Kolejny "znafca" który nie bierze pod uwage, że zlozenie komputera jest o wiele drozsze od zakupu konsoli. Jesli ceny konsol beda zbyt wysokie, to czemu wierzyc ze ceny pc beda wtedy wygladaly bardziej przystepnie?
Wiekszosc konsolowcow chce nacisnąć guzik 2 razy i byc w grze, bez ustawiania niczego, sciagania sterownikow itd. Kupno PC wiązałoby sie również z zakupem monitora, klawiatury, myszy itd. Jak ktos gral glownie na konsoli, to ciezko oczekiwac by mial juz gamingowy sprzet tego typu.
Wszystko jest coraz drozsze. Smartphony od dawna kosztuja majatek, a duzo osob wymienia je co rok, czy 2 lata. Wieksze ceny konsol z pewnością poczatkowo oslabia sprzedaż, ale nie spowoduja nagle ze konsolowcy przejda na PC, ktore bedzie jeszcze drozsze.
Najlepsze to byly te brednie o graniu w chmurze bez opóźnień. Moze kolega nie wie, ale predkosci swiatla sie nie przeskoczy i zawsze bedzie opoznienie. Byloby inaczej tylko w wypadku jakby sprzet uzywany do grania w chmurze byl obok kazdego potencjalnego uzytkownika, co z racji kosztow sie nigdy nie stanie. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.
Jesli ceny beda zdecydowanie wieksze niz na konkurencyjnych serwisach wtedy by im sie przyjrzeli...
A co do predkosci zapisu na dysku ssd by nie odpisywac temu co gustuje w pigulach, to wynosi ona srednio od 5GB/s do 7GB/s, oznacza to, ze jest zainstalowana od razu po sciagnieciu, nie jak ten smieszny osobnik twierdzi. Pozdrawiam!
Widac, ze nie masz pojecia o czym piszesz + naped ma maksymalna predkosc odczytu danych (30 - 40MB/s, ktora jest wielokrotnie nizsza niz przesyl mojego internetu.
Lepiej zlapac za widly i siac panike zyjac w paranoi. Odstaw te piguly o ktorych pisales, to moze i Ci paranoja zejdzie.
Wszystko idzie w tym kierunku od dawna, malo kto kupuje fizycznie cokolwiek. Plyty nie maja nawet wystarczajacej ilosci miejsca by pomiescic wielu gier, to nawet majac ja na plycie, bez dossania z internetu nie pograsz. Tak jest od dawna. Obala to argument, ze jak producent zaktualizuje gre i cos w niej zniszczy, to pograsz z plyty. Wiele gier na plytach teraz to tez tylko klucz do pobrania calosci i nic wiecej.
Stare nosniki odchodza do lamusa, nie srajcie ogniem, ze teraz PS Store, bedzie mial monopol, bo jakby probowali przez to przesadzac z cenami to odpowiednie sluzby dobiora sie im do dupy.
Jedyne co to tracicie odsprzedawanie gier. Mnie osobiscie to zwisa. Mialem kupione PS5 w czasie jak nie dalo sie go dorwac bez bundla gowno gierek i to byly jedyne fizyczne gry jakie mialem. Zmieniajac na PS5 PRO w ogole nie odczulem braku napedu. Przez internet mam gre pare razy szybciej niż instalujac z plyty i to bez wychodzenia z domu.
Jak wam tak bardzo brakuje starych technologii, to idzcie sobie posluchac muzyki z kaset audio, albo obejrzec jakis film na VHS. Nawet lepiej, dolaczcie do amiszow/zostancie pustelnikami xDDDDD
Testowalem pare gier, ktore nie mialy aktualizacji do nowej wersji za pomoca systemowego przelacznika i kazda jest znacznie wyrazniejsza ^^
Zawsze tak robili, wiedza ze polaczki (specjalnie z małej) klikną w każdy artykuł o Wiedźminie. Ez money, grindujemy tzw. newsy z dupy.
Jak to bedzie w 30 klatkach to niech sobie za przeproszeniem w dupe wsadzą tę grę.
Nikt Ci nie każe się podpisywać. Ludzie już nie raz zmienili idiotyczne decyzje korporacji poprzez wyrażenie swoich opinii. Spójrz chociażby na kompletnie przerobione CGI postaci w filmach o Sonicu.
Cena jest absolutnie niedorzeczna. Stworzyłem petycje na change.org, w celu próby obniżenia ceny. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to proszę się podpisać. Razem mamy szansę to zmienić:
Nie no to spoko, cena rozszerzenia poszła w górę o 10zł po jego premierze na PS5 xD
Wygląda interesująco i czuć ducha Dead Space. Dawno nie byłem tak podjarany nowym IP.