Fani Jujutsu Kaisen mają za sobą trzeci sezon anime. W nim pokazano Sukunę w najpotężniejszej formie, choć scena nieco różni się od tego, jak wyglądała w mandze.
Trzeci sezon Jujutsu Kaisen dobiegł końca. Culling Game rozkręca się, a bohaterowie mają za sobą pierwsze starcia. Ale Sukuna w ostatnim czasie za wiele się nie wychylał, czekając na odpowiedni moment, jednakże finał trzeciej odsłony zaserwował coś jego ulubieńcom – pokazano go w jego najpotężniejszej formie z okresu Heian.
Poniżej możecie przyjrzeć się kadrowi z finału trzeciego sezonu JJK.

Wygląda on niemal identycznie, jak w mandze, jednakże twórcy anime zdecydowali się wprowadzić jedną kluczową zmianę – ich Sukuna nie trzyma w ręce laski, z którą złoczyńca jest sportretowany w tej scenie w mandze. Sukuna jest z nią pokazywany również na okładkach mangi, które wskazują, że jest to jego istotny rekwizyt.

Uwaga! Poniżej znajdują się spoilery z mangi Jujutsu Kaisen.
Można przypuszczać, że ta laska jest bronią, którą Sukuna posługiwał się w okresie Heian, jednakże we współczesnych wydarzeniach złoczyńca z niej nie korzysta i nie odgrywa ona żadnej istotnej roli. Być może w związku z tym twórcy anime postanowili usunąć „gadżet”, aby nie wprowadzać niepotrzebnego zamieszania i fani nie pytali, czemu Sukuna nie korzysta ze swojej laski.
Jeśli jesteście ciekawi trzeciego sezonu Jujutsu Kaisen, to już w całości możecie obejrzeć go na Crunchyrollu. Obecnie trwają prace nad czwartym sezonem JJK, który będzie kontynuował wątek Culling Game w drugiej części. To nie koniec niebezpiecznych rozgrywek Kenjaku. Niestety, na razie nie wiadomo, kiedy ukażą się nowe odcinki.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.