Jans

Jans ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.06.2026 16:05
1
odpowiedz
Jans
4

Skoro wysłali do recenzentów grę tak aby nie było czasu na napisanie recenzji tzn. że szykuje się niezły crap.

29.05.2026 14:58
1
odpowiedz
Jans
4

Persecuted Pomysł, że istnieje korelacja między płcią bohatera, a ilością sprzedanych kopii wziął się pewnie stąd, że... istnieje korelacja. To co miałeś na myśli to związek przyczynowo-skutkowy, bo korelacja nie jest równoznaczna z jego istnieniem.

A jednak wiele przemawia za tym, że taki związek istnieje, bo już samo istnienie korelacji w tej sytuacji jest mocnym dowodem na istnienie związku. Gdyby go nie było to sama ilość wydawanych gier zrobiłaby swoje i nie byłoby takich różnic w sprzedanych kopiach między grami z żeńskimi i męskimi protagonistami. Poza tym granie w gry to forma eskapizmu. A ludzie uprawiają eskapizm, aby oderać się od szarego życia i np. w przypadku mężczyzn wcielić sie w superbohatera niszczącego wrogów i romansującego z pięknymi kobietami.

post wyedytowany przez Jans 2026-05-29 14:59:53
29.05.2026 14:20
odpowiedz
Jans
4

MilornDiester Czytanie ze zrozumieniem to najwidoczniej nie jest jego najmocniejsza strona. Następnym razem wstaw mu jakiś obrazek np. wykres graficzy, to może zrozumie.

No i też warto zauważyć, że wybór kolejnego głównego bohateria serii nie ograniczał się do Ciri i Geralta. Z powodzeniem można było wykreować nową postać Wiedźmina.

post wyedytowany przez Jans 2026-05-29 14:22:31
29.05.2026 13:35
2
odpowiedz
Jans
4

@smartboygod Ale gościu. Ja nigdy nie grałem w Wiedźmina 3, bo to nie mój typ gier. Jestem tylko skromnym akcjonariuszem CDR i seria Wiedźmin interesuje mnie głównie z tej perspektywy. Żeby "poczuć sie męsko" gram raczej w Warno, Olden Erę pvp i inne gry dla autystyków.

post wyedytowany przez Jans 2026-05-29 13:38:11
29.05.2026 13:16
2
odpowiedz
Jans
4

SylwesterZ Ale my nie rozmawiamy o książkach, tylko o grach.

29.05.2026 13:16
2
odpowiedz
Jans
4

Persecuted Ale ja nie napisałem, że kobiece protagonistki się źle sprzedają. Wprost przeciwnie. W wielu gatunkach i seriach sprzedają się lepiej niż męscy protagoniści. Sam lubię grać w przygodówki i horrory, w których głównymi bohaterkami są kobiety. Chodziło mi o to, że w tej konkretnie serii to zły wybór.

29.05.2026 12:48
2
odpowiedz
Jans
4

Samaritan 2/2: A wracając do Wiedźmina 3 to nie projektuje własnych pragnień na populację, bo zwyczajnie... w W3 nie grałem i nie jest to mój typ gier (za to lubię serię LIS, w której gra się kobietami). Serią Wiedźmin interesuje się bardziej z perspektywy inwestora, który posiada akcje CDR od 2 lat i zastanawia się czy warto to trzymać dalej. I moje wnioski są takie, że kobieca postać będzie obciążeniem tej serii. Chociaż nie uważam, aby eskapizm polegający na odgrywaniu bohatera w grze był czymś złym. Wprost przeciwnie. Młodzi ludzie potrzebują takich wzorców jak Geralt, który jest waleczny, ochrania słabych, opiekuje się przybranym dzieckiem i cieszy się powodzeniem u płci przeciwnej. Jeśli identyfikują się z taką postacią to dobrze. Piszesz, że Wiedźmin kobiecymi postaciami stoi - no właśnie. Stoi kobiecymi NPCami, ale głównym bohaterem był mężczyzna. I to stanowiło sile tej serii.

post wyedytowany przez Jans 2026-05-29 12:49:08
29.05.2026 12:47
3
odpowiedz
Jans
4

Samaritan 1/2: Przecież napisałem, że chodzi mi konkretnie o gatunek do którego należy Wiedźmin tj. action rpg w otwartym Świecie. Żadna z wymienionych przez ciebie gier nie należy do tego gatunku. Napisałem również wyraźnie, że kobiety jako bohaterki sprawdzają się dobrze w horrorach i grach przygodowych (The last of us 2 i Tomb Rider to dla mnie właśnie gry przygodowe, osobiście podobają mi się bohaterki kobiece w ostatnim Silent Hillu, Residencie i w ostatnim Life is Strange). Może przeczytaj komentarz na który odpisujesz zanim zaczniesz wylewać swoje frustracje?

29.05.2026 11:50
6
odpowiedz
35 odpowiedzi
Jans
4

Coś mi się wydaje, że Wiedźmin 4 nie spełni oczekiwań tj. nie będzie takim sukcesem, jakiego spodziewa się CD-Projekt. W tego rodzaju gry grają głównie mężczyźni, a siłą tej gry dla wielu graczy było to, że można było wcielić sie w postać wielkiego wojownika, który z jednej strony chciał zapewnić bezpieczeństwo przybranej córce, a w wolnych chwilach romansował z pięknymi czarodziejkami. Ten kod zapewniał młodym (i trochę starszym) ludziom iluzję tego czego pragnie większość mężczyzn tj. bycie silnym wojownikiem, opiekowanie się dziećmi i powodzenie wśród pięknych kobiet. Osadzenie Ciri w roli głównej to wszystko zabierze, bo trudno będzie męskim graczom identyfikować się z żeńską postacią w takiej grze.

Kobiety bardziej nadają się na bohaterki horrorów i przygodówek.

06.05.2026 17:02
odpowiedz
1 odpowiedź
Jans
4

To będzie niestety porażka. Wietnam to niszowy temat i klimat, który nie każdemu będzie odpowiadał. Dlatego nie wróżę sukcesu tej grze. Moim zdaniem powinni zająć się Hell Let Loose 2. Udoskonalić mechanikę, odnowić stare mapy i zaprojektować nowe i dodać więcej sprzętu ciężkiego, nowe okresy wojny np. ja bym dopasował sprzęt dostępny na mapie do okresu wojny i zróżnicowałbym go np. na okres early war, mid war i late war - trzy zestawy sprzętu dla każdej nacji. Do tego dodałbym także mapy z wojny na Pacyfiku, wojny w Chinach, a nawet z bitwy pod Chałyń-Goń albo hiszpańskiej wojny domowej. Mogliby nawet dodać do takiej gry mapy z końcowego okresu I Wojny Światowej. 

II Wojna Światowa się zawsze sprzeda i jest znacznie ciekawsza niż Wietnam.

06.05.2026 16:42
1
odpowiedz
Jans
4

szukamszczescia  Gry Paradoxu są trudne, ale w obsłudze. Nie są jednak trudne w rywalizacji z przeciwnikami sterowanymi przez AI, gdy już wiesz jak działają mechaniki. Dla mnie gry Paradoxu były fajne w młodości, gdy miałem dużo czasu i chęci, aby uczyć sie mechanik i wielu znajomych nerdów, aby rozgrywać kampanie multi (chociaż ostatnio miałem okazje zagrać kampanię w CK3, w której rywalizowaliśmy o zjednoczenie Polski).

Obecnie cenię bardziej gry typu "easy to learn hard to master" z matchmakingiem i dużą bazą graczy. W Olden Era fajne jest to, że dość łatwo wejść w grę, a jednocześnie mechaniki są na tyle głębokie że wymasterowanie gry nie będzie łatwe. No i matchmaking w połączeniu z dużą bazą graczy jest spoko. Bo można wrócić z pracy, zjeść obiad i szybko znaleźć przeciwnika na zbliżonym poziomie (duża baza graczy to gwarantuje). Jednocześnie gra jest tak zaprojektowana, że możliwe są rozgrywki ekspresowe (tryb arena, gdzie bitwę można zagrać w 15 minut), rozgrywki średniej długości (jeden bohater - tryb na 1-1,5 godziny) i klasyczna rozgrywka (2-2.5 godziny). Z grając poza matchmakingiem na dużej mapie można rozgrywać grę i wiele godzin jak ktoś chce. Bardzo fajnie zostały również zaprojektowane szablony do gier multi.

 Mnie do zakupu przekonały następujące czynniki: 
- ciekawa i przemyślana mechanika (w przeciwieństwie do H3, gdzie w grach mp liczy sie tylko magia ziemi, implozja i wskrzeszenie). 
- przemyślane i ciekawe szablony do rozgrywek online. 
- tryby gry, które oferują zarówno rozgrywki krótkie, średniej długości i długie gry. 
- duża baza graczy, co sprawia że łatwo będzie znaleźć graczy na swoim poziomie w matchmakingu (w grach z małą baza graczy bardzo szybko dochodzi do sytuacji, w której po jakimś czasie w mp grają sami wyjadacze, z którymi trudno wygrać). 
- sukces sprzedażowy co gwarantuje długi rozwój gry i jej długie życie. 
- fakt, że to gra easy to learn hard to master (nie lubię sie godzinami uczyć fundamentu rozgrywki)

06.05.2026 12:51
odpowiedz
Jans
4

Iselor Mnie strategie singlowe również nużą, głównie dlatego że są łatwe i nie stanowią wyzwania. Ale zupełnie inaczej jest w trybem multi - wtedy to jest bajka. Tak naprawdę tylko w multi strategia staje się strategią. To jest zupełnie inna gra. Grając z komputerem się po prostu bawisz, a ruchy nie muszą być szczególnie przemyślane. Przekładajac to np. na serię Heroes III, po prostu chodzisz sobie koniem od budynku do budynku i od artefaktu do artefaktu. Jest to idea kompletnie nudna. Gdy na przeciwko jest żywy przeciwnik, to gra wymusza myślenie. Zastanawianie się jaką strategie wybrać, jak optymalnie wykorzystać mapę, jakie struktury zająć, z kim walczyć. Ja od lat nie potrafię zmusić się w granie w gry strategiczne w trybie singlowym (poza serią Decesive Campaigns) - na ogół od razu przechodzę do multi. Jedynie w Olden Erę sobie trochę potrenuje, aby się mieścic w timerze i znać jakieś podstawy. 

Kwestia tego czego oczekujesz od gry.

06.05.2026 11:29
1
odpowiedz
Jans
4

Iselor Ja tam w Hote nie gram, a w H3 grałem bardzo dawno temu, ale akurat multi to jedyny sensowy tryb w takich grach jak Olden Era. Być może rozwój AI to zmieni (i pozwoli na to, aby sztuczna inteligencja w grach startegicznych dorównywała człowiekowi), ale dla każdego średnioogarniętego fana gier strategicznych komputer to nie jest żaden przeciwnik, chyba że otrzyma od projektantów gry ogromne bonusy na najwyższym poziomie trudności (czyli jednym słowem, gdy komputer na maksa oszukuje). Dotyczy to serii Heroes, Total War, Cywilizacji, gier Paradoxu (EU, HOI, Victoria, CK), gier Eugena (Warno/Steel Division). 

Mnie tam cieszy, że Olden Era jest nastawiona na multi i są dostępne szybkie tryby multi (same bitwy oraz zróżnicowane szablony z jednym bohaterem), bo dzięki temu rozgrywka to wyzwanie i musisz się naparwdę zastanowić nad swoją strategią na rozgrywkę. 

I jak najbardziej jest w multi miejsce dla niedzielnych graczy. Po to stworzono system matchmakingu. Jak masz mało punktów rankingowych to gra dobiera gracza, który również ma mało czyli jest na podobnym poziomie. Czyli nie grasz z żadnym wyjadaczem. No chyba, że sam nim jestes. To wtedy matchmaking dobiera innego wyjadacza.

06.05.2026 09:52
3
odpowiedz
Jans
4

Pomysł z tym, że ważne zadania/decyzje wymagają poświęcenia na nie "czasu" w świecie gry jest moim zdaniem bardzo dobry. Gdyby to miał być tykający zegar to takie rozwiązanie by mi sie nie podobało, ale "czas" w formie punktów, które wydajemy na poszczególne zadania/decyzję już tak. 

To zwiększy imersję, bo zamiast robienia wszystkiego i bezmyślnego "czyszczenia" gry będzie trzeba podejmować ważne decyzje np. czy poświęcić 2 dni na wątek romansowy, na uratowanie wioski przed potworami, czy skupić się na zaatakowaniu sojusznika głównego antagonisty, aby przybliżyć się do nadrzędnego celu, którym jest uratowanie rodziny. Takie trudne wybory nie tylko zwiększą imersję, ale sprawią że każdy będzie mógł stworzyc swoją własną unikalną historię o ile tych zadań/decyzji na co poświęcić "czas" będzie wystarczająco dużo. Tak samo jest przecież w prawdziwym życiu - tu również codziennie podejmujemy decyzje o tym co zrobić, na co poświęcić czas. 

Oczywiście pewnym minusem może wydawać się to, że część zawartości gry i konsekwencji niedokonanych wyborów nas ominie, ale jeśli gracz ma mieć możliwość odgrywania postaci i stworzenia swojej własnej historii to jest to niezbędne. Wybory muszą mieć konsekwencje.

07.04.2026 16:22
odpowiedz
1 odpowiedź
Jans
4

Mam nadzieję, że trzecia gra Owlcat Studios wydana pod szyldem Warhammera będzie rozgrywała się w świecie fantasy. Pograłoby się jakąś Hieną Cmentarną albo Szczurołapem z towarzyszami o równie ciekawych profesjach. Brakuje mi na rynku typowego, opartego na fabule drużynowego rpga z turową walką w uniwersum Warhammera fantasy, albo choćby i action rpga w rodzaju Wiedźmina z rozbudowanym otwartym światem i ciekawymi questami.

07.11.2025 11:20
1
odpowiedz
Jans
4
9.5
PC

Od czasu Vampire's Masquarade: Redemption czekałem na grę w takim klimacie tj. średniowiecze + wampiry. Gra w 100% wpisuje się w moje gusta pod względem klimatu.

O ograniczenie czasowe się nie martwię, bo z wypowiedzi twórców wynika, że to będzie limit zadań lub czynności w głównej fabule, a nie limit czasu. Na zadania poboczne i zwiedzanie świata gry nie będzie limitu czasu. Natomiast zadania albo decyzje związane z głównym wątkiem fabularnym będą pchały czas do przodu tj. wykonanie zadania albo jakaś decyzja fabularna sprawi, że czas się przesunie o 1 albo 2 doby z ogólnego limitu 30 dób.

Jest to ciekawe rozwiązanie pod względem gameplayu, ponieważ większość gier z nieliniowym zakończeniem uzależnia zakończenie od tego jakie decyzje podjęliśmy w trakcie wykonywania zadań tj. w jaki sposób je wykonaliśmy. W tej grze najwyraźniej równie istotne będzie to, które zadania/czynności wykonaliśmy, a które pominęliśmy. Będzie rodziło to ciekawe i trudne decyzje, zwłaszcza w drugiej połowie gry, gdy zostanie nam np. 7 dób i po prostu będziemy musieli podejmować trudne decyzje fabularne i moralne co zrobić, a z czego zrezygnować, co z kolei będzie miało wpływ na zakończenie gry. Przy czym rezygnacja z czegoś będzie wiązała się z określonymi konsekwencjami.

Jeśli zadań i decyzji głównego wątku będzie np. na 60 dni, przy limicie wynoszącym 30 dni, to gra będzie miała ogromną regrywalność, bo będzie ją mozna w teorii przejść dwukrotnie zupełnie innymi ścieżkami.

13.10.2025 10:01
odpowiedz
Jans
4

Nie tylko marketingowy. Wydawanie gry pod szyldem znanej marki to także znacznie większa szansa na dobrą i rozbudowaną pod każdym względem grę. Po prostu wydając grę pod marką Baldur's Gate znacznie łatwiej pozyskać finansowanie od inwestorów albo zaryzykować własne pieniądze, a co za tym idzie gra może mieć znacznie większy budżet.

Sukces Baldur's Gate 3 wynikał m.in. z ogromnego jak na grę crpg budżetu. A ten budżet wynikał z tego, że łatwo było pozyskać na taki tytuł finansowanie, a także tego że Swen Vincke odważył się zaryzykować swój własny majątek, aby wydać tą grę. A większy dostęp do finansowania wynika oczywiście z tego, że sama marketingowa wartość tytułu daje gwarancję większej sprzedaży.

Stąd dla graczy lepiej, aby gry crpg w światach spod szyldu d&d wychodziły pod znanymi szyldami, nawet jeśli nie będą miały wiele wspólnego z poprzednimi grami z serii.

08.10.2025 11:23
odpowiedz
Jans
4

Dawno nie czytałem takiego bełkotu, że "estetyka" (cokolwiek to znaczy w tym kontekście) komunistyczno-islamska to rzekomo dowód na prawicowy, neofaszystowski ekstermizm. Przecież to jakieś brednie. Dla nich nawet żaba pepe jest symbolem nazistowskim.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl