No wygląda to ciekawie. Jak wyjdzie na PC to kupię. Przy okazji pytanko, czy w grze jest obecny tryb "sandbox"? Pasowało by to do takiego typu rozgrywki
Szukam i szukam tego AC:Amber ale znaleźć nie mogę :C.
Jak by internet nie miał zielonego pojęcia o istnieniu tego cosia :(
A ja mam 20 urodziny dzisiaj ;P. Moje dzieciaki będą mnie w przyszłości nienawidzić ;)
Klip fajnie zmontowany ale piosenka strasznie bez ducha.
Takie sobie zawodzenie w akompaniamencie lekkiego szarpania strun. Żadnej w tym energii czy charakteru.
Zasługuje na soczyste "MEH"
Wow zanudził mnie swoją monotonią i tym że nie było w nim absolutnie ŻADNEGO elementu losowości. Teraz są (lub powstają) aż dwa mmo w których przypadkowość wydarzeń to bardzo ważny element rozgrywki. Vel Rift i Guild Wars 2.
Jak będę miał kasę to chyba się na rifta skuszę :).
Jak widzę praca w redakcji idzie pełną parą ;)
Bardzo dobrze zrobiony materiał :)
Nie będę się zagłębiał w szczegóły ale idealnym przykładem gry w której mechanika i gameplay tworzą fantastyczną historię jest Dwarf Fortress. Jeżeli nie graliście (ty też Lord) to spróbujcie, gra jest idealnym przykładem totalnego sandboxa, w którym grając gracz tworzy własną historię.
Opowiem wam moją małą historyjkę z gry, gdy moja forteca była już dość solidnie rozbudowana zostałem zaatakowany przez armię ludzi (jakieś 80 wojowników na koniach, to dość duża armia gdy ma się tylko 100 krasnoludów a 30 z nich to żołnierze), moim natychmiastowym odruchem było wycofanie się do fortecy i wprowadzenie w życie mojego GENIALNEGO (tzn wcześniej mozolnie wypracowanego) planu.
Generalnie plan zakładał "ZALAĆ WSZYSTKO MAGMĄ!!!" tak też zrobiłem, godzinę wcześniej skonstruowałem skomplikowany system pomp których jedynym zadaniem było wypompowanie całej magmy z podziemnego (nieskończenie wielkiego) zbiornika na powierzchnię. Po części dla efektu wizualnego po części dla FAKTYCZNEGO efektu. Jak pomyślałem tak zrobiłem, ze wszystkimi moimi krasnoludami schowanymi bezpiecznie w fortecy rozkazałem pociągnąć za dźwignę która połączona była z gigantyczną sekcją ścian otaczających teren gry, moi najeźdźcy byli uwięzieni. Jednocześnie zaczęto proces zalewania powierzchni, po pewnym czasie (magma porusza się BARDZO powoli) cała powierzchnia była zalana a moi najeźdźcy zabici.
Wszystko świetnie tylko zapomniałem o jednym bardzo ważnym elemencie planu. Moje krasnoludy były teraz uwięzione pod morzem magmy... nie mając zbytnio co z tym zrobić postanowiłem żyć z konsekwencjami, lata mijały a ekskluzywne surowce potrzebne do robienia artefaktów powoli się kończyły*, w pewnym momencie jeden z moich krasnoludów nie wytrzymał presji i zagłodził się na śmierć. Na nieszczęście był to przyjaciel mojego "naczelnego dowódcy" który zobaczywszy zwłoki swojego kompana zaczął "lekko" świrować, w kolejnych miesiącach wydawał karę śmierci za najdrobniejsze błahostki. Tłum zaczął się niepokoić w mojej fortecy było teraz już tylko 70 krasnoludów (nie licząc dzieci). Kolejne osoby w desperacji popełniały samobójstwo a niektórzy żołnierze wpadali w szał i mordowali wszystkich wokół siebie (póki ktoś ich nie zabił). 30 krasnoludów, w końcu ktoś zakończył rządy tyrana i jego kata, wszystkie zwierzęta zostały zjedzone, nie miał kto zajmować się hodowlą roślin (wszyscy farmerzy nie żyli) a po fortecy walały się rozłożone ciała krasnoludów i zwierząt których nikt nie miał czasu uprzątnąć.
Gdy w mojej fortecy zostało już tylko 10 krasnoludów (3 górników, 5 żołnierzy jeden kamieniarz i księgowy) jeden z nich podjął ostateczną decyzję. w depresji i przerażeniu postanowił, że za wszelką cenę wyjdzie na zewnątrz. Wyszedł... zostawił otwarte drzwi, morze magmy które do tej pory było na powierzchni zaczęło zalewać wszytko co pozostało z mojej dawniej wspaniałej fortecy. Zginęli wszyscy poza księgowym, po kilku miesiącach zmarł z głodu.
Dlatego właśnie kocham Dwarf Fortress. Tylko ta gra wypełniona jest takimi niezwykłymi historiami, nie są one oskryptowane, nikt nie przewidział ich w scenariuszu. Po prostu moja głupia decyzja o zalewaniu powierzchni magmą okazała się zagładą moich poddanych.
Loosing is fun.
*Tłumaczę kwestię artefaktów. W losowych odstępach czasu (czasem co 5 minut czasem nigdy) dowolny krasnolud może wpaść w coś na kształt "szału twórczego" zajmuje wtedy jakiś warsztat i szuka potrzebnych mu materiałów (kamienie wartościowe, drewno, stal, skorupa żółwia etc.) niektóre z tych materiałów można zależnie od terenu gry jedynie importować od kupców co w mojej sytuacji było raczej niemożliwe. W każdym razie gdy krasnolud "w szale twórczym" nie dostanie potrzebnych mu materiałów wpadnie w depresję i najprawdopodobniej popełni samobójstwo (zwykle śmierć głodowa ale zdarzają się bardziej ekstremalne sytuacje). Tak właśnie zaczęła się "spirala śmierci" w mojej grze :)
Mi osobiście DA2 bardzo przypadł do gustu. Jest to dla mnie niemałym zaskoczeniem bo przed premierą psioczyłem strasznie a demo tylko powiększyło moją niechęć (zwłaszcza "nowy" wygląd Flemeth, wygląda jak final boss z FF VIII) mimo to dałem się kumplowi przekonać i korzystając z jego konta steam (tak jestem zbyt wielkim sknerą żeby kupić DA2 samemu) pograłem sobie troszeczkę... potem jeszcze troszkę... no i po 45 godzinach ukończyłem swój pierwszy playthrough.
Bardzo fajnym rozwiązaniem (acz nie nowym) jest rozciągnięcie fabuły na kilka lat, daje to iluzję progresywnego świata w którym nasz bohater robi swoje a czas i tak idzie do przodu. Dodatkowo ułatwia to "uwierzenie" graczowi, że nasza postać (w tym przypadku pan/pani hawke) jest faktycznym bohaterem a nie tylko zwykłym "kimś" który w ciągu tygodnia przemienił się ze zbieracza gnoju w króla.
Moim głównym zastrzeżeniem w wersji na PC jest absolutny BRAK widoku z lotu ptaka/izometrii. Jest to dla mnie kompletnie niezrozumiałe zwłaszcza w grze w której co trzecia umiejętność ma działanie obszarowe, da się co prawda grać w perspektywie "zza pleców" ale rzucanie zaklęć w oddalone grupki przeciwników bywa co najmniej frustrujące.
Dodatkowy niesmak wywołała u mnie średnia jakość 3 aktu. Nie wiem czy już tam jesteś Lord ale jak zagrasz to zrozumiesz o co chodzi, questy towarzyszy wydają się niedokończone albo niewłaściwie zsynchronizowane a ciekawe questy poboczne znikają niemal całkowicie (na ich miejsce wchodzą questy typu "przeszukaj każdą strefę to może znajdziesz"), niemniej zakończenie jest satysfakcjonujące.
PS. Dla wszystkich którzy grali w poprzednią część, nie grajcie magiem ;). Nudno jest a w tej części OP są "rogale" (minimum 3 000 obrażeń z noża w plecy, mag jak ma szczęście zrobi może 600 jakimś mocnym zaklęciem) a nie magowie.
Sztuka tvgry.pl:
1. Gdy znasz pecety i konsole źródło radości jest niewyczerpane.
2. Rosną w siłę ci którzy dużo tworzą ciekawych materiałów.
3. Poprawianie swoich błędów to sztuka adaptacji. Ślepe pchanie dalej to sztuka przegranej.
4. Zwycięski materiał najpierw odnosi sukces a potem zostaje nagrany. Przegrany materiał najpierw jest nagrany a dąży do sukcesu.
5. Zwyciężają ci którzy wiedzą kiedy chwalić a kiedy nie.
No del. Też wiele razy podchodziłem do eve online i mimo że raz dostałem się nawet całkiem daleko to nigdy nie udało mi się do końca wciągnąć.
Będę musiał przetestować Black Prophecy bo wygląda interesująco :-)
PS. Trochę tylko szkoda że nie można kupować statków ;P. Ale może to kwestia zamkniętej bety.
Z tego co widze to jedna rzecz jest zrobiona fantastycznie. Polonizacja. Ładnie zrobione teksty, książeczki, jednocześnie nie naruszając oryginalnego audio. Świetne :).
Hmmm rtsowy tryb "wioski"... No to mnie Lordareon zainteresowałeś ;). Musicie to teraz pokazać
Jedyna interesująca rzecz związana z VGA to zapowiedzi nowych gier. Bo samo rozdanie nagród i gala jako taka jest po prostu żenujące. Typowo amerykańskie "chamskie" show :P i to powie większość graczy.
Najgorsze jest to że impreza zdaje się w ogóle nie być kierowana do prawdziwych graczy :/.
Tak na marginesie to zdecydowanie nie jesteśmy leszczami ;). 3 w nocy a my tu dalej siedzimy. Jupiii :P
Szkoda że nie zdecydowaliście się na streaming na żywo ;).
Było by ciekawiej a ile blooperów by się znalazło! Ho ho hooo!
Nie jestem leszczem więc do 2 będę siedział (I tak od tygodnia jestem bezrobotny więc co mi tam!). Przydało by się co prawda żebym miał aktywne konto w WoW-ie (od pół roku nie grałem ;/) bo podejrzewam że konkurs będzie w jakiś sposób interaktywny z wami :P. (w świecie WoW znaczy się).
Jeżeli kupuję dlc to tylko te dobre i prawdziwie rozbudowane.
Nigdy nie kupiłem i nigdy nie kupię "paczki ciuszków" dla głównego bohatera za 20 złotych ;/
Boskie :). Ale na nagrobku w tle powinien być napis "QTE" od Quick Time Event ;). Toto zdecydowanie powinno zemrzeć i nigdy nie odżyć.
Muszę przyznać że zwiastun Fable 3 zrobił na mnie miażdżące wrażenie.
Świetnie utrzymany klimat i szczerze mówiąc aż chce mi się w Fable zagrać... mimo tego, że do trailera nie będzie jej można pewnie nawet przyrównać ;P
Wpadł bym gdyby nie dwie rzeczy
1. Z Poznania do Krakowa to jednak troszkę daleko ;)
2. 30 muszę niestety iść do roboty... ehhh...
Kurcze nie wiedziałem że kwadrat ma osiem boków ;).
Ale poza tym fajne gramy, a Cywilizacja jak to cywilizacja. Trzeba się wziąć i kupić.
Ja coś do move nie mogę się przekonać :p.
Może mam dziwną fizjonomię ale kilak razy testowałem toto w Saturnie i za każdym razem kamerka nie może mnie odpowiednio dopasować do ekranu (zapomniałem jak nazywało się ustawianie... "kalibracja"? "Konfiguracja"? eh ;p) przez co zmuszony jestem trzymać kontroler w dziwny i nienaturalny sposób.
Ale może błąd jest po mojej stronie :P.
Największy "Pułkownik" jakiego widziałem to Vampire the Masquerade: Bloodlines w Empiku w Poznaniu (w "Plazie") Gra kosztowała 189 złotych PIĘĆ LAT PO PREMIERZE. Dodam że był to jedyny egzemplarz w sklepie. Ostatecznie kupiłem toto na allegro za 20 złotych (RAZEM z kosztami przesyłki) a ostatnimi czasy ten "rarytas" z empiku zniknął więc nie wiem czy skończył w magazynie czy ktoś go kupił (sic!).
Generalnie takie absurdalnie wysokie ceny za starsze tytuły są u nas niestety standardem.
Ciekawą rzeczą jaką zaobserwowałem jest fakt że ludzie ustalający ceny totalnie nie pojmują podstawowych zasad rynku. Zwykle gry które schodzą jak ciepłe bułeczki (dobre recenzje, popularność marki itp itd) BARDZO szybko schodzą z ceny na niższą. O ile jest to sympatyczne z punktu widzenia graczy (ME 2 kupiłem sobie 2 miesiące po premierze w Empiku za cenę 69 złotych) to z punktu widzenia rynku jest to absolutnie absurdalne, kto obdarzony zdrowym rozsądkiem obniża cenę chodnego produktu?
Odwrotna sytuacja ma miejsce przy grach "kiepskich" lub zwyczajnie niezbyt popularnych, zamiast obniżyć cenę a w sytuacjach drastycznych wrzucić toto do "kosza z okazjami" ceny są stale podnoszone. Pamiętam, że rok lub dwa lata temu widziałem w MM grę "X3:Reunion" za cenę 180 PLN!!! Wydanie było mizerne ("oldschoolowe" pudło z płytką i instrukcją w środku) zwróciłem na to uwagę jednego z pracowników a ten stwierdził, że tak zadecydowała "derekcja" bo do tej pory zeszła słownie jedna kopia z 80 które sklep miał w magazynie. Zaproponował mi żebym wypełnił formularz zażaleń i tak też zrobiłem. Kilka tygodni później odwiedziłem sklep ponownie i gra była już w cenie 29 złotych.
Wszystko pięknie i cudownie ale dwa miesiące temu widziałem X3:Reunion w cenie 140 złotych. Terran Conflict był w cenie 59 xP.
Czy tylko ja mam dziwne wrażenie że Vader wygląda jak Goofy (Disneya) w przebraniu? :P. Łeb jakiś taki podobny.
Gigantyczna skala jest wielkim plusem ale interfejs jest potworny. Przy przykładowo 40 koloniach na 40 gwiazdach microwanie gry jest cholernie trudne a czasami wręcz niemożliwe. Wojnę najlepiej pozostawić średnio inteligentnemu AI bo większość rzeczy trzeba wykonywać manualnie I nie dość, że jest to niewygodne to jeszcze potwornie czasochłonne.
Wszystkie gry z serii Emergency trzymają stale dobry poziom więc w sumie czemu nie ;). Zawsze to jakaś odmiana od stałego mordowania zombi.
Zamiast "Już jest zminiaturyzowane" powiedział bym tylko "już jest" ale i tak jest śmiesznie :).
Dobra robota.
Dzięki wam za świetne materiały z targów. Odwaliliście kawał dobrej roboty. Mnie osobiście najbardziej podobały się przechadzki po halach i filmy niezwiązane bezpośrednio z grami (chociaż te też były dobrze zrobione).
No i gratuluję wywiadu z Warrenem ^_^.
Jeszcze raz, gratulacje i do następnych targów!
PS. A końcówka boska ;D
Ps. A tak na marginesie Warrena widać na początku filmiku jak podbija do mario :)
Nie wiem dlaczego jak Krzysiek powiedział "Metroid Other M" to zrozumiałem "Metroid Ad Rem" :P
"Excuse me... excuse me... I'm sorry, excuse me, I'm sorry" xD
Del wywołałeś u mnie szczery śmiech! Dawno tak się nie ubawiłem :)
No NARESZCIE coś związane z pegi co wywołało u mnie uśmiech zadowolenia :).
Jest milion razy lepsze od "PEGI na wesoło" chociażby dlatego że wywołało u mnie jakąkolwiek reakcję :-).
Co do tego absolutnego braku laga do jakoś się zgodzić nie mogę ;)
Rozumiem że w trakcie gry może być to trudniej zauważyć ale pomiędzy ruchami Dela a odpowiedzią na ekranie jest prawie sekunda różnicy. To dość sporo.
Komiksy nie były by jeszcze takie złe gdyby w JAKIKOLWIEK sposób były interesujące
To nawet nie jest "suchar" a zwyczajna reklama typu "IN YOUR FACE".
Tak na marginesie DZIĘKI ZA SPOILER! JEEEZ!
Koniecznie musieliście tam novę wstawić? xD Teraz wiem że przez grę przewija się niedoszła bohaterka SC:Ghost :P. Jak chcieliście żeński głos to mogliście pokazać tylko Kerrigan, przynajmniej był bym zaskoczony jak już kupię grę...
Nie jest tragiczne. Ale oryginalna ścieżka (z przyczyn oczywistych) jest lepiej spasowana z resztą dźwięków więc będę grał po inglandzku ;)
Chociaż dalej czekam aż Techland wreszcie wyda Chrome 2, Dead Island i może kilka innych tytułów ale szczerze mówiąc ten Nail'd wygląda bardzo fajnie :). Czekam na kolejne informacje i recenzję ^_^.
*RAGE*
Jasna cholera no xP.
Już się wkurzałem, że nie kupię bo 200 złotych na PC to zwyczajna kradzież i robienie klienta w ch*ja ale teraz wiem że będę musiał do sklepu pójść i to draństwo kupić...
I znowu miesiąc żywienia się fasolą z puszki... ehhh...
Wreszcie miałem okazję zagrać w toto i muszę przyznać że po niezbyt udanym (moim skromnym zdaniem) Star Wolves 2, trójka jest prawdziwą perełką :).
Długa i stosunkowo ciekawa linia fabularna, tona nowego ekwipunku i najważniejsze:
STATEK MATKA WRESZCIE JEST PRZYDATNY.
We wszystkich poprzednich częściach trzeba było się z nim obchodzić jak z jajkiem a w tej jest to całkiem mocny statek bojowy. Grę szczerze polecam fanom jedynki bo bardzo mocno rozwija dobrą formułę i daje tonę frajdy.
Coby tylko napomknąć minusy to mogę w tej chwili wymienić dwa największe (jakie napotkałem) pierwszy to bolączka wszystkich "Gwiezdnych Wilków" czyli bardzo mało satysfakcjonujące zakończenie (zawsze w serii zakończenie wyskakuje gdzieś "znikąd" w momencie który wydaje się być środkiem linii fabularnej). Drugi zaś to fakt, że w grze pojawia się kilka scenariuszy "no win" które są częścią linii fabularnej (i tym samym są niemożliwe do ominięcia), największą bolączką dla mnie był fragment w którym po ucieczce ze strefy obcych jesteśmy (zaraz za bramką do skoków) atakowani przez GIGANTYCZNĄ armię berserkerów. Mój statek matka był w tym momencie "wykoksany na maksa" a i tak nie był w stanie utrzymać się przez więcej niż 20 sekund (nie mówiąc nawet o ucieczce) byłem przez to zmuszony do użycia kodu na nieśmiertelność co w dobrze wykonanej misji nie powinno mieć miejsca :P.
Lord końcówka boska ;D. Wywołałeś u mnie nagły niepohamowany atak śmiechu xD.
W każdym razie, mówiąc na temat:
Po pierwsze wprowadzenie abonamentu moim zdaniem wywołało by OGROMNĄ burzę wśród graczy wszystkich platform (a zwłaszcza 360 bo oni JUŻ muszą płacić za grę online). I pomimo tego, iż Activision i Kottic (zwłaszcza Kottic...) popisują się ostatnio raczej niewyszukaną inteligencją, wątpię by coś takiego mogli wprowadzić. Osobiście bardziej wierzył bym we wprowadzenie mikrotranzakcji (o czym też dyskutowano) typu tych z "Warrock". Ale to PONOWNIE wywołało by burzę bo co w sytuacji gdy broń do wynajęcia za realną kasę jest lepsza od normalnie dostępnej I gracze którzy już zapłacili za samą grę (60$) są zmuszeni wydawać jeszcze więcej by mieć jakąkolwiek szansę? Dodatkowo znając Acti ceny takich "wynajęć" były by absurdalnie wysokie.
Do tego dochodzi kupno poziomów (o czym Acti też dumało), co doprowadziło by do absurdalnej sytuacji gdzie gracze z wysokim poziomem przestają być... swoistym obiektem kultu, no bo co nigdy nie wiadomo czy gość na najwyższym levlu faktycznie jest takim koksem jak wskazuje na to jego poziom czy po prostu dopiero dostał od mamy grę i kupił sobie najwyższy poziom żeby być "1337".
Mówiąc zaś o samej grze to nie jestem w stanie pojąć jej popularności, być może wersja na konsole jest lepsza od tej na PC (która w chwili obecnej jest NIEGRYWALNA z różnych powodów), a może gracze konsolowi są po prostu bardziej "wierni" marce nawet jeżeli gra jest średniej jakości. Przykładowo na Steamie mimo iż MW2 dalej jest na szczycie listy to straciło popularność w niewyobrażalnym wręcz stopniu. Starczy napomknąć o tym iż na początku roku w grę grało jednocześnie zwykle ponad 120 tysięcy osób, co stało się z 80 tysiącami? Stwierdzili, że mają lepsze rzeczy do roboty niż grać w niedokończony i nieprzetestowany produkt. I albo przeszli do innej gry albo wrócili do COD:4 jak np. ja i wszyscy moi znajomi.
"A to epickie pierdnięcie które słyszeliście"
Łał... po prostu łał lord xD Ten tekst był tak niespodziewany że mnie rozbawił ;).
Oho widzę, że zaszła poważna edycja w momencie śmierci ;-).
Czyżby jednak zadziałały emocje i umknęło ci jakieś przekleństwo Lord? ^_^
W każdym razie odnośnie gramy to jest dobre jak zawsze, co zaś się tyczy samej gry to liczę Demon's Souls (albo coś w jego stylu) na PC bo za mało jest gier które są trudne bo są... trudne. W większości przypadków poziom trudności winduje oszukujące AI, bugi, problemy z klatkowaniem zła detekcja ciosów i tego typu problemy.
Demon's Souls wygląda na grę zwyczajnie UCZCIWĄ gdzie śmierć faktycznie wynika tylko z naszego błędu a nie dlatego, że gra uparcie pokazuje nam środkowy palec.
Jak kiedyś kupię (a w końcu NA BANK kupię) PS3 to Demon's Souls będzie pierwszą grę jaką nabędę razem z systemem :). Uwielbiam trudne gry i śmiem twierdzić,iż żadne zwroty fabularne czy graficzne cuda nie są w stanie skopiować satysfakcji olbrzymiej jaką daje POKONANIE swojego własnego Kobayashi Maru. Nawet jeżeli robimy to po raz czterdziesty ^^.
Hmmmm...
Czy tylko ja słyszę okrzyk "ACTIVISION POISON!" gdzieś w tle tego newsa?
Ja też jestem nerdem i będę siedział i grał!
Zwłaszcza że mam naprawdę DUŻE zaległości :P
Szczerze mówiąc dopiero co usłyszałem o tej grze. właśnie ją ściągam (szukałem na allegro i w innych formach dystrybucji ale nie znalazłem ;/) i zobaczymy jak się prezentuje.
Pod względem rozrywki z tego co słyszałem gra powinna być fajna bo w przeciwieństwie do serii Cywilizacji skupia się bardziej na ekonomii państwa a nie na prowadzeniu wojen. Ten aspekt zawsze mnie w cywilizacji irytował bo ja chciałem doprowadzić swoje państwo do zwycięstwa poprzez dominację ekonomiczną i technologiczną, a w cywilizacji bez agresywnej (czytaj wojennej) ekspansji taka droga jest niemalże niemożliwa.
Dla graczy typu "zółw" takich jak ja jest to duża wada.
Tak więc czekam sobie w napięciu mając nadzieję na duże pozytywne zaskoczenie :)
Płynność gry faktycznie bardzo nierówna, ale poza tym wszystko wygląda bardzo ciekawie :).
5:30 - Ja wiem że animacja ma przedstawiać "pierdzenie" (ha ha ha...) w twarz gościa ale przez wydawane odgłosy i machanie nogą wygląda to bardziej jakby gośc w kapeluszu robił głównej bohaterce dobrze O_o.
WTF?
Fajny flesz.
Tylko tak co do Dungeon Siege i tego, że twórcy zamierzają "wzbogacić go o 4-osobowy tryb kooperacji" To już było w DS ;) zarówno jedynce jak i dwójce :). Z tą różnicą że kooperacja nie ograniczała się do 4 osób xP.
Jak ktoś pilnie poszukuje to ostatnio w którymś numerze Playa (jeszcze są w kioskach :P) było GC 2 Ultimate edition (podstawka plus dodatki) w wersji angielskiej :).
Za 9.99 to niezła okazja :P. Ja kupiłem i właśnie (WRESZCIE) sobie w dodatki pykam.
Ja trochę to i to.
Jeżeli gra jest zupełnie nowa (w sensie zupełnie nowa marka) to szukam recenzji wszędzie. I przyznam że zwykle pochylam się bardziej nad drobnymi (i nieoszlifowanymi) recenzjami zwykłych użytkowników niż tymi od PRAWDZIWYCH recenzentów. Chociażby dlatego że tych zwykle znam trochę lepiej i wiem jaki mają gust (że np. to co im się podoba spodoba się także mnie) oraz dlatego, że... cóż. Kilka razy na recenzjach "poważnych" recenzentów poważnie się przejechałem :P.
Przykładem niech będzie niesłynna (w moim odczuciu) recenzja "Spore" napisana przez Huta (CDA). Hut wychwalał Spore pod niebiosa, dał mu 9/10 mówiąc, że jest bliski perfekcji tralala tralala. Potem oczywiście całkowicie podekscytowany kupiłem to delikatnie mówiąc "gó*no" i srodze się zawiodłem. Pomijam fakt, że do dziś odnoszę wrażenie iż Hut reckę troszkę podkolorował (niekoniecznie celowo, nic nie insynuuję) a o wielu wkurzających lub zwyczajnie NIE DZIAŁAJĄCYCH aspektach gry nawet nie raczył wspomnieć.
Chciał bym też do tego dodać że Hut nie był jedynym "podnieconym" Spore i internet wręcz zalany został wychwalaniem pod niebiosa... od recenzentów. Użytkownicy zaś jechali po Spore jak po łysej kobyle wytykając wszystkie najdrobniejsze błędy, niedoróbki i rzeczy które "miały być a jakoś magicznie zniknęły".
I w sumie od tej pory schylam się bardziej ku tej drugiej grupie.
Kolejnym przykładem gdy pozytywna recenzja zawiodła mnie do kupienia produktu który zwyczajnie NIE BYŁ "FAJNY" była recka TDU. Znowu w CDA (to nie jest żaden afront do tego pisma, w dalszym ciągu je czytuję i szanuję opinie większości recenzentów), gra dostała 10/10 a ja byłem przeziębiony i przy kasie. Mój chory mózg zobaczył TDU w sklepie i pomyślał "hej dostało 10/10 musi być dobre"... nie było. (a lubię ścigałki więc nie wiem co mnie w tej grze tak odepchnęło).
To tyle odnośnie opierania się na recenzjach. Teraz co do "wiary w markę".
Mam kilku "wybranych" deweloperów których lubię, szanuję i kupię wszystko co wydadzą nawet jeżeli średnia ocen w internecie będzie równa 0/10 (no chyba, że WSZYSCY stwierdzą że ta abominacja nadaje się tylko do wrzucenia w czarną dziurę).
Do takich developerów należy Blizzard (duuuuh!), Bio-ware (Sonicka na DS'a nie kupiłem bo... nie mam DS'a :P), DICE, Epic Games, Creative Assembly (poza stormrisem bo on dostał WYJĄTKOWO złe recenzje) i wart napomknięcia na końcu Obsydian.
Obsydian tak moim zdaniem niedoceniany. Kiepscy w kreowaniu grafiki, kiepscy w tworzeniu animacji, level design też kuleje. Ale NIKT nie potrafi stworzyć tak intrygującej, wciągającej i po prostu ZAJEBISTEJ fabuły jak oni (nawet BioWare) i dlatego kupuję wszystkie ich gry.
Włącznie z Alpha Protocol który mnie osobiście BARDZO pozytywnie zaskoczył :). Gra jest fajna, ciekawa i jakoś mi nie zdarzyły się liczne problemy na które cierpi reszta populacji.
Generalnie wydawcy których wymieniłem NIGDY nie mnie nie zawiedli. Czasem jakość jednej gry była nieco gorsza od reszty ale nie zmieniało to faktu, że w skali gier "z poza tej stajni" były to tytuły bardzo dobre :).
PS. Sorki, że się tak rozpisałem. Widać 20 godzinny maraton Alpha Protocol nie wpływa dobrze na umiejętność treściwego pisania :).
Ja mam szczęście I grę dostanę na urodziny (już pierwszego czerwca ^_^), IMO grafika nie jest wcale tak tragiczna jak wszyscy twierdzą, Nie jest to może Crysis, ale na potrzeby gry RPG zdecydowanie wystarcza.
BA! Dragon Age wyglądał zdecydowanie gorzej a sypały się za to na niego zdecydowanie mniejsze gromy.
No ale nie ważne, w rozrywce elektronicznej najważniejsza jest zabawa, fabuła i grywalność bo na grafikę po 2 godzinkach i tak już nie będziemy zwracać uwagi :).
Wiem że się czepiam ale IMO ta pani jest trochę zbyt buiściasta (mówiłem że się czepiam xP) jak na faith. W końcu Faith we własnej osobie to prawie płaskorzeźba :)
Gajdek tak jeżdżą :).
Co do RDR to będę musiał poczekać aż wyjdzie na PC (a KIEDYŚ wyjdzie xP) bo mój biedny XBOX odmówił posłuszeństwa w zeszłym roku (i o dziwo nie był to RROD oO) a jest już po gwarancji...
No cóż ;P.
Moim zdaniem Treyarch może mieć przede wszystkim jedną bardzo ważną przewagę nad IW (w moim osobistym odczuciu)
Lepszy multi. Bo wystarczy spojrzeć na ilość graczy w wersji na PC która od dnia premiery spadła z około 200 tysięcy (212 to największa liczba jaką widziałem w odnośnie graczy grających w tym momencie) do śmiesznych 20, z czego 8 tysięcy to ludzie którzy nieopatrznie grę kupili dopiero teraz, a kolejne 12 to wyjadacze którzy po prostu nie potrafią już grać w cokolwiek innego.
Dlaczego tak się stało? Powodów jest kilka.
Po pierwsze brak serwerów dedykowanych a co z tym idzie brak moderatorów i możliwości wpływania na rozgrywkę. Oczywiście że zarówno CoD4 jak i MW2 w wersji vanilla były świetnymi grami, ale każdy czasem lubił sobie w CoD4 wskoczyć na "zmodyfikowany" serwer gdzie odblokowane były wszystkie bronie, albo wprowadzano jakiś "myk" do rozgrywki (mój ulubiony to "predator, gdzie grupa graczy jest niewidzialna), wszystko to wybijało z monotonii rozgrywki i zachęcało do... grania dalej! Nie wspomnę przy tym nawet o hakerach których za przeproszeniem "ni chuja" nie da się z serwerów usunąć bo... autorzy zapomnieli o opcji "vote kick"...
Kolejnym problemem jest okropnie wykonany kod sieciowy. Nie żartuję, jest to jeden z najgorszych kodów sieciowych jakie widziałem od lat, ciągłe lagi na DOBRYCH serwerach, wieczne opóźnienia i zły system doboru graczy. Znam wiele produkcji darmowych w których nagminnie obecne w MW2 zjawisko "magicznej kuli" (śmierć od pocisku wroga który z naszego punktu widzenie jeszcze nie strzelił) zdarza się bardzo rzadko. Przez problemy z siecią gra zamienia się z "kto ma najlepszego skilla" na "kto ma najlepsze połączenie z hostem". Bo co z tego, że wykonujesz niezwykłe akrobacje powietrzne i stale chowasz się za przeszkodami skoro w dwie sekundy po padnięciu plackiem za mocną osłoną giniesz trafiony przed gościa który od tej pory ma cię za frajera, bo w jego grze ty wcale nie "padłeś plackiem" za osłoną tylko stałeś przy niej jak kretyn.
Jeszcze jednym jest potwornie zły balans, nie wiem jak udało się twórcom sknocić świetne pod tym względem cod4 (świetne ale nie perfekcyjne ;)), 3/4 broni nie ma sensu używać bo są po prostu za słabe w stosunku do reszty, co prawda jakiś czas temu twórcy naprawili część z nich (jak słynne strzelby które były po prostu wisienką na torcie "niezbilansowania" MW2) ale większość (np. akimbo g18) jest dalej tak zabójcza jak dawniej. Nie liczy się to jak sytuacja wygląda w rzeczywistości, to jest gra i każda broń powinna mieć równe szanse w starciu z wrogiem.
A ostatnim gwoździem do trumny MW2 jest rzecz która mnie szczególnie mocno dotknęła. Potworna optymalizacja, i nie chodzi mi bynajmniej o optymalizację graficzną (z tą jest "ok") a systemową. Gra potwornie lubi zawieszać system (rzecz która nie zdarzała mi się przedtem ładnych kilka lat) i wyłączać się bez powodu w środku meczu. Częste są też problemy z dopasowaniem do steama, i czasami gra postanowi nagle, że poza ściągnięciem patcha, w ogóle ściągnie się cała (a 11 giga z hakiem przez łącze 4mb to nie w kij dmuchał).
Reasumując całość, MW2 jest dla mnie potwornym zawodem i choć nie jest to poziom Spore, to podchodzi niebezpiecznie blisko w tereny tej "porażki". Każdemu kto ma MW2 i nie jest z niego zadowolony (bo są ludzie którym toto się podoba Oo) szczerze polecam Battlefield:Bad Company 2 które nie jest idealne, ale i tak jest dużo lepsze od MW2.
Albo możecie wrócić do CoD4 co zrobiła większość moich znajomych.
PGA nie będzie?! CO?! Planowana impreza w warszawie! Oo...
Jeden z najgorszych dni mojego growego życia... mam nadzieję że impreza odbędzie się w przyszłym roku bo nie widzę sensu w wyjeżdżaniu aż do warszawy tylko po to by się bawić przez kilka godzin na targach w mieście którego nie lubię.
Film na prawdę niezły. Zasługuje na bycie w pierwszej 3-ce ale moim zdaniem nie jest to materiał na pierwsze miejsce, lalkarz opowiedział prostszym sposobem lepszą historię i był technicznie lepiej wykonany.
I chociaż nie będę wciskał kitu typu "sam zrobił bym lepiej" to odnoszę wrażenie że film nie do końca TAK miał wyglądać. Ogólnie nagroda się należy, ale moim zdaniem nie aż taka.
Reasumując powodzenia przy tworzeniu kolejnych filmów i gratulacje za pierwsze miejsce :).
Bardzo fajny facepalm ale linków brakuje :/
Szczerze mówiąc nie widzę powodu dla którego Owoce Morza mają linki w komentarzach a Facepalm nie... Lenistwo? ;>
Moim zdaniem ten trend jest... specyficzny.
Z jednej strony rozwiązanie to jest sensowne od strony producentów i developerów którzy oczywiście chcą zarobić na swojej grze jak najwięcej, a i dla graczy może nie być aż tak dokuczliwe JEŻELI blokowane będą tylko takie rzeczy jak sieć "Cerberus" albo złote skiny do broni. Dodatkowo cena "odblokowania" takiego detalu powinna być odpowiednio niska. Mnie osobiście nie chciało by się płacić 40 złotych żeby odblokować sieć cerberus do gry którą kupiłem (przykładowo) za 30. To irracjonalne gdy za funkcję dodatkową musimy płacić więcej niż za właściwą grę.
Rzeczą która mnie osobiście bardzo niepokoi jest to co powiedział sam Cliffy B. odnośnie zablokowania samej GŁÓWNEJ zawartości gry (zakończenia/początku etc), takie coś moim zdaniem jest niedopuszczalne (aczkolwiek ktoś się o to pewnie pokusi ;/) i nie powinno być stosowane pod żadnym pozorem. Bo co to? Kupię używaną grę swojemu kuzynowi który ma 12 lat i nie posiada karty płatniczej i pieniędzy na koncie. On pogra sobie 2 godzinki a potem dostanie komunikat "To buy more content press a and type in your credit card number". I co zrobi taki kuzynek?
Jeżeli ma trochę mózgu to powie mamie o tym co się stało i ja dostanę od niej po głowie.
Jeżeli ma trochę mniej mózgu to zwinie mamie kartę kredytową i zapłaci za kontent bez jej wiedzy (a takie coś TROSZKĘ by kosztowało) i ja dostanę od niej po głowie.
Nie... to zły pomysł, podobnie jak sprzedawanie gier w formie epizodycznej.
Bonusowy kontent dla oryginalnych posiadaczy gry (nowe skiny, ścieżka dźwiękowa tego typu bajery) jak najbardziej, mi to wisi czy mam ten bonus czy nie.
Blokowanie integralnej części gry do której zgodnie z prawem konsumenta jako osoba używająca czyjegoś produktu (za co płacę) mam prawo. Absolutne i stanowcze nie.
Bardzo dobry i ciekawy komentarz. Jeżeli takich materiałów planujecie więcej to jestem jak najbardziej za :)
W grach RPG grafika to kwestia najmniej ważna i każdy fan tego gatunku tak stwierdzi.
Najważniejsze są (w tej kolejności):
- dobra i mająca sens (chyba że to JRPG wtedy tylko dobra ;P) historia
- ciekawe postaci poboczne
- dopracowany bohater
- odpowiednio zrozumiała i ciekawa mechanika RPG która umożliwia dopasowanie gry do swojego widzimisię
- znikoma (w sytuacji idealnej ;) ) ilość bugów.
Grafika jest na daleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeekim końcu :). W końcu sama idea "Role Playing" wymaga używania wyobraźni :P, a fakt że niektóre gry nas "troszeczkę" rozleniwiły (*khy* ME2*khy*) nie powinien stanowić standardu w tym gatunku.
Najlepszy z najlepszych :). Kreska świetna i w ogóle fajny pomysł.
Mi najbardziej spodobał się koń o imieniu "Zajebisty". Gdyby konie faktycznie były tak "zajebiste" to tylko nimi bym się zajmował... zaraz? Co ja właściwie chciałem powiedzieć?
Fajny materiał. Ale jestem całkiem pewny, że Black Isle nie stworzyło Baldurs Gate (BG stworzyło Bio Ware) ;-) nie ładnie tak ominąć "risercz" ;)
"Żołądkowa i jazdaaaa ;)"
Ugh xP. Żołądkowa zawsze źle się dla mnie kończy :P
Ale tak serio to chętnie bym wpadł ale niestety do Krakowa mam dość daleko ;). Miłej zabawy wszystkim życzę.
Powinniście odłączać się od sieci przy nagrywaniu filmików bo te stale pojawiające się napiski "boczny & inni is online" trochę irytują ;)
A ja mam inne pytanko.
Czy w "episodes from liberty city" znajduje się też podstawka gry czy muszę ją dokupić osobno? Jeśli osobno to troszkę do dupy :p.
Mogli wydać w zeszłym roku. Teraz gra wygląda średnio a i mechanika rozgrywki na gameplayach już nie robi takiego wrażenia zwłaszcza po premierze ME2 który postawił "action RPG" na głowie.
W końcu to miał zrobić Alpha Protocol. Ale mogę zrozumieć że Obsydian postanowił faktycznie DOKOŃCZYĆ grę po tym jakie gromy posypały się na niego za wycięcie tony zawartości z KOTOR2 (chociaż nie z ich woli a wydawcy).
Kogo obchodzi to że w trailerze Marvel vs. Capcom jest Volverine i Ryu? Mnie nie :D. Dlaczego? Bo w logo Marvel na początku widoczny jest DEADPOOL! Hell yeah! :D
Ehhhh...
Czy techland może WRESZCIE skończyć 3 gry na które szczerze czekam czyli Dead Island, Chrome 2 i Warhound?
Czy nail'd jest warte przerywania produkcji nad grami na które tylu ludzi czeka? Szczerze nie wiem co robią marketingowcy z techlandu bo takie ciągłe zmienianie produkcji, przedłużanie terminów kosztuje...
Grałem w demo wersji na PC i potwornie się zawiodłem. Już widząc filmiki zapowiadające kolejną część czułem że coś się święci. Gra została POTWORNIE zubożona i własciwie poza interfejsem w wersjach na 360 i PC nie widać różnicy. Planowanie bazy zostało zastąpione przez średnio przemyślane drzewko technologiczne. Liczne jednostki walczące ze sobą na zasadzie papier-kamień-nożyce zostały zbite w jeden "uber-tank". Zaginęły bezpowrotnie poziomy rozwoju, mapy są śmiesznie małe i w sumie zginęło wszystko co czyniło oryginalnego Supreme Commandera oryginalnym.
No i co dla mnie było po prostu "ciosem w nery" nie ma już nieskończonych surowców. Czyli cały system ekonomii został postawiony na głowie. Nie można już zlecić budowy 50 statków (wiedząc że nie starczy surowców) tak by "kapało" ich trochę podczas gdy my tłuczemy się po drugiej stronie mapy. Teraz można tworzyć maksymalnie 3 bo na tyle starczy mi surowców. Nie ma już sensu budować wielu fabryk niskiego poziomu bo poziomów nie ma a jedna zupełnie wystarczy do produkcji "uber tanka". Inżynierzy nie mogą sobie pomagać i wszystko właściwie rozbija się o "nijakość" i "bezpłciowość". To już nie jest Supreme Commander jakiego znali i kochali jego fani którzy po dziś dzień zagrywają się na śmierć w sesjach multi.
Teraz to kolejny, średni i zwykły RTS.
Jak do jasnej cholery można od tak wypiąć dupsko na całą swoją społeczność? Czy ci ludzie powariowali?
Nie
Easter Eggów jest więcej niż jeden ;).
Po pierwsze jest jeż Sonic połączony z hydraulikiem Mario.
Potem są kubki z logiem red faction.
Potem są postaci z innych części FF (6 i 7 a kelnerka nie wiem z której)
No i tifa ma jakąś różową wstążeczkę na ramieniu ale nie wiem co ona ma oznaczać :p
A poza tym co ten Cloud tak narzeka? Tifa mogła by mnie tak okładać codziennie :D
O jezu już się pojawili "firstowcy"...
No gra wygląda całkiem całkiem. Czyżby City Interactive zabrało się za dobre produkcje? Jeżeli w wersji finalnej będzie to wyglądało podobnie (a poziomów skradanych będzie dużo) to mogę na serio rozpatrywać zakup tej gry.
Czy dozwolona jest animacja komputerowa? Czy to MUSI być faktyczny filmik nakręcony kamerą?
Taki jeden element który mi przeszkadzał del. Zamiast "morale" powinieneś był powiedzieć "moralność" bo morale odnosi się nie do tego czy jesteśmy dobrzy lub źli ale jak dobrze (psychicznie) się czujemy. Np jeżeli kompania w wojsku ma wysokie morale to nie znaczy że składa się z samych świętych tylko że wszyscy są pozytywnie nastawieni do służby i do ostatnich wydarzeń.
Ehh ten ubisoft ;). Już nie mają co wymyślać xP.
Swoją drogą wyszło przez to całkiem śmieszne gramy
"Cześć, mamy prince of persia jako jedni z pierwszych na świecie" (potem) "ratatatata woda, zamrażam odmrażam ratatatata papa!"
:P
Ze wstydem przyznam się, że nigdy Homeworlda nie ukończyłem :(. Zwykle przerywam ( z powodów różnych) gdzieś tak 3 misje przed końcem. Ale muszę w końcu grę ukończyć :) razem z częścią drugą.
Nigdy nie byłem fanem ani nawet poplecznikiem tej grupy politycznej. Niemniej kondolencje w obliczu takiej tragedii jak najbardziej się należą [*]
Łał Del "Nalot artyleryjski"? To jest dopiero futurystyczna technologia :D
A tak serio to jutro po pracy idę do sklepu i kupuję toto. DoW 2 mi się podobało a dodatek zbiera pozytywne opinie :). Poza tym jako dodatek nie jest potwornie drogi ^_^.
heh ;). Von Zay twoje pytanie "dlaczego deus ex jest najlepszą grą świata" mnie bardzo rozbawiło ^_^.
W końcu do dziś pytanie maturalne "Wytłumacz kto jest najwspanialszym przywódcą świata i dlaczego jest to towarzysz Stalin" budzi u mnie uśmiech :D
No a poza tym oczywiście Homeworld :). MUSI być w przyszłym tygodniu ^_^
Źle nie jest ale tytuł zdradza zbyt dużo :P. Jeżeli nazywał by się "niebezpieczne miejsca" albo "groźne schronienie" tytuł nie zdradzał by aż tak dużo i reakcja na żart była by lepsza :P.
OMGOMGOMGOMGOMGOMGOMGOMGOMG!!!111oneoneone
TSL Restored Content Mod już jest?! WRESZCIE! Zupełnie przegapiłem jego wyjście :D Ściągam natychmiast!
Szczerze mówiąc tyle już się na Alana naczekałem, tyle się o nim naczytałem i tyle rozmyślałem... że zupełnie mnie już nie interesuje. Niezupełnie podoba mi się to jak gra wygląda w stosunku do tego jaka "miała być" tzn. thriller w otwartym świecie dzielącym się na świat dnia (zbieramy questy rozwiązujemy zagadki) i nocy (gdzie musimy po prostu przeżyć) dodatkowo z niskim skipieniem na walce a raczej opierające się na "cwaniactwie" gracza.
To co widać na filmikach to według mnie po prostu "nieco inny" shooter. Który szczerze mówiąc średnio mi się podoba. No ale zobaczymy jakie będą recenzje. Przynajmniej do gry podejdę (jeśli w ogóle w nią zagram) z absolutnie zerowym nastawieniem. Ani pozytywnym, ani negatywnym.
Idealnie zachowany klimat programów komputerowych z początku lat 90.
Mam nadzieję że w przyszłym roku zrobicie coś podobnego :). Mnie najbardziej rozbawiło jak pomogliście gostkowi obejść zabezpieczenie antypirackie ^_^ Ehhh te piękne czasy...
A buuuu :(. Jak usłyszałem "Arciania" to skojarzyło mi się z "Arcanum" (Arcanum: Przypowieść o maszynach i magyi) a to jednak nie to *cry* a już myślałem że nagle nie wiadomo skąd wyskoczył sequel :P
Co do Wiedźmina 2 wygląda on bardzo ciekawie :). Jedno mnie zastanawia. Chodzi mi o model tego elfiego... łucznika? No w każdym razie czy posiadanie jednego widzącego oka (bo zasłonięcie drugiego sugeruje że nie działa poprawnie ;P) nie czyni z "nieco" gorszego łucznika? Przecież nie może ocenić głębi a tym samym prawidłowo ocenić balistyki (co przy strzelaniu na dystans większy na kilkanaście metrów JEST ważne) no ale co tam :P, czepiam się szczegółów.
Ehh szkoda że nie zrobiłem zdjęcia :(
Mam w myślach wizję naprawdę fajnego zdjęcia którego niestety nie był bym w stanie zrealizować (chociaż materiały bym chyba miał)
Ja z moimi dwoma psami rasy husky na tle pola w okolicy naszego domu w skórzanej kurtce na tle powoli zachodzącego słońca. Niestety nie udało mi się załatwić atrapy strzelby więc nie zdążyłem przed końcem konkursu...
No trudno może w przyszłym roku zrobicie kolejny konkurs tego typu :).
Zdecydowanie Deus Ex :). Od momentu jej wydania aż po dziś dzień średnio raz na rok instaluję sobie toto ponownie na komputerze i próbuję przejść na inny sposób.
Chociaż zakończenia są w sumie tylko 3 to drogi do nich są już różne i podłużne :) I to do dziś mnie niezwykle wciąga :).
Gra jest bardzo fajna i w sumie łatwo zrozumieć mechanizmy sterowania nią.
Niestety podobnie jak poprzednia gra z serii i w sumie wszystkie gry Positech Games cierpi na kilka bardzo "nie fajnych" przypadłości:
1. Bardzo szybko okazuje się, że wielu opcji które wydawały by się oczywiste zwyczajnie nie ma. Praw które można wykorzystać jest w rzeczywistości niewiele, nie można wypowiadać wojen etc. etc.
Przez to gracz ma uczucie "pustki" w grze (przynajmniej ja takie miałem) a szkoda bo sama idea wydaje się bardzo ciekawa.
2. Jako że gra oparta jest w większości na obliczeniach komputera często pojawiają się dziwaczne wyniki. Przykładowo z roku na rok frekwencja wyborcza może spaść z 95% do np. 12%. Dlaczego tak się dzieje? Nie wiadomo, w kraju sytuacja jest fantastyczna, przestępczości praktycznie nie ma, nowoczesna technologia się rozwija a ludzie mają wszystko zwyczajnie w gdzieś. To tylko przykład wielu dziwnych sytuacji jakie mogą pojawić się w trakcie rozgrywki.
Niemniej gra daje przez pewien czas całkiem sporo frajdy i szczerze mówiąc mam nadzieję, że doczekamy się kiedyś prawdziwie dopracowanej Democracy 3.
Hmmmm ;)
Czy w związku z obecnością Afrodyty w filmiku nie powinniście włączyć "age checkera" ;)
A ja będę oryginalny i powiem że w odcinku chcę jednocześnie Neverhood i Deus Ex :D
Co do vanquisha... Jesteście pewni, że chodziło o NY? Na trailerach jeśli dobrze pamiętam było San Francisco :P
Dopiero 3 część COD wprowadziła czołganie? Eeee... coś mi tu nie pasuje...
PS. A konkurs jest nieuczciwy! :(. Ja jeszcze nie miałem okazji zagrać w ME2 bo mój xbox dostałe RROD-a tydzień przed premierą *cry*.
Nie było by to jeszcze tak złe gdyby nie fakt że gwarancja skończyła mi się ponad rok temu *cry*
Bardzo fajna gra ale straaaasznie ciężko jest do niej wejść nawet doświadczonym graczom X4 (a ja nie chwaląc się za takiego się uważam ;P).
Niemniej już po jakichś 4 grach w których nie mamy pojęcia co właściwie robimy gra odsłania przed nami swoje oblicze i... dalej nie mamy pojęcia co robimy. Ale i tak jest fajnie :).
Najpewniej dlatego że jeśli się nie mylę oryginalne Imperium Galactica (do dziś świetna i bardzo grywalna gra) jest "nieco" starsza niż gry-online :)
Zdecydowanie pierwszy Command & Conquer :). Mam tą grę w edycji specjalnej (oryginalnej ^_^) I w dalszym ciągu kopie tyłki :).
Tak z innych gier mógł byś też pokazać pierwszego populousa nie "the beggining" (to jest bodajże część 3 czy nawet 4). te STARE populousy :). W dalszym ciągu są boskie ^_^.
Hmmm Boguś L. nawet daje rade :).
A co do sytuacji IW to bardzo dobrze. Tak strasznie schrzanionej wersji PC nie widziałem już dawno.
Civ IV do dziś jest fantastyczna (chociaż walka potrafi być męcząca xP) dlatego wiąże duże nadzieje z piątką. Zwłaszcza że ostatnia odsłona (revolution bodajże exclusive na konsole) też nie była taka zła.
Muszę w końcu kupić dodatki bo podobno beyond the sword jest BOSKIE :)
Ohohoh... Łał wygląda na to że faktycznie jest dobrze Oo. A obawiałem się że będzie podobny zawód jak w przypadku empire. Ale wszystko wydaje się wyglądać lepiej, sensowniej i bardziej sprawnie.
Jeżeli możecie zrobić kolejny filmik to fajnie było by gdybyście skupili się bardziej na wyglądzie i działaniu linii zaopatrzenia oraz na rozwoju technologicznym (jeżeli takowy jest w grze).
PS. A jasne xP Fajne Gramy! :).
Sorry Del ale sposób w jaki wymawiałeś "General Knoxx" mnie rozbawił :). Szczerze mówiąc K jest w tym przypadku nieme (lub jak kto woli miękkie) i mówi się po prostu "General nox".
Ale za komentarz odnośnie... komentarza rebelionu na recenzje AvP dostajesz +10 do respektu na dzielni xD
Pierwszy kawałek poznałem natychmiast (jeden z moich ulubionych soundtracków EVER), trzeci skojarzyłem po chwili ale drugi... WTF is that Oo. Założę się że jak już będę wiedział to powiem "no jasne że to to" ale cóż... w tej chwili nie wiem.
A tak na marginesie ten facehugger jest oszukany :(. Miał być "livesized" czyli jednak troszkę większy xP. No ale i tak kusi jak cholera :>.
Cała idea "DLC" w takiej formie to jedna wielka kpina. Jedyne dobre DLC jakie do tej pory widziałem to 2 wielkie dodatki do GTA 4.
Aż ciężko uwierzyć że całe to zdzieranie z nas kasy za coś co powinniśmy mieć w gotowym produkcie zaczęło się od tej cholernej zbroi dla konia w oblivionie...
Program trzyma wysoki poziom i jest ciekawy. Dobrze widzieć że po co by nie mówić straaasznie cienkim "Ale heca!" pojawia się dobre show :). Tak trzymaj del i powodzenia w poszukiwaniu materiałów na "za 2 tygodnie" ^_^.
PS. A Closterkeller to potwornie kiepski zespół ;P. niestety samo podpatrzenie pomysłu "operowej" wokalistki od Nightwisha im nie pomaga. Niemniej to wydaje się być jedna z ich "mniej tragicznych" piosenek.
Vonziu pokaż nam buggerfalla!
TZN Daggerfalla xD. Zwłaszcza że od zeszłego roku gra ta jest darmowa :)
Heh dobrze że powiedzieliście nam że "hope" to chłopiec xD. Normalnie bym nie zgadł xP
Heh fajny ten alan wake ;). Nie wiedziałem że zmieniono w nim warstwę graficzną >_<
A tak poza tym gratuluję zwycięzcom. Sam chciałem coś nagrać do konkursu ale jako posiadacz przerobionego (zbanowanego) xa uznałem, że nie było by to moralnie sprawiedliwe. Swoją karę już mam (teraz muszę zbierać na 2-gą konsolę xD no i nie mogę kupić ME2 bo sejwy są zablokowane ;)) ale cóż.
Tak swoją drogą gdzie można znaleźć filmik zwycięzców?
Dobra to już wiem co kupić gdy będę (wreszcie) miał PS3:
1. God of war 3
2. Uncharted 1 i 2
3. Mag ^)^
Nie koniecznie w tej kolejności :>
Jak tylko (wreszcie kiedyś) kupię sobie PS3 to Demon's Souls będzie jedną z pierwszych (jeśli nie pierwszą) grą którą sobie kupię. Nie wiem dlaczego ale zwyczajnie KOCHAM gry które wymagają od gracza dużego poświęcenia. Satysfakcja z osiągnięcia czegokolwiek w tego typu grach jest po prostu miliard razy lepsza niż w takim np CoD:MW2 (Który poza poziomem veteran zbyt trudny nie jest :P).
Chociaż nie ukrywam że moi znajomi często dziwnie na mnie patrzą gdy im o tym mówię. Zwłaszcza gdy na końcu dodaję że nie przepadam za grami mmo (z których 99% opiera się na czystym grindzie przecież ;P)
Głosy Shepparda, objektu zero i mirandy są tragiczne...
Całą resztę można by było nawet przełknąć ale i tak wersja angielska jest miliard razy lepsza. Wszystkie głosy pasują i są dobrze zagrane. Generalnie chcę angielską i TYLKO angielską wersję...
Oj ubisoft ubisoft... co wy u diabła wyprawiacie? Najpierw wciskacie ludziom kit że po pierwsze DLC w polskiej wersji gry z 360 działać NIE BĘDZIE (bo nie i już) a potem wychodzi na jaw, że to po prostu wycięty kawał gry. Co się dzieje z tym światem :/
1. Coś strasznie długi ten flesh :).
2. Nie będzie dlc do Polskiej Wersji AC2 bo w Polsce nie ma live... ehhh... jak ja lubię wydawców i developerów wciskających nam niedopracowane gówno "bo to oni zrobili a nie my". Prawdą jest, że ktoś po prostu ktoś spieprzył sprawę i nikt nawet nie próbował tego naprawić.
Irytujące jest to zwłaszcza o tyle, że jakoś inne gry na 360 nie sprawiają tego typu śmiesznych problemów. Oj nie podoba mi się to co robi ubisoft... nie podoba...
O matko... Maleńczuk brzmi najlepiej... a cała reszta tragicznie... ZWŁASZCZA Sheppard... Wszyscy brzmią tak sztucznie i bez emocji. Rzygać się chce jak się to słyszy. UGH!
Jeśli to prawda, że wersja na X360 jest dostępna TYLKO w wersji PL to będę zmuszony ją sciągać z uk ;P.A to ssie...
Mass Effect na 360 tylko po polsku? Cóż, F*CK YOU wydawco. Jakoś przy pierwszej części i polonizacji kinowej nikt nie robił pieprzonego problemu. Można było grać i na polskiej i na angielskiej wersji.
W tej sytuacji pozostaje mi import z uk albo oczekiwanie że ktoś (również anglojęzyczne importy) będzie sprzedawał na allegro. Bo o ile polonizację kinową nawet lubię to dubbingu nie znoszę. Zwłaszcza po tym jak "fantastycznie" brzmi Bohasiewicz :/.
Zapowiada się fajny rok. Ale czy Max Payne 3 nie został aby przesunięty na 2010?
A z AVP chciał bym zobaczyć Aliena (w pierwszej kolejności) a potem Marine. Predatora pokazywano nam już miliard razy :P
Dobre Gramy!. A tak na marginesie, Lord czy mi się wydaje czy tobie Bioshock 2 się tak średnio podoba? Takie wrażenie odnoszę z tonu twojego głosu :P
Awesome awesome. Ale co z gramy z heavy rain? Czyżbyście mieli kłopoty z Quantic po zrobieniu tego trailera? (Bo jak rozumiem to wy go zrobiliście ;))
Riddick albo Price. Ale kogo mogę wybrać jeśli nie gościa którego głos przenosi się na mój subwoofer :P
Trudno mi wybrać pomiędzy Marisą a Chloe...
A co tam! Jestem hardcorem! Biorę Almę!
Mnie osobiście ten typ rozgrywki odpycha. Nie ukrywam, że zdarza mi się grać w te nieco a nawet bardzo casualowe gierki, ale jakoś nigdy nie robię tego w celu bezsensownego skakania przed monitorem. Jeśli chcę grać w tenisa idę na kort a nie przed monitor.
Szczerze nie podoba mi się trend zmuszania nas do podskakiwania przed kamerką i liczę, że upadnie upadnie on równie szybko jak się przyjął.
PS. Jedyne z tego typu urządzeń które mi się podobają to "magic wand" PS3. A to dlatego że może on mieć zastosowanie w bardziej hardcorowych grach w związku z jego gigantyczną precyzją. Wystarczy chociażby spojrzeć na prezentację Sony z E3. Mógł bym to kupić chociażby po to by móc sobie postrzelać z łuku do szkieletów
Modern Warfare 2 brakuje. Poza tym wydaje mi się że w ciągu roku wyszło jeszcze co najmniej kilka naprawdę wartych uwagi gier na PC.
PS. Mogliście dać gameplaye z PC a nie z 360 ;). Te z Borderlands i Call of Juarez trochę rażą "Prawdziwego uber pc-owca" ^^.
Na miłość boską zróbcie wreszcie o PC! xP
Nie wiem co sobie kupić bo jakoś nie mogę sie zdecydować :/.
Hmmm... w sumie to tylko silnie rozbudowany mod do Mount & Blade. Piorąc pod uwagę to jak fajny jest oryginalny M&B jest to zapewne fajna gra. Kłopot z tym że nie za bardzo wiem jak wygląda kwestia ceny. Jeżeli mieści się pod 40PLN to warto ją kupić ale jeżeli ma cenę normalnej pełnoprawnej gry to... nie warto :/
Tak w kwestii twojego narzekania na granaty Lord, przypominam ci, że jest to beta i jej głównym celem jest właśnie wyłapanie tego typu problemów z balansem gry.
Poza tym wygląda toto fajnie. Jak już kiedyś wreszcie będę miał PS3 (mam nadzieję, że niedługo bo znalazłem nową fantastyczną pracę :D) to pewnie kupię, bo lubię takie taktyczne strzelanki w sytlu battlefield 2 (project reality ftw!)
PS. możesz proszę powiedzieć jaka sieć jest potrzebna to komfortowej gry w betę?
Świetna gra w hd :D Gr8!
Pamiętam, że okropnie mnie 2-ka zawiodła. ale pierwsza część była BOSKA!
Chętnie bym zobaczył Patapon lub Patapon 2 bo totalnie nie rozumiem o co w tych grach chodzi xD
Szkoda że nie napomknęliście o czymś co w misji w Czernobylu uderzyło mnie najmocniej.
Mianowicie o tym, że naszym przywódcą jest nikt inny jak MacMillan. To znaczy antagonista (główny bohater) z 2 części gry ;). Infinity lubi swoich bohaterów i to bardzo.
No wszystko fajnie ale i tak nie kupię.
Nie ma dedyków to niech się walą ;P.
PS. Czy tylko ja uważam, że efekt "postrzału" był ładniejszy w pierwszej części? xP
Więcej takich relacji! Bardzo przyjemna i fajna forma :).
PS. Dyskusja z Kane'm była boska xD. I lorda komentarz na końcu "... to było dziwne". rotfl :D
Taki drobny szczegół. Wersja PC z tego co wiem też ma aacziki. Tyle, że specyficzne dla strony bio ware.
Wersja angielska jest o niebo lepsza.
Chociaż fajnie było by gdyby można było grać po angielsku + Fronczewski :) Bo on jak zwykle w dubbingu wykonuje fantastyczną robotę ^^.
PS. Ciesze się, że wydawca nie zmusza nas do grania koniecznie w wersję polską i mamy obie do wyboru (w wersji pc, nie wiem jak na konsole) :).
PS2. Głos templariusza też jest b.dobry.
Mnie na pierwsze zerknięcie najbardziej przeszkadza w grze ścieżka dźwiękowa.
Owszem muzyka z początku potrafi być ciekawa, ale potem to ciągłe "nanana na na naaaaa" robie się po prostu NUDNE. xP.
Koniecznie chcę zobaczyć walkę ze smokiem. Albo w sumie jakąkolwiek walkę w późniejszym etapie gry. Bo wiadomo, że erpegi zaczynają naprawdę koksiarsko wyglądać gdzieś od ich połowy gdy gracze mają już poważny zasób umiejętności.
To co na razie zauważyłem jako jedną z bardziej (mnie osobiście) irytujących rzeczy jest to, że zmieniono dźwięki broni. Chodzi mi tutaj głównie o pistolet którego Del namiętnie używał, otóż dźwięk jest jakby bardziej irytujący niż w pierwszej części ale może mi się tylko wydaje xP.
Kazimek
A może i trzeba. Mnie tam się podobało ale moje stwierdzenie odnosiło się głównie do ludzi myślących że to próbka dźwięku z gry a nie "żart".
A poza tym nie słyszałeś nigdy żartu który nie wywołał u ciebie śmiechu? Bo jeśli nie to dziwnyś...
Hahaha! xD Najśmieszniejsze Gramy! do tej pory ^^.
Najbardziej rozwaliło mnie zakończenie "eee... hura!?"
A tak poza tym to przyznaję pełną rację w kwestii serii animowanej SW. O ile ta pierwsza która była kiedyś faktycznie na Cartoon Network była świetna (miała fantastyczny klimat) o tyle do tej nowej nawet nie chcę podchodzić. Z początku myślałem że to po prostu kontynuacja tamtej ale się myliłem xP.
"Zapewniam że jego w rzeczywistości tutaj nie ma" heh ;) no tak zapomniałem że niektórzy mogą o tym nie wiedzieć.
OMG... Wiecie co jest straszne? xD Ja chcę w to zagrać xD.
PS. mikos12 - wyposażenie to jeszcze nic. rok temu byłem na Agro-Show w Poznaniu (moja matka sprzedawała tam ubezpieczenia) i kurcze za taki powiedzmy sobie traktor średniej klasy co najmniej 0,5 miliona złotych xD. Ja za tyle dom sprzedałem!!! (tj. mieszkanie xP).
Tomczyk27 - Film o tetrisie już był...
A co do filmu spore to wyjdzie głupie gówno dla niedorozwiniętych umysłowo dzieci. Tak jak gra :/.
PS. Wiem że był jeden dodatek (galactic adventures bodajże) ale jak nazywa się drugi??
Mnie nie było bo w Poznaniu przygotowania do larpa ;). Ale w przyszłym roku pewno przyjadę.
PS. Fajna muzyczka ^^.

to ja się trochęwybiję z tematu czystych samochodowych monstów i wkleję...
COŚ EPICKIEGO!
Vercetti masz coś kufa do Lecha?! HE!? Żartuję oczywiście :). A materiał jak zawsze ciekawy i zabawny ale gra nie wygląda jakoś nadzwyczajnie ;p.
To wymieńmy gry RPG które trzeba będzie nabyć xP ehhh... Dragon Age, Risen, Alpha Protocol, ME 2 już się zaczynam gubić w tym wszystkim.
Wygląda fajnie. Bardzo podobnie do DOBRYCH gothiców (bo 3 to shit ;p) no i wygląda na to że gra która wcześniej wcale mnie nie obchodziła będzie mi się podobać.
Co do animacji to Piranha chyba nigdy nie nauczy się ich robić xP. Rozbawiło mnie to jak ta Sara zaraz po wstaniu ustawiła się w pozie "piĘkna pani" ;).
PS. Prosił bym o jakiś filmik z walki w późniejszym etapie gry. Może trochę magii.
No i warto było by powiedzieć czy pojawia się kowalstwo (moja ulubiona profesja) a jeśli tak to jak wygląda.
PS2. I może jakaś przykładowa cut-scenka
No tryb firefight wygląda bardzo fajnie. Chętnie bym sobie w niego zagrał na livie ale niestety na liście znajomych mam jakieś 4 osoby i żadna z nich halo nie posiada :/. No ale może na lan party się nada.
PS: Tekst na zakończenie był boski xD "Ale dzięki za taką zemstę wiesz..." xDDD
Świetny flesz Sandro :). Dużo naturalniejszy niż poprzedni a to jest bardzo in plus ^^.
W dupie mam chaos ;p.
Ja chcę kampanię orkz! ORKZ SMASH!
PS. Po krótkim namyśle stwierdzam że określenie "w dupie mam chaos" nie zabrzmiało tak jak chciałem xD.
PS. Wiadomo jaki silnik graficzny jest wykorzystywany w grze? Bo jeśli Aurora z poprzedniej części to panowie z CDP są geniuszami przerabiania silników (już od pierwszej części można było tak stwierdzić.
Kucyk musi zniknąć :). Nigdy nie wyobrażałem sobie Geralda z kucykiem xD. Ale poza nim wszystko jest fantastyczne. Nie podobało mi się tylko to że przy prezentacji grafiki (fantastycznej jak na alphę) mocno przycinało. No ale to dopiero wersja testowa nawet jeszcze nie beta. I wszystko może się zmienić.
W każdym razie GO CDP! Do boju i niech wasza gra sprzeda się w milionach!
Hmmm... Poza jeżdżeniem w grupie to nic ciekawego (vel nowego) nie widzę. Meh ;p.
Chyba najlepszy z dotychczasowych xD. Teraz tylko utrzymać ten poziom i będzie git ^^.
Czy tylko mnie wydawało się, że samochody w menu są dość... chropowate? Trochę to dziwnie wyglądało.
Zwracam wam drodzy koledzy fakt że recenzja z założenia nie może być rzeczą całkowicie obiektywną.
Subiektywizm jest tu naturalny i nawet wskazany bo przecież ktoś o podobnym guście do autora (w tym przypadku do Lorda) może ocenić grę równie dobrze.
Ja fanem Beatelsów nie jestem i nigdy nie byłem chociaż lubię niektóre ich kawałki. Ale sądzę że gra zasługuje co najmniej na 9-kę chociażby za to że zrezygnowano wreszcie z nudnych "koncertowych teł" i postanowiono zrobić coś nowego. Przecież te jazdy w tle są po prostu genialne.
4:19 - Oh! Haxorz!!!!
A tak w ogóle to świetna recenzja. Z dobrym nie narzucającym się humorem WIĘCEJ TAKICH.
Moment moment. "Pełna wersja tytułu, zawierająca kampanię solową, znajduje się na płycie dołączonej do magazynu." ? :O. To SoaSE ma kampanię? O_o?
Co do borderlands to polecam najnowszy zwiastun :). Troszkę zmienił moje nastawienie do cell-shadingu w grze (TYLKO TROSZKĘ ale zawsze coś) a poza tym jest przekomiczny xD.
Jestem absolutnie ZA częstszym zaglądaniem do kina. O ile nie ograniczy się to tylko do świata science fiction (chociaż jest to mój ulubiony gatunek) i utrzyma podobnie wysoki poziom jak ten odcinek to warto toto kontynuować. Zwłaszcza że dzięki temu lista będzie mniej pusta ;).
Muszę przyznać że menu jest fantastyczne! Uwielbiam wszystkie tego typu "oryginalne" wejściówki :).
1. Dlaczego gra nie jest w takim stylu graficznym jak menu? To kiepskie 3-d wygląda okropnie.
2. Gra normalnie przycina się tak co 2 sekundy czy to wina programu nagrywającego?
Na hardzie przeszedłem. Próbowałem ze wszystkich sił na weteranie miałem nawet idealnie wypracowaną ścieżkę. (lewy korytarz - flashbang - seria w siedzenie - weź p90 - strzel tam wejdź po schodach - flashbang itp itd ;p.Ale po jakichś 100 nieudanych próbach (W TYM JEDNEJ GDZIE DOSZEDŁEM DO SAMEGO KOŃCA LE BYŁEM ZBYT PODEKSCYTOWANY ŻEBY TRAFIĆ I POSTRZELIŁEM CYWILA ARGH!!!)
No bosko ;p. Nie powiem żebym był tym zachwycony. Wizerunki martwych artystów powinno się zostawić w grobach...
@Stalker1 - A jaki w tym przykład? Zresztą powiedz mi szczerze z czego niby młodzież ma brać teraz przykład? Wszystko jest gorsze niż 20 lat temu. A oglądając takich "cpunów" przynajmniej wiedzą jak się taki nałóg może skończyć.
Lothers - otóż słyszałem ale i tak wolę oryginalną Kerrigan. A argument "to się nie wypowiadaj" jest chyba najbardziej dziecinnym jaki mogłeś wyciągnąć :/
Lord a jak zakończyła się ta historia ze "złamanym" batmanem? Bo niestety komiksów nie czytałem (a szkoda :( ) a mnie zaciekawiłeś. Jakoś go wyleczono czy cuś?
Jak na strzelanke od CI jest nieźle. Nic co bym kupił z własnej woli i za własne pieniądze. Ale dobrze widzieć że tamtejsi programiści próbują wprowadzać jakieś drobne innowacje do swojego produktu.
Heh na porównaniu widzę wyraźne różnice! Przede wszystkim zauważyłem że jesteście fanboyami 360 bo nie pokazaliście wersji ba PS3 BUU! :>
A co mnie obchodzi to że ma ładne cycki! Głos w Kerrigan może podkładać Glynnis Talken i tylko Glynnis Talken! I BASTA!
Fajnie było by gdybyście porównali wersje PC - 360 - PS3. No a poza tym multi :).
Gierka wydaje się być bardzo fajna. Ciekawy (nieco arcadeowy) gameplay i interesujący świat.
Szkoda tylko że grafika prze... przekiepska ;-p
A ciekawe czy na takim stole można grać w Supreme Commander. Ale nawet jeśli to trzeba by było jeszcze jedną czy dwie generacje poczekać bo na razie działa średnio (często nie łapie ruchów).
Z tego co widać na zwiastunach to beta po prostu JUŻ BYŁA. Prawdopodobnie z grupą zawodowych testerów z pierwszej części.
Fajno fajno! Byle był lepszy niż silent hunter 4 bo jego interfejs i ogólna grywalność (a raczej jej brak) zniechęciły mnie do niego po 15 minutach gry (po których zwyczajnie wróciłem do SH 3 :))
Ok już wiem. Dla wszystkich którym nie działa. Trzeba wpisać w wyszukiwarce gramy i dodać toto do listy "mój program". po czym uruchomić stamtąd. Film raz się załaduje. strona włączy się jeszcze raz i potem będzie działać normalnie.
EDIT: Pierwsze co mogę powiedzieć to:
DEL I LOVE YOUR GAME! Little Big Adventure część pierwsza i druga to 2 w sumie najlepsze gry w jakie kiedykolwiek grałem. Niestety moje płyty są już tak zniszczone że nie da się grać a sama gra niezbytnio lubi się z XP.
Ale trzeba przyznać że to swobodny, ciekawy i momentami nieco straszny (w LBA 2 grałem mając może 9 lat więc siłą rzeczy był troszkę "straszny") tytuł... Cholera muszę poszukać tego patcha do gry na xp i zagrać sobie w twinsena...
Filmik nie działa. Ładuje się do 100 procent a potem przechodzi na przegląd tygodnia (działający)
"Nigdy, przenigdy nie wchodź na ogromne kamienie porozstawiane w niektórych zakątkach mapy."
A dlaseho?
Anyway muszę kupić AAII razem z nowym operation flashpoint i pykać po sieci. Bo reality mod z BF2 już mi się znudził :P.
"I dzisiaj i zawsze" + poważna mina rozwaliło mnie jeszcze bardziej niż to że Del sprząta w pokoju.
Biedny Del wszyscy muszą wszystko o nim wiedzieć xD
Dobre :D. Autentycznie wywołało u mnie uśmiech. Zwłaszcza że to takie prawdziwe ;p.
@Alf nie marudź :). Singiel w H3 był całkiem epicki (cutscenki ofc). A to wygląda całkiem nieźle chociaż trochę szkoda że nie znowu mamy model "super elite team of mudafuka ratuje świat przed pewną zagładą" :p
Del powinieneś częściej prowadzić przegląd bo fajnie ci to idzie :).
Nie powiem że jesteś lepszy od Lorda bo jesteście w sumie tak samo dobrzy w tym. Widzę tylko drobniutkie różnice w stylu :).
Co do sytuacji. Szczerze mówiąc nie ma wiele rzeczy które można by było powiedzieć. Jest to bardzo niezadowalające zwłaszcza w związku z kretyńskim tłumaczeniem sporej części producentów którzy mówili że przesuwają grę na później "bo jest za duży ścisk w okresie świątecznym". W związku z tą gadaniną w obecnym sezonie świątecznym nie będzie praktycznie nic (no może 2-3 gry warte uwagi) a przyszły rok jest bardziej zapchany (facepalm). Mam ochotę zabić doradcę który zaproponował wydawcom takie rozwiązanie...
Taki mały szczegół. "Szefo" Blizzarda mówił o tym że w 2010 mogą wyjść 2 gry blizzarda. Jedna to Starcraft II a druga to BYĆ MOŻE Diablo 3. Możliwe że będzie to nowe MMO blizza lub jeszcze nie zapowiedziana produkcja (rednecks IV? :P).
@Masło- Pewnie wieczorem jak zawsze (patrzy na zegarek)... yyy... no za jakiś czas :>
Ja osobiście za to Blizzarda szanuję. Bo to trzeba mieć cojonez wielkości arbuzów żeby milionom fanów powiedzieć od tak "sorry, będzie w przyszłym roku dopiero bo musimy jeszcze toto dopracować".
Nie mówiąc nawet o tym że wolę czekać na jakąś grę rok czy nawet 2 dłużej jeżeli ma to pozytywnie wpłynąć na jakość finalnego produktu (no chyba że gra nazywa się Borderlands albo Duke Nukem Forever). W skrócie "lepiej czekać i dostać cudo niż marudzić, chcieć szybko i dostać gówno".
@SSman92 - Plotki mówią że PRAWDOPODOBNIE chodzi o mapy do multi Assasins Creed 2 (nie, nie zapowiedziano żadnego). Kłopot jest taki, że nie wiadomo czy będzie to multi z prawdziwego zdarzenia czy tylko próby czasowe a'la Mirrors Edge. Niestety prawdopodobnie to drugie ;(
Mnie w grze uderzyło przede wszystkim jedno.
"Play with yourself"... erm... domyślacie sie pewnie o co mi chodzi ;p.
No proszę :). Czyli nie tylko ja uważam dreamcasta za najbardziej niedocenioną konsolę w historii :)
"Już zaczynają się przekręty i tłumaczenia. Niech po prostu przyznają, że ta gra to wielkie G."
Ale w 3d!
PS.
"@up, albo wymienić płyte główną na Jaspera i masz HDMI..."
Ehh... a ja głupi myślałem że kupuję konsolę żeby nie musieć wymieniać komponentów ;p. Też mam z pierwszej partii... A w sumie ile kosztuje taka wymiana?
Problem jest taki że w większości branż rozrywki seks lub nagość to tabu. Zaś brutalność nie.
W typowym amerykańskim filmie gość może brutalnie rozwalić 20 bogu ducha winnych przestępców ale jeżeli zaraz po tym rzuci się na niego naga kobieta (może być topless ale nie bez majtek for god shake!) to zaraz robią z tego pornola :/.
Taka już zakłamana jest ta nasza zachodnia cywilizacja. I nawet zdążyłem się do tego przyzwyczaić.
"16km2 ? Tyle co warszawskie śródmieście... niewiele... :<"
Lepiej mieć 16km2 które są całkowicie wykorzystane niż 100 w których 80 to pustki i sklonowane lokacje ;p.
Patrz na GTA IV vs. GTA SA.
Fajnie że Call of Juarez jest jeszcze na liście.
Szokuje mnie zaś to że The Sims 3 jest na miejscu 8. O_o. świat się kończy.
Działa poprawnie. Problemem są tylko wydawcy którzy w jakiś magiczny sposób o nim zapominają
np. cholerny Fallout 3 na PC nie obsługuje tego draństwa. W związku z powyższym acziki mogą się walić :/
BARDZO eksperymentalny odcinek ;).
W sumie mi się podobał ale jednak wolę normalny przegląd tygodnia ;>. No offence ale wasz poziom aktorstwa (chociaż zapewne specjalnie taki a nie inny) był "erm"...
Ale poza tym całkiem fajno :).
Hmmm. Jakoś tak mało entuzjastyczne to Gramy! ;P.
Trochę lord brzmiał tak sceptycznie. Trochę nie czuć było śmieszności całej gry. Mnie osobiście humor się bardzo podoba no ale cóż.
JA CHCE KUPOWAĆ POSESJE GOD DAMN IT!
;P Tego mi najbardziej w GTA IV brakuje :(. Kupna posesji i misji z nimi związanymi. Nie mówiąc o tym że po rozwaleniu całego miasta i wykonaniu wszystkich misji mamy jakieś 0,5 miliona którego już bardziej nie powiększymy :(.
"odrzucaj! Odrzucaj!" xD rotfl.
Ja mam 18 lat i troszkę w mmo różne grałem (Głównie free to play co prawda). Ale muszę przyznać że sama idea Free Realms mi się podoba :). Żadnego niepotrzebnego grindu (przynajmniej na to wygląda), stresu czy 100 godzin nudy zanim gra zacznie się właściwie podobać ;p.
Po prostu takie relaksujące MMO po ciężkim dniu przy którym nie trzeba się strasznie wysilać. Jak wrócę z wyjazdu to sobie ściągnę ^^.
Niemniej ja za jej "specyficzną" urodą nie przepadam ;p. Z tego punktu to już tylko krok do anory.
No pewno. Przerywanie produkcji teraz było by głupotą. Gdzieś mówiono że sprzedaż płyt MJ wzrozła 80 razy (jak się spodziewałem ;p). To czemu twórcy gry mieli by nie zarobić.
-Quenthel
Miałeś na myśli tego tłumacza: http://www.gametrailers.com/user-movie/sony-translator-still-doesnt/320260?playlist=featured
:>. Moja reakcja jak oglądałem prezentację sony była prosta "omg lol" xD
Prototype w 5 sekund mnie zownił :). Z Lordem tak źle że alex musiał umrzeć? xD
PS. A właśnie, co z tym konkursem? :)
dresX94- Osobiście sądzę że ET jest jednym z najlepszych shooterów online jakie kiedykolwiek powstały.
Ale jestem częściowo zmuszony do poparcia tego co mówiłeś o ET:QW. Gra jest po prostu słaba. Ale spadek popularności orginalnego ET polega na tym że Quake War ma po prostu lepszą grafikę. A to wielu ludzi przyciąga nawet przy kulejącej mechanice gry i irytującym gameplayu.
DLC. Czasami na prawdę chcieli byśmy by nie istniało.
PS. Wiem że z błędami ale późno jest ;P
A&D to produkcja łukasz-Artsó? Nie wiedziałem xD. Ze wszystkich tych gier najbardziej polecić mogę SW: Republic Commando. Gra jest świetna i szczerze szkoda, że nie ma sequela :(.
System wyszukiwania serwerów jest żenujący, większość grających to bezmózgie owce które nawet nie myślą o pracy drużynowej (a co dopiero o zdobywaniu flag DUH!) postaci są niezbalansowane. Opcji customizacji w tej chwili nie ma tak wiele jak miało być a dodatkowo przed każdą grą trzeba wcisnąć kretyński guzik "Play now" bóg jeden wie po jaką cholerę skoro całe to draństwo ściąga się i instaluje gdzie ma ochotę.
Dodatkowo w trakcie gry często można napotkać bugi, crashe i tonę innych błędów. Owszem po przejściu przez wszystkie trudy instalacji można się przez jakąś godzinkę pobawić (sniping jest bardzo prosty to muszę dać na plus) ale potem szybko odkrywamy że robimy non stop to samo a dodatkowo gdy zaczynamy się rozgrzewać runda się kończy. I tak bez końca.
@Lethos- To już nie jest beta. Według autorów jest to już pełnoprawny produkt finalny który teraz będą tylko polepszać.
Hmmm... Lordareon w wadze ciężkiej? ;). Hmmmm...
W żaden z Fight Nightów nie grałem bo nie jestem fanem boksu ,chociaż lubię sobie czasem walkę obejrzeć (zwłaszcza z Gołotą bo nie trzeba temu wiele czasu poświęcać ^_^) ale tego chyba przetestuję. Mam kolegę który go NA BANK kupi więc... mejbi :).
Fiu fiu. Ostro. Ale spełniam zalecane. Jednak biorąc pod uwagę fakt że to niemiecka gra, nie mam co liczyć na wysoką jakość obrazu. Niemcy są, nie da się ukryć antymistrzami optymalizacji ;/.
Ja sugeruję z "Z pamiętnika pirata" albo "z szafy babci" :).
Pierwsze bo wtedy praw autorskich w Polsce jeszcze nie było, albo się nie wbiły. I każdy kradł co nie miara.
Drugie... no bo tak :P.
O proszę. A ja się z Lordem absolutnie zgadzam odnośnie oprawy graficznej. Widać że autorzy bardzo ale to bardzo mocno wzorowali się na modelach postaci z części 3-ciej. To jest akurat fajne ale szkoda że poza postaciami nie trzymali się także Pastelowych, fajnych barw. Osobiście bardziej podobało by mi się to gry by gra była utrzymana w szacie graficznej "the curse". Która jest swoistym majstersztykiem.
PS. Koziu8, rozumiem że albo próbujesz zacząć "wojnę" (też mi rozrywka) albo nawet nie robiłeś jeszcze w pieluchy jak pojawiła się pierwsza część Monkey Island. Dostajesz ode mnie order "Epicus Żalus" za zasługi.
Kurcze a widzicie tą perfekcyjną technologię lip-synch? Bethesda mogła by się od tych gości uczyć ;)