ja tam uważam, że mają rację, PDX od dawno mi śmierdział. Tylko wojna i wojna im w głowie, albo intrygi XD... dorabiają się na ludzkiej krwi/pocie (DLC XD), dzieląc Europę tymi swoimi grami. A Wester wygląda ewidentnie jak nazista, albo brat diabła. Taki nieświadomy gracz tylko wgrywa sobie militarno-antyestablishmentowy mental i później tylko by atakował Niemca XD.
Czy AI to:
- hype?
- bańka?
- sztuczna efektywność?
Tak, zdecydowanie tak. Jednak dotcom też było bańką, ale internet został. To co teraz widzimy, to po prostu korekta na nowym rynku, który będzie się dynamicznie zmieniał. Będą bankructwa, przeszacowania, nieefektywność, chwilowa próba powrotu do pracy człowieka (pewnie z programistami na chwilę tak będzie), ale koniec końców świat się zmienił w listopadzie 2022 (wyjście GPT).
To co się wydarzyło w AI i wydarzy, a właściwie już dzieje w świecie robotyki, to zmieni całkowicie obraz świata. I żadne artykuły, teksty o ważności człowieka, obrony wartości nic nie pomogą, tak samo narzekania na błędy małych początków AI (patrz programowanie), bo rządzi nami kapitał - a ten jest brutalny. I on widzi, że człowiek przestanie być potrzebny CAŁKOWICIE (no może w 99% przypadkach). Pytanie nie jest CZY, pytanie jest KIEDY.... 5, 10, 20, 30 lat? I jak ta zmiana będzie następować, drastycznie, czy stopniowo z pasami bezpieczeństwa dla człowieka. Na dzisiaj nie maluje się to kolorowo, szczególnie po czarnym październiku, gdzie zwolnienia były największe od 20 lat.
każdy tak operuje bez planów dłuższych niż 2 lata, są mistrzowie, co nawet nie planują następnego dnia, też mi osiągnięcie XDD
Pięknieje to brzydkie kaczątko, jak do vanilii dorzuci się dwa kluczowe mody: Morgenröte i Economic and Financial Mod to gra jest naprawdę dobra.
Współpracownicy opłaceni przez PDX a prawdziwi recenzenci (gracze), co tu się ma nie kleić? Wśród tych pierwszych są tacy, którzy pomimo otrzymania wynagrodzenia za reklamę, krytykują ją, wskazując potencjał, ale będąc na tyle uczciwymi, mówią wprost, że gra jest niedokończona. No i o tym mówię - to maksymalnie beta, jak nie alfa.
Najbliższe DLC nic nie zmienią, bo to będzie fluff (Bizancjum, Szkocja i coś jeszcze) - i też na takich DLC będą kosić hajs, więc nie spodziewam się wiele dodatkowej treści dla innych regionów.
No właśnie o tym piszę, że naprawa gry, to nie będzie kwestia kilku miesięcy czy roku, ale kilku lat. Stelllaris, HoI, CK3 musiało mieć minimum 3 lata, aby dojść do miejsca, gdzie nie było puste. Victoria dopiero po patchu 1.9 wygląda na grywalną (cła i subwencje), ale "prawie" bo masę jeszcze rzeczy ma niedokończoną, a stuknęło jej 3 lata.
Nie mam problemu z modelem biznesowym PDX, mam problem z wiarygodnym przekazem studia i jakością wypuszczanych produktów. Obiecują dokończoną grę (to nie Early Access przecież), a ostatecznie wychodzi gra, której wiele brakuje. Gdyby studio powiedziało wprost - proszę, to jest EA (jak inni to robią), a później model DLC, to byłoby ok. Nikt przecież nie oczekuje, że na EA gra będzie dokończona. Dlaczego tak tego nie robią? Bo po prostu chcą doić graczy DLCkami, które powinny być częścią podstawki (i nie nie kłóci się to z moim popieraniem modelu DLC - te jest ok, kiedy jest mądrze wykonane, kiedy płaci się za dużą dodatkową zawartość, a nie za podstawową funkcjonalność).
Co do pewności o przyszłości EU5 i dlatego, że to Johan, to nie mówiłbym hop. To Johan tworzył IR i pomimo faktu, że gra w wersji 2.0.3 była cudowna, to projekt wstrzymali (czyli zamknęli de facto), co na moje było strzałem w stopę, ale pokazało, że nie mają sentymentów, jak nie będzie graczy, to nie będą wspierać denata. A to, że to jest stara marka, to też mnie nie przekonuje, bo dwójka od City Skylines pokazała, że następne części IP im ostatnio nie wychodzą, zresztą Wester na jednym live to sam przyznał, że muszą zmienić podejście do jakości wypuszczanych produktów i modelu "następnych numerków gier". I bardzo dobrze, ciekawe swoją drogą jak im to wyjdzie, pierwsze kwiatki tego podejścia już widać, 10 listopada wychodzi Surviving Mars: Relaunched.
Patrząc na ich ostatnie 5 lat, kontrowersje w studiu (reorganizacja, powrót Westera po Ljungerud, oskarżenia pracowników, nieudane IP, rozproszenie inwestycyjne) to bym po prostu poczekał z oceną EU5. Ale dla każdego coś dobrego, chcesz, to kupuj.
Optymalizacja jest tragiczna, co chwila się zmienia, np wywalało grę ponad 20 razy na sesję przed patchem z 29 października, dopiero to częściowo naprawił. Jednak często bywało tak, że następny patch znowu coś psuł i tak w kółko. Mapa jest poszatkowana, w Indiach nic się nie dzieje, nie zostały odkryte, a Australia tak, Europa ma kontent/wydarzenia, to prawda, ale reszta świata? AI praktycznie nie istnieje (gra jest mega łatwa), tak samo balans gry. Pomimo pierwszego wrażenia kompleksowości, gra jest płytka. Można byłoby wymieniać i wymieniać, a to tylko niektóre opinie tych którzy otrzymali ją do testów.
Czy będzie przebój? Pewnie tak, ale za 5 lat i 10 DLC, jeśli nie podzieli uderzenia w ścianę jak IR. Ja bym poczekał z hypem, niech ją naprawią, popatchują, wyjdzie z alfy, to można w promocji brać.
A rok? Bo nie podaliście XD... z alfy ta gra może faktycznie wyjdzie... w listopadzie, ale 2028 roku XDDD
Musk kilka lat temu odjechał na dragach... coraz bardziej mu odbija. Teraz to tylko neonazistowski zwolennik kremla.
Recenzje redakcji to do każdej gry PDX są dobre przy starcie, a po premierze dopiero się okazuje w jakim stanie jest gra, kiedy prawdziwi recenzenci (gracze) wezmą ją w łapy. Z tego co widać, to gra jest mocno niedokończona, jakby wypuszczali ją w Early Access to byłoby git, do niczego innego się nie nadaje. Minimum 5 lat zanim będzie grywalna.
Fani nawet o tym nie wiedzieli, a co dopiero mówić o zdruzgotaniu, ale wiadomo, clickbait wpadł.
Co do Millenii, to nawet nie wiedziałem, że wyszła, ale nie dziwię się, że uwalili, jeśli średnio gra w nią max 100 graczy (SteamDB). To już nawet Imperator miał o wiele więcej (i nadal ma). Bardzo dobrze że zamknęli projekt, ja to się dziwię, że tak długo tą grę trzymali XDD
musicie tą wredną reklamę trzymać na stronie głównej przez 3 tygodnie? Rzygać się chce...
A ja się zgadzam z
Mnie też nie przekonuje data przed wojną stuletnią i czarną śmiercią. To późne średniowiecze, niezależnie jak do tego podejdziemy. Dopiero od połowy XV wieku możemy mówić o początkach nowej epoki. Ten okres (XIV-XV) powinni włączyć w CK3, bo to tam była geneza konfliktu (wojny stuletniej). To tam, tak naprawdę mieliśmy konflikt Kapetyngów i Plantagenetów (zresztą, CK3 to też idiotycznie robi, bo Henryk II był królem Anglii i jednocześnie wasalem króla Francji, czego CK3 nie pokazuje). Ostatecznie z EU5 ten start to głupia decyzja. Do tego balans będzie tragiczny.
Mapa też uważam słaba, co to ma być? Victoria 3 to był postęp (niezależnie od tego co sądzi się o grze), a tu? Znowu wracamy do jednostek wielkości prowincji? A gdzie góry, teren? Jakoś tego na filmach nie widzę.
Po prostu geeeeniaaallllnyyyy materiał.... naprawdę!!! Dawno nie oglądałem czegoś tak fajnego. Kiedyś zastanawiałem się jak wygląda struktura finansowa branży. Przyznam szczerze, że nie mogłem znaleźć konkretnych danych (przynajmniej wszystkich, które mnie interesują), a tutaj w jednym filmiku wiele ciekawych informacji.
Jordan, wspaniały pomysł i realizacja. Oby więcej takich materiałów. Nie logowałem się na tej stronie już chyba prawie rok, ale po obejrzeniu po prostu musiałem zostawić komentarz. Gratulacje!!
masakra... jak Developerzy dają suuuper zwiastuny, a później w realu z tego nic nie wychodzi, to się mówi - oszuści, a jak dają coś realnego - że pewnie będzie kiepska grafika i lepiej się nastawić na najgorsze. Zawsze niezadowoleni. Poczekamy zobaczymy, spokojnie.
Zgadzam się z poprzednikami... na plus konsoli idzie: lepsza optymalizacja (dev szybciej to zrobi na konsolach niż PC, gdzie konfiguracji są tysiące), możliwość odsprzedania gier co ostatecznie wychodzi tanio (pomimo początkowej wyższej ceny), brak dokupowania sprzętu (w przypadku PC musisz to robić i kropka). Poza tym wszyscy dev są zgodni, że możliwości konsol nie zostały wykorzystane, potrzebują czasu i nie wolno samych technicznych parametrów porównywać z PC, to zupełnie inny świat.
A tak swoją drogą to paskudnie wygląda W3 na każdym sprzęcie. Mam tylko nadzieję, że to kompresja YT i dodatkowo po patchu będzie lepiej... mam wieelką nadzieję, bo preorder zamówiony :)
Brawo... wreszcie rzetelna i porządna recenzja... bez sztucznej reklamy, tylko dlatego, że polskie. Gratuluję odwagi! Inni faktycznie dawali więcej, ale np. GameRadar+ dał 80. Tak jak autor napisał, po tym jak wyjdzie patch można jeszcze raz grę recenzować, ale teraz jako czytelnik oczekuję konkretów i to było. Pomimo wszystko mam nadzieję i trzymam kciuki za Redów, że dopracują grę, bo zapowiada się ostatecznie 10-tka... dla mnie pozycja obowiązkowa.
Faktycznie delikatnie mówiąc sporna recenzja. Może dla pewności osądu powinniście wprowadzić, że oceny są średnią każdego kto grał w redakcji? To pozwoli na zrobienie czegoś bardziej odpowiadającego rzeczywistości i uniknie błędów recenzenta, bo w tym przypadku obawiam się, że to właśnie się stało.
ps. Lords od the Fallen ma szansę stać się naprawdę dobrą grą, ale dwójka albo trójka, bo pomimo grafiki, ilość bagów, spadków fps-ów jest tak ogromna, że też frustruje jak DS, ale z innego powodu, niezależnego od gracza, a to wkurza. No i za niski poziom trudności, co w pierwszym momencie cieszy, ale później nudzi i nie daje takiego kopa z adrenaliny jak DS. A grafika… wspaniała… i co z tego, jak ci ucieknie kamera w kluczowym momencie lub miecz przebija ściany jakby ich nie było?
W DS nie chodzi o grafikę. Na początku jak zaczynałem grać, to właśnie ona mnie najbardziej interesowała. Oglądałem filmy, gameplay itd…. zastanawiałem się, co ludzie takiego widzą w DS-ie? Przecież to strasznie słabo wygląda. Ale mimo wszystko kupiłem… najpierw doświadczyłem tony zniechęcenia i frustracji… co za głupia gra… potem była pierwsza wygrana z bossem…. doświadczyłem takiej mieszanki adrenaliny ze szczęściem, że dzisiaj cały czas w nią gram. Wyszło Lords of the Fallen, piękne przygodówki itd. ale i tak wracam do DS, nie patrząc na grafikę. Bo radość i satysfakcję jaką rodzi nie zaznałem wcześniej w grach. Dlatego dla mnie numer 1 w 2014 roku, więc ostatecznie dzisiaj nie ma dla mnie znaczenia jakość grafiki, a po wersję na ps4 pewnie i tak sięgnę ze względu na dlc w niej zamieszczone.
Numer 1. Bloodborne… bezkonkurencyjny, przynajmniej dla mnie. Klimat, grafika połączona z tym co najważniejsze czyli mechaniką walki i poziomem trudności. Z resztą miejsc miałem problem, bo kilka gier jest na tym samym miejscu. Ale ostatecznie 2. Wiedźmin - za rozległy świat, polsko "pachnący" świat średniowieczno-rpg-wy. Na początku w ogóle mnie ten tytuł nie interesował, ale po obejrzeniu trailerów jestem coraz bardziej zachęcony do sięgnięcia po niego. 3. No man's sky - za zapowiadający się największy sandbox w historii… generowane losowo lokacje, możliwości exploracji, poznawanie światów… może być ciekawie. Tuż za podium: The Division, Battlefront i Uncharted 4.
Powiem Wam miałem problem, kilka razy zmieniając miejsca. Ale ostatecznie. Miejsce 1. Diablo RoS - przede wszystkim za rozwinięcie produktu w taki sposób, że stał się o wieeele lepszy. Tryb przygody, losowo generowane lokacje, długa nowa część… oj grało się grało. 2. Dark Souls 2 - tą grę albo się kocha albo nienawidzi, albo tak jak w moim przypadku jedno i drugie. Frustracja połączona ze szczęściem, kiedy się coś przejdzie jest nie do opisania. 3. Lords of the Fallen - ta grał miała szansę wejść nawet wyżej w moim rankingu. Ale ilość bagów, spadki fps-ów i niski poziom trudności sprawił, że ostatecznie trzecie miejsce. Ale z wielką nadzieją czekam na dwójkę.
U mnie już dawno nie ma del-a…, odszedł kilka lat temu wraz z Windowsem.
A tak na poważnie, to najlepiej go lubiłem, dla mnie najlepszy, a oglądam tvgry chyba od początku. Po odejściu Gonciarza cieszyłem się, że Del został, bo jemu najmocniej kibicowałem. Szkoda, choć życzę wielu sukcesów.
Dla mnie najlepszy Del… czemu go nie ma? Sorry Arasz, ale dla mnie jesteś zbyt wyluzowany, zbyt pewny siebie, jakby Ci w ogóle nie zależało, ale może to początki. Gdzie jest del? Del wróć!
PC vs KONSOLE - zawsze wygrają konsole, dlaczego? Nie ze względu na nas, którzy się kłócimy która lepsza, ale ze względu na developerów. Jeśli sam wydajesz gry, to wolisz konsole, mniej pracy (łatwiejsza optymalizacja - miliony mają ten sam sprzęt) i większe zyski (mniejsze piractwo, droższe gry) i tyle. Im się po prostu bardziej opłaca dopracować gry na konsole. Brutalne, nie sprawiedliwe? … może, … ale takie jest życie.
kolczatkaboom ma rację. Jeśli zmierzymy rynek wtórny i różnicę na stracie kupno/sprzedaż, to okazuje się, że za grę zapłacisz dosłownie od kilkunastu do np. 40 zł w zależności od tytułu i czasu od premiery. Kwestia zakupu pierwszych powiedzmy 2-3 gier, dalej już jest taniej. A rynek wtórny jest o wiele większy niż PC, tym bardziej biorąc pod uwagę piractwo.
Tak czy inaczej ps4 jest genialne, ostatnio zakupiłem i nie żałuję. Kolega ma PC za kilka tysięcy zł i już mu lagują gry, bo źle dobrane poszczególne komponenty, no i przede wszystkim optymalizacja większości gier jest tragiczna. W przypadku ps4 masz spokój na min. 4 lata… wiadomo, z czasem grafika będzie słabnąć, ale nie tak szybko szczególnie jak się przeczyta wypowiedzi developerów, choćby Olesia Sziszkowstowa, dyrektora technicznego 4A Games (Metro Redux).
Na pytanie: "Xbox 360 i PlayStation 3 mogły pochwalić się ambitną architekturą w latach 2006 i 2007. Xbox One i PS4 są dużo bardziej budżetowe. Czy wystarczą więc na równie długi czas?", odpowiedział:
"Oczywiste jest, że w środku nie znajdziemy najbardziej zaawansowanych komponentów, które można kupić na PC (za szalone pieniądze). Są to jednak względnie dobrze zbalansowane urządzenia, bardziej wydajne niż sprzęt większości graczy. Nie zapominajmy też, że możliwość programowania z pominięciem bibliotek i sterowników może przełożyć się na dwukrotnie większą wydajność niż na PC o podobnych podzespołach. Ale potrzeba czasu na osiągnięcie takiej wydajności!
Odpowiadając na pytanie: mogą starczyć na równie długo. Gdy na rynku debiutowało PS3, Nvidia wypuściła też układ G80, w tamtym czasie niemal dwukrotnie mocniejszy niż RSX…"
no wybaczcie, oglądam Was co tydzień i gratuluję dobrego programu, ale tooottaallnie bezsensu była Wasza wypowiedź na temat ubisoft. Jeśli nie możecie o tym mówić, to nie mówicie, bo tak sformułowane wypowiedzi tylko zachęcają od odejścia od Waszego portalu na rzecz konkurencji.
Proszę bądźcie konsekwentni, wybierzecie:
1. Możemy mówić - mówimy
2. Nie możemy mówić - nie mówimy
3. Nie chcemy mówić - nie mówimy
inne wersje są tylko irytujące
no dobra… przyznaję bez bicia… 9.0… mimo wszystko (choć opisać przyczynę, która sprawia, że człowiek wsiąka w tą grę, byłoby mi naprawdę trudno)
;)
Kurczę… mam mieszane uczucia po DS II. Muszę przyznać, że gra jest wciągająca, sprawiająca, że człowiek nawet w wolnej chwili zastanawia się jak mógłby przejść dany etap. To jest dobre i całkowicie odmienne od dzisiejszych gier. Kombinowanie, rozmyślanie nad tym jak przejść dany etap, a co najważniejsze szczęście po przejściu bossa są nieopisane.
Jednak z drugiej strony, ilość czasu włożonego w nauczenie się tej gry nigdy się nie zwróci. Wiadomo, pewnie powiecie, że nie o to chodzi, że chodzi o satysfakcję itd. To prawda, ale jak się zastanawiam nad tym jak cenny jest czas, to w sumie tak samo upierdliwie-wciągająca jest np. nauka nowego języka. Na początku frustruje, później sprawia nieopisaną radość, a jednak efekty są nieporównywalne w praktycznym zastosowaniu.
Stąd nie wiem jak ocenić tą grę. Autorom udało się stworzyć coś naprawdę pięknego. Grę, która wciąga i sprawia, że na długie godziny gra pozostaje w zakamarkach naszych myśli. Trudno opisać jaka jest receptura tego sukcesu. Z drugiej strony powiedzmy sobie szczerze, grafika i inteligencja przeciwników (przynajmniej tych pomniejszych) nie powala, bo jak można inaczej nazwać powtarzalne zachowanie w tych samych miejscach i sytuacjach. Tutaj niestety zgodzę z niektórymi z Was, przeciwnicy są trudni, bo mają duży damage, i tyle.
Stąd moje mieszane uczucia, ale oczywiście to tylko moje zdanie.
na razie nic nie wydałem na HS... i nie jest nudno, bo uczy cierpliwości i systematycznego budowania. Takie podejście o wiele lepiej uczy, niż pakowanie koksem... koniec końców chodzi o zabawę i trochę strategii, nie?
freak... też nie chcę obrażać, ani za kimkolwiek stawać ale ...
połączenie Heda, Dela, UV (hedodelowski uv) było genialne... oglądam od kilku lat i redakcja idzie w o wiele lepszym kierunku, z większym poczuciem humoru i materiałami branymi "z życia".
osobiście czekam na "No Man's Sky" (którego nie ma niestety w zestawieniu)... zapowiada się ciekawie
pewnie zostanę zjechany (raczej na pewno) ale wydaje mi się, że zachowujemy się jako Polacy jak jacyś sekciarze... Wiedźmin to, wiedźmin tamto... najlepszy ochy i achy....
Jasne, gra może być dobra, ale nie przesadzajmy, poczekajmy z oceną na ukazanie się tytułu.... oceniajmy tak jak inne gry. Teraz pewnie mnie zjecie, ale dwójka Wiedźmina była według mnie słaba i to mocno. Niczym nie oddawała klimatu i ducha Sapkowskiego. Mam nadzieję, że to się zmieni w trójce, choć już słychać głosy, że np. przesadzili z kolorami.
Dajcie spokój ludzie... poczekajmy z tymi zachwytami.
a mi się WD spodobał. Z radością czytam info o dwójce i jeśli miałby rozwijać się jak AC to nie będę narzekać, byłoby super.
fajny artykuł :)
smoki istniały... i są na to fakty
są dokumenty, że zionęły ogniem, a zamieszkiwały tereny wodniste, nawet jeziora.
to nie bajka
ps. dodatkowa sprawa... tak jak ktoś zauważył... kiedyś nie było takiej wymiany informacji, a jednak wszędzie występują. Więc pytanie zasadnicze? Czy my jesteśmy tacy mądrzy, a historia i ludzie z całego świata się mylą, czy może my źle odbieramy pewne okresy w historii?
Wygląda naprawdę dobrze, jeśli SC będzie dopracowany i dostaniemy naprawdę dobrze skonstruowany wirtualny świat, to jest na co czekać, a przebicie 50,60, czy nawet 80-100 mln nie będzie problemem.
pomysł na nowy program, który u Was zrobiłby furorę: bracia Liebert jako kontynuacja serii bracia Marx... za poddanie pomysłu bardzo chciałbym aby Szymon zrobił jedną pompkę przed kamerą ;)
... a na marginesie... gratulacje, super materiał!
tvgry - mówią o Was, kłócą się, narzekają, zachwalają…. bardzo dobrze, byleby mówili… strategia niczym z Blizzarda :) tak trzymać
może głos fajny, ale fakty przedstawione nie do końca…
blizzard sam napisał w sprawie dostępu do platform, cytuję:
Q: On which platforms will Heroes be playable?
A: Heroes is being developed for PC and Mac.
… a więc nie będzie tylko na pc, jak było przedstawione w załączonym materiale, a dla niektórych to ważne.
a ja uważam, że to dobry ruch (koreańczycy na innych kontynentach). Oczywiście, chciałbym widzieć polaków na szczycie, ale tak jak było napisane w artykule, to ciężka praca popłaca. Więc zamiast narzekać, niech więcej grają... w końcu dostają za to pieniądze, a w ten sposób rośnie poziom gry. Koreańczycy nie bogowie, dobrze grają, bo ćwiczą, a nie dlatego, że mają skośne oczy, no naprawdę... przestańcie...
Bez sensu kłótnie, piszcie jak w temacie i zadanym pytaniu: A co Wy byście chcieli ujrzeć w kolejnych odsłonach Assassin’s Creed?
Mój wybór z ankiety Ubisoftu:
początki Imperium Rzymskiego lub kulminacja rządów faraonów w starożytnym Egipcie
wewnętrzne konflikty w feudalnej Japonii
Wspaniale byłoby też zobaczyć:
czasy Czyngis-chana
europa, niemcy lata 30-e
okres napoleoński
no i oczywiście rycerstwo Polskie... ale to marzenie ściętej głowy ;)
jasne sony zmiażdżyło konkurencję..... nie tak hop.... bo to właśnie xbox od kilku godzin notuje o 2,6% ilości sprzedaży przedpremierowych na amazon.com... więc jak to jest chłopaki?
sam jeszcze nie zdecydowałem, osobiście to będę miał problem co wybrać... poczekam na testy różnych redakcji... według mnie wygra ilość gier exclusive, tytułów itd.. to będzie decydować.
123asdqqqwqwqw miej jaja i pokaż fotkę, to się z Ciebie ponabijamy i wybacz, ale jesteś głupi, to nic obraźliwego, po prostu nie umiesz myśleć... to wszystko...
tragedia, jaki wpis (o wyglądzie Kacpra), jak w ogóle coś takiego można napisać? Chłopak normalnie wygląda natomiast niestety niektórym na forum mózg wyprało. Nigdy nie komentuje wpisów i rzadko je czytam, ale teraz musiałem... tragedia
a ja uważam, że może być FANTASTYCZNA - bo to zależy kto jest jest targetem. To ma trafić do rodzin, bo KINECT jest dla rodzin, to są główni odbiorcy. Dlatego uważam, że grafika jest super. Mam dzieciaki i za nic nie pozwoliłbym im grać w te masakryczne mroczne gierki, a ta jest ok.
To co mnie niepokoi to lag... tu faktycznie, jeśli opóźnienia faktycznie takie będą to tragedia.