Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 19 października 2010, 16:02

autor: Hed

Fallout: New Vegas - recenzja gry

Złośliwi mówią, że Fallout: New Vegas to tylko zestaw misji do Fallouta 3. Na szczęście studio Obsidian postanowiło pójść na całość.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Kiedy Bethesda przejęła prawa do marki Fallout od podupadającej firmy Interplay, fani serii podzielili się na dwie grupy: jedna otwierała szampana i świętowała, a druga zwiastowała sromotną porażkę. Byłem w tej pierwszej i z optymizmem czekałem na grę. Fallout 3 jest świetną produkcją, ale dla mnie nie oferuje wystarczającej porcji radioaktywnych treści. W świadomości mojej i wielu innych konserwatywnych fanów pozostał niedosyt, a na koncie wydawcy grube miliony (w końcu gra przyjęła się dobrze). Ktoś wpadł na pomysł, aby zlecić następną odsłonę serii zewnętrznemu deweloperowi. Wybór padł na Obsidian Entertainment, które szczyci się między innymi tym, że zatrudnia kilku byłych twórców Fallouta. To rzeczywiście pobudziło wyobraźnię graczy, ale też zrodziło uzasadnione obawy. Czy producent znany z „kulawych” gier poradził sobie z taką materią?

Wbrew pozorom to nie spektakularna mutacja człowieka z ladą,ale najzwyklejszy w świecie błąd.

Pierwszy kontakt z Fallout: New Vegas przynosi dwuznaczne odczucia: autorzy postanowili złamać strukturę wprowadzenia i zaserwowali prosty film ze skróconą narracją, w której myśl przewodnia serii wybrzmiewa niezwykle blado. Na wstępie standardowo kreujemy postać, bawiąc się w psychotesty. Wcielamy się w kuriera, który na swoje nieszczęście przewoził ważną przesyłkę. Bohater został zaatakowany i niemal posłany na tamten świat przez jegomościa w garniturze. Przed śmiercią ratują nas Viktor, robot o twarzy Lucky Luke’a, oraz dobroduszny doktor. W ten sposób trafiamy do Goodsprings, sielankowego miasteczka rodem z westernu, w którym na pierwszy rzut oka niewiele się dzieje. Pół godziny później urywamy głowy i odstrzeliwujemy kończyny – wiecie, wojna nigdy się nie zmienia – a to tylko wstęp do prawdziwego piekła.

Przechadzka po Goodsprings nie pozostawia złudzeń – wirtualna pustynia Mojave jest niezwykle brzydka. Obsidian Entertainment najwyraźniej chciał w jakiś sposób odciąć się do kolorystyki Fallouta 3 (co, powiedzmy sobie szczerze, łatwe nie jest) i potraktował niektóre tekstury zielono-brunatną farbą. W ten sposób otrzymujemy pustkowia pokryte niezbyt przyjemną wizualnie paćką oraz odrapane budynki (z drugiej strony, chyba o to chodziło?). Do tego dochodzą postacie z ładnymi twarzami, ale pokraczną animacją oraz mnóstwo błędów z fizyką i zacinaniem się modeli (w lokalnym barze przywitał mnie jegomość zaklinowany w kontuarze). To niezbyt ładna, a momentami wręcz brzydka produkcja – kto chciałby w to w ogóle grać? Mimo tych negatywnych odczuć już pierwszego dnia siedziałem przy New Vegas do trzeciej w nocy i kończyłem zabawę z żalem.

Przygoda kuriera zaczyna się niewinnie, ale bardzo szybko rozkręca na całego. Twórcy stosują wszystkie dostępne środki, żeby uwiarygodnić postnuklearny świat i na długie godziny wciągnąć weń gracza. Już w pierwszym mieście nakreślony został obraz tej smutnej rzeczywistości, w której uczciwi ludzie zmagają się nie z trudnymi warunkami (bo do nich można przywyknąć), ale z ambicjami psychopatów walczących o władzę nad resztką tego, co ocalało. Samo Goodsprings staje się symbolem – ostatnim w miarę spokojnym zakątkiem przeklętej pustyni. Nawet tutaj dotarła jednak „cywilizacja”, a konkretnie zbiegli więźniowie, którzy terroryzują okolicę. Jak zwykle możemy stanąć po obu stronach barykady – zorganizować z rolnikami bojówkę lub pomóc bandytom w przejęciu miasteczka – i wykreować swoją legendę.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

U.V. Impaler Ekspert 9 grudnia 2010

(PC) Kontakt z New Vegas okazał się bardzo przyjemnym doświadczeniem. Ogromna w tym zasługa ludzi z Obsidian Entertainment – część załogi pracowała przy pierwszych grach z tej serii i najwyraźniej zorientowała się, że zbudowanie post-nuklearnej strzelanki na bebechach Obliviona nie jest kluczem do odniesienia sukcesu, przynajmniej w zaskarbieniu sobie przychylności Falloutowych ortodoksów. Starzy fani mają tu czego szukać, bo New Vegas przyciąga do siebie przyzwoitą fabułą, świetnymi nawiązaniami do pamiętnych poprzedników oraz kapitalnym klimatem.

8.5

eJay Ekspert 10 listopada 2010

(PC) Fallout: New Vegas to bezsprzecznie jeden z najciekawszych (słowo-klucz, bo lepsze znaleźć łatwo) cRPG'ów ostatnich lat. Być może w tak świetnym odbiorze kolejnej postapokaliptycznej historii pomogły mi obniżone wymagania - Obsidian jakoś nigdy nie potrafił podarować graczom wymuskanego cudeńka, ponadto Fallout 3 nie podniósł mi odpowiednio ciśnienia.

9.0
Recenzja gry Outward – to miał być Gothic, Skyrim i Soulsy w jednym...
Recenzja gry Outward – to miał być Gothic, Skyrim i Soulsy w jednym...

Recenzja gry

Wziąć większość lubianych i udanych mechanik rozgrywki z ostatnich lat, wymieszać je i na bazie tego co wyjdzie zbudować własną grę. Przepis na hit? Outward udowadnia, że niekoniecznie.

Recenzja gry Kenshi – Mount and Blade dla fanów Gothica
Recenzja gry Kenshi – Mount and Blade dla fanów Gothica

Recenzja gry

Z jednej strony model rozgrywki, który powinien stanowić wzór i inspirację dla wszystkich, którzy chcą robić prawdziwe erpegowe piaskownice dla pojedynczego gracza. Z drugiej natomiast festiwal gliczy niczym z najgłębszych odmętów steamowego piekła.

Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie
Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie

Recenzja gry

Podobnie jak przy Tyranii króla Waszyngtona, Ubisoft dzieli DLC do Assassin's Creed: Odyssey na trzy części. Sprawdziliśmy, jak sprawdza się pierwsza z nich. Oto Legacy of the First Blade.

Komentarze Czytelników (203)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
26.10.2010 18:34
odpowiedz
Stony
23
Chorąży

marek862

Mam konto steam. W sklepie szukać tego patcha?

26.10.2010 18:44
odpowiedz
Neo85
11
Legionista

@Stony
Jak patch wyjdzie, to steam go ściągnie automatycznie. Nie musisz nigdzie go szukać, bo go póki co nie ma dla polskiej wersji. Cenega mi odpisała, że może będzie dziś w nocy.

26.10.2010 18:46
odpowiedz
zanonimizowany89432
18
Chorąży

..gry ze steam zawsze mi się aktualizowały same - ściągał to w momencie włączenia steam'u.. odczekałem wtedy aż do instalacji z uruchomieniem gry...
ogólnie steam to wygodna sprawa ale przez ograniczenie rynku wtórnego niektórych tytułów już nie kupię (3 godzinne shootery z kampanią single jako dodatkiem)... prawie przez to przeszedłem na ciemną stronę mocy ;) ..

Neo85 - dzięki :).. choć raz poczta polska i jej opóźnienia się przydały ..

26.10.2010 20:09
odpowiedz
mario1088
52
Pretorianin

Ja osobiscie zawsze czekam na wydanie specjalne. Zawsze jest lepiej wydane i czesto dodaja jakies extra rzeczy jak poradnik. Zobaczymy. Poki co odświerzyłem swojego Fallouta 3 i dowaliłem wszytskie dodatki na raz z wersji GOTYE. Piękna gra. Grafika tez jest bardzo dobra. Sam sie dziwie ze silnik z 2004 roku tam ładnie wygląda, ogromne horyzonty i mustwo lokacji do zwiedzenia zbuta.
A NEW VEGAS zagram jak wyjdzie w wersji premium lub klasyki. Wtedy bedzie juz połatana i moze z dodatkami.

26.10.2010 21:50
👍
odpowiedz
shexpheer
14
Centurion

jakby co - patch już jest i dla naszej wersji, właśnie się ściągnął

26.10.2010 22:08
odpowiedz
Neo85
11
Legionista

@shexpheer
właśnie włączyłem steama i wciąż nic się pobiera. Już się poddaję

26.10.2010 22:14
😍
odpowiedz
shexpheer
14
Centurion

niestety, bo steam to krnąbrne tałatajstwo - nigdy nie wiadomo jak się zachowa. może jak odpalisz grę to sprawdzi i zacznie ściągać? od biedy możesz spróbować uruchomić sprawdzanie spójności plików. u mnie po prostu zaczęło się ściągać i już

26.10.2010 22:33
odpowiedz
Neo85
11
Legionista

Ruszyło. Musiałem zmienić język stema znowu na polski i ustawić lokalizację serwera jako Polska. Oczywiście język gry znowu zmienił się na angielski więc najpierw pobiera polska lokalizację, a potem patcha. Cała zabawa zajmuje 590MB. Niestety wolno idzie tylko około 50KB/s, wiec najprawdopodobniej skończę aktualizacje jutro z rana. Jestem ciekaw ile wart jest ten patch i czy naprawia błędy questów a zwłaszcza w zadaniu "przywrócenie nadziei"

26.10.2010 23:20
odpowiedz
zanonimizowany89432
18
Chorąży

to czekamy na info... jak się oderwiesz od grania ;)

27.10.2010 04:17
odpowiedz
Dzikouak
26
Generał

Jeśli uważasz, że osoba, która nt. strzelania wiedziałaby tyle ile nt. uzyskania kondensatu Bosego-Einsteina

Nie piszę o umiejętności "nauka".

To właśnie rozwiązanie Fallouta 3 sprowadza masę komplikacji i czyni rozgrywkę mało wiarygodną

No wybacz, ale świat, w którym biegają wielkie zielone mutanty i są małe zielone ludziki w latających talerzach nigdy nie będzie wiarygodny :o) Poza tym, zapominasz, że celem gry cRPG nie musi być wcale symulowanie mechanizmów zachodzących w naszym świecie. Inna sprawa, że to, o czym piszesz to pomysły bardzo kiepskie, które można było zaimplementować dużo lepiej.

Tak nawiasem mówiąc, nie mam pojęcia, jak cały dalszy wywód ma się do mojego stwierdzenia "A zatem, używając Twoich określeń, wymieniono jeden "idiotyzm" na inny." Pomijam już stwierdzenie, że model psucia się broni w F3 jest absurdalny, bo akurat w tym punkcie się zgadzamy, tylko ja to skwitowałem jednym zdaniem, a Ty wyłuszczyłeś cały problem.

@Joannus1979 - No nie? Liczy się frajda :8] Tak nawiasem mówiąc, to w F3 prawdopodobnie grało bardzo wielu ludzi, którzy nie mieli styczności z poprzednimi "Falloutami", albo, jak większość normalnych graczy, nie przeszkadzało im, że po 11 latach dostaną coś nowego.

@lordpilot - Ja na uszkodzenia patrzę trochę inaczej. Po prostu coś takiego jak "naturalne zużycie broni ręcznej" można całkowicie pominąć, bo jest zauważalne po wystrzeleniu tysięcy pocisków i zwykle jest nie do naprawienia bez użycia fachowego sprzętu. Poza tym, mało sprawna broń nie zadaje niższych obrażeń, a częściej się zacina i jest mniej celna. Na broń mogłyby mieć wpływ np.: eksplozje, trafienia w broń, rozbrojenie gracza etc.

Jeden coś tam nawet pisał o tarciu kuli w lufie (implementowanie czegoś takiego w grze cRPG - lol).
Nieno, akurat Wolfwood ma w tym względzie całkowitą rację. Mnie psucie się broni po prostu drażniło (podobnie jak we wspomnianym "System Shock 2" i "Far Cry 2", głównie dlatego, że pi razy oko wiem, jak zachowuje się broń. Z jednej strony rozumiem miłośników realizmu, którzy nie lubią takich dziwacznych reguł gry, a z drugiej - doskonale rozumiem też gracza, który cieszy się widząc dodatkowy element zarządzania ekwpiunkiem polegający na zbieraniu "części zapasowych". Mnie się to nie podoba, ale nie będę z tego powodu darł szat. "Fallout" to fantastyczny cRPG, nie symulator żołnierza czy gra taktyczna w rodzaju "Jagged Aliance". Dobrze, jeśli ma jakieś realistyczne cechy, ale nie są one niezbędne.

No bo jak tu się nie uśmiechnąć kiedy bohater (o niskich umiejętnościach) nie trafia nożem faceta stojącego tuż przed nim :)

A to jest nawet sensowne, bo wbrew pozorom, trafienie człowieka w prawdziwej walce nie jest takie proste :o) Mnie dodatkowo zawsze śmieszyła idea "słabej broni", przez którą wpakowanie nieopancerzonemu człowiekowi kuli 10 mm w głowę powoduje... spadek HP, a nie śmierć czy przynajmniej wyłączenie z walki (nie mówię o przypadkowym draśnięci, tylko dobrym trafieniu i zadaniu maksymalnych obrażeń dla danej broni). Tak samo istnienie HP - nic wspólnego z rzeczywistością, ale to prosty i wygodny mechanizm, do którego gracze już się przyzwyczaili.

@aga69 - Dolicz kary za dystans, które potrafią być dotkliwe. W walce wręcz tego problemu nie ma, bo dystans jest tylko jeden :o)

27.10.2010 05:43
😈
odpowiedz
xavy
66
Pretorianin

marek862 -? ten fix wstawiany do folderu gry i nie wymaga połączenia z netem.
Znalazłem fajnego buga na nolimit kasę/kapsle w trakcie robienia questa w pewnym Camp... ale dalej nie napiszę bo każą mi się ugryść w tyłek. Anyway Jeżeli ktoś jest zainteresowany to...niech sam poszuka, ja znalazłem przypadkiem grając, może ktoś inny też będzie miał to szczęście. xD

27.10.2010 06:15
odpowiedz
xavy
66
Pretorianin

27.10.2010 09:34
odpowiedz
Szczep83
59
Pretorianin

Wiesz za co Kain zabił Abla?
Za spojlery....

27.10.2010 10:58
odpowiedz
zanonimizowany89432
18
Chorąży

xavy .. ugryź się w tyłek :) zepsułeś właśnie mi i niektórym kawałek zabawy ... cholera muszę przestać czytać to forum ... szybkie czytanie tekstu nie zawsze się przydaje...

27.10.2010 16:32
odpowiedz
xavy
66
Pretorianin

Jak nie to nie :P A co ja mam powiedzieć , też bym chciał grać nie wiedząc a teraz wiem i będzie gorzej =] będę najbogatszym sukinkotem w Nevadzie xD. posty zostały zmodyfikowane :)

27.10.2010 17:21
odpowiedz
Neo85
11
Legionista

Mam prośbę. Potrzebuję naprawić ekwipunek. Spotkałem kilka osób, które to robią ale oczywiście zapomniałem gdzie oni byli. Pancerz w opłakanym stanie. Była jedna babka (lokalizacja nazywała się coś tam 188), która to naprawiała,ale ją zabili podczas ataku legionu. Gdyby Ktoś był tak miły i wskazał taka osobę. Najlepiej gdzieś z południowej części mapy, gdyż tam mam wszystkie lokacje już odkryte. Z góry dzięki.
P.S. patch wydany wczoraj późnym wieczorem naprawia misję "przywrócenie nadziei"

27.10.2010 21:34
odpowiedz
xavy
66
Pretorianin

Neo85->Ja zazwyczaj naprawiam u takiej babki przy złomowisku gibson nieopodal Novac.

28.10.2010 00:30
odpowiedz
zanonimizowany89432
18
Chorąży

grałem dzisiaj może z 4 godziny bez pośpiechu ...jestem w Novac... i powiem, że albo ta grafika jest taka nużąca albo ... mi się jakoś grało lepiej w 1 i 2 jkę ;) pozdr.
system walki średnio mi ospowiada .. to połączenie niedorobionej turówki z niskiej klasy shooterem... albo jedno albo drugie.. szkoda, że nie ma jak w dwójce... walki zaczynają przypominać start - vats - koniec punktów akcji - cofanie się jak skorpion goni w oczekiwaniu na punkty akcji ;). .. gdyby nie fabuła... gdyby nie fabuła :) ...

28.10.2010 12:56
👍
odpowiedz
Kostek_K
58
Pretorianin

xavy---> jakbys mogł dac spojlera z tym bugiem na kase bo ciegle jestem splukany po naprawach drogich broni i pancerzy.. :P
BTW
Odzyskałem chipa i na razie zwiedzam caly swiat i robie poboczne questy. Ktos sie orientuje jak zrobic questa dla NCR z Omertas? Czy to sie wiąże z robieniem dla nich questow? Jak skonczylem quest dla omertas to ludzie na Strip przestali mnie lubiec... Swoja droga ktos zrobił juz main questa dla NCR? Czy to wiąze się z przejeciem kontroli nad kasynem 38...?

28.10.2010 14:04
odpowiedz
zanonimizowany89432
18
Chorąży

UWAGA - spojler dla ludzi co nie byli jeszcze w Novac !!!
Ktoś miał problem z questem Manny Vargasa ? ..gość chce oczyścić drogę do repconn - zrobilem to wcześniej zanim jeszcze pogadałem z Mannym ... teraz jak wchodzimy na temat gościa "w kratę" to mówi o tym problemie - pojawia się opcja, że jest to rozwiązane itd. (zamknąłem temat "odlotu" ghuli..) - klikam na to a potem wracając na temat gościa " w kratę" sytuacja wygląda jakbym nie zrobił tego zadania... jak wyjdę zanim mu odpowiem, że zadanie wykonane - wejdę z powrotem pojawia się opcja o braku problemu z ghulami... ale nadal nie posuwa to wątku do przodu...
bug ? miał tak ktoś ?

28.10.2010 16:08
👍
odpowiedz
xavy
66
Pretorianin

Na życzenie Kostka wstawiam spojlera BUGA NA KASĘ, ci co nie chcą wiedzieć NIE CZYTAĆ :P i psów nie wieszać :P Może komus jeszcze też się przyda.
Udajesz się do Camp Mccarran, robisz questa u Curtisa z wysadzeniem kolejki. Zabijasz Crenshawa, wrzucasz do jego szafki fanty, udajesz się do płk Hsu i wybierasz linie dialogową ->wiem kto wysadził kolej->Crenshaw, już nie żyje->miał materiały wybuchowe i plany(..). Dalej płk wygłosi swoją gadkę i da Tobie 100 kapsli. I za każdym razem jak wybierasz tę rozmowę dostajesz 100kapsli. Nie dużo to ale zawsze coś, troche poklikasz i nazbierasz pokaźną sumkę :) Nie gwarantuję że w każdej wersji gry to zadziała. W mojej,angielskiej, działa!. Pozdrawiam i życze miłej gry. :)
marek862-> u mnie to samo. gra nie wyłącza/usuwa zdania i rozmowa jest powtarzana. Z resztą podobny problem co opisany powyżej bug na kasę w mccaran. po prostu czasami dialogi pozostają po ukończeniu zadania.

29.10.2010 00:34
odpowiedz
Kostek_K
58
Pretorianin

Dzieki przetestuje czy działa.
Tez gram na ang. wersji, praktycznie zawsze gram na ang. Drażnią mnie polskie wersje gdzie nie ma do wyboru języka, nie które sa dobrze zrobione ale mimo wszystko smaczek lepszy przy oryginalnych pozostaje zreszta nie zapominam angielksiego w ten sposob :)

Swoja droga gierka mimo drewniaych animacji postaci i tej masy bugów jest naprawde miodna. Zassala mnie lepiej niz F3, ale ja to jestem fanem całej seri wiec może troszke nie obiektywnie na to spogladam... :)
BTW
Ktos już moze testował i uzywa jakis fajnych modzikow do NV?
http://planetfallout.gamespy.com/mods/list/

29.10.2010 18:58
odpowiedz
zanonimizowany89432
18
Chorąży

Spojler !!!

..chyba kolejny bug: uruchomiłem tego robota z Prim (latającego , nie potencjalnego szeryfa)... zaprowadziłem do złomowiska i nie ma opcji dialogowej u tej starszej babki umożliwiającej zakończenie questa... jak na razie mam 2 questy nieskończone - z Manny Vargasem (pisałem powyżej) i właśnie ten.. oczywiście z tych, których się podjąłem ...

pozdr.

30.10.2010 02:07
odpowiedz
zanonimizowany89432
18
Chorąży

(spojler)

...mam jakieś 23h grania bez pośpiechu... pozaczynane kilka różnych wątków, których nie mogę pokończyć ze względu na zbyt mało rozwinięte cechy typu nauka, materiały wybuchowe itd....
widocznie trzeba pobawić się w drobne wątki celem zebrania doświadczenia choć te na pierwszy rzut oka dość powoli wzrasta przy zadaniach pobocznych...

kolejny dość upierdliwy bug.. po wyjściu z kasyna po rozmowie z Hausem Cass mi się blokuje i nie ma rady by ją ruszyć - tym samym zadanie z nią związane staje się niewykonalne... jutro spróbuję cofnąć save przed wejściem do budynku i pokończyć inne wątki .. może załapie albo wyjdzie patch ...
miał to ktoś..

a poza tym pamiętam jak przechadzałem się w 2jce z chorym na serce ojcem tej kobietki..o ile czegoś nie pokręciłem ;)
pozdr.

01.11.2010 20:59
odpowiedz
SSman92
26
Generał

widać że gra od obsidianu koniecznie zagram

01.11.2010 22:40
odpowiedz
Nolifer
116
The Highest

Gra jest przecudowna. Mam już 30h i jestem pewnie dopiero w połowie :)

01.11.2010 23:16
😊
odpowiedz
Flyby
176
Outsider

..marek862 ..bo quest z robotem z Primm nie kończy sie na złomowisku ..ten robot to Twój "klucz", a do czego nie napiszę ;)

04.11.2010 17:44
odpowiedz
zanonimizowany89432
18
Chorąży

Flyby - ach...musiałem teraz zrobić przerwę i zapomnieć na chwilę o grze... chce lepiej poznać świat zanim podejmę dość znacząca decyzję a takie już opcje się pojawiły.. a nie mam czasu pograć :(... teraz znowu gierka chodzi mi po głowie ;) ..pozdr.

24.05.2013 17:25
odpowiedz
fishback
1
Junior

Grałem w to dość dawno temu a przestałem gdy nie mając nawet 50% gry osiągnąłem limit 39lv i dalej nic . Czy ktos wie czy da sie coś zrobić aby dalej dibijac lvl czy moze jednak 30 to max :/

10.07.2014 09:50
odpowiedz
maciek.ittech
35
Pretorianin
8.0

Kiedy ten Fallout 4 wyjdzie ? Ile można czekać ?! Nic o nim nawet nie wiadomo. W d***e mam Mad Max, który i tak okaże się klapą, inaczej być nie może, to się nie może udać.

New Vegas nie mogę dać wyżej, jak 8/10 głównie za bugi, których niestety nie brakuje, "trójce" dałbym 8,5 również miała bugi, poza tym drętwa animacja, tak czy siak. Gry bardzo dobre, ale do Fallout 1 i 2 startu nie mają "jedynka" dostałą ode mnie kiedyś ( i dziś też bym dał, takie gry się nie starzeją ! ) 9,5/10 a "dwójka" !!!! Była jeszcze lepsza ! 10/10 najlepszy Fallout w jakiego grałem, serio. Chciałbym, aby czwarta część powstała w rzucie izometrycznym, tak jak pierwsze 2 części i żeby grafika byłą taka sama, tylko miała jeszcze znacznie więcej detali, żeby była jeszcze bardziej rozbudowana i jeszcze dłuższa i nic więcej mi nie potrzeba.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze