Spoko shooter, lepszy od podstawki. Trochę za krótki, ale to w końcu DLC
Moze i DLC, ale nie za ponad 150 zl za 5 h rozgrywki. To gwozdz do trumny jest i na steam juz ostro pojechane! Tak jak to bylo do przewidzenia hahha
Teraz juz tylko czekac na dodatkowe newsy jak to Square Enix jest niezadowolone i konczy wspolprace z nimi. Tutaj juz nie ma ratunku.
A kto kupuje tego typu gry i dodatki do nich dla samej kampanii?
Fundamentem tego typu gier jest coop i endgame. To tak jak z diablo i The Division.
W tego typu grach fabuła to tylko mały dodatek a przy reszcie można spędzić setki godzin. Pograłem trochę i nawet ładne te nowe miejscówki. Fabuła ciekawi.
Sama gra jest ledwo warta zadanej ceny i nieslychanie plytka. Dodatek to ekwiwalent season passa do Destiny 2, za 160 zlotych. Endgameowa mapa ma mnie glebi i kontentu niz dowolna open world mapka z Warframe.
To wszystko w online only od firmy, ktora "nie wrzuca online only zeby sprzedawac marnej jakosci DLC".
Kupiłem wraz z dodatkiem i nie żałuję. Nie ma tu typowego otwartego świata, co zaliczam na plus, ciekawe bronię i opancerzenie, bardzo satysfakcjonujące strzelanie wciaga. Grafika i płynność na PS5 jest dobra bez zastrzeżeń. Skończyłem podstawkę i zaczynam DLC. Lepiej się bawię niż przy Destiny i jedynie może The Division przebija tą grę. Polecam.
właśnie a który dodatek polecacie ten czy dokupić sobie Królową Wiedźmę do Destiny 2 ??
Nic nowego, ciągle bezmyślny tryb hordy, zasypywanie gracza coraz trudniejszymi mobami bezmyślna młócka, irytujący system apokalipsy podnoszenie poziomu trudności w cale nie daje lepszego dropa itemów, ma się wrażenie iż ciągle jest się za słabym. Systemy gry słabe, przeciętna fabuła. Ogólny odbiór gry po przejściu fabuły to nieciekawy tytuł z żalem przyznaje iż nawet znienawidzone prze zemnie crapsteni 2 (DESTYNY 2) jest lepsze, o Borderlands już nawet nie wspomnę. Jestem zawiedziony tym tytułem głównie jeśli chodzi o gameplay. Nie polecam graczom solo.
Grałem w coop'ie i tylko w takiej formie ta gra ma sens aby przyniosła więcej frajdy. Ciekawa mechanika im więcej zadajemy obrażeń tym więcej się leczymy składnia do bardziej agresywnych, dynamicznych zagrań. Ciągły napór wrogów, którzy nie dają o sobie zapomnieć, ciekawy design potworów. Czuć trochę zapożyczeń z Gears of war.