Eh... kolego, nic nie zrozumiałeś i za krótko grałeś. wszystko ma swoje uzasadnienie, nawet kanały dla federacji łączące planety. mapa taktyczna i strategiczna, wraz z dostępem do nowych technologii również się zmienia. Gra w obecnej wersji z wszystkimi dodatkami wali o ziemie i nie pozwala wstać. Doskonała od tylu lat gram w nią bez przerwy i nijak się znudzić nie może. Fenomenalny tytuł!
Świetny tytuł. Grałem kilka lat temu i miałem w pełni spolszczoną wersje łącznie z dubbingiem (a może się mylę?). Wraz z dodatkiem miód i orzeszki. Niektóre misje dość trudne, dodatek expansion wprowadza nowe wyzwanie. Zdecydowanie polecam.
Nie, nie nadaje się. Musisz poczekać mniej więcej 8 miesięcy, by dało się w to zagrać. Proponuję SotS Ultimate Colection. To, to jest czysta poezja.
A tak przy okazji jak "czujesz" kreski to każde zadanie to zabawa. Z wykreślna jest tak, że albo się wie i widzi oraz zna techniki transformacji, itp. albo niestety nawet kilkadziesiąt ćwiczeń nie wyrobi wyobraźni przestrzennej.
Niestety to prawda. według informacji na forach zagranicznych potrzeba, co najmniej kilka miesięcy, by gra mogła ruszyć i dawała jakakolwiek przyjemność z grania. Paradox i Kerberos poszli po bandzie i wypuścili nawet nie betę, ale alfę. Jak można było tak nadszarpnąć kredyt zaufania graczy na całym świecie?!
Póki co, NIE KUPOWAĆ! i cierpliwie poczekać hm... może październik tego roku będzie dobrym terminem.
Ciężko znaleźć dziewczynę, która jest główną bohaterką i jest wiarygodna. Właściwie to poza Achajką zostaje ci naprawdę Kres, który potrafi świetnie prowadzić niewiasty.
Do kolekcji polecę ci jeszcze:
Margaret Weis, Tracy Hickman - Cykl Miecz Mroków Niestety bohater męski
Tad Williams – Pamięć, Smutek i Cierń bohater męski
Roger Zelazny- Cykl Kroniki Amberu -męski, ale doskonale się czyta
[6] ...łańcuszki logistyczne
ot i cała tajemnica walki z pakerami na krańcu planszy
Bez oszustw, Achaja daje rade do środka opowieści to jakieś 1,5 tomu.
Ja mogę polecić Ci opowieść o moich ulubionych bohaterach, szczególnie Basegorze-Kragdobie z cyklu Feliksa Kresa. Sapkowski i Wieśmak to opowieść o muminkach przy tym co się wyprawia u Kresa.
Panowie. mam pytanie może durne, ale zwrócone do właściwych osób:
Czy mając Arma II w wersji PL można bez problemu instalować anglojęzyczne dodatki, czy też niestety wszystko musi być w tej samej wersji językowej? Jeżeli ktoś o to pytał, to zapodajcie linka.
Summoner- klasyk, interakcja między drużyną, ciekawa opowieść, najdłuższa gra w jaką przyszło mi grać. przejście jej zajęło mi spokojnym tempem ok 6 miesięcy.
@Yaboll
a ja ciebie rozumiem, też podobnie zapatruje się na przywiązywanie ludzi do konta i całe te ograniczenia. W sieci nagrałem się za młodu, teraz od gier wymagam porządnego singla bez zbędnych problemów z jakimiś kontami.
IMO ma to na celu tylko jedno: trudniej jest sprzedać taki tytuł, kiedy jest przywiązany do konta, rynek wtórny w takim przypadku jest mocno ograniczony. jako typowy pudełkowiec, wpisuje się w nisze oldskulowych graczy, którzy lubią po staremu he...he...
Tytuł, który potrafi rozruszać szare komórki. Jak dla mnie wspaniała. Dobrze spolszczona i klimatyczna turówka. Pierwsze skojarzenie jakie mi się nasunęło po kilku potyczkach to planszowa gra firmy ENCORE: "Bitwa na Polach Pelennoru" . Szczerze polecam Złotą Edycję z dodatkiem Dziedzictwo Elfów- jak najbardziej warto.
The Lord of the Rings: The Return of the King
Freedom Fighters
Jade Empire
epickie to to, chociaż leciwe.
zawsze zostaje ci jeszcze M$ Virtual PC. Powinny ruszyć stare tytuły bez problemu. Ja pogrywam na nim w WH 40K chaos gate. Żadnych problemów, a gra też z okresu Falloutów
Star Trek: Starfleet Command
Space Empires: Starfury
Spaceforce: Rogue Universe
Parkan 2
BTW od 15.04 dostepna będzie antologia "X":
http://sklep.gry-online.pl/kartaproduktu.aspx?id=3439&k=x-antologia&utm_source=gratka&utm_medium=banner&utm_campaign=sklep
must have dla fanów space simów
Rebel Raiders: Operation Nighthawk
Jako odstresowywacz działa bez zarzutu. Dawkować sobie.
A ja poleciłbym Ci starocia: Chrome wraz z dodatkiem, Za śmieszne pieniążki można teraz kupić zestawik.
[24]
o to jest mądrość życiowa na wagę złota. Nic tak nie motywuje. Popieram, to może zadziałać.
Sword of the stars
100% walki w kosmosie. Potężne jednostki, manewry taktyczne i niepowtarzalny scenariusz, czego można chcieć więcej?
Spełnia dokładnie twój opis, chociaż he...he... oderwane jest całkowicie od ziemi i serii TW. Z drugiej strony ma z nią wiele wspólnego.
Rebel Raiders: Operation Nighthawk,
Super się przy niej bawiłem. Odstresowywacz do popykania. Do wychaczenia w marketach za kilka złociszy.
Rise of nations
Darwinia--uuuu... tutaj klimat tryska uszami osobiście polecam
Fantasy Wars
Warlords Battlecry III
Freedom fighters uzależnia jak narkotyk. Można do niej wracać i wciąż daje niesamowitą radość. Zaden inny tytuł, nigdy mnie tak nie wciągnął.
Z ostatnio ukończonych to Spellforce jedynka. Po tylu godzinach gry zakończenie to kpina.
Darkest of Days niskobudżetowy diamencik, dobrze mi się w to grało ale mam wrażenie że gra kończy się w najlepszym momencie. Duuuzy niedosyt.
Deus Ex spełni twoje oczekiwania. Samotna wędrówka i możliwość kilkukrotnego przejścia gry na różne sposoby. Genialny tytuł.
Darkest of Days
przynajmniej do pewnego momentu :c) chociaż to amerykańska wojna domowa
Railworks,
Railworks 2
popieram [7] miażdży konkurencję
i można na ebay'u w dobrej cenie pudełkową wersję znaleźć
Gram w ten tytuł regularnie do tej pory. Chwała M$ za Virtual PC. Dzięki temu tytuł wciąż jest grywalny i zniknął nieszczęsny problem z cultystami. Fani tytułu wiedzą, o czym mowa :c)
must have!
jeżeli będzie tak genialna, jak jedynka to czeka mnie kilka miesięcy wspaniałej zabawy. Oczywiście nie będzie jej można kupić w Polsce, a jeżeli nawet to najlepiej w wersji ANG, bo przy kolejnych dodatkach lub patchach będzie to kasa wyrzucona w błoto.
Gdyby ta gra nie cierpiała na skromny budżet, byłaby wielka. kupiłem ją za 5 PLN i naprawdę powiadam wam, że ta piątka nie była zmarnowana :c) Gra ma doskonały pomysł, jest kilka zwrotów akcji, kilka epok historycznych, niestety kończy się jakby w połowie opowieści. Czuje się potężny niedosyt. AI przeciwników to niestety słaba strona tego tytułu. Nadrabiane jest to ilością przeciwników, ale bieda wyziera z tego tytułu na każdym kroku. Podobno, gra była kandydatem do najgorszego tytułu roku. Moim zdaniem niesłusznie. Przy ekipie odpowiedzialnej za CoD'a Darkest of Days zmiażdżyłby konkurencje, a tak jest to przeciętniak, w którego warto zagrać i pożałować, że miał pecha i nie stał się dobrym tytułem
OCENA: 6+/10
Właśnie odgrzebałem ją podczas przeprowadzki i to w wersji PL. Po tulu latach jedno można powiedzieć o tej grze: jest kapitalna. Nie zestarzała się ani odrobinę, chociaż ma tyle lat. Wielka satysfakcja.
Sympatyczny tytuł. Trochę zanudza na początku, ale później jest coraz lepiej. Do wyhaczenia w POWER GAME za 8 PLN. polecam.
Głównym bohaterem jest kawałek szwajcarskiego sera SpongeBon
Co za dyletant pisał ten opis.
AGEOD to mistrzostwo w kazdym calu. Po Narodzinach Ameryki i Północ południe to następny tytuł, w który trzeba zagrać.
eh... stara dobra Lula. Kawał świetniej roboty. Polecam. Lula 3D to jakieś nieporozumienie.
Odradzam. naprawdę kiepsko rozwiązano interfejs nie wspominając o chaosie jaki panuje w czasie potyczki floty. Prawdziwy RTS. ale trudno się połapać w ferworze walki o co kaman, a korzystanie z dodatkowych broni i add-onów może przyprawić o zgrzytanie zębów. Jedyna fajna sprawa to grafika, śliczna. Ale nie o grafikę tutaj chodzi w grach tego typu.
w końcu ktoś się postarał i sprowadził ten tytuł do Polski.
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=843702876
he...he... jeden z pierwszych oryginałów jakie kupiłem. Rzucając zaklęcia, tak właśnie wyobrażałem sobie Geralta z Rivii, kiedy miotał znakami. To co mnie urzekło to trzy kompletnie różne zakończenia i trzy drogi prowadzenia postaci plus dynamizm, wynikający z ciągłego ruchu i pola widzenia naszego bohatera.
i w końcu w nowym Play'u wszystkie części w wydaniu ultimate edition. Długo trzeba było czekać, ale za 9,99 PLN warto :c)
to dalsza cześć wywiadu z wampirem, Niestety w kiepskiej obsadzie, ale całość jest niezłym uzupełnieniem kronik wampirów Anne Rice.
Wywiad z wampirem .
Królowa potępionych
Blade
Edit:
Strasznego? to może martwe zło :c)
Gra zasługuje na 10/10. Chociaz tytuł ma swoje lata do tej pory od czasu do czasu się w nią zagrywam. To co jest w niej najlepsze, to fabuła i mozliwość przejscia gry po dwóch stronach konfliktu. Patch jest niezbędny, by mozna było ukończyc grę bez zbędnych zwiech. Dla fana space simów pozycja obowiazkowa.

oczywiście. kilka razy uratował telefon od upadku i od zalania też kilka razy pomógł. Poza tym nie niszczy się obudowa i łatwiej później sprzedac telefon. co więcej mam jeszcze coś takiego :c)
http://www.bigboystoys.pl/item508__MoPody_Star_Wars.html
w końcu wyszła za 9 PLN. Bardzo sympatyczna i warta pogrania produkcja. W sumie to klon diablo, ale bardzo futurystyczny i bardzo grywalny.
Stare to juz, ale wciąż szalenie grywalne. do tej pory sobie w nią pocinam i te wymagania. Eh... kawałek historii.
w singla na najłatwiejszym to tylko spacer bez emocji. Nie wiem również, czym się tutaj zachwycać. Grafika na tamte czasy to było cos niesamowitego. Niestety, idziemy cały czas do przodu i siekamy niemilców. Wtórność, aż żal. Szkoda, zmarnowano potencjał tytułu. Nawet diablo to majstersztyk fabularny pełen zwrotów akcji. I wybierając KK i dungeon siege lub dopłacając i kupując Platynową kolekcję Blizzarda z Warcraftem II, starcraftem i diablo nie wahałbym się ani chwili na korzyść tej ostatniej pozycji.
@GameOman
kiedyś zrozumiesz wyższość tej gry nad GTA, nie twój czas jeszcze. A jeżeli chodzi o prezent to ta gra jest na tyle uniwersalna, że można ją smiało kupić na prezent, za przyzwoite pieniądze i nie będzie to zła decyzja.
Dla mnie to ten sam poziom przyjemności. Obie są doskonałe, więc nie moge być obiektywny i śmiało mogę ci ją polecić. Na próbe, za śmieszne pieniądze możesz kupić wersję PL (coś ok 9PLN) w sklepie internetowym lub w jakimś koszu w hipermarkecie.
Stary tytuł, który nic nie stracił z grywalnosci. Wciąż przyjemnie się w to gra. I śmiało można postawić go na półce z Freespacami, Freelancerami, X-ami oraz z niedawno wydanym Spaceforce: Rogue Universe.
No nie, ile razy mozna sprzedawać ten sam produkt? kojarzy mi się Bubba z forest gumpa i jego krewetki.
zaczynam dopiero przygodę z tym tytułem, ale jedno jest pewne: ta gra to objawienie i rewelacja!
wszytko to nic, bo i tak poza spolszczoną podstawką, nikt nie chce wydać tej doskonałej strategi w Polsce.
Nie ten czas, nie to miejsce. Tylko komercyjne tytułu i papka dla mas są teraz w cenie.
A skoro wyszedł 4 dodatek, to swiadczy tylko o wielkości tego tytułu.
miód i orzeszki. za obecną cene to aż żal nie kupować. Przeszedłem ją 2 razy i podchodzę po raz 3 by wychwycić wszystkie smaczki, tym razem drogą zaciśniętej pięści. POLECAM!
@Mastyl
Nic bardziej mylnego; to RPG pełną gębą. przechodziłem ją kilka razy, zawsze inaczej.
@Iselor (Łódź)
No i się nie mylą. Latami grałem w H3, dopóki nie odkryłem Disciples 2. (głównie z powodu oczekiwania na H5). Gra jest świetna, ma klimat: jest mroczna i nie tak cukierkowata, jak H3.
Dla mnie bije H3 na głowę, co nie umniejsza faktu, że H3 jest również grą dobrą, jednak klimat i wykreowany świat w D3 daje tej ostatniej druzgocącą przewagę.
Heroes 3 vs. Disciples 2 +1 dla D2
@jb
masz rację, cenega dała ciała i żal bo widzę, że nie mają pomysłu na siebie. Kompania graczy to też IMO całkowita porażka z ich strony.
Obawiam się, ze cena nie spadnie tak szybko. z doświadczenia widzę, ze produkty blizzarda od lat są z ta samą ceną, ale 189 PLN za 1/3 gry to rozbój.
Portfel fana może wiele znieść, ale nie wszystko.
co do wymagań, niestety ta gra jest dla mnie nieosiągalna sprzętowo.
Ta gra to największa porażka w jaką grałem w postnuklearnym świecie. fajnie spolszczona, ale to nie wystarczy. Wieje nudą i niestety fabuła nie jest tym co tygryski lubią najbardziej w świecie po grzybkach.
dlatego rada: omijajcie ją z dala, bo szkoda waszego czasu.
To miał być nastepca Puzzle Quest: Challenge of the Warlords, nawet jest pod tym samym szyldem. Nie wróże mu jednak takiego sukcesu, jak poprzedniczce. Powód jest prosty: jest o niebo trudniejsza niż Challenge...
Nie powiem, gra się bardzo przyjemnie, ale początek powoduje niezłe zagubienie i dodatkowo ta zmiana zasad opadania gemów. To teraz szalenie istotne, czy lewy do prawego, czy prawy do lewego.
Przy dobrym rozkładzie powstaje taki chaos, że nie sposób ogarnąć układu. Dodatkowo znowu mam wrażenie, że komputer ma fory przy przewidywaniu układu.
Gra jest rozbudowana, tutaj też porównując wczesniejsze puzzle, wychodzi mi na niekorzyść dla Galactrix. Dopiero po kilku godzinach grania, można powoli przyzwyczaić się do interfejsu i zacząć odkrywać smaczki z gry. Jednak, może się to okazać za długi okres dla zwykłego gem playera i spowodować wypad instalki z dysku.
W mojej ocenie gra o wiele mniej klimatyczna niż CotW, ale na pewno znajdzie sympatyków, grunt to nie zniechęcić się na samym początku.
BTW, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords wyszło w taniej serii, więc dla tych którzy jeszcze niepoznali tytułu lub chcą zobaczyć czym się je Puzzle Quest: Galactrix to pozycja obowiązkowa.
ocena: 75/100
@True Halfdan
żal mi ciebie. po twoich postach widać, że masz powazny problem; naprawdę poważny. Zastanów się nad sobą, zanim napiszesz coś, co żal nawet czytać.
I tak jest w rzeczywistość. Miodność i grywalność na wysokim poziomie. Arkadowa strzelanka w śmiesznej cenie do wygrzebania w koszach z hipermarketów. Naprawdę warto w to zagrać. Świetnie odstresowuje. POLECAM.
@Tomkow
Dokładnie, nie wiem czy pamietacie inna gre w świecie WH40k: Chaos gate. Tam mozna świetnie to poczuć.
https://www.gry-online.pl/gry/warhammer-40000-chaos-gate/zdf70#pc
koobon-->
Może zamiast przyklejać etykietki forumowiczom, napisz coś od siebie, a jak nie masz nic do powiedzenia to zamilcz, wybacze ci ostatni raz tą personalną wycieczkę, bo po twoich postach widzę, ze przechodzisz okres buntu i jak to się mówi o podobnym Tobie: "wyżej srają, niż dupe mają"
Erranti ignoscendum est
Molzey dobrze gadasz. Dziwicie się dlaczego gry robią się coraz prostrze. To może byc poniekąd wina multi właśne (zobaczcie na kolejne odsłony CoD'a). Kto ma czas na kilka godzin spędzonych nad Kampanią, kiedy w multi można radośnie pocinać do 30 minut i po zabawie. Akcja i jeszcze raz akcja. Ten gameplay z zapowiedzi przypomina mi bardziej GoW o CoH w swiecie WH. Towar adresowany jest do konkretnego odbiorcy niestety i badania rynku, a oczekiwania mniejszości to dwie odmienne rzeczy.
Przede wszystkim chodzi o kasę. Zobaczcie, że gry dla wymagających graczy w Polsce... po prostu nie wychodzą lub wydawane są w niszowych wydawnictwach typu nikolas games lub play. Żenada
To Relic.
Jak dla mnie ekipa na równi z ekipą Blizzarda. To po prostu musi być HIT. Im po prostu zawsze wychodzi.
przeważnie daję grze kolejną szansę. Tak było i tym razem. Było i się skończyło. Ponieważ gra nie pozwala się "polubić", chociaż naprawdę się starałem. Jednak po 6 "twardych" restartach komputera wylleciała z dysku i nie wróci wcześniej, jak nie pojawi sie patch 1.3, ale z tego co czytałem na forach i ze wszystkich znakó na niebie i ziemi wynika, ze to ma małe szanse na realizację. Szkoda gra ma potencjał, ale niewykorzystany i źle oszlifowany.
Krótki opis, bo pewnie innego bardziej szczegółowego nie znajdziecie.
Trzy rasy, kalka Heroes V w każdym calu (budowa stacji kosmicznych, ich cena, jednostki, umiejętnosci kapitanów- wszystko skopiowane w klimacie S-F). Niestety mapy koszmarnie nieczytelne, opisy umiejętności opisane w taki sposób, że trudo czasami wiedzieć po co komu to lub jak to działa.
Pierwsze rozczarowanie- tutorial kończy się pokonaniem stacji kosmicznej wroga. No właśnie kończy się podbiciem, hmmm... definitywnie, bo wyjść z podbitej stacji można tylko w jeden sposób: Alt+F4.
Gra potrafi radośnie wywalić cały system, przypomina to problem z cultystą w WH 40k: Chaos Gate, tyle że ten ostatni wywalał do windy a nie robił resa.
Wiele rzeczy wymaga poprawek i widać że było robionych na szybko. Niestety. Nuda panowie, nuda i wtórność. Bez dobrego patcha, gra zupełnie niegrywalna. Podobno na chwile obecna nie można jej ukończyć (nie doszedłem tak daleko, więc tylko cytuję tych, którzy grali w nią dłużej).
tyle. Pretendent do kaszanka zone w CDA.
Heh, jedna z nielicznych gier do których ciągle wracam. Nie wiem dlaczego, ale ma w sobie to coś, co powoduje że kończyłem już ja z pięć razy i pewnie jeszcze skończe nieraz. Jest niesamowicie grywalna. Szczerze polecam. klimat i miodność 10/10.
ktoś jeszcze pamieta ten space-sim. wytyczył nowy kanon i wciąż jest diabelnie grywalny. oczywiście potrzebna jest łatka pod XP.
po grze w podstawkę nie potrafię zrozumiec braku polskiego wydania tego doatku. Za chwilke wyjdzie "kolejny" dodatek i oczywiście niedostępny w Polsce.
jest ok. poencounteruj trochę okolicę, wróć za kilka dni Tandii powinna zniknąć ( porwana przez Raidersów).
długa? eee... zajeła mi w dobrym okresie ok 4,5 do 5 miesięcy.
Fakt, też byłem w szoku, gdy po 2 miesiącach okazało się, że dopiero teraz się rozkrecam.
no to wszystko jasne. trzeba było spatchować grę do aktualnej wersji. Ten problem pojawia się tylko na niespatchowanych wersjach lub na piratach, więc jak nie masz oryginału to lepiej odpuść sobie ten wątek.
[24]
pomyslałem dokładnie o tym samym.
a co z M@M, które jest powiązane ze światem Herosów?
he...he.. czy to nie demko z tej gry robliło formata dysku. Oj pamiętam te kur... które leciały w powierze po deinstalacji.
@logotus
masz problem wiesz, wrzucasz wszystkich do jednego wora i przyklejasz im etykietki. a wlasnie takich "polaczków" jak ty nam tutaj nie trzeba. Jak dorosniesz to zrozumiesz, co to znaczy byc Polakiem, a teraz to może lepiej zrobisz jak wyjmiesz rękę z majtek i puścisz siurka bo to nie ogonek do zabawy, a podniecac się bzdurna retoryką, to możesz gdzie indziej, a nie na tym forum.
dziz, kto na to forum teraz zagląda. żenada.
Miód i orzeszki. Wszystkie odsłony tej gry to radość wielka.
to samo z jej nasladowcami:
Hegomonia
Nexus
Sins of Solar Empire
Sword of the stars
Star wolves
Relic jest wielkie i inspiruje innych co owocuje perełkami. Szkoda, że grono ludzi grających w w/w tytuły jest tak sterylne i niewielkie. Ale może to i plus.
czy ktoś potrafi mi wytłumaczyć, dlaczego wychodzi drugi dodatek do tak wybitnej gry, a w Polsce wyszła podstawka w wydawnictwie Play (chwała im za to) i nie widać nikogo, kto pokusiłby się o 2 dodatki. Może Nicolas games spojrzałby na to, bo to jedyni ludzie, którzy wypuszczają tytuły dla bardziej wymagających graczy, przez co maja moją dozgonną wdzięczność.
Podobno ludzie lubią coś co jest znane (patrz Mc'Donalds). To samo jest z tą grą. Podchodziłem do niej kilka razy, aż w końcu zaskoczyłem i dałem się jej oczarować. I wtedy było już po mnie. Chociaż na poczatku odpycha interfejsem i mechanizmem rozgrywki (rzeczywiście dużo w niej z karcianek) to później jest już lepiej i lepiej i jeszcze lepiej. Udało mi się upolować ją na allegro i mimo, że gra leciwa to jednak radość jest przy niej dużo. Szczerze polecam. Warto dać jej szanse mimo, ze pierwszy kontakt może być dość oschły i ciągłe pytanie "o co kaman?" jest nagminne.
No i te filmiki, świetna sprawa. Można zobaczyć na utube jak to wygląda, pamietając który rok wydania ma ten tytuł.
@Mutant z Krainy OZ
dokładnie. też próbowałem wielu wariacji i samym bohaterem to se mozna pochodzic, ale po zamku i okolicy i to tez nie zawsze.
Dla mnie mozliwosc ruchu w walce to ogromny plus, te statyczne pojedynki szybko sie nudzily
eee...po pewnym czasie nie zwracało się na to uwagi, a grając jeszcze dłużej, to nie można sobie wyobrazić czegoś lepszego. rzeczywiscie, bardzo przypomina to karcianki, ale całemu tytułowi wychodzi to na plus. Po tylu latach w HIII to świetna odmiana.
hyba tylko Hitman no moze i resident evil z miłą Milą mogą jakoś dać rade. reszt z tego co widze to żenada. Maks jest kontynuacją tej papki. Szkoda, gra ma swój klimat i sama w sobie jest fajną historią nie potrzebującą ekranizacji. Etap po dawce valkyrii to majstersztyk klimatyczny. Przypominał mi etap z shadowmana w domu wariatów, gdzie trzeba zabić seryjnego morderce. brrrry... żaden film tego nie odda.
Poradnik nie jest kompletny! Nie ma wszystkich questów i nie ma opisu gry na wyższych poziomach. szkoda kasy za pobranie.
...Stardock Corporation – amerykański wydawca (Sins of a Solar Empire)
Jak się wydaje gry tak zrobione i takiej klasy, moża pokusić się o KPG
świetnie się w to grało, ale do tej pory nie wiem jak spatchować tę gre. zawsze wywala jakiś błąd. Pewnie nikt już nie pamięta tego tytułu, no ale gdyby....
W folderze z grą znajdź i zmień nazwę video na np. video1. gra powinna ruszyć, niestety nie zobaczysz początkowego intra, ale to mała strata.
Jezeli to nie pomoze to niestety musisz pofatygować się na forum z gry, tam na pewno znajdziesz odpowiedz. tytuł jest leciwy i ma problemy pod XP
Brawo...brawo...
w końcu ktoś odpowiedział, szkoda że trzeba było czekac ponad 2 lata
co wy mówicie! gra jest hitem. wycofano ją ze sprzedaży i jej cena poszła do góry. Nagłośniono ją tak samo jak mass effect. Gracze z zapartym tchem grają w nią by odkryć kolejne... elementy "ukradzione" z innych produkcji.
a ile lat ją tworzono? i czy nie czerpie z najlepszych produkcji?
Jak to się mówi: każdy kij ma dwa końce.
@Thebes
ostudzę twój zapał. potrzeba 7GB wolnego miejsca, a tnie sie często, bo jest źle zoptymalizowana (poczytaj fora na temat tej gry). ale na low powinno ruszyć.
to klasyka czesiu
jest tyle innych tytułów. dla każdego coś miłego. Dla mnie ta gra ma niepowtarzalny klimat i szczerze ją polecam.
uu... nie zauwazyłem że nie ma Górskich Klanów. Szkoda, bo lubiałem grać ta nacją. Póki co kończę D II Mroczne Proroctwo, a przede mną jeszcze strażnicy światła i słudzy ciemności oraz Bunt Elfów. Do 1kw. 2009 spokojnie zajmie mi to czas.
Tylko żeby gra okazała się wielkim hitem a nie totalną klapą jakim był CHROME 1
eee...przesadzasz, nie było tak źle. To taki polski farcry
czas przypomnieć zapomniany tytuł. Nie grałem w nigdy w tytuł, który miałby tak perfekcyjnie zoptymalizowany silnik graficzny. I ta mroczna muzyka (zalatująca w niektórych momentach The Doors)
luzik, była dołączona chyba do CD action wieki temu, więc nie utopiłem kasy jak Narf, ale i tak kiepsko się w to grało i wywaliłem to z dysku.
a miało być tak miło, a tak: masa błędów i to nieszczęsne wieszanie systemu po 10 min grania(pozostaje tylko twardy reset)
Odradzam, nawet wersje demo. szkoda nerwów i rozczarowania
ok, ale nie samym GTA człowiek zyje... a może samym?!
Volition ma umnie plusa za Freespace i Red faction, wiec skoro sie za to zabierają to znaczy, że wiedzą co robią.
jest myk by grać bez płyty, ale trzeba spełnić kilka warunków.
Przede wszystkim odpalić z płytą wszystkie początkowe misje dla każdej z ras. nastepnie wyjmujemy płytę. odpalamy grę. wchodzimy do samouczka, a z niego do savów i wybieramy autozapis dla rasy która nas interesuje. Gra chodzi bez płyty.
+EH AMB/RA Sarion Biavel
nie dramatyzuj. takich jak my oldskulowców jest grom. chwała za virtual PC i mozliwośc odpalenia starych tytułow pod Win98. pewna era sie konczy. sam dostrzegam, ze coraz bardziej zaczyna mnie ciagnac do gier planszowych i przymierzam sie do polskiej edycji starcrafta lub warcrafta (zobaczymy), Fallout to gra z "naszej epoki" a przeciętny jasio z dwurdzeniowcem i GF 9XXX nie doceni dowcipów i ester eggów z falloutów.
To tylko fragment z całej gry, tak naprawdę moze być całkiem miło, ale jeżeli przerodzi się to w shootera, to na nic cała otoczka i swiat fallout'a.
Rozmawia dwóch dziadków:
- Ja to już seksu nie uprawiam
- A ja to jeszcze raz w tygodniu mogę....
- Jak to możliwe?! Przecież jesteś ode mnie dwa lata starszy?!
- No wiesz, jem cały czas ciemne pieczywo i to pomaga
- Nic o tym nie wiedziałem! Nikt mi nie powiedział!
Tego samego dnia poszedł dziadek do sklepu i poprosił ekspedientkę o
ciemne pieczywo
- Krojone czy w całości?
- A jaka to różnica?
- No wie pan, krojone to szybciej twardnieje....
- Kurwa, wszyscy wiedzieli!
przychylam się do |kszaq|'a i jego wypowiedzi. to po prostu kolejne wyciskanie kasy z tytułów, które kiedyś były sprzedawane w normalnych cenach, później w extraklasyce, jako dodatki do pism, kilka reedycji, bonusowe materiały za friko przy zakupie innych gier, aż w końcu pozostało sprzedanie w formie elektronicznej. Byle jeszcze kilka złociszy wycisnąć.
z wiekowych tytułów tylko produkty blizzarda trzymają stałą cene i ciągle sprzedają się dobrze.
ale czy w ogóle warto grać w gothic'a. Szczerze powiedziawszy mam gdzieś z pisma jedynke i dwójkę, ale jakoś odstraszyło mnie sterowanie w jedynce i nastąpił reinstall.
Polski Far Cry, tyle że w kosmosie. Gra bardzo przyjemna i klimatyczna. No i ma 3 zakończenia
Po rozmowie z nicolasgames, mam pisemne zapewnienie, ze wszystkie kolejne, ewentualne patche bedą lokalizowane. Zobaczymy.
eee... jedyneczka dawała niezapomniany klimat i świetną fabułę. w dwójce nie było już tego elementu zaskczenia, chociaż tytuł jest równie grywalny. I polonizacja jedynki, szczególnie sitkomy i telenowele. po prostu warto było przystanąć przed telewizorem i posłuchać.
Przemodar==> gorzkie twe słowa, ale pełne prawdy, bo sam doświadczyłem tego od panów z nicolasgames. Chwała im za wydawanie doskonałych niszowych tytułów, niestety to wszystko. nie kwapią się, by wydać jakiekolwiek uaktualnienie lub łatkę (czyżby budżet tego nie zakładał). Sam mam ochotę na Sins of a Solar Empire: Grzechy Imperium Słońca, ale jak pomyśle że nie można tego uaktualnić to mnie krew zalewa. Tak samo jak ze świetną strategią Narodziny Ameryki. Po prostu żenada.
moze i jest, gdzieś na tym forum czytałem że jest. ale ja potrzebowałem woo doo do MiG-29 Fulcrum i przy okazji odpaliłem upadłych.
no jak nie ma, ale ile można grać. ostatnio nawet sciągnąłem emlator woo doo i upadli ruszylli z akceleracją. mniam. grywalnością i klimatem nic nie przebije soulblightera.
ej, to posłuchajcie polonizacji Far Cry, to wtedy zobaczycie co znaczy kiepski dubbing.
do teej pory tylko Baldury i Shogo trafiły do mnie, no od biedy max p. chociaż nie wszyscy potrafią strawić Radzia podkładającego głos.
dla mnie też. zagrywam się teraz w dwójeczke i jeszcze bunt elfów przede mną, wiec mogę poczekać, a później to bedzie jak z marszu.
nie, poza kilkoma questami, dobrymi z resztą i kilkoma nowymi postaciami to ta sama gra, tyle ze bez multi.
natomiast, jezeli myslisz powaznie o świecie diablo, to grzechem jest zignorowac ten swietny dodatek.
[157]
piracimy, czy kupiliśmy od kogoś? innego wyjścia nie ma, no chyba że kumpel podkradł ci klucz.
MS wie, że przegrał walke o sympatie graczy do visty, która omijana jest przez tych ostatnich szerokim łukiem, więc próbuje małych kroczków. Pierwsza gra tylko pod Viste?! Zobaczymy, jedna gra to trochę za mało by poprawić złą reputacje systemu.
z Blizzard jest jak z McDonald's. wszyscy wiemy jak smakuje i co moze zaoferowac, więc sami wiecie...
no jak to nie wiecie co to jest . tak się własnie wykluwa nowa rasa. Połaczenie Zergów z Protosami. Patrzycie oczami tego mutanta,
no jak to nie wiecie co to jest . tak się własnie wykluwa nowa rasa. Połaczenie Zergów z Protosami. Patrzycie oczami tego mutanta,
Genialna to prawda. szkoda ze wywala się na XP i nie pomaga nawet tryb zgodnosci z NT SP5. Ironia polega na tym, że trzeba ściągnąć cracka NO CD dla wersji 1.05b by można było w ogóle ją uruchomić. Crakować oryginalny tytuł by sobie zagrać. Fuck!
Minimum Requirements:
Windows XP SP2 / Windows Vista
1.8 GHz Single-Core Processor
512 MB RAM (1 GB for Windows Vista)
128 MB DirectX 9 3D Video Card (Radeon 9600 / GeForce FX 6600 and above)
DirectX 9.0c Compatible Sound Card
DVD-ROM Drive
3 GB Hard Drive Space
Keyboard and Mouse
DirectX 9.0c
Recommended Requirements:
2.2 GHz Dual- or Quad-Core Processor
1 GB RAM (2 GB for Windows Vista)
256 MB DirectX 9 3D Video Card (Radeon X1600 / GeForce 7600 and above)
W KOŃCU W POLSCE I JESZCZE W WERSJI PL. jedyne co mnie trapi to późniejszy update w przypadku wydania kolejnej łatki, Nie jestem do końca pewien czy Nicolas Games będzie o to dbało. Z kilkoma tytułami pokpili sprawę.
Eve jest płatne, a SoSE nie wymaga abonamentu i jest również ogromnie grywalne.
odkopałem wątek. właśnie wróciłem do tej gry po dość długiej przerwie. Za kazdym razem jest tak samo: miód i orzeszki. Mało znana, ale moze dzięki temu elitarna he..he... a przecież to prawie, jak Heroes III tyle tylko, że klimat jest dużo, dużo mroczniejszy, co grze wychodzi na wielki plus.