Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 16 listopada 2017, 15:23

autor: Maciej Pawlikowski

Poza grami zajmuje się krytyką literacką, czasami trochę życiem, czasami trochę przeżyciem.

13 chorych rzeczy, które robiliśmy w serii The Sims

Zabijaliście Simy? Przeszukaliśmy internet i zapytaliśmy znajomych: oto zeznania oprawców. Trzynaście okrutnych, najbardziej absurdalnych i najbardziej dziwacznych zgonów, jakie zafundowali swoim Simom gracze! Pochwalisz się swoją kartoteką?

W 1971 roku na uniwersytecie Stanford w Kalifornii rozpoczął się eksperyment, który na długo zapisze się w historii ludzkości. Profesor wydziału psychologii, Philip Zimbardo, zebrał 24 osoby, które podzielono na dwie grupy: więźniów i strażników. Strażnikom powiedziano, że mają jedynie „utrzymywać porządek”, szczegóły zasad mieli opracować sami. Piwnice wydziału psychologii przerobiono na więzienie (wymieniono m.in. drzwi na kraty), a następnie aresztowano studentów. Eksperyment miał trwać niemal miesiąc. Przerwano go po 6 dniach ze względów bezpieczeństwa. Strażnicy dopuszczali się przerażających – jak na niekaranych studentów – ekscesów, m.in. rozbierali więźniów czy zmuszali do symulowania praktyk seksualnych. Nie pozwalano się im również myć, a toaletę nakazano czyścić gołymi rękami.

Eksperyment w Stanford zainspirował wiele filmów, m.in. Eksperyment więzienny z 2015 roku. - 2017-11-16
Eksperyment w Stanford zainspirował wiele filmów, m.in. Eksperyment więzienny z 2015 roku.

Eksperyment w Stanford udowodnił, że ludzie zdrowi psychicznie, nigdy nie kojarzeni z żadną formą psychozy – Wasi nauczyciele i sprzedawcy w sklepie, wujkowie i ciotki, ojcowie i mamy – potrafią w bardzo krótkim czasie wcielić się w role oprawców i ofiar. Powodem jest – jak się uważa – wpływ otoczenia na jednostkę.

Niesławny eksperyment będzie naszym smutnym komentarzem do wszystkich kolejnych stron tego artykułu.

Ludzie Simom zgotowali ten los

Wydana w 2000 roku gra studia Maxis to symulator więzienia, sadystycznej kaźni i tortur. Tzn. można w nim co prawda zbudować domek z ogródkiem i białym płotkiem, karmić psa, jeździć do pracy i malować obrazy, które podarujemy wybrance serca, ale jestem pewny, że większość z Was choć raz uśmierciła któregoś ze zbyt natrętnych Simów. Ten artykuł będzie właśnie o tym – o sposobach, tych klasycznych i tych, które nie mieszczą się w głowie – na zabijanie naszych podopiecznych w rzeczonej grze.

Od jakiegoś czasu zadawałem przypadkowym osobom pytanie: po pierwsze, czy grały w The Sims, a po drugie, czy zdarzyło się im uśmiercać swoich lokatorów. Jeden z autorów GRYOnline.pl powiedział mi niedawno: „Oczywiście, że tak. W zasadzie to nie wiem, co można robić w tej grze poza uśmiercaniem. Budujesz, pracujesz – przecież to się nudzi. W końcu zawsze ich zabijałem”. Poważnie mnie to zastanowiło. Nie ze względu na stan psychiki owego autora, tylko raczej naszego podejścia do tej gry. Zapytany o to samo przyjaciel odpowiedział mi: „Bawiłem się w Wachowskich – budowałem cele dla Simów i wyobrażałem sobie, że zasilam nimi osiedle. Jak bateryjki w Matriksie”.

Przeszukałem więc internet, wypytałem kolegów i koleżanki, a efekt znajdziecie na kolejnych stronach. Zebrałem również zeznania członków redakcji i zachęcam do poznania ich historii.

Z przymrużeniem oka

Szanowni Państwo, ten artykuł sponsoruje literka P jak psychopatia, ale nie znaczy to, że powinno się go traktować ze śmiertelną powagą. Wszelkie opisane tu historie są dokładnie tak nieprawdziwe, jak nieprawdziwe są relacje wirtualnych Simów. Podchodźcie do kolejnych stron na luzie, bo przedstawiają one pomysły graczy, których męczyła przede wszystkim nuda, a korciła ciekawość i kreatywność. Pogodne ludki gadające w specyficzny sposób są „odrobinę” mniej realne niż człowiek, a usuwanie drabinki z basenu nie jest bardziej chore od sławnego poziomu na lotnisku z Call of Duty: Modern Warfare 2.

The Sims 4

The Sims 4

The Sims 3

The Sims 3

The Sims 2

The Sims 2

The Sims

The Sims

Najlepsze mody do The Sims 4 – ciekawe modyfikacje do Simsów
Najlepsze mody do The Sims 4 – ciekawe modyfikacje do Simsów

Wśród gier, które idealnie nadają się do modowania seria Sims zawsze była w czołówce. Nie inaczej jest w przypadku „czwórki”. Oto najciekawsze mody do The Sims 4.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze
16.11.2017 15:39
1
Wojo17
107
Pretorianin

Ja w podstawce w Simsach 4 bez uzywania kodow zrobilem 100 dzieciakow prowadzac 1 sima :)

16.11.2017 15:44
odpowiedz
Matysiak G
114
bozon Higgsa

1. Graliście w Sims

16.11.2017 16:16
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Zmroku
12
Maciej Rakieta

GRYOnline.plRedakcja

Wojo17-> Potrafisz wymienić wszystkie ich imiona?

17.11.2017 07:37
Wojo17
107
Pretorianin

Jak chodzilem po parcelach to rozkminialem je po nazwiskach matek :D Chociaz nie powiem mialem 1 ulubiona corke z ktora duzo spedzalem czasu (reszte troche olalem chociaz przy spotkaniach nie omieszkalem ich okradac ze skilla :D ) Pamietam ze komputer troche myslal jak klikalem w drzewo genealogiczne

16.11.2017 16:20
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Franusss
92
Generał

@Zmroku

Pójdźmy dalej, pewnie do dziś Wojo17 obchodzi ich urodziny.

17.11.2017 07:40
Wojo17
107
Pretorianin

Bylem tak dobrym ojcem ze jak zaprosili mnie na impreze to przychodzilem ( sam mieszkalem a matki trzymaly dzieciaki mimo ze czasami mialy cale rodziny (smieszne bylo jak na urodzinach jednej simki ze tak powiem wzialem sie za robote a potem maz jej pogratulowal ciazy :D ))

16.11.2017 16:38
1
odpowiedz
Elessar90
36
GRYOnline.pl

GRYOnline.plRedakcja

Straszny psychol się tam spowiada.

16.11.2017 16:49
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
Gremlinek
20
dis

Najlepsze to jest to chowanie Simów z sąsiedztwa w piwnicy, karmienie ich co drugi dzień podsuwając talerze z jedzeniem, a z niektórymi to nawet romans i seks. Taki simowy syndrom sztokholmski. Potem żyją w tej samej piwnicy tak, jakby byli członkami rodzin. :D

Nie zgłaszajcie. :(

16.11.2017 17:20
Zanthius
56
Centurion

Kto miałby zgłaszać? Przecież nie opisałeś niczego, czego nie ma w artykule.

16.11.2017 17:40
3
Zmroku
12
Maciej Rakieta

GRYOnline.plRedakcja

Użył słowa seks. Jesteś u pani.

16.11.2017 19:45
Gremlinek
20
dis

Oj tam w artykule, a co w życiu to moje.

16.11.2017 17:01
odpowiedz
1 odpowiedź
Cobrasss
121
Senator

Jednego dnia sim zginą :D nie spodziewanie kiedy spadło na niego łóżko jak tutaj na filmiku ponizęj.
https://www.youtube.com/watch?v=hVsFnH5CfwU

http://sims.wikia.com/wiki/Murphy_bed

post wyedytowany przez Cobrasss 2017-11-16 17:02:19
16.11.2017 17:16
1
Zmroku
12
Maciej Rakieta

GRYOnline.plRedakcja

Taa, od czasów jedynki dodano naprawdę wiele sposób na ukrócenie żywota Sima. Do moich ulubionych należy zjedzenie przez roślinę, która przypomina krowę...

albo piorun, który ma wieksze prawdopodobieństwa uderzenia w jacuzzi z simami :P

16.11.2017 18:26
odpowiedz
damianyk
61
Pretorianin

13 powodów, dla których warto zagrać w Simsy.

16.11.2017 21:26
1
odpowiedz
Vociferus99
14
Chorąży

Nigdy nie zabiłem żadnego sima. Najwyraźniej to jednak ja mam, tu odchyły.

17.11.2017 07:35
😉
odpowiedz
hellcharger
36
Centurion

Ja kiedyś na studiach grałem w 2kę, ale nigdy nie zabiłem żadnego, nawet przez przypadek, więc chyba jestem w tej mniejszości :l

17.11.2017 13:08
1
odpowiedz
1 odpowiedź
ZalusNincic
3
Junior

Mój ulubiony scenariusz w Simsach, to było robienie Big Brother, to był ten czas kiedy to było u nas w Polsce strasznie popularne przez TVN. Brałem 8 Simów, robiłem im wyczesaną chatę, zamykałem i puszczałem czas na maxa. Po każdym tygodniu liczyłem, kto ma najlepsze relacje wśród simów, a kto najgorsze. Oczywiście ten najmniej lubiany lądował zaraz w basenie bez drabinek.
Ten scenariusz miał oczywiście finał. Na koniec zostawała dwójka, która w nagrodę otrzymywała całą chatę. Ale to były kreatywne czasy :)

17.11.2017 15:44
2
Zmroku
12
Maciej Rakieta

GRYOnline.plRedakcja

Piszę o tym na 3 stronie artykułu. https://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=1527&STR=3
Czytałeś, czy mam wysłać kolegów?

17.11.2017 23:42
odpowiedz
Sandro
119
Legend
17.11.2017 23:50
odpowiedz
Predi2222
96
CROCHAX velox

ulubiona rzecz z "dwójki" - jak najgorsze stosunki z jakimś simem z sąsiedztwa którego później zapraszałem do siebie i się z nim tłukłem XD

co do uśmiercania - jakoś serca nie miałem :/

Dodaj swój komentarz
Wszystkie komentarze