Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikPrzygodowePC
Okładka Paradise (PC)

Paradise PC

Paradise to kolejna przygodówka, zaprojektowana przez Benoita Sokala – znanego twórcę komiksów, będącego jednocześnie autorem Amerzone: The Explorer's Legacy i cyklu Syberia. Miejscem akcji niniejszej gry jest kontynent afrykański, a konkretnie fikcyjny kraj o nazwie Maurania.

Przygodowe

PC Windows
Okładka Paradise (PC)

Polskie napisy i dialogiPolskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

21kwietnia2006

4października2006

pudełko PL

Paradise to kolejna przygodówka, zaprojektowana przez Benoita Sokala – znanego twórcę komiksów, będącego jednocześnie autorem Amerzone: The Explorer's Legacy i cyklu Syberia. Miejscem akcji niniejszej gry jest kontynent afrykański, a konkretnie fikcyjny kraj o nazwie Maurania. Właśnie do tego państwa udaje się pierwszoplanowa bohaterka, czyli młoda kobieta imieniem Ann Smith.

Niewiasta owa przybywa na Czarny Ląd ze Szwajcarii, aby spotkać się z dawno niewidzianym ojcem, który sprawuje funkcję maurańskiego dyktatora, pływając na ogromnym parowcu wojennym wzdłuż głównej rzeki. Straszliwa machina nie potrafi jednak utrzymać w ryzach sił odśrodkowych, więc miejscowi rebelianci poczynają sobie coraz śmielej - buntownikom udaje się nawet zestrzelić samolot, przewożący Ann. Wprawdzie bohaterka przeżywa katastrofę, ale ceną ocalenia jest głęboka amnezja. Córka afrykańskiego kacyka traci wszelkie wspomnienia, a jedynych i cokolwiek szczątkowych informacji na temat własnej tożsamości dostarcza jej paszport i trochę rzeczy osobistych. Nieświadoma swoich wcześniejszych zamiarów kobieta postanawia zatem czym prędzej powrócić do Szwajcarii.

Jednakże w trakcie zabawy z Paradise kierujemy nie tylko poczynaniami Ann, ale także towarzyszącego jej leoparda, posiadającego szereg przydatnych umiejętności (m.in. widzenie w ciemnościach i wspinanie się w pozornie niedostępne miejsca). Osobliwy duet podczas przygody odwiedza cztery główne lokacje – atakowane przez siły rebelianckie miasto Madargane, Wioskę Baobabów, kopalnię szmaragdów oraz Czarny Statek. Na tym ostatnim rezyduje oczywiście ojciec panny Smith, czyli okrutny Rodon, wraz ze świtą.

Omawiany produkt pod względem techniki wykonania oprawy wizualnej bardzo przypomina serię Syberia. Tła wygenerowano więc uprzednio i umieszczono w nich renderowane w czasie rzeczywistym obiekty trójwymiarowe (np. postaci). Interfejs użytkownika zaprojektowano według zasad systemu point & click, co czyni go przede wszystkim intuicyjnym. Ponadto warto zauważyć, że ścieżkę dźwiękową skomponował Dimitri Bodiansky – autor muzyki do Still Life i sequela Little Big Adventure.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 DVD

Ocena czytelników: 7,9 / 10 na podstawie 278 głosów czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą: 10 / 10 na podstawie 6 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 89,90 PLN

Gry podobne do Paradise

Klasyfikacja PEGI Paradise

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język.

Wymagania sprzętowe Paradise

PC Windows

PC Windows

Rekomendowane: Pentium 4 1.5 GHz, 512 MB RAM, karta graficzna 64 MB (GeForce3 lub lepsza), 2.5 GB HDD, Windows 2000/XP

Paradise - recenzja gry
Paradise - recenzja gry

Recenzja 4 października 2006, 10:53

Choć... hehe... Tu przychodzą mi natychmiast na myśl pewne usterki interfejsu, a zwłaszcza te momenty, w których bohaterka nie wiedzieć czemu wędruje w absolutnie przeciwną stronę niż wskazuje strzałka i niż ja bym sobie życzyła. Nie za dużo na szczęście takich wpadek, niemniej, trafiają się. Tak, zdecydowanie kwestią dyskusyjną jest kulka jako kursor i jej fanaberie... Przede wszystkim, inaczej niż w większości przygodówek, nie zmienia koloru na istotnych dla gracza obiektach, tylko wysuwa z siebie a to kolce, a to szczypczyki, trąbkę czy wspomnianą już strzałkę. Problem w tym, że przeważnie cokolwiek wysuwa, wysuwa na moment i niebaczny ruch myszką powoduje błyskawiczne tegoż zniknięcie. Zważywszy, że gra jest raczej trudna niż łatwa i autorzy bardzo postarali się, by potrzebne przedmioty zlewały się z otaczającym je tłem i by biedny poszukiwacz wypatrywał sobie za nimi oczy, naprawdę można się czasem podłamać, próbując „wymacać” myszą miejsce, gdzie cosik mi przed chwilą mignęło. I tak mając do czynienia z typowym i lubianym „wskaż i kliknij”, nie mogę sobie powskazywać bez przeszkód. Szczęśliwie, w prostym i nieskomplikowanym inwentarzu wszelkie moje działania nie napotykają już żadnego oporu ze strony materii. Pochwalić muszę również wygodny i przyjemny wizualnie sposób zapisywania i ładowania gry, a największą jego atrakcją jest, oczywiście, straszący mnie leopard.