Prawie rok projektowania i zbierania konkretnych elementów, by uczcić okrągłą rocznicę pierwszej Zeldy. Fani LEGO są jednak niesamowici.
40 lat minęło, co prawda nie jak jeden dzień, bo w ciągu tego czasu gry wideo zmieniły swoje oblicze z prostej, arkadowej rozgrywki, na bardziej skomplikowaną formę medium do opowiadania niejednokrotnie trudnych i skomplikowanych historii. Niemniej jednak, przez cały ten czas obecny był z nami jeden tytuł, który dosłownie 3 dni temu obchodził swoją okrągłą, 40. rocznicę. Mowa oczywiście o pierwszej Zeldzie, wydanej w 1986 w Japonii oraz rok później na NES-a.
Z tej właśnie okazji, jeden z legomaniaków podzielił się w sieci swoim projektem mapy gry, którą stworzył przy pomocy klocków LEGO oczywiście. Do jej wykonania użyto 16 tysięcy elementów, co przebija pod względem ich liczby nawet ogromny obraz z Diablo 2.
Ta liczba już na starcie może przyprawić o zawrót głowy, biorąc pod uwagę fakt, że najnowszy zestaw LEGO 77093 inspirowany finałową walką z części Ocarina of Time… oferuje jedynie 1/16 klocków potrzebnych do stworzenia mapy z pierwszej Zeldy. I tak, wiem że nie ma co się spodziewać, że na sklepowych półkach znajdziemy takiego giganta sygnowanego duńską marką, chodzi jedynie o skalę fanowskiego przedsięwzięcia.
Jak pisze użytkownik 7676Free, pierwsza odsłona The Legends of Zelda jest jego ulubionym tytułem, dlatego też postanowił, bazując na oryginalnej mapie krainy Hyrule, uczcić jej 40. rocznicę w taki właśnie sposób. Sama zaś praca nad projektem zajęła prawie rok, wliczając w to projektowanie na mapy na portalu Stud.io oraz kolekcjonowanie odpowiednich elementów, które, jak się okazuje, wcale do najtańszego zajęcia nie należy.
Cóż, podjęcie decyzji finansowej było o wiele łatwiejsze, ponieważ mogłem zaprojektować mapę za darmo w oprogramowaniu Stud.io, a następnie sprawdzić, ile kosztowałoby zamówienie części. Potem sprzedałem kilka zestawów Lego, żeby kupić części. To kolejny powód, dla którego ukończenie projektu zajęło mi tak dużo czasu.
Jeśli natomiast przyjrzymy się nieco dokładniej prezentowanemu przez niego projektowi, to zobaczymy również dokładne oznaczenia konkretnych lochów czy lokacji, w których bohaterski Link może znaleźć lepsze uzbrojenie. Jednak co bardziej zaskakuje, to fakt ulokowania nawet najmniejszych roślin i skał, które mijaliśmy w grze. Doprawdy imponujący projekt.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.