gra wychodzi na na PS5, czyli konsole z 2020 - umówmy sie, kazdy przeciętny pecet pociągnie ją w dobrej jakosci.
zaraz tam "kiedys" - ekipa MPO grała aktywnie jeszcze w BF2042 .....i pewnie z BF6 tez gra, choc ja juz nie jestem na bieżąco, ale weteranów pozdrawiam :)
Kurcze, jeżeli pisząc ~1 post na miesiąc człowiek łapie się do top 200 najbardziej aktywnych, to chyba niedobrze świadczy o kondycji forum....
Hardcore to strata czasu do kwadratu.
Zależy czego oczekujesz.
Oczywiscie ze na HC nie zrobisz takich riftów jak na SC ani pewnie nie skompletujesz najlepszego sprzętu ani nie bedziesz farmił uberów i wielu innych endgejmowych rzeczy, ale grając wolnej bardziej doceniasz to co Ci wypada i walki z bossami moga być naprawdę emocjonujące, choc wiec w hardcorze "osiągam" mnie, to frajdy mam z tego wiecej.
hardcore jest skutecznym lekiem na nudę - tempo gry jest inne, przez co w moim odczuciu docenia sie postęp rozwoju postaci + momenty kiedy postać ociera sie o śmierć daja autentyczne strzały adrenaliny - cos czego nigdy nie doswiadczysz w softcorze :)
....choc oczywiscie założenie jest takie, że grasz ze świadomością ze wszystko co uzbierasz, finalnie stracisz.
News na czasie, bo akurat szukam prezentu swiatecznego dla dzieciaków, teraz tylko pytanie jak w internetach trafić tą wersje z lepszych chłodzeniem....
No wiec ściągnąłem sobie wczoraj w robocie na dysk zewnętrzny 140GB "free triala", ale że w nocy doszedł patch z halloweenowym eventem, to konieczne jest ściągniecie jeszcze raz 150GB.
Dla mnie jednak pass.
Activision wie jak skutecznie zniechęcić.

Dzieki, Reddit potwierdza to co piszesz.
....teraz trzeba tylko poczekać az activision łaskawie umożliwi pobieranie.
Przez cały tydzień (i dzień przed premierą Battlefield 6) gracze będą mogli sprawdzić za darmo kampanię.
No prosze, tego jeszcze nie grali zeby mozna było ogrywac także single'a - chyba sie skusze - weekend powinien wystarczyc na odhaczenie całości :)
Pewnie gdybym miał 12 lat i nie bardzo miał punkt odniesienia, to film mógłby mi sie spodobać, ale tak....
Nie polecam.
taka prawda, ze GOL trzyma je włączone chyba tylko z sentymentu, takze wcześniej czy pozniej wszystkie nasze posty i rankingi pójdą do piachu....
Panowie, umówmy sie, Bogowie Areny mogło być traktowane najwyżej jako guilty pleasure, a obiektywnie było mocno średnie :)
patrze na ten plakat i nie wierze - Kapitana Amerykę gra teraz murzyn? Kiedy to się stało?
obawiam sie ze przed wyjściem pierwszego dużego dodatku nie ma nawet co zaczynać - na ten moment to autentycznie jest beta
Mimo szumnych zapowiedzi nowego sezonu, ten sobie odpuszczam - w sumie w poprzednim sporo zrobiłem i na softcorze i hardcorze (choc na kill Lilith sie nie zdobyłem szkoda mi było ryzykowac postaci - niby walka przecwiczona, ale....), wiec detoks sie przyda. Patrzac na aktywnośc w watku wiekszosc bywalców tez doszła do podobnych wniosków ;)
jak dużą wiarę Sony pokłada w gry-usługi
jak dużą wiarę Sony pokłada w grach-usługach
Nie ma sprawy.
Wygląda na to, że w tym roku kart nie ma ani za głosowanie na grę roku, ani za przeglądanie discovery queue i odznaka bedzie tylko dla tych którzy ja kupią.
Szkoda, że steam idzie w tym kierunku.
Zresztą, ja to jestem jeszcze lepszy. Kupiłem dodatek i jeszcze ani razu go nie włączylem. Bojkotuje, to co Blizz robi z D4. :)
a czekaliśmy na Ciebie....
O ile zawartość sezonowa nie byłą warta wzmianki, o tyle sezon grało sie nam z Ookiem bardzo fajnie i szkoda ze zdecydowałeś odpuścić, bo byłoby jeszcze fajniej :)
problemem nie jest to, że Mroczna Cytadela wymaga kooperacji, tylko to, że wrzucone tam mechaniki są albo niejasne albo niespecjalnie zabawne.
Po zrobieniu jej 2-3x na softcorze nie mialem ochoty wracac tam po nic i choć chciałbym zrobić ją te na hardcorze dla achievementa, to nie zdecyduje sie bo nie bede ryzykował życia postaci na mechanikach opartych na RNG.
w tym sezonie spirytysta odstawia każda inna klasę o kilka długości, przy czym mówimy tu endgame'ie - grając solo kampanie / questy raczej nie ma znaczenia jaka klasą grasz
z głupia frant sprobowalem Mr. Run and Jump, takze od teraz juz go nie ma, a ja dziekuje.
Jednocześnie znak to ze część kluczyków jest nadal niewykorzystana
jeśli doświadczenie kampanii solo Ci pasuje, a cena dodatku nie odstrasza, to bierz, a jesli chciałbys pograc w grupie, to pisz.
Wstrzymaj się chwile (byc moze dzis do 19?) - polityka steama jest taka, ze jeśli wydawca przecenia dany tytuł w innym sklepie, to w okresie max X dni będzie musiał analogicznej przeceny dokonać u nich.
Myślę ze na dniach taka sama cenę jaka masz na b.necie będziesz miał tez u Gabena, a nie wiem czy dziś o 19 nie startuje jakaś wyprzedaż.
Jesli ktos jeszcze gra, to przez kolejny tydzien Blizzard serwuje boost do XP + nawet fajne zachety dla powracających ale tylko dla postaci non-season:
- awans do poziomu 50;
- wybór 1 z 3 potężnych konfiguracji Waszej klasy;
pełen zestaw przedmiotów legendarnych;
wypełnione drzewko umiejętności z wybranej konfiguracji;
- odblokowanie wszystkich Ołtarzy Lilit;
- 1 milion szt. złota, 1000 oboli, 1 Zwój Amnezji i materiały rzemieślnicze.

ah, tego jeszcze nie miałem :)
nie dość ze z gry wywala, to jeszcze spowrotem nie wpuszcza :)
Przez 2 ostatnie wieczory pograłem sobie kampanie - jakość scenariusza, jak to u blizzarda, ujdzie w tłumie, ale cholera mnie strzela jeżeli chodzi o stan techniczny gry - w trakcie może 6 godzin gry gra wykrzaczała mi się pewnie średnio raz na godzinę, jakbym znów grał w bete.
Aż chęc do grania odchodzi.
gratulacje! :)
....swoją drogą - zdaje sie ze guild wars i ta serią wątków mają już 20 lat. Kiedy to zleciało.....

^ tez nie wiem o co chodzi - wczoraj skończyłem grac akurat na etapie zrekrutowania tego gościa i raczej ani postać ani okoliczności sie jej pojawienia nic tęczowego ani zabawnego w sobie nie miały
Trudno sie nie zgodzić, tym bardziej majac na uwadze fakt, ze w RDR2 większość mapy potrzebnej do rozegrania tam akcji RDR była już gotowa, też mam poczucie zmarnowanego potencjału.
....no ale lepszy rydz niż nic

u mnie ściąga cały dodatek, choć nie mam pewności czy po zainstalowaniu go nie będzie jeszcze czegoś dociągać. zobaczymy za pol godziny....
z tego co sugeruje artykuł albo pociśniesz dzis / jutro kampanie żeby dobić do aktu 6, albo będziesz musiał tworzyć nowa postać i grac od zera.
John, w tym wlasnie rzecz że większość ludzi (w tym wątku ;)) kończy sezon w momencie kiedy postać jest juz tak napakowana ze maksowac nie a za bardzo czego .....lub po co.
Teraz levelowanie to zupełnie inny proces niz po premierze, wiec budowanie nowej postaci i obserwowanie jak rosnie w sile to o wiele większa frajda niz kolejny run na ubery, po to zeby liczyc ze mooooooze padnie Ci jakis potencjalny upgrade, a potem moooooze uda Ci sie wylosowac dobre staty ulepszajac go u kowala ;)
kluha, graj bez spiny zeby oswoić sie z klasą, a w środę machnij nową postac sezonową - w ten sposob w razie czego ludzie z tego wątku albo inni znajomi z friend listy beda mogli Ci pomóc z levelowaniem / progressem - tak jak pisze Qverty poza sezonem gra chyba tylko John ;)
dosłownie za 5 dni jest premiera dodatku oraz startuje nowy sezon, które zmienią wiele mechanik i balans klas, takze proponowałbym potraktować te 5 dni jako czas do sprawdzenia 1 czy 2 klas które potencjalnie Ci odpowiadają (druid i barb?), a od srody leciec juz wybraną postacią w sezonie.
Gdybys potrzebował pomocy / taxi pisz śmiało :)
Zmiany mają też czekać system ruchu. Możliwe ma być np. przenoszenie rannych kompanów.
fajny pomysł ....tyle ze nie dla battlefielda, albo przynajmniej nie dla najpopularniejszych trybów takich jak conquest / rush i im pokrewnych, gdzie 90% rannych graczy nie czeka na medyka tylko się natychmiast respawnuje.
Takie rozwiązanie sprawdzi się tylko w trybach gdzie respawnu nie będzie.
Tak czy siak, jak zwykle na kolejnego BFa czekam.
tez miałem ten motyw po przeskoku z buildu do levelowania, na ten teoretycznie "endgejmowy", tyle ze ten drugi w momencie kiedy go ustawiłem, ze względu na braki w sprzęcie był praktycznie bezużyteczny, trzeba wiec było kombinowac jakąś prowizorke, ale jak juz troche lepsze rzeczy powypadały, to widze potencjał :)
w kategoriach ciekawostki ilustrującej jak na przestrzeni roku zmieniły się pewne mechaniki gry - po premierze cały S0 gralem magiem - machnąłem cała kampanie, z tego co pamiętam odblokowałem kapliczki i porobiłem questy.
Skończyłem na levelu 65 mając na liczniku pewnie ze 40, jak nie więcej, godzin nabite na przestrzeni kilku tygodni.
Teraz tez gram magiem, od startu sezon mineły niecałe 2 dni, mam wbity ten sam level 65 ....i jestem pewnie ze 20 leveli w plecy za kolegami z gildii, gdzie rok temu nikt z nas nawet nie celował we wbicie 100ki.
szok i niedowierzanie, po raz pierwszy patch na początek sezonu ściągnął sie w normalnym czasie!
Dla Ciebie loot reborn mógł być pomyłką, dla mnie w połączeniu z Helltide dostępnym na start znacząco poprawił fun z gry, ograniczając żmudne czyszczenie plecaka skrzyni i magazynowanie po kilku sztuk każdego aspektu.
Nie gram w inne HnS, bo nie mam czasu na 2 gry tego typu, wiec nie moge porownac tego co oferuje D4 z tym co dostaniemy np w PoE 2, ale jesli chodzi o Vessel of Hatred to jestem dobrej myśli.
porządkowy UP i pytanie czym w S5 gracie?
Ja przygodę z D4 rok temu zacząłem od maga i wygląda na to, że po wypróbowaniu pozostałych klas wracam do punktu wyjścia.
Nikt nic nie pisze, to zamykam....
....i zapraszam na nową odsłonę :)
https://www.gry-online.pl/forum/diablomania-vol-209/z7fca75a?N=1

Ani się człowiek obejrzał, a tu na serwerach ląduje patch 1.5 oraz startuje sezon piąty, którego kulminacją będzie październikowa premiera wyczekiwanego pierwszego dodatku do gry.
Czy Vessel of Hatred będzie tak samo rewolucyjny, jak Lord of Destruction i Reaper of Souls dla poprzedników?
Wszyscy na to liczymy i czekamy z niecierpliwością!
Anglojęzyczne strony ze sprawdzonymi buildami:
https://www.icy-veins.com/d4/
https://maxroll.gg/d4/
Interaktywna mapa świata gry:
https://www.diablofans.com/zones/d4/1-sanctuary
Poprzednia odsłona wątku:
https://www.gry-online.pl/forum/diablomania-vol-208/z8faa19f
Niestety nie, od zawsze grałem na słuchawkach, soundbar kupiłem kiedy na komputerze zaczęły też grać dzieciaki, także ten model jest moim pierwszym.
Trudno mi komentować cykl wydawniczy PoE, ale zakładam że nad PoE i PoE II pracują osobne zespoły, bo to jednak dwa niezależne tytuły.
W D4 gros pracowników jest oddelegowane do pracy nad dodatkiem, co jest logiczne i naturalne.
Jest też raczej jasne, że w ramach sezonów Blizzard nie będzie wprowadzał żadnych dużych porcji contentu - tak było w D3, tak jest i będzie dalej w D4 - duzy content bedzie dawany albo jako dodatki albo płatne DLC (vide necro z D3). Taka jest strategia Blizzarda od lat i można to ganić lub chwali, ale po latach je stosowania nie ma co sie dziwić.
^ umowmy sie Panowie, za niecałe 3 miesiące wychodzi dodatek, wiec było jasne że w tym sezonie nie dostaniemy nic znaczącego, co nie zmienia faktu że zmiany z poprzedniego sezonu były mocno na plus, co potwierdzi myśle że każdy kto w niego grał.
Was do tej grupy nie zaliczam, ale fajnie ze podbijacie wątek ;)

Mroczny Sokół Millennium to coś, o co nikt nie pytał, a czego każdy potrzebował.
popracujcie nad tłumaczeniami - "didn't ask for this" nie tłumaczy się jako "coś, o co nikt nie pytał".
skile Lilith faktycznie juz nie 1shotują, ale powiedziałbym ze życia z kolei dodali jej bardzo duzo, także na necie nie ma juz filmików na których by ktos ja w tym sezonie 1-shotował - w ogolnym rozrachunku mysle ze walka z nia jest teraz trudniejsza niz była.
dodatek jaki bedzie, taki bedzie, ale intro robi robote.
Jakby ktos czasem przespał to >> https://www.youtube.com/watch?v=s7pt0ntHN4g
myślę ze na taki item znalazłaby sie tez grupa chętnych zapłacić w walutach mniej wirtualnych
Tempest Roar to podstawa wielu endgame'owych buildów druida. W wersji z 4 wymaksowanymi affixami to gratka jak mało, ale ile to moze byc warte? Nie mam pojecia, choc nie wątpie że duzo ...o ile nie przypisałes go juz do swojej postaci :)
Jakbyś miał nawet minimalną wiedzę to tej grze, to byś wiedział, że do tego nie trzeba setek godzin. Wbijanie lvli w tej grze jest błyskawiczne.
teraz tak, ale przypomnij sobie jak to było na premiere, kiedy trzeba bylo najpierw zaliczyć kampanie, co mogło zająć 20-30 godzin i konczyles na levelu ~40, a potem był dłuuuuugi grind NM który wytrzymywali tylko najwięksi zapaleńcy.
To że teraz mozna level 100 wbic w kilkanaście godzin to efekt zmiany wielu mechanik, który zaszedł przez ostatni rok.
nie warto
spoiler start
(kupowac go wcale)
spoiler stop
jesli jednak lubisz kosmetyki to wstrzymaj sie z zakupem do momentu az co nieco pograsz i zobaczysz jak daleko uda Ci sie zajśc w darmowej przepustce sezonowej.
Jesli na tyle daleko, ze uznasz ze wydatek Ci sie "zwróci", to nagrody z premium dostaniesz wstecznie.
Jesli natomiast grac nie bedziesz, to kasa w błoto - na przyszły sezon obecny karnet nie da Ci nic.
ja przez ~2h wbilem na helltide 33 - tempo rewelacyjne, majac w pamieci levelowanie wczesniej
wlasnie patrze na buildy na icy veins i widze ze w przypadku barba patch sporo namieszał w endgameowych buildach, choc moze czesc zmian było juz w S3, ktory całkiem olałem....
Troche przegapilem fakt, że S4 startuje wlasnie dzis, takze 1 szybkie pytanie - z myślą o end-game - barb czy necro?
Motorola upokorzona. Ten smartfon miażdży ją rekordowo niską ceną i mocnymi podzespołami
Przepraszam, czy to jest nadal serwis Gry-Online?
Teraz trudno w to uwierzyć, ale był czas kiedy Blizzard był prawie nieomylny, każda premiera to był banger na maksa.
Tak, to mi przypomniało jak miał wychodzic Heartstone i Blizzard zrobił zamkniętą bete, ale klucze mozna było na to wyhaczyc na wielu portalach - wtedy ludzie zeby zagrac przez kilka dni w tą bete nowej gry blizzarda (karcianki!) gotowi byli placic po kilkadziesiat złotych za klucz - sam wtedy pare ich opchnąłem :)
Malaga, mysle ze nie chodzi o "ludzi", tylko o tych ktorzy finalnie decydują o kierunku rozwoju gry - Blizzard od dawna jest corpo, gdzie sentymenty czy znajomość gatunku miałyby cos do rzeczy.
Gra nie ma wytyczac juz nowych szlaków, ma trzymac sie bezpiecznego środka nurtu, jesli wiec mają to być 3 statystyki, bo będą właśnie 3
zamiast faktycznie skupic sie na problemach zgłaszanych przez ludzi, uparli sie na ten gauntlet, ktory potrzebny jest teraz jak kwiatek do kożucha....
^fakt 40% obnizki dosłownie moment po premierze na steam, to jak na gre blizzarda precedens.
Teraz, 9 mscy po premierze gra trafia do GP...
patrząc na aktywność w wątku i na friend liscie, to sezon zdecydowanie sie nie obronił...
^moment jest dobry, kto miał kupić na premierę ten kupił, kto miał potem kupić na steamie ten kupił, teraz dają grę w GP, ale jak za pół roku wyjdzie dodatek, to za niego zapłacić już będzie trzeba normalnie.
w kontekście wszechobecnych narzekań na ten sezon i wielu sensownych alternatyw raczej bez wyrzutów sumienia poczekam na kolejny, moze ewentualnie pobawie sie troche w HC, ale grajac postacią na eternal realm.
mi wczoraj ze względu na sytuacje rodzinna wypadł cały wieczór, myślałem ze siądę do gry dziś ....ale nawet niespecjalnie mam ochotę.
a ja akurat uważam że opcja przechodzenia kampani na wyższych poziomach trudności w którymś momencie sie pojawi, choć oczywiście nie postaciami startującymi od zera, tylko wszystko zostanie przeskalowane odpowiedni w górę.
Narzekają głównie ci którzy w gre nie grali, albo zaliczyli tylko bezpłatny trial, także nie oczekuj merytorycznej dyskusji.

Sezon trzeci kontynuuje trend małych kroków dobra stronę, ale choć obrany przez blizzarda kierunek cieszy, to raczej nikt się już nie łudzi żeby zmiany fundamentalne, których wszyscy domagają sie od premiery, pojawiły się prędzej niż razem z pierwszym rozszerzeniem, czyli za 9-12 miesięcy, co cieszy już znacznie mniej.
Ale gramy dalej!
Anglojęzyczne strony ze sprawdzonymi buildami:
https://www.icy-veins.com/d4/
https://maxroll.gg/d4/
Interaktywna mapa świata gry:
https://www.diablofans.com/zones/d4/1-sanctuary
Poprzednia odsłona wątku:
https://www.gry-online.pl/forum/diablomania-vol-207-sezon-krwi-potu-i-lez/z9f98002?N=1
No dobra, dzis campfire chat wiec w końcu pojawi sie więcej konkretów na temat S3.
Ciekawe, ktora klasa bedzie tym razem podobnie przegięta jak wiz w S2
zachęcony Twoim 9/10 i tym ze squid game (jedyna koreanska produkcja którą współcześnie widziałem) bardzo mi sie podobało zacząłem to oglądać - póki co jestem w połowie sezonu i choć tendencja jest zwyżkowa, to niestety więcej niz 6 bym tu nie dał, serial w żadnym aspekcie nie wybija się ponad przeciętność.
Do końca S2 / początku S3 został miesiąc - były już jakieś informacje wokół czego będzie się ten nowy kręcił?
....a zeby świadomie zdecydować o tym, czy ten a nie inny affix bedzie dla mnie optymalny, muszę prowadzić analizę w excelu ;)
^ "za kilka sezonów" powinno pokrywać się z premierą dodatku - na pewno przy tej okazji coś dużego z ND zrobią albo zaproponują jakąś alternatywę dla nich przy lewelowaniu.
T5-T6 to raczej pewniaki, pytanie tylko kiedy.
jeżeli chodzi o event świąteczny, to albo ja czegos nie widze, albo to straszna słabizna - poginanie po na wpół pustej mapie i bicie zwykłych mobów + 2 niestandardowe eventy?
Bawiłem sie tak przez półtorej godziny, liczac ze znajde coś jeszcze, wyfarmilem w tym czasie rank 2 tego eventowego fame'u (ktory nie daje nic) i 23 sztuki waluty, na ktora moge kupic sobie 1 skin - w tym tempie wyhaczenie kompletu skinów zajeło by mi pewnie ze 24h, ale z mojej strony pass.
Lipa, bo po krwawych zniwach liczyłem na cos ambitniejszego.
dokonalismy podobnych wyborów Qrko.
Pre-season grałem czarodziejem, grałem solo i skupiałem sie na fabule, questach, odkryciu mapy - do ~50ki gralem wlasnym buildem, potem poszedlem wg jakiegos poradnika, ale skonczylem na juz na levelu 65. Wspominam gre jak najbardziej na plus
S1 grałem druidem, nasłuchawszy sie jak to jest on maszynka do mielenia miesa - wpadasz w tłum i tylko kłaki lecą - mi grało sie topornie, szedłem buildem pod exploding bulwark, ktory jest skuteczny jest uzbierasz gear pod bariere, ktorego nie zebrałem, wiec do ~65ki meczylem sie tym strasznie.
Potem padła mi czapka pod tornado i po respecu grało sie juz dobrze, ale i tak nie mialem serca ciagnac postaci dalej niz do 80ku
S2 grałem (myślę ze czas przeszły nie będzie nadużyciem) rogalem - levelowanie ta klasą było bezapelacyjnie najlepsze w porównaniu z 2 w.w. (choc tu tez wplyw moglo miec to, ze na żniwach ogółem levelowalo sie ZNACZNIE szybciej)
Po wbiciu na T4 grałem juz praktycznie tylko w ekipie, z zawodnikami przewaznie mocniejszymi od siebie, takze czyszczenie czegokowiek nie było problemem i porównanie jest nieobiektywne, fakt natomiast pozostaje faktem ze rogue jest maszynka do mielenia mięsa.
Solo przy obecnym buildzie na NM jest mi ciezko, na AoZ wiec nawet nie startuje, a respecowac mi sie nie chce.
W S3 pewnie zagram necro. HotA barb jest podobno OP, ale jakos mnie do tej klasy nie ciągnie.
Malaga, ma to jakis sens jesli na horyzoncie jest jakiś większy boss do ubicia, kolejny poziom trudności, albo warta wysiłku nagroda, np miejsce na drabince, ale w tym przypadku koncepcyjnie im sie to zupełnie rozjechało. Ten glif jest po nic.
Bo bez niego AoZ się nie da robić, no może poza tierem 1-2
jasne, tylko po co robisz AoZ jesli nie po to zeby levelowac ten glyph?
Z tych blood seekerów na końcu nie leci chyba, co nie leciało by z Duriela, moze ewentualnie jakies kosmetyki, ktore gracze na tym poziomie raczej maja w pompie, a nawet jesli to tak samo mozesz złapac drop na T1 jak i T25
pomijając to czy glif po zakończeniu sezonu zniknie czy zostanie, w zasadzie po co go levelowac?
Żeby w ogóle go zdobyć trzeba mieć wykoksowana postać, która cały pozostały content wciąga nosem, glif bedzie wiec levelowany tylko po to zeby móc robic kolejne poziomy AoZ .....i szybciej levelowac ten sam glif :)
i jest tylko dla jednej postaci
jeden glif na konto? serio?
[edit]
ok, obejrzalem filmik - chodziło Ci o to ze zeby wymaksowac glif potrzeba absurdalnej ilosci czasu. Fakt, to bez sensu, mając na uwadze ze glif pewnie zniknie z końcem S2 :)
patche o absurdalnych rozmiarach to przywilej tych, którzy grę kupili na steamie, poprzedni hotfix (!) który naprawiał nie pamiętam nawet co, ważył około 16GB, wiec ten tego.....
To kto sie pochwali swoimi osiągnięciami w AoZ? Ja wczoraj miałem ambitne plany, ale zanim gra sie skończyła patchowac, czyli w okolicach 21.30, to zapał do diablo we mnie osłabł, tym bardziej ze po dokonanej w miedzyczasie lekturze nie mam juz wątpliwości ze moim z "waniliowym" buildem pod twisting blades nie ma nawet po co do AoZ wchodzić.
Konieczny będzie mniejszy lub większy respec, a ze respecow nie planowałem i aspektów na nie nie zbierałem, to pewnie sezon II bede mógł uznac za skonczony
Persecutor - masz na mysli to, ze farmiles Duriela, wiec nie masz skonczonej season journey, czy mimo tego ze levelowales famiac Duriela skończyłem ją?
Ze na Durielu mozna sie ubrac nie watpie, ja na dobra sprawe zaczalem chodzic na niego dopiero po wbiciu setki, na levelu 80 padałem tam na strzała, szkoda wiec było wejściówek.
^ jeżeli ktos wbil setke i nie ma skończonego season journey, to nie może mu wiele brakować, bo większość punktów robi się "przy okazji", chyba ze wbijane setki ograniczało sie do jednej czynności, typu blood harvest, grind NM ....albo boost :)
Sporo ogólnie to parę buildów na klasę robi 100 easy i wcale nie wymagają god-gearu:
Nie bede wypowiadał sie za inne klasy, natomiast grajac rogalem pod twisting blades, ktory jest (podobno) jednym z lepszych dla tej klasy, majac przyzwoity gear nie jestem w stanie farmic NM100, bo jesli ustawie sie pod pure DPS to za łatwo padam, albo jesli pojde w odpornosci, to DPS jest za słaby zeby nazwac to farmieniem.
Nie mam watpliwosci że sprzet moglbym podciagnac, ale szczerze mowiac w momencie kiedy przestawalem grac, po pewnie ~60h gry w tym sezonie, zupelnie nie mialem ochoty grindowac matsów na Duriela.
Coz, najwyzej nie pobawie sie w Abbatoir, tym bardzie jesli okaze sie ze zeby odpalic event znow bedzie potrzeba rzadkich matsów.
Moim zdaniem ustawianie poprzeczki juz na starcie tak wysoko jest błędem i w efekcie tylko mały procent grajacych cokolwiek w Abattoir zdziała
^ jezeli dodac do tego fakt, ze podobno pierwszy level AoZ ma byc w poziomie trudnosci na poziomie NM lvl 100, to tak szczerze zapowiada sie event dosc elitystyczny, bo choc postaci na levelu 100 biega po mapie od groma, to ile z nich jest gotowe zeby czyscic NM100?
12 czy 18 miesięcy to praktycznie niewielka różnica, każdy z nas ma w co grac, ważne jest za to to co w dodatkach będzie - jeżeli nie znajdziemy tak naprawdę soczystego mięsa, i nie mam tu na mysli dalszego ciagu historii tej pannicy, to drugi dodatek będzie ostatnim.
faktycznie kierunek zmian delikatnie mówiąc kontrowersyjny, zwłaszcza w przypadku gry która na dzień dobry kosztowała ponadprzeciętnie duzo.
W 2020 kupilem CX, po 2,5 roku padła płyta główna + zasilacz, co podobno jest powszechnym typem awarii przy OLEDach, a koszt ich naprawy to polowa wartości nowego telewizora, choć wiec nie będę ani odradzał ani polecał, to na pewno w przypadku OLEDa warto wziąć rozszerzonę gwarancje.
Pieterkov - patrzyłeś na buildy do farmy, buildy do levelowania to osobna bajka:
https://www.icy-veins.com/d4/guides/leveling-tier-list/
ile tego szasju ludzie zdupe'owali zeby cos co normalnie farmisz przez niemal godzinę sprzedawać za cenę bułki....
każdy kto śledzi streamerów to wiedział
wszystko w temacie ;)
Nie mam czasu grac, a żebym miał jeszcze streamerów oglądać? ;)
^napisałeś to w taki sposób jakby to była rzecz znana powszechnie, a ja np pierwsze o tym słyszę i juz sie czuje jak frajer ze moce levelowałem :P
inna sprawa, ze podobno Tibault's Will pozwala rogalom nabijać wielokrotnie zawyżone ilosci combo pointsów, co skutkuje kosmicznymi krytami na bossach, co czyniłoby te spodnie tym bardziej łakomym kąskiem.
Nawet jak ci się granie nią nie spodoba to po skończeniu kampanii zboostowanie kolejnej postaci do +-50 lvl to max dwie godziny.
....jeśli masz kogoś kto Cie zboostuje ;)
John, grajac w przedziale lvl 70-100 zaczynasz patrzyć na to inaczej - żeby znaleźć upgrade musisz przejrzeć setki itemów. Czasem przez tydzien nie wymienisz nic, a sprzęt leci i przegadac go jednak trzeba bo a nuż w tej kupie jest akurat TEN z 4 afixami....
John, powiem Ci z perspektywy osoby, która w ciagu ostatnich 2 tygodni ubiła powiedzmy ze 20x Duriela - oczywiście 20x to jest nic, bo są zawodnicy którzy tłukli go pewnie 200, albo ozywając exploitów 2000x, ale nie w tym rzecz.
Grajac uczciwie zeby ubic go raz music wyfarmic najpierw matsy na Varshana (random drop) i Grigoire'a, co zajmuje powiedzmy ze 45 minut, potem bijesz Duriela, ktory jest realnie patrzac jedynym źródłem uber unique'ów po ktore kazdy tam chodzi.
Bijesz raz drugi i piąty, na co zeszło Ci juz ponad 4h i lecą Ci niezłe sprzety, ale nie to po co przyszedłeś - prawdopodobnie wszystko co Ci pada idzie do kowala, bo zeby go bic juz musisz byc bardzo sensowie ubranym. Bijesz go 20ty raz, kiedy leci Ci kolejny godslayer crown albo scoundrel's leather to ja np przestaje juz myśleć w kategoriach, ze tym fajniej będzie jak w koncu poleci czako, raczej zaczynam męczyć sie grindem.
Wiadomo, są ekipy gdzie ludzie odpalają bossa na zmianę co daje znacznie lepszą efektywność - w tym sezonie tego nie spróbowałem, pewnie spróbuje w kolejnym ....chyba ze zmeczony grindem odpuszcze go w ogole i nie doczekam czako ;)
John, nikt nie narzeka - world boss to jest w założeniu endgame, z którego leca najlepsze itemy ....i fakt, ze tego polecało 5x ancestral, tyle że śmieszne jest to że 3 z nich to niebieszczaki, których nie oglądasz nigdy powyżej 5 poziomu postaci - to jest obiektywnie śmieszne :)
liczyłem sie z tym, że infrastruktura blizzarda może być przyczyna mojego zgonu, dlatego wybrałem postać która w razie disconnecta ma szanse utrzymać sie na nogach solidna chwile, póki nie padną miniony, ale ani disconnectów ani innych problemów technicznych nie było. Grałem też naprawdę zachowawczo i myślę ze nie będzie przesada, jeśli napisze że przez te 50 poziomów może raz zszedłem poniżej 50% HP, dlatego tym bardziej ten 1-shot tak mnie zabolał.
A mnie pokusiło na zagranie postacią hardcore.
Na żniwach leveluje sie fajnie uznałem wiec ze jeśli kiedyś człowiek ma postać HC levelowac to teraz jest dobry czas, wbiłem więc sobie grając na easy mode (T1) pod 50ke, zrobiłem capstone i pomyślałem że zanim ruszę na wyższe poziomy to potrzebuje więcej niż 4 potki.
Reputacja najlepiej leci na fortecach, zrobiłem wiec kilka (nadal na T1) i poszedłem głupi do tej na samej północy, moby zero problemów, bo przede mną szła armia szkieletów i golem, a jak grom z jasnego nieba powalił mnie 1-shot z summoning poola, którego rzuca Sea Hag - 1-shot na T1? Niesportowo :-/
myślę ze to bug, grałem w grupie z kolega - w czasie kiedy on zebrał ~400 cindersów, ja z tych samych grup nie miałem nawet stu, ale wystarczyło że przeszliśmy do innej strefy tego samego helltide'u i drop rate sie wyrównał.
Niestety u mnie tez kilka potencjalnie świetnych itemów poszło w końcu na przemiał, bo ustalałem sobie ze jeśli 10 rerolli nie wejdzie, to przestaje, przeważnie i tak losowałem wiecej razy, ale przy takiej ilosci affixów, szansa na dobry roll wlasciwego affixu to pewnie 1 na 100.
ponieważ wczoraj wbiłem pierwszą setkę, pierwszy raz wybrałem sie też na uber Lilith.
Poszedłem w towarzystwie przypakowanego kolegi i mądry w wiedze wyniesioną z filmików w których barbarzyncy albo low life druidzi biją lilith na 2 hity, a druga faza to 3 przebiegnięcia ze strefy do strefy.
Pierwsza faza po pójściu w full dps nie była problemem, ale druga była dla mnie zimnym prysznicem - blizzard napchał tam mechanik jak do sensownego rajdowego bossa z WoWa, a najśmieszniejsze było to że pewnie połowy z nich w ogole na tych filmikach solo nie widać, wiec człowiek szedł sobie na pewniaka, a tu solidny wpier*** trzeba było przyjąć :D
Gdzie te czasy gdy w H'n'S liczył sie tylko dps.... :)
przypomniało mi się to urodzinowe nagranie, na końcu aż człowiek ma ciary....
https://www.youtube.com/watch?v=DsQVD5ttpog

ma ktoś po dzisiejszym patchu problemy z odpaleniem gry? wersja steam crashuje mi zaraz na strarcie, choc sprawdzanie integralności plików nie wykazuje błędów.
Wersja b.net patchuje się z typowa dla niej prędkością >>
....także do jutra jej nie odpale ;)

wpisując się w naszą dyskusje blizzard przysłał mi dzis podsumowanie S1 - nie wiem na ile jest to dokładne, ale ich zdaniem w grze spędziłem wtedy 99h - jezeli to prawda, to wychodzi na to ze jestem każualem do potęgi, bo przygodę sezonową zakończyłem na levelu 80, grajac tylko 1 postacią, sadze jednak ze ich licznik jest wypaczony, bo 99h to pewnie w pół roku a nie półtora miesiąca bym wygospodarował :)
W tym sezonie ~30h gry i level 75
Malaga, jezeli w 2 tygodnie robisz level 100, w tym wszystkich uber bossów, to raczej nie podpadasz pod kategorie każuali - nie ma watpliwosci ze xp leci teraz znacznie szybciej, ale zeby wbic setke w 14 dni nadal musisz każdego dnia poświecić na to po kilka godzin :)
tkm, karnet bojowy to praktycznie tylko kosmetyki, jeżeli wiec nie zwracasz uwagi na zbroje dla konia i poświatę wokół miecza, to bierz wersje podstawową.
Jeżeli ew w przyszłości uznasz ze jednak takie drobiazgi Cie jarają to upgrade możesz zrobić zawsze.
przyspieszony karnet bojowy to jeszcze większy skok na kase, czy odblokowanie 20 ze 100 poziomów karnetu bez żadnej gry (normalnie odblokowujesz je po prostu grając i zdobywając doświadczenie)
last but not least - moze ma to dla Ciebie znaczenie, moze nie, ale od niedawna D4 jest dostepne takze na steamie, także w promocji -25%
mysle ze to dobry ruch - ludzie na levelu 20 i tak graja na T1 i T2, a większość pozostałych graczy na T3 i T4, wiec tłoku i tak nie bedzie, a mysle ze bedzie grupa ludzi ktorzy po spróbowaniu przekonają sie ze nie takie do Diablo złe jak je piszą i sie skuszą na zakup
zgarnąłem 2 klucze, nie pamiętając że gre już mam, także wrzucam poniżej - może komuś sie przydadzą:
5PLKW-40LC7-REC6T
H3QX3-05FDZ-TYITW
chomikować nie ma co, bo 07.12 wygasną
powiedz Malaga ze sam nigdy nie wszedłeś słabą postacią na wysokopoziomowy content, żeby załapać sie na łatwy lup i szybie xp? :)
W S1 world bossy były słabe wiec nagminnie gracze o niskich poziomach przychodzili po boosta, teraz siła bossów znacząco wzrosła ....ale przyzwyczajenia graczy zostały :)
^próbują utrzymać zainteresowanie grą, a że robią to mega łopatologicznie? Cóż.... :)
Mnie śmiech złapał jak zauważyłem że żeby dostać jakiegoś tam skina za oglądanie na twitchu, trzeba stream mieć odpalony przez min. 4h - po premierze na to samo wystarczała godzina.
mi tez na tych wampirzych eventach leveluje sie fajnie ALE widzę regres techniczny - nawet po wyłączeniu cross playu gra mi po patchu 1.2 przycina, zdarzyło mi sie kilka razy wylecieć do pulpitu, co wczesniej nie mialo miejsca, jakby znów grał w bete.

kurcze, gra łapie mi freeze'y po kilkanascie / kilkadziesiat sekund w mieście, ale co gorsza okazjonalnie także poza nim - czegoś takiego nie mialem w D4 jeszcze nigdy
[edit]
wylaczylem crossplay, chyba pomogło, a przy okazji - taka nowosc >>
szkoda ze spotkane na levelu 6 ;)
Według statystyk SteamDB maksymalna liczba graczy bawiących się jednocześnie wynosi na tę chwilę 2695 osób.
Umowmy sie, gra pojawila sie w sprzedaży po 21 i na dzien dobry trzeba bylo sciagnac 85GB, bo nie było preloadu, trudno wiec sie dziwic ze mało kto wczoraj grał.
Rzetelny obraz aktywnosci bedzie mozna poznac w weekend.
pierwszy wieczór po patchu tradycyjnie pod znakiem ściągania z prędkością dial-upu....
Licze na sensowną znizke na zachete, choc znając pazerność activision, to jest to z mojej strony naiwność
potem w 3 sezonie zapowiedzą dodatek, wiec ludzie przymkną oko ze i w nim zawartości bedzie mało, w S4 pewnie dodadza ladder, wiec to chyba wystarczy, nie? A potem juz dodatek, no chyba ze będą obsuwy ;)
Jeżeli chcesz grać nowymi postaciami, to dlaczego nie w sezonie?
Pomijając złoto i materiały do craftingu wszystkie unlocki w nowym sezonie masz takie same jak w non-season, a dodatkowo masz urozmaicenie w postaci sezonowych mechanik i w razie czego realną szanse na pomoc, chociażby od ludzi z tego wątku.
W eternal realm (non-season) nie gra raczej zbyt wielu.
Porządkowy UP, a przy okazji pytanie - jakimi klasami planujecie grac? W S1 w planach miałem necro lub druida, padło na druida, więc teraz wypadałoby zagrać nekrusem .....choć rogue też kusi od premiery :)
OK Panowie, jutro nowy sezon, także lecimy z nową odsłoną wątku. Zapraszam:
https://www.gry-online.pl/forum/diablomania-vol-207-sezon-krwi-potu-i-lez/z9f98002?N=1

Wraz ze startem drugiego sezonu Blizzard serwuje nam sporą ilość poprawek i usprawnień gry, które cieszą, ale nie brakuje też głosów, że wszystko to są rzeczy których należało spodziewać się na premierę, lub jak najszybciej po niej, bo poprawiane elementy były krytykowane jeszcze podczas beta testów.
Nowej zawartości jest ponownie niewiele, a po odjęciu tej dostępnej tylko dla nabywców battle passa, zostaje jej jeszcze mniej - kto liczył na to, że Blizzard żeby zatrzymać szybko spadające zainteresowanie grą w drugiej sezonie wytoczy duże działa, raczej się przeliczył.
Tak czy inaczej od jutra rąbiemy i siekamy co podleci!
Anglojęzyczne strony ze sprawdzonymi buildami:
https://www.icy-veins.com/d4/
https://maxroll.gg/d4/
Interaktywna mapa świata gry:
https://www.diablofans.com/zones/d4/1-sanctuary
Poprzednia odsłona wątku:
https://www.gry-online.pl/forum/diablomania-vol-206-d04s01/z1f86229?N=1
przesłanie jest jasne - blizzard zlecił zrobienie tego trailera upośledzonemu praktykantowi, co nie zmienia faktu ze oglądanie jak koleś z kapturze przez 4 minuty sie z tego brechta to 4 minuty wyrzucone w błoto.
Microsoftowi nie chodzi o robienie gier, tylko pieniędzy.
Gry są tylko środkiem prowadzącym do celu.
~1000 aktywnych graczy w niecały rok po premierze ich mega gry usługi to dla nich zadowalający wynik.
czemu nie? koszty utrzymania serwerów są dzieki temu niskie, a płatne rozszerzenie i tak kupią miliony :)
musisz zdecydowac sie, czy w koncu sezony odejmują wartości tej grze, czy dają jedyne motywacje żeby dalej grać w Diablo 4 ...ewentualnie mozesz też przestać grac - z tego co piszesz wyciągnąłeś z gruy solidne kilkadziesiąt godzin, na przestrzeni kilku tygodni, przerwa moze byc wskazana :)
No nie do konca kolego. W Diablo 2 naprzyklad jest tona takich ukrytych damage buckets i mechanik, bez ktorych piekla nie przejdziesz.
Nie ma wątpliwości, sęk w tym że brak tych cyferek na ekranie i brak świadomości istnienia takich uber buildów (umówmy sie dla większości ludzi na początku lat 2000 multiplayer sprowadzał sie głównie do grania po lanie) powodowało że miałem wywalone, czy build był optymalny, czy były synergie itp itd. Raz grałem w singlu, potem na dyskietce przeniosłem postać do kafejki, ktoś podrzucił zdupe'owany item i była radocha.
Teraz jak gram, to czułbym sie źle grając "nieoptymalnym" buildem i człowiek gna żeby odblokować to albo tamto i podnieść pare % współczynnika, żeby potem frustrować się na kolejnym poziomie trudności, ale radochy w tym już jakby mało...
Parafrazując klasyka z tamtych czasów - ignorance was bliss ;)
Po obejrzeniu takiego filmiku czlowiek zaczyna sie zastanawiac, jak to było kiedys, jak w H'n'S chodzilo tylko o to zeby klikac dla funu 2 czy 3 przyciski i podnosci loot.
Teraz po wyciagnieciu na wierzch mechanik bez excela do gry nie podchodź ;)
Przejrzałem te patch notesy i ok, na pewno jest to dobry kierunek, ale zabrakło tego co najważniejsze, czyli nowej zawartości!
Kaman Panowie, który z Was liczy na to że Blizzard wrzuci jakąkolwiek inną sensowną zawartość (poza mechanikami i przedmiotami sezonowymi), która nie będzie częścią płatnego rozszerzenia?
Są jakieś precedensy, o których nie pamiętam?
Dla mnie te sezony i konieczność grania od nowa postacią odejmują wartości tej grze. Już wolałbym, żeby tych sezonów nie było.
ale przecież sezony są opcjonalne, a nie obowiązkowe - nie chcesz tracić na nie czasu to grasz non-season i nikt Ci niczego nie zabiera.
To tak jakbyś powiedział, że nowa FIFA jest OK, ale to że pojawia sie niej tryb kariery ją dyskredytuje.
Gdzie tu logika?
Az miło poczytać jak dla odmiany wszyscy chwalą za cos blizzarda - byle tak dalej.
nie sadzę zeby rozpatrywania grania w Diablo (i większość innych gier ;)) było zasadne w kategoriach opłacalności - po prostu tracimy czas i tyle.
Sezony oferują dodatkowe "smaczki" - a to serca, a to wampirze moce - masz dość domyślnych mechanik, grasz sezon, nie masz czasu na sezony, grasz non-season. Tak było zawsze, nie rozumiem skąd teraz u ludzi oburzenie.
Utrzymywanie mocy sezonowych na serwerach non-season prowadziłoby do absurdalnej nierównowagi - po kilku sezonach na 1 postaci miałbyś zgromadzone najpotężniejsze moce wyciągnięte z różnych mechanik sezonowych wiec albo trzeba by bezustannie wzmacniać przeciwników (co jednak z tymi, którzy mocy sezonowych nie skompletowali), albo cały content stałby się banalny.
Jeżeli bedziesz chciał grac postacią sezonową, to zaczynasz z levelu 1, mając 0 złota, matsów i gemów, przechodzą natomiast unlocki za reputacje i kapliczki.
Jeżeli będziesz chcial grac non-season to wszystko co zebrales powinno sie akumulować.
Recenzje nie będą takie jak w przypadku overwatcha, bo żeby zrecenzować D4 trzeba będzie najpierw za nie zapłacic, a nikt nie zapłaci ~60-70Eur tylko żeby dac negatywa.
Jeśli Blizzard ogarnie sie z sezonem 2, to jestem dobrej myśli.
ciekawe czy dadzą na steamie zniżkę, dla tych których juz gre kupili na b.net...
spoiler start
choć w sumie wiadomo że nie
spoiler stop
watek odżyje na start nowego sezonu - poki co nic konkretnego nie wiadomo, a S1 nie gra juz chyba nikt
Dzięki UVI, będzie mi brakowało Twoich recenzji.
No i powodzenia w tym, co sobie zaplanowałeś.
Śmieszy mnie to, że pod każdym newsem o Diablo 4 3/4 głosów to ludzie opluwający tę grę, którzy jednocześnie wcale w nią nie grali.
W Diablo 3 do tej pory grają tysiące graczy a gra kończy 12 lat
w to najgorsze w historii pseudo-diabololo z cukierkowa grafika i jednorożcami? :D
^ale o co chodzi, wiedząc że to to znana taktyka stosowana przez blizzarda od 25 lat poczekaj zwyczajnie 5 lat od premiery i wtedy kup doszlifowany produkt z kompletem dodatków za 30% ceny premierowej
spoiler start
.....a że mało kto bedzie wtedy w niego grał? Cóż.
spoiler stop
^ powiem tak, gdyby nie te recki na dość obiektywnych moim zdaniem portalach, to nawet bym w stronę KTC nie spojrzał, a tak troche mi sie na liscie priorytetów namieszało.
....choc przyznaje, że o ewentualnym serwisowaniu nie myślałem - raczej serwisu firmowego KTC w Polsce nie ma.
hehe, no ja np kupiłem kolekcjonerkę HL2 na premierę, ale priorytety w co grac musiałem mieć inne (WoW? Guild Wars?) bo konto steam zarejestrowałem dopiero w 2006. Z perspektywy szkoda, że człowiek tak zamulił, ale kto to wtedy mógł przewidzieć.
Micin - spotkałeś sie ze sprzętem firmy KTC? Ostatnio trafiłem na kilka pozytywnych recek (purepc, benchmark.pl) modelu KTC M27T20 i musze przyznac ze wyglada to obiecująco (w relacji jakość / cena)
60USD to sporo jak za dodatek, ale ważniejsze jest to co taki dodatek zaoferuje.
Umówmy sie, content sezonu 1 to słabizna i ratuje go tylko to, ze był tak blisko premiery i wiekszosc ludzi grała na fali tego.
Jesli kolejne sezony beda oferowac podobna ilosc zawartosci, a dodatek za 60USD doda nowa klase, jakies 2 lokacje na wyspie czy gdzie i podniesie level cap o 10, to czarno widze, ale poki co na oficjalne info czekam z niecierpliwością.

Trochę przy okazji - deklarowany przez AMD pobór mocy przez obie karty to odpowiednio 245W dla 7700 i 263W dla 7800, czyli różnica niewielka, ale w internetach ludzie sugerują że o ile dla 7700 zasilacz 650W spokojnie wystarczy, to 7800 wymaga już 800W.
W mojej budzie mam Corsaira TX650M 650W (CP-9020132-EU) i chętnie wziąłbym RX7800, ale nie chce wymieniać zasilacza - to co mam pociągnie , czy nie da rady?
Nie ma alternatywy, ze albo levelujesz szybko na NM albo powoli grajac sobie komfortowo na mapie / robiac niskopoziomowe NM. Jesli nie grasz wysokich NM to stoisz w miejscu.
czuję jakby blizz celowo mnie okradał z czasu na farmienie doświadczenia.
Level 100 to jakis umowny koniec, ale nie nagradzający gracza praktycznie niczym.
Jeżeli cały gameplay od wbicia na T4 do setki to mają być tylko NM, to niestety masz racje.
John, jezeli nie masz nic przeciwko drodze na skroty, zahacz mnie na bNecie >> TriasZdrajca#2912
pomogę Ci odblokować T4, skoczysz sobie tam na te legiony + moze world bossa, po drodze zdobedziesz lepsze gemy, a do levelowania i tak bedziesz mial jeszcze duuuuzo ;)
Co mam Ci powiedziec, sam w zeszłym tygodniu psioczyłem na drop, bo przez 25 leveli czekałem na staffa, ktory nie leciał, zmienilem build na inny i przez kolejne 5 leveli ten staff padł mi 2x ;)
Na T1 i T2 lecą przedmioty z dokładnie tej samej puli, jeżeli więc wydaje Ci się, że lecą gorsze to albo tylko Ci sie wydaje, albo chwilowo masz pecha :)

własne buildy są fajne, ale musisz liczyć sie z tym, że będzie ciężej niz gdybyś grał gotowcem ....z drugiej strony ja np grałem gotowcem i tez sie na pewnym etapie męczyłem, także reguły nie ma - czasem jeden właściwy item potrafi zrobic dramatyczną różnicę , takze nie przejmuj sie i rob swoje :)
...a co do jakosci lootu, to tak juz działa RNG
Moja rada jest taka, żeby przez dzień czy dwa skupić sie na farmie legion eventów na najwyzszym poziomie na ktorym możesz grac (T3) - event powtarza sie ~2x na godzinę, trwa z 10 minut a na końcu przy odrobinie szczęścia dostajesz loot z 3 solidnych skrzyń, w tym gwarantowane legendarki.
Oczywiście jakości lootu nikt nie gwarantuje, ale leci go na tyle dużo ze w końcu na pewno trafisz sensowne upgrade'y.
Ewentualnym problemem moze byc spadająca populacja graczy - jeszcze miesiąc temu legion był farmiony na duza skale przez ludzi ktory levelowali, teraz moze byc roznie, ale sprobuj.
Tu masz timer:
https://d4armory.io/events/?fbclid=IwAR1JXe9Oa6PCg2n3NVdgS7Qi7zTOvw2-_NpRSfABAVNN0HgVGzsxaXybCoU
[edit]
PS - nie skupiaj sie tylko na item power, bo to slepa uliczka - jeszcze wazniejsze są bonusy które oferuje dana bron i oczywiscie legendarne aspekty.
Grasz wg swojego buildu, czy wg gotowca?
To samo jest w strefach PvP - wczoraj poszedłem wyfarmic 10k blood shardów zeby zaliczyć zadanie sezonowe, ale żeby nie zostać zgankowanym poszedłem farmic na T3 - nie spotkałem nikogo. Potem szybko zmieniłem na T4 - tez nie spotkałem nikogo.
Szkoda tylko ze Blizzard podwoił ceny itemów za shardy, bo na pustej mapie farma idzie szybciutko i bym sobie te zbroje dla konia i samego konia wyfarmił, ale na wszystko potrzeba by pewnie z 300k, a to juz jest grind, wiec pewnie na paskudnym koniu skończę.
zdaje się że żeby z tym problemem walczyć Blizzard ogłosił że w ten weekend będzie +25% XP i golda:
....to kto pisze sie na maraton do setki?
spoiler start
(Nikt?!)
spoiler stop

Populacja aktywnych graczy faktycznie dramatycznie spadła - wskoczyłem na moment do gry na world bossa, 10 minut przed spawnem, do spawnu oprócz mnie nie pojawił sie nikt....
Blizzardowe "RNG" to tez osobna historia, niby czlowiek wie ze to lipa na resorach, ale sie łudzi....
Jestem teraz na levelu 74 druidem i od 50ki grałem buildem na exploding bulwark, a bo duza przeżywalność, daje rade na wysokich poziomach NM, mozna próbować go w PvP itp itd ....ale zeby dobrze działał potrzebuje oczywiście unikalnego staffa, którego nie miałem, grałem wiec bez staffa - grac sie dało, ale radości z tego było mało.
W międzyczasie poleciała mi czapka Vasilija, poleciał mi 2x tempest roar, razorplate'y, pierścienie, bronie 1h - pewnie średnio 1 unikat na level, ale staffa ani widu ani słuchu. W końcu zrezygnowany wczoraj zrobiłem respec na tornado druida.
Tempo czyszczenia lochów mooocno przyspieszało ....ale nie w tym rzecz - wychodzę dziś z miasta, bije pierwszego napotkanego goblina i oczywiście leci ancestral staff, na ktorego czekałem 24 levele.
Seriously.....
cholera z tym - dla mnie zagadka jest to jak 2 miesiące po premierze nadal notorycznie pojawia sie błąd kiedy koń na mapie świata zachowuje sie tak jakby jechał przez miasto - przecież to jest błąd podstawowej funkcjonalności, dla której hotfix powinien być w pierwszym tygodniu :-/
Niestety kolejny raz w dniu w którym wychodzi patch gra jest niegrywalna ze względu na lag, a mamy rok pański 2023....
^ innymi słowy Persecutor na starcie S1 skasował wszystkie postacie non-season (eternal realm) i na starcie S2 ma zamiar to samo zrobic ze swoimi postaciami z S1
Moim zdaniem nowe postacie w nowym sezonie złoto i surowce będę zbierać od nowa.
Nie zrozumielismy sie :) oczywiscie ze nowe postacie w nowym sezonie złoto, surowce i wszystko będę zbierać od nowa, a to co zgromadziłeś w sezonie obecnym przejdzie na non-season (czyli eternal realm)
Kazdy nowy sezon to świeży start.
John, na 99% z sezonu na non-season przejdzie wszystko poza tym, co jest związane z mechaniką charakterystyczną dla tego sezonu, wiec w tym przypadku serca przepadną, a reszta zostanie.
W tej chwili gram druidem, po zakończeniu S1 bede go miał powyżej uszu i S2 bede grał inną postacią, a druid? Bedzie sie kurzył pewnie do końca świata ;)
W D3 mimo najszczerszych chęci tez nigdy nie wracałem do postaci non-season, wiec przed końcem sezonu tez 90% tego co sie w skrzyni uzbiera pójdzie do młynka.
i znów najmocniejsza broń w łapie z jedną statą, która zamiata +-20 item power niższe 3-4 statowe bronie. :P Tak że 800 ipower broń nawet bez 1 affixa zjada wszysko, nawet perfect 4 affixy z ipower mniejszym niż 770, a przy broniach 2h to 780
Wczoraj z pomocą
T1 tylko i wyłącznie, do momentu aż będziesz w stanie zrobić capstone i wbić na T3.
Wysiłek włożony w gre na T2 nie uzasadnia dodatkowego zysku XP i złota.
Płacz nie był śmieszny, bo każdy powinien móc grać jak chce.
Akurat w diablo immortal blizzard przegiał w druga strone i tam na sile wciskane było grupowanie graczy i niemała część contentu była niedostępna solo.
Tu wszystko można zrobic samemu ....ale no wlasnie, gdyby ktos chciał grac w grupie, to albo gra ze znajomymi, albo jest w d*pie.
QrKo - zeby bylo smieszniej taki mechanizm od poczatku jest w diablo Immortal, gdzie mozna wskazac czy szuka sie grupy na questy, dungeony, czy czyszczenie zon - funkcja banalna, a tak jak piszesz w D4 jej brak i praktycznie nie ma zadnych PUGów.
ogólnie jest masa rzeczy do robienia, jeśli to wszystko będzie trzeba robić co sezon to ja nie wiem, grając dziennie po 2-3h pewnie nawet do 100 lvl się nie dobije
pytanie ile razy pod rzad mozna robic te same questy levelujac?
Ja np zaraz przed początkiem sezonu robiłem większość z nich levelujac reputacje, teraz je powtarzam levelujac postac.
Za 3 miesiace bede mial je calkiem dobrze w pamieci i raczej nie bede miał frajdy zeby robic je kolejny raz.
To samo z lochami - jest ich od groma, ale umowmy sie, poza tym że wejscia sa w roznych miejscach i na koncu odblokowuje sie inny aspekt, to schematów i designów lochu jest pewnie tyle co palców jednej ręki.
ja z kolei spojrzałem na koniec listy zadań season journey - wbij level 100, pokonaj echo lilith itd itd - tez chyba nie bede sie fatygował :)
ok, o ile z logowaniem sie dzis nie ma juz problemów, o tyle nagrody za reputacje mam odblokowane tylko dla poziomów 1 i 2, a reszte znow do grindu - to tak miało wyglądać??
Teleporty tez w 80% poblokowane.... :-/
[edit]
OK, doczytalem ze tak miało byc, takze wyglupilem sie grindujac przez ostatni tydzien reputacje na maxa, zeby miec to z głowy w sezonie.
Teraz zastanawiam sie za to, jak bedzie wyglądało zbieranie reputacji w sezonie, jesli przed odblokowaniem T3 zrobie juz niemałą częśc questów i dungeonów?
Ktoś coś?
autentycznie dramat - miałem wrażenie ze blizzard poszedł po rozum do głowy robiąc premiera D4 o północy, przez co nie było zmasowanego szturmu na serwery w godzinach wieczornych i w dniu premiery można bylo grac niemal bezproblemowo.
I oto przychodzi start sezonu 1 - o godzinie 19 pojawia sie nowy patch, choc 2 dni wcześniej mieliśmy poprzedni, a gra jest niegrywalna.
^cala kosmetyka którą odblokujesz podczas sezonu będzie dostępna tez dla postaci non-season, nie mam tylko pewności czy od razu, czy dopiero po zakończeniu tego sezonu.
ciesze sie ze blizzard zdecydował sie na kolejny patch właśnie dziś - od 40 minut ściągnęło sie może ze 40MB....
Mnie tam kosmetyki gilają także S1 pogram póki starczy mi ochoty, nie przejmując się za za bardzo season journey, ale gdyby nagrody miał znaczenie praktyczne, jak choćby ten slot z skrzyni....
Ja myślałem o nekromancie, ale może być i drut.
Przez te ostatnie kilka tygodni grałem czarodziejem i mimo płaczu na stan tej klasy, jako casualowi grało mi się dobrze.
Wbiłem 65 lvl, wygrindowałem komplet reputacji, odblokowałem T4, można wiec na czas jakiś księgę zaklęć odłożyć na bok, i pójść w zwarcie.
Pomijając zawartość patcha, to gra aktualizuje mi sie z prędkością liczona w jakiś śmiesznych KB/s.
Przed startem sezonu chciałem dokończyć robienie reputacji, ale dziś chyba grane nie będzie.
Dobra Panowie, z nowa częścią troche zamuliłem, ale z hejtem na nowy patch można już śmiało tu:
https://www.gry-online.pl/forum/diablomania-vol-206-d04s01/z1f86229?N=1 ;)

Półtora miesiąca od premiery startuje sezon 1. Czy za wcześnie czy za późno, to jak zwykle kwestia sporna, faktem natomiast pozostaje że nowości nie wprowadza wiele, no ale podobno nie od razu Rzym zbudowano....
Anglojęzyczne strony ze sprawdzonymi buildami:
https://www.icy-veins.com/d4/
https://maxroll.gg/d4/
Interaktywna mapa świata gry:
https://www.diablofans.com/zones/d4/1-sanctuary
Kanał discorda dla chętnych diablomaniaków:
https://discord.gg/kaGMdZgx
Poprzednia odsłona wątku:
https://www.gry-online.pl/forum/diablomania-vol-205-diablo-iv/z3f7bf8f?PAGE=1&N=1
Na filmiku walka wydaje się łatwa, ale kto w D4 gra, wie że wcale tak nie jest.
Echo Lilith rozsmarowuje zdecydowana większość ludzi jak masło.
jak dla mnie to start S1 w lipcu to jednak zbyt wcześnie - gram regularnie od premiery, wbiłem poki co lvl 60 i fabułe mam za sobą, ale mam nadal od groma rzeczy ktorych nawet nie tknąłem, a chciałbym, bez presji że zaraz startuje sezon i trzeba będzie lecieć od zera.