Niee. To niemożliwe. To MJ? XD Myślałem, że gorzej, niż ziemniaczek z 'jedynki' nie może być.
Po recenzjach na steamie widać, że GOL jak jeden z niewielu sensownie to ocenił. Szkoda, bo miałem nadzieję, że w tym przypadku akurat nie.
No akurat Legends Arceus to był duży hit.
I, moim zdaniem, pokemony gen 2 i 3 są prawie w całości do wyrzucenia, 5 i 6 w sporej większości, 4 "tylko" w większości; ale z 7 gen już bym prawie wszystkich zostawił, a 8 to w ogóle bardzo fajny design mają wszystkie - jako całość może być nawet lepiej niż 1 gen. No, ale po Scarlet/Violet widać, że wracają do pokracznego, japońskiego, plastikowego designu, głównie z 2-3. Smutne.
Skandalicznie podejrzane minusowanie postów krytykujących CDP Red tutaj się wydarza
Widzę Gothic, klikam.
Serio, nie trzeba w Polsce takich Pudelkowych, tandetnych nagłówków przy Gothicu.
Zdecydowanie za dużo japońszczyzny. Poza tym "aktualizacja" 2022 skandalicznie byle-jaka.
Dużo lepsza pod względem bycia faktyczną mapą jest mapa Orteliusa
https://caalek.github.io/mapa-orteliusa/
Tak słabe wrażenia z oprawy graficznej zapewne wynikają w dużym stopniu z wymuszonego TAA, który rozmazuje tekstury i cały obraz. Polecam DSR/VSR - downscale'owane 4K do 1080p rozprawia się z tym problemem zupełnie.
FE wciąż ma ten absurdalny sposób kolejności ruchu: najpierw wszyscy z Twojej dużyny, potem wszyscy z przeciwnej?
Strasznie głupie rozwiązanie. Bardzo lubię turówki, ale przez ten system odbiłem się od Awakening zupełnie.
Tyle to już lat minęło, a Broadwelle z 2015 roku w pakiecie z DDR-3 wciąż biją na głowę większość procesorów, jeśli chodzi o gry. DDR-5 miało w końcu otworzyć furtkę na podobny, a nawet lepszy dostęp do pamięci, ale jak widać jeszcze kilka lat minie zanim zostanie to faktycznie osiągnięte. Nie wspominając nawet o cenie.
wtf. Zanim tu wszedłem, upewniłem się, że mam z powrotem Ad Block'a włączonego.
Przy okazji, zawsze mnie zastanawia, jak to sobie ta część ludzi układa w głowie, kiedy z jednej strony ostro krytykują "toksyczną męskość", a z drugiej, każdy nowy popularny bohater płci żeńskiej posiada wszystkie te cechy definiujące "toksyczną męskość" podniesione do najwyższej potęgi.
Steam Deck to przenośny PC, nic więcej. Z tego powodu cierpi na typowe problemy optymalizacyjne komputerów. Valve chce obsługi TOP gier w jak najlepszych ustawieniach, w jak najwyższym klatkażu. Switch w międzyczasie obsługuje gry napisane specjalnie na tę platformę, z zerową lub prawie zerową możliwością konfiguracji grafiki, która w najlepszym przypadku bywa akceptowalna.
Na Decku odpalisz RDR 2 w 30 klatkach na medium (a to na Linuksie. Jak sobie zainstalujesz Windowsa to będzie lepiej). Na Switchu najlepiej wyglądającą grą jest co? Zelda?
Kolejny lewak w szeregach GOL-a, meh...
Dobrze, że już się przeniosłem gdzie indziej z czytaniem treści.
Masz na to jakieś sensowne potwierdzenie czy tak sobie zgadujesz?
Ostatnio, jak się orientowałem (~2 lata temu) każdy mod tutaj był za zgodą twórcy - albo na licencji albo nawet normalnie, dzięki pozwoleniu.
co
Reddit razem z 4chanem (ten drugi co raz mniej) są źródłem znakomitej części oryginalnego kontentu w internecie; reddit niezmiennie od bardzo dawna jest jednym z fundamentów clearnetu. Serwisy takie jak TikTok przychodzą i odchodzą, i oferują twórczość prawie wyłącznie wtórną lub mocno wtórną - w dodatku niesamowicie żenującą.
Swoją drogą, "boomerów" XD
Jakiś czas temu kupiłem Grę o Tron i to jest Top3 gier w jakie grałem, a więc polecam +nie jest droga. Problemem jest tylko zorganizowanie znajomych, bo mimo, że regularnie spotykamy się paczką ~10 znajomych i od czasu do czasu w coś zagramy, to zgromadzenie 5-6 ludzi do gry na co najmniej 5 godzin jest bardzo ciężkie.
Trzewiczek to autor genialnego Robinsona, który od premiery jest cały czas w topce BGG. Mam i polecam.
Jordan się absolutnie nie nadaje do szefowania. Dziwię się zresztą, że jeszcze się z nim nie pożegnali, jak to jest duże dziecko.
boję się tego Matrixa i niewątpliwie idącej razem z nim lewicowej propagandy, ale jeśli chodzi o bezpośrednią kontynuację 'Rewolucji', to plakaty nie mogłyby być w takim samym stylu, jak 1-3. Te są odpowiednie.
No, Runaway był świetny do czasu 3 części i tego dennego retconu - tak bardzo się nigdy wcześniej, ani później na żadnej serii nie zawiodłem.
To by tłumaczyło dlaczego pierwszy Asasyn jest dla mnie najlepszą częścią serii i skończyłem go 3 razy, a poza tym jest też w TOP 10 wszystkich gier. Często właśnie staram się grać bez gps-a.
Ostatnio (2017), wyszła inna gra, która jest zaprojektowana w podobny sposób - ELEX. Mocno polecam takie podejście.
Ostatnio udało mi się kupić RTX'a 3060 12GB za ~2050zł. Pod tym komentarzem przyjmuję gratulacje.
Nie wiem, czy to na dłuższą metę takie opłacalne. Jakiś czas temu z powrotem włączyłem adblocka na gol-u i co raz mniej tu wchodzę. A wiem, że takich jak ja jest więcej.
Jak widać Polacy mają jeszcze zamiłowanie do historii, a nie wyłącznie dziwaczny świat fantasy-sf
Podobnie skopiowałem i podobnie miałem skomentować.
Kto przeżył wczesne dzieciństwo i nie miał pecha mógł normalnie liczyć na co najmniej 50-70 lat i więcej - w zależności od kasty.
Pełno w grach? Których grach ostatnio, bo we wszystkich większych (i z resztą nie tylko) grasz jakąś pokraką bez sylwetki. Przykłady: Assassin's Creed, Mass Effect, Vampyr, Risen, Mafia, GTA, Hitman, Star Wars, trochę Dragon Age, nawet Wiedźmin w pewnym stopniu.
zawsze się śmieję z tych grubasów w "sztukach walki". otyłość jest super niezdrowa i lepiej dla każdego z tych zabijaków z bebzonem byłoby przerzucenie tej wagi na mięśnie. no, ale to trzeba mieć jakąś samokontrolę i nie jeść jak świnia.
Śmieszna lista, już druga taka od tego autora. Dla mnie Terminator 3 był lepszy od poprzednich. Matrix to dzieło wybitne i bliskie ideału, niezrozumienie tych filmów nie jest powodem do dumy. Star Wars 1-3 to jedyne części do których regularnie wracam; stara trylogia wygląda jak słaba parodia nakręcona przez uczniów przeciętnej szkoły średniej.
Ja znacznie bardziej wolę duże dodatki z nową funkcjonalnością, jak Gathering Storm. Szkoda, że im to wyszło, bo to znaczy, że będzie więcej takich "DLC" w przyszłości, a mniej normalnych rozszerzeń.
Jak widać, większość tutaj nie wie, że zamiast pixel artu - w przypadku tej gry nadzwyczaj brzydkiego - można też zrobić normalne, rysowane 2D (np. Darkest Dungeon, Oxygen Not Included, Don't Starve, Guacamelee, Hades w większości). Nie istnieje wyłącznie pixel art i RTX 3D.
Tenet, Donnie Darko, Matrix?
Nad Tenetem nie będę się rozwodził, bo chociaż jest bez wątpienia bardzo głęboki, to jest też jeszcze zbyt młody - widziałem go tylko raz.
Ale Donnie Darko i Matrix? Przecież to jedne z najbardziej głębokich i skomplikowanych fabularnie filmów. Zwłaszcza Matrix (absolutne TOP1 - a raczej TOP 1, 2, 3). Nie ma drugiego filmu (serii) tak wielopoziomowego i złożonego. Polecam obejrzeć wszystkie części jeszcze ze 3 razy, żeby dopiero zacząć rozumieć o co tam chodzi - to nie obraza, taka jest natura tych filmów. A potem ewentualnie poszukać głębszych interpretacji w internecie. To jest kino akcji tylko swoją drogą - głównie to film psychologiczny - duchowy.
PS. autorze, gdzieś widziałem, że określasz się chrześcijaninem. Dlaczego więc dziwi Cię wniosek Nolana o miłości w Interstellar? To jest jeden z fundamentalnych dogmatów tej wiary.
O tym mówię ja, o tym mówił też Bruce Lee. Problemem Kung Fu jest natomiast to, że nie pomoże Ci zbyt wiele w typowym street fight, nawet z przeciwnikiem względnie niewytrenowanym w niczym. I jeśli bijąc się z Sebą za klubem będziesz tylko na tym polegał, to prawdopodobnie przegrasz. A wszelkie dojo (figura retoryczna, wiem że kung fu nie jest nauczane w "dojo" sensu stricto) reklamują się, że się tym normalnie obronisz. Zwłaszcza Wing Chun, którzy swoją drogą odrzucają głębszą filozofię Kung Fu.
Przecież to nic nie wygląda jak Kung Fu. Zresztą, to najbardziej przereklamowana sztuka "walki" i jedna z najmniej efektywnych; nadająca się w zasadzie tylko na turnieje wyłącznie Kung Fu i może od biedy na jakieś pokazy - chociaż szczególnie efektowna też nie jest.
Disney chciał robić casting, ale Jon Favreau się kategorycznie nie zgodził. Napisał tę postać specjalnie pod Gine Carano i nawet wcześniej nikt inny nie był castingowany.
A to w Chinach czasem nie olewają patentów i robią co chcą z czym chcą? To samo np. Indie.
Przez wiele lat uważałem Demon’s Souls za najtrudniejszą grę w tym gatunku. W końcu się zreflektowałem, że na wyrost, bo mimo faktycznie dużego wyzwania przy pierwszym kontakcie lata temu, ów tytuł na wyłączność PS3 (do czasu remake’u na PS5) posiada zbyt wiele różnorakich exploitów, które można wykorzystać, by poradzić sobie z bossami bez większego wysiłku.
Zupełnie bez sensu uwaga. Nie po to ludzie grają w soulsy, żeby exploity wykorzystywać. To że są w grze nic nie zmienia.
Taniec tanim hobby? HA!
A co do Kwiścia - na którym obrazie Jezus ma twarz homunkulusa czy goblina?
GOG robi coś podobnego. Była nawet kiedyś sprawa z Opus Magnum - nie zgodzili się na jej opublikowanie, bo na screenach wyglądała jak mobilna gierka, a wyszedł z tego hit - obecnie ma 97% pozytywnych recenzji na steamie. Później się zorientowali, że popełnili błąd i jednak ją opublikowali.
Rozumiem przez to, ze koparka niejako odpowiada za autoryzacje owej transakcji.
Rozumiem tez, że chodzi o transakcje dokonywane właśnie ta konkretną kryptowalutą.
Dobrze rozumiesz
Zatem zarobek dla kopacza to coś na wzór "prowizji od obrotu kryptowalutą"?
Zgadza się
To by wyjasniało dewaluacje wydobycia - coraz więcej osob korzysta z waluty = coraz wiecej transakcji = spadające "Prowizje"
To niekoniecznie jest prawda. Np. "prowizja" za transakcję Ethereum [w uproszczeniu] zwiększa się wraz ze wzrostem zainteresowania - aktualnie na tym blockchainie jest kosmiczna. Jak ostatnio czytałem, średni "fee" za transakcję wynosił ~80 zł. Dlatego jest teraz duże poruszenie, co do jego aktualizacji - tzw. ETH 2.0.
"Dewaluacja" wydobycia natomiast polega na zaprogramowanym odgórnie zwiększaniu trudności wydobycia razem z przyrostem mocy przerobowej wszystkich nodów (komputerów).
I odwrotnie. Zeszłoroczny halving Bitcoina (co ~4 lata Bitcoin dzieli nagrodę za rozwiązany block o połowę: 50->25->12.5->6.25) spowodował znaczny spadek mocy przerobowej -> trudności wydobycia.
Ten model nie tłumaczy jednak wydobycia "nowej" waluty...
Poza nagrodą w postaci prowizji od transakcji, blockchain generuje i dorzuca X nowych tokenów.
No chyba, że na dzień dzisiejszy całość 21 milionow bitcoinow jest w obrocie?
Ostatnie bitcoiny są zaplanowane na 2140 r. Za to takie Ethereum nie ma limitu.
Cudaczne wyliczenia. Skąd Ty w ogóle wziąłeś takie dane śmieszne? Wyżej Ci wszystko wypełniłem. A i tak myślę, że dałoby się jeszcze wyżyłować MH/s i pobór energii.
To jest bardzo proste do sprawdzenia samemu. Skąd wziąłeś takie informacje? 1060 po OC wyciąga ~23MH/s (może nawet więcej, ale przyjmijmy tyle). Wrzuć to do kalkulatora i masz: https://www.cryptocompare.com/mining/calculator/eth?HashingPower=23&HashingUnit=MH/s&PowerConsumption=92&CostPerkWh=0.18&MiningPoolFee=1
Wierzę, że RX 570 będziesz potrafił sobie sprawdzić sam.
EDIT: Widzę że ucięło mi poprzedni komentarz na końcu, już dopisałem.
Wszystko już napisałem :) Ten "klucz" to, powiedzmy, fragment lecącego "na żywo" zaszyfrowanego "programu" kryptowaluty zawierającego m.in. oczekujące na wykonanie transakcje. Efekt też Ci napisałem - "program" zatwierdza wysłane znaki, transakcja przechodzi i nagradza tego, który pierwszy to odszyfrował. (To generalnie duże uproszczenie, np. zazwyczaj potrzeba kilka potwierdzeń dla jednej transakcji)
Wartość kryptowaluty działa na tej samej zasadzie, co wartość normalnej waluty - grupa ludzi wierzy, że jest warty określoną ilość rzeczy. Jak się określa wartość 20 zł? Wierzy się - przyjmuje - że jest ono warte, powiedzmy, 8 bochenków chleba.
Bzdura. Przy obecnym kursie Ethereum, a to głównie Eth się kopie na kartach graficznych, nawet pojedyncze karty ze średniej półki (GTX 1060/RX 570) przynoszą dochód już z pierwszą wypłatą (przy poolach musisz wykopać konkretną ilość zanim będziesz mógł wypłacić. Dla RX 570 trwałoby to ~3-4 msc, GTX 1060 ~4-5 msc). W obecnych warunkach, pojedyncze RX 570 robi na miesiąc ~80-90$ (brutto), GTX 1060 do ~70$.
De facto to nie są obliczenia, tylko branie zaszyfrowanego fragmentu blockchaina (lecącego "programu" kryptowaluty - w tym też wykonywane akurat transakcje) dopasowywanie do niego randomowego ciągu znaków na pałę i sprawdzanie, czy pasuje. Dlatego GPU jest w tym lepsze niż teoretycznie "mądrzejsze" CPU, bo w zamyśle jest stworzone do wykonywania mnóstwa prostych operacji w krótkim czasie (normalnie przesunięcia wektorów w przestrzeni 3D). Nie jesteś w stanie tego odszyfrować w żaden sposób poza zgadywaniem i podstawianiem. Karta robi takie podstawianie WIELOKROTNIE każdej sakundy - aż trafi, wtedy bierze kolejny fragment. Za poprawne odgadywanie dostajesz nagrodę w postaci opłaty uiszczonej wcześniej przez zleceniodawce transakcji i część nowych bitcoin'ów (w przypadku kopania bitcoina).
A wartość kryptowalut oblicza się na takiej samej zasadzie, jak normalnego pieniądza - na wierze, że jest coś warty.
Już od dawna (co najmniej od stycznia 2014 r.) istnieją specjalne karty do kopania kryptowalut, tzw. ASIC-i - i zazwyczaj są lepsze do kopania konkretnej kryptowaluty, niż karty graficzne.
No właśnie ma fundamentalne znaczenie, bo ja i wielu innych chcemy DUŻEJ, czystej gry historycznej, z dużym budżetem - takie jak normalne Total War'y. I o tym napisałem w komentarzu: "Jestem zażenowany kierunkiem w jakim poszła seria Total War". Nie spin-offy, ale główna seria Total War :)
A nieporadności LOTR w dzisiejszym świecie rozrywki jestem w pełni świadomy. I szkoda wielka, bo nie ma lepszego materiału na głębokie, poważne fantasy.
A po komentarzach wyżej, to może jednak spróbuję kiedyś Warhammera.
No właśnie chodzi o to, że ani w USA, ani w Europie nie powstanie film czy gra o prześladowaniu białych i chrześcijan w Afryce albo o bandytyzmie BLM (i o wielu innych, kontrowersyjnych dzisiaj tematach) bo by twórców na stosie chyba spalili.
Dlatego forsuje się DLSS i FidelityFX. I dobrze, bo bez tego jeszcze długo nie doczekalibyśmy się popularyzacji 4K dla PC.
Często tak generalnie jest, bo ciężko sprostać wyobrażeniom wszystkich, ale zgadzam się. Technicznie też średnio. Jakieś takie czyste te głosy, takie Cartoon Networkowe, jakby w ogóle nie wychodziły z postaci.
Zaraz chwila.
Thrones of Britannia i Troy to spin-offy podserii "Saga" - to nie są gry AAA, jak normalne Total War'y, tylko w najlepszym przypadku AA i to widać. 'Three Kingdoms' jest natomiast często krytykowane za elementy fantastyczne (np. bohaterów), sam zresztą opis na Steamie niesie "THREE KINGDOMS redefines the series in an age of heroes & legends". Poza tym, zgadza się
Więc z trzech historycznych gier mamy co najwyżej jedną - jeśli się uprzeć.
Też lubię fantasy - ale takich gier jest mnóstwo, a nawet do gier historycznych zawsze wychodzi mnóstwo modów bazujących na różnych światach. Tymczasem historyczny Total War nie ma realnej konkurencji. Może też byłoby mi mniej szkoda, gdyby to LOTR chociaż był.
Co za bzdura, przy premierze poprzedniej generacji były spore narzekania z każdej strony, poza MS i Sony, że nowe konsole są słabe. Zwłaszcza jeśli chodzi o możliwości poza-graficzne. A i tak 8 generacja przyniosła stosunkowo dużą ewolucję.
Zgadzam się. Rozumiem patenty faktycznie skomplikowanych rzeczy na które ciężko, żeby wpadł ktoś inny - w takim przypadku patent dobrze chroni przed zrzynką. Natomiast patent na przyciski z tyłu pada to jakaś abstrakcja.
Widzisz, problem jednak w tym, że większość ludzi - poza nerdami (nic obraźliwego) - nie ma wielu znajomych chętnych do grania w papierowe RPG. Moich znajomych ciężko byłoby ogarnąć do jakichś większych gier planszowych, nawet nie RPG, typu Robinson Crusoe, bo z reguły wolą proste, jak Tajniacy albo Dobble. I tutaj przychodzą na ratunek gry komputerowe symulujące mniej więcej stół.
Jestem zażenowany kierunkiem w jakim poszła seria Total War - ze świetnych, poważnych i autentycznych gier historycznych do jakiegoś fantasy. A Rome i zwłaszcza Medieval III czekają od dawna w kolejce.
Co takiego fascynującego jest w Warhammerze, że odnosi takie sukcesy na rynku gier? Serio pytam.
Jak na fanowski remaster gry z 2006 roku na silniku gry z 2011, całkiem dobry ruch ust podczas mówienia.
Rzadko to jest takie proste, chyba że masz zasubskrybowane pojedyncze mody. Wabbajack natomiast to gotowe modlisty, uporządkowane i ogarnięte do najlepszego działania. Mocno polecam - to przełom w świecie moddingu.
Same tekstury niewiele dadzą, jeśli szczegółowość obiektów jest niska (ilość polygonów) i tutaj bym się dopiero odwołał do Skyrima.
Mass Effect to tam nic. Taki Crusader Kings 2/Civilization V z modami to niebo, a ziemia. Skyrim to oczywistość - bez modów jest nie grywalny. Ja zawsze gram z modami, jeśli są dostępne.
Zgadza się. Tym kimś jesteś Ty i kolega wyżej. Mod to każda modyfikacja plików gry, nawet najmniejsza.
Zalinkowana scena jest z Powrotu Króla. W Dwoch wiezach byla podobna scena, ale Gollum chował się za drzewem, podczas gdy Frodo z Samem go szukali.

Tutaj jedna z dwóch na 13 testowanych gier (drugą jest Gears Tactics), gdzie zmiana na 1080p ultra zadziałała na korzyść Skylake'a. Zauważ natomiast, że Broadwell i5 wciąż wyprzedza Skylake'a i5. Są też jednak 2 gry, gdzie podobna zmiana zadziałała na korzyść Broadwell'a, zwłaszcza i5 (Strange Brigade, Final Fantasy 15).
Tak czy inaczej, nawet nie porównując Broadwell'a do innych procesorów, wyraźnie widać, że niczego nie bottleneckuje - do testów użyto RTX 2080 Ti.

Te dwa to są jedyne konsumenckie, desktopowe Broadwelle jakie wyszły - miały premierę jeszcze w 2014 roku. Najniższe możliwe ustawienia graficzne są najbardziej miarodajne, jeśli chodzi o wydajność samego procesora (w grach). W ultra 1080p nie ma jednak większych odchyleń ->

Ale wciąż bottleneckują karty na poziomie GTX 1xxx wzwyż
Bzdura. Jeśli chodzi o gry, to dopiero Comet Lake'i wyprzedzają Broadwell'e, a i to nie zawsze.
Przykład ->
Mi w jedynce podobało się tylko zakończenie. W dwójce się natomiast zakochałem i to dla mnie wciąż jedna z najlepszych gier.
Dołączam się do grona wielbicieli DA2. Chociaż prawdą jest, że lokacji było zbyt mało i często były zbyt korytarzowe, to fabuła w postaci mocno osobistej historii na przestrzeni kilku lat wszystko rekompensowała. Walka sama w sobie też była bardzo dobra i na pewno lepsza niż w Origins; problemem było wielokrotne pojawianie się i dołączanie przeciwników.
Nie rozumiem zarzutów, co do jego aktorstwa w SW. Według mnie idealnie zagrał i przedstawił Anakina jako postać tragiczną. Kiedyś oglądałem prequele raz do roku i nie przypominam sobie żadnej sceny, którą źle zagrał.
Po co tam ta feminazistka, Brie Larson? Podkłada gdzieś głos w grach teraz czy tak po prostu ją dali?
Oni sobie tak ciumkają to SI w patchach co jakiś czas i ciągle jest lipa. Fajnie byłoby, gdyby w całości poświęcili jeden duży patch na przerobienie sztucznej inteligencji albo dali w końcu możliwość modowania z .dll, to społeczność sama wszystko naprawi. I pewnie lepiej niż Firaxis, tak jak to jest obecnie z Civ V i Vox Populi.
Bardzo dobrze ujęte, mam podobny problem z jRPG'ami. Od siebie dodałbym też często infantylność fabuły, zachowań bohaterów i stylu artystycznego (nie chodzi o samą grafikę, a np. wygląd broni, kobiet...)
EDIT: w sumie nie tylko kobiet - płeć męska to w jRPG-ach, czy w ogóle w japońskich grach, też często dramat. Mam wrażenie, że większość tego, co powstaje w Japonii jest adresowane do stereotypowego nastolatka-nerda.
Te 200 tys euro to byłby mniej więcej koszt utrzymania mobilnego zespołu (~30 osób) przez miesiąc. Jak bardzo gra zmieniłaby się dzięki temu? Szefoxxx ma rację, takie pieniądze to dla korpo grosze.
Dla mnie zabrakło info o higienie wikingów. Nie wiem jak w grze - nie grałem i nie zamierzam - w każdym razie często przedstawia się ich jako brudnych i być może nieco nie zadbanych. W rzeczywistości myli się częściej niż przeciętny człowiek średniowiecza i przykładali dużą wagę do swojego wyglądu; generalnie starali się być "ładni".
Odniosę się tylko do rzekomego cytatu Cezara "I ty przeciwko mnie, Brutusie" - co prawda wciąż toczą się dyskusje nt. co (i czy w ogóle) Cezar powiedział w trakcie morderstwa, to pewne jest, że nie było to coś takiego. W anglii swoją drogą najbardziej popularne wydaje się krótsze "I Ty, Brutusie?" (Et tu, Brute?), które też jest błędne, a swoją popularność zawdzięcza teatrowi. Natomiast prawdziwa forma to prawdopodobnie "I Ty, (moje) dziecko". Ważne jest podkreślenie tej różnicy, bo obecnie kwestionuje się, że był to wyraz zdziwienia i pytanie, a zamiast tego skrócone 'przekleństwo', w znaczeniu "I Ciebie to spotka".
Już się tak wyrokuje od końcówki generacji x360. Ja bym to jeszcze dalej popchnął - na PS7 być może.
Istnieje prosty wzór, pozwalający wyliczyć rzeczywisty czas dostępu do pamięci: CL/Freq
czyli np. 16/3200=0,005s
To można *1000 i mamy czas dostępu do pamięci w ms.
Może warto byłoby dodać do artykułu :)
Szkoda GeForce Now, ale dobrze, że jest jeszcze shadow, czego żaden wydawca nie zabije
To że "Grey" i, tym bardziej, "365" nie są warte nawet spiracenia, to oczywistość wielka i wciąż mnie dziwi, że prawie wszędzie się tak uważa, a ostatecznie wynik i tak robią niezły. W przypadku "Greya" to wiadomo - mocny marketing i popularność książki, nowość na rynku mainstreamowym, duży budżet; ale nie przestanie mnie zadziwiać, że te tanie, polskie, ewidentne zrzynki mają u nas zawsze taką popularność.
Niemniej, autorkę jak widzę bardzo zapiekło, bo ktoś lub coś nie zgadza się z przyjętym światopoglądem.
Mocny Monthly, może nawet najmocniejszy z dotychczasowych choice'ów. Frostpunk, Pathfinder, Eliza i Shenzen zabrane od ręki. Night Call i CryoFall też dobre.
No, ale co z tego? Ten i w zasadzie prawie wszystkie inne feminatywy brzmią i będą brzmieć źle zawsze, nieważne co już jest, a co dopiero zostanie dopisane do słownika. Przyzwyczaimy się do nich kiedyś (może) i już nie będą tak kuły w oczy, ale ich niepraktyczność pozostanie. Wynika to ze sposobu przekształcenia, który koliduje z zazwyczaj stosowanym sposobem zdrobniania w języku polskim. Dopóki nie znajdziemy rozwiązania tego problemu, dopóty feminatywy nie będą miały racji bytu.
Podbijam. Ja myślałem, że będzie ekstremalny potato mode; rozmazane tekstury, kanciaste modele, a jest całkiem ładnie. Na pierwszy, szybki rzut oka oberwał tylko teren, a nawet ta rozmazana trawa nie wyglada tak zle.
Mam podobny problem, chociaż trochę mniejszy i też powoli poluję na Switcha. Na kompie i tak gram już od dawna prawie tylko w strategie i indyki.
Nic nie poprawili. AI w tej grze praktycznie nie istnieje i to jest fakt. Ich sztuczna inteligencja to tylko kilka prostych zależności. Bez .dll nawet mody tutaj niewiele zmieniają.
Zapomniałeś już chyba jak traktowali graczy jeszcze kilka lat temu. Poza tym do Syndicate wersje PC-towe asasynów wychodziły zazwyczaj miesiąc później niż wersje konsolowe. Pierwsze 2 części jeszcze później.
Zawsze mnie śmieszą Ci internetowi bogacze, którzy obnoszą się ile wydają, uznając to za standard xd
Brawo. Jesteś jednym z tych rodziców, o których się mówi, że nie powinni mieć dzieci.
arcydzielo pokroju Stranger Things? Nazwalbym to co najwyżej srednio ambitnym widowiskiem dla nastolatek.
procent dobrych seriali netflixa wynosi moze 5%. wiekszosc tego co produkuja nie nadaje sie do niczego
10% gra w strategie? Rzetelne informacje poparte profesjonalnymi badaniami, widzę.
Z tego co pamietam, sama Civ V zawsze stala w czolowce steama.
Przeczytałem newsa 2 razy i nie widzę ani słowa o mikrotransakcjach, nie wiem skąd to panowie wzięliście. Chociaż sam w multi nie gram, to nie widzę w nim nic złego. Zwłaszcza, że sama wzmianka o takim trybie, nie sugeruje żadnego dodatkowego modelu płatności.
Akurat tekstury w W3 to szit. Nawet po tym modzie w poprzednich wersjach i jeszcze kilku innych często tekstury nie były najostrzejsze.
jak widzę gdzieś Divinity II, to z automatu ogarniają mnie same pozytywne i ciepłe emocje. zwycięzca tutaj imo.
Zapraszamy wszystkich na nasz GOL-owy czat z okazji E3: http://e32015.chatango.com
Nie jest on w żaden sposób oficjalny i redakcja nie ma z nim nic wspólnego.
Zapraszamy na czat dedykowany tegorocznym targom E3 dla użytkowników GOL-a: http://e32015.chatango.com
Nie jest on w żaden sposób oficjalny i redakcja nie ma z nim nic wspólnego.
Mamy czat otworzony przez użytkownika Ariacchi, gdzie będziemy sobie rozmawiać o trwających targach. Zapraszamy wszystkich.
http://e32015.chatango.com
AppStore to najlepszy rynek mobilny, stąd producenci najczęściej wybierają ten system. Przestańcie płakać i jęczeć.
Kupuj bezpośrednio od Wizzair albo Ryanair. Pośrednicy, tacy jak esky pobierają sobie dodatkową opłatę, bodajże 70 zł.
Ja nie polecam Birdmana. Wynudziłem się na nim jak mops. Nie mam pojęcia za co te nagrody.
Ktoś chętny na Darksiders bundle (jedynka, dwójka + DLC)? 9.5$/2.
https://www.indiegala.com/darksiders
Mam tam prawie 500 km, już wolę polecieć do Anglii. Nie ma czegoś w Gdańsku/tych okolicach? Tak czy siak, dzięki za pomoc.
Nie mam. Chciałem go ubezpieczyć w Polsce, ale ciągle to przekładałem aż w końcu olałem.
[2]
Normalnie sam bym się zdenerwował, ale różnica polega na tym, że kiedy się wygiął, to nie była zwyczajna sytuacja. Chociaż obiektywnie patrząc, to faktycznie tył cały z aluminium to średnio trafiony pomysł jak na mój gust.
Można przejść z innej sieci? Ano i w PLAY 1 GB jest za 9 zł, co Ty tu dajesz 500 MB za piętnastkę?
Jak to jest z wymianą wygiętych iPhonów? Po aferze bendgate czytałem, że na luzie wymienią każdy wygięty sprzęt, ale pózniej były głosy, że są z tym jakieś problemy. Generalnie mój nie jest mocno zakrzywiony, z daleka nawet średnio to widać. Ale już na długość ręki da się zauważyć, że przedni panel odstaje od obudowy w jednym miejscu. Próbowałem go odgiąć i coś tam się wyprostował, ale teraz to się najwyżej przegnie w drugą stronę, bo szkło nie chce wrócić bardziej na swoje miejsce.
Kupowałem go w Anglii - muszę tam się z nim wybrać, czy mogę gdzieś w Polsce? Orientujecie się jak to wygląda dokładnie z tą wymianą? Może zwracaliście już coś w Apple?
Szczerze mam nadzieję, że jeśli nie uda im się tego zoptymalizować do normalnego poziomu, to jeszcze premierę przełożą, nawet na przyszły rok. Jeśli na GTX970 w 1080p nie pogram na ultra z 60fps i więcej, to coś jest nie halo.
"Wersje na PC, PlayStation 4 oraz Xboksa One korzystają z tego samego buildu, zestawu tekstur oraz modeli."
Czyli te tragiczne modele i średnie tekstury z pewnego trailera też będą na PC? Zawsze broniłem CDP RED, ale teraz serio się zastanawiam nad cofnięciem kolekcjonerki.
a propos tych ustawień - jak dla mnie to oczywiste, że chodzi o Ultra, no co Wy.
Już 4 GB wystarczy do 4K. Bzdury ze zwiększaniem pamięci na kartach, jak megapikseli w aparatach.
Te średnie na pewno da radę. Chociaż bardziej strzelam w wysokie bez antyaliasingu (ew. FXAA) + gorsze cienie. Tym bardziej, jeśli nie musisz mieć 60 fps.
Swoją drogą, te wymagania tak naprawdę są stosunkowo niskie, nie rozumiem całego podekscytowania. GTX770 w zalecanych i to ma być straszne? 980 - to jest to, czego oczekiwałem i to by było straszne. Z tymi ich futrami i innymi technologiami, która wrzucili do gry, jestem pozytywnie zaskoczony tym jak potrafili trójeczkę zoptymalizować.
Jeśli chodzi o organizację czasu to wypisz sobie wszystkie rzeczy, które chciałbyś zrobić (nauka, sport, czytanie itd. itp.) i orientacyjną ilość czasu jaką możesz każdej z tych rzeczy poświęcić za jednym razem. Z tego wieczorem układaj plan na następny dzień. Ważna sprawa to żebyś nie planował zrobienia wszystkiego, każdego dnia. Na pewno Ci pomoże jak sobie przyjmiesz ile razy chcesz każdą z tych aktywności wykonać w ciągu całego tygodnia. No i priorytety też się przydają. Na przykład: Nauka do szkoły, Sport - A; Nauka jakichś rzeczy, które chcesz umieć (gitara na przykład) - B; Rozdział książki - C. Zrób to jak chcesz, użyj cyfr, jeśli wolisz. I kiedy coś zajmie Ci więcej czasu, to już wiesz, że lepiej wykreślić z listy na dzisiaj rzeczy z niższym priorytetem. Ja mam aplikację Timeful, fajnie całość usprawnia. Zaplanowanie działań znacznie ułatwia trzymanie się postanowień, ale jak będziesz o tym myślał tylko jak o przykrym obowiązku to w końcu i tak wymiękniesz. Polub to, co robisz albo może chociaż skupiaj się na tym co osiągniesz dzięki temu. Tak jak Tuminure napisał, znalezienie lepszej motywacji sporo zmieni. Wyznacz sobie też dzień, dwa czy ile tam chcesz jako wolny od wszystkich obowiązków. Dla mnie jest to niedziela. Wtedy, w nagrodę za przepracowany tydzień, robię co mi się chcę. Gram, czytam jakąś lekką książkę, fejsa albo inne bzdury (no dobra, czasami zaczynam już w sobotę ;). A no i nie popadaj ze skrajności w skrajność. Słabszy dzień to nie jest powód, żeby się gnoić. Poza tym wszystkim, powodzenia i gratulacje, bo już zacząłeś coś zmieniać.
Kupiłem bundle "You don't know Jack" z bundlestars. Nastawiałem się, że będą tam normalne pytania jak w quizach, bazujące na wiedzy na jakieś tematy. Tam natomiast większość to pytania hipotetyczne lub bardziej skomplikowane w swoich założeniach. Moja wina, bo nie sprawdziłem przed kupnem. W każdym razie, uprzedzam, że to nie jest w stylu milionerów.
On jeszcze ważny jest? Ja mam większość CDA z tego roku, nawet nie otwarte nigdy. Coś tam było z Margonem.
O, stary. Wina po Twojej stronie leży. Samotność zawsze zaczyna się od Ciebie. Człowiek inteligentny emocjonalnie nigdy nie będzie samotny chociażby nawet 10 lat spędził wyłącznie w swoim towarzystwie.
Rada 1. Polub siebie (nie takie łatwe)
Rada 2. Pracuj nad swoją psychiką.
Zrozum że inni ludzie to tylko dodatek do Twojego życia i chociaż z nimi jest świetnie, to bez nich też jest dobrze. Widziałem kiedyś dobre porównanie do orkiestry. Kiedy jesteś ze znajomymi i się dobrze bawisz, orkiestra gra w pewien sposób. Lecz kiedy ich opuszczasz, ona nie przestaje grać, tylko zmienia melodię. Ludzie często nie zauważają, że ta druga też mogłaby być spoko gdyby zaczęli jej słuchać zamiast porównywać do innej. Kiedy już dojdziesz do porządku ze sobą nawet nie zauważysz, kiedy cały świat się wokół Ciebie zmienił.
Swoją drogą, dziewczyna w takim stanie psychicznym to straszna rada. Nie ma opcji, żebyś się obecnie od partnerki nie uzależnił.
Ona nie wymaga DX11. Po prostu przełącz to w ustawieniach gry.
[EDIT]
To w końcu masz tego polskiego symulatora czy normalnego Farming Simulator?
Jak stoisz to tak, prawy analog = X. Skakanie do bloku jest zawsze wskazane. Jeśli ktoś jeszcze nie umie i robi to źle, nie znaczy, że nie powinien w ogóle skakać.
Z tym analogem to trochę nieprawda jest. Oddajesz nim rzut tylko jak stoisz blisko kosza (~trumna) i się nie ruszasz. Rusz lewym analogem, potem dopiero prawym. Jednym z najlepszych i najprostszych trików jest wysunięcie prawego drążka za plecy.
Odbieranie piłki (stealsy) nie są tak częste w koszykówce. Nawet nie musisz próbować w tym momencie. Skupiaj się na dobrej obronie (LT + Y do bloku, później zacznij też coś tam działać prawą gałką). Alley oop to LT + X.
To mi wygląda na wypracowanie z polaka w gimnazjum. VOD i tv na żądanie to to samo; te punkty od hakerów kompletnie bez sensu, tam też zresztą masz dwa razy to samo.
Kupowałem tam dwukrotnie komputer (2013-11-18 i 2014-01-13) i dwukrotnie inne rzeczy, w tym sprzęt komp (2014-05-08 i 2014-12-06) - żadnych problemów, ale może to nie jest dostatecznie ostatnio.
Nie wiecie, czy na morele ceny innych rzeczy niż komputerowych też wzrosły na nowy rok? Chodzi o akumulatorki i pendrive.
Swoją drogą, jakieś tropy kiedy zrzucą ceny? W zeszłym roku pamiętam, karty graficzne po świątecznym wzroście, staniały dopiero w połowie lutego.
@Saul
Skyrim, Civ 5 i BE, DayZ, najnowszy Total War, L4D 2, Borderlands 2, Dark Souls 2, EU IV, Shadow of Mordor, Far Cry.
Faktycznie słabo...
Już od ponad roku męczę "Revelations". Trylogia Ezio jest moim zdaniem strasznie słaba. To, w dodatku do wypuszczania co roku nowego asasyna, skutecznie zniechęca mnie do odpalania kolejnych części. I tutaj wkroczy Victory, bo wygląda mi na jedyną ciekawą odsłonę od czasów zniesławionej "jedynki".
@marcin00
czy tak czy inaczej podkręciłbym obie do takiego samego taktowania w domu
Rozumiesz, że ja doskonale wiem, od czego zależy cena? Jak wybierasz kartę i masz do wyboru Gigabyte, MSI, Palita etc. etc., to jeśli masz zamiar jeszcze dodatkowo ją podkręcić, wszystkie, w większości przypadków różnią się praktycznie tylko kulturą pracy i może wyglądem, jak kto lubi. Tutaj mamy taki szkopuł, że są dwie takie same karty jednego producenta. I w tym miejscu rodzi się moje pytanie: obie podkręcę o dodatkowe, powiedzmy 100 MHz na rdzeniu czy obie dojdą do 1400 MHz z boostem i koniec? W pierwszym przypadku oczywiste, że brałbym tańszą.
Zresztą gdzie podział się Przemo i Orzołek?
Nie wiecie, czy 970-tki Gigabyte prawdziwie się czymś różnią, czy tak czy inaczej podkręciłbym obie do takiego samego taktowania w domu?
Kiedyś próbowałem pić, będąc na tabletkach przeciwbólowych. Ból wrócił minutę po drugim kieliszku. Nigdy więcej.
Dobra, dzięki wszystkim. Mam "Splashtop 2". Chociaż wstrzymam się jeszcze z zakupem, może ktoś tu jeszcze coś wniesie, bo "Anywhere Acces" kosztuje dodatkowo 2$/miesiąc.
Spójrz wyżej. TeamViewer gubi płynność przy szybkich, pełnoekranowych obrazach nawet w tej samej sieci. Chyba, że masz na myśli płatną opcję (business?) i ona faktycznie coś zmienia w tej sprawie.
Wiem o Shield, ale takie coś nie jest mi potrzebne. Ja potrzebuje dostępu do komputera z miejsca, z kieszeni, w każdej chwili. Niemniej dzięki.
Cześć,
Szukam aplikacji i programu do sterowania komputerem przez telefon. Coś jak TeamViewer, tylko chcę płynny obraz w filmach i grach 3D. I tak samo jak on musi być w stanie robić to poza siecią lokalną. Oczywiście najlepszy byłby darmowy, ale nie wierzę, że to możliwe, więc płatne też wchodzą w grę. Z tej natomiast kategorii zdecydowanie wolałbym zapłacić raz, a więcej niż jakieś subskrypcje, abonamenty i inne gówna. Co znacie? Które są najlepsze?
Kiedyś to się nazywało "kody". Dzisiaj, właściwie to ujmując, każą sobie płacić za możliwość ich użycia. Jeszcze kilka lat pozwalajmy na praktykę, jak wyżej i za każde użycie kodu na zdrowie albo bronie w GTA trzeba będzie płacić. No, ale pewnie będzie można kupić w pakiecie kilka "użyć", więc uff, nie będzie tak źle.
Jak dla mnie to podchodzi pod nękanie. Masz nawet imię i nazwisko, do dzieła. Już swoją drogą, że wcale nie dbasz o własną prywatność. No bo pozwoliłeś mu na dostęp do Twojego maila i nawet go nie zamazałeś przed udostępnieniem tutaj.

Mam kupon -75% na The Raven - Legacy of a Master Thief i -50% na drugiego Van Helsinga do oddania. Raven tylko do jutra.
Kontakt w sygnaturze.
Mam klucz na Deponię na wymianę.
Mam też klucz na Still Life 2 i Scratches: Director's Cut z Bundle Stars.
Multi żyje, AI podobno poprawili. Podobno, bo gram na modzie Divide et Impera, gdzie każdy element jest poprawiony względem vanilli.
Jak działa G2A? Na weekly sale The Walking Dead jest za 4.75 (4.34 za grę + payment fee 0.41). Nie mogłem jednym zakupem wziąć tego i Darksiders 2, więc wszedłem normalnie na sklep. Tam natomiast okazuje się, że TWD stoi taniej. W dodatku mogę wybrać kraj pochodzenia klucza, a ruskie mają "Global". O co chodzi?
Jeśli nie miałeś nigdy PS3, to na starym (już) soniaczu masz tyle gier do ogrania, że nie muszą nic nowego wypuszczać, a i tak zakup się opłaci.
AutoCAD na lata, na laptoku za 2000? Przecież to program bardziej wymagający niż niejedna gra.
Swoją drogą, Jj, co z tym:
Uwaga dotycząca ofert z kluczami do gier:
Zabrania się przedstawiania ofert, podawania linków do aukcji, kluczy Origin czy Steam bez równoczesnego przedstawiania możliwie niepodważalnych dowodów legalnego sposobu ich pozyskania. [...]
Tak długo jak tu się wymieniałem i przebywałem, nigdy nie widziałem, żeby ktokolwiek wrzucał zdjęcia paragonów albo inne dowody.
@Fee
Dzięki, poszło przez tę wtyczkę bezproblemowo ;)
Przydałby się nowy wątek, Jj. Ten się już długo ładuje.
Czytałem ten wątek wcześniej. Na 6-ej stronie koleś pisze, że LBP ma przynajmniej napisy pl. Ja tymczasem nie mam. I chociaż to akurat nie zrobiłoby mi żadnej różnicy, to chodzi o sam fakt, że jednak coś tam po polsku powinno być. Na innych forach to samo.
Spróbuje, dzięki, ale
dopiero wieczorem będę mógł zasiąść do komputera. Oferta wciąż aktualna.
Dzięki.
Zapomniałem, że nie można wejść na muve zagranicą. W takim razie kto mi kupi w zamian za równowartość około 5 funtów? Steam, gmg, amazon, cokolwiek, o ile akceptuje brytyjska karte. Taki nuuvem na przykład odpada.
Kilka dni temu kupiłem LittleBigPlanet w Anglii. Konsola też była kupowana w Anglii, jeśli to cokolwiek zmienia. Problem polega na tym, że nie mam polskiego języka w grze. Na różnych forach ludzie wspominają, że też kupowali LBP w UK, a jednak nasz język po aktualizacji mają. System jest ustawiony na polski, aktualizacje też robiłem, nawet dwukrotnie. Może to być wina tego, że mam normalną wersję, nie Game of the year? Sama gra jest BCES, czyli na Europę. Inglisz mi nie przeszkadza, doskonale wszystko rozumiem, ale akurat w tutaj polska wersja jest mocno spoko, dlatego wolałbym ją po naszemu.
W całym założeniu Ty i omawiana ideologia popełniacie kilka podstawowych błędów. Szczęście to nie jest radość. Szczęście nie ma nic wspólnego z nią. Wielu ludzi, odczuwając radość albo inna pozytywna emocje, mówi że są szczęśliwi. A to nie prawda, bo to wciąż tylko radość. Szczęście to świadomość i akceptacja emocji, oraz świata takimi, jakimi są bez podążania za nimi. Jeśli odczuwasz coś pozytywnego, to nie ekscytujesz się jak jest świetnie. Oczywiście pozwalasz sobie to czuć, ale jesteś świadomy skąd to się wzięło i jak to działa. Identycznie w drugą stronę. Możesz odczuwać złość, smutek i gorycz, i jednocześnie być szczęśliwym. Cała magia polega na tym, żeby nie iść za emocjami, a obserwować co się dzieje.
Druga sprawa taka, że życie nie potrzebuje żadnego specjalnie nazywanego sensu. Życie jest sensem samym w sobie. Dlaczego mielibyśmy potrzebować czegokolwiek więcej?
Z kolei płodzenie dzieci wynika z naszego instynktu, tak jak u każdego innego zwierzęcia - trzeba przedłużyć gatunek, przekazać geny dalej. I tyle.
Życie jest świetne, jest piękne, jest super. Dziękuje rodzicom, przodkom i Bogu, że mam możliwość egzystencji. Ale w pełni poznasz jego smak dopiero, kiedy pozbędziesz się oczekiwań.
Poważne czy nie, pieniądze za robotę dla deweloperów i producenta się należą. Wyobraź sobie sytuacje następująca: pracujesz ciężko i sumiennie dzień w dzień. Przychodzi dzien wypłaty, a pracodawca do Ciebie mówi "Wiesz, Phantom Pain, nie dostaniesz w tym miesiącu zapłaty za robotę. Widzisz, zaoszczędzę sobie na Twojej wypłacie i wydam na poważniejsze rzeczy. No bo pomyśl sobie - gdybym każdemu pracownikowi miał płacić, to bym zbankrutował, a tak to mam Cię za darmo. A w ogóle to politycy codziennie łamią prawo, to ja też mogę."
Zresztą w dzisiejszych czasach, w dobie wszechobecnych bundli, dobrych gier w CDA i przede wszystkim promocji na Steam-ie aż wstyd cokolwiek ściągać.
PS. Muzykę słucham ze
spotify.
Każde hobby kosztuje. Gry wideo i tak nie są drogie, jeśli porównasz je do innych, większych. A jak nie pasuje, to znajdź sobie tańsze, nikt Cię nie zmusza do grania. Możesz np. zbierać i oglądać znaczki. Teraz to już wymiera, więc będziesz mógł się nawet poczuć odrobinę wyjątkowo :)
X360 bym brał, bo jak poszukasz sobie przerobioną konsole, to będziesz grał do woli w różne gry, a nie kupował.
No, to jest dopiero argument. Jakbym słyszał moich niezbyt rozgarniętych, podwórkowych kolegów. Po co płacić komuś za wykonaną robotę - tym bardziej jeśli jest dobrze wykonana - skoro można za darmo ukraść. Ja rozumiem i w pewnym stopniu nawet popieram piracenie DLC, szczególnie tych, które już są w grze (kiedyś po prostu wrzuciłem crack'a do Rome II i nagle dostałem 3 czy 4 DLC, absurd), ale ściąganie samych gier jest złe z wielu powodów.
@beeria
Bardziej i lepiej wpasowuje sie w moje pojęcie kontrolera ruchowego. A jesli chodzi o densy wszelakie to juz w ogóle nie ma porównania. Ale abstrahując od jakichś konkretnych typów gier, to uważam ze przy kinect-cie, sterując całym ciałem jest duzo, duzo większy fun niż podczas zabawy z pałeczkami. Nie zrozum mnie źle, Move tez jest spoko, ale w porównaniu do Kinecta wypada jak półśrodek.
No wiesz, powalajace kwalifikacje to to nie są. Ja mam wyższe chociaż mam zaledwie 20 lat. W takim przypadku faktycznie polecam emigracje.
Nie o to chodzi. My tutaj wszyscy, którzy mamy jako taki dobry sprzęt, zawsze szukamy okazji do pokazania jacy jesteśmy niesamowici, dlatego taki wątek to jak spuszczenie z kija. Tak że nie martw sie, kolego, bo nie jesteśmy większością społeczeństwa.
Mam zarówno PS3 jak i X360.
X360:
+ Nieporównywalnie lepszy pad, chociaż akumulator sprzedają osobno
+ Gry multiplatformowe wyglądają delikatnie lepiej
+ Forza lepsza od Gran Turismo
+ Kinect lepszy od PS-owego Move
- Płacisz za multiplayer, Facebooka, YouTube i każdy inny kontakt z siecią
- Nieciekawe gry w płatnym abonamencie
PS3:
+ Topowe gry do abonamentu
+ Jesli jest exclusive na PS3 to z cała pewnością bedzie on co najmniej dobry. Gruba większość to rewelacyjne bestsellery
+ Do abonamentu dodają masę bonusów w postaci awatarow, motywów itd.
+ Marketing i PR Sony jest znacznie przyjemniejszy
- Mały i niewygodny pad na chińskie rączki, ale ma akumulator w środku
- Jak wyżej, samochodowka Microsoftu lepsza od tej na
plejaka
Ja chociaż praktycznie przerzuciłem sie na PC, to jesli mam wybór miedzy konsolami, gram na X360. PS3 trzymam tylko do ex-ów.
CPU: i5-4570
GPU: Gigabyte GTX760 OC + podkręcany przeze mnie
RAM: 2x4GB Hyper-X 1600Mhz
W styczniu, lutym, wymieniam na najlepszą dostępną i5-tkę i nowego GTX-a odpowiednika GTX770/780. Długość penisa w zwodzie: 17-18 cm ;*
Ja właśnie biegam cały czas z tą samą muzyką. Właściwie to jeden plik o długości ~godziny. Zasada jest taka, żeby muzyka nie wpływała na tempo :)
Aj tam. Mi tam pasuje nawet pudełko + DVD + ulotka. Dla mnie wartość na półce i tak ma. Gorzej z listkiem z kluczem, tutaj już wartość mała. Z drugiej strony faktycznie pudełko PeCetowe ostatnio kupowałem na premierę Wiedźmina 2. Poza tym tylko Steam, bo gry praktycznie za bezcen idą. Przez te ostatnie lata pudełka to tylko na X360 i PS3 wpadały.