Jujutsu Kaisen pomogło Inde Navarrette, gwieździe Obsesji, zdobyć cenną wiedzę, którą zamierza wykorzystać w swojej dalszej karierze.
Po premierze tegorocznego hitu, Obsesji, wokół jego gwiazdy, Inde Navarrette, narobiło się sporo szumu. Zaczęły pojawiać się nowe oferty, jak rola Rogue w X-Menach od MCU, a także inne projekty, za sprawą których aktorka jest obecnie bardzo zajęta. Przyznała jednak, że po nakręceniu Obsesji i w oczekiwaniu na jej premierę, w jej życiu nie działo się wiele.
Wtedy też postanowiła zagłębić się w tematykę anime. Zamiast skupiać się wyłącznie na przyjemności oglądania, zaczęła analizować konstrukcję fabuły, sposób prowadzenia narracji i to, jak twórcy wykorzystują chronologię wydarze, aby wpływać na odbiór fabuły. Do analizy posłużyło jej Jujutsu Kaisen.
Zaczęłam bardziej zagłębiać się w filmoznawstwo, oglądać filmy i zastanawiać się: „Dlaczego mi się podobają?”. Lubię anime, więc zaczęłam się zastanawiać, dlaczego właśnie ono. Na przykład Jujutsu Kaisen uważam za niezwykle interesujące anime, ale dlaczego tak bardzo różni się od Demon Slayera? Czym różni się od innych serii?
W Jujutsu Kaisen bawią się chronologią wydarzeń, prawda? W Demon Slayerze tego nie robią – fabuła rozwija się tam bardzo linearnie. Co to oznacza i jak wpływa na sposób opowiadania historii?
Naprawdę zaczęłam się zastanawiać: „Dlaczego Jujutsu Kaisen jest tak dobre?”. Zgłębiłam temat chronologii i narracji. Zrozumiałam, że bohater może wygłosić monolog na początku odcinka, który nabierze znaczenia dopiero dwa odcinki później, a nawet pod sam koniec. W międzyczasie ta postać może już nie żyć, a widz dowiaduje się o tym dopiero wtedy. Zaczęłam przenosić te obserwacje do własnych scenariuszy i uczyć się pisania właśnie w ten sposób.
Przyglądanie się nie tylko temu, co dana produkcja ma do powiedzenia, ale też w jaki sposób to robi, pozwoliło Inde Navarrette w zdobyciu wiedzy, którą teraz wykorzystuje do pisania własnych scenariuszy.
Jeśli ktoś również ma ochotę obejrzeć Jujutsu Kaisen, to anime można znaleźć na Netfliksie, Canal+, Prime Video i Crunchyrollu.
Więcej:„Uważam, że byłem idiotą, robiąc to, co robiłem”. Sylvester Stallone ma jedną ważną radę dla aktorów
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.