Mam 28 lat i dopadł mnie syndrom wypalenia growego. Czy to już starość?

Forum Rozmawiamy
Odpowiedz
15.05.2026 23:54
andrzejek
1
odpowiedz
andrzejek
1
Junior

Mam 28 lat i dopadł mnie syndrom wypalenia growego. Czy to już starość?

Odpalam Steama, patrzę na bibliotekę (700 gier), patrzę na Epic (300 gier z rozdawnictwa), wzdycham, wyłączam pieca i idę oglądać na YouTube, jak inni grają.

Kiedyś potrafiłem grać w Gothica przez 14 godzin bez przerwy, jedząc odgrzewana Giuseppe. Czy to już jest ten moment, w którym człowiek zaczyna interesować się wędkarstwem, kupowaniem działki i narzekaniem na młodzież? Jak cofnąć te zmiany w moim mózgu?

16.05.2026 00:04
1.1
odpowiedz
SabiSabi
7
Legionista

Spróbować całkiem innego gatunku gier (a nie ciągle strategie/RPG) albo jakiegoś kreatywnego hobby przez jakiś czas. Za dużo tego samego.

16.05.2026 00:06
andrzejek
1.2
odpowiedz
andrzejek
1
Junior

Inny gatunek? Włączyłem Fortnite, dostałem shota od 9-latka tańczącego breakdance i rozwaliłem klawiaturę. To pogłębiło moją depresję.

16.05.2026 02:44
Zły Wilk
1.3
odpowiedz
Zły Wilk
93
Generał

To jakiś trolling? Żart? Na portalach z memami wiedziałbym o co chodzi, bo tam 30 lat to próg śmierci, ale tutaj...

16.05.2026 00:29
Racja
2
odpowiedz
1 odpowiedź
Racja
14
Generał

Miałem taki moment jak miałem 21 lat. Dziś mam 38 i nadal gram. Tylko trzeba znaleźć grę która wciągnie.

16.05.2026 20:31
andrzejek
2.1
odpowiedz
andrzejek
1
Junior

Obyś miał rację, bo na razie to patrzę na te ikony gier jak na rachunki za prąd - z głębokim smutkiem. Może muszę poczekać na jakąś grę, która uderzy tak samo mocno jak pierwszy raz w Górniczej Dolinie. Tylko czy dzisiejsze gry mają jeszcze "to coś"?

16.05.2026 02:17
Beret z antenką
3
2
odpowiedz
Beret z antenką
112
Generał

Dramat, i to na 187 dni przed premierą GTA 6

16.05.2026 04:12
hopkins
4
2
odpowiedz
hopkins
237
Zaczarowany

Via Tenor

16.05.2026 07:18
raziel88ck
5
odpowiedz
1 odpowiedź
raziel88ck
227
Reaver is the Key!

Też tak miałem, ale kupiłem stare konsole i uderzyłem w retro, a później kupiłem nowy komputer i gram na zmianę na różnych sprzętach.

16.05.2026 20:38
andrzejek
5.1
odpowiedz
andrzejek
1
Junior

Spróbowałem retro i od tej pikselozy prawie dostałem udaru...

16.05.2026 07:44
Ergo
6
odpowiedz
1 odpowiedź
Ergo
105
Senator

Nic na siłę. Jeśli nie masz ochoty to nie graj, za miesiąc, czy nawet rok, chęci może wrócą. I nie słuchaj jakichś rad w stylu, zmień gatunek, zagraj w jakąś krótka grę indie... Nie, czasami po prostu potrzebna jest przerwa. :)

Zastanów się też nad tym czy to faktycznie problem z tym, że już nie chce Ci się grać, czy może problem z decyzyjnościa? Jak ma się dużo gier to często jest tak, że wchodzisz w bibliotekę, niby byś w coś zagrał, patrzysz na te wszystkie gry i po chwili wyłączasz konsole/pcta bo nie wiedziałeś co wybrać. :)

16.05.2026 20:33
andrzejek
6.1
odpowiedz
andrzejek
1
Junior

Muślę, że trafiłeś w dziesiątkę z tą decyzyjnością. Ta biblioteka na Steamie mnie po prostu paraliżuje. Chyba zrobię sobie całkowity detoks od komputera na jakiś czas i zobaczę, czy mnie zacznie nosić.

16.05.2026 07:48
7
odpowiedz
boy3
149
Legend

Odpalam Steama, patrzę na bibliotekę (700 gier), patrzę na Epic (300 gier z rozdawnictwa), wzdycham, wyłączam pieca i idę oglądać na YouTube, jak inni grają
No cóż, ilość nie idzie w jakość XD

Ja mam ten problem ze nie mam możliwości grać w nowsze gry, chętnie się zamienię :D

16.05.2026 08:52
8
odpowiedz
plolak
63
Generał

To normalka też przebudziłem kryzysy w tym jedno odstawienie gier.
Najbardziej pomogło przejście na konsole A później na PC plus pad.

Gram nadal.

16.05.2026 19:02
Ognisty Cieniostwór
9
odpowiedz
Ognisty Cieniostwór
60
Senator

Miałem podobny kryzys 8 lat temu, ale kupiłem wtedy PS3 i nagle faza na granie wróciła.

Teraz też czasem mam tak, że nie chce mi się grać, ale zazwyczaj taki stan rzeczy trwa kilka dni. Warto zmieniać gatunki, grać w gry z różnego okresu. Nie grać tylko w starocia, ani tylko w nowości. Gdybym nie mieszał gatunków i platform, to już dawno nie miałbym ochoty na granie.

16.05.2026 19:34
10
odpowiedz
FrankerZ
107
Generał

najciężej to jest zacząć, pierwsze godziny w nowej grze to też mam ochotę wyłączyć i wrócić do bezsensownego scrollowania sociali czy innego gówna. Ale trzeba się przemóc i potem gierka wciaga i aż chce się grać.

16.05.2026 19:38
11
odpowiedz
1 odpowiedź
Darek1785
9
Generał

Zawsze w tego typu przypadkach większe znaczenie ma to co się dzieje i na jakim etapie jesteśmy w realnym życiu, a nie same w sobie gry.

post wyedytowany przez Darek1785 2026-05-16 19:39:05
16.05.2026 20:36
andrzejek
11.1
odpowiedz
andrzejek
1
Junior

Coś w tym jest. Praca, dorosłe obowiązki, wieczny brak czasu... Kiedyś człowiek siadał do gry ze świętym spokojem w głowie. Teraz gram, a z tyłu głowy pulsuje myśl, że jutro rano trzeba wstać do roboty...

Forum Forum Rozmawiamy
Odpowiedz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl