91-letnia kobieta postawiła służby na nogi, ignorując telefon kontrolny. Jak się okazało, powód całego zamieszania był daleki od tego, czego można by się spodziewać.
Gdy zazwyczaj myślimy o zapalonych graczach, przed oczami staje nam dość stereotypowy obraz: młodzi ludzie zamknięci w swoich pokojach, godzinami wpatrzeni w monitor i całkowicie odcięci od realnego świata. Tymczasem rzeczywistość pokazuje, że to wyobrażenie przestaje mieć cokolwiek wspólnego z prawdą.
Dobitnym przykładem jest niedawna sytuacja z Westlake w stanie Ohio. 91-letnia kobieta została odwiedzona przez policję po tym, jak nie odebrała telefonu w ramach lokalnego programu „Are You Okay”. Jest to inicjatywa skierowana do osób starszych i samotnych – codzienny brak kontaktu automatycznie uruchamia interwencję policji.
Tym razem nie chodziło jednak o żaden wypadek czy nagłe pogorszenie się zdrowia. Policjanci, którzy weszli do domu seniorki, zastali ją… w trakcie intensywnej sesji gamingowej. Okazało się, że kobieta była tak pochłonięta próbą pobicia swojego własnego rekordu, że przegapiła zarówno telefon kontrolny, jak i kolejne próby kontaktu – w tym od własnej córki.
Interwencja zakończyła się bez konsekwencji, a sama seniorka była wdzięczna za wizytę funkcjonariuszy, doceniając troskę i działanie programu. Cała sytuacja została potraktowana z przymrużeniem oka, choć policja podkreśliła, że podobne kontrole wielokrotnie ratowały życie.
Ten nietypowy incydent doskonale wpisuje się w szersze zjawisko: gracze dorastają razem z branżą i nie rezygnują z gier przez zaawansowany wiek. Gaming coraz wyraźniej staje się hobby na całe życie.
Innym świetnym przykładem jest Shirley Curry, czyli popularna skyrimowa babcia, która zdobyła ogromną widownię dzięki nagraniom z The Elder Scrolls V: Skyrim (w zeszłym roku ogłosiła zakończenie kariery twórczyni). Niedawno głośno było również o 81-letniej streamerce z Arizony, która transmitowała rozgrywkę z Minecrafta, by pomóc sfinansować leczenie swojego wnuka. Z kolei 72-letni Mike Williams spędził setki godzin w Elden Ringu, kończąc grę na bardzo wysokim poziomie trudności.
Warto dodać, że powyższe sytuacje tylko potwierdzają wnioski z badań sprzed kilku lat, które wskazywały, iż coraz więcej osób w wieku co najmniej 50 lat regularnie spędza czas przy grach wideo.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.