Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 6 kwietnia 2019, 11:30

autor: Patryk „PefriX” Manelski

MMOholik zagubiony w świecie fantasy. Nie pogardzi dobrą książką lub serialem.

Gry, które sprowadziły na swoich twórców zagładę

Każda nowa gra to dla jej autorów nadzieja na sławę i wielkie pieniądze. Bywa jednak tak, że dany tytuł zamiast przynieść zyski doprowadza swoich twórców do bankructwa albo zamknięcia. Wbrew pozorom takich przypadków było w historii branży całkiem sporo.

Pewnie wielu z Was marzyło kiedyś, że w przyszłości zajmie się tworzeniem gier komputerowych. Niestety, nie jest to takie proste. Pomijając wiedzę i umiejętności, trzeba pamiętać, że gry to biznes. Związane są z nim zatem pieniądze oraz spore ryzyko. Gracze okazują się bowiem wymagający. Chociaż patrząc na ogromną popularność produkcji battle royale… Powiedzmy zatem, że bywają kapryśni!

Wyprodukowanie gry to dopiero początek trudnej drogi. Dalej musi ona odnieść przynajmniej umiarkowany sukces oraz zarobić na siebie na tyle, żeby nie doprowadzić swoich twórców do bankructwa. To jednak też nie zawsze stanowi gwarancję, że studio nie zostanie po prostu zamknięte przez właściciela. O niektórych takich sytuacjach sami pewnie słyszeliście.

CZEGOŚ BRAKUJE?

Jesteśmy przekonani, że znacie też innych deweloperów, których gry pociągnęły na dno, a których historii brakuje w naszym zestawieniu. Jeśli tak jest, nie bójcie się wspomnieć o tym w komentarzu.

Tomb Raidera: The Angel of Darkness

Gier z serii Tomb Raider nie brakuje, a kolejne wciąż wychodzą. Jedna z nich okazała się jednak punktem zwrotnym w historii marki. Jeśli więc zastanawiacie się, co robić w przyszłego sylwestra, może przypomnicie sobie Tomb Raidera: The Angel of Darkness? Była to już szósta odsłona cyklu, która zadebiutowała w 2003 roku na PC i PlayStation 2. Za jej produkcję odpowiadało studio Core Design. Deweloperzy ci postanowili zmienić dobrze znany wizerunek pani archeolog, co im samym nie wyszło na dobre.

W ich produkcji mogliśmy wcielić się w bardziej mroczną Larę Croft, która nie wszystkim przypadła do gustu. Zamiast odważnej bohaterki, ratującej świat, dostaliśmy osobę oskarżoną o morderstwo, która musi radzić sobie w nietypowych dla siebie warunkach. Rewolucja w serii, ale czy udana? Tomb Raider: The Angel of Darkness ma swoich fanów, wybaczających kiepskie sterowanie, mnóstwo błędów oraz odejście od sprawdzonego schematu. Nie zmienia to jednak faktu, że w ogólnym rozrachunku tytuł oceniany jest raczej negatywnie.

Mocno odbiło się to na twórcach z Core Design. Do tej pory Eidos Interactive (dzisiejsze Square Enix Europe) utrzymywał studio, które dostarczyło tak dużo hitowych Tomb Raiderów. Ostatnia, szósta, część nie spełniła jednak swojego zadania. Prawa do marki zostały przekazane ekipie Crystal Dynamics, a Core Design zostało z niczym. Po niezbyt dla siebie szczęśliwym The Angel of Darkness wydało jedną produkcję na PSP, zatytułowaną Smart Bomb. Nie wystarczyło to jednak, by deweloperzy ci dali radę utrzymać się na rynku. W 2006 roku zostali wchłonięci przez Rebellion Developments.

  1. Recenzja gry Tomb Raider: The Angel of Darkness
  2. Więcej o grze Tomb Raider: The Angel of Darkness
Mafia III

Mafia III

Diablo III

Diablo III

L.A. Noire

L.A. Noire

Might & Magic: Heroes VI

Might & Magic: Heroes VI

Vampire: The Masquerade - Bloodlines

Vampire: The Masquerade - Bloodlines

Need for Speed: The Run

Need for Speed: The Run

Tomb Raider: The Angel of Darkness

Tomb Raider: The Angel of Darkness

Fable Legends

Fable Legends

Halo Wars

Halo Wars

LawBreakers

LawBreakers

Porażki gatunku battle royale – te gry nie zjadły kurczaka
Porażki gatunku battle royale – te gry nie zjadły kurczaka

Nie wszystko złoto, co się... nazywa battle royale. Szczególnie gdy co drugi deweloper chce skorzystać z popularności takich gigantów jak Fortnite czy PUBG. Przedstawiamy pięć gier, które przegrały battle royale w zeszłym roku.

Najgorsze gry i rozczarowania 2017 roku – nie graj tego jeszcze raz, Sam
Najgorsze gry i rozczarowania 2017 roku – nie graj tego jeszcze raz, Sam

Jeszcze trwa czas podsumowań: największych oczekiwań, zaskoczeń... i rozczarowań. Poświęciliśmy się dla Was i wybraliśmy sześć gier, przed którymi musimy Was ostrzec – to jedne z najgorzej zaprojektowanych produkcji mijających dwunastu miesięcy.