
Data wydania: 5 czerwca 2018
Osadzone w uniwersum Warhammera 40,000 RPG akcji, opracowane przez węgierskie studio Neocore Games. W Warhammer 40,000: Inquisitor – Martyr wcielamy się w podróżującego po całej galaktyce agenta Inkwizycji, który staje do krwawej walki z przeciwnikami Imperatora. Zabawa złożona jest z dwóch zasadniczych części.
GRYOnline
Gracze
Steam
Warhammer 40,000: Inquisitor – Martyr jest grą typu RPG akcji, stworzoną przez zespół Neocore Games. Studio ma na swoim koncie między innymi ciepło przyjętą serię The Incredible Adventures of Van Helsing, a także cykl Król Artur.
Akcję Warhammer 40,000: Inquisitor – Martyr osadzono w bogatym uniwersum Warhammer 40,000. Gracz wciela się w rolę tytułowego Inkwizytora – jednego z tajnych agentów Imperatora, których zadaniem jest obrona ludzkości przed heretykami, mutantami, demonami i złowrogimi siłami Chaosu. Tym razem wolą Imperatora jest zbadanie tajemniczego Sektora Caligari, znajdującego się na rubieżach Imperium. Miejsce to jest wypełnione setkami układów słonecznych i tysiącami planet, na których roi się od rozmaitych, zasługujących na śmierć zagrożeń. Produkcja została podzielona na specjalne minikampanie, opowiadające własne historie, z kolei szersza opowieść jest generowana w toku rozgrywki przez całą, skupioną wokół omawianego tytułu społeczność.
W Warhammer 40,000: Inquisitor – Martyr akcja prezentowana jest w widoku izometrycznym. Czekający na spenetrowanie świat ma otwarty charakter, a odwiedzane przez nas lokacje są generowane losowo. Zabawę rozpoczynamy od wyboru jednej z trzech klas postaci – do naszej dyspozycji oddano między innymi Krzyżowca, czyli potężnego, uzbrojonego po zęby wojownika, któremu niestraszne nawet najliczniejsze grupy przeciwników oraz Asasynkę, robiącą użytek z lżejszego pancerza i ostrza przywodzącego na myśl katanę. Każda z postaci została wyposażona w indywidualne drzewko zdolności aktywnych i pasywnych, do których dostęp otrzymujemy w miarę postępów w grze.
Schemat rozgrywki oparto na eksploracji otoczenia (uskutecznianej zarówno na piechotę, jak i za sterami pojazdów), wykonywaniu rozmaitych, napotykanych po drodze zadań oraz na walce z hordami przeciwników. Na naszej drodze staje zarówno klasyczne „mięso armatnie”, którego pokonanie wymaga większego wysiłku, jak i wszelkiej maści bossowie. Ci zazwyczaj przewyższają swych pobratymców rozmiarami, a także cechują się znacznie wyższym współczynnikiem wytrzymałości na obrażenia i większą siłą rażenia. W starciach z nimi, kluczem do sukcesu jest nie tylko posiadanie odpowiednio potężnego uzbrojenia, lecz również pozbawianie ich kolejnych fragmentów pancerza i kończyn – owocem naszego wysiłku jest efektowna animacja wykańczania znajdującego się w agonii adwersarza.
W trakcie zabawy gracz musi zważać nie tylko na ilość amunicji, lecz także na dostępność poszczególnych umiejętności – po użyciu, każda z nich bowiem regeneruje się przez określoną ilość czasu, co tyczy się też mikstur leczniczych, jakimi często wspomagamy się w walce. Kontrolę nad oponentami sprawuje zaawansowana sztuczna inteligencja, robiąca użytek z topografii terenu, a także oferowanych przez niego możliwości – podobnie jak protagonista, oponenci potrafią kryć się za osłonami oraz je niszczyć, by pozbawić przeciwnika możliwości obrony. W miarę odnoszonych sukcesów gracz ulepsza nie tylko samego bohatera, lecz także posiadany przez niego arsenał – w grze bowiem znalazł się rozbudowany system craftingu.
Filar Warhammer 40,000: Inquisitor – Martyr stanowi fabularna kampania dla pojedynczego gracza. Oprócz tego, w grze zaimplementowano tryb Inquisitorial Campaign, gdzie maksymalnie czterech graczy może połączyć swe siły, by walczyć o przywrócenie Imperium należnej mu chwały w sektorze, a także dołączać do funkcjonujących w świecie gry klanów. Ponadto, to właśnie tutaj możemy wziąć udział w specjalnych wydarzeniach, oferujących możliwość uczestnictwa w unikalnych misjach.
Warhammer 40,000: Inquisitor – Martyr działa w oparciu o autorską technologię Neocore Games. Produkcja charakteryzuje się wysokiej jakości, trójwymiarową oprawą graficzną – wrażenie robią nie tylko pełne detali modele przeciwników, lecz także dopracowane z dbałością o szczegóły, podatne na zniszczenia otoczenie. Zabawie towarzyszy skomponowana na potrzeby gry, podniosła, pełna patosu muzyka.
Autor opisu gry:
Krystian Pieniążek
Ostatnia aktualizacja opisu: 22 listopada 2016
Opinie31 maja 2018
Opinie20 kwietnia 2018
Opinie29 października 2017
Opinie16 listopada 2016
Poradnik do gry Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr to kompleksowy zbiór wiedzy na jej temat, umożliwiający zwycięstwo w każdym starciu. Poza solucją przejścia kampanii, czytelnik otrzyma tu wiedzę o wszystkich klasach postaci i ich specjalizacjach.
Poradnik do gry Aktualizacja: 12 czerwca 2018
gry 14 października 2025 20:10
promocje 28 kwietnia 2020 18:46
gry 9 maja 2019 17:46
gry 10 czerwca 2018 11:13
gry 19 kwietnia 2018 11:06
gry 15 marca 2018 20:04
gry 2 września 2017 11:29
gry 15 grudnia 2016 11:17
gry 3 maja 2016 11:49
gry 15 lipca 2015 18:55
Popularne pliki do pobrania do gry Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr.
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v2.0.0c +9 Trainer (promo) - 25 czerwca 2019
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v1.0.4 +9 Trainer (promo) - 23 czerwca 2018
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v1.3.2 +9 Trainer (promo) - 20 stycznia 2019
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v1.0.0 +7 Trainer (promo) - 8 czerwca 2018
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v1.0.3 +8 Trainer (promo) - 19 czerwca 2018
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v1.0.5 +9 Trainer (promo) - 29 czerwca 2018
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v1.0.6b +9 Trainer (promo) - 6 lipca 2018
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v1.0.8 +9 Trainer (promo) - 1 sierpnia 2018
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v1.1.0b HF +9 Trainer (promo) - 28 sierpnia 2018
trainer Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr - v1.0.7 +9 Trainer (promo) - 26 lipca 2018
Wymagania sprzętowe gry Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
Intel Core i3-2120 3.3 GHz / AMD FX-6300 3.5 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 2 GB GeForce GTX 760 / Radeon HD 7850 lub lepsza, 30 GB HDD, Windows 7/8/8.1/10 64-bit.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Intel Core i7-2600 3.4 GHz / AMD FX-8320 3.5 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 3 GB GeForce GTX 1060 / 4 GB Radeon RX 480 lub lepsza, 30 GB HDD, Windows 7/8/8.1/10 64-bit.
Lista dodatków do gry Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr:
Dodatek
30 lipca 2019
RPG
Samodzielny dodatek do gry RPG akcji Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr. Add-on oferuje świeżą klasę postaci (Tech-Adept), której poświęcono nowy rozdział w kampanii fabularnej. Poza tym w Warhammer 40,000: Inquisitor - Prophecy można odwiedzić niedostępne wcześniej miejsca i stawić czoła niewidzianym dotąd przeciwnikom: Tyranidom oraz Eldarom.
Lista małych dodatków do gry Warhammer 40,000: Inquisitor - Martyr:
DLC Sororitas Class 6 lipca 2023
DLC Charybdis Outpost 27 października 2022
DLC City of Suffering 27 października 2022
DLC Corrosive Footprints 27 października 2022
DLC Desperate Crusade 27 października 2022
DLC Discordant Choir 27 października 2022
DLC Faith Undone 27 października 2022
DLC Forgotten Arsenal 27 października 2022
DLC Grieving Cherub 27 października 2022
DLC Grim Penance 27 października 2022
DLC Herald Cherub Pet 27 października 2022
DLC Heresy Emote 27 października 2022
DLC Hollow Bliss 27 października 2022
DLC Maelstrom of Carnage 27 października 2022
DLC Mind Plague 27 października 2022
DLC Monotask Servo-skull 27 października 2022
DLC Occult Siege 27 października 2022
DLC Poisoned Souls 27 października 2022
DLC Reverence Emote 27 października 2022
DLC Seal of Inquisition Footprints 27 października 2022
DLC Servo Commissar-skull 27 października 2022
Średnie Oceny:
Średnia z 3 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 279 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"W większości pozytywne"
Średnia z 22117 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
RoyPremium
Ekspert
2026.05.22
Nie znam się na hack&slashach jak coś, ale Inquisitor przypadł mi do gustu. Momentami nawet bardzo bardzo. Twórcy się postarali i zrobili sensowną kampanię single player oraz pełno pobocznych. Nawet jeśli na finał nie dostajemy za bardzo posmaku tej mocy, za którą ganiamy całą kampanię, no to można historię śledzić, bo po drodze fajnie stopniowo ogarniamy sojuszników, którzy dodatkowe mechaniki zapewniają, a i bossów z ciekawym designem nawet na sam koniec potrafią twórcy dorzucić.Co jest słabe to pewnie miejscówki. Starają się jak mogą i dostajemy różne światy, pustynne, lodowe i korytarze itp... a nie, to w sumie wszystko. Jasne, że randomowo generowane miejscówki to podstawa tego gatunku, ale tutaj to jednak trochę badziew jest i trochę mocno korytarzowe są. Czasem to fajnie, bo po prostu idziesz, mordujesz i czilujesz, ale żadna z tych lokacji nie wygląda jak jakiś sensowny świat, no tylko jak lokacja stworzona gry, coś bardziej immersyjnego by się przydało. Przeciwnicy nawet są dość zróżnicowani, szybsi i wolniejsi, strzelający lub nie, ale w gruncie rzeczy zawsze tam jakąś znajdą sposób by gracza dojechać. Z sensownych ras z tego uniwersum chyba tylko orków zabrakło. Poczucie rzezi i dokonywanej masakry momentami wypada bardzo atrakcyjnie, zwłaszcza że ciała poległych znikają powoli i nie na oczach gracza.Do tego dochodzi ogromna możliwość customizacji. Jedną klasą cały czas grałem i tylko w jej obrębie zmieniałem broń, ale opcji mi nie brakowało. Można a nawet trzeba dwa sety broni nosić i nimi żonglować w zależności od potrzeby, więc jakieś tam urozmaicenie występuje, a dodatkowo wrzucono ekstra umiejętności, milion dodatkowych amuletów i innych signum, które zakładamy robiąc konkretny build.I nie wiem jak to w innych tego typu grach jest, ale spotykam się z tym pierwszy raz chyba i w sumie to straszne gówno, ale każda część wyposażenia, wszystkie bronie, inakulatory i pancerze mają swój własny, niezależny od nas poziom. I wygląda to mniej więcej tak, że w hubie może się wydawać, że dany młot ma wyższe statystyki niż inny, ale jednocześnie przykładowo pięć poziomów mniej niż gorszy młot, co oznacza, że jak pójdziesz na misję to ten gorszy młot co ma wyższy level dostanie mniejszy nerf i nagle może się okazać, że lepiej się sprawdza. Trochę mózg rozwalony.I sprowadza się do tego, że nie ma sensu grindować, bo urośnie ci poziom, urośnie poziom misji, ale poziom twojego ekwipunku już nie, więc z każdym awansem pod względem wyposażenia robisz się troszkę słabszy, choć przynajmniej dodatkowe perki postaci odblokowujesz.Jakby jeszcze było mało, gra sama tworzy podsumowanie każdego elementu, pisząc na dole jego "jakość" w odniesieniu do tego, co masz założone. Oczywiście inaczej ta wartość wygląda w hubie, a inaczej na misji, ale w ogóle jej bezsens jest porażający. Po co mi takie porównanie, jak ten lepszy ma premie do aspektów, których nie używam zupełnie, jak obrażenia od trucizny na przykład. Każda rzecz prócz ogólnej wartości ma przede wszystkim perki procentowe wpływające praktycznie na wszystkiego co tylko możliwe. Podsumowanie tego jedną statystyką bez uwzględnienia tego, jak działa dany build to totalny idiotyzm i zwykłe przekombinowanie w grze, w której i tak masę czasu spędzamy w inventory. Choć edytowanie wyposażenia to jedna z największych atrakcji gry. Szkoda że skopana ekonomia nie pozwala w pełni cieszyć się wszystkimi mechanikami. Ilość zdobywanego hajsu rośnie oczywiście od pierwszej do ostatniej misji, ale w tempie raczej umownym, a nie wykładniczym, podczas gdy koszty modyfikacji są absurdalnie kosmiczne i gdzieś szajsu z 20 misji trzeba sprzedać, by podnieść o jeden poziom jakąś konkretną broń. Upgrade relikwii jest ukryty prawilnie za rzadkim surowcem, żeby gracz nie tworzył jakichś kosmicznych wymiataczy, no ale prócz tego rzadkiego surowca konieczna jest też astronomiczna ilość hajsu. Taka na którą zbierasz przez 20 misji i w sumie wtedy już twój poziom wzrósł o kilka leveli, więc nie ma sensu już nawet ulepszać i modyfikować nic. Trzeba zdać się na fart, że z potworów wypadną odpowiednio wysokie rzeczy.Ale finalnie "Inquisitor" to zacna gra, dobry tytuł. Studio Neocore Games prawilne mordki, fajny system osłon i fajny system zniszczeń dali. Rzetelna gra i znów się tylko człowiek dziwi, ile w niej niedopracowania, mimo ogromnej troski o content i masy dlc, to jednak podstawy trochę leżą i kwiczą. Ale kilkadziesiąt godzin konkretnego mordowania tytuł spokojnie zapewnia.
mastarops
Ekspert
2023.02.16
Grało mi się bardzo dobrze. Bronię różnorodne, zmiana buidu sprawna, graficznie dość monotonnie no i ps5 stać na dużo więcej. Fabuła nawet ok, bardzo spoko klimat. Granie jedną bronią jest trochę nudne - jesteśmy ograniczeni do 4 umiejętności, z czego często 1-2 naprawdę dobre. Min najlepiej się grało miotaczem ognia. Polecam spróbować.
m4tekt
Ekspert
2020.06.14
Warhammer 40000: inquisitor - martyr: 6/10Czas ukończenia: 15-20hPlatforma: Xbox One XPierwsza styczność ze światem Warhammera w oprawie H'n'S była całkiem przyjemna. Niestety im dalej w las tym gorzej. W grze nie czuć kompletnie progresu postaci a walka z biegiem czasu staje się okrutnie nudna i powtarzalna. Ilość zbieranego śmiecia do ekwipunku przysparza o ból głowy a rzadko kiedy trafia się coś porządnego. Misje są powtarzalne a fabularnych wstawek nawet nie chciało mi się oglądać. Graficznie jest bardzo średnio a większość lokacji jest identyczna. Gra nie wyróżnia się niczym. Bardzo średni średniak.
Ocena STEAM
W większości pozytywne (22 117)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,