Mam nadzieję że ta łatka zniweluje także input lag bo ogrywając grę na ps5 bardzo mocno odczuwalna była zwłoka między wciśnięciem przycisku na padzie a reakcją postaci.
Nie rozumiem dlaczego tak długo ociągają się z tym Starfieldem. Gra wyszła ponad 2 lata temu a i już w momencie premiery nie wyglądała/działała jakoś szczególnie dobrze.
Dawać w międzyczasie RDR2 na ps5 w 60 fps. Wróciłbym do tej gry po latach ale po ograniu takiego TLoU 2 czy God of War 2018 w 60 fps aż żal bierze że R* tak olewa RDR.
Wszędobylskie reklamy to rak dzisiejszych czasów. Osobiście nigdy nie miałem sytuacji żeby reklama zachęciła mnie do kupna czegokolwiek. Zawsze gdy widzę reklamę to myślę sobie " Skoro reklama tego produktu zaburza mi spędzanie czasu w spokoju, to nigdy tego produktu nie kupię ".
Niby po co? Z jaką grą ps5 miało problemy wynikające z czegoś innego niż pośpieszne wydanie gry przez jej twórców? Z żadną. Wersja pro chyba tylko po to żeby gry odpalać w 8K albo 4K 60 fps + RT.
Jako wieloletni posiadacz konsol sony, nie róbcie tego graczom. Niech gra pokaże pazur na aktualnej generacji, bez okrajania specjalnie pod past gen. 3 lata na rynku to wystarczająco czasu dla posiadaczy PS4 aby zdecydować się czy przejść na nową generację czy nie grać w nowe gry.
Miniaturka na stronie głównej odsyła do recenzji filmu " 300 początek imperium " https://gameplay.pl/news.asp?ID=83701
Pograłem kilka godzin w pierwszym regionie, i walka turowa nieco nużąca, bez polotu. Sam świat i zadania w miarę sensowne, grafika cieszy oko ale każda jedna bitwa wygląda tak samo. Teren na którym rozgrywamy te walki też niewiele zmienia.
Jeśli to ma być singlowe doświadczenie jak wstępnie miała być część pierwsza to jestem na tak. Wystarczy już tych survivali coopowych stworzonych do nagrywania " Bekowych " filmików na yt.
Demo wciągnęło mnie bez reszty, na tyle że kupiłem pełną wersję. Gdy doszedłem do momentu wydobywaniu uranu i przerabiania całej fabryki po odkryciu nowych automatów montażowych ( Które są o jedną kratkę większe niż poprzednie ) to dałem sobie narazie spokój. Zbyt dużo czasu ta gra pochłania
A taka była nagonka na sony że podnieśli ceny. Microsoft pewnie by podniósł w tym samym czasie, tylko czego ceny podnieść? Gdzie te gry? Na exy sony zieloni nie mają od premiery nowego xboxa żadnej odpowiedzi, tylko gry zewnętrznych studiów. No i ta kalka The last of Us która wyszła chwilę temu.
" ... Zresztą nie wiem czy w całej Grze o Tron znalazłbym równie mocny moment. ". Autorze chyba cie poniosło albo miałeś zakrapiamy weekend.
Obejrzałem 4 odcinki i... no właśnie, nic szczególnego. Postacie są nijakie, bez charakteru, główna postać przez większość czasu myśli z lekko otwartymi ustami, w dodatku zachowuje się jak rozwydrzone dziecko ( Sprzeciwia się zawarciu małżeństwa zgodnie z tradycją, zamiast tego woli romans z wujkiem i skok w bok ze swoim " ochroniarzem " ). Postać króla ma inteligencje nastolatki z okresem, wahania nastroju, zaufane osoby potrafi odtrącić bo ma taki kaprys, sam nie wie czego chce. Największa wada to brak rysującej się intrygi, do czego to wszystko prowadzi. Serial póki co nie prowadzi do niczego większego, zupełnie jakby to była latynoska telenowela gdzie co odcinek postaci mają nowe " Przygody ". Słabo, do Gry o Tron temu tworowi daleko.
Może nie crapy, ale gry typu " Fast food ". Na casualowym graczu mogą zrobić wrażenie i dać frajdę, natomiast jeśli ktoś grał w ostatnich latach w sandboxy ubisoftu to każda część ich sztandarowych serii to kalka mechanik poprzedniej w nowych assetach. Wystarczy pograć góra 3 godziny żeby zobaczyć wszystko co gra ma do zaoferowania.
Ja tam lubie drugą zmianę, i się wyśpię, i mam czas dla siebie po pracy. Za to nienawidzę rannej zmiany, tego wstawania o 4 rano i kładzenia się spać o 23.
Zawsze jak jest okazja przyjść w sobotę do pracy to idę, a to dlatego że wtedy każda godzina jest płatna 200%, czyli jakbym dwa dni był w pracy. Poza tym gdy mam zmianę od 14 do 22 to często zostaję do 2 w nocy bo też te 4 godziny są płatne dwukrotnie więcej.
Utopijna wizja zachodniego świata, poprawność polityczna na każdym kroku i patrzenie na świat przez różowe okulary. Żadnych negatywów, tylko pozytywne reakcje lub żadne. Jeszcze te karkołomne argumenty że wcale tak nie jest, że to chwilowa zmiana i nie ogranicza ona wolności użytkowników. Akcja tak słaba jak z przed paru dni gdzie Nexus usunął moda podmieniającego tęczowe flagi na flagi stanów zjednoczonych w pecetowej wersji Spider Mana. Bo jak to tak można, to przecież jawny atak nienawiści na pewne środowiska. Co ciekawe na Nexusie wciąż jest podobny mod który podmienia te same flagi na flagi Ukrainy, tego to już nie wypada usunąć bo wtedy to my będziemy tymi złymi. Cały świat staje na głowie i tańczy w rytm muzyki granej przez pewnie wzrastające w siłę środowiska i mydli oczy zwykłym ludziom że te zmiany wyjdą wszystkim na dobre. Już wam mogę powiedzieć: Nie, nie wyjdą. Zamykanie ust jednym kosztem drugich to właśnie jest przejaw nienawiści. Pewnie moderatorzy zaraz usuną ten komentarz i napiszą że łamie regulamin, jest obraźliwy, nic nie wnosi itd. Boicie się prawdy i staracie się dostosować do obecnej " Woke Culture " za wszelką cenę, nie patrząc na opinie użytkowników. Wielkie rzeczy wymagają poświęceń, nie będę już przytaczał historycznych postaci które też tak myślały bo jeszcze któryś z redaktorów tego nie zniesie.
Ten film był tak nijaki, że mimo iż oglądałem go raptem rok temu to nie pamiętam w ogóle co się w nim działo, postacie także nie zapadały w pamięć.
Obejrzałem, nic specjalnego. Buńczuczne zapowiedzi reżyserów o wzruszających śmierciach postaci można włożyć między bajki. W dalszym ciągu bohaterowie mają parasol ochronny i wygrywa moc przyjaźni.
Przed premierą The Forest twórcy mówili że w grze będzie dało się wybić wszystkie zwierzęta, ściąć wszystkie drzewa oraz zabić wszystkich kanibali. Mało tego, ci ostatni mieli mieć między sobą " relacje ". Zabicie członka rodziny innego kanibala miało wywołać u niego jakąś reakcję, inną niż u reszty kanibali. Co finalnie z tego trafiło do gry? Finalnie gra stała się grą dla youtuberów, żeby pobudować i pośmieszkować. Cała poważna otoczka zniknęła. Nie ma co się tak napalać na kontynuacje, pewnie będzie to to samo + kilka broni, lekko zmienione budowanie i więcej odmian przeciwników.
Uzywam PS+ od 3 lat i tylko po to żeby odbierać darmowe gry oraz korzystać z rabatów w PS Store. W gry online nie gram w ogóle, jestem typowo singlowym graczem. Mam nadzieję że przez takie rozdrobnienie gry dodawane do pakietu essential nie stracą na jakości ( Choć już ostatnio to czy to dobre gry czy nie jest kwestią do dyskusji ).
Niech kupią Konami i wskrzeszą marki takie jak Metal Gear Solid, Castlevania czy Silent Hill
^ Nie będzie bo oczekiwania graczy co do tych tytułów urosły do takich rozmiarów że choćby to były gry wybitne to nie dogodzą wszystkim.
Tryb wieloosobowy w części pierwszej był bardzo przyjemny i przemyślany, choć obawiam się że w dzisiejszych czasach będzie to BR naszpikowany skórkami, battlepassami itd.
Słaby marketing przed premierą, niejasna komunikacja czym ta gra naprawdę będzie ( Dla niedzielnego gracza tytuł może się kojarzyć z Marvels Avengers które nie oszukujmy się było średniakiem ), premiera w najgorętszym okresie w roku jeśli chodzi o głośne premiery... Wymieniać by można naprawdę długo co tutaj zawiodło. Square Enix ostatnio coś nie ma szczęścia co do premier.
Osobiście wolę krótkie, intensywne doznania niż historię rozwleczoną na kilkadziesiąt godzin, gdzie każdą ciekawą misję poprzedza kilka podobnych do siebie zadań pobocznych o schemacie " Idź do X, znajdź/zabij Y, wróć do zleceniodawcy "
I te NPC które się od siebie odbijają chodząc po chodniku w wersji na ps5 XD Dajcie spokój, to nie wygląda jak gra z 2020 ( Chociaż patrząc na takiego Battlefielda 2042 to obawiam się że takie niedopracowania niedługo będą standardem ) a raczej jak gra z max. 2016 i to od jakiegoś indie dewelopera. Nie krytykuje fabuły ani rozgrywki, ale od strony jakości i miejscami grafiki to nadal wygląda słabo.
SPOILER
Najbardziej pasujące czyli to w którym zabójca nie wejdzie do mieszkania, a my dowiemy się że zostaniemy ojcem i spędzimy miły wieczór z ukochaną? Na pierwszy rzut oka też myślałem że to będzie koniec ale nie. W grze jest grubsza intryga a same postacie łączy coś więcej niż tylko ten feralny dzień. Polecam wrócić i próbować różnych metod nawet okrutnych ( Zabicie żony nożem też daje pewne korzyści w następnych pętlach ) bo ten mindfuck na końcu jest tego wart.
Minigry w tej grze żywcem zerżnięte 1:1 z innych produkcji mobilnych, Ekipa to chyba lubi być zamieszana w afery o kradzież nie tylko logo.
Myślałem że 5 uderzy w bardziej zimową scenerię. Francja troszku zbyt podobna do Włoch z części czwartej, ale trzymam kciuki
Gdyby Playstation 5 było dostępne bez fify 22 i niepotrzebnych kamerek w zestawie za 3000+ zł to chętni byli.
Jeśli ma to być kolejny generyczny sandbox w stylu ubisoftu lub gra usługa utrzymywana przez x lat to może i lepiej.
W marcu tego roku kupiłem switcha lite tylko po to żeby ograć Botw. Zelda skończona, konsola sprzedana za 90% ceny wraz z grą, i to tyle jeśli chodzi o moją przygodą z nintendo. W tamtym roku kupiłem sobie także nintendo DS żeby mieć co robić w podróży, ale ich gry first party kompletnie do mnie nie trafiają, a cała reszta jest średnio grywalna w przenośnej formie ( Przynajmniej dla mnie ).
To porównanie graficzne 4K vs 720p z wersji konsolowej tak bardzo sensowne. Niech zrobią porównanie pierwotnej wersji na pc w full detalach i wszystkimi bajerami, wtedy remaster już nie będzie tak potrzebny.
Drugi sezon był dla mnie praktycznie kalką pierwszego, za to trzeci był niezbędnym powiewem świeżości. Ten klimat galerii handlowych tamtych lat, neonowe oświetlenie, więcej akcji. Czekam z niecierpliwieniem na czwarty sezon. Drugie miejsce zaraz po Better Call Saul jeśli chodzi o najlepsze seriale na netflixie ( w moim mniemaniu ).
Obecnie wróciłem do GTA SA na pc i o boże. Gdy gra osiąga ponad 30 fps występują błędy w fizyce ( Bardzo powolne pływanie które uniemożliwia przejście conajmniej jednej misji, wszystkie samochody rozpędzają się w mgnieniu oka zupełnie jak to najszybsze z gry i kilka innych ). Gra posiada opcję synchronizacji pionowej, lecz ta blokuje fps na 25-26 gdyż w takiej ilości gra działała w oryginalnej wersji na ps2.
Pamiętam gdy pierwszy raz grałem w Minecrafta ( Była to bodajże alpha 1.2.2, gdzie nowością były farbowane bloki wełny ). Znalezienie węgla było nie lada wyczynem, a gdzie tam żelazo i inne bardziej wartościowe minerały. Gdy teraz odpalam nową wersję i widzę żelazo co 20 bloków to z nostalgią wspominam czasy alphy i bety.
Próba ratowania słabej gry lubianymi dodając lubiane postacie z poprzednich części
"... Rozgrywka w ich tytułach to samograj... " XD Większej głupoty to dawno nie widziałem. Takie TLOU2 daje masę możliwości podczas starć z wrogami, wystarczy sprawdzić ile ludzie tworzą kompilacji i filmów z walki z przeciwnikami. Jeżeli ich gry to są samograje, to uczciwym byłoby powiedzieć że tasiemce pokroju AC czy FC to puste kartki w których gracz sam ma sobie stworzyć za pomocą kreatywności i wyobraźni ciekawą historię i rozgrywkę.
Mi osobiście marzy się Age of Mythology 2. Wersja Extended Edition na steamie nie zmienia zbyt dużo w szacie graficznej pierwowzoru, na domiar złego dodatek " Tale of the dragon " wydany w 2016 ma bardzo negatywne oceny przez swoje błędy, brak nowinek w dodanych bóstwach itd. Chcieli powtórzyć sukces dodatków wydanych do AoE2 w 2013 ale nie pykło. Żadne AoE nie wciągnęło mnie tak jak Age of Mythology, z dodatkiem " The Titans "
Kupiłem na steamowej wyprzedaży pierwszą część. Bardzo ładna graficznie, trudna ( Póki co nie zaszedłem dalej niż 4 sektor ) choć trochę uboga w niektórych aspektach ( Zaledwie 3 statki do wyboru, z początku pewna powtarzalność przy każdym podejściu ), ale za te 15 zł jak najbardziej było warto. Mam nadzieję że w części drugiej rozbudują nieco " lokacje " a może i dodadzą planety.
To Project CARS 3 już wyszło? Nigdzie nie widziałem nawet wzmianki o premierze, a gra miała być nowym poziomem realizmu zarówno w grafice jak i fizyce jazdy. Coś chyba nie pykło.
4K, 60 fps i na tym się skończy. Modele postaci z martwym wzrokiem, okluzja otoczenia która praktycznie nie działa, słabe cieniowanie... I to wszystko nie wspominając o bolączkach związanych z rozgrywką ( Słaby model jazdy, masa powtarzalnych aktywności itd. )
Aż musiałem przetrzeć oczy bo myślałem że to z nimi jest coś nie tak. Gra w takiej rozdzielczości wygląda... tragicznie. Wszystko rozmyte i zamglone, jakby przysłonięte filtrem zaniżającym ostrość. Nie jestem jakimś fanatykiem grafiki, no ale bez przesady.
Też mam w planach ograć Sekiro, ale pozostawię to jako wisienkę na torcie. Po skończeniu Serii DS ( W kolejności 2, 3, 1 wraz z DLC )usiadłem do Bloodborne, i początki były nie do zniesienia. O wiele szybsze tempo gry, nowe stroje czy też zbroje nie są w 100% lepsze od poprzednich, tylko inne atrybuty są podniesione, no i wszechobecny ganking. Nie ma lokacji w której nie trzeba by mierzyć się z kilkoma przeciwnikami jednocześnie, w tym co najmniej jeden dystansowy. Ku mojemu zdziwieniu fabuła pękła w 27 godzin ( Miałem drugie z trzech zakończeń ) no i pozostało przejść grę ponownie tym razem z DLC Old Hunters.
A może niech dodadzą wszystkie trzy?
Patrząc na stosunek tułowia do nóg gościa po lewej, zaczynam myśleć że ma 150 cm wzrostu.
To już lepiej gra wyglądała na materiale pokazanym na Gamescomie w 2014.
https://www.youtube.com/watch?v=fNeC2sZu9r0
W dzisiejszych czasach przepustka sezonowa nie daje kompletnie nic, bo minie rok a trzeba będzie kupić kolejną żeby móc się cieszyć dodatkową zawartością. Śmiech na sali
W sumie to może dać ciekawy efekt. Brak reżysera, tylko aktorzy i operatorzy kamer którzy cały czas improwizują pomagając sobie nawazjem aby coś z tego wyszło. Coś jak streamy na których ktoś odpala grę a oglądający w nią " Grają " za pomocą komend na czacie.
A może alternatywna WWII w której do walki wkraczają przybysze z kosmosu?
Rozgrywka wciąż pozostaje taka sama, nudzi się po 3-4 godzinach. Fizyka nadal bardzo uboga ( W New Dawn tarcze wystrzelone z pewnej broni nie dekapitują żadnej z kończyn, chociażby głowy, to samo wybuchy czy podpalenia ). Psi lub inni towarzysze nadal są zbędni, i nie mają swojej tożsamości. Brak w nowych Far Cry'ach tej świerzości którą zaoferowała część 3, każda kolejna część zbyt mocno się na niej wzoruje.
Od Far Cry 3 każdy kolejny wygląda tak samo. Wieże odkrywające mapę, główny anatagonista którego zapoznajemy na samym początku i zabijamy na końcu lub pod koniec gry, przejmowanie obozów, wytwarzanie elementów ekwipunku ze zwierząt, zbieranie roślin do tworzenia przedmiotów odnawiających zdrowie, otwarty lecz martwy w środku świat, no i nieciekawa fabuła. Póki nie będzie jakiś zmian w formule to każdy kolejny Far Cry będzie tylko kalką 3 która w 2012 była powiewem świeżości, ale dziś jej wyeksploatowane mechaniki wręcz trącą myszką.
Widzę że wskrzeszanie lubianych postaci ostatnio w modzie. Palpatin w star wars, Han w F&F. Kto następny? Może by tak 8 część Harrego Pottera w której Voldemort miał jeszcze jednego asa w rękawie ( Który będzie Horkruksem ) i cały film będą próbowali go znaleźć i zniszczyć.
Pandemic Express to akurat dobra gra, choć jej największą wadą jest brak graczy. Słaby marketing i prawie zerowe informacje o grze przed premierą, a nawet i zaraz po gdziekolwiek ( Serwisy growe, reklamy, karta steama ). Gra polegająca na kooperacji w którą gra... 9 osób? ( Dane ze steam charts ze wczoraj ). Dziś jest lepiej bo to już 260 osób ale w dalszym ciągu to za mało. Życzę grze jak najlepiej bo to w gruncie dobra gra, z zadatkami na streamowanie czy funny moments.
Premiera w Polsce jest już dzisiaj ( 18.12 ), w sieci kin " Multikino ". za 2 godziny zaczynam seans i ocenię
Tak to jest jak się robi grę w gatunku który jest chwilowo w szczycie popularności. Wszelkie MOBy, karcianki i battleroyale to nieopłacalne inwestycje, utrzymać zainteresowanie udaje się tylko nielicznym ( Heartstone, Fortnite, Pubg, LoL, Dota 2... ).
Już po pierwszych gameplayach wyglądało mocno średnio: Brzydkie animacje, duży ale pusty świat, powtarzalne misje itd. Nawet grafika wydaje się brzydsza niż w Wildlands.
3 sezon najlepszy ze wszystkich. Ten klimat centrum handlowego, kolorowe ubrania, muzyka... Drugi sezon był zbyt podobny do pierwszego, i miałem obawy że 3 to znowu będzie " Willowi coś się stało, ale na końcu sezonu zrobi coś czego nie umiał w trakcie... ". Po zakończeniu 3 można się spodziewać wokół czego będzie się skupiała fabuła czwartej części, ciekawi mnie tylko jaką teraz obiorą lokację.
Ludzie sprzedają używanego God of War za 100 zł, w porywach do 90. Skoro nówkę będzie można dorwać za 79 zł to ciekawe o ile ceny powędrują w dół :P
Mam nadzieję że BCS powróci w przyszłym roku, i wyjaśni niedokończone wątki z typowym dla tej serii P******nięciem.
Ostatnia gra " Spiders'ów " w jaką grałem to Bound by Flame. Mimo niskich ocen ( Średnia na poziomie 5,5/10 ) to jakimś cudem ukończyłem całość. Ostatnio próbowałem wrócić, ale po takich grach jak Wiedźmin 3 czy Dark Souls 3 było to zbyt wielkie poświęcenie.
Trochę się z tym ociągali, ale lepiej późno niż wcale. Fakt że Blizzard wydaje Overwatcha na Switcha, oznacza że gra nie przejdzie na F2P tak szybko jak zakładano.
Szkoda tylko że to nierówna walka, bo Microsoft jakby zapomniał przez ostatnie lata szkolić wojsko, podczas gdy Sony ma już całą armię.
Aż dziw bierze że Bethesda jeszcze nie zablokowała Skywinda i Skybliviona. W końcu oba mody korzystają z silnika Skyrima który jest własnością intelektualną Bethesdy. W przeszłości kasowali i banowali za mniejsze rzeczy, nawet non-profit.
Stylistyka ciekawa, choć graficznie parę lat wstecz. Obie części Hotline Miami ukończone, więc pewnie sprawdzę. Miło że powstaje coraz więcej gier z systemem poruszania się rodem z Mirrors Edge ( Taki naciągany Parkour ), aż szkoda że Catalyst wyszedł taki a nie inny i szansę na kolejną część są marne.
UFC 3 to to nie jest ( Jak wcześniej sugerowały plotki ) ale tragedii nie ma. Jedyna część SE w którą nie grałem, czas najwyższy nadrobić.
To teraz Nvidia planuje zrobić 10 segmentów cenowych w swoich kartach? Różnica 100 zł + 3-5 fps.
Lepsze 30% dla Gabena i setki tysięcy sprzedanych kopii gry, niż 12% dla Epic i sprzedaż gry na poziomie zaledwie kilunastu tysięcy.
Graficznie krok w tył względem jedynki. Już od pierwszych pokazów Waszyngton wydawał mi się taki brudni i nijaki. Kojarzy mi się bardziej z jakimś miastem w Afryce a niżeli stolicą Stanów Zjednoczonych. Zaśnieżony Nowy Jork wyglądał o niebo lepiej.
Zapowiada się na ciekawszy niż nieco smętny sezon 1. Pewnie i tak netflix nie zrobi sezonu 3, ale pomarzyć można.
Watch_Dogs ukończyłem dwukrotnie, na Ps3 i pc. Grę wspominam ciepło, ale po kilku misjach wkradała się monotonia. Misje poboczne wyglądały tak samo, nawet te fabularne miały identyczne założenia + podłoże fabularne. Model kierowania pojazdami był strasznie drewniany, przez co wyścigi były bez polotu. Nie grałem jeszcze w drugą część, bo hipsterski klimat niezbyt do mnie trafia, ale czekam na zapowiedź 3 części. Fajnie że ktoś robi coś więcej niż tylko mody graficzne to tej gry.
Tak się kończy taśmowe wydawanie gier, a nawet niekompletnych produktów.
Shadow Of Tomb Raider - Gra może i dobra, ale niczym nie wyróżniająca się na tle poprzednich części, zdecydowanie gorsza od swojego konkurenta " Uncharted ".
Fallout 76 - O tym to już nawet nie trzeba się rozpisywać. Słaba jakość produktu, nieudane połączenie gatunków, nudna rozgrywka.
Battlefield V - To samo co ludzie kochali w Battlefieldzie 1, znienawidzili w 5. Kontrowersje przed premierą zrobiły swoje, widać EA niczego się nie nauczyło przy okazji Battlefronta 2 ( Mam na myśli przedstawianie ryzykownych pomysłów niedługo przed premierą, gdzie nie ma czasu na wysłuchanie graczy i większe zmiany ).
Ludzie powoli robią się bardziej wymagający, nie chcą kupować rok w rok tej samej gry w nowych szatach. O dziwo Ubisoftowi póki co to wychodzi, ale jeśli nie zacznie wprowadzać zmian w swoich flagowych seriach, to i on dostanie po dupie ( Chociaż i tak dostał, przy okazji The Crew 2, gry która nie miała do zaoferowania niczego co by przyciągnęło do siebie potencjalnych nabywców Forzy Horizon 4 ).
No man sky w obecnej formie nie jest takie złe, choć nie każdemu przypadnie do gustu lekko cukierkowa grafika, i nastawienie na eksploracje.
Force of Nature - Survival na bezludnej wyspie, z nastawieniem na rozbudowany crafting.
https://store.steampowered.com/app/568570/Force_of_Nature/
Pamiętam pierwszy gameplay/trailer z Mortal Kombat X. Zimowa arena prezentowała się obiecująco, a przy premierze wyszło najwyżej poprawnie. Oczywiście grafika to nie jest najważniejsza rzecz w bijatyce, ale miło by było gdyby taka oprawa faktycznie towarzyszyła grze.
Zastanawiałem się nad prezentem dla samego siebie, i figurki POP! brzmią nieźle. Mogliście zrobić jeszcze przedział cenowy do 75 lub 100 zł.
Myślę że Rockstar w ciągu kilku najbliższych lat uderzy z kontynuacją, bądź rebootem Bully. Otwarty żywy świat, na podobieństwo tego z RDR2, masa aktywności pobocznych w postaci przedmiotów szkolnych czy innych zadań w miasteczkach przyległych do szkoły oraz moduł Bully: Online.
Wikipedia mówi o 4 milionach sprzedanych kopii, to dobry wynik jak na liniowy shooter.
Patrząc na zakończenie części 3, Max Payne ma marne szansę na kontynuację. Zresztą sama postać Maxa nie jest już taka młoda. Chętnie zagrałbym w remake pierwszej i drugiej części, no ale to marzenia ściętej głowy.
Tak teraz przeglądam screeny z The Last Of Us Part 2 i pod każdym widnieje napis " Captured on Ps4 Pro ". Myślę że skoro gra powstaje pierwotnie na ps4, to też na nim zadebiutuje. Racja, może się zdarzyć sytuacja jak z The Last Guardian, ale Naughty Dog to zupełnie inna firma i sądzę że zrobią jak z częścią pierwszą ( Remaster czy ulepszona wersja ).
Czuje że Crackdown 3 to będzie średniak. Po samej grafice sprzed kilku lat można odnieść wrażenie że to nie jest tytuł z górnej półki. Gdyby gra wyszła 5 lat temu jako tytuł startowy to może by coś z tego było, ale teraz czuje że to będzie klapa, podobnie jak Agents of Mayhem.
@Szary-Wilku Wyraźnie napisałem "... i innych mediach ". Cenzura dotyka już każdą możliwą formę przekazu, i to kwestia czasu aż dotknie także system nauczania lub wychowanie.
Niby gra dla pełnoletnich, ale jednak hazardu, szkieletów i krwi pokazywać nie można. Jak tak dalej będzie w grach, filmach i innych mediach to nowe pokolenia " Dorosłych " nie będą nawet wiedziały jak dochodzi do zapłodnienia, no bo broń boże nie można tego pokazywać.
Widzę że przy premierze RDR2 wielu wydawców próbuje zarobić na kowbojskich klimatach. Epic Games dodaje kowbojskie skórki do Fortnite, teraz Blizzard wjeżdża z postacią z westernu. Przypadek?
Orientuje się ktoś kiedy będą informacje na temat nocnej premiery gry ( I czy takowa się w ogóle odbędzie )? Jeśli dobrze pamiętam to GTA V dało się kupić w niektórych sklepach już po północy, mam nadzieję że i tym razem tak będzie bo zamierzam wykorzystać dzień urlopu na tę okazję.
Jestem graczem mocno singlowym, więc żaden z tych tytułów mnie nie zainteresował. Cały miesiąc przechodziłem mafie 3 i zostały jeszcze zaległe gry z poprzednich miesięcy ( God of War 3, Absolver, Destiny 2 itd. ). Strata prawie żadna, bo pod koniec miesiąca premiera RDR 2 które podejrzewam wciągnie mnie na długo.
Dziwne, graliśmy ze znajomymi w Fortnite na dwóch różnych platformach ( Troje na pc a jeden na ps4 ) i bez problemu graliśmy razem. Serwery pc działają z każdą konsolą ale ps z xboxem czy switchem już nie?
Jakoś nie ogarniam tej mody na nową grę +. Przechodzenie drugi raz tej samej gry w krótkim czasie, z odblokowanymi wszystkimi umiejętnościami i ekwipunkiem? Nie ma co odblokowywać, czego szukać, tylko sama fabuła ( Która w większości " Tasiemców " jest mocno średnia ). Gdyby to coś zmieniało w samej rozgrywce ( Zdaje się że w Dark Soulsach na nowej grze + i wyżej przeciwnicy są inaczej porozmieszczani, dodani nowi w miejscach gdzie ich nie było oraz można otrzymać niedostępne wcześniej wyposażenie ). Miły akcent dla maniaków danej gry, ale mnie to nie przekonuje, wolałbym zawartość odblokowywaną poprzez przejście gry.
Nie pogardziłbym nowym batmanem ze zmienioną formułą. Może jakiś prequel, lub całkowicie odrębna historia nie czerpiąca z serii Arkham. Jeśli ktoś ma go zrobić, to tylko Rocksteady. Historia pokazała że inne studia nie radzą sobie zbyt dobrze z tym uniwersum ( Nawet taki Batman Arkham Origins przygotowywany przez WB Games odstawał mocno moim zdaniem od chociażby starszego o 2 lata Arkham City ). Może batman w FPP? Na turówkę czy RPG to się nie nadaje.
Słabizna, nawet gdyby to było we wczesnym dostępie. Po co na siłę próbują robić kolejną odsłonę w kreskówkowej stylistyce? Niczego się nie nauczyli po odbiorze ostatnich dwóch?
Wydaje mi się czy gra ma więcej trawy i zieleni niż podstawowe DL? Jeśli tak to techland mógłby wypuścić jakiegoś patcha czy darmowe DLC które upiększa podstawkę. Co do samego dodatku, teraz to zaczyna jakoś wyglądać porównując to do pokazu sprzed kilku miesięcy.
W końcu da się trafić kilku przeciwników jednym ciosem. W Warbandzie było to denerwujące, zwłaszcza przy oblężeniach czy ciasnych miejscach. Wrogowie ustawiali się gęsiego, i po trafieniu pierwszego z przodu, jego miejsce zajmował drugi od razu atakując. Mniejsza z tym, jedyna gra w którą chce zagrać w Early Access.
Właśnie kończę po raz drugi Dark Souls III. Najbardziej urzekł mnie klimat z Dark Souls II, ale każda gra From Software ma to coś. Na 100% ogram
Pierwsze fragmenty rozgrywki z Bad blood nie napawają optymizmem. Jako wielki fan DL i osoba która spędziła kilkanaście godzin w Dead Island, mam nadzieję że Techland wie co robi, i wyjdzie coś ciekawego.
Czyli kupując Hitmana 2 z tym dlc, będę miał dostęp także do misji z jedynki wraz z całą fabułą i mechanikami?
Lepiej kupić na pc ( I5 7500, 8 gb ram i GTX 1060 6 GB ) czy lepiej wersję ps4 ( Posiadam oba )? Jak się ma sprawa z wydajnością na konsoli? Zależy mi na płynnej rozgrywce.
Czego to blizzard nie ma? Karcianka? Jest. MOBA? Jest. A więc czas na Battle royale.
To może teraz ranking najlepszych płatnych gier na androida?
Przez " Mocna " nie miałem na myśli że sama gra jest wybitna ( W mojej osobistej skali dałbym jej 6.5/10 ), ale to bardzo rozpoznawalna marka której każda kolejna część przyciąga masę graczy. W indyki grają zarówno niedzielni gracze, jak i ludzie którzy spędzają kilka godzin dziennie przed komputerem. W ostatnim czasie to właśnie takie produkcje ukazywały się na steamie, bo nie oszukujmy się, Frostpunk ani The Banner Saga 3 to nie gry AAA, i co za tym idzie gra w nie mniej osób.
Counter Strike utracił na popularności, podobnie PUBG. Ostatnimi czasy nie miała premiery żadna mocna produkcja ( Poza Far Cry 5, który docelowo dostępny jest na Uplay ). Nie ma w co grać, jedynie w zaległości z zeszłego roku lub dalej.
Zdecydowanie wolałbym bardziej rozbudowane SYABH, może w formie kontynuacji? Gra ma w sobie to coś, tą atmosferę niepokoju, bezbronności.
Średnio raz na tydzień gra pojawia się na cdkeys za około 55 zł, więc jak na taką cenę warto. Gra jest o wiele bardziej rozbudowana niż monotonna po 5 godzinach poprzedniczka. Sama oprawa wizualna nie jest już taka " Brudna " i męcząca. Taki typowy sandbox jakich wiele.
No nie powiem, gra trochę pożyła. Za kilka lat będzie można rzec " Gimby nie znajo ".
Akurat Fortnite to jeden z najlepszych BR na rynku. Średnio co dwa tygodnie nowa zawartość w postaci broni, nowych lokacji na mapie, wyzwań z karnetu itd. Co prawda ceny skinów są przesadzone ( 2000 V dolców, czyli 80 zł za ładniejszy, i od 800-1500 za te nieco brzydsze ), ale kupując karnet dostajemy dostęp do kilku innych. Od 2 sezonu do 4 gra przeszła olbrzymie zmiany, i już szykują się kolejne na +. PUBG nie powinien opuszczać wczesnego dostępu ze swoimi błędami i wciąż fatalną optymalizacją.
Odnoszę wrażenie że gra jest strasznie słabo reklamowana. Nigdzie nie rzuciły mi się w oczy gameplaye z wczesnych wersji, trailery czy cokolwiek.
Wygląda ciekawie. Miejmy nadzieje że gra ukaże się w pełnej formie, nie spędzając 3 lat w early access.
Rzygam już mechami, pancerzami wspomaganymi i całą futurystyczną otoczką. Niech zrobią grę RPG bez niepotrzebnych udziwnień. Technologia niby idzie do przodu, a mechanika gier stoi w miejscu.
Trochę szkoda że z planowanego horroru gra wyewoluowała w " Slashera Przetrwania ".
EDIT : Ktoś wie czy w grze istnieją obiecywane przez twórców " Więzi " między kanibalami? Czy można ściąć wszystkie drzewa, lub wybić całą zwierzynę? Pamiętam jak tym reklamowano grę jeszcze przed premierą we wczesnym dostępie.
Czyli w Valley of Gods możemy się spodziewać skinów, cheaterów oraz mieszkańców wschodniej Europy.
To samo porównanie przyszło mi na myśl gdy zobaczyłem na czym polegają zadania w tej grze. Idź tam, przynieś to, zniszcz tamto.
Zawartość gry jest bardzo uboga w porównaniu z dwoma innymi przedstawicielami gatunku Battle Royale. Dodajmy do tego nie najlepszą optymalizację, brzydką grafikę oraz masę cheaterów. Kwestia 3-5 miesięcy aż gra całkowicie umrze.

Ciekawe ile z tego wygenerowały rozszalałe nastolatki, które pragną aby ich " Mateusz " też był takim Greyem :P
Jedna z najlepszych gier traktujących o przetrwaniu, z silnie nastawioną rozgrywką na rywalizacje.
Czekam, choć pierwsza część nieco mnie znudziła po 9 godzinach na rzecz Dark Souls II. Na pewno do niej wrócę w swoim czasie, system zbierania uzbrojenia i pancerza z wrogów daje radę.
Pomijając średni wygląd tej gry, steam powinien wprowadzić wymóg ukończenia jednej gry przed wrzuceniem na ich platformę drugiej gry tego samego studia. Oczywiście nie zrobią tego bo w grę wchodzą pieniądze. Smutne jest to że deweloperzy zamiast kończyć swoje projekty, zabierają się za kolejne bo na poprzednim już swoje zarobili ( Np. The Culling ).
Grałem w demo " My Time At Portia " na steamie przez 7 godzin, i muszę powiedzieć że gra wygląda zachęcająco. Cieszy mnie fakt że ostatnimi czasy powstaje więcej spokojnych gier, nastawionych na zajmowanie się farmą, ogródkiem czy też budowaniem różnorakich struktur ( Np. Stardew Valley ).
Sprawdzę tylko Dying Light, dlatego że jestem wielkim fanem. Ewentualnie jeszcze Paladins, lecz tylko ze znajomymi. Battleroyale to druga MOBA. Każdy producent próbuje mieć własną grę opartą na tym modelu.
Myślę że śmiało można nazwać ten tydzień " Tygodniem Remasterów ". Dark Souls, Assassin's Creed Rogue a teraz to. Jutro dopiero piątek, ciekawe czym jeszcze zaskoczą.
Mechanika gry według mnie za bardzo się zestarzała żeby można było w to grać. Ostatnio pobrałem Blackflaga który był rozdawany za darmo, i po 3 godzinach gry nie mogłem więcej w to grać.
Dlatego wolę narazić się na " Włamanie " i kradzież danych, niż zaktualizować oprogramowanie i doświadczyć spadku wydajności, lub całkowitego unieruchomienia komputera.
W sobotę wybieram się do kina. Oglądając " Przebudzenie Mocy " miejscami odnosiłem wrażenie że na siłę upchnięto sceny komediowo-familijne. " Ostatni Jedi " od pierwszego trailera mnie intryguje czerwienią i mrokiem.
Jeśli mowa o grach dla youtuberów, pare dni temu na steamie ukazała się ciekawa produkcja. Mam na myśli " Getting Over It with Bennett Foddy ". Na chwile obecną posiada około 3 tysięcy pozytywnych recenzji na steamie, a w encyklopedii nie ma o niej ani słowa, a szkoda.
Na PC do zabawy wymagane będzie posiadanie systemu Windows 10 ...
W tym momencie moje zainteresowanie tym tytułem diametralnie spadło.
Nigdy nie podobała mi się gra Clash of Clans, ale trailer mnie urzekł. Więcej takich interaktywnych filmów z gier!
Nigdy nie kupiłem karty od AMD z 2 powodów. 1 to ich rzekome wysokie temperatury, a 2 to... nazewnictwo i numerowanie. Nawet dzisiaj nie orientuje się który numerek jest najnowszą ich kartą. Jak gdzieś widze np. Radeon HD5450 to nie mam pojęcie do jakiej karty Nvidii to porównać. Wszystko robią na odwrót.
Gry z lootboxami powinny mieć oznaczenie " Hazard " na pudełku, i kategorie PEGI 18 ( Lub M w przypadku ESRB ).
Z jednej strony fajnie że robią taki dodatek, ale zastanawia mnie ta polityka. Darmowy dla posiadaczy, lub do kupienia we wczesnym dostępie. Gra ma się w nim znajdować 9-12 miesięcy ( Co jest dosyć długim okresem jak na taką grę ), więc znaczna część kupi dodatek zamiast czekać. Jeszcze inni kupią w niedalekiej przyszłości podstawkę która kosztuje teraz 30 zł ( Z oficjalnej dystrybucji, nie z bundli )żeby zgarnąć dodatek za darmo, więc napędzi to sprzedaż samej gry. Przyznam że całkiem sprytnie.
A 7 Grudnia to czwartek ( W opisie Spellforce 3 jest to środa ). Jesteście pewni że macie kalendarze z tego roku?
Już za kilka miesięcy "... Nowe Call Of Duty będzie posiadać tryb Battle Royale!..."
Jakim prawem PUBG może zostać grą roku, skoro znajduje się we wczesnym dostępnie i nie zostało oficjalnie wydane?
Dzisiaj zastanawiałem się nad kupnem. Wstrzymam się i raczej wezmę kompletną edycję.
Nie żebym był rasistą, ale po co na siłę wpychać murzyna do takiej gry? Ostatnimi czasy wszędzie wciskają czarnoskórych. Jednym z głupszych przykładów jest film " Król Artur: Legenda Miecza " gdzie realia i czas akcji w ogóle się nie kleją co do " Pobytu " czarnoskórego w tamtym rejonie świata. Nie zdziwie się gdy w Wiedźminie Bagińskiego któraś z postaci również będzie innej rasy...
Ogrywam właśnie Risena 3 po raz drugi. Pierwszy raz grałem niedługo po premierze, ale go nie skończyłem. Przy obecnym podejściu wątpię że uda mi się go przejść, a jeżeli tak to zrobie to dla osiągnięć na steam ( Konkretnie po to żeby gra nie zaniżyła mi % ukończenia gier ). Nie wiem czy to dlatego że grałem w Wiedźmina 3, Dragon Age Inkwizycja czy też inne nowsze RPG, ale gra według mnie to średniak. Słaba optymalizacja, brzydkie animacje, historia nie porywa, zadania poboczne to kopie zadań z innych gier, postacie bez charakteru, niesatysfakcjonujący system walki... Mógłbym tak wymieniać dalej. Po gameplayach widze że Elex będzie podobne, więc nawet jako fan gier RPG odpuszcze sobię nową grę Piranii.
EDIT: Dodam tylko że seria Gothic stoi u mnie wysoko w rankingu ulubionych gier, a przy pierwszej częśći Risen spędziłem łącznie 70 godzin.
Z jednej strony mamy wysokie mikropłatności w grach AAA, z drugiej tanie gry w bundlach, często kilka miesięcy po premierze do wyrwania za kilka dolców. Branża gier robi krok ku lepszemu, a zaraz cofa się o dwa kroki w tył :/
Czuje się jak jasnowidz. Nie musiałem wchodzić w link, a już wiedziałem że będzie masa łapek w dół.
Sama gra to średniak, a teraz jeszcze próbują ją sprzedać ponownie za premierową cenę ( Z łaski dodali kilka pierdół ).
Nareszcie. Nie jestem jakimś wielkim fanem Counter Strike, gram od 3 lat sporadycznie. Dla mnie operacje są jedyną interesującą rzeczą.
Sam styl gry też mi się podoba. Walka wręcz jest drętwa, strzelanie też nie powala. Miejsce akcji jak najbardziej okej.
Osobiście nie lubię zadań " Na czas ". Zwłaszcza w grach, w których przez większość czasu nie mamy granicy czasowej na wykonanie danego zadania, aż tu nagle wyskakuje nam quest w którym musimy się śpieszyć.
https://www.youtube.com/watch?v=fNeC2sZu9r0
Na Gameplayu z przed prawie 3 lat wyglądała dosyć sztywno. Wszystko to dało by się naprawić, ale konkurencja ze strony Techlandu chyba ostudziła zapał twórców, i zaprzestali dalszych prac nad grą.
Zalecane ma takie jak nie jedna gra AAA minimalne :O Jestem pozytywnie zaskoczony.
8 Część miała być mroczniejsza, a oprócz czerwonej nazwy to w trailerze wszystko wygląda jak w 7. Oby to był tylko pozór, bo 7 część była zbyt łagodna.
@kaszanka9 Ja do tej pory zwróciłem około 10 gier, i wątpie żebym nie mógł zwrócić kolejnej. Jedyną osobą którą mogliby zablokować za zwracanie gier, to Janusz który kupuje grę, przechodzi ją w trybie offline ( Wtedy czas się nie nabija ) i później z uśmiechem na ustach ją zwraca i cieszy się że pograł sobie za darmo.
Nie interesowałem się tą grą aż do czasu gdy zobaczyłem trailer prezentujący system odcinania kończyn aby zyskać poszczególne części. Ograłem drugą i trzecią część Dark Souls, i jestem zaciekawiony tą produkcją.
30 lat? Ta gra nie ma do zaoferowania tyle co np. World of Warcraft żeby pożyć długie lata. Jeżeli przez najbliższe lata żaden deweloper nie wypuści nic bardziej rozwiniętego, to 10 lat może pożyje. Mechanika gry się zestarzeje, a sama rozgrywka na dłuższą metę jest nużąca moim zdaniem.
Stardew Valley udowodniło że ludzie lubią rolnicze gry 2D, i inni twórcy próbują iść w ich ślady. Dla mnie, im więcej takich gier tym lepiej.
Dla mnie przykładem " Dobrych znajdziek " są te z Batman Arkham City. Po zebraniu odpowiedniej liczby odblokowuje nam się krótka misja polegająca na uratowaniu zakładnika Ridlera. Łącznie misji jest 4, ale same znajdźki nie rzadko wymagają zastanowienia się nad sposobem ich zdobycia.
Ostatnio chodzi za mną nowy Homefront. Da się już w niego grać jednocześnie czerpiąc przyjemność z gry? Gra naprawdę jest aż tak powtarzalna i nudna, czy może coś się zmieniło wraz z patchami i DLC?
Może tak w końcu spełnić chociaż częsć obietnic związanych z DayZ, a dopiero potem brać się za kolejne produkcje? Zapomniałem, twórcy zarobili więc po co kończyć grę. Sprzedała się wystarczająco dobrze w wersji alpha więc nie ma sensu pompować kasy w dalszy rozwój. DayZ to największa klęska Early Access.
Może paradoks, ale przychodząc zmęczony po pracy z budowy chętnie bym w to zagrał :D
Na moje oko to różnic w stosunku do Borderlands 2 jest niewiele. Lepsze cienie, obiekty reagujące na wiatr.
"... karty Micro SDXC o rozmiarze do 2 TB, tyle że na razie tak wielkie egzemplarze są niedostępne, a nawet te o pojemności 512 MB ... " Nie powinno być 512 GB?
Jak gra się zmieniła od momentu premiery? Pamiętam wtedy narzekania na liczne błędy, 30 klatek, fatalną optymalizację itd. Ktoś coś wie?
Jako fan Rusta i Hurtworlda nie mogę się doczekać. Poczekam na pierwsze opinie, może na Samca Alfa, i kupuje.
Jakiś czas temu kupiłem H1Z1 KOTK. Przegrałem 11 godzin i koniec. Gra monotonna, zwyczajnie nudna. Mało przedmiotów, jedna mapa, brak losowo generowanych struktur. Grafika jest średnia, lecz wymagania sprzętowe są wysokie, a optymalizacja pozostawia wiele do życzenia. Częste błędy typu lewitujące samochody, postać zacinająca się w krzaku czy też " Teleportujący " się gracze to tylko ułamek problemów tej gry. Pomysł jest okej, ale gra w aktualnym stanie nie jest warta tych pieniędzy. Zamiast tego polecałbym The Culling, lecz ta gra powoli umiera, a szkoda bo pomysł był oryginalny.
EDIT: Jeszcze wspomnę o tym że gra miała być darmowa i to w " Całości " razem z częścią Just Survive.
Mount & Blade Warband zaczął mnie nudzić po około 50. Z Modem COK i dodatkiem Viking Conquest nabiłem niecałe 90 godzin. Oczywiście, często wracam do podstawki, ale nie robi ona już takiego wrażenia, jak te 4 lata temu gdy się grało na komputerze, który ksztusił się przy bitwach powyżej 100 jednostek :D
Z jednej strony chciałbym już zagrać, ale obawiam się że gdybym spędził kilkadziesiąt godzin w grze w EA, to po premierze by mi się już znudziła. Mam nadzieję że ukaże się w 2017, ewentualnie pierwszym kwartale 2018.
Grałęm w pierwszą część jakieś 2 lata temu. Ukończyłem ją, choć z trudem bo po 2 godzinach grania zawsze zaczynała mnie boleć głowa.
Warto też dodać że twórcy Mount & Blade Warband, dodali do gry coopowy tryb multiplayer " Invasion " polegający na odpieraniu fal przeciwników.
Wszyscy mówicie o single, ale ta gra jest nastawiona głównie na tryb multiplayer, więc kupowanie jej żeby grać w single jest co najmniej stratą pieniędzy, i nie wykorzystaniem w pełni jej możliwości.
Mamy 2016 rok. Na prawdę stałe połączenie z internetem to dla kogoś problem? Rozumiem jeżeli to gra na androida, ios'a lub inne urządzenia przenośne. Ile % osób korzysta jeszcze z limitowanego internetu?
Ludzie chcieli remastera Crasha? Naughty Dog spełniło obietnice. Chcieli kontynuacji The Last of Us? Naughty Dog właśnie ją zapowiedziało. Nagrodę studia roku powinno dostać Naughty Dog.
Ja tak nie na temat ,ale od wprowadzenia nowego interfejsu na stronie nie mogę znaleźć min. Wymagań gry, oceny użytkowników itd. Stary wygląd był o wiele bardziej czytelny.
Jak ktoś nigdy w te części nie grał ( Sam grałem tylko w 2 , w dodatku ukończyłem zaledwie 20% gry ) to ciekawa oferta. Jeżeli nie walną ceny 250 zł , tylko jakieś 150 zł , to przyzwoity deal za 3 lekko odnowione gry.
Z całego tego Hitmana podobała mi się tylko " Sapienza " , reszta map to były średniaki , byle by była jakaś zawartość.
Activision próbuje sprzedać nowego CODa wykorzystując znanych celebrytów? Coś czuje że to próba zamaskowania niskiej jakości samej gry.
I co z osobami które zakupiły Smash+Grab? Dostaną zwrot pieniędzy czy zostaną na lodzie z grą w wiecznym early acces?