Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 26 października 2007, 00:14

autor: Shuck

Wiedźmin - recenzja gry

Nie wiadomo, co się stało z Geraltem z końcem Sagi. Gdy wchodzimy w świat gry, obowiązywać zaczyna wersja, w której wiele osób widziało, jak Geralt zginął na rivskiej ulicy, pchnięty w brzuch widłami...

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

Wykonuj swą pracę z sercem, jakkolwiek byłaby skromna, ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu. – Max Ehrmann, Dezyderata.

Łańcuch jest tak mocny, jak jego najsłabsze ogniwo – to jedno z moich ulubionych przysłów, ładnie brzmi, a przy tym sprawdza się w praktyce. Ustawicznie. Pamiętacie taką grę jak Gothic III? Przepiękny świat, zapadający w pamięć bohaterowie, niezła fabuła, dobry rozwój postaci – grałby w nią każdy miłośnik RPG, gdyby nie te słabe ogniwa: zatrzęsienie bugów, niezbalansowana siła przeciwników, stroma krzywa nauki. W trzeciego Gothika zagrywali się chyba tylko Polacy i Niemcy, a JoWood zerwał kontrakt z Piranha Bytes. A pamiętacie Freelancera? Rozległy wszechświat, mnogość frakcji, przyjemny system walk, fantastyczny wybór statków i wyposażenia. Niestety ktoś wpadł na pomysł, żeby gra zaczynała się wtedy, gdy fabule przyszło się skończyć.

Przez lata moich kolejnych spotkań z Wiedźminem obawiałem się, że dokładnie taki sam schemat w nim zastanę – dobra fabuła, świetna postać głównego bohatera, klimatyczny świat i mnogość nawiązań do książek Andrzeja Sapkowskiego, a przy tym zwalone sterowanie, rozwój postaci zrobiony na siłę i archaiczną grafikę. Zbyt wiele nieźle a nawet doskonale zapowiadających się polskich gier już widziałem, żeby nie bać się narodowej tradycji niedopinania guzików. I wiecie co? Chrzanić głupie tradycje – oto pojawiła się jedna z najbardziej wciągających i najlepiej dopracowanych gier fabularnych, w jakie grałem. Chrzanić i skromność: jakie powstały. Nawet, jeśli można jej zarzucić to i owo, rzuca na gracza czar, który utrzymuje się dłużej niż przez kilkadziesiąt godzin rozgrywki, które oferuje.

Fabuła

Nie wiadomo, co się stało z Geraltem z końcem Sagi, bo Mistrz pozwolił sobie na dowcip względem swoich czytelników i pozostawił dwie, jak nie trzy, możliwe interpretacje do wyboru. Gdy wchodzimy w świat gry, zaczynamy rozmawiać z dawnymi znajomymi i czytać książki, obowiązywać zaczyna wersja, w której wiele osób widziało, jak Geralt zginął na rivskiej ulicy, pchnięty w brzuch widłami, a pewna czarodziejka oddała życie starając się Wiedźmina uratować. „Pewna” czarodziejka – ponieważ Yennefer magicznym sposobem znikła z pamięci wszystkich, w tym z pamięci swego ukochanego. O to ostatnie było akurat najłatwiej, gdyż Geralt pojawia się w okolicy Kaer Morhen – w pięć lat po wojnie z cesarstwem Nilfgaardu – totalnie wycieńczony i nie pamiętający absolutnie nic. Znaleziony przez pozostałych przy życiu wiedźminów – Vesemira i Lamberta – zostaje zawieziony do wiedźmińskiej twierdzy. Pamięta ledwie podstawy swojego fachu – umie trzymać miecz i wie, że eliksiry leje się do ust – całej reszty będzie musiał się nauczyć od nowa. Przy wielkim udziale gracza. Na powrót do sił nie ma zresztą wiele czasu – oto atak na Kaer Morhen przypuszcza dwójka potężnych magów oraz wzięty płatny zabójca – Twoim pierwszym zadaniem, graczu, jest złapać za byle jaki miecz i rzucić się do walki.

Również na samym początku pojawia się Triss Merigold – kolejna, po zniknięciu Yennefer, tajemnica gry. Czarodziejka, która od czasu Bitwy pod Sodden zapinała się pod szyję, nosi tu bowiem dekolt do pępka... Bardzo precyzyjna konstrukcja fabuły każe jednak wierzyć, że „coś tu jest grane”, a nie że mamy do czynienia z banalnym przeoczeniem.

Wiedźmin zaczyna się więc od hitchcockowskiego trzęsienia ziemi, a dalej jest jeszcze lepiej... Jak bardzo Geralt nie życzyłby sobie, swoim zwyczajem, pozostać neutralnym wobec problemów wielkich tego świata, wplątuje się w konflikt koronowanych głów, dworskie intrygi i podchody, wchodzi z butami w interesy ponadnarodowych organizacji oraz w całą masę pomniejszych kłopotów. I bynajmniej nie ze wszystkich da radę wyciąć sobie drogę wyjścia swoimi dwoma mieczami. Będzie zmuszony przeprowadzić śledztwo zakrojone na pół tuzina podejrzanych, wydobyć potężny traktat z magicznie zamkniętej wieży, wziąć udział w sekcji zwłok, rozpracować osobowość wilkołaka czy zmierzyć się z pewnym... bogiem – nieśmiertelnym z natury – i pokonać go. Wierzcie mi, korci mnie, żeby skorzystać z tego, że w dniu premiery gry ja już w nią grać kończę i przytoczyć Wam kilka co lepszych fragmentów – wszyscy dojdziecie do nich jednak sami, bo grzech w Wiedźmina nie zagrać.

Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie
Graliśmy w DLC Legacy of the First Blade do AC Odyssey – wreszcie asasyni w asasynie

Recenzja gry

Podobnie jak przy Tyranii króla Waszyngtona, Ubisoft dzieli DLC do Assassin's Creed: Odyssey na trzy części. Sprawdziliśmy, jak sprawdza się pierwsza z nich. Oto Legacy of the First Blade.

Recenzja gry Fallout 76 – zlepek wszystkiego i niczego
Recenzja gry Fallout 76 – zlepek wszystkiego i niczego

Recenzja gry

Najnowsza gra z uniwersum Fallouta wzbudza skrajne emocje. Czy słusznie? Wycieczka do Wirginii Zachodniej może nie była taka najgorszą rzeczą, jaka mnie spotkała w grach, ale... dobrą też jej nie nazwę. Fallout 76 to niby nowa gra, a wygląda jak DLC.

Recenzja gry Wojna Krwi – świetna opowieść, ale tylko dobra gra
Recenzja gry Wojna Krwi – świetna opowieść, ale tylko dobra gra

Recenzja gry

Pierwsze godziny w Wojnie Krwi są kapitalne, a cała opowieść zachwyca i przeraża. Im bardziej zagłębiamy się jednak w mechanikę zabawy, tym bardziej doskwierać zaczynają jej różne bolączki.

Komentarze Czytelników (240)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
31.10.2007 08:27
👍
odpowiedz
solosiol
6
Legionista

Bede z dumą grać w tą grę i ze łzami bede ją kończyć (ze lzami bo juz ja cala przejde:)

31.10.2007 09:50
odpowiedz
Naczelnyk
140
Witch Hunter

Najlepsze CRPG od czasów Tormenta. Gra przekroczyła moje oczekiwania. Zapiera dech w piersiach...i ten klimat.

31.10.2007 11:22
odpowiedz
Augustus "Cole Train" Cole
31
Chorąży

Jesli chodzi o wiedźminie oczy to polecam ponowne przeczytanie choćby opowiadania "Wiedźmin" gdyż wiedźmini mogli kontrolować rozszerzenie źrenic od kocich oczy az po wypełnienie oka źrenicą, w czym znacznie pomagały im eliksiry.

31.10.2007 13:07
odpowiedz
zanonimizowany500103
1
Junior

Kupiłem wiedźmina za 80zł i nie żałuje bardzo mi sie podoba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

31.10.2007 14:24
odpowiedz
zanonimizowany398110
7
Legionista

Nie mogę się doczekać, aż mi tą gierkę z Merlina przyślą :D Obserwowałem jej rozwój od laaaat i ciągle modliłem się o cud, by powstałą świetna gra. W końcu. Cokolwiek. Dobrego. Z wiedźminem zwiazane. I oto najpewniej już jest :) Jeszcze żeby tylko USAńczycy sie zachwycili i mamy światowy szlagier, panowie i panie :D

31.10.2007 21:54
odpowiedz
zanonimizowany502164
1
Junior

hello, mam pytanie jakich wiele, ale proszę o odpowiedź tych co grali i już wiedzą coś więcej na temat wymagań, a mianowicie moj sprzet : plyta gigabyte GA-P35-DS4 , pamiatki Geil 2GB DDR2 800 Dual Chanel Kit Ultra 4, procek core duo e4400 podkrecony do 2,6 , i karta galaxy 7900 GS 256/256 bit. Da rade na takim sprzecie na wysokich detalach ? dzieki za odpowiedzi !

01.11.2007 16:39
odpowiedz
Naczelnyk
140
Witch Hunter

"Poza tym trudno nie zauważyć że Wiedźmin wyjątkowo marnie wypada na tle takiego Mass Efect która będzie miało zaraz premierę. Jak się popatrzy na te gry to wydaje się że dzieli je przepaść co najmniej 5 lat..."

-------------------
To ciekawe, w jednym poście facet pisze o dwóch grach, a w żadna z nich nie grał.
Stary, jestes jak te kmioty z pierwszego aktu, nic tylko pogonić. Przepaść? Przepaść to dzieli Wiedźmina od NWN, NWN2 i wszystko co wszystko co wyszło po Tormencie (no moze z wyjątkiem BG2)- przy Wiedxminie tamte gry wypadaja po prostu blado.

02.11.2007 12:01
👍
odpowiedz
zanonimizowany488485
2
Junior

Według mnie, Wiedźmin to naprawdę bardzo dobra gra, choć trzeba się w nią "wgrać". Na początku może odpychać, ale z czasem jest coraz ciekawsza. Szczególnie wyróżnia się tutaj spójny świat, ze świetnymi dialogami oraz fabuła i system walki. Ten ostatni może być co prawda różnie oceniany, ale po dłuższym graniu człowiek zdaje sobie sprawę, że to naprawdę ciekawy system, miejscami nawet bardzo ciekawy. :) Polecam także obejrzeć ten filmik na YouTube: http://www.youtube.com/watch?v=71i4u9y3RVM To 10-minutowa opowieść o Wieśmaku. :) Warto dotrwać do końca, bo na końcu rozbraja. :)

02.11.2007 17:57
odpowiedz
deserteagle
2
Junior

Ktoś pytał o wrażenia graczy którzy nigdy nie czytali wiedźmina. Ja nie czytałem. Czyli można powiedzieć że patrze na grę nieco bardziej obiektywnym okiem. Powiem więc że z mojego punktu widzenia ocena jest trochę za wysoka. Na odczucia płynące z gry wpływa przede wszystkim wczucie się w klimat, ja na przykład tego klimatu jakoś specjalnie nie doświadczyłem. Gra się fajnie ale bez rewelacji i tyle. W skali do 10 daje 7.

04.11.2007 18:55
odpowiedz
zanonimizowany219950
3
Junior

Ludzie kupujcie tą grę!!! Właśnie skończyłem i musze powiedzieć, że fabuła jest po prostu zachwycająca, chyba nawet KotOR2 sie chowa. No i jeszcze filmiki Bagińskiego... miodzio.

05.11.2007 12:04
odpowiedz
bulletproof
57
Centurion

Zamierzam kupić ta gre, ale mam pytanko czy na sprzęcie Athlon 64 3700 2gb ram i geforce galaxy 7600gs troche podkręcony bedzie chodzic plynnie na średnich detalach w rozdz. 1024 na 768??

05.11.2007 16:43
odpowiedz
zanonimizowany500844
10
Legionista

kumpel ma podobna maszyne i mu tnie, wiec wg mnie nie bedzie chodzic plynnie w tej riozdzielczosci na srednich detalach...
ale moge sie mylic, mozna miec dwa "takie same" kompy i gra moze chodzic zupelnie inaczej... wiec najlepiej pozycz od kogos i sprawdz:)

11.11.2007 10:45
odpowiedz
radiradi
10
Legionista

Im dłużej się gra tym bardziej Wiedźmin rozczarowuje.

Gra jest po prostu przeciętna - grafika jest niebrzydka, ale nic więcej, muzyka rzeczywiście świetna, fabuła jest coraz słabsza i zaczyna się sprowadzać do biegania od jednej postaci do drugiej.

Marny system walki, byle jaki engine 3D, żałosna fizyka z koszmarnymi błędami, niewygodny interface, ciągłe doczytywanie - to największe słabości tej gry.

Ta gra jest po prostu archaiczna i tyle.

11.11.2007 19:47
odpowiedz
zanonimizowany501367
2
Junior

pojdzie mi wiedzmin na moim kompie
pentium 4 1.6GHZ
ati radeon 9800 256 mb
ram 1GB
plz o szybka odpowiedz i jak mozna to na maila trz deniu13@o2.pl

12.11.2007 23:16
odpowiedz
zanonimizowany500844
10
Legionista

gram sobie juz troche (II akt) i tak sobie mysle, ze co mi sie nie podoba to to, ze z Geralta zrobili chlopca na posylki...i np taka Triss jest taka smiala wobec niego, jakies zadania itp...nie wiem moze zbyt narzekam bo ksiazki znam na pamiec, ale troche szkoda....
ale poza tym podoba mi sie gra, grafa nie powala na kolana, ale wystarcza, moj komp lepszej by nie uciagnal...kupilem, nie zaluje, czyli jest ok:)

13.11.2007 08:58
👍
odpowiedz
zanonimizowany478608
16
Centurion

Gra jest naprawdę warta uwagi. Komputer jednak mam za słaby na tego typu gry :-( . Trzeba z nim ( z komputerem) zrobić porządek. W najbliższej przyszłości chciałbym w nią zagrać. Choć to polska gra to ma się do niej respekt. Ocena serwisu jak najbardziej słuszna. POLAK TEŻ POTRAFI !!!!!!!!!!!!!!!!

17.11.2007 20:26
odpowiedz
ujemny
53
Prezenter TV

Kolejna recenzja serwisu opisująca polski produkt z przymrużeniem oka. Żadna inna gra przy takiej ilości błędów, a napisana przez programistów z innego kraju nie dostałaby tak wysokiej oceny. Koszmarne zachowanie się postaci podczas pojedynków, auto chowanie broni, fatalna pauza (zaplanuj atak w tym trybie), powtarzające się dialogi, czy ich najzwyklejsze w świecie nieklejenie się, a ponadto koszmarnie poucinana fabuła (przeskoki - rozdział I), etc.

Owszem gra powala ogromem, ale sam program nie stoi na poziomie +90%. Mogło być zdecydowanie lepiej. Przepraszam - powinno być.

75%

26.11.2007 21:48
👍
odpowiedz
zanonimizowany314250
12
Legionista

ujemny trochę przesadziłeś, fakt zdarzają się CZASEM tego typu błędy według mnie najgorszą wadom jest wczytywanie kompa nie mam najlepszego ale ma się te wymaganie powyżej minimalnych ( i to tak dość ) ale np. w wyzimie handlowej to jest przesada z tym wczytywaniem mam nadzieje że nowy pacz zrobi swoje , ale tak wogule to gra powinna mieć te 90 % może bez + bo zdażają się niedorubki
ps. traktują tą grę ulgowo bo to jednak polski produkt jest i sie to należy ( ale zagranicą też oceniają wysoko )

01.12.2007 17:33
odpowiedz
ujemny
53
Prezenter TV

Przesadziłem? Tuż po pojedynku z Bestią zapisałem stan gry, jednocześnie usuwając te z starszą datą. Przed pojedynkiem wypiłem Zamieć, efekt który utrzymuje się przez cały czas od momentu zażycia, a jestem już w II Rozdziale! (2 dni od pojedynku) Na medalionie nie ma informacji, jakoby główny bohater był pod wpływem jakiegoś środka (jestem czysty).
Kolejny, tym razem zupełnie nie pozwalający na kontynuowanie rozgrywki błąd.

07.01.2008 15:48
😃
odpowiedz
Amo
99
Pro-vocator

cesarzyk -> Wiedźmin dostał między innymi RPG roku PC na IGN, muzyka roku na IGN, rpg roku multiplatformowe na Gamespy wg czytelników - gdzie wygrał z Mass Effect między innymi - a to dwa z największych na świecie portali o grach :) Pełno innych nagród i wyróżnień, rekomendacji itd - a postać Geralta wkręca się wszystkim, czy to na zachodzie, czy u nas czy w Stanach.

Nagrody te nie biorą się z nikąd jak i popularność wieśka ;] Co powiesz teraz ? :) Twoje proroctwa troche o kant dupy się rozbiły :P a Wiedźmin daje sobie radę bardzo dobrze :)

19.01.2008 14:35
odpowiedz
alma_uk
12
Pretorianin

zajeb...................... nie ma slow. Pan Sapkowski wreszcioe moze byc dumny, ze cos zrobiono o Geralcie na poziomie jego ksiazek. slowa uznania. dla mnie podwojna radocha, bo ksiazki o wiedzminie lykalam swego czasu jak najlepsze lakocie. cud miod, jedyny minus- wywala mnie od czasu do czasu i spac chodze pozno. alma

08.05.2008 18:46
👍
odpowiedz
zanonimizowany552161
1
Junior

"Wiedźmin" OK!Ech, żeby ci sami panowie machnęli gierkę na podst."Kapłana" K. Kotowskiego. Bo robótka pierwsza klasa, a "Kapłan" to materiał na dłuuugie granie. Tymczasem wracam do grania w "Wiedźmina", bo wciąga cholernik :)

16.05.2008 16:04
👎
odpowiedz
zanonimizowany553514
1
Junior

NIE KUPUJCIE TEJ GRY!!!!!!!!!! wiedźmin poprostu nie dorasta do pięt takim grą jak oblivion!!!!!! W Wiedźminie nasz super wysportowany bohater NIE MOŻE NAWET SKOCZYĆ!!!!!!!! ruch po mapie to jest poprostu żenada!!!!!!!! zero swobody!!!!! nie możesz nawet o 1 METER ZEJŚĆ Z DROGI BO OGRANICZA JĄ JAKIŚ PŁOTEK DO KOLAN!!!!!!!!!!!! Którego oczywiście nie można przeskoczyć!!!!!!!!!!!!!!!Gra sprowadza sie do ciaglego chodzenia w kulko po malej np.wiosce, nie rozumien dlaczego taka tandeta ma tak wysoką ocenę dla mnie kompletne zero!!!!

18.06.2008 12:18
😃
odpowiedz
zanonimizowany560182
1
Junior

ja tam lubię wiedźmina, chociaz film był tragiczny:P
ale też chętnie zagrałabym w 'Kapłana' Kotowskiego, zagadki, mroki średniowiecza i zwroty akcji...szkoda, że nikt dotąd nie wpadł na ten pomysł:<

11.01.2009 17:49
😜
odpowiedz
xardupa
11
Chorąży

jescze nie mam ale chyba kupie

23.03.2010 16:56
odpowiedz
YourMastaH
25
Centurion

Rav007 to jakis kompletny debil nie podoba mu sie ze w grze nie mozna skakac.. To idz sobie wlacz mario tam mozesz skakac caly czas. Oblivion mowisz? Pogralem w ta gre dosc dlugo i ma ona wiecej wad niz zalet, moglbym o tym esej napisac. Rav glabie zaloze sie ze nie skonczyles jeszcze gimnazjum

04.07.2010 17:52
odpowiedz
konriiiiiiiiiii
52
Konsul

warto w tą gre pograć.

02.01.2015 14:56
odpowiedz
zanonimizowany813590
57
Generał
10

No cóż, dla mnie jest to historia.... Perełka moich doświadczeń z grami. Świetny, świetny i jeszcze raz świetny klimat. Ideał odwzorowujący atmosferę książki. Wiedźmina 1 przeszedłem 10 razy. Tak, aż tyle. I wiecie co? Nie znudził mi się w ogóle. Jest to dla mnie arcydzieło. Szkoda, że niestety dwójka (moim zdaniem) nie dorasta jedynce do pięt. Pokładam nadzieję w trzeciej części.

Gdybym miał pisać cały mój wykład dotyczący moich wspomnień i doświadczeń związanych z tą grą zabrakłoby miejsca i nikt by tego nie dał rady przeczytać :). Napiszę więc plusy (i minusy też) tej wspaniałej gry. Od razu mówię, że grę oceniam z genialnym modem "Full Combat Rebalance", który potwierdził mnie w przekonaniu, że ideał można jeszcze ulepszyć :).

PLUSY:
+ Bardzo wysoka grywalność (przejść grę 10 razy i nadal mieć chęć grać- to coś znaczy)
+ Niezwykły klimat, idealnie wpisujący się w wiedźmiński świat
+ Iście książkowa atmosfera i wiele nawiązań do twórczości pana Sapkowskiego.
+ Wciągająca fabuła z wieloma wyborami oraz konsekwencjami.
+ Bardzo ładna oprawa graficzna i jej design.
+ Świetna, klimatyczna muzyka.
+ Ciekawe, zapadające w pamięć postacie.
+ Wysokiej klasy polski dubbing urozmaicony bardzo ciekawymi, nierzadko śmiesznymi dialogami.
+ Ogrom i zróżnicowanie potworów.
+ Świetny monster hunting (i tu jest zasługa moda FCR) i ekonomia.
+ Finezyjny system walki (tu jest też zasługa FCR'a, który znacznie zwiększa poziom trudności).
+ Rozwój postaci i alchemia.

MINUSY:
- Toporność niektórych elementów gry (sterowanie, miejscami bardzo niepłynna walka).
- Często powtarzające się modele NPC'ów.

Wiedźmin jest dla mnie grą ponadczasową. Jako jeden z niewielu w pełni zasługuje na maksymalną ocenę (z Tormentem, Baldurem 2 i Thiefem 1). Gdyby nigdy nie trafiły do mnie wiedźmińskie książki i gra, nie byłbym tym kim jestem teraz. Najlepsza gra w jaką dane mi było zagrać (ex aequo z Tormentem).

Dziękuję za przeczytanie :).

02.01.2015 15:48
odpowiedz
AIDIDPl
111
PC-towiec

Mi jakoś walka w W1 trudności nie sprawiała. Powiedziałbym nawet że jest satysfakcjonująca i widowiskowa, przynajmniej jeśli chodzi o mnie...

Edit: Sorry, odpowiedziałem do ostatniego posta na pierwszej stronie :D...

03.01.2015 12:46
odpowiedz
zanonimizowany813590
57
Generał

No, mi też nie sprawiała spin:). Jednak jej strasznie niziutki poziom trudności i słabe potworki padające od jednej sekwencji mogły trochę wkurzyć. Dlatego grałem ostatnio z FCR'em, i już tak przyzwyczaiłem się do rozgrywki z tym modem, że nie wyobrażam sobie gry bez niego.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze