Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePCX360PS3
Okładka Worms: Revolution (PC)

Worms: Revolution

Kolejna odsłona popularnej serii strategiczno-zręcznościowej, nawiązująca do starszych odsłon cyklu, zapoczątkowanego przez studio Team 17 jeszcze w 1995 roku.

Strategiczne | turowe | 2D | elementy zręcznościowe | multiplayer | kooperacja | podzielony/wspólny ekran

Kolejna część popularnej serii strategii turowych z udziałem uzbrojonych po zęby małych robaków. Tytuł nawiązuje do pierwszych gier z robaczego cyklu i w przeciwieństwie do kilku poprzednich, trójwymiarowych Wormsów, proponuje rozgrywkę na klasycznych zasadach z kamerą umiejscowioną z boku miejsca akcji (jak w grach 2D). Grę opracowało studio Team 17.

Ponownie jesteśmy świadkami efektownych starć pomiędzy drużynami złożonymi z bojowo do siebie nastawionych robaków. Wzorem poprzednich tytułów z serii, rozgrywka przebiega w turach. Gracze mają określony limit czasu, aby przemieścić postać, a potem wykonać akcję ofensywną przeciwko robakom konkurencyjnej drużyny.

Deweloper oddał do dyspozycji pokaźny arsenał środków zagłady. Robale mogą korzystać z różnego rodzaju broni palnych, wyrzutni rakiet i granatów, nie zabrakło także kultowych dla fanów serii Świętych Granatów Ręcznych czy zdalnie sterowanych Super Owiec. Do tego arsenału dochodzą także pożyteczne narzędzia – lina, spadochron czy palnik. W Revolution pojawia się parę nowych typów oręża – chociażby telekineza, pistolet na wodę czy Boggy-B.

Nowością w cyklu jest istnienie obiektów fizycznych – muszli, śrubek, zapalniczek – które możemy przemieszczać lub niszczyć według uznania. Po raz pierwszy od 1995 roku robaki zostały także podzielone na klasy, różniące się mocnymi stronami oraz wyglądem – są wśród nich naukowiec, żołnierz, strażnik oraz zwiadowca. Dodatkiem jest także obecność wody, która teraz nie ogranicza się do zbiornika na dole mapy, lecz występuje także na samych planszach – można ją wykorzystać do podtapiania przeciwnika lub zmycia go z powierzchni.

Worms: Revolution działa na nowym, stworzonym specjalnie na potrzeby tej gry, silniku graficznym. Scenografie, wśród których walczymy, są trójwymiarowe, ale sama rozgrywka toczy się z boku. Zrezygnowano przy tym z komiksowego stylu, obecnego chociażby w przedostatnim tytule z serii - Reloaded. Gra jest dostępna tylko w dystrybucji cyfrowej.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / wspólny ekran     Liczba graczy: 1-4  

Ocena gry 7,7 / 10 na podstawie 342 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 8,2 / 10 na podstawie 107 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 69,90 PLN

Gry podobne do Worms: Revolution

Klasyfikacja PEGI Worms: Revolution

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy. Gra, która pozwala łączyć się z innymi osobami poprzez Internet.

Wymagania sprzętowe Worms: Revolution

PC Windows

Rekomendowane: Core 2 Duo 2 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 8600 GT lub lepsza), Windows XP/Vista/7, łącze internetowe

Microsoft Xbox 360

Wykorzystuje: Xbox Live

Sony PlayStation 3

Wykorzystuje: Sony Entertainment Network

Recenzja gry Worms: Revolution - dobre Wormsy z kilkoma nowościami

Recenzja 9 października 2012, 15:00

Specjalizacje są cztery. Jedna z nich to naukowiec – dżdżownica o chudym ciele i nieproporcjonalnie wielkiej głowie, która bardziej nadaje się do laboratorium niż na wojnę. Zadaje niewielkie obrażenia, podczas gdy sama obrywa mocniej od reszty, jednak co rundę poprawia stan energii swoich pobratymców o 5 punktów (co w przypadku dłuższych potyczek jest nieocenione). Kompletnie inaczej prezentuje się strażnik, gruby i powolny robak, który swą ociężałość nadrabia potężnymi atakami i większą wytrzymałością. Zwiadowca z kolei ma mniejszą siłę rażenia, lecz pełza o wiele szybciej niż inni, skacze wyżej i dalej, a także bez problemu przeciska się przez mniejsze szczeliny. Listę zamyka żołnierz, uniwersalna jednostka bez specjalnych zastosowań. Umiejętne dostosowanie oddziału do naszych potrzeb daje sporą przewagę na polu bitwy. Jednak to nie wszystko, co można zmodyfikować. Jeśli nie chcemy, by nasze siły choć trochę przypominały wrogie oddziały, możemy je odpowiednio nazwać, wyposażyć w odmienne akcesoria (fryzury, wąsy, okulary...), zaprojektować nagrobek, zmienić głos, wskazać preferowany taniec po zwycięstwach czy nawet określić, czym mają się bawić, gdy akurat się nimi nie zajmujemy.

PC
X360
PS3