Cześć,
Czy jest wtyczka do Chroma, która nie blokuje, ale automatycznie skipuje wyświetlane na Youtube reklamy bez konieczności klikania w przycisk?
Zack Snyder to najbardziej przereklamowany reżyser w całym Holywood. Po ciekawym 300 i niezłym Watchmen odleciał przekonany o swoim wizjonerstwie. Wszystko co zrobił poóźniej jest zwyczajnie słabe, miejscami żenujące. Porażka DC to w dużej mierze właśnie jego wina.
Jak wy lubicie sobie wymyślać oprawców. Jedz co chcesz. Nie podoba cię się jedzenie na stołówce to jadaj gdzie indziej.
Moja znajomość z tą serią zakończyła się lata temu na części drugiej. Później zacząłem żałować, że ominęła mnie seria, która stała się kultowa, zapewne z jakiegoś powodu i musi coś w sobie mieć. Niedawno trafiłem w telewizji na fragment jednaj z kolejnych części. W tym fragmencie Vin Diesel walczył w swoim samochodzie ze śmigłowcem wyposażonym w jakieś działo. Bohater zniszczył śmigłowiec wyskakując rozpędzonym samochodem z rampy i przyczepiając do śmigłowca pas granatów, przy okazji robiąc w powietrzu beczkę i wychodząc z tej akcji cało. Przestałem żałować, że nie znam tej kultowej serii.
Największą zaletą tego serialu jest fenomenalny montaż. Historia bardzo ciekawa, ale to jak ją posklejali to mistrzostwo. To pierwszy serial od dawna, który obejrzałem w ciągu jednego dnia.
Kiedyś też twierdziłem, że to przymierzyć trzeba, dotknąć. Ostatnio coraz częściej kupuję cichy przez internet. Wiem jaki noszę rozmiar i do tej pory nie chybiłem. A w stacjonarnych sklepie najczęściej moich eSek brakuje. Dożo ciekawsze rzeczy można znaleźć w internecie i przegląda się wygodnie asortyment. Podoba mi się to sprawdzam opis, komentarze. Do koszyka, blik i tyle. Ceny też na plus, często darmowa dostawa do Żabki czy Ruchu więc wracając z pracy odbieram. No masa zalet. Jak ktoś ma obawy to niech spróbuje i sam zobaczy.
oczywiście jest to dla mnie obrzydliwe
Dlaczego? Po prostu ktoś ci wmówił, że jest obrzydliwe. To są normalne relacje, uczucia, emocje.
A co do nagromadzenia, postaci homoseksualnych w serialach.
1.Osób LGBT jest więcej niż ci się wydaje. Z powodu swojej niechęci nie masz z nimi kontaktu.
2. Większość Netfliksowych seriali jest słaba albo bardzo słaba i wciska wszędzie to co na zachodzie jest modne i politycznie poprawne.
3. Umieszczając bardziej różnorodnych bohaterów jest większa szansa, że widz znajdzie coś dla siebie.
Podsumowując. Problemem seriali od Netflixa nie jest zbyt duża liczba gejów ale to, że większość tych seriali jest badziewiem.
Zaznaczam, że nie biorę odpowiedzialności za to co może się stać na lotnisku, opisuję wyłącznie moje obserwacje z ostatnich lotów. Nikt rozmiarów toreb nie sprawdzał, a widziałem wiele osób z nawet sporo większym bagażem. Dodatkowe centymetry nie robiły żadnego problemu, dopóki był to plecak lub torba na ramie. Widziałem za to sytuację gdzie zatrzymane zostały osoby, które bez wykupionego pierwszeństwa przyniosły dwie sztuki bagażu.
Redmi Note 7 ma najlepszy stosunek ceny do jakości
Chyba ma wszystko czego potrzebujesz.
Bardzo dobrze, że ten film powstał. Mnie by nie oszukali, większości z was by nie oszukali, ale ogromna ilość ludzi, która robi zakupy w internecie by się nie zorientowała bo nie korzysta z internetu tak często jak my lub korzysta z niego mniej odpowiedzialnie. Może dzięki temu materiałowi mniej osób padnie ofiarą takiego oszustwa w przyszłości.
Na szczęście HBO wypuściło Ślepnąc od świateł i pokazało, że można zrobić bardzo dobry polski serial.
Ten serial był świetny do 4 sezonu. 5 sezon był jeszcze w miarę ok. Od sezonu 6 to w mojej opinii nudna historia oparta na oklepanych skryptach, całkowicie spłyceni przewidywalni bohaterowie, masa akcji, CGI i sceny batalistyczne kręcone na jednym tym samym ujęciu. Kiedy skończył się materiał źródłowy twórcy kompletnie odpłynęli. Już w 5 sezonie zaczęli zmieniać grupę docelową. 2 ostatnie sezony to serial dla przeciętnego nastolatka. Niewymagający, prosty i pełen akcji. Ostatni sezon chyba sobie odpuszczę całkowicie. Szkoda, że poszli w tą stronę.
Gdybym miał oglądać Bojacka z polskim dubbingiem to bym wolał nie oglądać w ogóle. Ale zgadzam się z tym, że serial jest świetny.
Na showmax masz cały sezon. Pierwszy tydzień albo 2 są darmowe. Rejestrujesz się, oglądasz serial, zanim upłynie termin darmowego konta rezygnujesz z usługi.
Korzystam z Netflixa już prawię od roku i niestety, niedługo prawdopodobnie zrezygnuję z opłacania abonamentu. Na ten moment testuję Showmaxa, a docelowo najpewniej zdecyduje się na HBO GO. Netflix w Polsce ma najsłabszą bazę filmów spośród tych trzech platform. Najgorsze jest to, że przez ten rok nie widzę w tej kwestii żadnego progresu. Drugą kwestią są produkcję oryginalne. O ile do seriali nie mogę mieć zastrzeżeń podejście Netflixa do tworzenia filmów uważam za karygodne i wolałbym żeby ich w ogóle nie było bo tylko mi tylko listę zaśmiecają, a pieniądze w nie zainwestowane mogłyby zostać lepiej spożytkowane. Poznałem wiele fajnych tytułów dzięki Netflixowi, ale z tygodnia na tydzień jestem coraz bardziej rozczarowany. Liczę, że za jakiś czas sytuacja ulegnie poprawię i wtedy chętnie znowu zapłacę za ich usługi.
Mam słabość do gier BioWere. Mimo, że od lat prawie już nie gram to darmowego ME2 przegapić nie mogłem.
Lizbona na spokojnie, ceny nie są tam aż tak wysokie. Bilety 400-500zł, z bagażem podręcznym. Poszukaj ofert hosteli, teraz nie ma sezonu więc ceny nie są wysokie, możesz też sprawdzić airbnb, a jak nie boisz się to korzystając z couchsurfingu zaoszczędzisz spoko kasy. Jak masz wolny czas i 1000 do wydania to nie wahaj się i leć.
Parking w Galerii Krakowskiej albo Galerii Kazimierz. Ewentualnie podziemny parking pomiędzy muzeum, a błoniami.
Czekałem na coś takiego. Jedna z pierwszych rzeczy w jakie zainwestuję gdy wrócę do kraju.
Mam przygotowaną w Photoshopie wiadomość mailową z elementami graficznymi, którą chciałbym wysłać w kilka miejsc. Jak zabrać się do tego od strony technicznej? Czego potrzebuję by taką wiadomość umieścić na poczcie, zamienić w mail? Mam jakieś nikłe pojęcie o html, ale kompletnie nie mam pojęcia jak się do tego zabrać.
Szukałem instrukcji, poradnika jednak wydaje mi się, że nie potrafię do końca określić zagadnienia, z którym mam problem.

Obecnie mogę sobie pozwolić na to by nie golić się w ogóle. Przycinam co jakiś czas.
Mam kilka pytań do osób, które sporo latają, głównie tym tanim przewoźnikiem. Zapoznałem się, z tym co Ryanair pisze w swoich regulaminach, dlatego głównie chodzi mi o praktyczne podejście do zasad tam opisanych.
1. Czy dodatkowy bagaż (do 15 kg), który podróżuje w luku bagażowym musi być sztywną walizką, czy może być to torba podróżna i plecak?
2. Jeżeli może to czy jest to bezpieczna forma transportu rzeczy, w sensie czy zawartość jest bardzo narażona na zgniecenie, rozbicie?
3. Jak bardzo dokładnie pilnowany jest limit wagi i co w sytuacji gdy przy odprawie okaże się, że bagaż jest zbyt ciężki? Będę miał możliwość przepakowania go czy z automatu każą mi dopłacić?
4. Jak dokładnie pilnowane są wymiary bagażu podręcznego?
5. Może gdzieś to przeoczyłem, ale nie znalazłem informacji o tym, że walizki, torby w luku bagażowym musza mieć określone wymiary. Czy faktycznie istotna jest tylko waga?
Na ten moment tyle, choć może jeszcze coś mi przyjść do głowy.
Tak się mówi biednym ludziom żeby nie było im smutno, że są biedni.
Od samych marzeń piękniejsze jest ich realizowanie.
Jeżdżę dużo i bez kasku. Tak mi jest wygodniej, zwłaszcza, że rower to mój podstawowy środek transportu i zastępuje mi komunikacje miejską.
I tu pojawia się moje być może głupie pytanie. Da się tego dokonać za pomocą jakiejś przejściówki? Powiedzmy na USB. Po prostu obawiam się, że będę miał problem z dostępem do jakiegoś PCta, w którym dysk mógłbym umieścić.
Kilka miesięcy temu padł mój laptop (prawdopodobnie karta graficzna lub coś na płycie głównej). Fajnie byłoby odzyskać to co przez lata uzbierało się na dysku. Czy jest jakiś sposób aby skopiować jego zawartość? Dysk prawie na pewno jest sprawny, tylko jak mógłbym podłączyć go do innego komputera?
Liczę na waszą pomoc.
Wygląda spoko. a jest może coś bez tych wszystkich dodatków? Ewentualnie jeszcze jakieś porady? Nawet ogólne.
Nie znam tematu kompletnie więc potrzebuję waszej pomocy. Ma to być prezent dla rodziców, którzy niekoniecznie są obeznani z nowinkami technicznymi, także bez bajerów, po prostu telewizor do oglądania filmów i programów w HD. Jaki duży? Taki przeciętny do salonu. Myślałem żeby wydać na niego 1500 zł. jednak jeżeli ta kwota miałaby być niewystarczająca na sensowny sprzęt to proszę też o inne propozycje, ale w granicach rozsądku. maksymalnie kilka stówek więcej, choć wolałbym się zmieścić w tych pieniądzach.
Pomożecie?
Nawet w głównym wydaniu wiadomości o tym mówili.
Gdy za pierwszym razem zobaczyłem to zdjęcie nie rozumiałem o co chodzi. Czarno-niebieska sukienka. Jak otworzyłem zdjęcie ponownie zgłupiałem bo sukienka była biało-złota.
Ostatnio na rynku pojawiło się wiele dość tanich kamerek sportowych. Czy moglibyście polecić coś dla osoby, która planuje nagrywać wyprawy, wyjazdy, autostop. Sporadycznie jakieś bardziej ekstremalne rzeczy, ale bez przesady. Oprócz obrazu istotna jest też dla mnie jakość dźwięku.
Kwota jaką chciałbym przeznaczyć zamyka się w 600zł, ale im mniej na nią wydam tym lepiej.
Zastanawiam się czy warto wydać pieniądze na najtańszą wersje GoPro, czy może znajdę tańszy zamiennik posiadający równie dobry zamiennik, tylko pozbawiony wartościowego logo. http://www.gohero.pl/GoPro-Hero
Taki jak ten:
http://allegro.pl/kamera-redleaf-rd990-fullhd-16gb-wifi-akcesoria-i4933118870.html
lub tańszą wersje
http://allegro.pl/kamera-sport-redleaf-rd990c-fullhd-akcesoria-16gb-i4933118854.html
a może w ogóle nie ma sensu przepłacać a porównywalna jakość zapewni mi SJ4000, których jest po prostu masa w internecie?
Jesteście w stanie coś polecić?
dzięki za informacje. Akceptowalny warunek.
Jakieś koszty, o których często nie wspominają, a o których powinienem wiedzieć?
Czy korzystał ktoś z Was z lotów czarterowych "last minute"? Chodzi mi o tanie przeloty które biura podróży wrzucają do swojej oferty na kilka dni przed wylotem gdy zostają im wolne miejsca.
Zbliża się mój urlop, mam wstępne plany ale rozważam też taką opcje jeżeli tylko w okresie który mnie interesuje pojawi się coś naprawdę interesującego i taniego. Jestem na tyle elastyczny, że oferty wrzucane na dzień przed startem nie są dla mnie problemem.
Chciałem wiedzieć czy korzystał ktoś z Was z takiej metody podróżowania i jak ją wspomina. Liczę również na jakieś porady praktyczne w tej kwestii.
Mam pytanie dotyczące Motoroli Moto G.
Chciałbym zakupić ten telefon, jednak moje wątpliwości budzi realizacja ewentualnej gwarancji. Orientuje się ktoś czy i w jaki sposób można dochodzić swoich praw gdy kupuję telefon w polskim sklepie (na allegro)?
Z tego co wiem, sklep nie ma obowiązku przyjmować sprzętu więc domyślam się, że trzeba załatwiać to na własną rękę i koszt.
Skończyłem krótko po premierze na klawiaturze, bez modów i uważam, że dało się grać całkiem komfortowo. Trzeba było się nauczyć wszystkich klawiszy, przyzwyczaić do pewnych akcji, ale ostatecznie było to nawet wygodne i będę bronił stanowiska, że pomijając obsługę myszy było ono sensownie poukładane.

Czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć jak stworzyć podobnie wyglądający obiekt w Corelu? Duże znaczenie ma dla mnie ten gradient nadający efekt przestrzenności figury.
Z góry dzięki.
Ostatnio zamieniłem starego Windowsa XP na Windowsa 8.1. Wszystko działa na nim jak należy z wyjątkiem gier. Po prostu przy próbie włączenia jakiejkolwiek gry wyłączają się one automatycznie, a system nie pali się do jakichkolwiek wyjaśnień.
Przypuszczam, że problem leży w jakimś sterowniku. Myślałem, że 8 automatyczni wszystko pobiera i tak też system twierdzi gdy sprawdzam zainstalowane urządzenia.
Sprzęt to laptop, już leciwy z Radeonem HD 4570. Co ciekawe w menadżerze urządzeń wyświetlana jest jako Radeon HD 4500 series, choć nie wiem czy ma to znaczenie.
Ma ktoś jakiś pomysł?
Wyprzedaż odbywa się również w dystrybucji cyfrowej i jest kilka tytułów których w biedronce nie znajdziecie. Pod warunkiem, że strona działa bo co chwile wywala z powodu przeciążeń.
W każdym razie po krótkiej walce zakupiłem Shifta na Origina oraz Hotline Miami na steam.
Ekspertem w tej dziedzinie nie jestem, ale najłatwiej będzie zrobić zdjęcie z pustą kartką, dobrać odpowiednią czcionkę, obrobić ją delikatnie i będzie ok. W photoshopie takie cuda, nic trudnego.

Myśl Saluteera poruszyła mnie do tego stopnia, że sam postanowiłem sięgnąć po aparat, pokręcić zoomem i sprawdzić jak to jest naprawdę. Fakty okazały się być szokujące.
Załączam zdjęcie co by nikt nie zarzucił mi jakichś oszustw.
Świetny serial. Z tym, że ja uważam, że świetnie się rozkręcał i dwa ostatnie sezony były najlepsze. A ostatni odcinek trzeciego sezonu był najlepszym z wszystkich. Odcinki pilotażowe zapowiadały coś ciekawego. Później pierwszy sezon mnie rozczarował trochę. Było kilka denerwujących uproszczeń oraz parę umowności w scenariuszu na które trzeba było przymknąć oko. Do tego kilka słabszych odcinków. Ale później z odcinka na odcinek było coraz lepiej. Ten serial ma sporo słabych stron, ale ma znacznie więcej zalet, a bohaterowie są dla mnie największą siłą tego serialu.
Warto też wspomnieć, że na podstawie serialu Battlestar Galactica powstała jedna z na najlepszych gier planszowych.
W Orange jeszcze jakiś czas temu było tak (nie wiem jak jest obecnie), że aby transfer w nocy był nielimitowany to należało zresetować router aby mógł na nowo się połączyć z sieciom. Przypuszczam, że w Playu może być podobnie.
Czy posiada ktoś może postać Rolanda w okolicach 26 poziomu? Byłbym wdzięczny za udostępnienie takiej właśnie postaci.
Ciekawostki te kopiujesz skądś czy piszesz samodzielnie bazując na posiadanej wiedzy i źródłach historycznych?
spoiler start
Podwieszę sobie. Zobaczymy jak się rozwinie.
spoiler stop
Jak to ograniczają zasięg do Warszawy?
Ja się przesiadłem na Roxy jakiś czas temu, ale mimo wszystko od czasu do czasu Eski Rock słuchałem, zwłaszcza w weekendy jak w tym pierwszym wieczorami muzykę klubową puszczają.
Może szeryf ( nie śledzę działalności tego Pana) faktycznie nagrywał odcinek - prowokacje o wyłudzeniach metodą na wnuczka i mu nie poszło. To by było interesujące.
Jeżeli nie masz opcji darmowych wypłat we wszystkich bankomatach to śmiało możesz w WBK wypłacać. Akurat te bankomaty są bezpłatne dla klientów PKO.
Na naszą obecną sytuację w grupie pracowaliśmy systematycznie od początku eliminacji. Dlaczego więc teraz za to, że nie pojedziemy na mundial mielibyśmy obwiniać sędziego z meczu z Czarnogórą?
Pytanie nr 3
Czy Photoshop lub Corel dysponuje opcją automatycznego numerowania dokumentu? Mam do przygotowania większą ilość takim samych identyfikatorów z różnymi numerami (powiedzmy od 1 do 100) Czy istnieje w jednym lub drugim programie opcja która pozwoliłaby na automatyczne wstawienie kolejnych liczb?
Bullzeye_NEO ---> Mógłbym tu rzucić jakimś chamskim dowcipem na temat Romów, ale nie chcę kraść Waszego cennego czasu dlatego powiem tylko, że przybyli dawno temu i zostali.
A wracając do tematu wątku (z przed roku jeśli ktoś nie zauważył) to ostatecznie postanowiłem zostawić tą butelkę Coca Coli w spokoju w efekcie czego nadal stoi na szafce nietknięta.
W końcu logo powstało od podstaw. Dzięki za zainteresowanie.
Drugie pytanie:
Czy jest sposób na to by wygenerować efekt zbliżony do cienia za pomocą krzywych?
Mam pewne raczej nieskomplikowane logo zapisane w psd. Chciałbym przerobić je na wektory. Do dyspozycji mam Corela w wersji X5 oraz Photoshopa Cs6. Podstawy tworzenia w tych programach znam, jednak nie mam pomysłu jak zabrać się do takiej operacji. Wszelkie trasowanie zbytnio upraszcza obiekty. Czy jedyną możliwością jest odtworzenie loga ręcznie od samego początku przy użyciu wektorów?
Jeśli bywasz w Krakowie i naprawdę chcesz to rozdać za darmo to sam coś chętnie przyjmę. Jeśli będzie konkurs na LoTRa to się piszę, jeśli nie przygarnę chętnie coś z pozostałych, np, Grunwald.
dzięki ambu_
Bartimaeus-> Możemy się wymienić. Na steamie mam więcej tytułów więc po prostu wolę dopisać kolejny do tego konta. Wysyłam Ci mój klucz, a Ty odeślij swój:)
Poszło
2 jajka sadzone + bułeczka do tego. A chętnie Dead Space bym przygarnął na steamie
Może być origin
To może jakaś gra planszowa. Mało to aktywny wypoczynek, ale dla kliku osób zabawa na wiele godzin, weekendów.
Według mnie ten film był słaby. Tak dziurawej fabuły dawno nie widziałem. Naciągany scenariusz, który w wielu miejscach nie trzyma się kupy, masa zbędne efekty specjalnych i tandeta biją z ekranu. Gdyby nie to, że miałem darmowe bilety to żałowałbym wydanych pieniędzy.
Zawiodłem się bardzo.
W zeszłym roku będąc w Rumunii poznałem miejscową rodzinę, która mnie i 3 koleżanki gościła w swoim mieszkaniu przez 2 dni. Ludzie poznani na ulicy, niezwykle mili, otwarci i towarzyscy. Nie sądzę bym w Polsce, w dużym mieście mógł liczyć kiedykolwiek na tyle serdeczności co tam otrzymałem. Rumuni lubią Polaków, piją równie dużo co my, za to jeżdżą bardzo po bałkańsku. Sami narzekają na cyganów bo jest tam ich naprawdę dużo, a niedouczeni Polacy utożsamiają Rumunów z Romami właśnie. Gospodarczo są kilka lat do tyłu i jest tam parę naprawdę dziwnych rzeczy, które się na pewno nie zmienią. Trochę oni do Rosjan podobni, trochę do włochów, a i ze Słowianami ich trochę łączy. Ciekawy naród.
Cluedo jest fajne. Powtarzalnością rozwiązań się nie przejmuj bo to nie o to w tej grze chodzi. Jest niedroga i prosta.
Jeżeli masz więcej pieniędzy do wydania to na pewno zainteresuj się Osadnikami z Catanu. Dla podanej przez Ciebie ilości osób gra idealna.
Zapoznaj sie z tym tematem jeszcze: https://www.gry-online.pl/forum/gry-planszowe-warte-uwagi/z1bc5f98
Bezsenność idealnie współgra z Nocą muzeów. Dziś był Kraków, a jutro instytucje w wielu innych miastach udostępniają za darmo swoje zbiory tym co spać nie chcą. Polecam.
Półtora tygodnia temu zakończyłem staż i tym samym straciłem ubezpieczenie. Pech chciał, że jakieś 2 dni temu nabawiłem się kontuzji kolana i bez konsultacji lekarskiej chyba się nie obejdzie. Przepisy pozwalają na to by rodzic ubezpieczył pełnoletnie dziecko do któregoś tam roku życia i chciałbym tak to właśnie załatwić.
Czy orientuje się ktoś ile czasu musi upłynąć od czasu złożenia takiego wniosku przez rodzica do czasu faktycznego objęcia mnie ubezpieczeniem i czy trzeba spełnić jakieś konkretne warunki by być w ten sposób ubezpieczonym?
Dodam, że nie mieszkam w mieście w którym jestem zameldowany i w którym są moi rodzice.
spoiler start
Normalnie bym tu o to nie pytał, ale muszę szybko rozwiązać tą bolesną sytuację.
spoiler stop
Game Over ---> Również biegłem, ale na zdecydowanie niższych obrotach. Mój czas 5:01:44. Debiut właściwie bez przygotowania. Za rok będzie na pewno lepiej.
Jeśli jesteś szczupły i chcesz sobie zrobić kaloryfer to możesz robić szóstkę. Głównym zadaniem tego ćwiczenia nie jest wcale spalanie tkanki tłuszczowej jak wielu sądzi.
To mnie kolejki na trasie ominą. 28 startuje w Cracovia Maraton, a wyjazd zaplanowany na 30 i dotrzeć chcemy w okolice Zadaru. Dubrownik, mam nadzieję kiedyś zobaczę, bo podobno przepiękne miasto:)
Na ASR mnie specjalnie nie ciągnie, ale nie wykluczam, że kiedyś wezmę udział.
Co do wyposażenia, to na zeszłorocznym wyjeździe dowiedziałem się jak przydatne są sandały. Polecam też jakiś krem z filtrem:)
Glob3r ---> Widzę, że nie tylko ja na majówkę autostopem się wybieram. W moim przypadku kierunek Chorwacja (wreszcie). Byle pogoda się poprawiła bo może być ciężko z namiotami na plaży:D
Jakie dokładnie plany? I co podbija koszta jeśli mogę zapytać?
Witam szanowne grono biegających.
Czy ktoś z Was bierze udział w krakowskim maratonie 28 kwietnia?
Oldboy pasuje idealnie. Ale to chyba zbyt mało popularny u nas film by wrzucać go do prezentacji maturalnej.
Globalizacja w branży. Wygląda na to, że nowa generacja oznacza pewną małą rewolucje. Wszystkie konsole jak i PC mają te same podzespoły. Każda projektowana gra będzie przystosowana do każdej platformy. Kiedyś tytuły na wyłączność umotywowane były nie tylko umowami ale i różnicami w sprzęcie. Teraz pozostają już tylko psychologiczne aspekty walki między platformami. Sprzedawanie emocji, nic więcej. Trochę jak w świecie motoryzacji. Samochody z Japonii dzielą podzespoły z francuskimi i różnice między poszczególnymi markami się zacierają.
Niedługo steam zaatakuje z nowym sprzętem dla graczy, konsole oparte na androidzie, elektroniczna dystrybucja. Nasz świat się zmienia. Graczy czekają zmiany. Trzeba się przystosować, będziemy wspominać za parę lat z nostalgią jak to rynek wyglądał za czasów naszej młodości.
Ciekawe jest również to, że tak naprawdę nie wiemy czego się spodziewać za powiedzmy 10 lat, bo gdy pomyśleć o roku 2003 to każdy wtedy obwieszczał rychły koniec PCtów. Jakże przewrotny okazał się los.
Nie. Liczą się same wąsy. Takie jakie nosi całkiem spora liczba Polaków. Żaden ksiądz takich chyba nie ma i to jest zagadkowa sprawa.
Przy okazji zaproponowania przez internautów kandydatury Zdzisława Kręciny na tron papieski olśniło mnie, że nie widziałem nigdy księdza który nosiłby wąsy. Zastanawiał się ktoś nad tym zagadnieniem?
Witam bezsennych.
Bałem się, że nie będę miał okazji zobaczyć w kinie, ale na szczęście udało się.
Dla mnie film świetny.
komornik stwierdził, że go nie obchodzi, czy mieszka czy nie,jest zameldowany, więc wszystko co JA kupiłem może zostać zabezpieczone na poczet długów dzikiego lokatora
Czy to oznacza, że miałbyś swoim majątkiem odpowiadać za długi innej osoby i według prawa wszystko byłoby w porządku?
Mnie na wypadanie włosów pomógł DX2. Tak, ten reklamowany w telewizji. Sam jakoś w to nie wierzyłem, ale fakt, że z głowy wypadało mi wiele włosów sprawił, że się zdecydowałem. Różnicy na głowie nie ma zbyt wielkiej, może jest wyłącznie psychologiczna. Na pewno od czasu gdy go stosuje (jakieś pół roku) czupryna mi się nie przerzedziła. Efekt którego jestem jednak pewien jest taki, że włosów wypada mi znacznie mniej, a o to głownie mi chodziło.
Nie jest jakoś strasznie drogi więc sprawdzić go sobie możesz.
Oldboy jest genialny.
Oglądane później Pani Zemsta i I Saw the Devil tego samego reżysera już mnie tak nie zachwyciły, ale to nadal dobre kino.
BattleRoyal - całkiem ok.
Wątek podwieszam bo na pewno skorzystam z waszych propozycji.
Gdzieś czytałem, albo słyszałem, już nie pamiętam gdzie i kiedy, że w czasie zaborów wiele nazwisk zostało zmienionych tak by odpowiadały niemieckim wzorcom. Nie jestem pewien, czy podobne zabiegi nie miały miejsca w czasach okupacji, ale być może. Teoretycznie toje nazwisko nie musi być dziedzictwem po dziadku z Wehrmachtu.
Skoro już lecimy z offtopami to kolejne pytanie do autora wątku.
Jak w tym roku w sezonie stały ceny noclegów w okolicach Makarskiej, lub też innych regionach Chorwacji? I jak z dostępnością miejsc było?
Warto czy nie warto sam musisz sprawdzić. Ja spotkałem się z bardzo różnym odbiorem tych książek wśród osób które dużo czytają.
Pierwsza część to taki średniak. Mocno przereklamowany. Kilka rzeczy skopanych, kilka ciekawych. Nie wiem czym się ludzie zachwycają w tej produkcji i dyskutować też nie chce na ten temat bo krytykowanie Wiedźmina może wywoływać w ludziach agresje.
Ja odpuściłem po jakichś 10 - 15 godzinach. W podobnym okresie grałem w Mass effecta wypuszczonego w analogicznym do Wiedźmina roku i tego skończyłem z przyjemnością przy dwa razy dłuższym czasie gry.
Cainoor ---> Nie przesadzajmy... praca pisana na szybko i wcale nie tak bardzo długa, no ale 4 powinien dostać na spokojnie. Najważniejsze, że zawarto w niej wszystkie najważniejsze fakty historyczne.
Rayman Origins - fajna, choć z czasem robi się trudna i przejście gry na 100% to już wyzwanie spore z którym nie chciało mi się męczyć. Ale samo przejście gry jest jak najbardziej wykonalne dla graczy niedzielnych.
Trine może jeszcze. Fajny klimat i też nie jest jakaś trudna.
Myślałem, że autor podbił wątek by poinformować nas, że złodziej oddał po kilku miesiącach grę mówiąc, że nowe Diablo jest beznadzieje.
To kup świnkę morską, ale wiedz, ze zwierzak będzie prawdopodobnie cierpiał. Trzyletnie dziecko (tak, wiem, każdy rodzic ma niezwykle rozgarnięte dziecko) nie rozumie tego, ze puchate słodkie stworzonko nie potrzebuje tyle czułości ile ono che mu podarować, za to jestem pewien, że jest w stanie samodzielnie otworzyć klatkę. Pies byłby tu najlepszym rozwiązaniem, ale też pod warunkiem, że byłby on dla was, a nie dla dziecka. Jeśli nie jest to kaprys dziecka, któremu ulegacie tylko z pełną świadomością kupujecie zwierzaka dla siebie to ok tylko w jakim celu? Dzieciak ma jeszcze masę czasu by integrować się z fauną tego świata oraz uczyć empatii i wrażliwości, zapewniam, że nic się nie stanie jeśli poczekacie z tym jeszcze ze dwa lata.
Małe puchate zwierzątka są przez trzyletnie dzieci nadmiernie eksploatowane.
Po za tym to na rodziców spadnie obowiązek sprzątania klatki po tym zwierzaku.
Dla dobra zwierzaka radziłbym poczekać.
Jeśli napisał dobrze to poproszę jakieś objaśnienie lub źródło do tych informacji jakoby przedział wynagrodzeń rzędu od 3000 do 5000 tysięcy był najpopularniejszy. Oczywiście brutto.
koniec jest blisko ---> A to ciekawe, że mediana według tych badań wyższa jest od średniej krajowej deklarowanej przez GUS.
Już po raz dziewiąty firma Sedlak & Sedlak przeprowadziła Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń (OBW). W 2011 roku uczestniczyło w nim ponad sto tysięcy osób (101 787)
Może to tłumaczy te liczbę.
zarobki są różne od b. niskich 1500 PLN brutto, do tych które ma większość 3000-5000 PLN brutto
Że co?
Nie wiem skąd takie optymistyczne dane u ciebie, ale nawet statystyki, którymi chwali się rząd pokazują, że większość to o takich pieniądzach raczej marzy, a nie nimi dysponuje.
Warto choćby dlatego, z tego powodu, że rejestrując się w urzędzie pracy dostajesz ubezpieczenie.
Zapisując się nic nie tracisz, a zyskać możesz jakieś szkolenie lub staż, nie mówiąc już o tym, ze oferty pracy też możesz tam jakieś znaleźć.
No może tracisz godzinę czasu, którą musisz poświęcić na tę czynność, a jak wiadomo bezrobotny to zabiegany jest to i czasu na takie rzeczy nie ma...
Uwaga, pierwszy singiel z nowej płyty zespołu Hey przed wami:
http://www.youtube.com/watch?v=eTVYy_xT9CI
Chcesz nietypowo to Hobbita możesz wstawić.
spoiler start
Miałem ten sam temat swoją drogą.
spoiler stop
Co do Horror w Arkham czytałem że to taki Chińczyk tylko w innej oprawie.
Nie wiem gdzie przeczytałeś taką opinie, ale na pewno jest ona krzywdząca. Gra jest bardzo rozbudowana, a w dodatku całość przykryta jest fabularyzowanymi zdarzeniami losowymi oraz elementami rodem z gier RPG. Jedyny mankament o jakim słyszałem to fakt, że po kilkudziesięciu rozgrywkach gra może się znudzić. Na pewno warta uwagi propozycja, tylko też jak już mówiłem, sporo zasad do nauczenia.
a BSG nie jest bardziej dla facetów przez swój świat w realiach sci-fi ?
Ja też miałem okazje grać w tą jak i inne gry z dziewczynami. Wszystko zależy od twojego towarzystwa. Mam znajomych, którzy patrzą na mnie jak na kretyna gdy mówię, że gram w planszówki, ale mam też grupę znajomych którzy w wolne weekendy zbierają się razem i grają. Studenci, pracownicy fizyczni, bezrobotni, uczniowie, wśród nich oczywiście kobiety. Nie ma reguły.
karcianki raczej unikam, wolę coś bardziej na zasadzie "jest wspólna plansza i wszyscy widzą co się dzieje" ;)
A tu myślę, że możesz się kiedyś zdziwić:) Jest wiele ciekawych gier karcianych, a ich dodatkową zaletą jest niska cena. Wspomniane przeze mnie Sabotażysta i Resistance dla przykładu, Munchkin o którym ktoś wcześniej pisał. Gry karciane to nie tylko rzucanie kartami jak w wojnie czy makao.
Planszówki są dla każdego, niezależnie od płci czy wieku. Moja dziewczyna jest dla przykładu ogromną fankom takich gier i ma już pokaźną kolekcje tytułów. Polecić mogę ci z własnego doświadczenia:
Na początek coś lekkiego:
- Sabotażysta - mała i szybka gra oparta na kartach. Świetna zabawa, ale raczej dla większej liczby graczy.
- Resistance: agenci molocha - Można by powiedzieć, że to mafia w świecie SF, ale gra jest bardziej rozbudowana i ciekawa. Opiera się na dedukcji i knuciu. Świetna zabawa za 30zł, niestety tylko dla większej liczby graczy.
Cludo - Ciekawa, lekka i przyjemna. Gra już ma swoje lata, ale mimo to wciąż bawi
Z poważnych tytułów:
- Osadnicy z Catanu - byli już wymieniani i myślę, że to bardzo dobra gra na początek jeśli chcesz coś nieskomplikowanego. Gra bez dodatków jest prosta i mimo to dość rozbudowana, nieprzesadnie długa i wciąga. Szybko łapie się zasady.
-Agricola - Tematyka może wydać się odpychająca i budzić uśmiech politowania, w końcu to tylko prowadzenie farmy, ale gra jest niesamowicie rozbudowana, a przy tym przystępna. Różne warianty gry w zależności od liczby i poziomu zaawansowania graczy. Naprawdę świetna i nieskomplikowana zabawa.
- Horror w Arkham - Świetna gra kooperacyjna z pierwszorzędnym klimatem. Świetna mechanika niezależnie od liczby graczy. Niestety jest już lekko skomplikowana, ale warto posiedzieć nad nią bo daje naprawdę masę frajdy gdy już się wszystko opanuje.
Battlestar Galactica - Dla mnie najlepsza planszówka w jaką grałem. Oparta na serialu telewizyjnym o tematyce Sf. Byłem do niej sceptycznie nastawiony bo nie znałem serialu oraz kosmiczne klimaty jakoś mnie nie interesowały w takich grach. Jakież wielkie moje zaskoczenie było. Świetna w swoich założeniach, daje masę radości, klimatyczna i wzorowo opracowana. Nie trzeba znać serialu, ale przypuszczam, że po zagraniu sam zechcesz się z nim zapoznać. Teoretycznie można grać w trzy osoby, ale wtedy sporo traci, od 5 osób to już elegancko się gra. Trochę skomplikowana może się wydawać na początku, ale zasady łapie się bardzo szybko.
Chyba tyle ode mne.
Podobno z 12-15 lat temu istniała na PC bijatyka 2D w której walczyły ze sobą zmutowane zwierzęta. Zwierza w czasie walki mutowały i zmieniały się. Na pewno był tam szczur jako postać i wysypisko jako plansza.
Nie, nie było to Bloody Roar
Nie, nie były to Żółwie Ninja
Może ktoś za dawnych lat miał styczność z tą grą i pamięta jej tytuł?
Ostatnio poszukiwałem czegoś o takiej tematyce i trafiłem na Bastion Kinga. Książka również warta polecenia.
Na szafce w szklanej zakapslowanej butelce stoi sobie Coca Cola. Stoi tak już dłuższy czas w temperaturze pokojowej i nigdy nie była otwierana. Termin jej przydatności do spożycia minął w kwietniu, a ona ciągle tam jest i ostatnio stwierdziłem, że można by ją opróżnić. Problem w tym, że szkoda mi wylewać taki zacny płyn, którego jestem fanem, także czy ma ktoś może informacje na temat szkodliwości przeterminowanej coli? Miał ktoś kiedyś z taką do czynienia?
W brew pozorom pytam serio.
Wybieram się jutro na cztery dni do Warszawy i będzie to mój pierwszy raz w stolicy. Dlatego pozwolę sobie zapytać. Co warto zwiedzić będąc tam?
Wiadomo, ze pałac kultury, łazienki, starówka, w planach mama też zoo i ogród botaniczny. Co jeszcze warto zobaczyć?
Montera --->Co moje posty mają wspólnego z wyśmiewania się z czyichś nieszczęść? Przemyśl to, sprawdź daty, bo jakoś nie widzę związku.
W każdym razie rozwiałeś moje wątpliwości. Nie myliłem się.
Montera ---> Odnoszę wrażenie, że należysz do tych zawistnych nieudaczników, którzy brak sukcesów wynagradzają sobie radością z porażek innych.
Oczywiście mogę się mylić i mam nadzieję, że tak właśnie jest. Mimo, że ludzie, którzy zainwestowali w Amber Gold sami mogą mieć do siebie pretensje o nieudane inwestycje to nie zmienia to sytuacji, że dla wielu z nich jest to dramat bo stracili oszczędności życia, więc nie rozumiem co widzisz w tym zabawnego.
W tym wypadku chodzi o licencjat. Po trzecim roku studiów, zaliczeniu wszystkich przedmiotów można zdać pracę i przystąpić do obrony w terminie do końca września bodajże. Ale zdaje się, że można zrobić to również w terminach późniejszych. Czy orientuje się ktoś na jakich to działa zasadach i do kiedy ostatecznie student ma czas na zdanie pracy o obronę jej?
Shilka the Red --> Mamaia to teraz całkiem fajny kurort na poziomie europejskim, także szkielety, które musiałeś mieć okazje zobaczyć ja oglądałem jako luksusowe hotele dla bogatych gości. Czysto i elegancko, przynajmniej w maju przed sezonem, a ceny jakieś straszne nie były (jedzenia, bo noclegów nie sprawdzałem). W dodatku bezpiecznie, a i namiot chyba dalej można rozbić, gdyż ludzie z Konstanty na tą właśnie plaże nas kierowali gdy pytaliśmy o miejsce na rozbicie się.
a z tymi cyganami to sa cyganie a nie rumuni, rumuni wlasnie maja im za zle ze w wielu krajach cyganie sa synonimem rumunow
Dokładnie, Rumuni bardzo na nich narzekają i chyba nawet maja ku temu powody.
Jeśli już poleżeć i się pobyczyć na słońcu, to na pewno nie w wakacje. W końcu co to za frajda jechać z gorącego w jeszcze cieplejsze? Jak już to tylko listopad-grudzień, żeby popatrzeć z gorącej perspektywy jak reszta ludzi w kraju marznie :)
Lysack ---> Polska nie jest gorącym krajem nawet w lecie, częściej tutaj pada niż świeci słońce, a większość ludzi musi niestety urlop planować z wyprzedzeniem i niestety niewielkie ma szanse na ustrzelenie fajnego tygodnia w naszym kraju. Nasze morze jest zimne, szare i brudne a ceny takie same jak na południu. Dlatego w pełni rozumiem ludzi, którzy w wakacje wolą pojechać do Chorwacji, Bułgarii czy Grecji tylko po to by poleżeć na plaży.
Mój stosunek do wakacji jest jednak bardzo zbliżony do twojego, wole pojechać gdzieś i pozwiedzać, zobaczyć ciekawe miejsca. Najlepiej spontanicznie i za jak najmniejsze pieniądze. Przeżyć przy okazji przygodę.
Co do objazdówek, to Europa też jest ciekawa. I na pewno nie mam tu na myśli Paryża, Rzymu, czy miejscowości turystycznych w Chorwacji, Grecji czy Bułgarii..
Ale tu się nie do końca zgodzę. Takie miejsca też są całkiem fajne, a skrytykowałbym tragiczny stosunek ceny do jakości.
Już nie przesadzajmy z tym jak to świat jest niebezpieczny. Kosę po żebra można zarobić pod własnym blokiem. Bawi mnie, a jednocześnie irytuje myślenie ludzi, że na wschód od Polski rozpościera się kraina bezprawia. Można lecieć na wycieczkę do Iranu i bezpiecznie spędzać tam czas. Nie powiem, ze w Rumunii nie obyło się bez kłopotów z racji improwizowanego planu podróży, ale nie było to nic czego nie mógłbym doświadczyć w tym kraju. Znajomy właśnie w pojedynkę przemierza Rosję koleją transsyberyjską odwiedzając największe miasta na trasie i pijąc w pociągu wódkę z miejscowymi. Znajoma w wrześniu drugi raz wybiera się do Ugandy w towarzystwie innej koleżanki. Świat nie jest idealny, ale mimo wszystko większość ludzi na nim jest dobra i nawet jeśli nie będą mogli/chcieli pomóc to nie będą szkodzić.
Zarejestrowałem się ze 2 lata temu bo była okazja. Teraz sobie mogę gdybać co będzie jeżeli kiedyś by mieli do mnie zadzwonić. Ale wycofania się ze strachu jakoś sobie jakoś nie wyobrażam.
Zaskoczył mnie fakt, że tak to wygląda. Widocznie modne stało się bycie "potencjalnym dawcą". Fajnie to brzmi w towarzystwie, a nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje. Problem zaczyna się gdy trzeba zrezygnować ze słówka "potencjalny".
Odnośnie tego, że lekarze naciskają na pobranie szpiku z kości to chyba nie robią tego z zamiłowania do zadawania bólu tylko są ku temu jakieś przesłanki medyczne.

Mikczus ---> Cenowo to chyba najatrakcyjniejszy kraj jeśli chcielibyście wypocząć nad ciepłym morzem blisko kraju. W pierwszym tygodniu maja woda porównywalna do Bałtyku w lecie. Dla miejscowych za zimna, dla Polaków była nawet ok:) Ceny są atrakcyjne nawet w samym Bukareszcie.
Co do dróg to może nie zgodziłbym się z tym, że jest to ruina. Główne drogi utrzymane są w dobrym stanie. Za to drogi mniej uczęszczane niż krajówki są rzeczywiście podziurawione, choć jeśli ktoś nasze drogi z przed lat pamięta nie powinien być załamany.
tygrysek ---> Za to w miastach są one bardzo przyjazne. W Rumunii nie ma bezpańskich psów, są albo dzikie za miastem, albo miastowe należące do wszystkich:)
Z innych ciekawostek warto wspomnieć o piwie w dwulitrowych plastikowych butelkach. Jest to tam najpopularniejszy sposób dystrybucji tego napoju. A Rumuni piją sporo piwa i wina.
Jedno małe zdjęcie (na którym może nie widać zbyt wiele )odnośnie kontrastów w samym Bukareszcie. Jak to bieda miesza się z bogactwem. Zaraz za Grand Hotelem soi rozpadający się budynek.
W Rumunii byłem w maju. Ale nie jak zwykli śmiertelnicy, tradycyjnymi środkami transportu, tylko autostopem. Nad samo morze czarne i z powrotem. Dzięki temu miałem okazje poznać trochę Rumunii oczami tamtejszych ludzi. I potwierdzam, kontrasty widoczne w miastach są bardzo duże. Z ciekawostek warto też dodać, że bezpańskie psy biegają wszędzie wolno bo schronisk nie mają, a psami opiekują się wszyscy mieszkańcy dokarmiając je i dając wodę. Z dużych miast odwiedziłem Bukareszt i Konstancę, a jedną noc spędziłem w namiocie na plaży nad morzem czarnym. Co do ludzi to ich także ten kontrast dotyczy. Ale muszę przyznać, że wielu naprawdę niesamowicie pozytywnych ludzi tam mieszka. Kierowca ciężarówki poznany w kryzysowej sytuacji na drodze, miły pan, który ni w ząb po angielsku nie mówił, a z radością przewiózł nas przez pół kraju. Ogólnie lepiej stopa się łapie w Rumunii niż w Polsce, chociaż na południo kraju niektórzy oczekują zapłaty za podwózkę.
Najlepiej wspominam jednak młode małżeństwo poznane w Konstancie, które gdy wpadliśmy w małe kłopoty zabrało do swojego mieszkania, i ugościli jak rodzinę. Dali nam pokój do spania, udostępnili łazienkę i przygotowali kolacje. Pół nocy przegadaliśmy przy piwie z panem domu. On aktor teatralny, ona laborantka, razem wychowują czteroletniego syna, nie są specjalnie bogaci, ale szczęśliwi. Namówili nas byśmy zostali u nich dłużej. Na drugi dzień głowa rodziny, jego brat oraz 4 turystów z polski ruszyło na zwiedzanie miasta Do rąk dostałem kluczyki do samochodu do rąk i tak w 6 osób przemierzaliśmy miasto w fordzie fieście:) Swoją drogą do ruchu w mieście trzeba się przyzwyczaić i być bardzo czujnym, gdyż w Rumunii znaki drogowe należy traktować z pewną dozą ostrożności i zwracać uwagę na innych kierowców i pieszych.
Na koniec dnia pojechaliśmy na działkę a przewodnicy urządzili nam prawdziwego rumuńskiego grilla. Rumuni mają bardzo rozwiniętą tradycje grillowania i skosztowanie grillowanego mici jest chyba obowiązkowe gdy odwiedzamy ten kraj. Po prostu niesamowicie ludzie:)
Góry niestety tylko przejazdem udało mi się zobaczyć, ale widoki bardzo ładne.
Rumunię jako wakacyjny cel jak najbardziej polecam:) Kraj trochę dziwny, miejscami wydaje się dziki, ale za to interesujący kulturowo i pełen świetnych ludzi (choć tych mniej miłych też jest sporo. Kontrasty...
Dzięki za info, bo bym przegapił. Chętnie wypróbuję przez weekend, chociaż niespecjalnie czas mam. Ale od czego są noce.
Spoko, tylko zauważam, żartobliwie zresztą, że to nie nowe zjawisko.
A w spory polityczne, w internecie czy w realu wole się nie mieszać. Zdrowszy dzięki temu jestem:)
Z drugiej strony, tego świra trzeba powstrzymać bez względu na cenę :p
Ivrox---> a może to, że jest świrem wmówiły ci właśnie media?
Nie, nie jestem za PISem
Lekko zboczę z tematu. Mam zarejestrowanych kilka gier na stronie CDP tylko jak ja właściwie mogę je wykorzystać? Kiedyś słyszałem o zakupach na gogu za te punkty, ale odwiedzając ten serwis żadnych informacji na ten temat nie znalazłem.
Pierwszy raz słyszę o Grażynie Żarko
spoiler start
Jest! Jest! Jest! Jednak mam życie po za internetem!
spoiler stop
Myślę, że ta wyprzedaż to dość dobra okazja by rozpocząć przygodę ze steamem. Trzeba sie w paysafecard jutro wyposażyć.
W Sopocie są zdaje się 2 duże kampingi blisko morza.
http://www.camping67.sopot.pl/
Rok temu zatrzymałem się na tym drugim i mogę go polecić, ale standard na obu zdaje się być bardzo zbliżony i myślę, że niezależnie który wybierzesz będziesz zadowolony.
http://misjafryka.wordpress.com/wolontariat/
I koniecznie przejrzyj całą stronę jeśli jesteś naprawdę jesteś zainteresowany wyjazdem oraz pomocą.
Znajoma niedługo po raz drugi wybiera się do Ugandy właśnie w takich celach jak opisujesz. Dokładnym celem podróży jest jeden z tamtejszych sierocińców, w którym spędzi coś około 2 tygodni. Sam zastanawiałem się, nad zabraniem się tam razem z nią, ale chyba jednak daruję sobie z powodu wysokich kosztów właśnie. Takich podróży nikt ci nie dofinansowuje, a koszta to kilka tysięcy złotych. Na weekendzie będę się prawdopodobnie widział się z tą koleżanką i jeśli chcesz wypytam ją o szczegóły.
NewGravedigger ---> Więc idziemy łeb w łeb i widzę, że jutro ta sytuacja nie ulegnie zmianie.
Pomału zaczynam planować tegoroczne wakacje i jeśli nic moich planów nie popsuje to zamierzam wybrać się do Chorwacji. Podróżować do i wewnątrz tego kraju zamierzam autostopem, a za główny cel i bazę wypadową obrać Split. Dlatego poszukuję jakiegoś kempingu w w okolicach tego miasta. Z tego co się orientuje sporo osób na tym forum Chorwację odwiedziło i liczę, że ktoś jest w stanie mi pomóc.
Poszukuję pola namiotowego w okolicach Splitu, w dobrej cenie, usytuowanego niedaleko od morza. Czy jest w stanie mi ktoś coś polecić?
Też mam taką nadzieję bo Chorwacja od dawna mi chodzi po głowie.
Trochę obawiam się dużej konkurencji i kolejek na trasie bo nastawiam się na wyjazd w okolicach środka sezonu, ale myślę, że się uda.
Pomału zaczynam planować tegoroczne wakacje i jeśli nic moich planów nie popsuje to zamierzam wybrać się do Chorwacji. Podróżować do i wewnątrz tego kraju zamierzam autostopem, a za główny cel i bazę wypadową obrać Split. Dlatego poszukuję jakiegoś kempingu w w okolicach tego miasta. Z tego co się orientuje sporo osób na tym forum Chorwację odwiedziło i liczę, że ktoś jest w stanie mi pomóc.
Poszukuję pola namiotowego w okolicach Splitu, w dobrej cenie, usytuowanego niedaleko od morza. Czy jest w stanie mi ktoś coś polecić?
ksips ---> Jakie stanowiska teraz zajmują? Sam też jestem po technikum budowlanym i mam całkowicie inne spostrzeżenia na temat tego typu szkół.
ksips ---> Przedstaw mi proszę przykładowe oferty pracy dla technika logistyki. Przykro mi, ale to jest dodatkowy rok nauki na darmo.
Problem z technikum jest taki, że stanowiska na które jesteś tam niby przygotowywany obsadzane są prawie wyłącznie przez absolwentów uczelni wyższych. Czemu? Bo jest ich tylu, że bezsensowne jest zatrudnianie kogoś kto ledwie liznął wiedzę na dany temat w technikum, gdy można mieć inżyniera za te same pieniądze.
Owszem po technikum łatwiejsze jest dostanie pracy na nisko opłacanych stanowiskach, ale nie wiem czy ciebie to satysfakcjonuje.
Po technikum nie masz żadnych perspektyw na zatrudnienie związane z wykształceniem. Jeśli nie chcesz iść na studia to najlepszym wyjściem jest szkoła zawodowa. Wiem, że panuje przekonanie, że to wstyd iść do zawodówki, ale lepszej opcji w takiej sytuacji nie ma.
No to faktycznie nieźle, ale to aukcja przedpremierowa. Były takie kwoty też po premierze?
Rodzice mają taką polówkę, ale w benzynie. Silnik 1.4 i trochę ospały jest. Ale po za tym działa raczej bezproblemowo.
Kolekcjonerka nie za tysiaka tylko maksymalnie do 600zł. To że ludzie wystawiają za tyle na allegro nie znaczy, że za taką sumę sprzedają. W licytacjach kolekcjonerskie Diablo osiąga ceny od 500 do 600zł. To, że jakiś frajer żąda 1000zł nic nie znaczy.
Jeśli ktoś ma przykład aukcji na której sprzedano za tyle kolekcjonerską edycję Diablo 3 to poproszę link, chętnie to zobaczę :)
w jakim my kraju żyjemy?
Zgadzam się, że sytuacja ta nie jest normalna, ale niestety w naszym kraju powszechna. Zostawianie na widoku w samochodzie cennych rzeczy to loteria. Fakt, że kradzież gry to to dość egzotyczny przypadek, ale to przecież Diablo III.
Szkoda, po prostu. Cieszę się, że miałem okazję słyszeć ich na żywo w oryginalnym składzie.
1. Otherside (Californication) http://www.youtube.com/watch?v=rn_YodiJO6k
2. Venice Queen (By The Way) http://www.youtube.com/watch?v=bPTBq18shxo
3. Tell Me Baby (Stadium Arcadium) http://www.youtube.com/watch?v=oDNcL1VP3rY
4. On Mercury (By The Way) http://www.youtube.com/watch?v=ppMZWCriL3I
5. Dani California (Stadium Arcadium) http://www.youtube.com/watch?v=KP47oST_hAE&ob=av3n
6. Taste The Pain (Mother's Milk) http://www.youtube.com/watch?v=poe8x9YXujY
7. Can't Stop (By the Way) http://www.youtube.com/watch?v=BfOdWSiyWoc&ob=av2e
Kilka lat temu czytałem i książka jest dobra. Jednak jeśli o thrillery idzie to moim zdaniem Beckettowi daleko do Thomasa Harrisa.
Sam od dawna już marzę o takim rozwiązaniu i ostatnio dochodzę do wniosku że wcale nie trzeba daleko szukać, bo śródziemnomorski klimat południa europy jest (przynajmniej dla mnie) czymś już atrakcyjnym. Hiszpania, Włochy, Grecja, piękna sprawa. Przy obecnej sytuacji gospodarczej tych państw wyjazd tam może nie jest dobrym pomysłem, ale jeśli rozpatrujemy taką przeprowadzkę w kategoriach niedalekiej przyszłości to myślę (jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi), że gdy kryzys minie i gospodarki tych krajów będą się odbudowywać i na nowo się rozwijać to o pracę, mieszkanie itp będzie już łatwiej.
emm... co za porażka, chyba już lepiej pójdę spać :/
Razy pewnego w letnim okresie dziewczyna zabrała mnie do najpopularniejszego lumpeksu w moim mieści. Był to dzień dostawy towaru co oznaczało, że spotkać tam będzie można markowe ubrania. Główna atrakcją tej wizyty mieli być jednak klienci.
Sklep zawalony ludźmi tak, że ciężko przejść. Prawie same kobiety, w wieku od gimnazjum po emeryturę, ubrane bardzo różnie, od niemodnych babć, po wystrojone, najmodniejsze nastolatki. Duża część z nich stłoczona w około wielkiego kosza, tłum sprawia, że nie widać co w nim jest. Atmosfera oczekiwania, ludzie tłoczą się w około kosza wyglądając pełnej godzinie. To właśnie wtedy dorzucany jest nowy towar. A słowo "dorzucany" to nie przypadek. Wybija ustalona pora, jeden z pracowników wychodzi z workami i zaczyna wyrzucać je w powietrze celując w kosz otoczony kobietami. Żaden z nich jednak nie osiąga celu ponieważ zostają rozerwane w powietrzu przez dziesiątki rąk. Z foliowych szczątków wysypują się buty, każda Pani łapie co może. Zasada jest prosta. Wygrywa zdobywca prawego buta. Zwycięscy z dumą odbierają przegranym lewe egzemplarze i pakują zdobycz do koszyka. Za godzinę kolejna runda...
Jakiś czas temu również zauważyłem pogłębianie się zakoli. Może to i genetyka, ale myślę, że swój udział ma też moja praca i tryb życia. W każdym razie boli gdy się patrzy w lustro.
kiedyś były w równie dobrym wątku "Mindfuck"
Dlatego nie znalazłem w forumowej wyszukiwarce. Biję się w pierś.
http://comic.naver.com/webtoon/detail.nhn?titleId=350217&no=31&weekday=tue
Tak sobie myślę, że może ktoś nie widział, a warto. Jak w tytule.
spoiler start
serio jest straszny
spoiler stop
może Leopard. Luksusowe roadstery w starym stylu. Ale to Mielec, a Mielec nie jest na śląsku.
Pisałem już w karczmie o fotografii, ale tam są tylko specjaliści od drogiego sprzętu i nikt jakoś nie jest w stanie mi pomóc. Może w nowym wątku uda mi się uzyskać jakąś pomoc.
Ostatnio doszedłem do wniosku, że chyba warto by wyposażyć się w jakiś aparat cyfrowy. Doświadczenie w tej kwestii mam zerowe. Nigdy się fotografiom jakoś nie interesowałem, a mój ostatni aparat dostałem na komunię więc bez waszej pomocy się nie obędzie. Chciałbym wydać na sprzęt około 400zł. Jakiś fajny kompakt by się w takiej cenie znalazł?
Planuje w niedalekiej przyszłości trochę podróżować i jakieś zdjęcia pasowałoby porobić.
up
Witam. Ostatnio doszedłem do wniosku, że chyba warto by wyposażyć się w jakiś aparat cyfrowy. Doświadczenie w tej kwestii mam zerowe. Nigdy się fotografiom jakoś nie interesowałem, a mój ostatni aparat dostałem na komunię więc bez waszej pomocy się nie obędzie. Chciałbym wydać na sprzęt około 400zł. Jakiś fajny kompakt by się w takiej cenie znalazł?
Planuje w niedalekiej przyszłości trochę podróżować i jakieś zdjęcia pasowałoby porobić.
Witam. Ostatnio doszedłem do wniosku, że chyba warto by wyposażyć się w jakiś aparat cyfrowy. Doświadczenie w tej kwestii mam zerowe. Nigdy się fotografiom jakoś nie interesowałem, a mój ostatni aparat dostałem na komunię więc bez waszej pomocy się nie obędzie. Chciałbym wydać na sprzęt około 400zł. Jakiś fajny kompakt by się w takiej cenie znalazł?
Planuje w niedalekiej przyszłości trochę podróżować i jakieś zdjęcia pasowałoby porobić.
Jestem w rozterce... Miałem już kategorycznie zaprzestać kupowania CDA, ale jak tak patrze na ten numer to ciężko jest mi powiedzieć stanowczo "Nie!"... Mam czas do wtorku.
nowego DSa z grami też nie kupisz za taką kwotę. Naprawdę sprawdziłem ceny na allegro przed wystawieniem przedmiotu. Cena w licytacji jest bardzo korzystna i opłacalna dla potencjalnego nabywcy, a kup teraz również nie uważam za przesadę. Ale mimo wszystko dzięki za rady.
Jeśli mówimy o kup teraz to wydaje mi się, że cena jest adekwatna do tego co oferuje. Nowe konsolki na allegro chodzą w tych granicach bez gier. Cena w licytacji jest zaś naprawdę zachęcająca.
Co do 3DSa to w podobnej cenie nie kupisz używanej konsoli, o grach w zestawie nie wspominając.
Pora rozstać się z konsolką i może któryś z forumowiczów jest zainteresowany więc pozwolę sobie wrzucić link do mojej aukcji.
http://allegro.pl/dsi-3-gry-dodatki-jak-nowa-wazna-gwarancja-i2047034455.html
Jak w opisie, wszystko w świetnym stanie.
Wiedźmin grą dekady? Jakieś żarty sobie robicie. Gra, która nie powinna być nawet w pierwszej 30 podawanej na końcu artykułu zostaje wybrana najlepszą grą dziesięciolecia? Patriotyzm i moda nakazuje zagłosować na to polskie cudo najwidoczniej. Mimo wielkiego rozczarowania uważam, że twórcom i wydawcom Wiedźmina należą się wielkie brawa za jeden element, który wyszedł im wręcz wybitnie - akcja marketingowa w naszym kraju.
Ten królik co roku gości na forum w okresie świątecznym więc i tym razem pozwolę sobie wrzucić link.
http://www.ferryhalim.com/orisinal/g3/bells.htm
Miłej zabawy
rvc --> Nie widzę tego przykładu za bardzo. Wojsko jakie jest takie jest i szybko lepsze nie będzie, ale biorąc twoje słowa dosłownie nie można się z nimi zgodzić. Potrzebujemy armii, a armia potrzebuje reform.
Fakt nadmiernej ilości oficerów i generałów został już dostrzeżony i w mediach, w MONie chyba też. Chciałbym wierzyć, że zajmą się tym należycie (co wydaje mi się nie jest aż tak trudne), ale jakoś nie jestem optymistom w tej prawie.
przy założeniu pójścia do wojska w wieku lat 18
Obecnie dostać się do wojska nawet na szeregowca zaraz po szkole nie jest tak łatwo ale zgadzam się z Runnersanem. W wojsku ma się zdaje się spore możliwości rozwoju i kształcenia, które po odejściu do cywila mogą być przydatne. A jeśli ktoś ma podejście, że bez szkoły, mając 18 lat pójdzie do wojska żeby sobie postrzelać i przesiedzi tak 12 lat nie rozwijając się to ja się nie dziwie, ze nie chcą kogoś takiego trzymać.
rvc ---> Czyli według ciebie wojsko w naszym kraju powinno być całkowicie zlikwidowane?
Ja Listy do M. polecam. Nie ma się co nastawiać na ambitne kino, ale wyszła bardzo klimatyczna, przyjemna i co ważne śmieszna komedia. Naprawdę warto ten film zobaczyć.
Deeeeel!!! Ten stworek ma na imię STWOREK nie ZGREDEK! Co za pomyłka...
A ta "owieczka" to puszek pigmejski ;p
... ale i tak się pomądrze. Typowy janusz.
Oczywiście eksperci wiedzą lepiej. A na forum GOLa sami eksperci i oni wiedzą , że wynik ustawiony, że przekręt. Oni się nie mądrzą, oni przedstawiają fakty. W końcu się znają.
Czy wy aby nie przesadzacie z tą ustawioną walką? Tompson co prawda siedział większość czasu na Pudzienie, ale czy prócz tego cokolwiek zdziałał w ringu? Nie znam się, na MMA ale według mnie jedyne co Anglik robił to przewracał Mariusza, leżał na nim i nic z tym nie potrafił zrobić. Pudzienowski miał może znacznie mniej sytuacji w których atakował, ale z to potrafił je wykorzystać i obijał przeciwnika. Nie interesuje się tym sportem, po prostu chciałem popatrzyć jak się panowie tłuką i walka wydała mi się w ogólnym rozliczeniu wyrównana i dość ciekawa.
Taki jest świat Syberii, bardzo podobny do naszego, jednak w wielu miejscach odmienny. Nie analizuj tylko wczuj się i przeżywaj;)
Nie wiem czy za połowę żądanej kwoty udałoby ci się to sprzedać. 750zł to bardzo gruba przesada.
Jeżeli dobrze pamiętam to chodziło o nagranie jakiegoś filmu przed studniówką. Chyba swojego czasu było o tym coś w telewizji. Ale mogłem coś pokręcić bo to dawno było.
Powinien wystarczyć młotek. Jak dobrze z góry przywalisz to kłódka puści. Technika kiedyś powszechnie stosowana u mnie w pracy.
Nie uda mi się raczej tego sprawdzić, zwłaszcza, że to nie ja jestem użytkownikiem tego laptopa i routera.
Inne routery współpracowały z tym laptopem dobrze. Ale też inne laptopy w mieszkaniu współpracują z tym routerem. Czy możliwe jest by problem był w opcjach routera a nie w laptopie? Ku temu skłania się właściciel komputera.
Przy połączeniu pojawia się, że sieć jest niezidentyfikowana, a w nawiasie nazwa sieci
kjx ---> niestety nie pomogło, ale dzięki.
Ma ktoś jeszcze jakieś konkretne porady?

Problem jest taki jak na zdjęciu. Przy połączeniu się do sieci bezprzewodowej internet nie działa. Inne osoby w mieszkaniu mają dostęp do internetu przez tą sieć. Na jednym komputerze jest z tym kłopot. Co to może być?
Router to TL-WR340G
Jak zwykle...
Nic tak nie cieszy jak koniec cudzych wakacji.
spoiler start
Więc ja też się cieszę:)
spoiler stop
Kharman ---> Drogi to jeszcze nic. Weź się przejedź pociągiem przez pół Polski to zobaczysz, że jeszcze wielu cech nam można pogratulować
Wracając w ostatnią sobotę z Gdyni do Krakowa światkiem byłem tłoku ogromnego więc przypuszczam, że i ty tego doświadczysz. Jechałem drugą klasą, ale cwanie wybrałem Gdynię jako miejsce startu gdyż była to stacja początkowa. Miejsca siedzące dla siebie i dziewczyny dorwałem (przy okazji jeszcze dla pewnej miłej pani z dzieckiem), ale fotele w pkp (przynajmniej te w drugiej klasie) to tragedia do potęgi.
A na kuszetkę się nie nastawiaj bo to rezerwować trzeba z naprawdę dużym wyprzedzeniem.
No dobra, zasłużyliście na moje 16zł. Na ME od dawana mam ochotę, Syberię mam i dawno skończyłem, ale cieszę się, ze pojawia się u was bo to genialny tytuł. Z tekstów publicystyka wypada bardzo okazale w ty miesiącu. Będzie co poczytać.
Wróciłem właśnie z kina. Jako ekranizacja książki zawodzi (co mnie nawet cieszy), ale jako film sam w sobie jest dobry i sprawnie zrealizowany.
Zawsze uważałem ostatnią część HP za książkę słabszą od poprzednich, z powodu znacznie większego nasilenia akcji, a w scenach takich Rowling moim zdaniem sobie nie radzi w ogóle. W związku z tym bardzo ucieszył mnie fakt dużych rozbieżności między tym co w książce było, a tym co zobaczyłem w kinie. Wiele scen jest po prostu znacznie lepiej poprowadzonych i mają bardziej sensowne rozwiązania.Twórcom bardzo zgrabnie udało się upchnąć fabułę książki w dwugodzinnym filmie. Właściwie mógłbym jeszcze sporo plusów wymieniać ale mi się specjalnie nie chcę. Z wad na pewno warto wspomnieć o braku magicznego klimatu znanego z poprzednich części. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Spodziewałem się słabej ekranizacji, jak to przy poprzednich Potterach bywało, a zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony. Otrzymałem film lepszy od książkowego oryginału i najlepszy film z serii o Harrym Potterze. Świetne zakończenie sagi.
Może jeszcze jakieś propozycje?
Wie ktoś moze jak wygląda sytuacja z sopockimi plażami? Rzeczywiście dużo glonów i śmieci w morzu pływa?
Jeśli ktoś mógłby jeszcze rozwiać moje wątpliwości. Opłata za namiot to dzienna opłata za jeden namiot dzielona pomiędzy wszystkich jego użytkowników? Powiedzmy 10zł na 4 czyli 2,50 za dobę od osoby?
Up.
Chciałbym też by ulokowane było przy samej plaży. I to ładnej plaży, zadbanej i czystej.
Wymagania mam, ale mam nadzieje, że pomożecie coś znaleźć.
Zna ktoś jakieś (najlepiej z własnych doświadczeń) tanie pole namiotowe znajdujące się nad naszym polskim morzem?
Ważne by było tanie i zależałoby mi na względnym sąsiedztwie Trójmiasta. Nie koniecznie tuż obok, jednak tak by spokojnie można było wybrać się autobusem czy pociągiem na zwiedzania Gdańska czy spędzić dzień na półwyspie helskim.
W pierwszej kolejność zainteresował mnie sam Sopot, lokalizacja świetna, ale jednak trochę drogo, po podliczeniu wszystkich podstawowych opłat minimum 18,50 za dobę, a zależałoby mi na zejściu do granicy 15zł od osoby. Ekipa czteroosobowa, wyjazd na 8 dni, w połowie lipca.
Czy może ktoś coś polecić?
ZUS kontroluje rzadko. Praca rozumiem na czarno? Co do urlopu bezpłatnego to musisz się indywidualnie dogadać w firmie, ale jeśli powiesz o co chodzi i cię nie puszczą to już zwolnienie lekarskie masz też spalone.
rzaba89nae --> Zdaje sobie sprawę ile kosztuje dobry rower, jednak budżet mam taki, a i wymagań wielkich nie stawiam.
http://allegro.pl/rower-magnum-paseo-absolutny-hit-cenowy-promocja-i1653740875.html
Coś takiego może?
Witam i chciałem prosić o pomoc. Ostatnio noszę się z zamiarem zakupienia nowego roweru. Przeglądnąłem ofertę sklepów w moim mieście i nie jest za bogato z przyczyny takiej, że poszukuje czegoś w cenie około 500zł. Wiadomo, nie będzie to nic rewelacyjnego, ale prosty góral do codziennej jazdy do pracy, czasem na jakąś dłuższą przejażdżkę. Możecie coś doradzić?
Kinect to chyba najbardziej bezużyteczna zabawka dla graczy. Nie naddaje się do niczego sensownego. A już na pewno się nie naddaje do gier akcji.
A jak cie współpracownicy nie polubią to co? Praca to nie szkoła, nikt cie tam przezywał czy bił nie będzie, to dorośli ludzie. Na początku będą na ciebie wołać młody ale nikt ci krzywdy nie zrobi. Swoją drogą to idziesz do pracy i nie specjalnie będziesz miał czas na budowanie relacji z ludźmi. Zrobisz co masz zrobić i idziesz do domu.

Jest problem z laptopem fujitsu siemens amilo pa 2548 i obawiam się, że poważny. Nagle bez wyraźnej przyczyny w czasie przeglądania internetu obraz zbladł i zrobił się niewyraźny po czym komputer się zaciął. Po restarcie pojawia się tylko taki szary obraz jak na zdjęciu, a system nie startuje. Płyta główna padła całkowicie? Coś innego? Serwis to jedyne wyjście?
Słaba jakość zdjęcia, ale lepszego nie mam.