SabiSabi

SabiSabi ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

16.11.2025 17:47
SabiSabi
4

No tak, ja to nie mam prawa mieć swojej opinii bo nie zgadza się z innym randomem z GOLa. Brzmi sensownie.

Mam konkretne pretensje do Paradoxu właśnie dlatego, że gra i jej rozwój prezentują typowy dla tej firmy model - nieustający pociąg DLC, nieustanne przebudowywanie gry, dodawanie, usuwanie lub zmienianie mechanik przy okazji każdego mniejszego lub większego dodatku (przez co trzeba faktycznie ogarniać to czy owo na nowo, jak przeskoczysz kilka dodatków - może być ciężko), co powoli acz nieuchronnie przekształca grę w dziwaczny, koślawy twór pełen niesprawdzonych pomysłów, co mogłem już zaobserwować we wspomnianym Stellaris. Tak, grałem ileś dodatków temu, byłem na tyle głupi, żeby zakupić grę koło premiery w wersji "z dodatkami" (tj. z pierwszą serią bo przecież, znowu, pociąg musi jechać), co też zaznaczyłem w samym poście. Tym niemniej, zaliczyłem "kampanię" (o ile można to tak nazwać) i kilkanaście losowych map (dla oddania sprawiedliwości) co w pełni uprawnia mnie do wydania opinii na ten temat. Co mnie obchodzi, że gra ma więcej grających, niż poprzednia? Od kiedy jakość gier mierzymy w ilości grających? To może od razu uznajmy Fortnite za ponadczasowe arcydzieło, nie mówiąc już o porównywaniu (Chińskich) grających w sporo ichnich produkcji w porównaniu do tych zachodnich.

Dobrze, że to swoiste eksportowanie bohaterów, jak pisze Asmodeus, (już) działa - u mnie (jeszcze) nie działało. Gorzej, że jak słyszę, system klas/umiejętności przeszedł przebudowę, która, ponownie, wyszła bokiem. Tu też podpisuję się pod argumentem o warunkach zwycięstwa, dodam tylko, że wtedy i tak sprowadzało się to do tego samego - do tego stopnia, że musiałem faktycznie przyłożyć się, żeby NIE wygrać na zlikwidowanie wszystkich przeciwników. Co do bohaterów, drobny przykład "designu" gry - w pewnym momencie deweloperzy dodali dodatkową karę do morale armii przy obecności więcej niż jednego bohatera. Biorąc pod uwagę, że większość grających miała zazwyczaj dwóch bohaterów w pojedynczych armiach (dowódcę z bonusami dla samej armii i kogoś dopasowanego czysto do walki), nie ma się co dziwić, że reakcja była mocno negatywna. I znowu - deweloperzy bronili decyzji "bo balans", "bo konflikt dowodzenia" (bezsens), w tematach na Steam aktywnie atakowali narzekających fani deweloperów, bo przecież wszystko, co tamci robią to objawienie od Pana Boga. I co? W którejś aktualizacji po prostu z tego zrezygnowano. Bez przepraszam ani "pocałuj mnie w...", od tak. Uprzedzając - Steam dalej wyświetla mi aktualności na temat AoW 4 na pasku, to mogę sobie od czasu do czasu podejrzeć, co tam się dzieje bez grania.

Czy nie jest "aż tak tragicznie"? Dało się grać, grę przeszedłem, same walki turowe były w porządku. Tyle, że są lepsze gry z tego gatunku, które można ograć zamiast tego, a samo AoW 4 nie jest warte swojej ceny, szczególnie, jeżeli doliczy się ceny wszystkich tych drobnych DLC, dobijając do absurdalnych kwot. Już Spellforce: Conquest of Eo było przyjemniejsze (chociaż to bardziej RPG niż 4x a losowe mapy dodali dopiero w dodatku).

"Argument" o "radzeniu sobie" z kolejnymi DLC przemilczę. Zgadnij czemu.

15.11.2025 12:37
2
odpowiedz
4 odpowiedzi
SabiSabi
4

Wciąż czuję się dotknięty tym, jak bardzo Paradox zniszczył tą serię. AoW 3 było czystą przyjemnością w graniu, miałem tam spokojnie naliczone prawie 120 godzin. AoW 4 to porażka na całej linii. Brak prawdziwych kampanii (teoretycznie scenariusze łączą się ze sobą ale każdy z nich to dalej losowo wygenerowana mapa z niewielką ilością odgórnie narzuconych parametrów a bohaterów i przedmioty nie da się przenosić pomiędzy mapami - tak samo w losowych mapach nie zdarzyło mi się napotkać poprzednio wyeksportowanych bohaterów, którzy zresztą i tak byliby "goli i weseli"), sztuczne rozdmuchanie mechanik (które okazują się mieć minimalny wpływ na samą grę, ewidentny wpływ Paradoxu), olbrzymia powtarzalność map (w AoW 3 mogłem wygenerować dużą mapę do spokojnej eksploracji i gry z kilkoma przeciwnikami, w AoW 4 bez przerwy nawet na dużych mapach startowałem z neutralnym miastem tuż obok i przeciwnikami prawie "pod płotem"), absurdalnie agresywne AI (praktycznie za każdym razem AI anektowała tereny w moim kierunku żeby zaraz potem narzekać, że jestem za blisko, rzucać oskarżenia i wreszcie wywoływać wojny - przy czym AI nienawidziło także samych siebie równie intensywnie), ewidentne skupienie się na trybie dla wielu graczy z obowiązkowym parciem na "balans" aka "no fun allowed" i największy grzech - całkowite odrzucenie klasycznych ras na rzecz tworzonych przez graczy i losowo. To już całkowicie zabiło wszelki urok i "duszę" gry, zero różnicy czy natkniesz się na "Tęczowe Ptaki", "Brązowe Mole Książkowe" czy inne losowe tałatajstwa bo jedyna różnica to +1 do tego czy innego parametru. Identycznie jak w mocno przereklamowanym Stellaris. A listę można by ciągnąć.

Najgorzej, że jak sam podniosłem ten temat na Steam to zaraz zlecieli się fanatycy broniący każdej decyzji i zarzucający mi brak zrozumienia czy "nieogarnięcie" gry (tak jakby tam było cokolwiek do ogarniania). Tak samo jak niekończące się pieśni pochwalne na temat, typowego dla Paradoxu", nieskończonego potoku DLC - każdego dodającego jakąś drobną rzecz i oczywiście nową, równie płytką jak poprzednie, mechanikę przez co bazowa gra przekształca się w bezsensowną wydmuszkę. Ale jest rewelacyjnie bo "gra się rozwija", "wcale nie jest tak drogo", "widać, ze ktoś zbiera Błaznów", można sobie strzelić posta na FB z nową memiczną rasą, a jakby się dało, to by zapłacili 3-4 razy więcej, bo tak ich kochają.

Tylko serii żal.

Przy okazji, opisuję swoje wrażenia z okolic premiery, podejrzewam, że teraz jest tylko gorzej.

post wyedytowany przez SabiSabi 2025-11-15 12:38:39
13.09.2025 22:45
odpowiedz
SabiSabi
4

Proponuję Oto Music - reklam brak, bardzo duża liczba funkcji, intuicyjny interfejs, taka mała perełka. I tak, jest po polsku.

01.08.2025 21:04
SabiSabi
4

A potem w pracy wzywają cię do HR i wręczają wypowiedzenie, bo twoje komentarze na forum nie przypadły im do gustu lub twój profil sugeruje granie w gry komputerowe podczas gdy firma dba o wizerunek miejsca dla prawdziwie dorosłych ludzi. Gdzie indziej Ania Kowalska nie przechodzi rozmowy kwalifikacyjnej, bo w sieci chwaliła się swoimi kreacjami cosplay, a Jan Nowak ma problemy za dyskutowanie o anime, bo przecież dla Anetki z HR te dziewczynki wyglądają za młodo. Dwa lata później Anetka sama wylatuje, bo zmienił się rząd, a ona sama nie wyrażała się przychylnie o poprzedniej ekipie.

Wszyscy więc siedzą cicho, każdy boi się odezwać czy komentować, całe życie w strachu - bo ostatni bastion w miarę wolnego słowa upadł, przy akompaniamencie oklasków od takich jak ty.

31.07.2025 19:11
odpowiedz
SabiSabi
4

Obecny rząd w UK nie ma zamiaru się wycofywać z tych zmian ale druga strona już podchwyciła temat i zapowiedziała kroki w tym kierunku. Sami Brytyjczycy zorganizowali petycję i w dość krótkim czasie zebrali wystarczająco podpisów, aby rząd musiał się sprawie przyjrzeć. Sspodziewam się podobnego odzewu we Francji. A czy ktoś jeszcze pamięta jak wyglądały w Polsce protesty przeciwko ACTA?

Ludzie muszą krzyczeć wystarczająco długo i głośno.

02.07.2025 14:47
16
odpowiedz
4 odpowiedzi
SabiSabi
4

Dotychczas przeglądałem stronę bez rejestracji ale tym razem zarejestrowałem się specjalnie w związku z koniecznością sprostowania podanych informacji.

Nowy zarząd Nexus najzwyczajniej w świecie kłamie - prawo UE nie wymaga tego rodzaju działań. Co więcej, na co również zwrócili uwagę sami użytkownicy, prawo, na które się powołują, jasno i precyzyjnie - Digital Services Act, art. 28, sekcja 3 - stwierdza, że właściciele platform nie mają prawa żądać żadnych dodatkowych prywatnych informacji (jak np. dowód osobisty) celem ustalenia, czy użytkownik jest pełnoletni. Nowe prawo w UK faktycznie będzie tego wymagać ale prawo UE - już nie. Mało tego, kiedy sami użytkownicy zaczęli zwracać na to uwagę w komentarzach, Nexus najzwyczajniej w świecie zablokował komentarze. Nowy zarząd Nexusa zwyczajnie kłamie i próbuje przerzucić winę na UE. Najprawdopodobniej chodzi tu o chęć zlikwidowania lub ograniczenia obecności "problematycznych" z punktu widzenia reklamodawców modów lub inną formę dodatkowego zarabiania na użytkownikach.

Piszę o tym dlatego, że tego rodzaju narracje mają dodatkowy, bardzo szkodliwy wpływ na szczególnie młodszych użytkowników - już teraz możecie zobaczyć co najmniej jeden komentarz (z dodatkowymi "plusami") o "zamordystach" z UE. Ludzie nie weryfikują informacji i chętnie karmią swoją nieuzasadnioną niechęć i strach do UE, na korzyść wszystkich grup, które chętnie widziałyby Europę podzieloną i słabą. Absolutnie nie wolno pozwalać na szerzenie takiej manipulacji bo jedynie podsyca ono nastroje anty-unijne.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl