Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Divinity: Original Sin II - Definitive Edition
Divinity: Original Sin II - Definitive Edition
Divinity: Original Sin II - Definitive Edition Game Box

Divinity: Original Sin II - Definitive Edition

Gra RPG Larian Studios

Data premiery gry: 14 września 2017

Bezpośrednia kontynuacja gry Divinity: Original Sin i jednocześnie piąta odsłona popularnej serii RPG, rozwijanej od 2002 roku przez belgijskie Larian Studios. Fabuła gry osadzona została ponownie w fantastycznej krainie Rivellon i opisuje wydarzenia umiejscowione chronologicznie tuż po Beyond Divinity. Tym razem wcielamy się w bohatera korzystającego z zakazanej mocy Źródła, a podczas rozgrywki nieustannie depczą nam po piętach wysłannicy Zakonu. Kontrolowana przez nas postać może należeć do jednej z kilku ras i odznaczać się indywidualną biografią, a czynniki te determinują w dużym stopniu stosunki z postaciami niezależnymi. Mechanika nie odbiega znacząco od poprzedniej odsłony, choć twórcy wprowadzili także kilka nowości, takich jak zmodyfikowany model walki, nowe kombinacje żywiołów i moce Źródła. W przeciwieństwie do swej poprzedniczki, produkcja odznacza się znacznie cięższym i poważniejszym klimatem.

Więcej informacji o: Divinity: Original Sin II - Definitive Editionrpgcrowdfundingfantasyklasyczne RPGkooperacjamultiplayerpodzielony/wspólny ekranturowewidok izometryczny .

Divinity: Original Sin 2 - poradnik do gry
Divinity: Original Sin 2 - poradnik do gry

poradnik do gry10 maja 2018

Poradnik do gry Divinity: Original Sin II zawiera m.in. opis mechanizmów rozgrywki, porady ogólne, listę i sposób rozwiązania wszystkich zadań, a także polecane buildy postaci i składy drużyny.

Divinity: Original Sin II - Definitive Edition - kompendium wiedzy / FAQ
Divinity: Original Sin II - Definitive Edition - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium19 września 2016

Niniejsze kompendium poświęcone jest grze Divinity: Original Sin II, kontynuacji bardzo ciepło przyjętej produkcji RPG autorstwa Larian Studios. Tekst zbiera najciekawsze informacje oraz materiały z rzeczonego tytułu, zarówno przed-, jak i popremierowe.

Recenzja gry Divinity: Original Sin II – RPG roku
Recenzja gry Divinity: Original Sin II – RPG roku

recenzja gry29 września 2017

Światowa premiera 14 września 2017. Przez tę grę będziecie grzeszyć zarwanymi nockami, zawalonymi terminami i spóźnieniami. Taką moc oddziaływania ma Divinity: Original Sin II autorstwa Larian Studios. Sequel pod każdym względem lepszy i bardziej dopracowany.

Znamy datę premiery konsolowych wersji Divinity Original Sin 2
Znamy datę premiery konsolowych wersji Divinity Original Sin 2

wiadomość11 czerwca 2018

Firma Bandai Namco ogłosiła, że Divinity: Original Sin II, czyli popularny RPG od studia Larian, zadebiutuje w wersjach na PlayStation 4 oraz Xboksa One 31 sierpnia bieżącego roku (jako Definitive Edition). Przy okazji zaprezentowano nowy zwiastun tytułu.

Divinity: Original Sin 2 na PC otrzyma darmową aktualizację do Definitive Edition
Divinity: Original Sin 2 na PC otrzyma darmową aktualizację do Definitive Edition

wiadomość16 maja 2018

Larian Studios poinformowało, że wszystkie osoby, które zakupiły Divinity 2: Original Sin 2 na PC, w dniu premiery wersji Definitive Edition na PlayStation 4 i Xboksie One będą mogły pobrać aktualizację, która usprawni ten tytuł o wszystkie poprawki przygotowane dla wydań konsolowych.

Wczesny dostęp do Divinity Original Sin 2 wkrótce w programie Xbox Game Preview
Wczesny dostęp do Divinity Original Sin 2 wkrótce w programie Xbox Game Preview

wiadomość14 maja 2018

Studio Larian ujawniło rychłe udostępnienie Divinity: Original Sin II na konsoli Xbox One w ramach usługi Xbox Game Preview. Wszyscy gracze będą mogli sprawdzić początkowy fragment gry, zapewniający zabawę na ok. 3 godziny, a "pre-orderowicze" zobaczą cały pierwszy akt. Ponadto zapowiedziano wydanie Definitive Edition na PC.

Najlepsze gry RPG wszech czasów – lista top 100 erpegów. Edycja 2018
Najlepsze gry RPG wszech czasów – lista top 100 erpegów. Edycja 2018

artykuł7 stycznia 2018

To już czwarte wydanie naszej listy najlepszych gier RPG w historii. Tym razem mamy aż siedem nowości i kilka ciekawych zmian. Czy Elex trafił do top 100? Jak wysoko wskoczyło Divinity: Original Sin II? Czy Wiedźmin 3 nadal króluje? Zapraszamy do lektury.

PC
PS4
XONE

Komentarze Czytelników (551)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
01.05.2018 15:11
odpowiedz
13 odpowiedzi
NEMROK19
105
Senator
7.5

W dwójce, stanowczo za długo trwają walki, po 30-40 godzinach gry, walki są nużące jak cholera, gra jest najciekawsze przez pierwsze 2 akty, pod względem klimatu jest lepiej niż z pierwszą częścią, która w ogóle mi nie podeszła.

post wyedytowany przez NEMROK19 2018-05-01 15:14:19
02.05.2018 02:29
odpowiedz
2 odpowiedzi
AntyGimb
38
Generał

Moja główna postać ma CHOROBĘ. Błogosławieństwo itp działa tylko chwilowo. Co trzeba zrobić żeby usunąć chorobę?

02.05.2018 11:22
😉
odpowiedz
11 odpowiedzi
Flyby
166
Outsider

Kiedy naszą postacią opuszczamy pierwszą lokację Fort - dostajemy spis zadań niewykonanych. ;)
Piszę o tym, ponieważ w tym wypadku moja metoda prowadzenia dwóch różnych postaci równolegle - ma sens i mały bonus ;)
Otóż druga postać, zatrzymana na nadbrzeżu przed odpłynięciem na statek - dostaje szansę na uzupełnienie brakujących questów i miejsc.
Choćby takie płonące świnie co urwały się z grilla a których kwik mógłby budzić mnie po nocach - wrócę załatwić pieczyste.. ;)
Albo ten labirynt gargulców nad którym się biedziłem - może ktoś w spoilerze podrzuci mi jakąś radę? ..

post wyedytowany przez Flyby 2018-05-02 11:31:18
02.05.2018 22:53
odpowiedz
7 odpowiedzi
Flyby
166
Outsider

Mam nadzieję że są tutaj znawcy gry, co pomogą mi wyjść z sytuacji wyglądającej wyglądającej po prostu na bug.. Nie wchodząc w szczegóły w jednej z sal zamku Braccusa Rex'a natknąłem się na parę nieumarłych nekromantów których zabijam bez końca ;) Myślałem początkowo że będą wracać "do żywych" ze trzy razy a oni tymczasem wpadli w nałóg ;) Co skończę tury w których giną to po momencie znowu wstają z "kości", do walki. Nie mam nawet na tyle czasu aby się stamtąd zabrać. Takich bojowych tur z ciekawości odrobiłem kilkanaście, tyle że to naprawdę bez sensu jest.. Ma ktoś jakąś radę?

03.05.2018 14:11
odpowiedz
2 odpowiedzi
Domin922
5
Chorąży

Hehe. Ja nie wiem dokładnie jak to było nazwane w ang wersji, grałem tylko kilka godzin ale jako że angielski w tej grze to najwyższy poziom a granie z translatorem na pasku zabija totalnie klimat (mimo że angielski umiem jako tako) to postanowiłem że poczekam na spolszczenie i dopiero wezmę się za grę.

Przeczytałem post Flyby i od razu odpisałem. Ja akurat wpadłem na te flakony przed spotkaniem z nekromantami... i pomyślałem ''ciekawe czy tych nekromantów spotkamy, na wszelki wypadek zabiore je ze sobą''.. no i przydały się ;)

post wyedytowany przez Domin922 2018-05-03 14:14:04
03.05.2018 15:41
😉
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Flyby
166
Outsider

Hej pany ;) Dobrze było Was poczytać.. Wyspa Fort jest jak smakowity ser szwajcarski z dziurami - dla myszy gracza ;)
I o te dziury chodzi, stąd moje pytania i rozpiski.
Szkoda by było zostawiać ser z racji dziur, co nie ?
Jakoś tam historyka uwolniłem, z klątwy też, choć nie bardzo wiem, po co - poszedł sobie.
Czyli będę musiał wrócić do Zamku ;) Podreptałem znowu do Jaskini, po te zapomniane flakony dusz. Były.
Łakomczuch Fane jeden wychlał, drugi do plecaka schował i będziemy wracać do Zamku - ciekawość popędza.
Po drodze wpadniemy do Świątyni Amadii - ostatecznie uszczęśliwić świnie i pohandlować z jedną z nich ;)

spoiler start


..co do Gracjany, to wiecie ..już dawno temu jak Sebilla zawitała do Świątyni - Kryjówki,
to się staruszce zmarło, pewnie z wrażenia.

spoiler stop

post wyedytowany przez Flyby 2018-05-03 16:25:04
03.05.2018 16:47
odpowiedz
1 odpowiedź
AntyGimb
38
Generał

Moja główna postać ma CHOROBĘ. Błogosławieństwo itp działa tylko chwilowo. Co trzeba zrobić żeby usunąć chorobę?
RĘCE TYRANA powodowały chorobę.

post wyedytowany przez AntyGimb 2018-05-03 16:54:31
03.05.2018 21:55
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
Aen
166
Anesthetize

Rozumiem że nie wszystkim mogą podobać się taktyczne walki turowe, ale mi na przykład mało co sprawia w grach tyle przyjemności, co rozplanowanie potyczek i możliwość przemyślenia każdego kroku. Tak więc moim zdaniem jest to wspaniały plus D:OS 2.
Powiem tak - nekromanta lone wolf kopie dupę. Adwokat (chyba tak się nazywa, jaszczur na wyspie) padł po jednym czarze. Obłęd w ciapki.

04.05.2018 10:08
odpowiedz
1 odpowiedź
Flyby
166
Outsider

Jedno jest pewne - bez wskazówek nie dałbym sobie rady.. Pewnie już się odzwyczaiłem od pewnego typu kombinowania, niezbędnego w takich klasycznych grach..
Ale i tak jest zabawa, poganiana ciekawością..

04.05.2018 13:16
odpowiedz
5 odpowiedzi
Flyby
166
Outsider

To może parę porad dotyczących używania piramidek teleportacyjnych?
Słabo pamiętam ich przydatność z poprzedniego DOS.

post wyedytowany przez Flyby 2018-05-04 13:23:04
05.05.2018 15:40
3
odpowiedz
8 odpowiedzi
Flyby
166
Outsider

Drużyna pierwsza też już opuściła wyspę Fort (żegnając na zawsze drogich kumpli - Jaszczura, tfu, Czerwonego i Zwierza morskiego krasnala ;) choć w drugiej kolejności..
Okazyjny screen z desantu na plaży --->
Drogę torowała (rozpoznawała) jej jak zwykle Drużyna druga ;) Zdecydowanie słabsza pod względem poziomów i składu ale taki już los drużyny wywiadowczej ;)

..przy okazji zapytam sie niedyskretnie - gdzie można uzyskać więcej punktów Źródła?
Chodzi oczywiście o statystyki ;)

post wyedytowany przez Flyby 2018-05-05 16:41:21
07.05.2018 13:04
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Flyby
166
Outsider

W ogóle - to D: OS 2 - przywrócił moje zainteresowanie Areną ;) W żadnych RPG-ach ten element mnie specjalnie nie bawił. Tym razem zmusiłem się i proszę - Arena w Kłodzie fajnie mnie zaskoczyła..
A z tą beczką sprawę rozwiązałem prosto ;)

post wyedytowany przez Flyby 2018-05-07 13:08:58
07.05.2018 19:05
odpowiedz
7 odpowiedzi
tihomax
46
Centurion
6.0

jak pamiętam takie stare RPG tego typu to był tam jakiś podział na wojowników i magów. Głównie chodzi mi o przeciwników. A tutaj każdy jeden obdartus sypie czarami na lewo i prawo. Praktycznie nie ma tam zwykłych wojowników a ja nie przepadam za magami.

08.05.2018 01:50
odpowiedz
5 odpowiedzi
Domin922
5
Chorąży

Niestety jakiś czas temu doświadczyłem dziwnego buga... i nadal nie mogę go rozwiązać więc piszę tutaj. Będzie trochę spoilerów.

spoiler start

Po tym jak uratowałem Saheile i zabiłem Samotnych Wilków w Tartaku, ona była 'przyczepiona' do mojej Lohse (coś jak przywołaniec). Chodziła za mną po całym Tartaku. Nie opuściłem go normalną drogą, tylko przy użyciu mapy teleportowałem się do Kłody by sprzedać itemy. Potem do bazy paladynów. Następnie postanowiłem wrócić do elfiego obozu. Teleportowałem się na Pola (w sumie najblizszy waypoint do elfów) i idę sobie razem z Saheilą. Gdzieś w połowie drogi miedzy teleportem a bazą elfów, Saheila nagle zniknęła... nawet nie widziałem jak bo miałem ekran umiejscowiony na bazę elfów. Nagle zniknęła i dostałem update zadania że udało mi się wyprowadzić Saheilę z Tartaku. Tylko że... jej nigdzie nie ma. W wioscie elfów jej nie ma, elfy nadal zachowują się jakbym tartaku w ogóle nie oczyścił, mimo że zabiłem tam wszystkich poza Łucznikiem który do mnie dołączył na Pani Zemsty. Kończę Wybrzeże Zniwiarza i nie wiem czy jest sens dalej szukać Saheili. Dziwny bug.

spoiler stop

Miał tak ktoś?

08.05.2018 12:45
odpowiedz
5 odpowiedzi
Flyby
166
Outsider

Okropną dolę mają te elfy u Domina ;(
Jak zazwyczaj w grach, coś tam elfy prześladuje i niszczy.. Niby prawidłowo bo w końcu wyginęły a my już będziemy wiedzieć że Domin też się do tego przyczynił ;)

Lecz każdy w grze ma swoje koszmarki, dla mnie:

spoiler start


..koszmarkiem został "Niespokojny Strach".. Obie moje drużyny zebrały od niego baty..Ta mocniejsza, na 11 poziomie też - pewnie winne braki punktowe w Źródle ;) ..

spoiler stop

post wyedytowany przez Flyby 2018-05-08 12:51:00
10.05.2018 11:51
odpowiedz
1 odpowiedź
Mejkel97
2
Junior

Hej! Mała prośba dla kogoś, mógłby ktoś mi w pewnej kwestii doradzić? A zasadniczo na jakim poziomie trudności grać, jeśli nie za bardzo lubię robić teamy, a preferuję w grę z talentem samotnym wilkiem z 1 jednym bohaterem, bądz maksymalnie z dwoma?

10.05.2018 12:00
odpowiedz
4 odpowiedzi
verify
138
Generał

Gre mozna przejsc na kazdym poziomie, wiec to jest raczej kwestia tego, jaki styl rozgrywki preferujesz. Wez tylko pod uwage to, ze DOS jest gra zrobiona wg. "starej mody", czyli wymaga wiekszego zaangazowania intelektualnego niz obeznie wydawane produkty, rowniez poziom trudnosci jest zdecydowanie wyzszy. Juz na normalnym nie da sie przec do przodu bez problemow.

10.05.2018 14:37
odpowiedz
1 odpowiedź
ivo
93
Konsul

Mam problem z Tyrant set. Znalazłem wszystkie elementy: hełm (wygnałem z niego demona), pancerz, rękawice i spodnie (dodatkowo jeszcze włócznie i przeklęty pierścień). Gdy nakładam całość (bez pierścienia:) nadal odczuwam efekty przekleństwa, a zadanie jest nieskończone. Czegoś mi jeszcze brakuje?
ok, już mam buty:)

post wyedytowany przez ivo 2018-05-10 15:05:33
11.05.2018 21:52
1
odpowiedz
1 odpowiedź
JerryWu
1
Junior

Wybitne RPG, majstersztyk! W tej grze jest tak dużo wszystkiego ze nie sposob tego krotko opisac jestem zachwycony

13.05.2018 12:40
odpowiedz
5 odpowiedzi
Black Star
41
Centurion

Jako, że skończyłem nowego Kratosa rozglądam się za nową grą - chyba padnie w końcu na D:OS2. Chciałem wziąć Red Prince i zrobić miks wojownika i piromanty ale naczytałem się, że magowie w tej grze są wyraźnie słabsi niż wojownicy. Jak to w końcu jest? Dam radę przejść na normalu nie stwierdzając w połowie, że moja postać wiecej przeszkadza niż pomaga w walce?

14.05.2018 00:57
odpowiedz
3 odpowiedzi
crumik
1
Junior

Kupilem gre w dzien premiery - wiec mija jakies 8 miesiecy od zakupu. Do tego czasu przegralem jakies 5h. Grafika jest super, muzyka rowniez, postacie duzo ciekawsze niz w jedynce, widac dbalosc o detale itd. Ale jak tylko dochodzi do walki, to po prostu jasny szlag mnie strzela w zwiazku z nowym podzialem physical / magical armor. Nie potrafie ogarnac jak ktos mogl miec chociaz troche inteligencji i stworzyc to w ten sposob - cala taktyka walki idzie w piz**, bo zamiast grac strategicznie jak w kazdym turowym RPG, trzeba optymalizowac pod katem zdejmowania armora z przeciwnikow. Juz pomijajac fakt, ze jest to po prostu sztuczne wydluzanie czasu trwania walki itd.

I teraz pytanie - czy ktos mial podobne odczucia, a po czasie jakos sie przemogl? I jesli tak, co Was przekonalo? Naprawde chce ta gre polubic bo widze ze ogrom pracy zostal wlozony i uwielbiam cRPG, ale po prostu cos mnie strzela zwiazku z tym wspomnianym rozwiazaniem. Nie widze zadnych plusow, same minusy.

15.05.2018 14:31
odpowiedz
1 odpowiedź
Zły Wilk
4
Legionista

Zdarzyło mi się już dwa razy że niedostępne są przedmioty jednej z postaci. Okno ekwipunku, plecak postaci, na ikonie plecaka kłódka. Przedmioty w oknie plecaka postaci niedostępne. Można zdjąć przedmioty które postać ma na sobie - trafią do plecaka , ale z powrotem nie da rady. Nie wiem jak to odblokować. Czy to jakiś błąd gry czy mój? Nie działa nic poza "zaklęciem" Load Game .

16.05.2018 21:14
😍
odpowiedz
T20
51
Pretorianin

Cudna gra. Świetna fabuła, postacie, walka, lokacje, magiczny soundtrack...wszystko na bardzo wielki plus.
O ile chciałabym się rozpisać nad tym co fajne, a co złe to nie bardzo jest po co, bo to dla mnie zwyczajne arcydzieło.
Gorąco polecam!

18.05.2018 19:40
odpowiedz
2 odpowiedzi
MANTISTIGER
9
Legionista

Ten poziom rożnic przedmiotów to powinni naprawić bo mnie strasznie irytuje i jeszcze relacje z towarzyszami w angielskiej wersji pojawiały się w rozmowach punkty nastawienia za rozmowę z postaciami z drużyny a w polskiej się nie pojawiają trzeba metodą prób i błędów sprawdzać nastawienie menu postaci czy dobrze wybraliśmy ewentualnie zapis wczytanie.

19.05.2018 21:38
4
odpowiedz
6 odpowiedzi
Albanoid
22
Pretorianin

GRYOnline.plTeam

10

Nie mam słów. Naprawdę. Gram ponad 20 lat i widziałem wiele świetnych tytułów - ciężko mnie zachwycić, bo po prostu po tym czasie widzi się, jak branża połyka własny ogon.

Kilka lat temu ograłem Divinity: Original Sin i byłem bardzo zadowolony. To świetny rpg, który przyniósł tonę frajdy - niestety, późniejsze akty nie były tak dobre jak początki przygody.

Gdy więc odpaliłem Divinity 2, miałem wysokie oczekiwania - i wiecie co? Zostałem rozłożony na łopatki, bo kontynuacja jest kilka razy lepsza od poprzedniczki. To dla mnie gra kompletna, magnum opus gier rpg i jeden z najlepszych tytułów w jaki miałem przyjemność grać w życiu.

Grę ukończyłem w trybie kooperacji z kuzynem i każda sesja była gigantyczną przyjemnością. Ukończyliśmy przygodę w trybie taktycznym, w następującym składzie:

- Mój główny bohater - Czerwony książę. Początkowo rozpocząłem przygodę jako zmiennokształtny, jednak w drugim akcie zmieniłem klasę na łucznika. Świetna historia postaci, zwieńczona przywróceniem rasy smoków. Silna postać wsparcia.

- Moim towarzyszem była Lohse, z której uczyniłem... wojowniczkę władającą bronią dwuręczną. Pod koniec gry, moja kruszyna miała ponad 16 tysięcy zdrowia i biła mocarne ciosy. Często dzięki jej sile udawało się przeżywać przegięte walki (z doktorem, czy finalny pojedynek). Jej backstory był dla mnie jednym z lepszych w grach - choć nie udało się w pełni ją uzdrowić...

- Mój kuzyn za główną postać wybrał Fane'a. Zrobił z niego czarodzieja-summonera. Dość szybko osiągnął 10 poziom przyzwania i tym samym w walce pomagał nam olbrzymi przyzwaniec, który również bardzo ułatwiał potyczki. Oprócz tego, Fane zawsze poratował innych leczeniem, czy odnową pancerza.

- Ostatnią postacią został Ifan, który wybrał życie jako łotrzyk. Jego skrytobójcze ataki przydawały się do szybkiej eliminacji magów, lub strzelców wroga. Dodatkowo, dzięki wysokiemu współczynnikowi farta, zdobyliśmy bardzo dużo unikalnych przedmiotów w grze.

Ta gra jest wielka i bardzo cieszy jej nieliniowość. Wspaniałe questy, świetna i klimatyczna muzyka... odczuwam pewien smutek, bo to już koniec przygody.To taki słodko-gorzki smutek, zarezerwowany dla najlepszych produkcji. Do gry na pewno wrócę jeszcze wielokrotnie, tym razem z innymi postaciami, nowym podejściem do zadań i grą innymi klasami.

Arcydzieło. Niebawem mam zamiar rozpocząć przygodę z PoE2 -> po Divinity będę miał ogromne oczekiwania. Polecam z całego serca!

21.05.2018 18:34
📄
odpowiedz
xan11pl
16
Legionista

Jestem w 3 akcie, i mam teraz ponad tygodniową już przerwę w grze. Coś niestety jest w tej grze, co mnie od niej odrzuca. Gameplayowo jest dla mnie idealna, turowe walki są w niej jeszcze bardziej przyjemne niż w pierwszej części, kilka nowych umiejętności i czarów zdecydowanie te walki urozmaica, a zmieniona mechanika walki w postaci punktów pancerza i osłony magicznej, które dopóki nie są zbite do zera, na postaci nie oddziałują wszelakie efekty i statusy typu zatrucie czy obalenie, i to mi się bardzo podoba.

spoiler start

No i oczywiście najlepsza wg. mnie rzecz w całej grze, czyli możliwość opanowania magi źródła, w tym duchowa wizja, która aktywowana pozwala rozmawiać z duchami, po niektórych nawet większych walkach pojawiają się duchy pokonanych przeciwników jak chociażby biały magister z czarnych dołów, kapitalny motyw.

spoiler stop

A jednak coś w tej grze jest, co od niej odrzuca, stąd ta przerwa u mnie i jakoś nie mogę się zebrać by ją dokończyć. Nie wiem, mam wrażenie, że z klimatycznego średniowiecznego fantasy z pierwszej części nie zostało nic, i mamy tutaj jakiś kiepski klimat tropikalnych wysp, i odrzuca mnie on od tej gry niestety. I bynajmniej nie chodzi o to, że nie lubię takiego klimatu, bo chociażby bardzo przypasował mi on w Risenie 1 i 2. Mam raczej wrażenie, że na silniku na którym działa gra, w dodatku w rzucie izometrycznym wygląda on co najmniej nudno. W pierwszej częsci było wszystko, wielkie miasto Cyseal, gęste lasy z granią łowcy, mroźne hiberheim, pustynia, jednym słowem było to urozmaicone, a tutaj jest wszystko takie same, przynajmniej puki co, ale z tego co wiem to są tylko 4 akty i finał, to już nie wierzę że to się zmieni, a mianowicie... 1 mapa tropikalna wyspa, 2 mapa tropikalna wyspa z małą zabitą dechami wiochą, 3 mapa tropikalna wyspa z ruinami. No i niestety fabuła, jest wg. mnie kompletnie nijaka. Nie żeby pierwsza część była fabularnym majstersztykiem, ale na pewno była ciekawsza niż tutaj.

spoiler start

Już chociażby samo zbieranie gwiezdnych kamieni i odkrywanie kolejnych pomieszczeń w domostwie, z każdym kolejnym dowiadywaliśmy się coraz więcej, by na końcu dowiedzieć się kim były nasze postacie

spoiler stop


Tutaj już w zasadzie na statku zaraz po uruchomieniu gry dowiadujemy mniej więcej o co chodzi, by pod koniec pierwszego aktu dowiedzieć się jakie jest nasze przeznaczenie, kim jesteśmy, i przez dwa kolejne akty dążymy do tego.

post wyedytowany przez xan11pl 2018-05-21 18:39:40
24.05.2018 21:42
odpowiedz
Gordek
132
Generał

No i pojawił się pierwszy problem w mojej rozgrywce. Powoli sobie czyszczę Czarne Doły i doszedłem do walki z Białym Magistrem Jonathanem. Już któryś raz z kolei muszę wczytywać grę, ale ciągle nie mam pewności, czy uda mi się wyjść z tej potyczki zwycięsko.
Najpierw padł mi Piszczek, więc musiałem wczytać sejwa i zakończyć zadanie z nim związane. Potem Gwydian właził w przeklęty ogień i ginął, więc kolejny load. Następnie wszechobecny necro ogień prawie mi zjadł fpsy do 0, a leczące się fire voidlingi nie dały się pokonać.
Jutro mam kolejną próbę, zastawiłem drabiny skrzynkami, żeby Gwydian nie zwiał. Zmieniłem skille z aero na w większości hydro i mam nadzieję, że tym razem się uda, bo tylko jedna moja postać ma blessa, chociaż to i tak bez znaczenia, bo co chwila powstaje nowy necrofire.

post wyedytowany przez Gordek 2018-05-24 21:44:59
25.05.2018 10:37
odpowiedz
verify
138
Generał

To trudna walka. Ja dałem sobie spokój z neutralizowaniem ognia, bo to bez sensu - tak jak piszesz, cały czas pojawia się na nowo razem z kilkoma falami voidlingow. Jonathana z tego co pamiętam udało się zauroczyć, pobiegl bic przeciwnikow i jego problem sam się rozwiazal. Wojownicy byli skupieni na usuwaniu większych voidlingow, a magowie z wysokości regenerowali pancerz magiczny i wspomagali czarami.

28.05.2018 08:34
odpowiedz
Erlan012
19
Pretorianin

Uff gra skończona po wielu godzinach i wielu powrotach. Ocena Divinity jest bardzo ciężka ponieważ z jednej strony gra jest niemal idealna, a z drugiej brakuje mi w niej czegoś bardzo ważnego na szczęście mniej niż w pierwszej części.

Względem pierwszej części jest bardzo duży krok do przodu i niewielki w tył. Zmiany:

+ Fabuła. Jest mroczna i wciągająca. Chyba największy postęp.

+ Towarzysze. Każdy z nich ma ciekawą historie i komentuje naszą przygodę.

+ Walka. Bardziej doszlifowana i satysfakcjonująca niż w poprzedniczce.

+ Wybory. Nasze działania mają konsekwencje.

+ Zagadki. Jest ich sporo i niektóre wymagają chwili ale większość jest opcjonalna.

+/- System pancerza. Z jednej strony na plus odporność na efekt typu podpalenie póki postać posiada pancerz magiczny. Z drugiej strony na minus, że dany pancerz jest po prostu dodatkowym życiem.

+/- Klimat. Podobnie jak w pierwszej części czegoś mi brakuje. Być może jest to kwestia przyzwyczajenia do klimatu zapomnianych krain.

- Umiejętności u wrogów. Psuło mi to klimat gry kiedy żółw czy też inne zwierze używało magii lub udziwnionych umiejętności. Podobnie miałem przy NPC gdzie byle zwykły kupiec czy też pijaczyna spod karczmy potrafił rzucać kulami ognia.

post wyedytowany przez Erlan012 2018-05-28 08:34:46
11.06.2018 18:32
odpowiedz
Black Star
41
Centurion

Ta gra jest gigantyczna. Ilość questów i dialogów , którymi zostałem zalany po dotarciu to Dritfwood jest oszałamiająca. Oczywiście wstrzymam się z oceną dopóki nie skończę, niemniej póki co mocne 9/10. Cieszy mnóstwo opcji role playowania postaci oraz nielinowość gry, której zupełnie się nie spodziewałem. Nie ma, że w mieście nie można robić tego lub tamtego: prawie każde drzwi można otworzyć wytrychem lub rozwalić,a każdego npcta zabić piorunem (choć oczywiście nie jest to polecany tryb gry :D). Takiej gry szukałem.
Z minusów póki co jeden - trochę mi gra przycina momentami - nie wiem czy to z nią coś nie tak czy już z moim systemem - no bo raczej nie ze sprzętem.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze