Jesteśmy miłośnikami gier, a nie polityki i ich wojenki. Nawiasem mówiąc nieźle swego czasu musieli ruskich wku..iać, że postanowili zrobić z tym porządek. Przysłowie mówi: z niczego nie ma nic.
Byle w nowym Metrze nie będzie zbyt dużo tego wszystkiego i najeżdżania na Rosję i polityki.
Jakoś nie bardzo czekam a po zwiastunach które obejrzałem kilka razy nic ciekawego nie widzę. Po rewelacyjnym 2033 i Lasy Light oraz świetnym Exodusie, nie wydaje mi się żeby ta produkcja je przewyższyła. Pozdrawiam
No cóż przypomina mi to czasy stalinowskie. Naziści również stosowali odpowiedzialność zbiorową.
Nie do końca rozumiem fenomen tej gry. Owszem fajna grafika, dźwięk, ciekawie zachowują się maszyny, i to wszystko. Po 20-30 godzinach znudziła mnie i to może zle porównanie ale w the division i division 2 spędziłem setki godzin nie nudząc się.
Coraz więcej będzie teraz takich wyssanych z pały gierek bez duszy. Sprawdziłem na PS5 pro i niestety zupełnie nie dla mnie. Zastanawiam się dla kogo i kto jest docelowym odbiorcą takiego czegoś. Jestem zdecydowanie za oznaczaniem gier stworzonych czy zawierających AI. Człowiek zaraz bliżej przyjrzy się takiemu tytułowi.
Zasłużenia wygrana Ekspedycji, jednak ex aequo powinno być dla KCD2 i tyle. Dwie znaczące i najlepsze produkcje 2025.
Powinno być wyraźnie oznaczone. Już nic by nie chcieli sami robić tylko wyręczać się AI, ale grubą kasę za byle jaki produkt brać.
Gra słaba więc projekt zaorany. Nie dziwi mnie to. Żądło sprzedaje gry ale to trzecia gra która sprzedałem po kilku godzinach gry. Przedtem sławnt Dragon Agę i beznadziejne Star wars outlawd
Po skończeniu gry na PS5 PRO, stwierdzam że jest bardzo dobrze. Minusy to samochód wciśnięty na siłę, i mała mapa, co za tym idzie moim zdaniem samochód jest zbędny. Fabuła taka sobie nic specjalnego ale gra stawia na wybijanie zombi. Po pewnym czasie musi mieć i to sens.
Oprócz 2 dodatkowych skórek pancerza raczej nic. Wbiłem jednak platynę co poprzez niektóre przeoczenia trwało 2 pół przejścia gry.
Tryb trudny to z mojego odczucia mocniejszy bossowie, autozapisy w innym miejscu, mniej amunicji w znajdowanych skrzyniach i trzeba niekiedy ją kupować.
Tak czy inaczej polecam.
1 przejście 25godz. 2 przejście na trudnym 19godz. Oba ranga C
Ja podobnie. Nie wiem co to będzie. Jak już słyszę "Drużynowa gra RPG" to mi się normalnie ulewa. Ja chcę rozbudowanego i ciekawego, następcę Masa Effecta bez bzdur i szeroko rozumianego lgbtq+ , woke, bez historii i z byle jakim gameplayem jak było w przypadku nowego Dragon Agę.
Mam 56 lat. 1 przejście masakra 25 godzin i wszystkiego nie zebrałem, ale teraz przy gra+ na poziomie trudny bajka. Gram na PS5 pro i nadzwyczaj dobrze technicznie. Jako fan DS stawiam go minimalnie wyżej od Cronos i potem niedoceniony Callisto
Z twojej wypowiedzi wnioskuję że gry pokroju dead spacer czy the callisto protokol to nie twoja bajka. Moim zdaniem 8,5/10 i stawiam ja minimalnie niżej od wspomnianego DS remake.
Gra trudna ale amunicji jest dość.
Może nie epicka ale w porównaniu zwłaszcza z Dragon Agę lepsza. Jak podoba ci się Dragon to gratuluję i żaden ze mnie krytyk. Po prostu 3 gry które wymieniłem raz dwa sprzedałem, i nie che ich nawet w Plusie. Każdy niech gra w co chce, jednak Expedition 33 przypadł mi najbardziej.
Można? Oczywiście że można. Gra się bardzo przyjemnie na PS5 pro. Nie zauważyłem żadnych błędow bugów, muzyka i dźwięk to majstersztyk. Opowieść daje radę, a graficznie jest bardzo bogato.
Ta niepozorna gra w której nie ma tak wciskanych na siłę różnorodności, polityki itp położyła na łopatki takie gnioty jak Dragon straż zasłony, Star Wars Outlaws czy też Avowed.
Jacy gracze, takie gry. Pomińmy bossów bo trudni, pomińmy dialogi bo nas nie interesują, pomińmy trudniejsze momenty gry bo za trudne, pomińmy wstawki filmowe bo po co oglądać itd.
Więc dajemy nowa gra, poziom trudności dowolny, kreator postaci o ile jest i .... Cyk napisy końcowe. Gra skończona the end.
Miałem na premierę na BD grając na PS5 PRO i nie zgadzam się z twoją opinią, chyba że zmienili w poprawkach większość gry. Skradanie beznadziejne, grafika średnio, nuda dla mnie żadne wyzwanie. Po 2 czy 3 dniach sprzedałem sprawdzając może połowę gry. Nie ma mowy by to znowu sprawdzić, być może jak będzie gratis w plusie.
Pozdrawiam.
Jestem graczem od czasów C64 potem Amigi a od 1997 PC a pierwszymi większymi grami były Diablo i Half-life.
Z czasem przyszedł czas na multi z różnym tytułami. Zagrywałem się np w Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy, Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast, również CS. Kilkaset godzin w multi ME3. Teraz nie chce usłyszeć o żadnym multi. Gram jedynie w gry Single i tak zostanie. Od kilku lat żadna gra którą wypróbowałem nie zatrzymała mnie na dłużej niż kilka godzin.
To już widać wyraźnie do czego zmierza Sony i nie tylko. Pozbawić użytkownika napędu, możliwości kupna z innych źródeł i windować ceny, do tego paść nas takim gównem jak Dragon Age: Straż Zasłony, Star Wars: Outlaws a na horyzoncie następne dziadostwo. Najlepiej bez możliwości odsprzedania i bez dema.
Jako wieloletni fan serii ME, jestem pełen obaw. Obserwując od miesięcy ten cyrk nie tylko z nowym Dragon Age ale również innymi tytułami oraz filmami coraz mniej wierzę że gra będzie dobra.
Naprawdę 7.0? Czyli gra bardzo dobra? To nie jest przede wszystkim Dragon Agę.
Dobrze że nie kupiłem ja tylko znajomy. Szkoda mi go i tej kasy którą wydał na ten bubel
Rozgrywka i radość strzelania dobra. Grafika i dźwięk na PS5 bardzo dobra. To wszystkie zalety tej gry. Fabuła dno.
Kupiłem wraz z dodatkiem i nie żałuję. Nie ma tu typowego otwartego świata, co zaliczam na plus, ciekawe bronię i opancerzenie, bardzo satysfakcjonujące strzelanie wciaga. Grafika i płynność na PS5 jest dobra bez zastrzeżeń. Skończyłem podstawkę i zaczynam DLC. Lepiej się bawię niż przy Destiny i jedynie może The Division przebija tą grę. Polecam.
Gram na PS5 i jak pisałem już grę właśnie skonczylem. Błędy oczywiście się zdarzają.
Pamiętam kupno wersji na poprzednią generację. Na PS4 PRO masakra. Zwróciłem. Teraz jest dużo lepiej jednak to puste miasto, żadko problem z zapisem, błędy typu niekompletny samochód czy też jadący metr od nawierzchni itp.
CP to nie moja bajka. Osobiście nie podoba mi się menu i grafika, muzyka. Średniak na jeden raz a na dlc nawet nie czekam ale to moje odczucie. Pozdrawiam.
Na premierę kupiłem na szczęście na płycie posiadając jeszcze PS4 PRO i zwróciłem. Teraz zakup na PS5 i poprawili grę to widać. Jednak błędy się zdarzają. Skończyłem ale to bardzo średnia gra na jeden raz. Na DLC jakoś nie czekam.
Jeszcze tego brakowało by jacyś "makaroniarze" dyktowali nam w jakim języku ma być nasza rodzima gra. Mają napisy, a jak się nie podoba niech nie kupują.
Osobiście ja również bojkotuje gry w których nie ma napisów, ponieważ uważam że produkt w tym wypadku gra sprzedawana za niemałe pieniądze na naszym rynku te napisy powinna mieć.
Nie władam dobrze angielskim na tyle by czerpać przyjemność z gry, a jako że jestem starszym graczem już tego nie zmienię.
Nie czuję się z tego powodu BURAKIEM a wręcz przeciwnie.
CP 2077 kupiłem przedpremierowo w wersji na PS4 i grałem na PS4 PRO. Spędziłem w grze ok 10-15 godzin. Niestety spodziewałem się czegoś innego.
Jako zwykły gracz, który nie zna się na tym technologicznym bełkocie i porównując grafikę oraz działanie gry z takimi pozycjami jak Ghost of Tsushima, W3: Diki Gon, czy Red Dead Redemption, Horizon: Zero Dawn jestem zawiedziony pod każdym względem, a to też gry z otwartym światem.
Udało mi się zwrócić, i teraz mając PS5 nie chce już słyszeć o tym bublu.
Ja również gram na PS4PRo i nie opowiadaj bzdur o pięknej grafice, chyba że to twoja pierwsza gra w życiu i nie miałeś styczności z innym tytułami które wyżej wymieniałem. Ci jak to nazwałeś projektanci to partacze do tego bioracy dużą kasę. Nie jestem dumny z tego badziewia i nie wiem czy po 10 godzinach dam rade dalej grać. Dumny jestem za to z W3 czy takiego DL który wyszedł w 2015 a kto wie czy nie ma lepszej grafiki.
Kpiną jest nazwanie tego dziadostwa grą wszech czasów.
Tak, ale to przykład że można zrobić ładną graficznie grę również na konsole.
A FarCry 4/5, a Dishonored2, Wasteland 3, nowy Deus EX. Takich przykładów jest więcej. One na konsolach również były ładne, prawie tak jak na PC. Piszę tylko o grach które ograłem.
A RDR2?
Powiem tak jak nie potrafią zrobić gry na konsole, nie robić i ONLY FOR PC i pasuje.
Jak już pisałem na szybko wymienię kilka tylko gier które działają i graficznie są ładniejsze niż szajspunk 2077. Ogrywałem je na PRO:
TLoUS 2 a nawet 1, Ghost of Tsushima, Days Gone, Horizon Zero Dawn, Metro, Exodus, Death Stranding, i wiele innych.
Zaznaczam że pisze o grafice i dzwięku nie fabule, która moim zdaniem i tak kuleje.
Więc to nie wina konsol. Oczywiście na PC może być ładniej ale ten typ kolorowej takiej "plastikowej" grafiki mi nie odpowiada.
Co z tego że ludzie jacyś szwendają się po ulicy jak jedynie co odpowiedzą to zdawkowe 1 czy 2 słowa. Strzelanie nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Jazda samochodem jak wszędzie może od biedy być. Nuda, brak utożsamiania się z postacią nawet kreator postaci jest najwyżej poprawny, bo bo chu..a mi głupawy kreator penisa. Tym penisem powinni się popukać w głowę.
Po W3 jestem zawiedziony bo Wiesiek wyglądał lepiej i działał lepiej.
Jak już pisałem na szybko wymienię gry które działają i graficznie są ładniejsze niż szajspunk 2077. Ogrywałem je na PRO:
TLoUS 2 a nawet 1, Ghost of Tsushima, Days Gone, Horizon Zero Dawn, Metro, Exodus, Death Stranding, i wiele innych.
Zaznaczam że pisze o grafice i dzwięku nie fabule, która moim zdaniem i tak kuleje.
To jest skandal. Gra nudna, grafika beznadziejna, jakaś nadmiernie kolorowa taka "plastikowa" HDR hahaa jaki HDR? Interfejs dla mnie dziwny jakiś nie dzisiejszy no nie wiem, ale po tytułach które ograłem w tym roku to do mnie nie przemawia.
Błąd na błędzie. Gram na PS4PRO i jestem zawiedziony zwłaszcza grafiką.
Porównując to coś z takimi grami jak np. TLoUS2 czy Ghost of Tsushima lub METRO nie mamy o czym rozmawiać i nie jest to wina konsol bo można zrobić ładną grę.
Wywaliłem w błoto 269zł za pierwszą w moim życiu grę w cyfrowej dystrybucji. Człowiek uczy się na błędach. Ostatni raz.
I te oceny 10/10 czy 9/10 za co pytam?
Gwoli wyjaśnienia na PS4PRO chodzi dość płynnie.
Nie kupuj. Naprawdę szkoda kasy. Za 3 miechy będzie za 100zł a za pól roku darmo w plusie.
To jest skandal. Gra nudna, grafika beznadziejna, jakaś nadmiernie kolorowa taka "plastikowa" HDR hahaa jaki HDR? Interfejs dla mnie dziwny jakiś nie dzisiejszy no nie wiem, ale po tytułach które ograłem w tym roku to do mnie nie przemawia.
Błąd na błędzie. Gram na PS4PRO i jestem zawiedziony zwłaszcza grafiką.
Porównując to coś z takimi grami jak np. TLoUS2 czy Ghost of Tsushima lub METRO nie mamy o czym rozmawiać i nie jest to wina konsol bo można zrobić ładną grę.
Wywaliłem w błoto 269zł za pierwszą w moim życiu grę w cyfrowej dystrybucji. Człowiek uczy się na błędach. Ostatni raz.
I te oceny 10/10 czy 9/10 za co pytam?
Gwoli wyjaśnienia na PS4PRO chodzi dość płynnie.
Gramy, czy dokładnie analizujemy grafikę. W Wiedźminie, God of War, Uncharted 4 czy Horizonie tez bez problemu doszukamy się niedociągnięć.
12 godzin za mną. Jako zagorzały fan części pierwszej, który od premiery skończył ja chyba z 10 razy odczucia mam mieszane.
1. Ogólnie bardzo dobra grafika i brak błędów technicznych.
2. Świetny dźwięk i muzyka, choć jest jej mniej.
3. Bardzo dobry ogólnie rozumiany gameplay.
Nie podoba mi się ogólne LGBT.
Poważnie nie jestem temu przeciwny, ale nie koniecznie w grach. Jeżeli chodzi o grę na emocjach jedynka dla mnie była bardziej emocjonująca. Nie piszę więcej ale oceniam narazie słabiej niż część pierwszą. 8,5/10
Ogrywam na PS4PRO i konsola chodzi ciszej niż przy Wiedzminie (a tak miała ryczeć). Spadków płynności nie ma.
Na poziomie Trudny nie jest taka trudna. Amunicji i innych "znajdziek" wystarczając.
Dla mnie oczywiście The Last of Us.
W drugiej kolejności serie Mass Effect i Bioshock.
To co? Znowu brak napisów PL? Niech ten przemądrzalec Hideo Kojima zrobi to po japońsku, chińsku, rusku i h...j.
Jakoś nie czekam na to i raczej mojej kasy nie dostanie.
Inne wielkie produkcje mogą być PL (nie koniecznie dubbing który nie zawsze jest dobry).
Ile trwa i jakim nakładem zrobić napisy?
RVN10 Słaby to jest twój komentarz. Grafika jest dobra a gra mniej nudzi niż takie GTA czy RDR2.
Gram na poziomie trudnym i pokonanie tego bosa to jakieś góra 5 minut.
Bez problemu z tą misją.
Spędziłem z grą ok 15 godz. i na ten czas bardzo dobrze, ale nie rewelacyjnie. Gram na PRO
1. Błędy mniejsze lub większe. Najgorszy z nich to brak dźwięku otoczenia, warkotu motoru czy przeciwników. Dialogi słychać. Pomaga tylko restart gry.
2. Dialogi PL jakieś dziwne, sztuczne, nie wiadomo kto gada do kogo. jednym słowem brakuje dużo do spolszczenie jakie było np. w TLoUS.
3. Klimat i fabuła dobra ale również brakuje dużo do TLoUS.
Nie wiem dlaczego akurat porównałem to do tej gry ale trochę mi ją przypomina.
Na pewno lepiej mi się gra niż w serie FC, GTA czy nawet RDR 2, które mnie szybko znudziły.
Grafika OK. podobno ma być wsparcie dla PRO to też plus. Pograłem i dobrze że jest jakiś tryb dla pojedynczego gracza.
Uważam jednak że fabuła będzie mocno naciągana i niedopracowana.
Gry na konsolach w 4K to lekka ściema. Zerknijcie na to. Dobrze to opisuje i tak jest:
https://www.youtube.com/watch?v=RrA4gQeqU70
Do 30 poziomu grało mi się bardzo fajnie.
Ogólnie nie jest tak źle. Jak masz kumpli lub ich poznasz to gra się fajnie. W Dark Zone nie ma po co latać samemu.
Moim zdaniem potrzebujesz też przepustki sezonowej no i PS+ bo nie wejdziesz do Dark Zone.
Odnośnie PS4 PRO to wsparcie które dali w ostatniej aktualizacji to kpina. Nic nie poprawia.
Rozejrzyj się za używkami na portalach aukcyjnych, ale widziałem grę + przepustkę sezonową w cenie 110zł za BR.
Oczywiście że 4k na konsolach to głupota.
Moim zdaniem lepsze dopracowanie grafiki, co jest możliwe zwłaszcza na PS4 PRO jak się chce, w FHD wystarczy. Po co się pchać w 4k i obniżać detale i zchodzić poniżej minimalnej granicy 30fps?
Po drugie odsetek TV z 4k jest jeszcze zbyt mały, nie mówiąc o HDR.
Niech nikt nie przytacza telewizorków 4k z HDR w cenie 4 czy 5 tys. bo nie lubię czytać bzdur.
Gram na PS4 PRO i PC, w FHD. Nie ukrywam że wolę jednak konsolę bo wygodniej i do salonu nie muszę dźwigać kompa by grać na 55'' TV.
Mam PRO, i trzyma stałe 30fps. Spadki animacji na PS4 do nawet 20fps to niedopuszczalne.
Nie zgadzam się z zawyżonymi ocenami tej gry.
Cóż pożegnałem sie z PS4 i czekam na PS4 PRO. Kupię na 100% choć nie mam TV UHD HDR a tylko 55'' FHD. Ma 4 lata i nie mam zamiaru zmieniać go w najbliższym czasie chyba że padnie. Pomyślę nad nowym w drugiej połowie przyszłego roku.
Mam nadzieje że wersja PRO zaoferuje również coś więcej graficznie posiadaczom TV FHD, bo parcia na 60fps jakoś nie mam.
Dlaczego przeciętny użytkownik ma 14-25 lat? Raczej 15-45 lat. Ja mam 47. PS4 Pro kupię na 100% a VR raczej nie (ale kto wie) :)
Przecież nie kupuje się wszystkiego co wychodzi. Po co mam kupować np. gry sportowe jak mnie nie interesują.
Ogólnie w roku kupuje 2-3 nowości na premierę i jak coś mnie mniej interesuje to 2-3 starsze tytuły używki do ogrania.
Skończyłem na PS4 bez większych problemów technicznych, co nie znaczy że ich nie było. moja ocena 7,5
Nie czekaj. Gra jest już dostępna na PS4 w wersji na płycie BR. Dzisiaj zamówiłem jutro ewentualnie w czwartek przesyłka będzie w domu.
Gram na konsoli i to jedyny oczekiwany tytuł w tym roku. Mam nadzieję że będzie hitem.
Co się zapowiada lepiej? Horizon Zero Dawn?
Jeżeli to będzie takie jak przechwalony i beznadziejny Killzone: Shadow Fall lepszy od DE nie będzie.
Horizon zapowiada się fajnie ale na końcu różnie to bywa.
Nie jestem małolatem a wręcz przeciwnie. Czekam na tą grę i jest to jedyna chyba pozycja w tym roku która mnie interesuje i którą zamówiłem przedpremierowo.
Jako fan serii czekam z niecierpliwością. MP w ME3 nie był taki zły. Jeżeli podobny będzie w Andromedzie jestem za.
GimbusomNIE. Wybrałeś sobie rodziców? Bo ja nie. Nie byli bogaci. Nie rozumiem twojej odpowiedzi "Czemu po prostu nie miałeś bogatych rodziców ?" Nie byłem adoptowany nie miałem na to wpływu. Ta odpowiedz raczej nie była na miejscu.
GimbusomNIE. Właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałem. Naprawdę nie warto dyskutować, a tym bardziej oczekiwać pewnego zrozumienia.
Wszystkim minusującym opowiem pewną historie z życia.
Do szkoły chodziłem w pierwszej połowie lat 80 czyli za komuny. Rodzice wiązali ledwo koniec z końcem. Potem wojsko 2 lata też za komuny. Potem praca fizyczna w kopalni, żona, syn. I tak minęło 26 lat. Niewiele czasu było. By zapewnić godne życie soboty i niedziele nie były wolne, a i dodatkowe etaty były.
Teraz mam 46 lat i jestem emerytem. Angielski znam po łebkach. Może wreszcie zacznę się w tej dziedzinie szkolić, ale narazie jak pisałem wymagam nie tylko dobrej grywalności czy pięknej grafiki ale również polskiej lokalizacji najlepiej kinowej. Kto z was to rozumie?
Nie można dać grze 10/10, zwłaszcza polskiej produkcji gdzie nie ma lub jest problem z polską lokalizacją.
Nie chodzi mi o to kto włada angielskim, a kto nie, ale wydając pieniądze i mieszkając w Polsce wymagam nie tylko dobrej grywalności czy pięknej grafiki ale również polskiej lokalizacji najlepiej kinowej. To moje zdanie na ten temat.
Kolego nie obrażaj serii S.T.A.L.K.E.R bo grywalność i grafika w najwyższych detalach przewyższała to co pokazał Fallout 4.
Gra średnia. Bardzo podobna do pierwszego XCOM. Nie rozumiem wymagań, choć na moim MSI GT72 spokojnie można grać na wysokich detalach. Grafika nie jest jakaś rewelacyjna. jest sztuczna jakby plastikowa zbyt kolorowa, sterylna. Uważam że w np. Wasteland 2: Director's Cut wychodzi znacznie lepiej pod tym względem. O rozwoju postaci w XCOM nie ma się co nawet wypowiadać.
Średnio, średnio, bardzo średnio.
Jeżeli do konsoli dodadzą darmową obsługę modów, dam tej grze 7 może 8. Na razie po skończeniu na 60 lv daje 6,5.
Gra ciekawa, o dziwo wciągająca. Niestety bardzo przestarzała grafika i uproszczenia, szczątkowe dialogi obniżają ocenę.
Świetna i dopracowana grafika oraz dźwięk, niezła historia i klimat, ale niestety to wszystko. To nie gra, a raczej interaktywny film.
Nie oceniam, ale 8-10 czy nawet 12 godzin do tego dużo QTE to stanowczo za mało. Plus brak wszechobecnego trybu multiplayer. Grafika jest dobra, chociaż nie rewelacyjna by się nią tak podniecać jak na niektórych serwisach o grach i niektórych wypowiedziach.
Nie napotkałeś błędów, bugów, niedoróbek technicznych, bo jesteś ślepy. Mam wersję na PS4 o odbiega ona nieco od wersji PC. Gra jednak miodna ładna graficznie. Gdyby zrobili kotleta FarCry 3 na tym silniku pod PS4 w dobrej cenie, kupiłbym na 100%.
demon92. Nie do końca masz racje. Kupując jakiś produkt stawiamy mu pewne wymagania. Dotyczy to praktycznie wszystkiego. To samo z grami. Wydając 200-260zł spodziewam się nie tylko dobrej zabawy, grafiki i dźwięku ale również spolszczenia (niekoniecznie dubbingu). Ja Dla wygody grywam na PS3 i PS4, i staram się bojkotować gry nie mające spolszczenia nawet gdy nie ma zbytnio co czytać. Popieram kolegę Ogame_fan. Oni nas robią w hu....a ściągając z nas dużą kasę, to my odwdzięczajmy się tym samym. Rynek polski nie jest duży ale wydając grę u nas niech będą napisy. Przecież to zrobić nie jest trudno i to nie boli.
Nie ukrywam że najbardziej przypada mi do gustu uniwersum z takich gier jak S.T.A.L.K.E.R czy Metro, ale również TLoUS.
Dlatego zanim kupię, wersję na PS4 sprawdzę przedtem jak to wygląda. Konsole dają rade dowodem na to jest np nowy Infamous.
I tak wersja na PC bedzie bardziej "kupowana" na zatoce.
lukasz11041979 jak ty masz parę lat więcej niż 30/31 to jesteś dziecinny nie do opisania. Twoje wypowiedzi sugerują że masz nie więcej niż 18. Jeżeli jednak się mylę, to żal mi ciebie .
The walking dead jest dobre ale dla mnie TLoUS lepsze. Kontynuacja na pewno będzie bo nie wierze że zmarnują potencjał. Mam nadzieje na nowe rozwiązania i wykorzystanie potencjału PS4 bo chyba na tej konsoli dostanie kontynuacje. Polecam DLC.
No cóż, nowy Killzone to słaba pozycja. Pograłem i oprócz grafiki nie widzę wiele plusów. Nawet grafika niekiedy zawodzi. Widać doczytywanie tekstur i inne drobne sprawy. Gra zrobiona na szybko, byle wydać na premierę PS4. Uważam że potencjał nowej konsoli w tej grze nie został wykorzystany. Ogólnie 6/10 ale po namyśle słabe 7/10 za rozwiązania z kouchpad-em i grafiką.
Boże, dopomóż mi bym więcej nie czytał niedojrzałych komentarzy pokroju tych od kolegi lukasz11041979. Przypomina mi to piszczenie małolat na widok Justina Bibera, czy innych tego typu pedałów. Pisze to ja, fan Naughty Dog a w szczególności TLoUS.
Dokładnie. bardziej mnie rozczarowało zakończenie. Co stało się z Riley? jak zginęła (lub umarła), Jak Ellie trafiła do świetlików. To DLC mogło być dłuższe o te wątki.
Dokładnie. Tak jak podstawka, i DLC pozostawia duży niedosyt. Nie zrobiłem błędu i zaraz uruchomiłem Left Behind na poziomie przetrwanie. 3,5 godz. trochę mało, bo pamiętam że podstawkę na tym poziomie ukończyłem nie spiesząc się w 22godz.
Brawo Naughty Dog. Tak się robi gry, i tak się robi DLC. Reszta powinna się uczyć. Dodatek oceniam pół punktu niżej niż grę.
Nie sadzicie że TLoUS i GTA V to dwie, nie mające ze sobą nic wspólnego gry? Jak dla mnie gracza starszego wiekiem GTA V nie przypadło do gustu, podobnie jak poprzednie gry z tej serii.
Gusta są różne. Moim zdanie to właśnie GTA V i cała seria GTA to mocno przereklamowane gry, sztucznie windowane przez wszelakie media jako hity. TLoUS to gra inna, świetna historia i najlepsza gra na konsolę PS3 + wszystko co pisałem poprzednio.
Grałem w demo, tragedia. Znajomy przyniósł wiec zaznajomiłem się z pełną wersją. Dobrze ze nie kupiłem. Dla mnie gra bardzo słaba.
DLC. kupie w dniu premiery, ale nie cieszy mnie fakt że pokierujemy Ellie oraz że jest osadzony przed właściwą rozgrywką. To jedyna rzecz która mnie nie cieszy w TLoUS. Boję się tylko by nie był jak BioShock: Infinite - Burial at Sea : rewelacyjny i mega krótki.
Mam nadzieję że Obcy wreszcie odbije się od dna, które z pewnością już dawno osiągnął.
I dobrze że Nie wyjdzie na inną platformę. Dla gier exclusive kupuje się konsole. PS3 nie jest już takie drogie, a godziny spędzone z takimi tytułami jak TLoUS czy seria Uncharted lub Heavy Rain czy też Beyond: Dwie Dusze BEZCENNE. Zresztą takich tytułów (w których nawet wedle niektórych opinii jest brzydka i zacofana grafika) jest znacznie więcej.
Lokalizacja w TLoUS nie była aż taka zła. Świeżość tej gry i podejście do tematu stawiają ją wyżej niż serie Uncharted. Gdyby było więcej amunicji, koktajlów czy apteczek po zabitych wrogach, gra stałaby się za łatwa. Dla mnie osobiście ta gra jest za łatwa nawet na poziomie przetrwanie. Lubię skradanki i w przyszłości widziałbym w kontynuacji dodane pewne rozwiązania (lub podobne) z takich gier jak Hitman czy Splinter Cell: Blacklist czy też MGS4 wplecione w świat TLoUS. Po 5 ukończeniach tej gry oceniam ją na 9:10. Czekam z zakupem PS4 na następne gry, od Naughty Dog zwłaszcza. TLoUS moim zdaniem to jedna z najlepszych gier na PS3, a dla mnie osobiście najlepsza. Multi nie oceniam bo nie grałem i raczej grać nie będę.
Tylko tytuły od Naughty Dog przekonają mnie do kupna PS4. Tak naprawdę chciałem ją kupić na premierę, lub zaraz po ale ze względu na wiadome problemy wyluzowałem. Czekam na nowy Uncharted i nowy (mam nadzieje że kiedyś wyjdzie) TLoUS. Odnośnie dodatku boję się tylko by nie był jak BioShock: Infinite - Burial at Sea. Mogę zapłacić więcej by spędzić z dodatkiem więcej godzin.
yadin: Oj kolego tu się pomyliłeś troszkę. W moim przypadku Do tego 20 dodaj jeszcze 24, wiec jestem raczej bardzo starym graczem, ale nie w tym rzecz. Poziom łatwy wedle mojej oceny, a pisałem że to moje zdanie, za łatwy. Klasyfikacja tej gry PEGI 18 wskazuje że odbiorcą jest raczej człowiek dojrzały i to nie tylko ze względu na brutalne sceny. Oczywiście większość dzieci zakupi tą grę i dla nich jest trudna. Nie zauważyłeś że na poziomie łatwym i normalnym ilość amunicji, bomb, apteczek itp. pozwala na wszystko? Nie zabraniam w ogóle komuś grać w domu, stwierdziłem tylko jakie mam odczucia, i napisze to jeszcze raz. Nie powinno być w tej grze poziomu łatwego.
pstrzy3: Jak to trudna? Ja również nie jestem przyzwyczajony do pada i zawsze będę twierdził że sterowanie klawiatura + mysz jest najprecyzyjniejsze.
Moim zdaniem jednak w ogóle nie powinno być w niej takiego poziomu jak łatwy ze względu na dużą ilość amunicji oraz rzeczy do tworzenia bomb, mołotowów i ostrzy.
Musimy się martwić o amunicję. I o to chodzi. Ta gra jest za łatwa gdy amunicji jest zbyt wiele. Uważam ze na poziomach trudnym i przetrwanie i tak jest jej za dużo.
Ja zacząłem przygodę z THoUS w dniu premiery na poziomie normalnym i żałowałem potem. Zabawa zaczyna się na poziomie wysokim a najlepiej przetrwanie.
Skończyłem 4 razy na normalnym (ok. 22godz), przetrwanie (ok. 24godz), przetrwanie + (ok. 19godz) i łatwym + (ok. 14godz) nie spiesząc się i zaglądając w każdy kąt. Po 2 miesiącach wykasowałem wszystkie zapisy stany gry i zaczynam na nowo na wysokim. Uważam ze gra jest za łatwa na poziomach normalnym i łatwym.
Uważam że jesteś "niedzielnym" graczem, lub nie lubisz tego typu skradanek gdzie trzeba niekiedy poczekać albo poobserwować i zaplanować działanie bez użycia broni palnej, posiłkując się cegłą lub butelką.
Gra pozostawia niedosyt i mam nadzieje na sensowne DLC oraz kontynuacje na PS4.
Nie jestem gówniarzem a nawet zasugeruje że mam więcej lat niż ty. Widać że nie w smak ci tego typu gry i nie przeszyłeś jej nawet raz na łatwym poziomie (za trudna co?). jak to nazwałeś "ten bachor" nie rządzi nikim i w 80% gry nie grasz nim. Nie rozumiesz brutalnego świata przedstawionego w grze, świata który możemy zaobserwować dzisiaj w państwach trzeciego świata lub w stanie wojny czy tez innych nieporozumień. Nie opiekujesz się nią jako tak, a powiem więcej to ten bachor ratuje ci dupę w grze.
Rozumiem że TLoUS nie pokemony, Harry Potter-y, Eye Pet-y lub inne gry gdzie na pudełku Pan European Game Information klasyfikuje grę dla dzieci do lat 7, ale miliony graczy i serwisów internetowych oceniających gry się nie mylą i wystawiają TLoUS bardzo pochlebne opinie. W zasadzie jesteś jedyną osobą z którą mam styczność od premiery (czerwiec) gry która w ten sposób wypowiada się na temat TLoUS. Ja to szanuję, ale poszukaj czegoś bardziej odpowiedniego dla siebie, czegoś bardziej słodkiego, mniej brutalnego, i zabawnego byś nie musiał tracić niepotrzebnie nerwów. Pozdrawiam fanów THoUS i czekam niecierpliwością DLC dla singla.
Borderlands tak, choć nie dla wszystkich. Co do Bioshock Infinite to jednak zdecydowanie wole poprzednie części.
Nie porównujmy jednak tych gier do TLoUS.
Zapomniałem napisać że jak chwycisz przeciwnika z tyłu naciskając trójkąt to mając ostrze, to potem naciskasz jeszcze raz trójkąt by go użyć. Ostrza się zużywają.
To proste (a przynajmniej tak się wydaje). Podejdź do przeciwnika blisko od tyłu niezauważonym i wciśnij trójkąt o ile dobrze pamiętam. Nie grałem dość długo wiec nie bardzo pamiętam, ale nadchodzi czas że znowu wrócę do tej rewelacyjnej gry. Czuję to :).
To bardzo proste. Będzie opcja kupna potem koszyk a następnie przekieruje cie do pobierania. Nie jest możliwe przejście gry na najwyższym lub trudnym poziomie, a nawet normalnym w kilka godzin. Osobiście skończyłem na normalnym, przetrwanie, przetrwanie + oraz łatwym, wiec mogę coś na ten temat powiedzieć. Oceniać tą grę mogą osoby które skończyły poziom przetrwanie bo tam zaczyna się odpowiednia zabawa. Poziom łatwy i normalny to prościzna. To tylko moje zdanie i proszę się nie obrażać.
Uważam że trudno by było zrezygnować z takich tytułów i ich kontynuacji na PS4. Moja odpowiedź TAK, mam nadzieje że będą.
Pakiet map „Opuszczone Miejsca”. Wydano 16 Paź, 2013 a cena 39zł.
Oto cytat z opisu:
Zdobądź bezcenne zaopatrzenie, by wspomóc własny klan. Czekają na ciebie następujące lokacje:
• Przedmieścia: czy zdołasz przetrwać ataki przeciwnej frakcji oraz nagłe burze piaskowe?
• Zajezdnia: po gęsto zarośniętej miejskiej dżungli beztrosko biegają żyrafy. Czy jednak okolica jest aż tak spokojna, jak mogłoby się wydawać?
• Miasto rodzinne: miej się na baczności, gdyż oświetlone blaskiem księżyca ulice skrywają wiele niebezpieczeństw. Mapa doskonale nadaje się do wykonywania ataków z ukrycia.
• Księgarnia: ten dwupiętrowy budynek to doskonałe miejsce na emocjonującą rozgrywkę.
marczesko18
Pytanie nie na miejscu już chyba. Radze poczytać trochę o tej grze. gra rozgrywa się i w nocy i w dzień, i jest latarka.
Uważam że nie wyjdzie na inne platformy. Dzisiaj pograłem w demo. może być to mocna pozycja. Jak narazie daje 8
yadin źle mnie chyba zrozumiałeś. Miałem na myśli to ze przecież nie kupujemy wszystkich pozycji jakie są wydawane, tylko gry które są dla nas interesujące. Przecież jak interesują mnie gry typu FPP czy TTP a nie interesują mnie wyścigi i sportowe to tych drugich nie kupuje. Założyłem ze interesująca nas pozycja wychodzi średnio co 3-4 miesiące a nawet rzadziej. Przykład na mnie:
Jako fan przedpremierowo kupiłem wersje kolekcjonerską Mass Effect 3 Na PS3 za prawie 300zł. Czekałem na nią i wiedziałem mniej więcej czego się spodziewać, a poprzednie części skończyłem nie jeden raz. Za to przykładowo Reavy Rain (który zresztą okazał się bardzo dobra grą) kupiłem używaną za o ile pamiętam 50zł.
Nie ma sensu czekać na obniżkę, gry która jest dla nas hitem i czekamy na nią śledząc na portalach internetowych codziennie wiadomości o niej. Tak było u mnie w przypadku TLoUS. Przykład FIFA 13 podałeś dobry. Jeżeli z utęsknieniem czekasz na FIFA 14, to przecież nie kupisz jej w 2015 roku bo to bez sensu.
Masz racje nie kupuj. TLoUS można nabyć już nawet poniżej 150zł (nowa) wystarczy poszukać. Ja jednak uważam ze raz na 3-4 miechy można nabyć nową grę. Ja bazuje 80% na używkach z Allegro w cenach 40-80zł. Rzadko kiedy i tylko wybrane interesujące mnie tytuły kupuje nowe lub w wersjach kolekcjonerskich lub Deluxe.
Jeżeli w życiu nie kupisz gry poniżej 200zł to nie kupuj PS4 bo będziesz miał samo pudło bez gier, a wiesz do czego możesz użyć konsoli bez gier.... :D
Piractwo to odrębny temat, ale powiązany z tym że niektóre pozycje wydawane są wyłącznie na konsole.
My jesteśmy dobrymi duszyczkami i nie piracimy (może nie do końca) ale większość tak. Ja to rozumie. Pracuje i dobrze zarabiam. Nie chwale się nie o to mi chodzi. Chodzi o cenę np. takiego Windows, gier na PC i konsole. Jak na realia polskich zarobków to cena zbyt wysoka, ALE DOŚĆ JUŻ O TYM.
Ja też gram na PC i mam tytuły których nie kupiłbym na konsole. Przykładowo Crysis-y, Ogólnie powiem tak: w gry FPP lepiej gra mi się na komputerze stacjonarnym ponieważ graficznie dużo lepiej, po drugie dobra klawiatura i mysz to podstawa. Padem nigdy nie potrafiłem błyskawicznie wycelować i trafić snajperką itp. Pad nie jest stworzony do gier FPP i nigdy nie zastąpi klawiatury i myszy. Dlatego tak jak pisałem wyżej dla konsol powinno być stworzone coś w rodzaju FRAGFX lub Aimon PS oczywiście wyprodukowane przez SONY, z pełnym wsparciem od SONY. Kontroler PlayStation Move pozwala na zwiększenie swojej skuteczności w grach, dzięki możliwości precyzyjnego wykrywania ruchów, ale nie jest doskonały. Nie wspiera wszystkich gier i ma pewne opóźnienia. Osobiście wolałbym raczej coś na kształt FRAGFX lub Aimon PS. Koniec. To nie miejsce dla takich wywodów. Pozdrawiam fanów TLoUS.
Avika_87 No cóż uważam że znakomita większość gier na PC (a na pewno więcej niż na konsole PS3) jest piracona i to skłania niektórych do opóźniania lub nie wydania gier na komputery. Oczywiście można przerobić również i konsole dla chcącego nic trudnego. Przykładem nowy GTA V. Tylko konsole, dlaczego? Przecież to raczej 100% hit. Uważam jednak ze pozycja ta wyjdzie na PC ale z co najmniej półrocznym lub nawet rocznym opóźnieniem. Jest i odwrotnie. Przykład Diablo III. Dopiero teraz na konsole, i śledząc sprzedaż między innymi na Allegro dość schodzi, ale Diabło III już nie było tak łatwo spiracić. Skopiować cracka i cieszyć się gierką. Jestem ogólnie przeciwny piractwu i konsoli PS3 a również PS4 nie przerobie i bazuje na oryginałach, ale ceny zmuszają i kuszą do łamania i piracenia. Ciężko wydać ok. 200zł na grę konsolową a nawet 100 na grę PC (jak można łatwo ściągnąć).
Jak pisałem wyżej są jednak dla mnie pozycje zwłaszcza na PS3 Np. TLoUS gdzie cena to drugorzędne kryterium, bo za dobrze wykonaną pracę należy się im dobra zapłata.
Jotkichłopak gratuluje. Ja jakoś nie potrafię przełamać się i zagrać multi. Nigdy przez te kilkanaście lat multiplayer nie podniecał mnie w żadnej grze oprócz tych które wymieniłem wyżej. Mam jednak dużą chętkę na odpalenie tego trybu w TLoUS.
Sweet1O1. Odkryłeś Amerykę! Świetny komentarz. Pokaż mi grę którą przejdziesz 5 razy pod rząd i nie odczujesz oznak przejedzenia. Ja po 4 razach odpuściłem, ale nie na długo.
Jako fan Mass Effect uważam ze porównanie tego czegoś zwanego The Bureau: XCOM Declassified do wcześniej wymienionej gry to łagodnie mówiąc pomyłka. Odnośnie wydawania w naszym kraju gier w innych językach niż Polski to olewanie polskich graczy. Nie piszmy bzdur ze trzeba uczyć się angielskiego, bo nie o to chodzi. Sam potrafię porozumieć się w tym języku ale tak uważam. Płacimy (niekiedy i nie wszyscy) duże pieniądze za grę a wydawcy mają to i nas w du....ie. Odnośnie The Bureau: XCOM Declassified gra słaba nawet jak na PS3
Jako fan Mass Effect uważam ze porównanie tego czegoś zwanego The Bureau: XCOM Declassified do wcześniej wymienionej gry to łagodnie mówiąc pomyłka. Odnośnie wydawania w naszym kraju gier w innych językach niż Polski to olewanie polskich graczy. Nie piszmy bzdur ze trzeba uczyć się angielskiego, bo nie o to chodzi. Sam potrafię porozumieć się w tym języku ale tak uważam. Płacimy (niekiedy i nie wszyscy) duże pieniądze za grę a wydawcy mają to i nas w du....ie. Odnośnie The Bureau: XCOM Declassified gra słaba.
Uważam że dla konsol powinny być skonstruowane nie tylko pad czy move, ale tęż oficjalne "coś" w rodzaju FRAGFX lub Aimon PS oczywiście wyprodukowane przez SONY, z pełnym wsparciem od SONY. Uprościło by to znacznie sterowanie w niektórych grach.
Tak sterowanie może być różne w zależności od gry. PS3 mam od 3 lat przeważnie do tytułów wydanych exclusive na tą konsole. Uważam że są gry w które lepiej mi się gra na konsoli wyposażonej w pad np. seria Dead Space, Resident Evil czy Mass Effect 3 (nie wspominam o exclisive które siłą rzeczy przeznaczone i zrobione są pod Pada) Jednak są gry gdzie klawiatura i mysz są niezastąpione np. większość wieloplatformowych gier FPP typu Crysis, COD, MOH.
Odnoście genialnego TLoUS może skusze się na tryb multiplayer z powodu czystej ciekawości ale narazie przypominam sobie Mass Effect 3, zwłaszcza ze stałem się posiadaczem wszystkich dodatków :).
yadin i znowu muszę się z tobą zgodzić. Trzeba jednak brać pod uwagę rożne gusta. To co mnie się nie podoba, komuś innemu odpowiada, i na odwrót. W przypadku TLoUS wydana kwota "nie boli".
Nie mam piratów gdyż 80% gier które mam na PS3 (posiadam ich 25), posiadam z drugiej ręki i jako używane nabyłem na allegro.
alexiel19
Opłaca się kupić tę grę za 170zł?Czy wysokie jest replayability?
Głupszego pytania jeszcze nie słyszałem. Zupełnie nieodpowiednie podejście. Przecież jeżeli gra jest ciekawa, interesuje mnie, czekam na nią itp. cena nie jest ostatecznym kryterium. Ja dałem 239zł plus dodatki i dałbym więcej za ten tytuł. Żałuje ze nie kupiłem The Last of Us - Edycja Joela.
Są tytuły które mnie interesują np. seria Mass Effect czy Dead Space gdzie cena nie jest ostatecznym kryterium.
Jeżeli ta gra ci się nie podoba nawet 50zł to za dużo, natomiast jak masz ochotę spędzić przy niej kilkadziesiąt godzin zbierając wszystko i pomijając inne poziomy trudności oprócz wysoki i przetrwanie cena 170zł jest i tak niska.
Uważam że po sukcesie TLoUS na pewno pójdą za ciosem i wydadzą dodatki oraz w przyszłości kontynuacje.
alpha_lyr i panTicTac
Nie dlatego nie gram multiplayer w TLoUS bo jest trudny, tylko dlatego że nie lubię multiplayera wcale. Może jestem za stary ale denerwują mnie niektórzy gracze, łebki, zarozumialce itp. zresztą nie będę się rozpisywał odnośnie powodów bo zgadzam się z kolegą yadin. Na PS3 mam jednego znajomego i to sąsiada i tyle wystarczy. Ciekawe jak to będzie w PS4 gdzie oczywiście wszystko musi się integrować dodatkowo z zasra...mi facebookami, twiterami i innym badziewiem.
Tak. Nuda to przypadłość singla, ale nie każdy lubi multiplayer. Ja nie lubię. Jedyny multiplayer który zatrzymał mnie na dłużej to Star Wars Jedi Knight II: Jedi Outcast, i Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy, ale to w latach 2002-2004.
Ostatnio jedynie Mass Effect 3 (ok. 300godz. multiplayera).
Mam na tyle dobrze że lubię wracać do starszych tytułów. Odnośnie The Last of Us nie znudziła mnie, po prostu narazie odpuściłem ale na pewno do niej wrócę.
yadin. Nie dziwota ze po szóstym razie ogarnia cie znużenie. Ja po czterech przejściach odłożyłem na półkę i czekam. Jak wyjdą dodatki, kupię wszystkie i zacznę znowu.
trisan
W niektórych przypadkach zdarza się ten można powiedzieć błąd. Skończyłem grę 4 razy i 1 raz miałem to samo właśnie na moście.
Nie ma się o co kłócić. PS czy konsola. Przecież chodzi o gry. Ja mam PC o jeszcze dość mocnej konfiguracji i PS3.
Na PC są super tytuły które nie wyszły na konsolach a mnie interesują np seria S.T.A.L.K.E.R ale można wymieniać takich więcej. Crysis-y i np. Far Cry 3 też lepiej prezentują się, i lepiej się gra na PC.
Ale jest druga strona medalu przynajmniej dla mnie. Lepiej mi się gra na konsoli w takie serie jak Bioshock, Dead Space czy Resident Evil i te mam na PS3. Konsole również posiadam dla gier exclusive takich jak fenomenalny The Last Of US. Poza tym 47cali to nie 24 cale. Oczywiście kompa też można podłączyć do TV ale jakoś to nie to.
Tak czy inaczej jeste zwolennikiem komputera i konsoli, i planuje zakup PS4.
No cóż po długim czasie spędzonym z grą, mogę tylko potwierdzić moje poprzednie wypowiedzi:
Osobiście dałbym 9, ocena nie jest przesadzona. Skończyłem grę na poziomie normalnym, potem przetrwanie i następnie przetrwanie +. Przez okres kilkunastu lat chyba nigdy mi się to nie zdarzyło by za jednym zamachem raz po raz skończyć grę 3 razy na konsoli czy też komputerze, a mam wielką ochotę zagrać jeszcze raz np. na wysoki + albo normalny + zbierając wszystko co można.
Dla takich gier warto mieć konsole. Grafika (oczywiście nie taka jak w Crysis 3) bardzo dobra, dźwięk czy ścieżka dźwiękowa to przykład dopracowania. Minusy:
1. polski dubbing nieco cichy a niekiedy go nie słychać jak jesteśmy dalej do postaci która do nas mówi,
2. Nieco dla mnie zbyt liniowa, a i lokacje mogły by być większe.
3. Irytujące zachowania postaci nam towarzyszących. Chodzi właśnie o niewidoczność dla przeciwników.
Gra oferuje ok 20-22 godzin rozgrywki nie śpiesząc się wiec jest na dzisiejsze standardy dość długa i naprawdę przez ten czas ani raz nie nudzi. Nie bawiłem się multi bo nie lubię, wiec nie wypowiadam sie w tej kwestii.
Brawo. Mam nadzieje, a wręcz jestem pewny ze wyjdzie kontynuacja tej wspaniałej pozycji już na PS4 ale również na PS3.
yadin:
Ciekawe że ja nie miałem tego typu problemów w grze, a może tak ma być?
Nie wiem jak z DLC. Nie wyobrażam sobie co miałyby zawierać i jak wyglądać. Wiem jedno. Wszystko co związane z TLoUs na pewno kupię.
Zgadzam się z recenzją. Po spędzeniu przeszło 65 godzin z grą ( skończyłem normalny, przetrwanie i przetrwanie +) mam pewien niedosyt i chciało by się więcej. Mam nadzieje że ludzie z Naughty Dog juz obmyślają następne części tej super pozycji. Oceniam 9.5.
konnichiwa mnie rozbroił. za 290 zł można kupić kartę graficzną? Do czego? Na pewno nie go gier, a jestem graczem również PC.
Po przejściu gry na poziomie normalnym potem przetrwanie a następnie przetrwanie + zacznę jeszcze raz na normalnym + szukając wszystkiego co w tej grze można znaleźć. Tak czy inaczej The Last Of US rządzi. Nie miałem jeszcze przyjemności zapoznać się z multi.
No cóż SONY trafia w mój gust. Jeżeli na PS4 będą tak dobre tytuły jak na PS3 ( seria Uncharted i The Last...., seria Killzone, seria Resistance, Heavy Rain czy seria InFamous) to na pewno kupie z tym ze być może poczekam trochę i chwycę ją na wiosnę. Uważam ze cena konsoli jest do przyjęcia i nie jest najważniejsza. Można wyłożyć jednorazowo większą kwotę. Ważna jest natomiast cena gier. Niestety nie każdego w naszym kraju stać zapłacić 180-250zł za tytuł.
Pracuje wiec mnie stać a i tak bazuje w 70% na używkach i tylko nieliczne tytuły kupiłem nowe na moją PS3.
Dziękuje za opracowanie poradnika. Osobiście skończyłem grę na poziomie normalnym oraz przetrwanie ale teraz zaczynam na przetrwanie + i mam nadzieje że znajdę wreszcie wszystkie "znajdzki".
Pozdrawiam.
Bezsprzecznie nr. 1 to dla mnie The Last of US, 2 BioShock: Infinite, 3 Metro: Last Light.
EfXv07 Nic mi o tym nie wiadomo. Może koledzy z forum coś więcej wiedzą. Uważam jednak ze kontynuacja tej przygody jest raczej pewna biorąc pod uwagę sprzedaż i popularność. Mam również nadzieje ze jeżeli będzie kontynuacja wyjdzie na PS4 ale panowie z Naughty Dog nie zapomną o PS3.
Jestem na Tamie Tommy'ego grając drugi raz na najwyższym poziomie przetrwanie. Z amunicją masakra, nie można podsłuchać gdzie znajdują się wrogowie.
A może Ellie miała na myśli to co Joel opowiedział o tym że więcej ludzi jest odpornych i nie musi tego robić czy poświęcać się.
Co do tych rozległych lokacji to jak pisałem wyżej mam wątpliwości. One wydają się duże ale w rzeczywistości tu ogrodzenie, zamknięte drzwi, albo zastawione samochodami czy innym gruzem i ścieżka która podążamy w zasadzie jest jedna.
yadin dokładnie tak jest jak piszesz
Oczywiście mam nadzieje ze kontynuacja będzie oczywiscie z Joelem i Ellie. Chyba nie jestem tak wymagający jak ty, ponieważ jak dla mnie minusami są liniowość, brak jakiegokolwiek wpływu na bieg wydarzeń oraz jak dla mnie małe lokacje.
Na poziomie przetrwanie, na którym teraz gram już nie jest tak wesoło jak na normalnym. Trzeba się dobrze zastanowić czy użyć mołotowa, bomby, czy nic nie używać i ominąć przeciwników o ile się da.
Po prostu kup PS3. Nawet gdy na horyzoncie pojawiają się nowe konsole to jest kilka tytułów w które warto zagrać. Np. Seria Uncharted, i oczywiście The Last of US, seria Killzone, seria Resistance, seria Infamous, Heavy Rain. Można by wymieniać ale oczywiscie wszystko zależy od gustu i upodobań. Osobiscie nie lubię wyścigów wszystkich typów, oraz gier sportowych. Nie ciągnie mnie też do multi i wole single. Konsola nie jest już aż taka droga i warto dla niektórych tytułów zainwestować. Pozdrawiam.
Dla mnie gra idealna. Jak na konsole PS3 Grafika bardzo dobra. Nie przeszkadza absolutnie jakość tekstur ale już brak AA tak. Gra nie nudzi, lokalizacja dobra ale nie najlepsza. Minusy to jedynie liniowość i trochę za mała otwartość świata. Oceniam 9/10 Brawo Naughty Dog oby tak dalej. Zakupiłem wraz z wszystkimi dodatkami i nie żałuje ani złotówki. Nieliczna gra którą mam na konsole, i chyba ostatnia na PS3.
Skończyłem na poziomie normalnym w 21 godzin nie spiesząc się, bo jest co podziwiać. Teraz zacząłem na najwyższym dostępnym poziomie przetrwanie. Jeżeli ktoś napisze ze AI lub ogólnie gra jest łatwa niech spróbuje na tym poziomie.
Odnośnie błędów nie zauważyłem przenikania czy przechodzenia przez ściany oraz znikania przedmiotów. Błędy w dubbing-u są ale nieznaczne i nie przeszkadzają. Tak czy inaczej Naughty Dog nie zawiódł.
Dla mnie gra idealna. Jak na konsole PS3 Grafika bardzo dobra. Nie przeszkadza absolutnie jakość tekstur ale już brak AA tak. Gra nie nudzi, lokalizacja dobra ale nie najlepsza. Minusy to jedynie liniowość i trochę za mała otwartość świata. Oceniam 9/10 Brawo Naughty Dog oby tak dalej. Zakupiłem wraz z wszystkimi dodatkami i nie żałuje ani złotówki. Nieliczna gra którą mam na konsole, i chyba ostatnia na PS3.
Skończyłem na poziomie normalnym w 21 godzin nie spiesząc się, bo jest co podziwiać. Teraz zacząłem na najwyższym dostępnym poziomie przetrwanie. Jeżeli ktoś napisze ze AI lub ogólnie gra jest łatwa niech spróbuje na tym poziomie.
Odnośnie błędów nie zauważyłem przenikania czy przechodzenia przez ściany oraz znikania przedmiotów. Błędy w dubbing-u są ale nieznaczne i nie przeszkadzają. Tak czy inaczej Naughty Dog nie zawiódł. Gusta są różne i zgadzam się z tym, ale kto nie ma serii Uncharted i teraz The last of US ten nie ma PS3 :D.
Do pana ARO 3:
Nie jest pan za stary. Jestem dużo starszy, mam 43 lata i grami bawię się już bardzo długo na różnych platformach. Nie grałem we wszystkie wymienione przez pana tytuły ale znam je. Wydałem na grę dużo więcej niż wymienione 100zł bo wraz z wszystkimi dodatkami gra oczywiscie na płycie, gdyż jestem przeciwny dystrybucją cyfrowym. NIE ŻAŁUJE ANI JEDNEJ ZŁOTÓWKI.