Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm Słownik PC PS4 PS3 Xbox One Xbox 360 Switch Andro iOS
Divinity: Original Sin II - Definitive Edition
Divinity: Original Sin II - Definitive Edition
Divinity: Original Sin II - Definitive Edition Game Box

Najciekawsze materiały do: Divinity: Original Sin II - Definitive Edition

Divinity: Original Sin II - Definitive Edition - kompendium wiedzy / FAQ
Divinity: Original Sin II - Definitive Edition - kompendium wiedzy / FAQ

kompendium19 września 2016

Niniejsze kompendium poświęcone jest grze Divinity: Original Sin II, kontynuacji bardzo ciepło przyjętej produkcji RPG autorstwa Larian Studios. Tekst zbiera najciekawsze informacje oraz materiały z rzeczonego tytułu, zarówno przed-, jak i popremierowe.

Divinity: Original Sin 2 - poradnik do gry
Divinity: Original Sin 2 - poradnik do gry

poradnik do gry4 września 2018

Poradnik do gry Divinity: Original Sin II zawiera m.in. opis mechanizmów rozgrywki, porady ogólne, listę i sposób rozwiązania wszystkich zadań, a także polecane buildy postaci i składy drużyny.

Recenzja gry Divinity: Original Sin II – RPG roku
Recenzja gry Divinity: Original Sin II – RPG roku

recenzja gry29 września 2017

Światowa premiera 14 września 2017. Przez tę grę będziecie grzeszyć zarwanymi nockami, zawalonymi terminami i spóźnieniami. Taką moc oddziaływania ma Divinity: Original Sin II autorstwa Larian Studios. Sequel pod każdym względem lepszy i bardziej dopracowany.

Divinity Original Sin 2 - twórcy gry rozpoczynają pracę nad nowym projektem
Divinity Original Sin 2 - twórcy gry rozpoczynają pracę nad nowym projektem

wiadomość4 października 2018

Belgijski deweloper Larian Studios ogłosił rozpoczęcie prac nad kolejną grą. Będzie to ponownie tytuł z gatunku RPG, a jego kodowa nazwa to „Project Gustav”.

Koniec rozwoju Divinity Original Sin 2, Larian Studios zajmie się nowymi projektami
Koniec rozwoju Divinity Original Sin 2, Larian Studios zajmie się nowymi projektami

wiadomość10 września 2018

Swen Vincke – założyciel belgijskiego Larian Studios, odpowiedzialnego za serię Divinity – poinformował, że wraz z premierą konsolowego wydania skończył się etap szlifowania Divinity: Original Sin II. Deweloperzy zajmą się teraz nowymi projektami.

Premiera Divinity Original Sin II Definitive Edition na PC i konsolach
Premiera Divinity Original Sin II Definitive Edition na PC i konsolach

wiadomość31 sierpnia 2018

Dziś zadebiutowała Divinity: Original Sin II Definitive Edition, czyli odświeżona wersja wybitnego RPG z 2017 roku. Tym samym gra wreszcie ukazała się na konsolach PlayStation 4 oraz Xbox One.

Walka dziesięciolecia – Pillars of Eternity II: Deadfire vs Divinity: Original Sin II
Walka dziesięciolecia – Pillars of Eternity II: Deadfire vs Divinity: Original Sin II

artykuł3 września 2018

Musiało do tego dojść. Dwaj odnowiciele gatunku nie mogli się wiecznie unikać i wreszcie stają naprzeciw siebie. W prawym narożniku namaszczone przez starą gwardię Pillars of Eternity II, a w lewym zawodnik wagi ciężkiej - Divinity: Original Sin II.

PC
PS4
XONE

Komentarze Czytelników (630)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.05.2018 21:38
7
odpowiedz
6 odpowiedzi
Albanoid
26
Pretorianin

GRYOnline.plTeam

10

Nie mam słów. Naprawdę. Gram ponad 20 lat i widziałem wiele świetnych tytułów - ciężko mnie zachwycić, bo po prostu po tym czasie widzi się, jak branża połyka własny ogon.

Kilka lat temu ograłem Divinity: Original Sin i byłem bardzo zadowolony. To świetny rpg, który przyniósł tonę frajdy - niestety, późniejsze akty nie były tak dobre jak początki przygody.

Gdy więc odpaliłem Divinity 2, miałem wysokie oczekiwania - i wiecie co? Zostałem rozłożony na łopatki, bo kontynuacja jest kilka razy lepsza od poprzedniczki. To dla mnie gra kompletna, magnum opus gier rpg i jeden z najlepszych tytułów w jaki miałem przyjemność grać w życiu.

Grę ukończyłem w trybie kooperacji z kuzynem i każda sesja była gigantyczną przyjemnością. Ukończyliśmy przygodę w trybie taktycznym, w następującym składzie:

- Mój główny bohater - Czerwony książę. Początkowo rozpocząłem przygodę jako zmiennokształtny, jednak w drugim akcie zmieniłem klasę na łucznika. Świetna historia postaci, zwieńczona przywróceniem rasy smoków. Silna postać wsparcia.

- Moim towarzyszem była Lohse, z której uczyniłem... wojowniczkę władającą bronią dwuręczną. Pod koniec gry, moja kruszyna miała ponad 16 tysięcy zdrowia i biła mocarne ciosy. Często dzięki jej sile udawało się przeżywać przegięte walki (z doktorem, czy finalny pojedynek). Jej backstory był dla mnie jednym z lepszych w grach - choć nie udało się w pełni ją uzdrowić...

- Mój kuzyn za główną postać wybrał Fane'a. Zrobił z niego czarodzieja-summonera. Dość szybko osiągnął 10 poziom przyzwania i tym samym w walce pomagał nam olbrzymi przyzwaniec, który również bardzo ułatwiał potyczki. Oprócz tego, Fane zawsze poratował innych leczeniem, czy odnową pancerza.

- Ostatnią postacią został Ifan, który wybrał życie jako łotrzyk. Jego skrytobójcze ataki przydawały się do szybkiej eliminacji magów, lub strzelców wroga. Dodatkowo, dzięki wysokiemu współczynnikowi farta, zdobyliśmy bardzo dużo unikalnych przedmiotów w grze.

Ta gra jest wielka i bardzo cieszy jej nieliniowość. Wspaniałe questy, świetna i klimatyczna muzyka... odczuwam pewien smutek, bo to już koniec przygody.To taki słodko-gorzki smutek, zarezerwowany dla najlepszych produkcji. Do gry na pewno wrócę jeszcze wielokrotnie, tym razem z innymi postaciami, nowym podejściem do zadań i grą innymi klasami.

Arcydzieło. Niebawem mam zamiar rozpocząć przygodę z PoE2 -> po Divinity będę miał ogromne oczekiwania. Polecam z całego serca!

19.05.2018 21:38
7
odpowiedz
6 odpowiedzi
Albanoid
26
Pretorianin

GRYOnline.plTeam

10

Nie mam słów. Naprawdę. Gram ponad 20 lat i widziałem wiele świetnych tytułów - ciężko mnie zachwycić, bo po prostu po tym czasie widzi się, jak branża połyka własny ogon.

Kilka lat temu ograłem Divinity: Original Sin i byłem bardzo zadowolony. To świetny rpg, który przyniósł tonę frajdy - niestety, późniejsze akty nie były tak dobre jak początki przygody.

Gdy więc odpaliłem Divinity 2, miałem wysokie oczekiwania - i wiecie co? Zostałem rozłożony na łopatki, bo kontynuacja jest kilka razy lepsza od poprzedniczki. To dla mnie gra kompletna, magnum opus gier rpg i jeden z najlepszych tytułów w jaki miałem przyjemność grać w życiu.

Grę ukończyłem w trybie kooperacji z kuzynem i każda sesja była gigantyczną przyjemnością. Ukończyliśmy przygodę w trybie taktycznym, w następującym składzie:

- Mój główny bohater - Czerwony książę. Początkowo rozpocząłem przygodę jako zmiennokształtny, jednak w drugim akcie zmieniłem klasę na łucznika. Świetna historia postaci, zwieńczona przywróceniem rasy smoków. Silna postać wsparcia.

- Moim towarzyszem była Lohse, z której uczyniłem... wojowniczkę władającą bronią dwuręczną. Pod koniec gry, moja kruszyna miała ponad 16 tysięcy zdrowia i biła mocarne ciosy. Często dzięki jej sile udawało się przeżywać przegięte walki (z doktorem, czy finalny pojedynek). Jej backstory był dla mnie jednym z lepszych w grach - choć nie udało się w pełni ją uzdrowić...

- Mój kuzyn za główną postać wybrał Fane'a. Zrobił z niego czarodzieja-summonera. Dość szybko osiągnął 10 poziom przyzwania i tym samym w walce pomagał nam olbrzymi przyzwaniec, który również bardzo ułatwiał potyczki. Oprócz tego, Fane zawsze poratował innych leczeniem, czy odnową pancerza.

- Ostatnią postacią został Ifan, który wybrał życie jako łotrzyk. Jego skrytobójcze ataki przydawały się do szybkiej eliminacji magów, lub strzelców wroga. Dodatkowo, dzięki wysokiemu współczynnikowi farta, zdobyliśmy bardzo dużo unikalnych przedmiotów w grze.

Ta gra jest wielka i bardzo cieszy jej nieliniowość. Wspaniałe questy, świetna i klimatyczna muzyka... odczuwam pewien smutek, bo to już koniec przygody.To taki słodko-gorzki smutek, zarezerwowany dla najlepszych produkcji. Do gry na pewno wrócę jeszcze wielokrotnie, tym razem z innymi postaciami, nowym podejściem do zadań i grą innymi klasami.

Arcydzieło. Niebawem mam zamiar rozpocząć przygodę z PoE2 -> po Divinity będę miał ogromne oczekiwania. Polecam z całego serca!

21.05.2018 18:34
📄
odpowiedz
xan11pl
19
Chorąży

Jestem w 3 akcie, i mam teraz ponad tygodniową już przerwę w grze. Coś niestety jest w tej grze, co mnie od niej odrzuca. Gameplayowo jest dla mnie idealna, turowe walki są w niej jeszcze bardziej przyjemne niż w pierwszej części, kilka nowych umiejętności i czarów zdecydowanie te walki urozmaica, a zmieniona mechanika walki w postaci punktów pancerza i osłony magicznej, które dopóki nie są zbite do zera, na postaci nie oddziałują wszelakie efekty i statusy typu zatrucie czy obalenie, i to mi się bardzo podoba.

spoiler start

No i oczywiście najlepsza wg. mnie rzecz w całej grze, czyli możliwość opanowania magi źródła, w tym duchowa wizja, która aktywowana pozwala rozmawiać z duchami, po niektórych nawet większych walkach pojawiają się duchy pokonanych przeciwników jak chociażby biały magister z czarnych dołów, kapitalny motyw.

spoiler stop

A jednak coś w tej grze jest, co od niej odrzuca, stąd ta przerwa u mnie i jakoś nie mogę się zebrać by ją dokończyć. Nie wiem, mam wrażenie, że z klimatycznego średniowiecznego fantasy z pierwszej części nie zostało nic, i mamy tutaj jakiś kiepski klimat tropikalnych wysp, i odrzuca mnie on od tej gry niestety. I bynajmniej nie chodzi o to, że nie lubię takiego klimatu, bo chociażby bardzo przypasował mi on w Risenie 1 i 2. Mam raczej wrażenie, że na silniku na którym działa gra, w dodatku w rzucie izometrycznym wygląda on co najmniej nudno. W pierwszej częsci było wszystko, wielkie miasto Cyseal, gęste lasy z granią łowcy, mroźne hiberheim, pustynia, jednym słowem było to urozmaicone, a tutaj jest wszystko takie same, przynajmniej puki co, ale z tego co wiem to są tylko 4 akty i finał, to już nie wierzę że to się zmieni, a mianowicie... 1 mapa tropikalna wyspa, 2 mapa tropikalna wyspa z małą zabitą dechami wiochą, 3 mapa tropikalna wyspa z ruinami. No i niestety fabuła, jest wg. mnie kompletnie nijaka. Nie żeby pierwsza część była fabularnym majstersztykiem, ale na pewno była ciekawsza niż tutaj.

spoiler start

Już chociażby samo zbieranie gwiezdnych kamieni i odkrywanie kolejnych pomieszczeń w domostwie, z każdym kolejnym dowiadywaliśmy się coraz więcej, by na końcu dowiedzieć się kim były nasze postacie

spoiler stop


Tutaj już w zasadzie na statku zaraz po uruchomieniu gry dowiadujemy mniej więcej o co chodzi, by pod koniec pierwszego aktu dowiedzieć się jakie jest nasze przeznaczenie, kim jesteśmy, i przez dwa kolejne akty dążymy do tego.

post wyedytowany przez xan11pl 2018-05-21 18:39:40
24.05.2018 21:42
odpowiedz
Gordek
134
Generał

No i pojawił się pierwszy problem w mojej rozgrywce. Powoli sobie czyszczę Czarne Doły i doszedłem do walki z Białym Magistrem Jonathanem. Już któryś raz z kolei muszę wczytywać grę, ale ciągle nie mam pewności, czy uda mi się wyjść z tej potyczki zwycięsko.
Najpierw padł mi Piszczek, więc musiałem wczytać sejwa i zakończyć zadanie z nim związane. Potem Gwydian właził w przeklęty ogień i ginął, więc kolejny load. Następnie wszechobecny necro ogień prawie mi zjadł fpsy do 0, a leczące się fire voidlingi nie dały się pokonać.
Jutro mam kolejną próbę, zastawiłem drabiny skrzynkami, żeby Gwydian nie zwiał. Zmieniłem skille z aero na w większości hydro i mam nadzieję, że tym razem się uda, bo tylko jedna moja postać ma blessa, chociaż to i tak bez znaczenia, bo co chwila powstaje nowy necrofire.

post wyedytowany przez Gordek 2018-05-24 21:44:59
25.05.2018 10:37
odpowiedz
verify
142
Generał

To trudna walka. Ja dałem sobie spokój z neutralizowaniem ognia, bo to bez sensu - tak jak piszesz, cały czas pojawia się na nowo razem z kilkoma falami voidlingow. Jonathana z tego co pamiętam udało się zauroczyć, pobiegl bic przeciwnikow i jego problem sam się rozwiazal. Wojownicy byli skupieni na usuwaniu większych voidlingow, a magowie z wysokości regenerowali pancerz magiczny i wspomagali czarami.

28.05.2018 08:34
odpowiedz
Erlan012
23
Konsul

Uff gra skończona po wielu godzinach i wielu powrotach. Ocena Divinity jest bardzo ciężka ponieważ z jednej strony gra jest niemal idealna, a z drugiej brakuje mi w niej czegoś bardzo ważnego na szczęście mniej niż w pierwszej części.

Względem pierwszej części jest bardzo duży krok do przodu i niewielki w tył. Zmiany:

+ Fabuła. Jest mroczna i wciągająca. Chyba największy postęp.

+ Towarzysze. Każdy z nich ma ciekawą historie i komentuje naszą przygodę.

+ Walka. Bardziej doszlifowana i satysfakcjonująca niż w poprzedniczce.

+ Wybory. Nasze działania mają konsekwencje.

+ Zagadki. Jest ich sporo i niektóre wymagają chwili ale większość jest opcjonalna.

+/- System pancerza. Z jednej strony na plus odporność na efekt typu podpalenie póki postać posiada pancerz magiczny. Z drugiej strony na minus, że dany pancerz jest po prostu dodatkowym życiem.

+/- Klimat. Podobnie jak w pierwszej części czegoś mi brakuje. Być może jest to kwestia przyzwyczajenia do klimatu zapomnianych krain.

- Umiejętności u wrogów. Psuło mi to klimat gry kiedy żółw czy też inne zwierze używało magii lub udziwnionych umiejętności. Podobnie miałem przy NPC gdzie byle zwykły kupiec czy też pijaczyna spod karczmy potrafił rzucać kulami ognia.

post wyedytowany przez Erlan012 2018-05-28 08:34:46
11.06.2018 18:32
odpowiedz
2 odpowiedzi
Black Star
43
Centurion

Ta gra jest gigantyczna. Ilość questów i dialogów , którymi zostałem zalany po dotarciu to Dritfwood jest oszałamiająca. Oczywiście wstrzymam się z oceną dopóki nie skończę, niemniej póki co mocne 9/10. Cieszy mnóstwo opcji role playowania postaci oraz nielinowość gry, której zupełnie się nie spodziewałem. Nie ma, że w mieście nie można robić tego lub tamtego: prawie każde drzwi można otworzyć wytrychem lub rozwalić,a każdego npcta zabić piorunem (choć oczywiście nie jest to polecany tryb gry :D). Takiej gry szukałem.
Z minusów póki co jeden - trochę mi gra przycina momentami - nie wiem czy to z nią coś nie tak czy już z moim systemem - no bo raczej nie ze sprzętem.

27.06.2018 23:47
odpowiedz
MANTISTIGER
13
Chorąży

Dalibyście jakieś fajne mody

04.07.2018 13:34
odpowiedz
3 odpowiedzi
Opekko
2
Junior

Zastanawiam się, którą grę wybrać. DOS II czy PoE II. Grał ktoś w oba tytuły i może porównać? Wiem, że divinity ma bardziej rozbudowany tryb walki, ale czy fabuła jest równie dobra? Dodam, że pillarsy mogę kupić niemalże dwa razy taniej :p

post wyedytowany przez Opekko 2018-07-04 13:36:44
04.07.2018 13:51
odpowiedz
6 odpowiedzi
verify
142
Generał

Wg. mnie DOS 2, ale opinie pewnie beda podzielone.

Co nie znaczy, ze drugie Pillarsy sa slaba gra.

08.07.2018 16:37
odpowiedz
3 odpowiedzi
AntyGimb
42
Generał

Divinity Original Sin 2 ma jedną, ale jakże wielką wadę. Za dużo czasu tracimy na walkach. Niestety, ale to jest przegięcie. Tryb odkrywcy sam się przechodzi, ale klasyczny to już hardcore.

11.07.2018 15:10
2
odpowiedz
3 odpowiedzi
BrzydkiBrzydal
12
Legionista

Po nieco ponad 81 godzinach gry postanowiłem podzielić się moimi odczuciami.

1. Jako największy plus tej gry zaliczam system walki. Walki są trudne, nigdy takie same, zmuszają do myslenia, nagradzają myslenie kilka tur do przodu. Kilkukrotnie zdarzaly się starcia, które z pozoru nie do wygrania(zgon 2-3 postaci już w pierwszej turze) okazywaly się „do zrobienia” przy zmianie strategii. Niewiele jest przyjemniejszych chwil, niż te w których za piatym, szóstym razem możemy pokonać znacznie silniejszego przeciwnika. Co należy podkresic, kazda walka to tysiące możliwości, wachlarz rzucanych przez nas umiejetnosci polaczonych z terenem, rodzajem przeciwników oraz systemem zywiolow daje niemalże nieskończone możliwości.

2. Odgrywanie rol -> cos pięknego! Każda postac prowadzi się inaczej, dla przykładu w divinity grając łotrzykiem/skrytobojca rzeczywiście czujemy olbrzymie możliwości tej postaci. W jednej turze możemy w mgnieniu oka zadac olbrzymi dmg, zamienic wroga w kurczaka i jeszcze zniknąć przeciwnikom z oczu ustawiając się na dogodnej pozycji do akcji w następnej turze. Musimy jednak pamietac, ze kosztem tego jest niezwykla papierowatosc(przynajmniej w moim wypadku) tej postaci. Jeden fałszywy ruch, za bardzo zbliżymy się do sojusznika a przeciwnik momentalnie to wykorzysta rzucając aoe, które prawdopodobnie nas ogłuszy/podpali/spowolni czy tez zamrozi odbierając nam albo cala ture albo spora czesc mozwliosci ofensywnych w następnej turze. Grajac swoim skrytobojca, czulem ze chodze po linie, jeden fałszywy krok i smierc! Z kolei jeśli stworzymy tanka jesteśmy niemalże nie do ruszenia, przeciwnicy unikają nas jak ognia.

3. System zywiolow -> zmusza do planowania, analizowania pola walki itd, bardzo dobra zmiana w porównaniu do jedynki, teraz aby kogos powiedzmy ogluszyc musimy wpierw zniszczyć magiczna obrone przeciwnika, co jeszcze zwieksza taktyczne możliwości podczas starc, Ci kotrzy narzekają, ze system jest chaotyczny i premiuje przeciwnikow sa w bledzie, ten system premiuje tych którzy potrafią go po prostu lepiej wykorzystać, narzekasz? Komputer lepiej od Ciebie wykorzystyje narzedzie, które weldug mnie jest najlepszeym przyjacialem gracza?

4. Postacie i fabula: postacie napisane sa dobrze, niektóre nawet bardzo dobrze, NIE przeklikiwalem dialogow dotyczących ich historii, bo była według mnie ciekawa, co zas do fabuly nie jest zla, ale traktuje o zdobywaniu boskości, ratowaniu swiata itd, co zazwyczaj mnie zniecheca. Fabula nie jest zla, ale z racji tego ze skupia się na WIELKICH czynach WIELKICH bohaterow, nie przemowila do mnie.

5. Mapa, ekploracja -> bardzo dobrze zrobione, na mapie jest dużo sekretów, znajdziek jak i co najważniejsze ciekawych npc, questy, nawet poboczne sa zrobione z pomysłem, mysle ze inne gry powinny się wzorować na divinity, przez cala gre nie miałem momentu w którym mialbym dość eksploracji

6. Poziom trudność, gre w calosci przeszedłem na trudnym poziomie, także do 11lvl była ciężko, musialem wyszukiwac co latwiejsze walki, zbierac exp gdzie się tylko da, później było już lepiej, chociaż zdarzaly się walki do na które musialem mieć większy lvl od przeciwnikow by mieć jakiekolwiek szanse, także poziom trudności jak najbardziej na plus

Kilka porad(może ktoś skorzysta) jeśli mamy lucznika i skrytobojce, dobrze jest aby lucznik był bardziej bystry i jako pierwszy robil dmg, wtedy lotrzyk może szybko doskoczyć i „skurczakowac” przeciwnika! Znacznie latwiej gra się gdy nasz mag i lucznik posiadaja perka który sprawia ze npc mniej nas lubia, ale wrogowie rzadziej nas atakują; tank pod zemste z umiejtnoscia prowokacji potrafi bardzo dobrze rozpocząć starcie

Moja ocena to 9. Dalbym 10 gdyby nie pompatyczna fabula glowna oraz wygląd gry, żeby było jasna grafika stoi na wysokim poziomie, ale według mnie jest zbyt cukierkowo, kolorowo i jasno.

13.07.2018 22:30
odpowiedz
4 odpowiedzi
AntyGimb
42
Generał

Zawsze jak wchodzę do kupca w 2 rozdziale to mam blue screena. W części pierwszej też w jednym miejscu mi się to działo.

01.08.2018 21:57
odpowiedz
fazikjunior
128
eXtreme

Czekamy na wersje na Xboxa One...

18.08.2018 11:25
odpowiedz
Butryk89
93
Konsul

Czy można kupić tę grę w jakimś sklepie prócz GOG czy steam?

18.08.2018 11:28
odpowiedz
1 odpowiedź
Angry Zeus
7
Pretorianin

Jakoś po cz. 1 straciłem willpower do dalszych przygód w tym świecie - fenomenalnie i w prosty sposób zrealizowana walka ale fabuła nie dość, że kiepska to jeszcze chaotycznie opowiedziana (mówię o cz. 1, nadzieję mam, że w cz.2 jest lepiej - kupiłem w zeszłym roku chyba - kiedyś zobaczę -)

20.08.2018 17:39
odpowiedz
Karol123
1
Junior

Ja mam taką radę dotyczącą walki z Alexandrem przed trafieniem na Lady Vengeance (mi ta walka sprawiła sporo kłopotów). Otóż jeśli ma się rękawice teleportacji alboumiejętność teleport, to zamiast po zabiciu shieriekrów zobowiązywać się do odciągnięcia uwagi Alexandra należ podejść jak najbliżej (tak by pozostać niezauważonym) i teleportować go w grupę poszukiwaczy. Wtedy załatwienie go nie powinno być problemem (i tej pustkowej larwy też).

31.08.2018 12:21
odpowiedz
3 odpowiedzi
SpecShadow
61
Silence of the LAMs

Szukałem wątku poświęconego Divinity OS2 Definitive Edition, w wyszukiwarce jest to DE ale już ląduję w klasycznej wersji...
I wiecie co? Dobrze bo tak samo jest w grze.

Definitive Edition nie jest oddzielną pozycją w bibliotece, po prostu DivOS2 się aktualizuje (sporo waży ta aktualizacja) i mamy launchera gdzie wybieramy jaką wersję chcemy - klasyk czy DE.

Na szybko - większa zawartość w DE ale też sporo cięć w rozgrywce, Lone Wolf jeszcze mocniej ucierpiał...

03.09.2018 14:48
odpowiedz
Flyby
170
Outsider

Właśnie sprawdzam zmiany w grze. Od samego początku (ładownia statku) a także potem już w trybie walk, można je zauważyć ;) Te tryby walk są jakby łaskawsze dla mniej hardkorowo nastawionych graczy.
Nietypowo stworzyłem postać, nietypowo też ją prowadzę bo (zwłaszcza pierwszą "mapę") dobrze znam, wraz z questami. To są drobne różnice, moim zdaniem, na plus.
Być może spowodowane wersjami na konsole ;)

..nieszczególnie jeszcze postać wygląda, jak chodzi o cały ubiór i broń. Lecz w każdej chwili już może iść i zdjąć paskudną obrożę. To kwestia "ścieżki", jeszcze chce sobie pochodzić po Forcie względnie spokojnie ;)
Za to Sir Lora jaki ładny ;)

post wyedytowany przez Flyby 2018-09-03 15:51:59
03.09.2018 21:00
😉
odpowiedz
6 odpowiedzi
Flyby
170
Outsider

Gra potrafi robić figle. Otóż znam już sporą cześć plaży i Fortu, łącznie z pieczarami elfów i cholernie brak mi jednej rzeczy ;)
W starej wersji gry niemal na początku znalazłem ją bez większego trudu. W nowej wersji nie było tej rzeczy na starym miejscu, nie miał jej żaden z kupców czy ludzi z którymi gadałem - było ich sporo.
Ta rzecz jest niezbędna jak o eksplorację chodzi - kto grał, pewnie się domyśli o co chodzi ;)

04.09.2018 07:55
odpowiedz
2 odpowiedzi
Tal_Rascha
136
Beauty of the Void

Ma ktoś może problem z okazyjnym wywalaniem sie gry przy zapisywaniu ręcznym lub automatycznym? W klasycznej wersji nie miałem takiego problemu.

05.09.2018 17:46
odpowiedz
Automatic
25
Chorąży

Myślę o przejściu tej gry ale tak, żeby była wymagająca, grałem poprzednio na tactician mode, ale dwoma postaciami z lone wolf (myślałem, że to trudniej niż 4 postacie) i okazało się to żadnym wyzwaniem bo po chwili byłem OP. Tak myślę teraz o 2x ale bez lone wolf.

07.09.2018 20:09
😉
odpowiedz
1 odpowiedź
Flyby
170
Outsider

O jejku, nareszcie zachowałem Czarnego Kota! Zawsze mi ginął, biedaczek a teraz jest, wkomponowany w moją listę przywołań.
Lecz, niestety, na odmianę Sir Lora mi przepadł ;( Nie wiadomo gdzie i kiedy..Nawet jego zwłok nie znalazłem , urządził bym mu pogrzeb..
Nie można widać, mieć wszystkiego..

09.09.2018 01:41
😜
odpowiedz
2 odpowiedzi
Flyby
170
Outsider

O, Sir Lora do mnie wrócił ... duchem

09.09.2018 20:44
odpowiedz
4 odpowiedzi
Zły Wilk
8
Chorąży

Kto to jest sir Lora? Nie przypominam sobie żebym spotkał takiego npca.

13.09.2018 18:23
😐
odpowiedz
3 odpowiedzi
Jurhenwilhelmundtsprehen
1
Junior

Niestety nie podzielam entuzjazmu większości graczy.

Jak dla mnie za bardzo pomieszane klasy. Właściwie nie wiem kim jestem w świecie gry. Mój "wojownik" musi używać zaklęć i umiejętności typu nekro czy polymorfa itd. żeby uzupełnić swoja efektywność. W wyniku czego mamy krzyżówki klas które nie maja żadnego sensu i w jakimkolwiek świecie nie miałyby możliwości zaistnieć. Praktycznie zero odgrywania ról. Nie zagramy tutaj prawdziwym paladynem czy bardem. W dialogach tez nie zauważyłem odniesień do naszej klasy. Mamy jedynie "tagi" które odnoszą się do przeszłości naszego bohatera z przed trafienia do kolonii karnej. Imo słabe to.

Fabuła świetna? Chyba dla kogoś kto nigdy w życiu żadnej książki nie przeczytał. Byle przeciętna powieść fantasy zjada tego Divinity 2. Imo 1-ka miała lepszą fabułę.

Najgorsze że mniej więcej w połowie gry nie ma jak rozwijać naszej postaci. Wszystkie atuty odkryte można jedynie ulepszać to co już znamy. Walki stają się po jakimś czasie bardzo schematyczne i wtórne (największa wada z 1ki). Gdy już przełamiemy trudności systemu i gra stanie się dla nas czytelna, z trudnej zamienia się w bardzo prostą bo zazwyczaj będziemy stosować w kółko tę samą (najbardziej efektywną) taktykę, np. przywołanie wcielonego, buffy, totemy. Nekro będzie rzucał te same 2 przepakowane zaklęcia + kilka buffów które dodają punkty akcji itd. Nie ma ku czemu dążyć. Żadnych umiejek, nowych taktyk. Gra od 3 aktu staje się po prostu męcząca. Największy grzech pierwszego divinity został tu niestety powielony. I mam wrażenie właśnie że 80% tych wszystkich opiewających w pochwały opinii jest wystawiona przez graczy którzy ledwie tylko tą grę liznęli.
Największą zaletą, która zachęcała mnie do dalszego grania był urok świata i niezwykła grafika. Tu świat jest po prostu bardzo przemyślany i wypełniony ciekawostkami po brzegi. Praktycznie nie ma mowy (pod tym względem) o nudzie. Grafika jest wprost śliczna.
Szkoda ze gra jest nazywana rpgiem wszech-czasów kiedy to jest izometryczny dungeon crawler. I wtedy nie miałbym zarzutów.

post wyedytowany przez Jurhenwilhelmundtsprehen 2018-09-13 18:27:01
17.09.2018 20:26
odpowiedz
1 odpowiedź
jopin
126
Generał

przepraszam mam tylko pytanie: czy da się naładować jakoś Różdżkę Oczyszczenia albo inaczej jak załatwić wrzaskuny czy coś

17.09.2018 20:58
odpowiedz
7 odpowiedzi
jopin
126
Generał

no ale jestem na wybrzeżu żniwiarzy w Czarnych Dołach i to jest misja Hojna oferta tam chodzi o jakąś tabliczke i nie mogę przebić się dalej bo tam jest własnie wrzaskun czy cos ;)

18.09.2018 22:46
1
odpowiedz
ToNy_Hali[K]
2
Pretorianin

Gra jest po prostu kozacka. Czekałem na DE i się doczekałem...Uczę się dopiero panować nad źródłem, ale jak tak ma to wyglądać do finału to chapeau bas. Z oceną gry wstrzymam się do końca ,ale dla Larianów i tak idzie dycha !

04.10.2018 19:20
odpowiedz
Domin922
7
Chorąży

Mnie osobiście bardzo podobają się obrazy... genialny pomysł. Z tego co wiem to były 'malowane' cyfrowo przez grafików Lariana na podstawie oryginalnych zdjęć twórców gry ;)

Swoją drogą gdy patrze na screeny z D:OS 2 to zastanawiam się po co nam Ray Tracing... wystarczy spojrzeć np na odbicie światła świecy od ramy obrazu... genialnie to wygląda. Szkoda że nie mam 4k monitora bo wyglądało by to prawie jak rzeczywistość ;)

11.10.2018 06:09
odpowiedz
2 odpowiedzi
Antykomuna
0
Junior

Witam mam problem z kompletem artefaktow baracissa rexa mianowicie znalazlem wszystki a po zalozeniu ich na bohater nie uzyskal żadnych bonusów. Prosze o pomoc

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze