Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 5 lutego 2002, 10:05

autor: KrakMan

Knights & Merchants: The Peasants Rebellion - recenzja gry

„The Peasant Rebellion” to kontynuacja Knights & Merchants, która nie tak dawno ujrzała światło dzienne, jednakże na pewno nie możemy nazwać jej drugą częścią.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

„Niech serce czyste i ręka pewna gotowe będą za Króla i Ojczyznę”

Och to dla mnie prawdziwy zaszczyt, gościć w moich skromnych progach nowego Hetmana Koronnego, zechciej spocząć wielmożny Panie. W mojej sekreterze mam wyśmienite wino, które czekało właśnie na tak niezwykłą okazję jak ta. Wojna trwa już wiele lat i jak na razie przewagę mają rebelianci. Niezwykle zasmuca fakt, że tą haniebną rebelią dowodzi pierworodny syn naszego monarchy. Jak doszło do tego? No cóż to długa historia...

Dokładnie trzy lata temu firma TopWare wydała grę Knights & Merchants o podtytule Shattered Kingdom. Produkt ten odznaczał się wyjątkową dużą grywalnością oraz jak na ówczesne czasy bardzo dobrą grafiką. Sama gra była połączeniem Warcrafta z Settlersami, co umożliwiło nie tylko prowadzenie licznych kampanii wojennych, ale przede wszystkim pozwoliło nam na ingerencję w aspekty gospodarcze całego naszego państwa. Gra stała się przebojem i gracze, którym spodobał się ten produkt liczyli, że w niedługim czasie zostanie wydana druga część tej gry. Jednak stało się inaczej, i dopiero teraz kontynuacja Knights & Merchants ujrzała światło dzienne, jednakże „The Peasant Rebellion” na pewno nie możemy nazwać jej drugą częścią.

Zupełnym zaskoczeniem było dla mnie, że obok nowej kampanii „The Peasant Rebellion” na płycie CD znalazła się także pierwsza wersja gry Shattered Kingdom, która teraz stała się także kampanią. Może to sugerować, że produkt ten został przygotowany dla nowej grupy graczy według zasady odgrzania sprawdzonego hitu (nowe szaty i otoczka, a środek ten sam). Wszyscy, którzy grali w Knights & Merchants mogą czuć się trochę zawiedzeni gdyż dostają praktycznie to samo. Dodanie 14 nowych misji i wprowadzenie kilku kosmetycznych poprawek na pewno nie wpłynie na uatrakcyjnienie tej gry. Również cała fabuła gry nie została zmieniona. Wszystkim, którzy po raz pierwszy spotykają się z tym tytułem postaram się przedstawić sytuację panującą w królestwie na początku gry.

W Knights & Merchants wcielimy się w rolę Hetmana Koronnego, który wraz z garstką wiernych żołnierzy będzie starał się bronić tronu i czci króla Karola. Pozostał już tylko jeden zamek. Nie ma gdzie uciekać a na łaskę najeźdźcy, którym jest syn króla Karola – Lothar nie ma co liczyć. Jak to się stało, że syn wystąpił przeciwko ojcu? O tym opowiada dość przydługawa i mało wiarygodna historia.

Król Karol wiele lat sprawował władze w Królestwie, ciesząc się sympatią ludu, który nigdy nie doświadczał głodu, a wręcz przeciwnie wiódł sielski żywot. Jednakże byli i tacy (szczególnie baronowie niektórych prowincji), którzy próbowali podnieść rękę na majestat królewski. Ale król Karol dusił w zarodku wszelkie bunty, dając dowód na to, że rządy żelaznej ręki nie były mu obce. Kiedy na świat przyszedł następca tronu mogło się zdawać, że szczęśliwy los sprzyja temu krajowi.

Recenzja Jurassic World Evolution 2 - fajna gra, ale dinozaury fajniejsze
Recenzja Jurassic World Evolution 2 - fajna gra, ale dinozaury fajniejsze

Recenzja gry

Co otrzymamy po skrzyżowaniu Parku Jurajskiego z tycoonem? Odpowiedzi na to pytanie udzielili naukowcy z Frontier Developments. Eksperyment się udał, i choć JW Evolution 2 wykazuje cechy obojga rodziców, to nie wszystkie geny udało się zachować.

Recenzja gry Age of Empires 4 - powrót króla RTS-ów
Recenzja gry Age of Empires 4 - powrót króla RTS-ów

Recenzja gry

Po godzinach spędzonych w Age of Empires 4 na burzeniu zamków, kierowaniu kawalerią i wznoszeniu fortyfikacji mogę powiedzieć jedno – fani kultowej „dwójki” poczują się tu jak w domu.

Recenzja gry War Mongrels - Polacy potrafią robić gry o wojnie
Recenzja gry War Mongrels - Polacy potrafią robić gry o wojnie

Recenzja gry

„Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia”. Sposób jej ukazywania w grach wideo już jednak tak. War Mongrels od rodzimego studia Destructive Creations oferuje najbardziej bezkompromisową wizję II wojny światowej, jaką widziała elektroniczna rozrywka.