
Data wydania: Anulowana
Nigdy niewydana adaptacja opowiadań Andrzeja Sapkowskiego o Geralcie z Rivii, za którą stał Adrian Chmielarz. Wiedźmin polskiego studia Metropolis Software powstawał przed RPG od CD Projektu. Byłaby to przygodowa gra akcji z elementami RPG i „filmową” kamerą przypominającą tę z pierwszych części serii Resident Evil.
Choć w branży gier wideo marka Wiedźmin kojarzy się niemal wyłącznie z dziełami studia CD Projekt RED, debiutancka odsłona tego cyklu nie była pierwszą próbą stworzenia interaktywnej wersji przygód Geralta z Rivii. W 1997 roku licencję na wykreowanie takowej zdobyło rodzime studio Metropolis Software, a owocem tego przedsięwzięcia miała być przygodowa gra akcji z lekko zarysowanymi elementami RPG, której bliżej byłoby do serii Tomb Raider aniżeli do późniejszych dzieł CD Projektu RED.
W grze Wiedźmin od studia Metropolis akcję mieliśmy oglądać z różnorodnych, filmowych ujęć. Te ostatnie nie byłyby jednak statyczne, bowiem kamera podążałaby za Geraltem poruszającym się po lokacjach. Ponadto dzięki zastosowaniu trójwymiarowej grafiki, w razie potrzeby pokazywałaby nam ona również ważne przedmioty i obiekty. Całość miała budzić skojarzenia między innymi z pierwszymi pozycjami spod szyldu Resident Evil.
W trakcie rozgrywki mieliśmy eksplorować lokacje i realizować postawione przed nami zadania, a także rzecz jasna walczyć z przeciwnikami. Podczas dynamicznych pojedynków Biały Wilk robiłby użytek zarówno z miecza, jak i z wiedźmińskich znaków.
Fabuła gry Wiedźmin od Metropolis Software zostałaby oparta na opowiadaniach Ostatnie życzenie i Miecz przeznaczenia. Opowieść miałałaby nieliniową strukturę, a jej przebieg oraz zakończenie byłyby determinowane przez nasze wybory.
Jak dowiedzieliśmy się po latach, Metropolis Software zapłaciło Andrzejowi Sapkowskiemu (autorowi książkowego Wiedźmina) z góry za możliwość opracowania opisywanego projektu. Orientacyjna kwota podawana później przez Adriana Chmielarza (będącego jednym z założycieli studia) to 15 tysięcy złotych.
Oprócz tego to właśnie na potrzeby omawianego dzieła ukuto tłumaczenie Wiedźmina na The Witcher (wówczas nie istniały jeszcze oficjalne przekłady książek na język angielski), które później mieli wykorzystać deweloperzy ze studia CD Projekt RED.
Wiedźmin od Metropolis Software nigdy nie ujrzał światła dziennego. Adrian Chmielarz wspominał po latach, że powodem takiego stanu było zabranie się przez jego zespół za zbyt wiele projektów jednocześnie, przez co ostatecznie zabrakło mu pieniędzy. Wiedźmin został więc „odłożony na półkę”, a w 2002 roku na scenę wkroczył CD Projekt RED, przygotowując własną adaptację dzieł Andrzeja Sapkowskiego.
Autor opisu gry: Krystian Pieniążek
Swego czasu Adrian Chmielarz tworzył grę w uniwersum Wiedźmina. Nigdy jednak nie ujrzała ona światła dziennego z powodu „absolutnego idiotyzmu”.
gry
Marcin Bukowski
5 stycznia 2026 17:40
Po niedawnym dokumencie przygotowanym przez ekipę Arhn.eu na 10-lecie serii Wiedźmin, przyszedł czas na jeszcze jeden materiał, tym razem związany z nieukończonym Wiedźminem od studia Metropolis Software.
gry
Kamil Zwijacz
1 października 2017 15:02
Adrian Chmielarz zdradził, że w latach 90. ubiegłego wieku nieistniejące już studio Metropolis zapłaciło Andrzejowi Sapkowskiemu 15 tysięcy złotych za licencję na wyprodukowanie gry Wiedźmin. [Aktualizacja: okazało się, że to tylko orientacyjna kwota].
gry
Adrian Werner
26 maja 2017 11:26