Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 13 lutego 2002, 13:25

autor: Piotres

Command & Conquer: Renegade - recenzja gry

Command & Conquer: Renegade to kolejna gra z Westwood Studios wykorzystująca znany i sprawdzony temat konfliktu toczącego się pomiędzy siłami NOD i GDI, tym razem w całkowicie nowym wykonaniu.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Najnowsza gra z Westwood Studios nie jest o dziwo strategią RTS, a napakowaną akcją grą TPP / FPP umiejscowioną w realiach uniwersum „Command & Conquer”. Czy jednak ta zmiana konwencji wyszła wszystkim na dobre?

Wszem i wobec wiadomo, że Westwood robi świetne strategie czasu rzeczywistego. To właśnie ci mili panowie, na co dzień mieszkający w rozrywkowym Las Vegas, prawie 10 lat temu pokazali graczom „Dune II” i całkiem nowe podejście do gier taktycznych. Od tamtej pory RTSy rozwijają się kwitnąco, zaś Westwood co jakiś czas przypomina o swej klasie, wydając kolejne znakomite produkty z serii „Command & Conquer”. Największe hity – pierwszy „C&C” i „C&C: Red Alert” rozeszły się na całym świecie w wielomilionowych nakładach. W zeszłym roku „Red Alert 2” i „Emperor: Battle For Dune” udowodniły po raz kolejny, że pomimo sukcesów konkurencyjnych „Warcraftów” i „Starcraftów”, w Las Vegas trzymają się mocno. I nie zamierzają odpuścić, cały czas poszukując nowych pomysłów.

Recenzowana dziś gra jest tego poszukiwania najlepszym przykładem. „C&C: Renegade” to próba przeniesienia uniwersum C&C poza strategie czasu rzeczywistego. Sam pomysł narodził się podobno już pięć lat temu, kiedy to Brett Sperry, jeden z twórców serii, zastanawiał się z kolegami, jak to by było, gdyby się tak dało wejść pomiędzy te silosy z tiberium, zwiedzić Construction Yard od środka, wsiąść do Stealth Tanka i zmiażdżyć nacierającą piechotę wroga. Po prostu - znaleźć się nagle w środku wielkiego konfliktu zbrojnego, spojrzeć nań oczami pojedynczego żołnierza. Projekt strzelaniny z perspektywy pierwszej lub trzeciej osoby, nazwany roboczo „C&C: Commando”, rodził się powoli wraz z rozwojem szybkich akceleratorów 3D, które dały radę udźwignąć skomplikowane trójwymiarowe środowisko gry. Na jesieni 1999 miałem okazję obejrzeć pierwsze działające próbki engine na londyńskich targach ECTS. Już wtedy było wiadomo, że „C&C: Renegade” będzie czymś, na co warto czekać. Po wielu perturbacjach i kilkukrotnym przełożeniu daty premiery długo oczekiwana gra trafi wreszcie na dniach do sklepów. W zapowiedziach miał to być przełom. Czy Westwood spełnił rozbuchane obietnicami wielkie oczekiwania graczy?

Akcja „C&C: Renegade” umiejscowiona jest w okolicach pierwszego „Command & Conquer”. Starsi gracze z pewnością pamiętają kilkupikselowego zawodnika, którego poczynaniami można było kierować w jednej z misji. Nick „Havoc” Parker, doświadczony komandos, jednoosobowa armia, z morderczą precyzją eliminował żołnierzy Bractwa NOD i zabudowania ich baz. Robił to z pasją, zaciągając się dymkiem kubańskich cygar i odpluwając z gracją ich odgryzione końcówki. Teraz ten zbitek pikseli urósł do roli samodzielnego bohatera gry, dość przyzwoicie wymodelowanego przez trójwymiarowy engine (oduczył się przy okazji palić, pluć i przeklinać, ale tego chyba właśnie wymagała polityczna poprawność). W renderowanym intro możemy zobaczyć naszego komandosa w akcji, po chwili sami wskoczymy w jego skórę.

Recenzja gry Rage 2 – FPS-a, który nie musi być niczym więcej
Recenzja gry Rage 2 – FPS-a, który nie musi być niczym więcej

Recenzja gry

RAGE 2 może rozczarowywać fabułą, otwartym światem czy rolą pojazdów. Ale to jest nade wszystko oldskulowy FPS od id Software – i jako taki nie ma sobie równych, zmiata prawie całą konkurencję wydaną od czasu Dooma. Rzeźnia nad rzeźnie!

Recenzja gry Days Gone – Synowie Anarchii kontra Żywe trupy
Recenzja gry Days Gone – Synowie Anarchii kontra Żywe trupy

Recenzja gry

Days Gone to sandbox, w którym najważniejsza jest historia na 40 godzin i kapitalnie napisane postaci. Jednym to wystarczy, żeby polubić ten tytuł, innych pewnie odstraszą błędy i niektóre rozwiązania. Tak, to gra, które zbiera skrajne oceny.

Recenzja gry Assassin’s Creed 3 Remastered - jest ładniej, ale czy lepiej?
Recenzja gry Assassin’s Creed 3 Remastered - jest ładniej, ale czy lepiej?

Recenzja gry

Ubisoft w końcu zdecydował się wydać trzecią część Assasin’s Creed na konsole ósmej generacji. Przed premierą obiecywano nam unowocześnioną oprawę graficzną i ulepszoną rozgrywkę. Z tej pierwszej obietnicy twórcom udało się wywiązać…

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
21.02.2002 11:11
👎
zanonimizowany5451
1
Junior

Hm, nie moge sie zgodzic z autorem, ktory (jak to ostatnio staje sie coraz bardizej populerna) nie poswiecil grze wiecej niz 10h. Ta recenzja jest niesamowicie niekompetentna. Nie wziales pod uwage trybu multiplayer - a wg. mnie Westwood postawil 75% na niego. W MP dopiero mozna poczuc klimac z pierwszej czesci C&C. Niesamowite akcje, koordynacja calego zespolu dzieki dobrze opracowanemu systemowi komunikacji i roznorodnoswc jednostek czynia z C&C Renegade jedna z lepszych gier MP w jakie gralem. Sprobuj w MP wejsc "glowna brama" - wrogie zabudowania obronne i zapora z kilku dalekosieznych dzial obslugiwanych przez graczy skutecznie ci to uniemozliwi! Sprobuj za to z 5-6 kumplami w 2 czolgi, 2 inzynierow i 2 wyzutnie rakiet sprobowac zrobic najazd na wrogie ufortyfikowane pozycje. Przy zgraniu i odpowiedniej taktyce przechodzi sie przez wroga jak przez maslo :). Takze Piotrku przyjrzyj sie dokladniej trybowi MP zanim sprobujesz nastepnym razem zepsuc grze opinie!

Pozdrawiam
Wojtek "X-UFO" Majewski

21.02.2002 15:51
PrEd4ToR
😡
odpowiedz
PrEd4ToR
97
››LifeWire‹‹

Am sorry, bo juz nie wiem. Recenzje pisze sie w oparciu o pelne wesje gry. A czy C&CR wyszedl juz w calej wersj, czy tylko demo ??? A recejzne oparte na demie, to mnie nie interesuja.

26.02.2002 00:39
odpowiedz
zanonimizowany4116
4
Chorąży

hehe, dokladnie sie z wami zgadzam, ... al enie bede juz pisac na temat tego co tam naskrobano, bo kazdy chyb ajuz wie ze uwielbiam ta gre i dalbym jej 20 punktow na 10 mozliwych, al eniedawno znalazlem w necie jeszcze lepszy niewypal. otoz po swego czasu wchodze na www.gry.onet.pl a tam zapowiedz renegade, hehe, ide poczytac z zapalem a tam koles ta,kie bzdury p[owypisywal ze glowa mala. bylo top w grudniu, .. tak sobie myslalem, cholera jasna, jestem betatesterem ( jednym z 1500),. dostalem pisemne upowaznienie z westwoodu do wypowiadania si ena temat gry, wiec zjade ich, bo koles co to napisal to chyb anigdy na oczy gry nie widzial tylko przetlumaczyl cudza prace i podkolorowal ja.....
2gim punktem jets top ze: Renegade ni ejest CSem. choc moz go wyprzec kjednak to zupelni e2 trozne typy gier , a ludzi eporownuja go takimi kategoriami, on jest lepszy, a to dlatego e tam przedewszystkim ( C&C mode) liczy sie team work - ot chocba oslona inzynierow, naprawianie wspolne pojazdow - a w polsce , i na polskich serwach, ja wyskocze naprawic pojazd i ktos z mojego teamu mi go kradnire, a powinien mi go naprawic, heh, takiea glyupi amentalnbosc i dlatego niekazdy si eprzekonuje do gry... a sama grywalnosc jest boska, .. takie wnioski wyciagam z porownania betatestow do tego co sie dzieje w trakci egry w demo... heh, trudno... tam mne spotkalem nikogo z Piolski..... no coz, tera beta testy si eprzedluzaja, al etera testy obejma serwery i pozniej dodatkowe jednostki etc... zobaczy,my... moze i polscy gracze wyczuja jak si ew ta gra najlepiej...

06.04.2007 18:17
fan realu madryt i raula
odpowiedz
fan realu madryt i raula
63
Manolito

mi się gra podoba, choc od daty premiery mineło już sporo czasu i tak gra się bardzo przyjemnie

06.04.2007 18:25
pawel020
odpowiedz
pawel020
120
Carnivale

gra jest swietna i prawdopodobnie wyjdzie kontynuacja tej gry