CO sie niby zmieniło? DLA do Wartales kosztowało71,99. UWAGA - po zmianie "przelicznika" kosztuje 71.99.
No zmiana powuju
1. czy w demie jest możliwość przebudowy miast/zamków na "swoje"?
2. jeśli nie ma w demie to czy będzie w pełnej wersji?
3. czy mobilizowanie jednostek z "przybudówek" jest możliwe TYLKO poprzez zbieranie ich przez bohatera?
4. ja zbierać pył alchemiczny - ostatni surowiec?
Dlaczego tak gra jest taka brzydka
Czy wejście do gniazda jest zapisywane na mapie? Jestem po misji z Rickiem w tunelu kolejowymi zastanawiałem się że nie mam na mapie żadnego wejścia mimo że kilka minąłem. To jakiś bug, trzeba zaliczyć jakiś poste fabularny czy jak? sprawdzanie gniazd cos daje ?
Jak łatwo znaleźć PIÓRA?
Scena kompletnie nie potrzebna a jeszcze z "4liter". Podobnie jak sprowadzenia Faeyda Rauthy na Arrakis celem przeprowadzenia pacyfikacji i wynikająca z tego scena z miotaczem ognia.
To człowiek całkowicie poświęcony Rebelii.
No mam nadzieje że tak samo jak poszukiwaniom swojej siostry :D Js mam jednak nadzieję że w drugim sezonie Andor dale pozostanie ludzkim mętem i cwaniakiem dla którego robota dal rebelii będzie takim samym pretekstem do ogarnięcia hajsu jak poszukiwania siostry.
Kupując konsole kupujecie kompletny , gotowy do działania sprzęt z okablowaniem, systemem i kontrolerem.
Więc moje pytanie: gdzie wliczona cena systemu operacyjnego do kompa - win 11?, gdzie mysz, klawiatura i kable
Bo Szogun to dramat polityczny, takie kino może się podobać lub nie. Niestety MUSI być przegadane. Może nie lubisz takich filmów jak Wszyscy ludzie prezydenta ale to dobry serial. ja osobiście nie trawie filmów pokroju Nezniszczalnych gdzie pięciu ludzi rozwala z 500 bez zadrapania.
Pan Jabu i młody Nagakado bardziej podobali mi się w nowej wersji.
Czyli kto nie hejtuje, ten broni?
Czyli stwierdzenie faktu to teraz hejt.
Nazwanie grubasa grubasem to hejt, bo grubas nie jest gruby tylko "ciałopozytywny". Nowomowa na pełnym gazie.
Gra kupiona wczoraj na Steam.
Po wejściu do menu gra ma 5-10 fkl/s a próba zrobienia czegokolwiek powoduje crasha. Po dwóch nieudanych próbach przeinstalowanie gry i ten sam problem.
Nie polecam, poszła notka o zwrot kasy. Spróbuje za pół roku.
PS. co ciekawe z "podstawką" zero problemów.
Tyle hejtu pod adresem serialu
Kupa zawinięta w papierek i wsadzona do bombonierki nie jest czekoladką. Każdy kto stwierdza że w bombonierce jest gówno jest hejterem bo przecie jak można krytykować.
ani jednego merytorycznego zarzutu,
Cały internet trzęsie się od zarzutów pod względem tego serialu. W imie promowania idelolgi LPG AGD wywalono sały kanko SW do szamba? Po co - po to żeby kosmolesbijki mogły w dzieworództwo.
Ten serial to nie jest kicz to gó...o.
Problem ze złym przechodzeniem lokacji to tylko problem ERa, który jest klasyczną piaskownicą, poprzednie tytuły były tunelowe i tam nie zaliczyłeś jakiejś miejscówki zanim nie przeszedłeś innej - przykład nie dostałeś się na Szczyt Arcysmoków jeśli nie pokonasz Oceirosa, a do Oceirosa nie dostaniesz się jeśli itd.
Kubric to MISTRZ, i to dokładnie MISTRZ.
Wystarczy sobie zobaczyć Lśnienie i Dr. Strangelove i Odyseję Kosmiczną. Trzy kompletnie rózne filmy, o kompletnie róznej tematyce w kompletnie róznych klimatach. I wszystkie trzy i po prostu arcydzieła.
Na koniec tylko jedno : Mein Fuhrer, i can walk.
Friren, Pamiętniki Aptekarki, Atak Tytanów - całą seria, Solo Leveling, Mushoku Temsei, Jujutsu Kaisen, Chainsaw Man.
To na razie tyle.
Ale Malenia nie jest specjalnie trudna, u mnie padła po 4 podejściu, czyli na piątym. Pierwsze dwa zgony w momencie ukończenia 1 fazy - czyli pierwszy atak z lotnika, trzeci zgon nie wyleczona zgnilizna, czwarty z dupy bo pochamiłem wypić flaszeczką.
Set: BK Tiche +10, Rzeki Krwi +10, lv. 166, witalność 50, umysł 25, wytrzymałość 35, siła 30, zręczność 55, mistycyzm 38.
Talizmany:
- Przegniłe insygnia uskrzydlonego miecza
- odłamek Aleksandra
- dziedzictwo nosiciela protezy
- talizman zielonego zółwia
Ze wszystkich zapowiedzi wynika że będzie to kolejny soluslike, tylko w klimatach SF.
Demko ogram bo Wo Long mnie odrzuciło a jestem fanem tego typu gier.
XD bo nie wiem jak podsumować.
Jak już mówiłam w wielu wywiadach, wszyscy spodziewaliśmy się, że tak będzie, więc bylibyśmy mile zaskoczeni, gdyby było inaczej.
Czyli od początku wiedziała że będą problemy z bezprawnym! wykorzystaniem marki Bloodborne ale miała cichą nadzieje że rozejdzie się po kościach.
Autorka dodała, że brak związku z marką Bloodborne wyjdzie produkcji na dobre, ponieważ od teraz zespół będzie miał pełną kontrolę nad rozwojem gry.
A nie można było od początku robić produkt nie związany z Bloodborne i "mieć pełna kontrole nad rozwojem gry"? No ale wtedy nie było by dramy "niszczenia niezależnej tfurczyni przez złe korpo". A teraz jest sławna i może robić swoje.
Zastanawiać może tylko, dlaczego Sony mające niemal dwa lata na kontakt z twórcami (projekt został zapowiedziany w marcu 2022 roku), zdecydowało się zrobić to dopiero kilka dni przed premierą Bloodborne Kart.
A dlaczego to Sony miało by się kontaktować z twórczynią? To nie Sony korzystało z zasobów pani Walther tylko na odwrót i to pani Walther powinna skontaktować się z Sony w kwestii korzystania z praw do marki Bloodborne.
I robiła to z premedytacja o czym pisze powyżej.
Wiadomo Elden Ring wielu zawiedzie bo to z duzy hardcore
Dzięki otwartości świata ER jest akurat jednym z najłatwiejszych soulslików. Już na wczesnym etapie gry można znaleźć sobie farmę do "kopania bitcoinów" i farmić sobie duszyczki do woli.
Aktualizacja 1.1.326 eliminuje najbardziej doskwierające graczom usterki i wprowadza dalsze poprawki optymalizacji...Oprócz kwestii technicznych Hexworks sporo uwagi poświęciło rozgrywce. Owocem tego jest nowy system namierzania wroga i skupiania na nim całej swojej uwagi (kamera utrzymuje przeciwnika w centralnym punkcie ekranu).
Czyli mam rozumieć że zostaną naprawione cuda z "lokowaniem celów" bo jakoś nie wierzę.
Poza tym zainicjowano zmiany w balansie trybów PVP/PVE. Wziąwszy pod uwagę opinie społeczności, twórcy na początek zajęli się najpotężniejszymi zaklęciami obezwładniającymi i zdolnościami dystansowymi.
Ale problemem w PVP/co-op nie są czary czy zdolności tylko tylko kiepska optymalizacja sieciowa, lagi i "teleportacje."
Część graczy narzekała też na kiepskie wyważenie poziomu trudności walk z bossami. W związku z tym deweloperzy dokonali ich przeglądu i zaprowadzili zmiany również w tym aspekcie. Zmieniono niektóre zachowania głównym przeciwników, ich punkty wytrzymałości i zadawane obrażenia.
Czyli znowu osłabienie bossów!
Wiesz że ps 6 następny x-box zrezygunują z tworzenia konsol formie znaznej teraz a skończą jako kostki które będziesz przystawiał do tv a one będą łączyć z chmurą sony i gamepasem
Wiesz że słyszę to od premiery PS4 czyli od 10 lat! Już PS4/XBOne miały być "ostatnimi fizycznymi konsolami".
I wiesz co ? Nico! Miało być granie we chmurze, wyszła jedna wielka goła d.
zamek Atreidesów
Ze kogo?
Atrydzi w ogóle nie istnieli
W książce większość Atrydów została zapędzona do jaskiń , które zostały zawalone. Nie zginęli w walce.
Sardokanów
Sandokan jest TYLKO jeden!!!
https://thearkofgrace.com/wp-content/uploads/2017/08/Kabir-Bedi-560x746.jpg
:D
Poza tym Fremen z typową gadką i akcentem "Rapera z Bronxu" - słabe.
Fremeni byli przed przybyciem na Arrakis byli grupą religijną, nie wiem dlaczego uważasz że poglądy religijne miały by się ograniczać do jednej grupy rasowej.
Bardzo chętnie poproszę o jakiś zamiennik do Bf2049, spełniający następująca warunki:
- FPS lub TPS
- nie free to play ale niekoniecznie 3xA
- na 30-60 graczy, i co za tym idzie adekwatnymi mapami
- czasy współczesne z małą 20-30 letnią tolerancja
- sprzęt który nie jest odstępny w postaci jakis kilstrikuf
- zero debilnych skórek pokroju Homlandera, Niki Minaj czy innego Wodeckiego
- zniszczalność środowiska
- wersja na PS5/XboX SX
Co to jest: nie świeci i nie mieści się w du...e?
spoiler start
Rosyjskie urządzenie do świecenia w du...e!
spoiler stop
Aktorzy, którzy wystąpili w produkcji, nie szczędzą pochwał nadchodzącej serii.
No to na pewno są wiarygodne opinie, jak tej czarnej i MacGregora o Kenobim - Ewanowi marzy się drugi sezon XD
Nawet Cavill odchodząc z Wiedźmina nie wyraził krytycznej opinii o tym gównie więc, nie no ja im tam wieżę*!
XDLOL
* tak celowo przez Ż
Diznej po raz kolejny wyważa otwarte drzwi i kombinuje jak koń pod górę zamiast wykorzystać gotowe rozwiązania. Zahn w swojej 'trylogii" jasno wyjaśnił że Thrawn został oddelegowany przez Imperatora do tajnej misji na Zewnętrznych Rubieżach.
Czy te wszystkie Netfilxy, Amazony i Dizneje wymyśliły se jakąś dyscyplinę w gnojeniu materiału źródłowego?
Uroczyście przysięgam
Wszystkim zywym istotom i żywym duszom
Nadchodzi Era Gwiazd
Tysiącletnia podróż wiedziona mądrościa Księzyca
Tutaj zaczyna sie lodowata noc, która pochłonie wszystko, sięgając w zaświaty
Wgłąb strachu, wątpliwości, samotności
Niczym ścieżka ciągnąca sie w mrok
Podoba mi się.
Fajnie było by gdyby CI wrzuciło jakieś demo jak w przypadki "Lies of P".
No tak, ale jest jedna poważna, wręcz gigantyczna różnica, która wpływa na finanse i koszty i stąd ten problem.
Zatem jaki jest koszt pełnego tłumaczenia na wersje rosyjską - z dubbingiem, jaki na wersje koreańską - tylko napisy. Bo zdajesz się wiedzieć jakie to koszty. Ja nie wiem i chciałbym się od ciebie dowiedzieć jak to jest że tańsza, w przeliczeniu na dolary/euro wersja rosyjska ma pełny dub a polska nie ma nawet napisów. Zatem poproszę następujące informacje:
- jaki był całościowy koszt wydania gry na wszystkie platformy*
- jaka była cena lokalizacji rosyjskiej*
- jaka była cena lokalizacji koreańskiej*
- źródło
Bez tych danych cały twój wywód to tylko twoje wersja bez żadnego poparcia w faktach.
Co wy tam tak narzekacie na brak polskiej wersji?
- bo mieszkam w Polsce
- bo gra ma polskiego wydawcę
- bo płacę za grę tyle co Francuz czy Niemiec, a mniej niż kacap, który ma pełną wersje językową, więc jestem traktowany jak klient drugiej kategorii
- bo wydając książki czy filmy w Polsce wszystkie się tłumaczy ale dla gier to już jakiś niesamowity gigantyczny problem
Przecież poprzednia gra chyba też nie miała polskiej wersji
Wszystkie PIĘTNAŚCIE poprzednich części Final Fantasy nie było po polsku, a najnowsza jest więc mozna.
Czego nie rozumiesz?
Zrobili analizę rynkową czy warto kupić bo WCAE nie mają zamiaru kupić!
XD
Czyli przerabianie uniwersum na gówno przez dizneja trwa w najlepsze. Wrzucenia Ashoki do historii Thrawna, mimo ze w cylku Zahna nie pojawia sie nawet wspomnienie o niej, bo brak pomysłu jak pociągnąc historie.
Na koniec pewnie tez nasza heroina zabije Wielkiego Admirała zamiast jego ochroniarza Rukha.
Kolejny serial który należy spuścić w kiblu!
Czyli kolejne już "rewolucjonizowanie" gier przez Nvidię zapowiedziane przez złotoustego Jensena :)
Ja podziękuję po Dark Fate który totalnie zmasakrował serię, i nie ma na myśli wciskanie feminizmu na siłę. Po prostu przesłanie serii było jasne - jest John Connor i to on jest tym jednym JEDYNYM. Po DF okazuje się że ratowanie "wybrańca" nie ma sensu bo pojawi się inny wybraniec na jego miejsce.
Trzeba było pójść śladem T3 i zrobić ze Skyneta system który nie posiada żadnego rdzenia, a każda jednostka cybernetyczna jest częścią SN, posiada jego system i są zbiorowa świadomością - niczym Gethy z ME.
Tymczasem zafundowano nam gównianego DFa, gtóry wywala cała koncepcje serii , żeby co? Żeby wrzucić kobietę za główna bohaterkę?
Czyli betatesterzy płaca po 50 - a mogli by po 70 - a reszta "plebsu" XD dostanie za darmo na premierę!
Niezły deal!
Entwined - 2014, Betonowy Dżin - 2019, no przy takiej produktywności to ja się nie dziwię.
Nie, nie maja i zrozumienie ich logiki wcale nie jest trudne.
Bo tak naprawdę są dwie możliwości:
1. wydanie niedorobionej gry, zrobienie z tysięcy graczy darmowych betatesterów, zlewanie opinii w "internetach" i łatanie gry aż zostanie doprowadzona do stanu używalności. A po kilku miesiącach delikwenci jak
2. wydawać gruby hajs na robienie dodatkowych betatestów wewnętrznych które i tak nie dadzą tego co masowe "betatesty" wśród graczy, dodatkowo albo opóxniając premiere na wszystki platformy albo tylko na PC i nów miec problem z internetowa ława oburzonych.
PS. na Steam juz jest ponad 1000 opinii, pomyśl sobie ile tysięcy testerów pracuje teraz dla EA i to nie za darmo, oni za te betatesty zapłacili gruby hajs.
Boję sie że Diznej zepsuje jedna z najlepiej wykreowanych postaci uniwersum - dziękuje panie Zahn - i wyjdzie z tego kupa podobna do Kenobiego.
To że kibicujesz przestępcy zamiast myśleć trzeźwo to twój problem. To ze nie ogarniasz że łamania prawa szkodzi to także twój problem.
Natomiast co do tego że wyrok nie będzie przestroga - jak rozumiem ma juz godnych następców sprzedających owe czipy do Swicha i można je kupić gdzieś na Amazonie albo Allegro?
Wyrok nie jest absurdalny, ponieważ ma pokazywać wszystkim w około iż taka działalność nie będzie tolerowana w przyszłości. Po takim wyroku 10 kolejnych zastanowi się czy lepiej nie iść robić do KFC.
Drodzy "golusie" przecie wedlug waszej wszechobecnej retoryki Sony to zuo, a gry od Sony to syf, kił i mogiła - więc powinniście się cieszyć i wychwalać decyzje SCEE bo ci gracze na PC którzy jeszcze nie ograli TLoU, GoW, Days Gone, czy Horizon ZD ich pewnie nie ograją, więc Sony uratowało ich od ogrywania tych słabych i zuych gier!
:D
Kilka pytań od poczatkującego, dotarłem dopiero do Vertuse, druga prowincja, wiec zaczynam
1. Jak odblokować Barda i czy graniem w knajpach można jakoś rozsądnie zarobić?
2. czy jest tu jakiś system "szybkiej podróży" czy trzeba dymać pieszo pomiędzy prowincjami?
3. jakieś metody szybkiego zarobku na początek?
Naprawdę, gdyby deweloperzy dobrze optymalizowali swoje gry, to obecnie nikt nie potrzebowałby karty powyżej...
A po co maja to robić skoro pecetowi gracze sami lansują teoryjki że pecetowy standard to 4K i 120 fps.
Nie idzie ci gra - parafrazując byłego prezydenta - weź kredyt, zmień kompa.
Po co wydawać gruby hajs na setki roboczogodzin i doszlifowywać produkt? Zmień karte grafiki.
Sami gracze zrobiliśmy to sobie.
Bardzo chętnie zobaczę testy wydajność dla PC w cenie XSX czyli za niecałe 3000 PLN.
Bo skoro to wina gównianej konsoli to na PC w tej samej cenie pójdzie piknie w 60 fpsach. Nie?
Sony płaci zewnętrznym developerom by nie wydawali gry na xboxa lub kupują czasową wyłączność
Somsiad wynajmuje firmę której płaci za remont kapitany chałupy, a ty masz problem bo nie wyremontowali chałupy i tobie - no przecież mieszkasz za płotem.
Przecież problem nie leży w tym że MS nie wyprodukował Redfalla na Playstation, problem leży w tym że wypłynął ten nius. I nagle okazuje sie że MS prowadzi taka sama politykę wydawniczę jak Sony i kreowanie ich w tym całym pseudokonflikcie na "tych dobrych" jest bzdurą.
To samo Sony sabotuje innych żeby tylko ktoś inny nie zbliżył się ani trochę do ich suplemacji.
No pracownicy Sony jeżdżą po wydawcach i terroryzują bronią że jak firma wyda cos na poziomie GOW Ragnarok to mu rodzinę zabiją.
XD
Przydałoby się żeby ktoś wkoncu wykopał ich z tego tronu, bo poziom pychy przekroczył wszelkie granice.
Nie widzę problemu - wystarczy cyklicznie wydawać dobre gry, z ładna grafika i pełnym regionalnym dubbingiem. W dodatku dopracowane technicznie bez potrzeby oczekiwania kilka tygodni na pacz latający produkt.
nie musi robic całego tego syfu I szkodzić innym
Czyli zaniepokojenie czy tytuł wychodzący od X lat na konsole Sony i mający miliony fanów, po zmianie właściciela dalej będzie wychodził na owa konsole to już robienie syfu i szkodzenie?
Jakoś w 1994-2000 roku nikogo nie potrzebowali
Pewnie dlatego że nikt nie podkupywał jednego z największych potentatów na rynku i jednego mniejszego - Bethesda.
Tylko trzeba nie być takim przygłupem jak Jim Ryan i jego poplecznicy
Napisz maila do zarządu Sony ze swoimi wizjami to może zamiast udzielać się na GOLu zostaniesz CEO Sony Interactive Entertainment zamiast Jimiego.
No pacz pan, na PC jest o wiele więcej eksów niż na PlayStation co i tak nie przeszkadza PaCiaiciakom płakać i żebrać o konsolowe tytuły!

Ło panie grafika 400*300, sound blaster
A tera 4k,1500fps, dolby apnoramix atmos sorund - na co to komu!
Uwaliłeś elaborat tylko po to aby potwierdzić to co pisał PePe PL że komentarze piszą osoby nie będące targetem tego produktu. Po przecież targetem nie jesteś!
Najgorsze jest jednak to że nie ma alternatywy, bo Razer Wolverine V2 Pro to koszt 300 euro, czyli ponad 1400 zeta co jest tez jakąś kpina. ja swojego Raiju do PS4 kupowałem za około 500 zeta to jest trzykrotna przebitka - kogoś poważnie popier...o i to nie tylko w Sony.
Jak widzę użytkownik GOLa w formie
1, Sony robi exy - buajahahah gupki z Sony zamykaja się na branże PC i "milionowe" zyski. Poza tym ja "ŻONDAM" exów z Sony na PC
2. Sony nie robi exów - buahahaha jakie biedne te Sony 2 exy w roku
Nie, nie jest, co nie znaczy, że gry FS nie mają fabuły.
Ale ja nie twierdze nie ma fabuły, twierdziłem tylko że cała fabułę tej gry zmieszczono w tym filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=Ad2zHJHvAc8
To że światy stworzone przez From mają ciekawą i bogata historię to wcale nie oznacza że sama gra ma jakąś dobra fabuły.
Gdyby twórcy ER pisali Morderstwo w Orient Expressie to po wstępie w którym poznajemy Poirota i Ratcheta i w którym Ratchet zostaje zamordowany, Poirot zaczął by chodzić po całym pociągu, rozmawiać ze wszystkim, od stewarda w wagonie sypialnym dowidziałby się ze jego syn to spotkał takiego Pawała jak jechał na rowerze, potem pojechał jeszcze do Biedronki, a potem już do domu. A na końcu książki okazało by się że Ratchet i jego zabójca są nieważni bo pociąg w końcu ruszył i Poirot zdążył do Londynu na czas. Zadałem pytanie dotyczące Runy Śmierci , co się z nią stało po "zabójstwie" Godwina Złotego i jak trafiła w ręce, a zasadniczo na rękę Czarnej Klingi. No sorry ale jest to podstawa fabuły bo właśnie kradzież runy i "śmierć" Godwina doprowadzała do roztrzaskania Kręgu a my jesteśmy tam żeby go poskładać do kupy. Tymczasem dupa - główny wątek fabularny kompletnie zlany moczem.
Juz to wielokrotnie tłumaczono z okazji każdych Soulsów LORE TO NIE FABUŁA!.
Całą "fabułę" czy to ER czy innych Solusów można streścić w intrze: Run śmierci został skradziony, zabito Godwyna Złotego, Marika zniknęła, zaczęła się Wojna Strzaskania pomiędzy pretendentami do tronu, nie przyniosła rezultatu, więc pojawili się Zmatowieńcy/Popielne istoty/ Nierozpaleni którzy maja przywrócić "stary porządek", czyli odbudować Eldeński Krąg czy tam rozpalić Pierwotny Ogień.
A jeśli ta fabuła jest tak prosta to słucham drogie moje golusie informacji w jaki sposób Run Smierci znalazł się w rękach
spoiler start
Maliketha prawej ręki Mariki
spoiler stop
skoro w noc Zimowego Księżyca został wykradziony na zlecenie
spoiler start
Wiedźmy Ranni
spoiler stop
Kiedy i w jakich okolicznościach run trafił do niego, co działo się z Runem po "smierci' Goodwina. Dlaczego po "odzyskaniu" Runy smierci trzymano to w tajemnicy, dlaczego tego nie ogłoszono i dlaczego nie zmuszono posiadaczy run z rozbitego kręgu do ich zwrotu - po Wojnie Strzaskania nie stanowili jakiejś potęgi vide Radhan. Więc dlaczego Eleeński Krą nie został przekuty skor Run nie stanowił juz zagrożenia dla półboskiego potomstwa?
Jest całkiem spora liczba ludzi na świecie woląca słuchać Zenka Martyniuka czy "guolec łorkestra" zamiast Bacha. Nie wiem skąd to zdziwienie. Ludzie mają różne gusta.
Ale wiecie, to Microsoft jest ten zły, w wojnie na "exclusive" między Sony i Microsoftem... ;)
To nie jest "argument merytoryczny" tylko emocjonalny "bo złe Sony bo wydaje eksy".
Niezłe fikołki logiczne - nadawał byś się do TVP.
Dobry majkrosoft nie wyklucza graczy dlatego nie robi ekskluziwów nie to co wstręte Sony które dyskryminuje graczy.
XD
Ciekawy Kratos - hurr durr zabije wszystkich greckich bogów i tysiące ludzi przy okazji bo zamordowałem swoją żonę i córkę.
XD
Kiedyś największy skurczysyn, który pod wpływem relacji z synem, zmienia się i staje się dobrym, rozważnym, spokojnym człowiekiem. Aż rzygać się chce jaki to jest ograny motyw.
Bardzo chętnie poproszę, dajmy na to - pięć - takich gier z ostatnich dziesięciu lat, na poziomie takim jak ten tytuł.
Stary Kratos oczywiście jest płaską postacią, ale mimo to nie brak mu charakteru i da się go lubić. Mimo że morduje wszystkich za koleją, to jednak kieruje się jakimiś swoimi motywami więc w miarę interesująco się go ogląda.
Ciekawe. Taki Ted Bundy czy Jeffrey Dahmer tez mieli swoje motywy przy mordowaniu ludzi. Pewnie tez można by zrobić o nich grę.
Zarzuty pod kątem GoW:R że jest kopiuj wklej z roku 2018, bo jest, są szczególnie zabawne, zważywszy na to że ER jest kopiuj-wklej pierwszych Soulsów, tak chodzi o Demon a nie Dark z roku 2009.
Takie wyśmiewnie się z rudego przez łysego.
I z czegoż to wynika wasz zawód nad Ragnarokiem? Albo inaczej - czego innego spodziewaliście się niż GOW 2018 ver. 2.0?
Deyr fé,
deyja frćndur,
deyr sjálfur sama,
en orđstír
deyr aldrei
hveim er sér góđan getur
Nawet jak się okaże, że Mick Gordon łże nie sprawi to, że problem zniknie
Jak się okaże że łże, to nikt jego ględzenia o toksycznym środowisku nie będzie brać na poważnie, bo wiarygodność chłopa osiągnie poziom szamba.
I skończ już płakać na toksycznym środowiskiem bo zawsze jakoś tak dziwnie środowisko okazuje się toksyczne post factum, a nie jakoś dziwnie w trakcie pracy w tym środowisku.
- Wprowadzenie STAŁEGO "małego" podboju - 64 graczy
- wprowadzenie serwerów - wszystkie mapy po kolei a nie 3 razy Klepsydra po rząd
- naprawa udźwiękowienia pojazdów - ja rozumiem że rok 2049 ale 60 tonowe bydle wjeżdżające ci bezdźwięcznie na plecy o istnieniu którego dowiadujesz się jak dostajesz strzała z 20 metrów to jest kpina
- balans specjalistów - z jednej strony przegięci Sundace, Mackay czy Angel z drugiej kompletnie nieprzydatny Dozer czy Irish
- wywalić "Kulfona i Kanibala", albo umożliwić kombo soflam + pocisk w trybie stealth, bo jak na chwilę obecną te heli to czysta kpina z graczy
- więcej map z BF BC2 i BF3 - ja rozumie że stare mapy są lepsze i ludzie będą woleli grać w nie niż w nowe, ale alo trzeba było nie zaczynać albo jak już zaczęli to kontynuować
Na razie tyle. O wprowadzeniu klas nie pisałem, bo maja wejść od przyszłego sezony zobaczymy jak tam wyjdzie.
Jak ktoś chce się sprzedać i ktoś chce kupić, to nie blokuje takich fuzji jeśli prawo antymonopolowe działa, a nie jest tylko mitem.
MS miał czas do 31.10 na dostarczenie wszystkich dokumentów, ale co tam urzędasy z KE chcą oglądać, DidymosGames wszystko przejrzał, przeczytał, unijne prawo antymonopolowe ma w jednym placu i on już, niczym marszał Żukow, wszystko wie. Nie ma ci oglądać wszystko w porządku.
Pewnie dbają o Sony, które zapłaciło im jako pierwsze.
No i oczywiście tego nie mogło zabraknąć. On już wie że za tym stoi Sony, wiadomo. XD
Nigdy się nie dowiemy kto z Sony, komu, gdzie i w jakiej postaci te łapówki wręcza, ale DidymosGames wie. Zaufajcie mu.
Parafrazując stary kawał z czasów PRLu, ciekawe czy otwierasz jeszcze lodówkę czy tam już też Sony. :D
Ta błyskotliwa analogia odnosi się do tego że zwolennicy komunizmu nie powinni być zdziwienie że "rewolucja pożarła swoje własne dzieci", jak pożarła Dantona czy Robespierra, jak pożarła Trockiego czy Tuchaczewskiego jak pożarła Rohma, Zou Enlaia i wielu innych.
Ot takie to koleje zwolenników rewolucji.
I skończyli tam gdzie wszyscy bolszewicy gdy przestali być potrzebni "władzy ludowej" czyli na śmietniku.
Całe szczęście ich firma to nie socjalistyczne państwo pokroju ZSRR więc nie skończyli w dole jak Trocki, Zinowiew czy inny Tuchaczewski tylko wywalono ich z roboty.
A gdzie najważniejsza zasada:
Wszyscy zgadzają się do tego aby się nie rozdzielać, tylko po to by za chwilę i tak chodzić samemu i dać się zabić.
Te zarzuty odpiera zarządzający The Savvy Gaming Group Brian Ward, który wcześniej pełnił podobne role w firmach Electronic Arts i Activision. Według niego, grupa jest klasycznym komercyjnym przedsięwzięciem, które ma przede wszystkim na siebie zarabiać.
No to tak samo jak NS1 i NS2. XD
Disko polo tez słucha więcej ludzi niż Mozarta ale nie wiem czy jest to powód do dumy.
Ale cóż takiego zmieniło się w koncepcji fabularnej?
Główny bohater przybywa na zadupie celem odnalezienia żony/brata/córki prezydenta. Tam trafia na zabójczy związek biologiczny - wirus/pasożyt/grzyb - zmieniający ludzi w potwory. Po serii walk pokonuje ostateczne "zuo" które okazuje sie być stworzone/odkryte przez "zuom" korporację/szalonego naukowca.
Uuuu to nie jest "rezident", za mało rezidenta w rezidencie, wróćcie do podstaw.
XD!
RE7 i 8 były takie, bo męczona do porzygu historia T-Virusa i kolejnych jego mutacji z Weskerem w roli głónego "zuego" doprowadziła do apogemu w postaci kompletnie słabej i nijakiej 5 i 6. Wiecie dlaczego 4 była taka dobra - bo odeszła od walki z zombiakami, Umbrelą, "x"-wirusem i Łeskerem.
Odeszła od starego systemu poruszania się, patrz filmik, do tego też chcecie wrócić czy wystarczy tylko TPP?
https://www.youtube.com/watch?v=wG96tKEXpHE
Do kostki brukowej akurat chłopy nadają się lepiej.
Ty cholerny męski szowinisto jak śmiesz decydować o tym co kobiety robią lepiej a co gorzej.
Natomiast do prac wymagających dokładności i sumienności
No tak pewnie dlatego to kobiety dominują na kierunkach zwanych z angielskiego STEM (Science Technology Engineering Math) a mężczyźni wolą filogie* czy inne pedagogiki. Dominacja kobiet w dziedzinie fizyki kwantowej, konstrukcji projektowania maszyn i urządzeń jest niepodważalna.
Tak to sarkazm
Ale lodówkę jeszcze otwierasz czy tam już też Sony z MS :D
Czyli standardowa wersja PCMR - gry na PC sa ujowe bo Sony z MS jeżdżo i piniondze rozdajo żeby tylko wersje na PC były złe.
XD
W Game Pasie gra jest dostępna czyli w cenie 30 zeta możesz go/ją ograć.
Niestety rdzeń rozgrywki się nie zmienił i odsyłam do recenzji
Remake Demon Souls na premierę - 320 zeta
Remake FF VII na premierę - 320 zeta
Remake TLoU na premiere - 320 zeta
Chcecie 4K i 60kl/s - płaćcie!
Jeśli to tylko przygłup a nie cos o wiele gorszego.
Jeśli nie wiesz kim jest tow. Wojciech Olszański to najwyższy czas się dowiedzieć.
Ja pier***e. Facet ma mniejszą wypłatę nie dlatego, że firma ma mniejsze zyski tylko dlatego, że facet sam tak zdecydował.
Ale zadecydował tak dlatego że firma ma mniejsze niż planowano zyski, tak? No chyba że nie i zadecydował bo miał takiego focha?
Z tym socjalistą to niestety nie trafiłeś kucu.
Serio? Przecież żądasz aby CEO Ubisoftu rozdał pieniądze z dywidendy ponieważ ma dużo tych pieniędzy a inni maja mniej. Toż to czysty socjalizm.
Firma ma mniejsze zyski więc CEO ma mniejszą wypłatę. Gdzie tu hipokryzja?
Tak i co w związku z tym?
To w związku z tym że dywidendę dostają TYLKO posiadacze akcji. Jak rozumiem jak dostajesz kieszonkowe od rodziców tez rozdajesz biednym kolegom w szkole?
No chyba jak każdy socjalista rozdajesz tylko nie swoje pieniądze.
CEO Ubisoftu czy innego podobnego korpo nie jest od chodzenia pomiędzy szeregowymi pracownikami, jak Kim czy Ziemniaczenko, i dopytywania jak im się pracuje. Jest od tego aby korpo zarabiało jak zarabia źle to dostaje 1/3 mniej niż w zeszłym roku.
I jeszcze jedno. Dywidendę dzieli się pomiędzy posiadaczy akcji. Nie masz akcji nie dostaniesz dywidendy - proste.
Psychoekonomia na Steamie działa doskonale a "syndrom Janusza" - kup grę w "promocji za 250 zeta bo jutro będzie za 350 - jak widać jeszcze lepiej. I super, wszyscy zadowoleni.
Nie grałem nigdy w żadną z gier z cyklu Final Fantasy
Po pierwsze nie wiem do kogo to dzieło jest w ogóle adresowane?
W pierwszej kolejności do osób które ograły pierwowzór, czy to na konsoli czy na emulatorze. W drugiej do wszystkich tych którzy nie grali ale słyszeli o grze wiele dobrego, bo gra była naprawdę genialna. Po trzecie dla wszystkich lubiących jrpg.
Cała reszta to już kwestia nie zrozumienia tworzenia i wyglądu jrpg - a jeszcze nie pojawił się Cait Sith.
Oni tak po prostu mają, albo przyjmujesz jrpg z "dobrocią inwentarza" albo grasz w co innego.
Jako fan orginalnego FF VII uważam że rimejk poza grafiką i udźwiękowieniem jest krokiem wstecz.
jak nie umiesz zrozumiec co to znaczy przyklad to faktycznie dyskusja nie ma sensu
Przykładem było by zdanie iż powinno ograniczyć się sprzedaż broni osobom poniżej 21 roku życia aby uniknąć sytuacji jak z maja w Teksasie, gdzie osiemnastolatek kupił bron a potem zaczął strzelać w szkole.
A "przykład"
Kazde ograniczenie dostepu do broni pomoze.
A pomoże gdyż bo? Bo ja tak uważam a moja racja jest racja najmojsza? A nie zapomniałem - bo szczekają się w szkołach w Ameryce i dlatego powinni zabronić/ograniczyć.
zreszta brak sensu dyskusji juz widac jak ktos uzywa bezpodstawnych argumentow o ...fobi (bo to jest okreslenie polityczne zeby obrazic normalnych ludzi a nie medyczne)
To że pojęcie hoplo/islamo/homo czy innej tran fobii istnieją w oderwaniu od nomenklatury medycznej nie ma żadnego znaczenia dla istnienie i funkcjonowania tych pojęć w życiu.
no one istnieją i funkcjonują czy tobie się to podoba czy nie.
Uwaga przykład: istnienie pojęcia gender mające genezę biologiczna, gender - płeć, lecz funkcjonujące w oderwaniu od swojej biologicznych podstaw.
A co do "hoplofobii", przykład mojego znajomego z pracy , 55 lat, który uważa że Polacy będą się strzelać na ulicach jeśli tylko ułatwimy dostęp do broni, na przykład przy incydentach drogowych. Kiedy mówię mu że w Polsce możesz legalnie bez żadnych pozwoleń nabyć broń czarnoprochową która spokojnie zastrzelisz kogoś z 30 metrów i jakoś nikt nie strzela się na autostradach, stwierdza że teraz sienie strzelają ale potem będą.
Z tobą dyskusja jest jałowa. Przyczepiłeś się do tego 18- latka.
Nie jest jałowa. Artykuł dotyczy strzelaniny w Orlando w roku 2016, której sprawca miał 29 lat. Ty wyskakujesz z jakimś 18-to latkiem nie pisząc że chodzi ci o masakrę w Uvalde w maju 2022. Ja mam się domyślać "co poeta miał na myśli", jasno formułuj myśli nie będzie problemu.
To nie jest zero - jedynkowa sprawa.
Ależ oczywiście że nie.
Dane przedstawione w artykułach wskazują, że w 2013 roku za nieco ponad połowę strzelanin w szkołach odpowiadały osoby młodsze niż 21 lat. Dodatkowo badanie zamieszczone w recenzowanym The American Journal of Medicine jasno wskazuje, iż występuje bezpośrednia korelacja między ilością posiadanie broni a ilością występowania przemocy z nią związanych.
Poza tym wiesz że zapodajesz linki które przeczą twoim dywagacjom, ot pierwszy z brzegu:
https://theconversation.com/us-shootings-norway-and-finland-have-similar-levels-of-gun-ownership-but-far-less-gun-crime-183933
Co tam czytamy:
Co ciekawe, społeczeństwa europejskie, w których wskaźnik posiadania broni jest zbliżony do amerykańskiego, jeśli chodzi o liczbę posiadaczy broni na 100 osób (ale raczej ze strzelbami myśliwskimi i karabinami niż z bronią ręczną), takie jak Finlandia i Norwegia, należą do najbezpieczniejszych społeczeństw na świecie, jeśli chodzi o przemoc z użyciem broni.
Na potwierdzenie inny zapodany przez ciebie link:
119 Countries with the Most School Shootings (total incidents Jan 2009-May 2018 - CNN):
United States — 288
Mexico — 8
South Africa — 6
India — 5
Nigeria & Pakistan — 4
Afghanistan — 3
Brazil, Canada, France — 2
Azerbaijan, China, Estonia, Germany, Greece, Hungary, Kenya, Russia, & Turkey — 1
Finlandia i Norwegie - słownie ZERO!
Dalej w tym samym artykule:
Badacze mówią o "cywilizowanych" i "decywilizujących" kulturach związanych z bronią - kulturach, w których posiadanie broni wiąże się z tradycyjnymi wartościami szacunku i odpowiedzialności, i takich, w których dostępność broni w dużym stopniu wzmacnia pozycję osób o skłonnościach przestępczych i niestabilnych, potęgując przemoc i chaos. Wydaje się, że wysoki poziom spójności społecznej, niski wskaźnik przestępczości oraz wysoki w skali międzynarodowej poziom zaufania do policji i instytucji społecznych przyczyniają się do zmniejszenia liczby zabójstw z użyciem broni palnej.
I być może tu jest kwestia podstawowa - w mentalności społeczeństwa dla której broń jest lub nie przedłużeniem pewnej części ciała. I zasadnicza różnica w podejściu do posiadana broni pomiędzy kulturami wychowanymi na tradycjach rycerskich a tych z dzikiego zachodu?
Oczywiście to tylko moje dywagacje. podobnie jak twoje poniżej:
Jakiekolwiek utrudnienie dostępu do zakupu broni zmniejszy ilość występowania masakr/masowych morderstw/aktów terroryzmu krajowego, gdyż część potencjalnych sprawców nie będzie na tyle zdeterminowana, aby zakupić broń na czarnym rynku. Nawet zwykłe przesunięcie wieku może potencjalnie zredukować ilość takich przestępców...
USA to dość specyficzny kraj jeśli chodzi o kwestie związane z bronią. Osobiście uważam iż ich system dostępu do broni, w niektórych stanach, jest chory i powinien zostać zaostrzony, natomiast czy w jakikolwiek sposób wpłynęło by to na poprawę bezpieczeństwa? Nie wiem ale wątpię.
PS.
Nie ma czegoś takiego jak "hoplofobia", nie jest to termin medyczny a jedynie polityczny neologizm o pejoratywnym wydźwięku
Ależ oczywiście że takie pojęcie istnieje. Podobnie jak "islamofobie" która również nie jest terminem medycznym.
Ot i tak kończy się dyskusja z hoplofobem, jak gra z gołębiem w szachy. Wymyślasz chochoła do bicia - vide zakaz sprzedaży broni 18-to latkom - a jak próbuje z tobęi merytorycznie dyskutować to wyskakujesz z bronią atomową.
Więc jeszcze raz, ostatni, proste pytanie: jak według ciebie przesunięcie w wieku legalnego zakupu broni z 18 na 19 zmniejszy ilość występowania masakr/masowych morderstw/aktów terroryzmu krajowego i dlaczego?
Do jakiej "KONKRETNEJ" sytuacji?
Bo raczej nie do masakry w Orlando w 2016r, gdzie zamachowiec miał 29 lat i był najprawdopodobniej motywowany "religią pokoju" i co ciekawe po masakrze jakoś nikt nie krzyczał o "zakazie" religii?
W tym samym roku w Nicei kolejny "niezrównoważony", zamordował prawie 90 osób przy pomocy ciężarówki. Ciężarówki, nie karabinu szturmowego. Dlaczego nie wnioskujecie o zakaz sprzedaży ciężarówek, przecież jakiś niezrównoważony nastolatek może sobie kupić ciężarówkę i rozjechać ludzi?
Broń to taki fajny chochoł do bicia, po masakrze w Columbine dołączyły gry.
Ale że jak kupi broń po wyjściu z liceum to już nie będzie robił masakr czy jak ma to rozumieć?
I rozumiem że jak karabin będzie mógł kupić 19 albo 20 latek pro problem zniknie?
Fanboj krzyczy łapać fanboja. LOL
Parafrazując kawał z czasów PRLu
- Czy to prawda że gra Bethesdy będzie słaba?
- UUU, a w Sony robią herbat e z wody po pierogach!
Chińczyk uznał za stosowne podzielić się rzeczywistymi, stanowczo-nie-tajnymi dokumentami
W tejże dokumentacji miało też zabraknąć oznaczenia, iż owe pociski są objęte klauzulą tajności.
LOL, osoby w chińskich SZ odpowiedzialne za tajemnice wojskową w wersji drukowanej to banda niekompetentnych idiotów, tak za takie dokumenty nie jest odpowiedzialny jakiś tam jeden osobnik ale cały sztab.
Informacja jest "top sikret" ale osobnicy w Chinach dali "D" po całości i wypuścili w świat ściśle tajną dokumentację bez odpowiedniej adnotacji.
Amunicja jest w użyciu co najmniej od roku, w zeszłym roku w marcu pojawiły się opisy DTC10-125, uwzgledniające wymiary pocisku w tym długość samego penetratora, i przez rok nic w Chinach z tym nie zrobiono. Po jednostkach pancernych hula sobie ściśle tajna instrukcja bez adnotacji "ściśle tajne" i kiedy ten niesamowicie ściśle tajny, XD, druk trafia na forum WT okazuje się być ŚCISLE TAJNY dla wszystkich tylko nie dla Chinczyków.
W środowisku raczej zerowe szanse na przyjęcie tej terminologii, po pierwsze angielskie zwroty już są "zasiedziane", a po drugie są po prostu krótsze.
Oficjalnie pewnie będzie odtrąbienie sukcesu i takie tam.
No to błysnąłeś.
Limity wprowadzone są po to żeby nie było za prosto!
To jest soulslike i tak ma być. Od pierwszych soulsów tak było i nie było problemu. Ale ER stał się popularny, pojawili się gracze nieogarniający o co chodzi, że za trudno "i dej panie poziom izi bo nie umie".
Poza tym w ER są duchy które można przywoływać w newralgicznych punktach i są sporym ułatwieniem.
Gracze zwracają także uwagę na to, że w zasadzie są teraz marionetkami zarówno Muhammada ibn Salmana, jak i Putina, będąc częścią gry politycznej.
Moja propozycja: może zamiast nic nie znaczących wyrazów oburzenia na tłiterku czy innym tiktoku zrobić bojkot zawodów?
Ale wtedy hajsik przestanie się zgadzać prawda.
Dżihad Butleriańska, początek zwady pomiędzy Harkonenami oraz Atrydami i dojście do władzy rodu Corrino.
Tak.
Reżyser Czarnobyla!
Po trzykroć TAK!
????????? ??????? Romanized Name: Vladislav Gorshkov Born: June 15, 2001 (age 20) Nationality: Russia
Jak nie ogarniasz ruskiego alfabetu służę pomocą: https://pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_rosyjski
To że w alfabecie łacińskim brak zgłosek sz, cz, ż/rz, ł, nie oznacza że brak ich w polskim.
LOL. Nie wkleja mi ruskich liter. Poniżej masz link, z prawej strony pod zdjęciem oryginalne imię i nazwisko: https://liquipedia.net/counterstrike/Nafany
Bo ruski Władysław to właśnie Władisław, tak jak angielski Jan to John. Jak się gość nazywa John Lenon to nie będziesz go przerabiała na Jana Lenona. Pan prezydent Ukrainy nazywa się Włodymir, i nikt nie mówi Włodzimierz.
Rosyjski alfabet ma swoje odpowiedniki w polskim, mamy ł, ś, ć, ż, i inne więc nie musimy stosować anglosaskich fikołków.
Panie redaktorze jesteśmy w Polsce.
Więc Władisława Groszkowa a nie Vladislava Gorshkova.
Długości tez podaje pan w calach i milach a wagę w funtach?
Nie wiem jak było przed najnowszym patchem, ale ja właśnie pojechałem Radhana i również mam dwóch "mini" bossów w tym miejscu, pierwsza gra więc u mnie to ten "LwoLudź" z Zamku Morn i pie...y Crucible Knight. Czyli prawdopodobnie zabicie Radhana w pierwszej grze powoduje zaludnienie zamku mobkami, także w NG+.
Natomiast warto zwiedzić sam zameczek bo masz pootwierane wszystkie pomieszczenia które były wcześniej zamknięte, a "lokalsi" nie powinni stanowić żadnego wyzwania.
Ad1. W ekwipunku powinieneś mieć przedmiot o nazwie Zgiety Palec Zmatowieńca, z ang: TARNISHED'S FURLED FINGER, uzywając go - jest wielokrotnego użytku - zostawiasz na podłodze złoty napis, który jest znakiem dla innych graczy że moga cie przyzwac do walki.
Ad2. W pewnym momencie jesteś informowany że dokonano inwazji. W moim przypadku szczęśliwie były to tylko NPCki.
Ad3. Tak, są tez walki PvP.
Jak na razie odkryłem dwie takie miejscówki, Jedna w Limgrave na północ od mostu łączącego Zamek Burzowego Całunu z Boska wieżą Pogrobna. Najprostsza droga wiedzie tam z Szopy Wojennego Mistrza.
Druga w Caelid na pn-wsch od Pomniejszego Złotego Drzewa na pn Caelid. Najprostsza droga ze Studni Sifory.
Ad.4 i 5 Tu nie poradzę, nie gram PvP.
Ad6. W większości to gówno warte wpisy, nic ni straciłeś.
Ale jakie ma znaczenie dla WYGRANEGO MECZU czy wygram rozwalając wroga drużynę przed czy po podłożeniu bomby?
Dlaczego niby podłożenie bomby ma być bardziej premiowanie niż wytłuczenie całego teamu?
Nepheli Loux
Wykonałem zadanie Kennetha, spotkałem ja w pobliżu tej wioski, załatwiłem tego subbosa, pogadałem z Selviusem dostałem miksturę, pogadałem z nią w Okrągłym Stole, pogadałem z Gideonem, dałem mu miksturę, wróciłem do Selviusa zdałem raport, wróciłem do Loux dałem prochy jastrzębia. I dupa.
Ani ona ani Kenneth nie chcą przenieść się do zamku Godricka.
1. Na Płaczącym Półwyspie (Wepping Penisula) na południe od Drzewa, nad klifem słychać jakieś śpiewy/modlitwy. Ktoś kojarzy o co mi chodzi? Ktoś ogarną o co tam biega, to jest część jakiegoś questa czy twórcy robią sobie jaja.
2. Na tym samym Półwyspie na pd-zach. od Kościoła Mariki znajdują się ruiny z trująca wodą w których więziona jest jakaś "magiczka" - chyba - niestety po pokonaniu przeciwników nie ma z nią kontaktu, znaczy cos tam bredzi ale nic konstruktywnego. Czy to tez część jakiegoś questa?
Czy po dzisiejszym patchu macie problemy z logowaniem na serwery gry? Wyskakuje mi komunikat że Nie udało się zweryfikować subskrypcji PS Plus.
Edit.
Wina updatu systemu konsoli. reszta gier tez nie działa.
Ziarnko do ziarnka aż co? Wybuchnie rewolucja?
Tak. Wybuchnie rewolucja, zresztą nie pierwszy raz w Rosji, jeśli spało się na lekcjach historii. Całkiem niedawno Rosjanie wyszli na ulice walczyć z tymi którzy nie chcieli upadku ZSRR. I się udało.
A nawet sieli sankcje nie dotkną szeregowych Rosjan bo tym wystarcza pieśni o Matuszce Rosji, wódka i marynowana słonina, to są jeszcze oligarchowie, kacapska generalicja i inni którzy trzepią gruby hajs na braku sankcji. Wystarczy że Putler będzie miał "wypadek" pod prysznicem, ogłosi się rozmowy pokojowe wycofanie z Ukrainy, CAŁEJ, i znowu cały demokratyczny świat zachwycie sie "romantyczna rosyjska duszą" i poleci kupować od nich surowce i ruska wódkę.
A największy ból o exy maja gracze platformy z największa ilością tytułów ekskluzywnych czyli PCMR, posługując się klasyczna "logiką Kalego" co moje to zostaw, co nie moje dej bo mie się należy.
Co do jednego pozwolę się nie zgodzić:
- skradanie nadal tak naprawdę jest bez sensu Obozy Tenaktów, co słabsze maszyny albo po prostu misje surowcowo-zbierackie, można spokojnie przechodzić na cichacza mordując z krzaczorów. oczywiści ktoś może woli bardziej otwarte działanie, ale składankowe podejście wciąż jest bardzo skuteczne.
Ale zdajesz sobie sprawę ze sam sobie przeczysz? Z jednej strony twierdzisz że GOLowy "geniusz strategii" ma racje a potem piszesz o jednostkach lekkiej piechoty. Zdajesz sobie sprawę że jednostki lekkiej piechoty to jednostki "elitarne"? No może nie tak jak siły specjalne pokroju GROMu czy SEALs, ale jednak formacje jak piechota morska, górska czy odziały powietrzno-desantowe to jednak wyższa szkoła jazdy niż "zwykła" piechota zmechanizowana. Taki przysłowiowy "grot włóczni". I bynajmniej nie można w żaden sposób porównywać tych jednostek do pomysłu pospolitego ruszenia. XD.
Zaś co do schyłkowości czołgów znów pozwolę się nie zgodzić. Nexter - czyli Francja i Niemcy - pracują nad MGCSem, czyli następcą Leo i Leclerca, Amerykanie pracują nad Next Generation of Combat Vehicles, NGCV, - czyli następca Abramsa i Bradleya, kacapy wprowadzili na uzbrojenie T-14, Turcja ma swojego Altaja, Koreańczycy K2. Więc nie, czołgi "się nie kończą", śmiem twierdzić że nawet gdy zwykłych żołnierzy zastąpią autonomiczne systemy bojowe, to wciąz będziemy mieli do czynienie z ich "czołgowymi odpowiednikami".
Naprawdę chce ci się komentować te wysr... znaczy wypociny? Przecież to jak w tym memie: https://bebzol.com/data/201205/75520-5c162dc90459c2f3456ab39a1f3dbac1.jpg
Ktoś wie po co są te ogniska rozsiane po świecie, książka ze świeczka na mapie? Przesiedziałem przy jednym cała grową noc i jedynie co to posłuchałem sobie piosenki o nocnych biegaczach. Coś to ma dawać?
Rok 2022. NIESAMOWITA WIADOMOŚC!
Pewien yutuber z honkkongu odkrył iz akumulator może służyć do zasilania innych urządzeń elektrycznych.
Niezłe fikołki pana "redachtóra".
Tytuł artykułu: Intel uniezależnia się od Chin
A w samym artykule:
Intel chce wybudować sporą fabrykę układów scalonych w Ohio
Uwaga magiczne słowo: CHCE
Jeśli projekt ustawy zostanie uchwalony przez Izbę Reprezentantów, państwo przeznaczy 52 miliardy dolarów na dofinansowanie inwestycji w dziedzinie produkcji układów scalonych na terenie USA.
Czyli Intel się nie uzależnił od Chin, to raz. A dwa, to czy się uzależni zależy od tego czy "biednemu" Intelowi fabrykę zasponsorują amerykańscy obywatele. I tak się robi biznesy w demokracji - dejta piniondze to wam postawimy fabrykę.
No dla niektórych ważne jest ustawienie sobie rameczk i avatarka dla Innych możliwość odsprzedania gry kupionej na płycie.
Sony to nie Valve - CAŁE SZCZĘSCIE.
Ale to nie ma nic wspólnego z segregacją - obowiązek szczepień w cywilizowanym świecie był, jest i będzie.
Ale szczepienie na covid-19 NIE JEST NA LIŚCIE SZCZEPIEŃ OBOWIĄZKOWYCH, więc po co jakieś pisanie o obowiązkowych szczepieniach.
Więc jakim prawem organizatorzy IEM wymagają jakiegoś certyfikatu na szczepienie które NIE JEST WYMAGANE.
Narzędzie cenzurujące działa w trzech językach – angielskim, chińskim tradycyjnym i chińskim uproszczonym.
I co mnie jako Polaka to obchodzi? Oburzenie dotyczy Tajwanu, a reszta anglojęzycznego świata ma to w "czterech literach". Jak widze tylko grupa dzielnych bojowników o "wolność i demokracje" na GOLu jest wielce oburzona.
Jakiś artykuł z BBC albo innych anglojęzycznych mediów o tym? Jakieś wielkie wyrazy OBURZENIA? Nie?
Oł łejt, kilka tysięcy rozjechanych czołgami jest warte ceny miliardowych kontraktów z CHRL, tym bardziej że to nie nasi tylko jakieś...
GOLusie głośno pokrzyczą pod artykułem, a potem poleca do sklepu i kupią kolejnego Redmi , bo stosunek jakości do ceny jest po prostu bardzo korzystny. Tak na prawdę nikogo W CAŁYM ZACHODNIM ŚWIECIE TO NIE INTERESUJE, jeśli może kupić chiński produkt w dobrej jakości i cenie.
Zaraz sie okarze że ten "rimejk" to bedzie na PC więc PaCiaciaki już będą miały orgazm i okaże sie że Sony to taka super firma :D
Użytkownicy GOLa mają zawsze problemy z pamięcią kiedy potrzeba, a na chwile obecna DG jest tego doskonałym przykładem. Gra wyszła na premierę poważnie niedorobiona i nie była to żadna niespodzianka że gra szybko zaczęła schodzić z ceny bo Sony tez widziało w jakim stanie jest DG.
pretensje pana Rossa do Sony tez co najmniej zabawne bo za stan gry na premierę oberwało się Sony a nie Bend.
na niczym sie nie skonczy
Ależ oczywiście że kończy się tak jak zawsze, a twoi dzielni "obrońcy wolności" obsrają zbroje i nawet nie odejdzie do pierwszej rozprawy tylko zamkną "swój" śmieszny biznesik jak tylko dowiedzą się od prawnika ile hajsu może wyciągnąć od nich Acti.
I zapamiętaj USA to nie Polska, tam się szanuje cudza prace i dorobek.
Ale oczywiście że straszak. Oczywiście że nie ugrają 2500 za czita. Niech Acti ugra 100/200 dolarów. Jak myślisz po ile oni to sprzedawali? Po 100? Wątpię, raczej po 5/10/20 baksów.
Jak się rozprawa nie skończy ugoda - a na pewno się skończy - i dzielni cziteży podwiną swój ogonek byle tylko nie wylądować pod mostem w kartonie.
utracone zyski ze sprzedaży drugich 8 mln szt. na PC
Co tam osiem, bez kozery powiem PIŃĆSET XD
Czyli rozumiem że jeśli dostaniesz od kogoś gazrurką przez łeb i stracisz portfel to nie będziesz chodził na policje bo przecie delikwent chciał tylko zarobić?
Zabawne jest jaki ci wszyscy "znaffcy ambitnego kina" traktują ludzi wybierających się do kina na Awendżersów jak kogoś gorszego sortu. Idzie do kina na superbohaterski film? jak ty możesz oglądać taki syf? TYLKO albańskie kino moralnego niepokoju jak "Wieczny śnieg" Sandu Ciorby z 1992 roku. XD
Naprawdę tak trudno zrozumieć że ludzie idą to kina się ROZERWAĆ? Przez dwie godziny zapomnieć o nudnej pracy, wnerwiającym szefie i opłatach do zrobienia.
Serio "panie AMBITNY" nie potrafisz tego zrozumieć?
Grałeś czy tylko wypowiadasz się bo tak ci się wydaje że to jest ta sama gra?
Tak grałem, gra była dostępna w marcowym Plusie.
Z tym że scenariusz to nie jest kopia 1:1
I kolejny debilizm. Mamy genialna historię, jedna z najlepszych w historii rpg, to będziemy zmieniać i kombinować bo chcemy być co? "Oryginalni"?
Remake to gra na jakieś 30 godzin a obejmuje raptem kilka godzin oryginału.
To że dodano jakieś poboczne aktywności w stylu szukania jakiś dokumentów nie zmienia faktu ilości głównego wątku to 1/5 całej gry.
Jak w kolejnych częściach dodadzą wyścigi i hodowanie czokobosów i będzie tej aktywności na 100h, acz głównego wątku na 10h to nie zmieni to faktu że głównego wątku jest na 10 godzin.
Nie wiem jak się odnieść do tego że mają gotowe miejscówki i postacie.
Tak jak do każdego faktu - przyjąć go na klatę. Najgorsza część pracy jest już zrobiona, mają świat. i postacie i lokalizacje i fabułę - wszystko. Teraz tylko rzemieślnicza robota i przeniesienie tego w nowy silnik graficzny i 3D.
Minęły 2 lata od premiery a ludzie dalej uważają że to jest ta sama gra w której tylko "poprawiali grafikę".
Ale to jest ta sama gra tylko ze zmieniona grafiką? Dlatego nazywa się Final Fantasy 7 Remake. Zmiany poza grafiką w tej grze to jakieś kilka procent całości, mający marginalny wpływ na to jak zmieniła sie gra. No poza debilnymi zmianami fabule.
Ta nie jest robiona praktycznie od zera
Maja gotową historię, postacie, miejscówki - jedynie co musieli zrobić to poprawić grafikę. I to właśnie zrobili. Równocześnie obcinając zawartość gry o 80% i sprzedając to w cenie całości. XD.
Co to jest?
Nie świeci i nie mieści się w d...e?
spoiler start
Sowieckie urządzenie do świecenia w dupie!
spoiler stop
Uwaga drogie dzieci, z chęcią pomogę wam w rozwiązaniu tego jakże "strasznego problemu", zapodawałem to rozwiązanie w temacie poprzednim, ale co tam
Opcja pierwsza:
1. idziecie do jakiegokolwiek sklepu z art. malarskimi i kupujecie:
- farbę czarną w spraju, takie opakowanie z 20 ml do PS5 zupełnie wystarczy- cena ok. 20 zeta. Oczywiście do plastiku.
- benzynę ekstrakcyjna - do odłuszczenia - 5zł
- ewentualnie: papier ścierny drobny bardzo i bezbarwny lakier arylowy - pucha 400ml około 30 zeta
2. odkręcacie panele, myjecie, odtłuszczacie, suszycie.
3. malujecie jedną stronę, czekacie aż wyschnie i malujecie druga stronę. Powtarzacie z drugim panelem.
Pamiętajcie aby "bezbarwkę" psiknąć jak już lakier wyschnie.
4. Montujecie pomalowane panele
5. Tadamm - cieszycie się swoją praca oraz tym że nie daliście zarobić korpokrwiopijcom z Sony
Opcja druga:
1. wyszukujecie w necie firmę zajmującą się profesjonalnym malowaniem plastiku
2. kontaktujecie się, opisujecie sytuację, dostajecie wycenę
3. wysyłacie lub zawozicie panele - bo może firma blisko - czekacie klika dni, odbieracie i montujecie
4. TADAMM - cieszycie się czarnymi panelami i tym że daliście zarobić lokalnemu biznesowi a nie korpokrwiopijcom z Sony
Zjawisko scalperow to tez owoc kapitalizmu
Masz rację - w socjalizmie takie zjawisko nazywało się SPEKULACJA i zajmowali się o wiele ważniejszymi produktami, jak na przykład mięsem.
W komentarzach na owym subreddicie regularnie się pojawiały groźby śmierci, zachęty do ataków
Czyli rozumiem według ciebie i admina subforum było to na tyle poważne że należało zamknąć forum? Jak rozumiem powiadomiono tez organa ścigania - odpowiednik art. 190 KK? Czy jednak nie?
Moja wersja: admin miał gdzieś nadzorowanie forum, ba pewnie stwierdził nawet że trochę bluzgów jest fajne i zamiast na początku dawać bany i uspokoić sytuacje dobrze się bawił. Ale w pewnym momencie sytuacja eskalował i nie potrafił/potrafili już opanować sytuacji.
toksycznymi komentarzami odnośnie systemu progresji w sieciowym module Halo Infinite.
Fani tuż po starcie otwartej bety zauważyli, że ilość XP, którą dostajemy za różnorakie premiowane czynności (głównie dzienne i tygodniowe wyzwania), jest znikoma. Tym samym zdobywanie kolejnych poziomów w przepustce bitewnej wymagało ogromnych nakładów czasu (nawet 312 godzin na jej wymaksowanie). Jedynym sposobem na szybszy progres było wykupienie przepustki premium, która co pięć poziomów gwarantowała bonus do zdobywanego doświadczenia.
Wypowiadaj się krytycznie o systemie Pay-to-win - uuuu toksyczne wypowiedzi - CENZURA!!!
Bo ludzie to idioci, i gracze wcale nie są lepsi. Ba nawet gorsi.
Była open beta do ogrania, na tydzień przed premierą early acsses, potem wysyp filmików na Yt co jest z grą źle.
No sorry ale jesli ktoś kupuje tak niedorobiony produkt na premierę i jest nagle zdziwiony że jest jak w filmiku na YT, że gra niedorobiona to jest idiotą.
Dziwnym trafem, ten 'cybercrap' ma na steam oceny "bardzo pozytywne/pozytywne"
Ale oceny CP2077 są równie subiektywne jak oceny BF2049, dlaczego więc 7/10 dla Cp2077 jest Ok, a ocena 7/10 dla BF2049 nie jest OK?
Kiedy subiektywne recenzowanie przestaje być subiektywne?
niesłusznie krytykowany bf2042 ma "w większości negatywne
Dlaczego uroiłeś sobie że BF jest niesłusznie krytykowany?
I robisz dokładnie to co zarzucasz innym.
Ale co zarzucam? Chcę zrozumieć dlaczego SUBIEKTYWNA ocena 7.2/10 dla CP2077 na GOLu jest ok ale już subiektywna ocena 7/10 dla BF2049 nie jest ok?
Rozumiem czyli kwestia tego że subiektywne 7/10 dla BFa jest be i subiektywne i po co w ogóle w takim razie recenzja, a subiektywne 7/10 dla CP jest subiektywnie to już "ból dupy".
LOL.
Najbardziej crapowata gra roku 2020 czyli Cybercrap 2077 zostaje grą numer 5 w rankingu gier dekady GOL.
Rozumiem zatem że jak komuś grało się dobrze w zabugowanego CP2077 to już OK, ale jak są osoby którym dobrze się gra w zabugowanego BFa2049 to pewnie fejk i nieprawda.
Jeden lubi garbić się 30 cm od monitora inny 2m od dużego tv na kanapie z padem w ręku. Dorabianie jakiejś ideologii do grania na myszce zamiast na padzie jest co najmniej śmieszne.
Bo ukończenie Soulsów jest growym odpowiednikiem przejścia szkolenia dla Navy Seals. Gracze soulsów to właśnie tacy specjalisi a reszta to zwykłe mięso armatnie :D
A teraz serio.
Żadne Soulsy czy Bloodborrne nie są jakąś arcywymagającą grą - wystarczy trochę cierpliwości i klasyczne farmienie duszyczek aby ubić bossa.
I to jest właśnie główny "problem" ;) Soulsów - wymagają cierpliwości i zaangażowania co wśród sporo obecnych graczy nie przejdzie.
I wiem co piszę bo 90% walk PvP w soulsach/BB przegrywałem sromotnie.
Oceny na MC są gówno warte bo ta ocenę może wystawić osoba, która grę widziała w pudełku na wystawce w Media Expert. Czego jeszcze nie rozumiesz?
Nie wiem gdzie byłeś i co robiłeś na premierę TLoU2, albo może krótka i wybiórcza pamięć, więc na dzień dobry link do artykułu, co by ci przypomnieć:
https://antyweb.pl/gracze-miazdza-the-last-of-us-part-ii-w-swoich-recenzjach-bo-lgbt
A tu link z angielskojęzycznej strony jakby polska była dla ciebie mało wiarygodna:
https://www.forbes.com/sites/paultassi/2020/06/21/the-last-of-us-part-2-is-getting-predictably-user-score-bombed-on-metacritic/#63173d8b1ea7
To że większość tych "gównorecenzji" usunięto - chwała za to - ale takie były właśnie oceny i takie "argumenty" za 0/10.
A co do twoich wymysłów o liniowy samograj nie różniący się nic od jedynki gameplayowo z takimi dziurami w fabule mógł by być dobrze oceniany przez kogokolwiek oceniającego te gre krytycznie masz inny tytuł tych twórców:
- część pierwsza: https://www.metacritic.com/game/playstation-4/uncharted-the-nathan-drake-collection
- część druga: https://www.metacritic.com/game/playstation-3/uncharted-2-among-thieves
Po pierwsze
Wiarygodność ocen na Metalcriticu - BUHAHAHAHA.
Dla przypomnienia - The Last of Us 2 - daje 0/10 bo Eli to les. Wiarygodne oceny są na Steamie, gdzie grę ocenia osoba która ograła, a na Steamie ocen brak.
Po drugie:
BF 2042 to oprócz trybu All Out Assault - czyli kiepskiego conkłesta z tymi całymi "specjalistami - jest jeszcze Portal, który jest GENIALNY! Cq z BF3 czy szturm z BC2 jest 100 razy lepszy niż "podstawka". No chyba że nagle nawet na GOLu Portal to już niegrywana kupa 3/10?
Po trzecie:
Usunięto część błędów z bety - najbardziej denerwujące artefakty, kilka pozostało - zapadanie się w ziemie przy desancie, zauważyłem nowy - zniszczone pojazdy wciąż na minimapie są wyświetlane jako niezniszczone.
Nieironiczne zwalanie winy na konsumentów, którymi manipuluje się na każdym kroku
Czyli konsumenci to idioci pozwalający sobą manipulować?
Celem korpo jest zarabianie hajsu a nie działalność charytatywna. Skoro utrzymywanie gry w sprzedaży elektronicznej jest nierentowne z określonych powodów to produkt ze sprzedaży się wycofuje.
To po co była ta beta jak nie po to by ja przetestować i podjąć decyzję odnośnie zakupu?
PS. Sa ludzie którzy wciąż pamiętają problemy BF4 i obiecanki DICE/EA.
W miniony weekend Battlefield 2042 był grywalny w wersji beta, a więcej na jego temat możecie przeczytać w naszej zapowiedzi. Jednakże, beta była naznaczona wieloma błędami i problemami z wydajnością, pozostawiając wiele osób nieco sceptycznych co do wersji finalnej. W przeszłości widzieliśmy, że Battlefield nie jest dopracowany w momencie premiery.
DICE twierdzi jednak, że wersja beta ma już kilka miesięcy i wiele problemów, które napotkali gracze, zostało już naprawionych lub zostanie naprawionych przed premierą gry. Wszystko to brzmi wiarygodnie, zwłaszcza gdy budynek jest już dość stary. Jednak Tom Henderson, znany leakster, donosi teraz, że twierdzenie DICE nie jest prawdziwe.
Z anonimowego źródła dowiedział się, że beta build, który był grywalny pochodzi z początku połowy września. Inne źródło z Henderson potwierdziło to później. Ludzie oczywiście dokopali się do ustawień bety i wynika z nich, że build jest z 20 września, czyli jeden dzień przed oryginalną datą startu.
Teraz to nie musi oznaczać, że budynek jest z tej daty, ale z raportów Hendersona, to nie budzi pewne pytania. Jego wniosek w tym względzie jest surowy, ale jasny, mimo że wszystko zostało zrozumiane za pośrednictwem.
"Zgadza się z tym, co słyszałem od miesięcy, że DICE ma poważne problemy ze stabilnością wersji gry. Jest to jeden z głównych powodów, dla których do czasu bety, DICE nie ujawniało nowych materiałów z gry. Nie dlatego, że nie chcą, ale dlatego, że nie mogą."
Co to wszystko będzie oznaczać dla ostatecznej wersji gry, nie wiadomo. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że DICE uda się wszystko dopracować, zanim gra trafi do sklepów 19 listopada.
Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator (wersja darmowa)
Źródło: https://playsense.nl/467330/battlefield-2042-beta-build-is-van-midden-september/
Kilka pytań do osób które skończyły grę, jestem po skończonej misji z Emulatorem a przed rozmową z Nakamurą:
1. Na jakiej zasadzie awansują towarzysze broni? Awansują w ogóle? A jeśli tak to można tym jakoś kierować?
2. Można w trakcie gry jakoś zwiększać poziom atrybutów - brains/guts/itp?
3. Jak rozumiem jest to do zdobycia jakiś pojazd, na jakim etapie gry można go znaleźć?
4. W ekwipunku mam kilka niezidentyfikowanych reliktów, jak rozumiem będzie je można zidentyfikować - gdzie/kiedy/jak?
5. Po zakończeniu misji z Emulatorem zagubił mi się Crump. Nie ma go ani w budynku Emulatora ani w knajpie której go spotkałem. gdzie może być, ewentualnie jakiś ekwiwalent do walki wręcz na tym etapie?
6. W Sonorze - misja Imprinting - znajdują się pokrętła do ustawiania pary, ktos coś jak to ustawić?
Raczej będzie to cos w stylu "klasycznego" T-UGSa. Chociaż niepokoi zwrot chowających się przeciwników. Czy będzie wykrywał tez tych którzy się nie ruszają?
Szczerze mówiąc im dalej w las tym mniesze zainteresowanie ta grą.
Ale już nie wybiegając tak daleko w przyszłość, to może podał byś numery na najbliższe losowanie Lotto.
możemy to zobaczyć na chociażby HZD które sprzedało się wyśmienicie
Ale sprzedało się "wyśmienicie" według ciebie czy według Sony? Bo jakoś nie zauważyłem aby Sony chwaliło się "wyśmienitą" sprzedażą H:ZD na PC. Co o tyle ciekawe ż Sony lubi się chwalić wynikami sprzedażowymi - choćby wynikami PS4 chwaliło się co każde 10 milionów sprzedanych konsol.
Polecam wizytę u specjalisty, panie gołąb.
I to jest właśnie kwintesencja rozmowy z takimi delikwentami jak ty, cos sobie uroiłeś wrzuciłeś na publiczne forum, kiedy poprosiłem o uzasadnienie napisałeś kolejną - ba jeszcze większą głupotę - a kiedy cię wyśmiałem ty wysyłasz mnie do specjalisty.
Jedna głupotę podpierasz jeszcze większą głupotą, pisząc bzdury o jakimś doprecyzowaniu, ty twierdzisz że części sprzedawane przez producenta są sprzedawane po kosztach i producent nic na nich nie zarabia.
LOL.
A ja lubię delikwentów złapanych na kłamstwie, którzy oddalają takie fikołki jak ty. Normalnie boki zrywać. Zrobiłem sobie kopiuj-wklej twoich wynurzeń, jak będe miał doła to sobie przeczytam i znowu sie pośmieję.
koszt produkcji każdej konsoli jest wyższy niż cena, którą ustaliło Sony minimum dwukrotnie
Czyli twierdzisz że kosz produkcji PS to koło 900 USD? Skąd ty mas takie wyliczenia?
Według doniesień agencji Bloomberg japońską korporację zaskoczyły wysokie koszty produkcji PlayStation 5, które wynoszą obecnie ok. 450 dolarów.
Źródło: https://www.gry-online.pl/hardware/ps5-wysokie-koszty-produkcji-zaskoczyly-sony/z01d632
EDIt.
Wróć, ty nawet twierdzisz że cena produkcji jest dwa razy wyższa od ceny sprzedażowej/ustalonej czyli 1000$.
W tym przypadku trudno jednak nie zgodzić się, że finalnie podjęto lepszą decyzję.
Serio? Może zamiast gównomieszaniy CODa, Apexa I BFa dostalibyśmy kolejny BR, który można by już ominąć szerokim łukiem nie łudząc się na solidnego BFa.
Te setki tysięcy, a podobno nawet miliony, grające w Warzone`a pokazuje że bardzo fajnie gra się z cziterami. Skoro grało by się źle to gra nie była by tak popularna.
A potem będzie płacz i żale w internetach że olaboga zepsute i to i tamto ale jak to. A miało być tak pięknie przecie to "bulid sprzed trzech miesięcy".
Niestety gracze to w sporej części idioci.
Leclerc to konstrukcja mająca 20 lat. Jakiekolwiek państwo potrzebowało dane ze "ścisłe tajnego" manuala dla załogi czołu to już ja mają.
Strasznie zabawny artykuł, ale to "pjur pisi" :), ale co tam pośmiejmy się:
- Wiele wskazuje jednak na to, że wszystko jest pod kontrolą deweloperów.
- a plotki głoszą...
I najlepsze na koniec:
Wydaje się, że Activision chce po prostu namierzyć osoby, które używają znanego oprogramowania oszukującego i zbanować je tak, by nie mogły pojawić się w Vanguard.
Czyli Acti przez X lat Warzona nie potrafiło dać sobie rady z cziterami, no ale teraz z okazji premiery Vanguarda, to opracowalismy superanticzitowy system i ona na pewno juz da sobie rade. Na razie go nie implementujemu ale uwierzcie nam na pewno tak będzie.
Zreszta info to nie żadna oficjalna informacja od wydawcy czy dewsa tylko przedruk z jakiejś innej stronki pełen wydaje się/ plotki/wiele wskazuje.
U4 jest z 2015 i wychodzi dopiero teraz na PC
Tak więc myślę ze jeszcze ze 2-3 lata czekania na PCtową wersję
Aby dobrze zrozumieć zaprezentowane wydarzenia, niezbędny wydaje się więc kontekst książkowy…
Alleluja. Czyżby zatem w końcu dobra ekranizacja dla fanów Herberta.
I tak się składa że kobiety też walczyły.
Serio? Podaj proszę formacje, numer jednostki, dowódcę oraz w jakich operacjach owa kobiecą jednostka brała udział? Czekam z niecierpliwością.
I tak kobiety brały dział w walkach, ale nie na froncie tylko w jednostkach pomocniczych - vide fińskie Lotta Svard.
A wyciąganie towarzyszki Pawliczenko - której "sukcesy" są tylko wymysłem kacapskiej propagandy - doskonale pokazuje ile wspólnego z "historią" będzie miała ta gra.
Aha i na koniec - czarnoskóre jednostki to był margines nie mający żadnego praktycznie wpływu na jakąkolwiek bitwę, tak nawet tak bardzo lansowani przez EA w BF1.
A tek które miały, czyli francuscy Gurmierzy, bardzo szybko wyrobiły sobie taka renomę iż wojskowa historiografia woli o nich nie wspominać.
Kompletnie mnie nie obchodzi kogo Bill Gates posuwał 20 lat temu.
Natomiast widzę że golusie nie rozumieją z czym wiąże się zostanie osoba publiczną. I nie internetowy anonek z GOLa nie jest osoba publiczną. Jak będziecie starsi może zrozumiecie dlaczego należy patrzeć osobom publicznym na ręce, wyciągać ich brudy z życia prywatnego, sprawdzać jak bardzo głoszone przez nich publicznie poglądy są zgodne z tym co robią na co dzień.
To są prywatne problemy, a nie publiczne
Bill Gates nie jest osoba prywatą. Na swoje własne życzenie stał się osoba publiczną, więc twój argument jest inwalidą.
To właśnie organy i wojska NKWD odgrywały decydująca rolę w rozwijaniu ruchu partyzanckiego, tworzeniu grup i oddziałów dywersyjnych w "pierwszym etapie" tzn. do lutego 1942.
Większość oddziałów partyzanckich sformowano z pracowników NKWD i milicji, bez włączania miejscowej ludności, ustanowiono łączność z aktywem partyjnym.
To w kwestii tego kto był w sowieckiej partyzantce w 1941 roku.
A jaka to wspaniałą skuteczność mieli czekiści?
Kierownictwo NKWD w Obwodzie Leningradzkim skierowało na tyły przeciwnika 287 oddziałów o ogólnej liczbie 11 733 ludzi. Do 7 lutego 1942 roku pozostało 60 0ddziałów licących 1965 ludzi tj ok 17%
Na Białorusi do stycznia 1942 roku spośród 437 grup i oddziałów przerzuconych na tyły przeciwnika przestało istnieć 412, czyli 95%
Na Ukrainie organy bezpieczeństwa państwowego pozostawiły na tyłach wroga i przerzuciły tam 778 oddziałów partyzanckich i 622 grupy dywersyjne o ogólnej liczebności 28 753 ludzi. Jednakże według stanu na 24 sierpnia 1942 roku utrzymywano łączność tylko z216 oddziałami...działały na większą skale tylko 22 oddziały liczące3310 ludzi. Zatem w ciągu 12 miesięcy wojny ocalało mniej niz 3% oddziałów
To tak na luźno, celem lekkiej i łatwej lekcji historii.
Tl, Tr.
Ruska część ISSa się sypie bo źle zbudowana, więc ruskie "zbudują" swojego ISSa.
XD.
Jak sie chce poczuć odrzut broni to sie idzie na strzelnicę.
Ale to pewnie jeden z tych "specjalistów" od wojska i militariów których sporo w intrenecie.
Bo na chwilą obecną nie musi i nie potrzebuje.
To że SCEE myśli nad czymś takim jest logiczne i normalne. Każda sprawnie działająca firma myśli nad rozwojem i nad działaniem konkurencji.
Ładnie mataczysz kolego, napisz do CDPRa może zatrudnią cie na stanowisku rzecznika prasowego. Nadawał byś się, jak Jerzy Urban.
Aby otrzymać zwrot hajsu w PSN za pobraną grę, owa gra musi być obarczona błędem. Ot nie możesz żądać zwrotu kasy bo gra sie nie spodobała:
Jeżeli rozpoczęło się pobieranie lub transmitowanie zakupionych treści, nie kwalifikujesz się do zwrotu pieniędzy, chyba że treści te są obarczone jakimś błędem.
Link: https://www.playstation.com/pl-pl/support/store/ps-store-refund-request/
Ergo to czy CDPR łaskawie zgodził się na możliwość zwrotów nie ma żadnego znaczeni bo to nie CDPR a SIE decyduje o zwrotach za zakupy w PS Store.
Więc Sony wzięło CDPRa na "konsultacje" i po owych "konsultacjach" CDPR, tak bardzo troszcząc się o graczy wycofał CP2077 ze sklepu.
Tak więc skończ siać propagandę jakoby wycofanie gry ze sklepu umożliwiało robienie zwrotów. Bo jest to możliwe bez tego. Po prostu wycofanie gry ze sklepu sciaga z kupującego wymóg udowadniania że gra ma błędy kwalifikujące ja do tego zwrotu.
Kupuąć książkę w księgarni albo kupując bilet do kina mam produkt po polsku.
Kupując grę mam prawo rządać aby była po polsku, i nie interesuje mnie to czy jest w niej pięć, pięć tysięcy, czy pięć milionów słów do przetłumaczenia.
Jeśli natomiast lokalny wydawca nie potrafi mi dostarczyć w pełni sprawnego produktu, tak jak na rynek.niemiecki, francuski czy hiszpański to niech sprzedaje go odpowiednio taniej, a nie w cenie pełnego produktu.
1. Z tego co zauważyłem nie ma w grze możliwości zaproszenia znajomych.
2. Przy wyborze Friends/Public możesz tylko wybrać dla o go będzie widoczna twoja sesja, do jakiej sesji chcesz dołączyć. Czyli odpowiednio Znajomi/Wszyscy.
3. Dodatkowo przy dołączania do sesji znajomego ważny jest poziom twojego/jego ekwipunku - broń i pancerz - z tego co się dowiedziałem może być różnica max dwóch poziomów.
Mają szanse zarobić kupę kasy
Kupa to znaczy ile według ciebie? Tyle co na PS4? Połowę z tego? 25%/10%/5% z tego? Tak się zastanawiam ile Sony zarobiło na PCtowym Horizionie, bo jakoś nie słychać odrąbywania wielkiego sukcesu, no może poza redaktorem GOLa: https://www.gry-online.pl/newsroom/horizon-zero-dawn-na-pc-dorownal-prawie-wiedzminowi-3-w-pierwszym/za1e87e
Ad 1. Nie wszystko, wszyscy moi znajomi posiadający PS5 - pięc osób - kupiło je oficjalnie w sklepie.
Ad 2. Ze co?
Ad 3,4, 5, 6, 7. Ps5 to nie towar pierwszej potrzeby jak lek ratujący życie i nie nie musisz jej mieć na już. Ludzie są gotowi przepłacić za produkt, więc znajdzie się ktoś kto im sprzeda po zawyżonej cenie.
Ad 8. scalperowie to nie zwykle ludki
Serio? A na czym polega ich niezwykłość? Jak zmuszają? Pod bronią? A nie czekaj tak robię zwykłe ludki. Pewnie telepatycznie?
Ad 10. Powtarzam po raz kolejny, nikt nikogo do zakupu PS5 nie zmusza, no chyba że według ciebie zorganizowane grupy napadają ludzi na ulicy zmuszając do zakupu PS5. Konsola to nie towar pierwszej, drugiej czy nawet piątej potrzeby.
Grałem kilka tygodni po premierze, niestety gra mnie odrzuciła.
Pseudo dwie mapy, choć tak naprawdę jedna różniące się tylko usytuowaniem farm i tym że na jednej jest jakiś fort a na drugiej krematorium czy cuś.
Trzech bossów na krzyż - dodali cos nowego?
Natomiast na chwile obecna nie potrafię napisać co skłoniło mnie do odinstalowania gry po kilku dniach grania. Uwielbiam takie taktyczno-skradankowe FPSy, ale Hunt po prostu mnie odrzucił. Nawet nie mam ochoty instalowac go ponownie.
moga wykorzystać budżet, który powstanie w wyniku ominięcia pośredników
Co? Mogą wykorzystać budżet który POWSTANIE? Znaczy mają TERAZ wykorzystać pieniądze których nie mają, ale będą mieć jak już ominą pośredników? Znaczy jak już zarobią na tyle to cofna się w czasie z tym hajsem i zainwestują teraz?
No chyba że będzie po mojemu i najpierw trzeba zainwestować gruby hajs we wszystko o czym pisałem by w bliżej nieokreślonej przyszłości liczyć zyski większe niż teraz.
Należy sobie zatem zadać pytanie czy osoby odpowiednie w Sony nie wpadły na taki pomysł a wpadł anonek z GOLa. Czy tez może pomysł nie jest żadnym novum, ale osoby odpowiedzialne po wyliczeniu kosztów spuściły ten pomysł w kiblu?
PS. gdybyś miał kłopoty z pamięcią to z PS4 też był problem z dostępnością na premierę ale jakoś nie pamiętam takiej dramy jak z PS5
Czy to jest na prawdę taki wielki problem, żeby Sony i MS odpalily sklepy internetowe i sprzedawały w normalnych cenach bez pośredników:
- koniecznosc zalozenia konta
- jedna konsola na jeden adres i konto
Aha, czyli Soni i MS ma ponosić dodatkowe koszt - wynajęcie/zakupienie przestrzeni magazynowej, zatrudnienie dodatkowych ludzi do obsługi towaru klienta, zatrudnienie dodatkowych ludzi do bezpieczeństwa IT, no i kwestia dostaw - tylko dlatego że grupka delikwentów nie moze kupić PS5 na premierę?
Poza ty dlaczego ma to robic Sony skoro robia to juz niektóre ze sklepów: https://www.euro.com.pl/konsole-playstation-5.bhtml?link=search#fromKeyword=playstation 5
Jedne sklepy mogą inne nie ale wciąż winne Sony.
Piszesz mądrze, ale dochodzimy do tego momentu:
Powinni zatem ją podwyższyć do takiego poziomu by produkty znajdowały nabywców w takim tempie w jakim są produkowane
Czyli co ogłaszamy oficjalny komunikat że PS5 na premierę za 2290 a gdy okazuje się ze preordery na pierwsze egzemplarze znikaja w kilka godzin to podbijamy cenę do 3000? Taki jest twój pomysł? Zdajesz sobie sprawę że każdy kraj cywilizowany swoimi odmianami UOKiKu zjadł by Sony w butach na śniadanie?
Kolejny "mondry pomys" rekina biznesu.
Kolejny do kupki innych "mondrych pomysuf" które tu jest z były lansowane na GOLu, był nawet pomysł sprzedaży "na kartki".
XD
Zajmuję się recenzowaniem filmów od 12 lat i szczerze powiedziawszy nie rozumiem hejtu z jakim spotkały się nowe filmy z serii Gwiezdnych wojen.
Moja rada - zmień pracę/hobby.
A juz przyznawanie TLJ oceny pokroju 9/10, a TRoS 2/10 jest tak śmieszne że się w pale nie mieści. .
Cały TLJ to festiwal "deus ex machina", bezsens goni bezsens głupota goni głupotę, dodatkowo wrzucimy dwie zbędne kobiece postacie - bo patriarchat? - i latająca Leie, która jest już kwintesencja braku pomysłu Johnsona jak zamknąć niektóre rozpoczęte wątki. DEUS EX MACHINA.
TRoS jest tak słaby bo Abrams musiał zamknąć to co rozpoczął Johnson, a nie oszukujmy sie ani JJ ani Rian asami w pisaniu scenariuszy nie są.
A wiesz jaki jest najwiekszy problem trylogii Disneja?
Mam wrażenia że cała ta trylogia nie miała kompletnie żadnej wizji JAKO CAŁOŚĆ. Ot przyszedł JJ nakręcił swoją część, potem przyszedł Rian nakręcił swoją, i na końcu znów JJ i próbował wszystko podsumować i wyszła kupa.
Sam byłem zdziwiony że Disnejowi udało się nakręcić gorszą trylogie GW niż epizody 1-3. Ale jednak mozna.
W końcu Sony bardziej traci na tych mendach niż zyskuje.
To znaczy ile traci? Bo rozumiem że skoro wypowiadasz się w tej kwestii to wiesz ile Sony straciło od czasu premiery Ps5, bo konsole trafiły do "januszy-spekulantów". Podasz jakies solidne dane wyliczenia?
Macie racje towarzyszu - spekulant twój wróg.
Sony powinno wprowadzić reglamentacje na PS5 a najpierw sprzedawać konsole zasłużonym członkom Partii, eee wróć PSNa. Służby dodatkowo powinny sprawdzać czy członek nie wypowiadał sie krytycznie o działaniach Biura politycznego, ee znaczy wróć zarządu.
Wyklęty powstań ludu ziemi...
No patrząc na wyniki sprzedażowe konsolowego i pctowego Horizona ZD, to raczej trudno się dziwić Sony ze ma wywalone na pctowy grajdołek.
Sprzedaż tytułów single player będącymi exami od Sony idzie świetnie i Sony nie potrzebuje kawałeczków jaki zarobi na PC. TLoU 2 w trzy dni ponad 4 miliony sprzedanych egzemplarzy, GoW czy Spiderman 3 miliony. U4 trafiło w ręce 15 milionów.
Po co zatem bawić się w jakieś kilkaset tysięcy na PC?
Obecna taktyka np. w polityce - patrz PiS, Trump, Orban - kłamać ile wlezie
No całe szczęście druga strona sceny politycznej taka prawdomówna.
A cóż takiego stało się na Kapitolu?
Grupa sfrustrowanych obywateli zaatakowała inna grupę obywateli. Co ciekawe takie rzezy dzieją się w USA od kilku miesięcy i jakoś do tej pory nikomu to nie przeszkadzało. Ba nawet było to popierane.
Ale gdy celem obywateli stała się władza nagle wielkie oburzenie.
Autor stwierdził, że morale w CD Projekt RED jest bardzo niskie i w najbliższym czasie można się spodziewać „wielkich odejść” ze studia
Czyli wylecą:
- te wszystkie "informatyczki" zatrudnione za hajs z Unii,
- hinduscy wyrobnicy
- wszyscy ci którzy przed premiera zgłaszani swoje zastrzeżenia.
Dzięki tym oszczędnościom zarząd wypłaci sobie premię, głosy oburzenia znikną gdy pojawi się na fejsbuczku logo
"blm" czy inne tęczowe.
Nius na poziomie PRLowskiej propagandy! Brawo GOL.
Ludzie jedzą więcej zimnioków niż mięsa bo zimnioki som a mięsa nie ma.
Lol, niezły fikołek.
Gra była w PS Store? Była. Teraz jej nie ma? Nie ma.
Więc została wyrzucona.
Brawo towarzysze.
Można a wręcz jeszcze należało by wziąć pod uwagę staż w partii, eee znaczy w PSNnie, oraz ilość składek, ee znaczy hajs wydane na gry.
Albo tez członkowie PSN powinni pisać oficjalne pismo z prośba do lokalnego sekretarza partyjnego w którym to motywowali by swoje uwielbienie dla partii, ee znaczy Sony, i towarzysza Pierwszego Sekretarza.
Po zgodzie władz dostawało by się talon na zakup PS5 .
PS. Tak to był sarkazm- moja rada - mniej socjalizmu, bo to nie działa
O widzę kolejny rycerz na białym koniu herbu CDPR fan przyjechał bronic pomówionej niecnie pani serca :)
Mogli wydać mniej hajsu na marketing i zainwestowac to w deweloping ale po co.
Mogli odłożyć premierę na czas bliżej nie określony - bo covid - ale po co. Hajs sie zgadza, barany ostrzyżone, a niektóre nawet twierdzą że wcale nie jest im zimno.
Czym jest spowodowane wasze oburzenie odnośnie ceny "nowego" Kodzika? Cena 60 euro PC, i 290 za wersje konsolowe PS4/XO to standard za gry 3xA. Od kilku lat zresztą! Nowy AC kosztuje tyle samo a wyrazów oburzenia nie słyszałem.
Nie wiem czy niemozliwośc grania offline w gry z PSS jest wynikiem współdzielenie konta czy raczej bycia offline.
Ciekawe z iloma osobami maksymalnie można tak dzielić konto.
Z jedną.
I czy jeśli my gramy...
Tak może. Współdzielenie konta nie oznacza że we dwóch gracie na jednym koncie - to jest niemożliwe.
Współdzielenie konta oznacza że macie dostęp do swoich własnych bibliotek. Przykład: kupujesz grę "X" na PSS, wylogowujesz sie, twój znajomy loguje sie na twoje konto i zaczyna pobierać gre, następnie przelogowuje sie już na swoje konto i po pobraniu możecie grać we dwóch w te grę.
A co prowadzę statystyki ile procent narzeka? Wystarczy wejść na YT, posłuchać osób, które długo zajmowały się grami z serii BF, poczytać komentarze pod gameplayami z BF5 lub Reedita.
Po pierwsze: to ty powołałeś się na jakąś sporą liczbę osób które grały, która miała by być jakoby reprezentatywną grupa graczy BF V, popierająca twoje zdanie o wartym uwagi modelu strzelania. Ty, nie ja.
Tym czasem owa spora grupa, to pewnie kilkaset delikwentów udzielających się na Yt czy innym Rededicie, w stosunku do kilkuset tysięcy, czy nawet kilku milionów które grę kupiło i grało.
Po drugie: prowadzenie jakiejkolwiek statystyki stosunku zadowolonych vs niezadowolonych graczy mija się z celem. Każdy zainteresowany widzi ilu zadowolonych dalej gra :D
Zamiany TTK, które można podciągnąć pod jedną z kwestii, które wymieniłem - strzelanie, były i co to zmienia?
Zmienia zasadniczo."Model strzelania" był według ciebie na tyle dobry elementem ze powinno się go przenieść z BF V do BF 6, a sam deweloper tak ważny element jak TTK zamieniał co najmniej 3 razy, nie mając chyba zielonego pojęcie co sam chce uzyskać. Skoro model jest dobry to po co cos w ni zmieniać.
Ale to nie żart tylko moja opinia i zdanie sporej liczby osób, które grały i też tak twierdzą.
Znaczy ile procent graczy którzy grali w BF V tak twierdzi?
Bo rozumiem że zmiany w TTK mi się przyśniły, no chyba że po dwóch latach ciągłych zmian w końcu doprowadzili grę do stanu używalności. No ale sprzedałem ten tytuł po około 100 godzinach grania.
Model strzelania... to jedyne elementy, które w ostatnim Battlefieldzie się do czegoś nadawały
Zacny żart milordzie.
Od x lat Sony trzyma w swoich konsolach 30 fps i do tego dąży, to że czasem dewsi 3 party dają d...y. Zdaża się - vide premiera W3.
Od lat "znaffcytematu", którzy konsoli nie kupią, twierdza że w 30 fpsach nie da się grac itp.
Od lat kolejne konsole od Sony sprzedają się doskonale, kolejne tytułu, głównie single player, zablokowane w 30 fps`ach sprzedają się doskonale.
Moje pytanie więc do ciebie Dlaczego Sony miało by się przejmować opiniami jakiś anonimków z internetu i zmieniać pod nie wiadomo jak liczna grupę odbiorców swoja politykę wydawniczą, skoro obecna przynosi im stały i solidny dochód?
Z 8 osób które pykały ze mną w Hunt: Showdown na PS4, nie gra już nikt. Ekipa zaczęła się wykruszać po dwóch tygodniach od premiery. Gra po kilkunastu meczach zaczęła być nudna i męcząca jak flaki z olejem.
Kolejne FPS od cryteca, BR - dziekuje postoję.
No ale czymś się musieli kierować przy doborze repertuaru? Wrzucenie tam "horrorów" Uwa Bolla wywołało by co najwyżej napady śmiechu.
Poza tym spójrz na listę , top 10 to wszystko w miarę nowe filmy mające z 10 lat. Jak spora jest szansa że ktoś z "testowanych" obejrzał już mającego 22 lata japońskiego Ringa albo jeszcze starsze Coś albo Obcego? I tu jest problem tego "rankingu".
Zaś do do azjatyckich horrorów, no niestety azjatyckie kino wpadło w ten sam dołek - squelowania. O ile trzy części Ringa można jeszcze przełknąć bo traktować jako trylogie i zamkniętą całość to sorry ale kolejne części Ju-On czy Gin gwai to już kopiuj-wklej.
Tajlandzki "Shutter" czy "Audition" Takeshi Mikego, koreańska "Opowieść o Dwóch Siostrach" to były dla mnie, ba dalej są, najlepsze azjatyckie horrory. Ale jedno pytanie potrafisz wymienić jakiś nowy tytuł z Azji? Bo ja nie.
Ale czytanie ze zrozumieniem leży czy po prostu nawet nie chciało się przeczytać nagłówka?
Jeśli dla was najlepszy horror to taki, który powoduje najszybsze bicie serca
Co wam się uroiło? Kto tak napisał?
CZego nie rozumiecie w tym zdaniu: Nie znajdziecie w nim jednak najlepiej ocenianych filmów grozy, a dzieła powodujące najszybsze bicie serca.
Przecież to jest wyłącznie kwestia gustu.
A co to za argument? Gdyby zatrudnili ważąca 150 kg kobitę 150 cm wzrostu też bronił byś tego wyboru. Bo przecież są ludzie na ziemi którym takie kobity się podobają.
Do ogrywania starych gier, w HD ready i 30fps wystarczy polesingowy lapek za 1300 zeta po co konsola za 2200?
Sorry ale to taki sam sens jak kupowanie siedmioosobowego miniwana będąc singlem i dojeżdżając samemu do roboty inie wożąc nikogo tym autem w celach zarobkowych.
Można? Można, tylko po co?
Otóż kiedyś współpracowaliśmy z jednym z banków z JUESEJ, a dokładniej nad ich systemem rejestracji za pomocą twarzy i skanu dowodu osobistego.
Dowody Osobiste w JUESEJ?! Napiszesz mi może kto i kiedy wprowadził te dowody osobiste w USA?
ale to wciąż nie tłumaczy dlaczego druga dostawa konsoli ma dojść 2 miesiące po premierze
Serio? To dla ciebie takie dziwne?
Czas produkcji celem zapełnienie magazynów - raz.
Zapakowanie w kontenery i załadowanie na statek - dwa. Bo chyba nie sądzisz że Sony będzie rozwoziło PS5 samolotami?
Podroż statkiem przez pół swata - trzy.
Dystrybucja w porcie, rozwózka do poszczególnych krajów, a tam poszczególnych sklepów - cztery.
Podstawa jest tutaj transport morski, bo pewnie to zajmie najwięcej czasu.
No to już zależny od tego kto co uważa za dobrą sprzedaż. Jeśli 50 milionowa baza użytkowników, bo pewnie tyle PS4 i XOne sprzedano do końca 2015 roku, generuje 70% zysków ze sprzedawszy w pierwszym miesiącu a ponad 120 mln, bo tyle aktywnych kont było na Steamie w 2012, aż/zaledwie 30% to nie wiem czy to można uznać za "dobry wynik"'.
Tym bardziej że Wiedźmin od samego początku był grą PCtową z PCtowym rodowodem.
Abstrahując od tego ile kosztuje komp na którym ruszy CP1984 czy ile kosztują chińskie laćki Kubota w których będę grał w CP1984, zastawiam się ilu tych którzy zadeklarowano że będzie grac na PC kupi grę w pierwszym miesiącu a ile skorzysta z "wersji by Skidrow"?
I na czym ma polegać ten "sukces"? Może Sony siedzi cicho bo podobnie jak żadnego sukcesu nie nie widzi?
Na PS4 w dwa tygodnie przy cenie 250/290 PSS zeta i 70 mln. bazie użytkowników gra sprzedaje się w 2,6 MILIONA egzemplarzy.
Na PC przy cenie o połowę mniejszej, przy dwa razy większej bazie użytkowników, gra osiągnęła zawrotną sprzedaż 716 tyś.
Sorry ludziska ale sukces to osiągnął Fall Guys a nie H:ZD.
Dobra sprzedaż i tyle, raczej nie sukces którym należy się chwalić.
"Logika" Netflixa: stwórz film w którym seksualizuje się dzieci - wmawiaj wszystkim że ten film walczy z seksualizacją dzieci.
'
Jak można oceniać grę na podstawie tego, ze Ci się nie odpaliła. :D
Ponieważ gra z Game Passa zastosuje taką analogie, co byś zrozumiał: idę do wypożyczalni wypożyczyć pojazd, który po opłaceniu wypożyczenia nawet się nie uruchamia jaką ocenę mam zatem wystawić produktowi i wypożyczalni?
Jak byś kupił grę za 250 ziko i by Ci nie działała to byś dał -10 co?
Dałem najniższa możliwa ocenę za produkt który nie działa. Gdyby można było dać - 500 to dał bym -500.
Po pierwsze jakbyś więcej poszukał to sposobów na rozwiązanie tego problemu
Serio, no bo przecież nic nie robiłem do 1 w nocy gdy pisałem tego posta tylko siedziałem i dłubałem w nosie.
https://gamerinfo.net/game/wasteland-3/technical-issues/
https://respawnfirst.com/wasteland-3-crash-at-startup-fix/
No ale co tam mądrości z cyklu:
- sprawdź czy masz aktualny sterownik do karty graficznej
- sprawdź czy masz aktualnego Łindowłsa
- sprawdź czy masz uprawnienia admina
- i inne debilne pomysły
No ale co tam na pewno źle szukam bo zaraz można naprawić :D No to czekam na poradę jak?
drugie słaby powód do tego by wywalać grę z dysku (bo zaraz można naprawić), a tym bardziej subskrypcję game passa ;)
Ale po jaka jasną mam trzymać na dysku niedziałającą grę? Albo game passa którego opłaciłem TYLKO z powodu W3? Bo taniej opłacić miesiąc GP niż kupować gre za 250 zeta? A nie jasne, grę można zaraz naprawić tylko trzeba poszukać w necie. No szkoda tylko że rady nie działają.
Nawet nie chce mi się pisać nic więcej - to gówno w game passie NIE URUCHAMIA SIĘ.
Po poszukiwaniu rozwiązaniu problemu w necie i ponownej instalacji to samo. Wyleciało z twardego dysku, a jak się wyśpię leci subskrypcja Gamepassa.
Ja rozumiem że jest ignorantem w kwestii pana Biezmienowa, nie wiesz o czym mówił po swojej ucieczce na zachód, i okej twoja sprawa. Natomiast chwalenie się publicznie swoja ignorancją jest zabawne. Jak pisałem wcześniej filmiki z jego wypowiedziami są dostępne na YT, zobacz o czym mowi i jak ma sie to do obecnej sytuacji na świecie. A potem możemy porozmawiać.
Juri Biezmienow? Serio Acti promujące LPG czy BLM wrzuca na promo gry Jurija??
Facet który swoimi wypowiedziami - polecam filmik na Yt pt. Jak napaść na państwo (całość) Jurij Bezmienow- ujawnia skąd i po co są takie ruchy jak LGBT czy BLM.
Niech zgadnę. W wersji aktorskiej Aang miał być czarna translesbijka walcząca z białym patriarchatem, symbolizowanym przez klan Ognia. Pewnie będzie więcej murzynów i lgbt.
Wszystkie exclusive z PS4 powinny wyjść na PC - powód ? czysty zarobek i to niekiedy większy niż na samej sprzedaży gier na PS4
Jak rozumiem swoje "teorie" potrafisz poprzeć dowodami, na przykład w postaci ilości sprzedanych gier na premierę i oczywiści różnice w cenie pomiędzy PS4 a PC.
Na dzień dobry poproszę info o H:ZD i DEATH STRANDING.
Co znaczy beznadziejny? A w jaki sposób miałby on zginać żebyście byli usatysfakcjonowani? Niech zgadnę - ginie pod koniec gry którą nim przechodzimy, ratując świat od globalnej zagłady? Ale on już mógł uratować świat i się na niego wypiął, ze zwykłego mordercy i socjopaty uczynicie obiekt kultu i każde odstępstwo od waszej wizji jest już zamachem na świętość.
Końcówka która jest bullshitem, bo nie ma logicznego sensu.
No całe szczęście że w "jedynce" zakończenie jest takie logiczne i sensowne. Przemierzamy z dziewuchą odporna na zarazę pół Ameryki by zrobić szczepionkę, a kiedy w końcu trafiamy do bazy Świetlików to naszemu bohaterowi, nomen omen kreowanemu na krytyków "part 2" na jakiegoś wyrachowanego kalkulującego na 50 ruchów do przodu terminatora, odwala "tatusiowa" szajba i wyrzyna w pień bazę Świetlików, która w całości wie że jakiś Joel Miller, brat tego Toniego który się kiedyś z nami szlajał, przywiózł odporna na grzyba dziewuchę, mordując bezbronnych medyków na sali operacyjnej włącznie. JAsne.
Podsumowując. Zapoznając się z wypowiedziami krytyków "part 2" , stawiających równocześnie "part 1" na piedestał to widzę taki klasyczny przykład myślenia "Kalego". Joel zachowuje sie jak idiota pod koniec "jedynki" bo tak jest poprowadzona fabuła. Ohh super, super. Joel zachowuje sie jak idiota w "dwójce", bo tak jest poprowadzona fabuła. Huurrr durr napluli mi w twarz.
Rozumiem że data wydania juz pewna i w sierpni nie okaże się że premiera konsolowa znowu przesunięta o rok czy dwa i tylko na PS5/XOX.
odniosła do zarzutów graczy
To znaczy jakich zarzutów? Tych pokroju że gra 3/10 bo Ellie to les, a
spoiler start
Joel ginie w pierwszej godzinie gry i zamiast tego gramy Abby więc ta gra to gówno
spoiler stop
?
No ale jak ktoś ocenia tę grę na 2 lub 3/10 albo nawet 0/10 nie ma sensu. Zresztą jak z każdym fanatykiem.
Bo horrory mają straszyć. Skoro wrzucasz do zestawienia horrorów filmy w których straszenie ma skale 1/10 czy 3/10 no to sorry ale trudno pisać/mówić tu o horrorze.