Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 29 listopada 2018, 14:50

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Gry grudnia 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

Grudzień to miesiąc wytchnienia po ostatnich kilku gorących premierach. Nie znaczy to jednak, że nie będzie w co grać - pojawi się czwarta odsłona Just Cause, dodatek do Don't Starve czy przepełniony treścią Super Smash Bros. Ultimate.

Po kilku intensywnych miesiącach gorących premier grudzień stanowi chwilę wytchnienia, zanim w nowym roku ponownie zostaniemy zaspani gradem świeżych gier. Najmocniejszy debiut tego miesiąca to Just Cause 4 – czwarta odsłona wybuchowej piaskownicy, w której raz jeszcze obalimy egzotyczną dyktaturę – tym razem oprócz nas otoczenie będą niszczyć także siły natury. Powody do radości mogą mieć również fani Nintendo, którzy po okresie posuchy w końcu doczekają się dużej gry na wyłączność – Super Smash Bros. Ultimate. Pojawi się także kolejna próba reanimacji Jagged Alliance, trzeci duży dodatek do Don’t Starve, sieciowego shootera Insurgency oraz symulator gotowania.

KONKURS! Wygraj najbardziej oczekiwaną przez siebie premierę miesiąca!

Zapraszamy Was do udziału w konkursie, w którym do wygrania jest wskazana w komentarzu pozycja na wybraną platformę. Użytkownik, którego post zostanie nagrodzony, otrzyma najbardziej oczekiwaną przez siebie grę.

Aby wygrać, do 20 grudnia 2018 roku trzeba podać najbardziej wypatrywany przez siebie tytuł, który ma premierę w tym właśnie miesiącu, i krótko uzasadnić swój wybór. Opinię tę należy umieścić w komentarzu pod niniejszym artykułem. Dodatkowo, będąc zalogowanym, należy odszukać wybraną produkcję w naszej encyklopedii gier i przyznać jej „łapkę w górę”. Trafi ona wówczas do kolekcji gier użytkownika. Najpierw jednak koniecznie przeczytajcie regulamin konkursu „Gra Miesiąca”, jego akceptacja jest warunkiem niezbędnym do wzięcia udziału w zabawie.

W poprzedniej edycji konkursu wygrał komentarz użytkownika Nikabrik.

Nagrody w konkursie sponsoruje SKLEP GRYOnline.pl.

Kenshi

Data premiery: 6 grudnia

INFORMACJE

  1. Gatunek: RPG/RTS
  2. Platforma: PC
  3. Przybliżona cena: ok. 70 zł

Czym jest Kenshi?

Kenshi to hybryda takich gatunków jak RPG, RTS i chodzone bijatyki. Wcielamy się tu w zwyczajnego mieszkańca świata, w którym przemieszano elementy postapokaliptyczne z orientalnymi klimatami. Pod względem siły czy umiejętności protagonista nie wyróżnia się niczym na tle bohaterów niezależnych i dopiero działania gracza mogą z czasem uczynić go potężniejszym od innych. W miarę postępów jesteśmy w stanie przejmować kontrolę nad kolejnymi postaciami, którymi kierujemy w grupie, niczym w grze strategicznej, albo indywidualnie, posyłając je w różne miejsca liczącego aż 870 kilometrów kwadratowych uniwersum.

Jak się w to gra?

System walki nastawiony jest na akcję i przypomina rozwiązania znane z bijatyk, choć duże znaczenie dla przebiegu starć mają także statystyki wojowników. Bohaterowie mogą ulegać kontuzjom, które wpływają na rozgrywkę – uszkodzone oko sprawi, że obraz stanie się zamazany, a niesprawna ręka utrudni korzystanie z miecza. Wzorem cyklu Mount & Blade zabawa stawia na pełną swobodę działania – nie realizujemy tu ściśle wyznaczonych celów i to od gracza zależy, czy będzie dobry, czy zły oraz jaką wybierze profesję. A wśród dostępnych klas znajdziemy m.in. handlowca, wojownika, złodzieja, rebelianta, farmera czy… niewolnika.

Jak prezentują się opinie z wczesnego dostępu?

Kenshi od kilka lat pozostaje w programie wczesnego dostępu Steama, gdzie jest jednym z cichych hitów tej platformy. Grę oceniono już ponad 5600 razy i 89% ocen to rekomendacje. Żeby było jeszcze lepiej, wśród najnowszych ocen aż 97% to pozytywy. Nieźle, prawda?

NASZE PRZEWIDYWANIA:

O ile Mount & Blade jakoś nigdy do mnie nie trafiło, tak Kenshi, mimo dość podobnych założeń, wydaje się znacznie ciekawszym projektem, być może ze względu na dorzucenie do tego nietypowego koktajlu sporej porcji azjatyckich przypraw. Gra wygląda okropnie i topornie, ale olbrzymia swoboda zabawy, żyjący świat, który doskonale radzi sobie bez gracza i generalnie ma go gdzieś, oraz bezkompromisowość wielu rozwiązań w połączeniu z bijatykowym systemem walki i orientalnym sznytem tworzą mieszankę, którą chętnie bym wypróbował. Może nie od razu w dniu premiery i nie w pierwszej kolejności przed ważniejszymi tytułami… ale kiedyś na pewno.

Michał „Czarny Wilk” Grygorcewicz

Na którą grę grudnia 2018 czekasz najbardziej?

38,8%

Just Cause 4

15,3%

Mutant Year Zero: Road to Eden

10,2%

Stellaris: MegaCorp

8,4%

Super Smash Bros. Ultimate

4,5%

Kenshi

4,3%

Insurgency: Sandstorm

4,2%

Don’t Starve: Hamlet

3,9%

Book of Demons

3,8%

The Elder Scrolls: Blades

3,3%

Jagged Alliance: Rage!

3,2%

Cooking Simulator

Just Cause 4

Just Cause 4

Mutant Year Zero: Road to Eden

Mutant Year Zero: Road to Eden

Stellaris: MegaCorp

Stellaris: MegaCorp

Book of Demons

Book of Demons

The Elder Scrolls: Blades

The Elder Scrolls: Blades

Kenshi

Kenshi

Super Smash Bros. Ultimate

Super Smash Bros. Ultimate

Insurgency: Sandstorm

Insurgency: Sandstorm

Cooking Simulator

Cooking Simulator

Don't Starve: Hamlet

Don't Starve: Hamlet

Gry listopada 2018 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry listopada 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

W listopadzie zagramy w długo wyczekiwaną kontynuację Darksiders. Po wielu latach powróci sympatyczny smoczek Spyro, swoją obecność zaznaczą też takie serie jak Battlefield i Hitman.

Gry października 2018 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry października 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

Październik to przede wszystkim Red Dead Redemption II, ale nawet gdyby w tym miesiącu nie debiutowała długo wyczekiwana produkcja Rockstara, byłby to mocny miesiąc – swoje premiery mieć będą także m.in. nowe Call of Duty, Assassin’s Creed i Soulcalibur.

Komentarze Czytelników (72)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
30.11.2018 10:50
odpowiedz
1 odpowiedź
pawlew9
9
Chorąży

Czekam na Just Cause 4, ponieważ:

Uwielbiam gry z otwartym światem,
w których mogę być wariatem.
Niszczyć wszystko, co się rusza,
nie udawać słabeusza.
Mogę użyć sił natury,
robić wszystko bez cenzury.
Lubię też swobodną jazdę,
widzieć w nocy jakąś gwiazdę.
Duży wybór mam pojazdów,
by korzystać tam z rozjazdów.
Mogę robić to, co chcę,
Just Cause 4 kocham cię!

30.11.2018 11:00
odpowiedz
1 odpowiedź
CloverX
9
Chorąży

Daliście Stellaris: MegaCorp a gdzie jest X4: Foundations???

30.11.2018 11:10
odpowiedz
DC93
2
Junior

Ja czekam na just cause 4 Pamiętam to jak dziś jak zagrywałem się w pierwszą odsłone tej serii, druga i trzecia część były takie sobie, ale i tak mam sentyment do tych gier. Pozdrawiam.

30.11.2018 11:14
😊
odpowiedz
Cobrasss
133
Senator

Just Cause 4:
:D Ciąg dalszy wielkiej ropie..duchy z Rico Rodriguezem w roli głównej, Bo kto powiedział że krucjata przeciwko złym dyktatorom nie może być zabawna.

post wyedytowany przez Cobrasss 2018-11-30 11:14:29
30.11.2018 11:17
odpowiedz
ninszpa
3
Legionista

Jako gracz Nintendo oczywistym wyborem jest Super Smash Bros Ultimate. Na switcha nie oszukujmy sie, jest biednie z grami, a ta jest jedną z lepszych jaka wyjdzie na pstryczka. Koncepcja smasha bardzo mi sie podoba i przyjemnie grało sie w poprzednie części. Na święta byłby to miły prezent, z którym spędziłbym mnóstwo godzin.

30.11.2018 11:42
😜
odpowiedz
małysz deep
21
Legionista

Just Cause 4 a dlaczego ? bo pomału zamierzam się zabrać za poprzednie części i idealnie na święta było by wygrać czwartą część, a po za tym otwarty świat plus przerwa świąteczna czego chcieć więcej

30.11.2018 12:07
odpowiedz
KRasta
2
Junior

Kenshi - gra w którą zaczełem grać ( na darmowej wersji udostępnionej przez developera ) kiedy była dostępna tylko połowa mapy ( rok 2016-2017 ), moje pierwsze wrażenie było następujące: gra jest paskudna, beznadziejnie zoptymalizowana, chodzi tragicznie i obrzuca cię olbrzymią ilością informacji na raz, czego nigdy nie lubiłem w grach, wolałem tutoriale które mówiły ci po kolei co masz robić itp. zagrałem godzinę, wyłączyłem, wróciłem po tygodniu, powtórz 3 razy.
jednakże po następnym razie coś mnie zatrzymało na dłużej, postawiłem swoją własną chatkę ( tu się wycwaniłem bo postawiłem ją na obozie najemników żeby mieć darmową ochronę ), stół do badań i zacząłem swoją przygodę, później zebrałem mała ekipę, rozbudowałem mój outpost, i wyruszyłem na wyprawę, od tamtej pory mineły prawie 2 lata, a ja cały czas gram w tę grę na tym samym savie, zwiedziłem prawie całą mapę, moja główna postać która dostawała baty od byle wieśniaka jest teraz pakerem który samemu może pokonać ponad tuzin bandytów, mój outpost to jest pełnoprawne miasto z rozwiniętą infrastrukturą oraz samowystarczalnymi farmami, i niedługo będe ruszał na wojnę z jedną z największych frakcji w grzę ( Holy Empire ) będąc jednocześnie wspomaganym przez drugą taką frakcję ( Shek Kingdom ), więc podsumowując, Kenshi jest ewidentnie najbardziej wyczekiwaną przezemnie grą tego roku, bawię się z nią już od 2 lat, i nic nie zapowiada żeby to się miało zmienić w najbliższym czasie.

30.11.2018 12:10
odpowiedz
dragon1321
4
Junior

Ja oczywiście czekam na Just Cause 4 dlatego,że grałem w poprzednie części i już nie mogę się doczekać kolejnej rozwałki, którą będę siał jako Rico Rodriguez, a w czwartej części zapewne będzie wszystkiego 100 razy więcej niż w poprzedniej części

30.11.2018 12:59
odpowiedz
kwiato
1
Junior

Super Smash Bros. Ultimate.
Czemu? Bo mimo świetnych tytułów na Switcha kiedyś ich grywalność się kończy i chętnie nakarmiło by się konsolkę nowym kartridżem.
Wielkim fanem nintendowej bijatyki nigdy nie byłem, ograłem kiedyś kiedyś dawno temu Smash'a na GameCube'a, ale nawet nie pamiętam jaka była dokładna nazwa gry :) Widząc rosnący hype związany z tą grą (najczęściej preorderowana gra ostatnich czasów) jestem gotowy dać jej szansę, choć z lekka zaporowe ceny gier na Switcha trochę odciągają mnie od tego pomysłu :)

30.11.2018 13:08
odpowiedz
toyminator
11
Pretorianin

Najbardziej oczekiwaną dla mnie to Just Cause 4. W dwójce robiłem tak szalone rzeczy,że grawitacji się to nie śniło :) W 4 dochodzi Tornado. A więc chciałbym wprowadzić swoje pomysły w życie ;) Np wjechać autem w tornado, wyjść na dach, i strzelać do czego popadnie . Ta gra to będzie sentencją rozwałki. W tej serii można robić rzeczy które się chce, ale w prawdziwym życiu są niemożliwe :)

post wyedytowany przez toyminator 2018-11-30 13:09:52
30.11.2018 15:35
😉
odpowiedz
domino310
53
Burzą Błogosławiony

Jak się okazuję, czekam na grę Kenshi, którą poznałem dopiero po przeczytaniu tego zestawienia ;) Nie wiem, jak mogłem pominąć ten tytuł, biorąc pod uwagę jego podobieństwo do uwielbianej przeze mnie serii M&B. No i ten mix postapo z klimatami azjatyckimi to mega sprawa, kończę obecne gry i biorę się za ten tytuł. Dzięki GOL.
Dalej Insurgency: Sandstorm, który mam nadzieje będzie już w zadowalającym stanie technicznym. Współczesne Battlefieldy nudzą mnie bardzo szybko, więc ta gra na pewno będzie miłą alternatywą, na pewno bardziej podchodzą mi taktyczne strzelanki, więc będzie jak znalazł.

post wyedytowany przez domino310 2018-11-30 15:36:40
30.11.2018 18:48
👎
odpowiedz
TrekSuperfly
23
Pretorianin

Same gnioty

01.12.2018 01:58
odpowiedz
TobiAlex
131
Senator

Z ceną Mutant Year Zero: Road to Eden to chyba ktoś się pomylił...

01.12.2018 11:21
odpowiedz
Zaikare
23
Legionista

Ja czekam na Cooking Simulator. Od dłuższego czasu interesowały mnie gry związane z gotowaniem (obie gry overcooked ograłem z przyjemnością), a tego typu gra może być zarówno bardzo interesującym wyzwaniem jak i nieziemskim szaleństwem i zabawą samymi składnikami.

01.12.2018 15:43
odpowiedz
Cooba
21
Legionista

Gdy nadchodzą mroki Grudnia, gdy jest jasno do południa,
wtedy w domu w gierki gramy i ochoty wyjść nie mamy,
to wychodzi Just Cause Cztery i jest lepiej... do cholery!

01.12.2018 16:02
odpowiedz
Eric_Bartman
0
Junior

Drogi Mikołaju!
W tym roku nie będę samolubny. Chciałbym, żeby prezentem cieszyła się cała rodzina. Dlatego proszę o zestaw bombek pod choinkę. Mogą być te najbardziej śmiercionośne, z Just Cause 4 na PC.

02.12.2018 08:52
odpowiedz
RenYamamiya
0
Junior

Ja bym najbardziej chciał dostać grę Book of Demons
Jestem fanem gier Hack'n Slash a ta gra wydaje się ciekawie urozmaicać formułę tego typu gier.
Nie mówiąc już o tym że gra nawiązuje mocno do Diablo czyli prekursora gatunku.
Jak dla mnie gra obowiązkowa dla fanów tego typu gier.

02.12.2018 11:35
odpowiedz
KamilioniX
0
Junior

Just Cause 4 ponieważ, cała seria Just Cause, w którą gram od 2 części i spędziłem na niej dużo godzin grając na Xboxie 360, jest naprawdę zabawną przynoszącą sporo frajdy produkcją, a z tego co widać 4 część serii zapowiada się jak dla mnie bardzo interesująco, ekstremalne warunki pogodowe i jeszcze wiecej rozwalania różnych rzeczy, przyczepiana obiektów i ludzi hakiem do czego sie da

02.12.2018 21:00
📄
odpowiedz
Havelock
1
Junior

Planowałem kupić grę Mutant Year Zero bo było na mocnym haju od grania w X-Com 2 i wszystkich dodatków w ostatnich latach, ale dużo ciepłych słów padło ostatnio pod adresem polskiego Book of Demons więc na to czekam najbardziej, chcę się przekonać jak się w 2018 gra w produkcję inspirowaną pierwszym Diablo.

03.12.2018 00:03
😉
odpowiedz
1 odpowiedź
Kondzio1363
2
Legionista

Co tu mówić, oczywiście że czekam na Just Cause 4. Tak naprawdę od ostatniego E3 mam parcie na ten tytuł. Ostania gra dała mi dużo frajdy i nawet dzisiaj zdarza mi się do niej wracać (chociaż chyba praktycznie zrobiłem wszystko możliwe w tej grze).

Fajnie by było dostać taką gierkę :b

03.12.2018 12:04
odpowiedz
bako96
1
Junior

Chyba nie musze tlumaczyc dlaczego Just Cause 4. Kazda odslona tej serii byla wciagajaca. I z latwoscia i przyjemnoscia mozna bylo grac w ten tytul. Mam nadzieje ze 4 odslona serii bedzie rownie wciagajaca co poprzednie !

03.12.2018 14:00
odpowiedz
MANTISTIGER
15
Centurion

Nic ciekawego co by mnie interesowało

03.12.2018 19:00
odpowiedz
the_matrix
94
Centurion

Mój wybór na grudzień to Just Cause 4. Grałem poprzednie części i powiem krótko - mega gra z wybuchową akcją. Rico jak zawsze wymiata ze swoją linką z hakiem. Graficznie wygląda wspaniale, mapa robi ogromne wrażenie, a filmy z sieci oraz recenzji są ekscytujące i pełne adrenaliny. Wybuchowa gra z zawrotną akcją. Poprzednie części takie były więc i tak będzie jeszcze lepsza, dłuższa, większa i piękniejsza. Just Cause 4 w szczególności teraz, na Święta, na długie zimowe wieczory było by wspaniale otrzymać pod choinkę!!! Mikołaju Święty, przynieś mi Just Cause 4, bo Rico odstrzeli Ci twoje pięty ;) Just Cause 4 to moja propozycja na ten miesiąc!!!

03.12.2018 23:26
1
odpowiedz
PROsiak83
3
Centurion

Subnautica ma jutro (4 grudzień) permierę na Ps4. Osobiście polecam jeżeli ktoś nie ma, lub ma słabego blaszaka.

05.12.2018 09:39
odpowiedz
Strvnsk
1
Junior

Dla mnie wbrew pozorom najbardziej wyczekiwaną premierą jest premiera DLC, bo mówię o Forzy Horizon 4: Fortune Island (XONE). Ten zręcznościowy spin off serii skradł moje serce swoją bezpretensjonalną przyjemnością z samego jeżdżenia po rozległym świecie. A z doświadczenia wiem, że kolejne duże DLC wypuszczane prze Turn10 i Playground do ich serii to tak naprawdę całkiem sporo gry same w sobie, które dodają atrakcji na kolejnych naście godzin zabawy

05.12.2018 12:04
odpowiedz
Himiodzio
0
Junior

Ze wszystkich gier w grudniu, wybrałbym Just Cause 4.
Otwarcie mogę przyznać, że grałem w 2 części tejże gry - dwójkę i trójkę.
Część druga JC wspominam prawie wyłącznie z testów trybu multi, uwielbiałem czekać na tej jeden dzień w tygodniu kiedy odpalano serwery i kiedy to ok. 100 osób walczyło na lotnisku o jakikolwiek samolot (o samym odlocie bez zniszczenia z lotniska już wspominać nie będę :)). Jeśli chodzi o część fabularną, nigdy jakoś mocniej się nie zagłębiałem, najważniejsza dla mnie była zabawa.
Przygoda z częścią trzecią skończyła u mnie się bardzo szybko, po ok. godzinie dokonałem swojego pierwszego zwrotu na steamie... Nie uważam, że część trzecia była słaba, jednak w tamtym momencie były inne tytuły warte uwagi (promocja na GTAV). Do trójki miałem też drugie podejście, które wreszcie ukazało mi fenomen gry na nowo (szkoda, że tym razem moduł multi nie był już tak jak kiedyś "tworzony" przez fanów - główny twórca chyba już pracuje w Avalanche Studio? ;)), pominąłem jak się da kampanię, a wsiąknąłem w rozróbę jaką nie widziały jeszcze poprzednie części.
Do części czwartej Just Cause jestem nastawiony mega pozytywnie, z ocen jakie widzę, jest to idealna kontynuacja tejże wspominanej rozróby.
Oczywiście, dalej są negatywne głosy odnośnie zbyt "ubogiej" kampanii, ale kto liczy na coś potwornie wciągającego w tego typie gry?
Cholernie chciałbym w okresie świąt wejść ponownie do tego świata i niszczyć co się da :).

08.12.2018 11:51
😂
odpowiedz
1 odpowiedź
pawel 222
6
Chorąży

W ankiecie zabrakło wyboru w żadną z tych gier bardzo słaby ten grudzień .

09.12.2018 22:29
odpowiedz
Hydro2
119
Legend

A co z Visage?

11.12.2018 14:21
odpowiedz
MadMaxPL
21
Centurion

Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę!

Błyskawiczne pociski z broni, powiewająca na wietrze linka z hakiem, przewiewny strój do latania, czy każda zawierucha, podczas której nadarza się szansa na przejęcie dowolnego pojazdu to tylko kilka czynników przyczyniających się do fabularnego tornada w gigantycznej, tym razem bardziej wietrznej, piaskownicy od twórców AvalancheStudios.

Jeśli Rico tym razem nie wyposażony został w ciepłe froterowe majty pod kostiumem, to przewianie „akcesoriów” gwarantowane, no chyba, że ilość wywoływanych eksplozji i generowanych przez nie ciepła jest wprost proporcjonalna do szalejących w czwartej części Just Cause warunków pogodowych.

Burze piaskowe, orkan czy też tornado śnieżyc - z tym przyjdzie się zmierzyć „staruszce” ps4.

11.12.2018 14:54
odpowiedz
jackowsky
174
Dobry Wojak Szwejk

Wygląda na to, że najbardziej czekam na Mutant Year Zero. Chociaż jeszcze kilka dni temu o tym nie wiedziałem. Nie grywam bowiem w strategie, ale coś w tej produkcji mnie zaintrygowało. Przeczytałem kilka tekstów na jej temat i teraz nie mogę się jej oprzeć. Turowa walka, elementy przygodówki i RPG, to coś co może spowodować, że będzie mi się miodnie grało. A gdyby nie spowodowało? No, cóż. Nadal będę wiedział, że strategie nie są dla mnie...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze