Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Spyro Reignited Trilogy Recenzja gry

Recenzja gry 19 listopada 2018, 15:10

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Recenzja gry Spyro Reignited Trilogy – wielki powrót smoczej legendy

Smok Spyro to kolejna po Crashu Bandicoocie legenda pierwszego PlayStation, która powraca w naprawdę wielkim stylu. Reignited Trilogy jest świetnym zestawem trzech gier, które zaoferują dobrą zabawę zarówno starym, jak i młodziutkim fanom platformówek.

Recenzja powstała na bazie wersji PS4. Dotyczy również wersji XONE

PLUSY:
  1. bajeczna, kolorowa oprawa wizualna – gra wygląda jak współczesny, generowany komputerowo film dla młodszych widzów;
  2. robiące gigantyczną pozytywną różnicę względem pierwowzorów zmiany w sterowaniu;
  3. drobne ulepszenia i poprawki, jak dodanie mapy i wyzwań do pierwszej części serii;
  4. Spyro 2 i Spyro: Year of the Dragon to nadal fantastyczne platformówki;
  5. wyważony poziom trudności – dobrze bawić się będą zarówno młodsi, jak i starsi gracze.
MINUSY:
  1. przy wprowadzaniu poprawek nie ruszono sterowania pod wodą, przez co jest ono mocno archaiczne;
  2. pierwsza część cyklu wydaje się dość monotonna jak na obecne standardy i szybko się nudzi.

Wielki sukces zeszłorocznego Crasha Bandicoota: N. Sane Trilogy przetarł szlak remake’om platformówkowych ikon z czasów pierwszego PlayStation. Producenci dostali wyraźny sygnał, że gracze spragnieni są powrotów dzieł, na których wielu z nich się wychowało, dzięki czemu w przyszłym roku Sony wypuści nową wersję MediEvila. Natomiast już teraz możemy cieszyć się cyklem, za sprawą którego dwie dekady temu studio Insomniac Games wyraźnie zaznaczyło swoją pozycję na branżowej mapie – mowa o prezentującej przygody fioletowego smoczka trylogii Spyro the Dragon.

O ile jednak przy N. Sane Trilogy studio Vicarious Visions miało względnie proste zadanie, gdyż oryginalne produkcje z Crashem w roli głównej zestarzały się z wielką godnością i odświeżenia wymagała tylko oprawa wizualna, tak zespół Toys for Bob odpowiedzialny za odmładzającą kurację rzeczonego smoczka mierzył się z większym wyzwaniem. Czas nie obszedł się najlepiej z klasycznymi odsłonami Spyro, w efekcie czego gry te odrzucają dzisiaj nie tylko mało atrakcyjną grafiką, ale także archaizmami w rozgrywce i sterowaniu.

Na szczęście deweloperzy podeszli do tematu z wyczuciem, zarówno przepisując znane elementy na nowy silnik, jak i tu i ówdzie usprawniając inne niedomagające elementy pierwowzorów. Dzięki temu operacja plastyczna zakończyła się pełnym powodzeniem i Spyro Reignited Trilogy okazuje się prawdziwą gratką dla fanów platformówek – tak tych starszych, którzy tytułem tym interesują się przede wszystkim ze względu na sentyment, jak i młodszych, dla których będzie to dopiero pierwsze spotkanie ze smokami.

Z pierwszej i drugiej strony recenzji dowiecie się, jak remake wypadł pod względem technicznym i wizualnym. Począwszy od strony trzeciej, opowiadam natomiast, co konkretnie wchodzi w skład zestawu i jak się współcześnie gra w poszczególne pozycje.

Recenzja gry Spyro Reignited Trilogy – wielki powrót smoczej legendy - ilustracja #1
Szybowanie daje sporo frajdy.

Zaginiona animacja Pixara

Pierwsze, co oczywiście rzuca się w oczy po uruchomieniu Reignited Trilogy, to stworzona od podstaw na czwartej generacji silnika Unreal oprawa wizualna. Gra wygląda bajecznie. Graficy z Toys for Bob potraktowali tę sferę pierwowzorów analogicznie do tego, co rok temu zdziałali magicy odpowiedzialni za Crasha Bandicoota: N. Sane Trilogy, nie ruszając oryginalnego rozkładu poziomów i umiejscowienia przedmiotów, za to tworząc od podstaw wszystkie postacie czy obiekty.

W efekcie dawniej będące płaską teksturą podłoża teraz często porasta gęsta trawa, przypominające drzewiej proste bryły budynki nabrały dodatkowych kształtów, a gdzie nie popatrzymy, nasze oczy cieszą nieobecne kiedyś detale. Poziomy dość regularnie zmieniają stylistykę, dzięki czemu nie sposób się nudzić – trafiamy chociażby na bagno, by chwilę potem przenieść się na pustynne pustkowia, a kilkanaście minut później przemierzać mroźne góry.

Recenzja gry Spyro Reignited Trilogy – wielki powrót smoczej legendy - ilustracja #2Recenzja gry Spyro Reignited Trilogy – wielki powrót smoczej legendy - ilustracja #3

Początek Spyro the Dragon w wersji z 1998 i 2018 roku.

Wiele pracy włożono w modele postaci – zarówno głównych bohaterów, jak i przeciwników spotykanych w poszczególnych lokacjach. Wszystkie te istoty wyglądają, jakby urwały się z jakiejś niewyemitowanej dotąd kreskówki Pixara, nie tylko prezentując się uroczo, ale do tego często będąc wyposażonymi w zestaw zabawnych animacji.

Najbardziej oczywiście zachwyca sam Spyro, którego prezencja inspirowana jest klasycznym projektem, a nie okropnym odświeżeniem, jakie zafundowano mu przy okazji serii Skylanders. Młody smok porusza się w bardzo naturalny, momentami lekko nieporadny sposób, który po prostu ujmuje.

Oprawa ma spójną baśniową, kolorową konwencję – pozycja ta wygląda niczym porządny, wygenerowany za pomocą komputera film dla dzieci. Przeprowadziłem nawet mały test – posadzony przed ekranem siedmioletni siostrzeniec nie mógł oderwać od gry wzroku, i tak się zapatrzył, obserwując moje poczynania, że nawet nie wpadł na to, by spytać, czy też może się pobawić.

Recenzja gry Spyro Reignited Trilogy – wielki powrót smoczej legendy - ilustracja #4
Poziomy są dość różnorodne wizualnie.
Recenzja gry Spyro Reignited Trilogy – wielki powrót smoczej legendy - ilustracja #5

SPYRO PO POLSKU

Gra otrzymała pełny polski dubbing, co ma sporo sensu, zważywszy na fakt, że jest to doskonała propozycja dla młodszych fanów wirtualnej rozrywki. Mniej sensu ma natomiast uniemożliwienie zmiany wersji językowej na inną czy nawet włączenia napisów, jeśli akurat sytuacja zmusza nas do grania bez dźwięku. Jeżeli wolimy oryginalną angielską wersję językową, w której głos Spyro ponownie podłożył Tom Kenny, nie obędzie się bez zabawy ze zmienianiem języka w ustawieniach konsoli.

Sam dubbing wydaje się w miarę OK. Polskie głosy ani niczym specjalnie mnie nie irytowały, ani też nie zdołały mnie porwać. Do poziomu dubbingów robionych przez Sony ta lokalizacja nie ma startu. Ponadto momentami dość wyraźnie widać brak synchronizacji ruchu ust postaci z mówionym tekstem. Szczególnie daje się to zauważyć w pierwszej części serii – w następnych już sam nie jestem pewien, czy problem stał się mniej widoczny, czy po prostu się przyzwyczaiłem. Jeśli chodzi o jakość tłumaczenia tekstu pisanego – a przełożono niemal wszystko, w tym nazwy poziomów i imiona wielu smoków – nie mam zastrzeżeń.

Grałeś/łaś w oryginalną trylogię Spyro?

74,7%

Tak

25,3%

Nie

Recenzja gry Hello Neighbor – sąsiad z piekła rodem? Nie, gra z piekła rodem
Recenzja gry Hello Neighbor – sąsiad z piekła rodem? Nie, gra z piekła rodem

Recenzja gry

Hello Neighbor to pozycja tak niesamowita, że zmieniła moje podejście do oglądania filmików z rozgrywki na YouTube. Odkryłem, że w przypadku niektórych tytułów lepiej oszczędzić sobie cierpień i zamiast samemu grać – patrzeć, jak męczą się inni.

Recenzja gry Super Mario Odyssey – Mario jest super!
Recenzja gry Super Mario Odyssey – Mario jest super!

Recenzja gry

Ponoć na konsolę Nintendo Switch nie ma gier. Skoro tak, nie pozostaje mi nic innego, jak stwierdzić, że nie grałem w wyśmienite Super Mario Odyssey.

Recenzja gry Crash Bandicoot N. Sane Trilogy – klasyk odświeżony
Recenzja gry Crash Bandicoot N. Sane Trilogy – klasyk odświeżony

Recenzja gry

Po ponad dwudziestu latach od premiery pierwszej części Crash Bandicoot powraca w zremasterowanej trylogii przygotowanej przez zespół Vicarious Visions. Jak ta nowatorska niegdyś seria odnajduje się we współczesnych realiach?

Komentarze Czytelników (23)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
19.11.2018 15:45
2
Brucevsky
101
Playing with writing

gameplay.pl

Mając taką bazę, nie można było tego zepsuć. Cieszy, że Spyro doczekał się remastera, bo to bardzo miodne i dobrze zaprojektowane platformówki, które w nowej oprawie znowu mogą porwać setki tysięcy osób na całym świecie.

Jedyna uwaga do tekstu, remake Klonoi już wyszedł, jako ekskluzywny tytuł na Wii. I też jest kawałkiem dobrego kodu, którym warto się zainteresować, jeśli ktoś ma okazję i ochotę.

19.11.2018 16:13
odpowiedz
1 odpowiedź
Doniczkapl
19
Pretorianin

ciekawe czy bedzie na switcha

19.11.2018 22:14
Konr@d
15
Would You Kindly?

Nintendo racze nie odpuści sobie tak dobrej gry dla najmłodszych.

post wyedytowany przez Konr@d 2018-11-19 22:18:39
19.11.2018 16:13
odpowiedz
ddawdad
1
Centurion

Świetna okazja, by przypomnieć sobie dzieciństwo.

19.11.2018 21:08
odpowiedz
2 odpowiedzi
kamilp5
57
Pretorianin

Kiedy remake Croca?

19.11.2018 23:55
1
PROsiak83
3
Centurion

Nie ma szans na Croc`a. Zarówno wydawca, jak i studio deweloperskie upadły już lata temu. Nawet oficjalnie nie wiadomo kto ma prawa do tej gry

post wyedytowany przez PROsiak83 2018-11-19 23:56:02
20.11.2018 12:48
planeswalker
34
Legend

Prawa do gry posiada Jez San - założyciel Argonaut Games.

19.11.2018 23:11
odpowiedz
7 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
114
El Kwako

Pierwszy raz słyszę, że coś takiego w ogóle istnieje O_O Może też dlatego, że za dzieciaka to bardziej grałem i oglądałem jak tata grał w gry typu Jack Orlando, Hopkins FBI, Szymon Czarodziej, Larry i im podobne, czyli praktycznie same przygodówki.

20.11.2018 00:49
Fear87
29
Centurion

Może dlatego, że wyszła tylko na PSX?

20.11.2018 10:42
1
12dura
45
Edgelord

za dzieciaka to bardziej grałem i oglądałem jak tata grał w gry tupu (...) Larry
A potem szliście razem do wanny?

20.11.2018 12:44
PROsiak83
3
Centurion

Może dlatego że taty nie było stać na gry z psx`a za 200zł? A grał na PC i486 wyniesionym z zakładu, a gierki brał z gazet branżowych :)

20.11.2018 13:30
😁
1
Xinjin
110
Quark DS9

Pierwszy raz słyszę, że coś takiego w ogóle istnieje O_O

i ty jesteś Wielkim Graczem od 2000 roku ?

post wyedytowany przez Xinjin 2018-11-20 13:40:41
20.11.2018 13:31
McPatryk1995v2
14
Umbrella Corporation

@PROsiak83 a ciebie nie stać na jakieś mądrzejsze komentarze? ^^

21.11.2018 00:12

@PROsiak83 W sumie konsolę posiadam od niedawna. Myślałem też, że oryginalna odsłona była na PC. A gierek z gazet branżowych mi tu nie obrażaj, dawali wiele świetnych gierek, szczególnie kiedy istniał jeszcze Komputer Świat Gry.

@12dura Od fantazji erotycznych masz inne fora.

@Xinjin Daj pan spokój, do dziś nie wiem co mnie podkusiło na taką nazwę (w sumie było to 10 lat temu, a swój aktualny i niepowtarzalny nick mam od około 3 lat). Gdybym mógł to już dawno bym zmienił, ale niestety takiej opcji nie ma.

21.11.2018 12:23
UNIX™
1
Legionista

gameplay.pl

@12dura
Wstrętny komentarz, która nadaje się do zbanowania.

20.11.2018 06:15
odpowiedz
kotonikk
66
Wśród horyzontów

Ja narazie przechodzę chronologicznie i jestem w drugiej połowie jedynki, nawet w niej jest całkiem fajna zabawa - aż nie mogę się doczekać Ripto's Rage, bo to najlepsze Spyro i jedna z najlepszych platformówek wszechczasów. Oby Medievil dostał tak dopieszczonego remastera.

20.11.2018 09:29
1
odpowiedz
chyba_ty
3
Junior

Mogliby tak odświeżyć fallouta i zrobić w końcu 3 część

20.11.2018 10:15
odpowiedz
McPatryk1995v2
14
Umbrella Corporation

Ze względu na ograniczoną ilość czasu w tym miesiącu, to dalej ogrywam na razie tylko pierwszą część Spyro, jednak jak na razie jestem oczarowany i cieszy mnie, że gry mojego dzieciństwa są tak pięknie odświeżane :)

20.11.2018 11:43
odpowiedz
Why So Serious?
36
Chorąży

Czekam na remastery MediEvil i Hogs of War.

20.11.2018 12:48
😜
odpowiedz
1 odpowiedź
kaitso
5
Centurion

GRYOnline.plRedakcja

"tak się zapatrzył, obserwując moje poczynania, że nawet nie wpadł na to, by spytać, czy też może się pobawić." - wiedział że nie dasz mu pograć to nawet nie pytał :D

20.11.2018 15:15
😉
Persecuted
80
Senator

Widać, że mądre dziecko ;).

post wyedytowany przez Persecuted 2018-11-20 15:15:56
20.11.2018 16:46
👎
odpowiedz
1 odpowiedź
Jarekabc
2
Legionista

Szkoda że gra jest w 30 kl/s nawet na Pro i XOX, kiedy Mario na Switchu działa w 60 kl/s

30.11.2018 19:51
😂
Ghost2P
96
Fuck Society

Widzę, że 60 klatek to jakis twoj fetysz. W kazdym poscie piszesz tylko o tym i jeszcze te bzdury, ze 30 to pokaz slajdów.
Ty wiesz co to jest pokaz slajdów, albo grales w gre w 30 klatkach? Gorszych bzdur dawno nie czytałem

Kazdy normalny człowiek wybierze stałe 30 klatek i lepszą oprawe niz 60, zwlaszcza jesli chodzi o gre single player

post wyedytowany przez Ghost2P 2018-11-30 19:53:12
Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze