dendriche

dendriche ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

25.02.2024 18:31
dendriche
74

Jest tak dlatego że w Korei Północnej rynek gier jest bardzo duży (15 bilionów dolarów dochodu na 2021). W Brazyli wynosił ponad 3biliony dolarów w 2021. W Polsce to prawie 4biliony złotych (czyli jakiś niecały bilion dolarów). I mówię tu o całokształcie branży.
Dzięki za sugestię zielele ;)

Zgadzam się że Square ma dużo problemów, tak samo jak Capcom i cała reszta branży. Brak polskiej lokalizacji jest najmniejszym z tych problemów.

P.S. Asozulek pokazał pazurki swoimi rasistowskimi i kompletnie ograniczonymi komentarzami odnośnie Brazylijczyków (serio, tylko FIFA i brak aspiracji? Co z Tobą jest nie tak?), oraz Japończyków używając obraźliwego określenia na osoby z Azji. W pierwszej kolejności zająłbym się "patologią polaczków". Teraz już wiem dlaczego tak bardzo chcesz mieć Polski wszędzie...
Na tym kończę, bo nie mam ochoty na kontynuowanie, bo co komentarz to kolejna głupota pada.
Do widzenia i nie pozdrawiam tego konkretnego człowieka

post wyedytowany przez dendriche 2024-02-25 18:36:17
25.02.2024 17:14
😁
dendriche
74

Lol, nie musisz komentować jak nie chcesz (choć ewidentnie chcesz) :P

Uproszczę to specjalnie dla Ciebie:
Język polski
~50 milionów rozmówców

Język angielski, japoński, francuski, niemiecki (biorąc pod uwagę tylko VO do gry)
W sumie ~2 biliony rozmówców

W tych ~50 milionach osób mówiących po polsku i mieszkających w Polsce jest duży odsetek osób mówiących w tych 4 pozostałych językach, które grę chętnie kupią bez zgrzytania zębami. Sprawia to że lokalizowanie gry dla reszty mówiącej jedynie po polsku jest zwyczajnie nie opłacalna, bo gra się i tak sprzeda. To wybór pomiędzy zatrudnieniem nowych tłumaczy i przeznaczeniem dodatkowych środków na lokalizację (SE ma wewnętrzny oddział lokalizacyjny specjalizujący się w konkretnych językach od dawien dawna), żeby zyskać może milion nowych graczy (mówiąc optymistycznie), a przeznaczeniem tych środków na coś innego potencjalnie ulepszając produkt końcowy, ale oczywiście zachowując dystrybucję polską dla tych którzy grę kupią, bo czemu mieliby z niej rezygnować.
Jeszcze z tych obu grup (mówiących tylko po polsku i tych mówiących w innych językach) należy odjąć osoby nie zainteresowane grami, szczególnie takimi jak FFVII, i te liczby sprzedaży naprawdę będą małe w porównaniu z innymi krajami.
Co wcale nie oznacza że mieli by nagle zignorować polski rynek. Gdyby to zrobili to już sobie wyobrażam jak takie Asozuleki zaczynają krzyczeć że jak to nie wydają w Polsce...

Odpowiem jeszcze na twoją pasywno-agresywną serię pytań póki się nudzę ;)
Bo to jest biznes... Gra i tak się sprzeda jako tako w Polsce, szczególnie biorąc pod uwagę naszą rodzimą populację weeb'ów (he said with love). Natomiast jest przetłumaczona z japońskiego na angielski, bo te 2 biliony które podałem w przybliżeniu wyżej zawierają 1,5 biliona osób mówiących po angielsku. To jest dużo pieniążków które Square chce. Jeszcze weź pod uwagę liczbę kopii które wysłali do Polski. Pewnie nie podali dokładnych liczb, ale mogę się założyć że nakład jest mniejszy niż w większości krajów, bo nasz rynek nie jest dla nich najbardziej dochodowy.

PS. Uwielbiam jak ktoś mówi mi że mój "argument to inwalida", kiedy sam nie ma pojęcia o czym mówi...

post wyedytowany przez dendriche 2024-02-25 17:39:51
25.02.2024 16:24
😂
dendriche
74

Przeczytałem sobie cały ten wątek i aż boki zrywać :D
Moim zdaniem to nie autor jest odklejony od rzeczywistości tylko wszyscy Ci rozpaczający o brak lokalizacji.

Rozumiem że czasami jak gra nie ma lokalizacji to może zaboleć, ale tak na dobrą sprawę polski nie jest wcale jakoś super popularnym językiem na skalę światową, a JRPGi od Square'a rzadko kiedy mają lokalizację polską. Nawet Remake Intergrade nie miało, więc dlaczego się spodziewacie że sequel nagle będzie spolszczony i że zostanie to uznane za minus jeśli to było do przewidzenia? To całe "Square pluje nam w twarz" jest nie normalne i toksyczne, bo Polska nie jest jedynym krajem w którym gra wychodzi bez lokalizacji. To po pierwsze.

Po drugie, jest to przeogromna gra która została zlokalizowana na bardziej popularne języki. W ten sposób nie marnują budżetu na tłumaczenie gry dla krajów w których sprzedaż może być potencjalnie mniejsza i mogą przeznaczyć ten budżet na dopieszczenie gry. Co więcej, deweloperzy i wydawcy wiedzą doskonale w jakich językach ich gry są najczęściej odpalane i gdzie sprzedaż jest najwyższa. Dlaczego więc mieli by marnować budżet na lokalizację na polski, jeśli i tak większość będzie grała po angielsku lub japońsku? Wnioskując po recenzjach, podjęli słuszną decyzję i większości graczy nie zrobi to różnicy bo dostaną potencjalnie świetną grę.

Po trzecie, spolszczenia do jakichkolwiek gier RPG przeważnie są OKROPNE. Zastanówcie się o co prosicie. Mam wrażenie że nawet jeśli Rebirth był zlokalizowany na polski, to i tak większość polaczków by narzekała jaka ta polszczyzna jest nie poprawna i ile to tam błędów jest czy braków. Jakbym miał zrobić grę dla kogoś kto wszystko jedno narzeka, to też bym pominął i przestał słuchać bo po co sobie nerwy strzępić.

No i w końcu, autor tej recenzji napisał ją dla nas graczy, ale ze swojej perspektywy. Jeśli brak polskiej lokalizacji nie był w jego odczuciu minusem, to nie był w jego odczuciem minusem. Można się nie zgadzać, ale zarzucanie nierzetelności i domaganie się jakiegoś patologicznego patriotyzmu językowego jest śmieszne. W ten między innymi sposób właśnie pokazujecie że nie warto w was inwestować...

Panie Wilku, nie słuchaj hater'ów ;)
Ja się nie mogę doczekać aż zagram. Na złość mam ochotę ograć dwa razy. Po angielsku i po japońsku :P

post wyedytowany przez dendriche 2024-02-25 16:36:39
19.08.2023 01:47
dendriche
74

O wow, po latach nie logowania się tutaj, nie mieszkania w Polsce i ogólnym unikaniu tej sekcji komentarzy na tej konkretnej stronie, postanowiłem się udzielić nawet jeśli żaden z was d.... tego nie przeczyta.

1. Feminitywy zawsze były, będą i być powinny. Wszyscy żyjemy na tej samej ziemi i nikt nie zasługuje na pominięcie czy wykluczenie. Nie ważne czy to przez PRL czy przez Świętego Mikołaja, język Polski w tym momencie jest językiem wykluczenia, i jest do tego stopnia ograniczony, że praktycznie nie da się go używać bez obrażenia czy pominięcia człowieka który na to nie zasługuje. Problem w tym że Ci najgłośniejsi z Polaków wolą drugiego człowieka traktować bez żadnego uznania. Byle tylko sprowadzić go do tego samego poziomu niezadowolenia z życia. Jak ja za tym nie tęsknie nawet sobie nie zdajecie

2. Jak ludzie z odrobiną zdrowego rozsądku tu zauważyli, każdy język przechodzi ciągłe ewolucje. Im więcej ludzi mówi w danym języku, i im więcej czasu upłynie, tym więcej zmian ten język przejdzie. Możesz się upierać że "kiedyś to się lepiej mówiło", ale świat nie jest pod Twoje dyktando, więc się odfajferujcie od ludzi którzy mają ochotę mówić swoim językiem. I jeśli się zastanawiasz skąd wziąłem słowo "odfajferuj", nazywa się to słowotwórstwo. Albo crafting słowny, albo kreatywność językowa. Ba, jako gamer, słowotwórstwa, zapożyczenia i skróty myślowe jest jednym z głównych sposobów komunikacji.

3. DTG3 Nawet nie mam nic konkretnego do powiedzenia na temat tego co napisałeś, ale wow, Twoje profilowe jest bezczelne. Chciałbym bardzo mocno, żeby ludzie tacy jak Ty, którzy tak baaaaardzo się boją że im "złe" geje i lesbijki zrobią krzywdę i zbałamucą dzieci, i wyrażają ten "strach" w sposoby toksyczne i nienawistne, a w tym konkretnym wypadku nawet seksistowskie, żebyście schowali się w końcu pod tym parasolem chroniącym przed "tęczową zarazą" i stamtąd nie wychodzili. Wy będziecie "bezpieczni", a cała reszta społeczeństwa szczęśliwsza. Chociaż może dzieci zostawcie pod opieką kogoś kto ich o traumę nie przyprawi...

4. alistair80
Mnie skręca, gdy widzę co się z tym światem dzieje. Współczuję następnym pokoleniom i cieszę się, że nie mam dzieci.
Po tym co przeczytałem z Twojego wywodu, też się w sumie cieszę że nie masz dzieci...

5. Ostatnia rzecz. Świat jest o wiele większy niż tylko Polska, a ludzkość ma niesamowitą różnorodność, która jest warta poznania i zrozumienia, a nie pogardy bo to obce i inne. Jeśli Twoją pierwszą reakcją na słowo "śmiałkini" jest gniew i frustracja, bo "to brzmi dziwnie i nienaturalnie", i celowo ignorujesz fakt, że przez baaaardzo dużo czasu kobiety były traktowane i wciąż są traktowane karygodnie przez ogół społeczeństwa przodowany przez mężczyzn... No cóż, po prostu zastanowiłbym się czy aby na pewno masz powód się bulwersować, czy po prostu straszno Ci bo nagle będziesz musiał uważać na to co mówisz

post wyedytowany przez dendriche 2023-08-19 02:19:42
13.09.2022 13:49
😂
odpowiedz
dendriche
74

Ta metafora robi się coraz lepsza :D

28.01.2022 09:08
dendriche
74

W wielu miejscach na świecie kina zostały pozamykane ponownie po kolejnej fali covida. Ja wiem, że wiele parapetów na tym forum nie wierzy w obecnie panujące zagrożenie epidemiologiczne, ale są ludzie którzy mądrze postanowili poczekać z seansem lub zwyczajnie nie mogli pójść do kina przez siły wyższe. Odwalcie się od Selena bo dobrze mówi. Spoiler w tytule artykułu ledwie miesiąc po premierze to przesada. Mam kolegę który też jeszcze nie widział filmu, choć jest fanem Spider-Man'a, ale nic nie mógł na to poradzić. Wystarczy dać tag "["Spoiler"]" zamiast słów kluczowych w tytule. To nie jest wcale trudne xD

post wyedytowany przez dendriche 2022-01-28 09:10:00
22.12.2021 11:32
3
odpowiedz
dendriche
74

A dla mnie Soulsy sprawiły, że doceniłem o wiele bardziej inne gry. Rozumiem czemu ktoś miałby lubić tą serię, ale osobiście wolę relaks i rozrywkę od frustracji i rzucania padem

23.09.2021 21:13
dendriche
74

Gdzie niby ją lał? Przecież został uniewinniony z tych zarzutów. Jesteś idealnym przykładem pożytecznego idioty. Powtarzasz brednie dla czyjeś korzyści.

A wy tutaj jesteście z kolei idealnym przykładem zbytecznej owczarni. Jeden powie coś kompletnie głupiego i fałszywego i cała reszta idzie za nim w ogień. To jest chyba kwintesencja Trumpizmu...

Otóż, sprawa Depp vs Heard trwa w najlepsze tylko, że teraz to Depp pozywa o zniesławienie: https://deadline.com/2021/02/johnny-depp-trial-amber-heard-delayed-2022-murder-case-1234700180/

W oryginalnej sprawie Depp nie został uniewinniony. 12 z 14 zarzutów wystosowanych przez Heard zostało potwierdzonych lub znalezionych w granicach prawdopodobieństwa przez sąd: https://www.theguardian.com/film/2020/nov/02/johnny-depp-trial-how-the-judge-ruled-on-14-alleged-assaults

Nie wiem czy to rzeczywiście zrobił czy nie i które z nich mówi prawdę.
Ale wiem, że komentarze na GoLu nigdy nie zawodzą pod kątem dezinformacji na każdy możliwy temat...

post wyedytowany przez dendriche 2021-09-23 21:27:18
29.06.2021 14:55
dendriche
74

Oooo, pamiętam tą kukułkę ze "starych" czasów. Jestem prawie pewien, że przez gry i filmy takie jak ta nauczyłem się angielskiego. Brzmi to oczywiście okropnie, ale przynajmniej incentive był żeby się nauczyć ;)

post wyedytowany przez dendriche 2021-06-29 15:10:02
29.06.2021 10:22
odpowiedz
dendriche
74

Koniecznie dodajcie napisy angielskie. Mam kilku znajomych nie pochodzących z Polski, którzy byli zafascynowani fenomenem lektorów, często o to pytając. Myślę, że byłoby zainteresowanie za granicą tym o co z tym polskim lektorem chodzi

post wyedytowany przez dendriche 2021-06-29 10:29:54
21.06.2021 19:52
😒
3
dendriche
74

Czy tobie się złotko wydaje, że gry indie się robi w pół godziny w Paint'cie? Idź zrób grę, wydaj ją, i utrzymuj. Zobaczysz jakie to proste, albo sobie czekaj aż ktoś wykupi ci studio i "nara HA HA".
Fakty są takie, że niektórzy gracze są zwykłymi łajzami. Jasne, że mają prawo wymagać. Ale jest różnica pomiędzy wymaganiem, a prześladowaniem. To studio liczy jakieś pięć osób(?), i ty oraz wszyscy Ci twitterowi wojownicy chcieliście żeby z dnia na dzień zmienili się w korporację która jest w stanie wydawać update'y, fixy i nowy content taśmowo? Serio?
Oni nie narzekali na nadmiar pracy, tylko ludzi takich jak ty, którzy sukcesywnie sprawiają, że ich praca jest nie do zniesienia. Jakbym ci cały dzień stał nad głową i mówił jak bardzo ssiesz i to co robisz ssie, i że musisz szybciej robić i lepiej i dokładniej i sprawniej, SPRAWNIEJ POWIEDZIAŁEM!!!, to ciekaw jestem czy byś się przypadkiem nie wypalił. Oh, przepraszam. Zapomniałem, że się nie da wypalić zawodowo robiąc taaką śmiesznie prostą gierkę. Serio, skąd ty takie pomysły bierzesz...
Tak więc skarbie, może wykaż trochę zrozumienia i zdrowego rozsądku następnym razem...

post wyedytowany przez dendriche 2021-06-21 19:58:03
18.06.2021 08:42
dendriche
74
Wideo

Child of Pain ma rację ;) Zasady podróży w czasie są troszkę inne w MCU :P Podróżując w czasie w MCU, prędzej stworzysz nowy świat niż zmienisz swoją teraźniejszość w przeszłości... całkiem dosłownie :P https://www.youtube.com/watch?v=OstryGGxgXo

post wyedytowany przez dendriche 2021-06-18 08:50:01
11.06.2021 22:12
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

Dlaczego to jest tekst Przed Premierą, skoro ta gra wyszła z EA pod koniec maja?

06.06.2021 10:50
dendriche
74

XoniC
Powiedzenie, że "Grałem tylko w Halo 5 i dla mnie to jest zwykła strzelanka" to jak powiedzenie, że "Obejrzałem tylko najnowszą trylogię Star Wars i dla mnie to jest świetna seria". Dokładnie ta sama zasada i dokładnie ten sam poziom ignorancji wypowiadając te zdania ;)
Masz Master Chief Collection w Gamepassie. Zapoznaj się z całą serią zanim zaczniesz wkładać swojego kija w to konkretne mrowisko :D

post wyedytowany przez dendriche 2021-06-06 11:46:23
06.06.2021 10:25
dendriche
74

TobiAlex Ty wolisz dzisiejszą broń od jakiś tam laserów :P
Osobiście jeśli mam wybór pomiędzy takim M14A1, a bronią która może dosłownie wysadzić wroga igłami, wybiorę to drugie za każdym razem. A to nawet nie jest najlepsza broń w grze :P
Do tego pierwsze Halo wyszło w 2001. COD4 wyszło w 2007. Patrząc na fabułę, gameplay, dopracowanie AI i ogólną różnorodność świata i rozgrywki w ciągu gry, to Halo: Combat Evolved z 2001 zamiata o 6 lat młodszego CODa pod dywan ;)
Nie to że COD nie jest fajną grą. Mi się tam podobało. Ale Halo jest fajniejsze :D

post wyedytowany przez dendriche 2021-06-06 10:39:23
19.05.2021 11:54
odpowiedz
dendriche
74

Jak rozpoznać, czy pisze do nas prawdziwy Elon Musk, czy jednak to mózg przestępcy po drugiej stronie wykreował podróbkę?

Ja bym rozpoznał po tym, że napisał do mnie Elon Musk xD Gość wysyła ludzi na Marsa i buduje elektryczne samochody. Wątpię, żeby chciał pożyczać moje zaskórniaki :P

13.05.2021 20:56
dendriche
74

Wrex przestanie bluzgać bo to nie pasuje do dzisiejszych standardów itp.

Wrex tylko w polskiej wersji przeklinał. Po angielsku jest o wiele bardziej spokojny, praktycznie nie przeklina, i jest ogólnie całkiem inteligentny. Polski dubbing zrobił z niego debila. Wątpię, żeby to zmienili, i choć i tak nie planuję grać po polsku, cenzura w tym wypadku nie byłaby złym pomysłem ;)

04.05.2021 19:31
😁
1
dendriche
74

Biorąc pod uwagę w jakim "stylu" świat sobie poradził z wirusem, nie chcę wiedzieć jakbyśmy się bronili przed asteroidą zmierzającą ku Ziemi :P

02.05.2021 11:58
😁
dendriche
74

Days Gone nigdy nie wyszło na PC = nowość. Natomiast Mass Effect nigdy nie został wydany w odświeżonej formie, ze wszystkimi częściami w trylogii i każdym DLC = nowość ;)

30.04.2021 16:06
😃
odpowiedz
dendriche
74

Ciekawe czy to przypadek, że gość w tle grafiki wygląda jak Joker bez make-up'u...

post wyedytowany przez dendriche 2021-04-30 16:07:46
27.03.2021 07:44
1
odpowiedz
dendriche
74

Mam wrażenie, że oni próbują na siłę zrobić z tego komedię akcji, żeby ludzie zapomnieli, że oglądają grupę zwyrodniałych morderców i psychopatów :P
King Shark odgryza komuś głowę... patrz tutaj, patrz tutaj, żart o penisie!

P.S Wiem, że się często czepiam tłumaczeń. I wiem, że to tłumaczenie było już obecne przy poprzednim filmie. I wiem, że cokolwiek bym nie powiedział, nic tego już nie zmieni, ale...
"Squad" - około 5 do 14 ludzi.
"Legion" - 4000+ ludzi.

21.03.2021 03:55
dendriche
74

Dopóki deweloper oficjalnie nie potwierdzi tej informacji...
Poza tym, takie przypomnienia są istotne dla ludzi, którzy nie pamiętają każdego artykułu jaki gol opublikował, albo nie mają czasu i chęci szukać ;)

post wyedytowany przez dendriche 2021-03-21 03:57:52
21.03.2021 03:42
😐
odpowiedz
2 odpowiedzi
dendriche
74

Ten artykuł powinien się nazywać "Jeśli robicie te rzeczy, to znaczy że macie już co najmniej 20-30 LAT - i nawet tego nie wiecie".
Od kiedy znajomość Harry'ego Pottera czy używanie Facebooka jest wyznacznikiem starości?

16.03.2021 11:53
😂
odpowiedz
4 odpowiedzi
dendriche
74

Master of Coin... Starszy nad monetą... kto to przetłumaczył...?

10.03.2021 13:37
😉
odpowiedz
2 odpowiedzi
dendriche
74

Poza tym The Illuminerdi napisało, że Gunn niejako potwierdził swoją odpowiedzią udział Black Adama w filmie

Adam Warlock i Black Adam to dwie kompletnie inne postacie, z dwóch innych uniwersów. Rozróżnienie pomiędzy postaciami z Marvela a tymi z DC wydaje się być bardzo istotne jak się pisze "newsa" o filmach na bazie komiksów Marvela bądź ewentualnie DC

post wyedytowany przez dendriche 2021-03-10 13:39:52
03.03.2021 10:02
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

So dwie serie gier, których nie trawię. Dark Souls i tym podobne, dlatego że jak gram to po to żeby się zrelaksować i poznać ciekawą historię, a nie rzucać klawiaturą i się stresować cały czas.
Druga to League of Legends. Nigdy nie rozumiałem fenomenu tej gry i nigdy już nie zrozumiem. Zwyczajnie, moją ideą dobrze spędzonego czasu zdecydowanie nie jest słuchanie inwektyw pod moim kierunkiem od 12 letnich "włatcuw siwiata".
Dzięki, ale nie dzięki :)

24.02.2021 10:57
😊
dendriche
74

Dokładnie! Ludzie nie mają pojęcia ile pieniędzy i czasu jest potrzebne na lokalizację gry. Gry stworzonej przez studio indie i z ogromną ilością tekstu. Może kiedyś wydadzą patch z lokalizacją, ale teraz pewnie się cieszą, że udało im się projekt w ogóle ukończyć xD

23.02.2021 20:05
😉
1
dendriche
74

Ja bym powiedział, że Garrus nigdy nie musiał używać przyrządów celowniczych na broni. Do czegoś ten elektroniczny monokl na lewym oku musiał służyć. Welcome to the 22nd century :P

post wyedytowany przez dendriche 2021-02-23 20:06:20
22.02.2021 13:08
😐
8
dendriche
74

Ale... dlaczego? Najpierw wszyscy narzekają, że o Polakach nikt nie pamięta, a jak już dostaniemy trochę czasu ekranowego, to narzekają że ścierwo. Poza tym, Ciri byłaby świetną Panią Premier :P

09.02.2021 11:59
😉
dendriche
74
Wideo

Z tym to różnie bywało ;) Ale niestety "symbiont" jest oficjalny

https://www.youtube.com/watch?v=JDtikaO5r8Q&ab_channel=OskarRogowski

post wyedytowany przez dendriche 2021-02-09 12:02:39
09.02.2021 10:32
dendriche
74

Podobno doszło już do pierwszych banów osób z tej grupy twórcy uznali to za griefing.
Nie ukrywam, że mnie to cieszy :)

Śledzę tę akcję na reddicie i z większości komentarzy wynika, że ci "łowcy niewolników" nie złamali regulaminu gry więc wątpię, że posypia się bany.
Tylko tyle mam Ci do powiedzenia:
(fragment EULA'i)
7.3 Communication and interaction with other users
7.3.1 The Game and/or Online Features may allow communications between users by means including but not limited to text and voice. When using such features you must use common sense and good manners, your behaviour, conduct and communications must be considerate to other users and you must not be directly or indirectly offensive, threatening, harassing or bullying to others or violate any applicable laws including but not limited to anti-discrimination legislation based on race, ethnicity, religion, gender or sexual orientation.

Biorąc pod uwagę jak traktowali innych graczy, których udało im zwabić w swoje sidła, powinni zdecydowanie dostać bana już za samo to.

08.02.2021 20:25
dendriche
74

Jasne, za bezmyślność tak. Jak wlecisz w gwiazdę i Ci statek wybuchnie, to tylko siebie możesz winić. Ale tu chodzi o doświadczonych graczy żerujących na innych mniej doświadczonych graczach i wykorzystujących ich do niemal przymusowej pracy. Ba, tu o mały włos wykorzystali by 7 latka do pracy na ich koszt, gdyby nie jego starsza siostra. I tak, dzieciak miał prawo grać, bo jego siostra miała 10 lat, a gra jest od 10 w stanach. Od 10 lat! To jest zwyczajne sk****syństwo, wiedząc że w tą grę mogą grać dzieci i dalej kontynuować to "przedsięwzięcie". I ja wiem, że świat Elite: Dangerous jest no... dangerous. Ale to nie daje prawa innym graczom, odbierania przyjemności z gry początkującym pilotom.

post wyedytowany przez dendriche 2021-02-08 20:26:08
08.02.2021 20:02
dendriche
74

Ty przeczytałeś całość? Gracze już sformowali Hull Seals, które właśnie się zajmuje tym o czym piszesz. Tak samo jak Fuel Rats, oni też pomagają innym graczom na różne sposoby. Tym się gracze sami zajmą. Natomiast, jeśli jakiś gracz łamie zasady świata gry (nie ważne ile swobody gra Ci daje, i tak będzie miała zasady), to ten gracz powinien zostać ukarany przez devów jak w każdej grze MMO.
Natomiast "opcja zgłaszania innych graczy nakładający niewielką karę poprzez system gry" jest prostą drogą do nadużyć związanych ze zgłaszaniem dosłownie każdego. Not a great plan ;)

post wyedytowany przez dendriche 2021-02-08 20:11:35
08.02.2021 18:57
dendriche
74

Jeśli gra reklamuje się całkowitą swobodą, umożliwiając bycie tymi złymi, to czemu miałaby banować za bycie złym?
Tak, tylko że świat Elite nie jest bezprawny. Jak zniszczysz niewinny statek NPC lub nawet innego gracza, na Twój statek zostanie nałożona kara. Jak coś ukradniesz, na Twój statek zostanie nałożona kara. Jak wejdziesz na prywatny teren, na Twój statek zostanie nałożona kara. Jak cię kosmiczna policja zeskanuje jak masz nielegalne dobra na pokładzie, na Twój statek zostanie nałożona kara. Sęk w tym, że w świecie Elite są władze, są służby porządkowe i są konsekwencje za łamanie prawa. Jako, że gra nie ma na tyle złożonego systemu przestępstwo/konsekwencja żeby automatycznie ukarać takiego griftera, developer po swojej stronie powinien przejąć tą odpowiedzialność.
Ta gra ma na celu nie tyle symulowanie latania statkiem kosmicznym, o ile symulację życia pilota statku kosmicznego. A w życiu, za łamanie prawa są konsekwencje jak dasz się złapać ;)
Aaaaale, zamiast banować grifterów, powinni nałożyć na nich kilka(naście) milionów w bounty :P Stać ich skoro mają Fleet Carriery :D

post wyedytowany przez dendriche 2021-02-08 19:36:25
03.02.2021 13:11
dendriche
74

Xbox 360 to ani zeszła ani obecna generacja xD

02.02.2021 20:46
dendriche
74

menththethuethe Ot się przyczepiłeś tej ceny. Zrozumiałbym, gdyby to był remaster jednej gry, ale to jest remaster TRZECH świetnych gier ze wszystkimi DLC-kami do nich i spakowanych ładnie do jednej paczki. Do tego masz ulepszenia graficzne i gameplayowe, których za pomocą modów nie masz szans osiągnąć i nie będziesz musiał ich nawet instalować, co z doświadczenia wiem że bywa upierdliwe w przypadku ME. Wygoda kosztuje, a 270zł za trzy świetne gry to całkiem niezły deal :)

23.01.2021 17:40
odpowiedz
dendriche
74

"Jakiś" republikanin by nie sprowokował takiego filmu. Ttump był wyjątkowy pod tym względem ;)

21.01.2021 22:18
1
dendriche
74

They took arr jerbs!!!!

21.01.2021 22:12
😂
dendriche
74

Masz rację. Gabe Newell, wart 4 miliardy dolarów założyciel Valve i twórca Steama nie ma żadnych szans odnieść sukcesu, bo postanowił jako twórca nie robić HL3 i pójść w innym kierunku. Robi to sens...

post wyedytowany przez dendriche 2021-01-21 22:14:24
21.01.2021 21:29
1
odpowiedz
dendriche
74

Dwa pierwsze odcinki jak dla mnie bomba. W premierę odpaliłem sobie projektor, zrobiłem popcorn i się nie zawiodłem. Wydaje się z początku normalnym sitcomem z lat 50, ale są momenty które tak trzymają w napięciu i sugerują że coś tu się bardzo dziwnego dzieje. Trochę to przypomina puzzle, które powoli wskakują na swoje miejsce.
Szkoda tylko, że D+ nie wypuszcza seriali jak Netflix, w całości. Byłoby spoko :D

18.01.2021 12:52
😉
odpowiedz
dendriche
74

WandaVision wyszło w piątek. Dajcie spoiler alert, bo zdradziliście teraz jeden z bardziej intrygujących wątków/cliffhangerów z drugiego odcinka. Zwykle spoilery mnie nie bolą, ale jednak o serialu który wyszedł trzy dni temu lepiej mówić ostrożnie :)

07.01.2021 04:40
odpowiedz
dendriche
74

Według danych z platformy Steam, od premiery Cyberpunk 2077 stracił prawie 80% graczy. Co to oznacza dla najnowszej gry studia CD Projekt RED?

Odpowiedź: kompletnie nic. Nie do końca rozumiem dlaczego ludzie się tak skupiają na tym ile osób przestało grać w CP od premiery. To przecież nie jest gra-usługa.
Ja przeszedłem główny wątek i od groma side questów i teraz czekam na dodatki i poprawki. Podejrzewam, że te 80% zrobiło to samo. Poza tym, porównania do W3 w analogicznym okresie, jest też trochę na wyrost. W3 miało o wiele dłuższy główny wątek, więc i graczy na dłużej zatrzymała, a potem wyszły dodatki to i gracze wrócili. Tu pewnie będzie podobnie, tylko timeline będzie inny :P

06.01.2021 15:46
1
dendriche
74

Davnoniessany
Statystyka pokazuje, że spotkanie życia pozaziemskiego przez człowieka jest tak mało prawdopodobne, że wręcz niemożliwe. Myślenie że jest inaczej, to zwykła ludzka megalomania, wynikająca z ignorancji i typowego przekonania że jest się wyjątkowym

Rzucasz ładnymi słówkami, ale logiki za grosz. Istnienie kosmitów i ich potencjalne lądowanie na Ziemi, przeczyłoby jakiejkolwiek wyjątkowości ludzkości. Istnienie życia poza Ziemią świadczyłoby właśnie o tym jak mali i nic nie znaczący jesteśmy. Poza tym, mówisz o "statystykach", ale najnowsze badania sugerują, że na Drodze Mlecznej żyje co najmniej 36 inteligentnych cywilizacji (https://www.advancedsciencenews.com/astronomers-estimate-there-are-36-communicating-civilizations-in-our-galaxy/). Oczywiście, to wszystko jest dalej hipotezą bez możliwości potwierdzenia, ale odrzucanie ewentualności, że gdzieś tam "w gwiazdach" jest życie wynika z ignorancji i myślenia że ludzkość jest wyjątkowa, a nie na odwrót.
I nikt tu nie twierdzi, że złe mocarne USA, Chiny i Rosja ukrywają prawdę przed "polaczkami". Masz rację. Oni mają nas w tyle. Jeśli ukrywają prawdę przed kimś, to są to ich obywatele. I mają ku temu powody. W samych stanach (o Polsce nawet nie wspomnę) wybuchają zamieszki na każdym możliwym tle. Jeżeli tacy skinheadzi potrafią atakować marsze równości, albo takie amerykańskie Karyny dzwonią na policję jak zobaczą 9 letnią czarnoskórą dziewczynkę sprzedającą wodę, to jak myślisz jak tacy ludzie zareagowaliby na cywilizację z całkowicie innej planety?

post wyedytowany przez dendriche 2021-01-06 16:29:20
22.12.2020 15:14
😁
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

Na początek 2021 interesuje mnie jedynie NG+ do Cyberpunka i Elite: Dangerous Odyssey. Pod koniec roku jeszcze Hogwarts wyjdzie i będę bardzo zadowolony :P

17.12.2020 14:20
9
dendriche
74

Powiedz to Hello Games i ich No Man's Sky, lub Rocksteady i Batman: Arkham Knight na PC. W dzisiejszych czasach wydanie gry to zaledwie połowa drogi. Po prostu, nikt nie będzie pamiętał o złym pierwszym wrażeniu za 2 lata jeśli CDPR będzie dalej pracować nad ulepszeniem tego projektu ;)

post wyedytowany przez dendriche 2020-12-17 14:21:17
17.12.2020 14:03
dendriche
74

Ok, obiecałem sobie, że nic nie powiem, ale nie mogę się powstrzymać. Czym jest "IQ z obsługi allegro"? Ten termin mnie tak rozbawił, i wygląda jakby został rzucony kompletnie bez wyczucia jakiejkolwiek ironii w tym co powiedziałeś. Potrzebujemy takich gieniuszy jak Ty xD

15.12.2020 15:33
😉
dendriche
74

Oj, daj spokój. Mieli niemożliwy wybór do dokonania. Albo wydać zbugowaną grę i wkurzyć graczy, albo przesunąć premierę i wkurzyć graczy. Nie twierdzę, że powinni byli kłamać, ale nie są pierwszym studiem którego poległo pod ogromną presją swojej własnej twórczości.
A ludzie? Ludzie zapomną i wybaczą. Cztery lata po premierze, No Man's Sky radzi sobie znakomicie i jest grą lepszą pod każdym względem od tego co wydano na premierę. Jeżeli studio, które wypuściło grę z najbardziej zakłamaną kampanią marketingową w historii branży odzyskało zaufanie graczy, to CDPR tym bardziej odzyska. Kwestia czasu :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-12-15 15:34:56
12.12.2020 23:59
😉
1
odpowiedz
dendriche
74

To wy sobie tutaj piszcie eseje i narzekajcie w komentarzach, a ja idę dalej grać i się dobrze bawić :P

11.12.2020 17:24
😁
dendriche
74

Descent

Nie no, żart się udał. Tylko nie temu komu byś chciał :P

07.12.2020 10:40
😃
dendriche
74
Image

To, że Ty nie słyszysz danego słowa, nie znaczy że danego słowa się nie używa xD Słowo "wyśmiewać" jest jak najbardziej słowem w użyciu. Nie jest to żaden slang, ani kolokwializm, żeby tylko "dzieci na placu zabaw" go używały. Jest to zwykłe słowo... Also, this... ----------------------------------------------->

post wyedytowany przez dendriche 2020-12-07 10:42:04
05.12.2020 17:57
😂
odpowiedz
dendriche
74

Budzą "zażenowanie"? No nie wiem. Ja tam jak ten news zobaczyłem to wybuchłem śmiechem. Nawet Kratos musi się rozerwać w końcu

05.12.2020 15:43
😉
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

...ale przede wszystkim bardzo podoba im się odkrycie przeszłości jego ojca Jango Fetta. Okazał się on bowiem Mandalorianinem...

To że Jango Fett był Mandalorianinem wiadomo przecież od lat... W końcu nosi mandaloriańską zbroję, więc kim innym miałby być :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-12-05 15:45:02
24.11.2020 09:17
odpowiedz
dendriche
74

Całkiem w porządku motyw. Nigdy nie skorzystam, ale dobrze jest mieć jakieś opcje :P

23.11.2020 13:55
😂
dendriche
74

Fuszerka, bo się naklejka w pojedynczych egzemplarzach konsoli odkleiła... Nie rozśmieszaj mnie.
Ewidentnie, ktoś tu jest albo za młody żeby pamiętać problemy z poprzednimi generacjami, albo pokazuje swoją ignorancję bo tak.
Każdy sprzęt, (niezależnie czy konsola czy TV czy karta graficzna) będzie miał problematyczne egzemplarze. Naklejka, która się odkleiła i trochę hałasuje jest tak śmiesznym problemem w porównaniu z RROD na X360, albo BLOD na PS4.
Posługując się Twoim tokiem rozumowania, nikt nigdy nie powinien produkować ani kupować żadnego sprzętu, bo będzie to fuszerka xD
A z tym brakiem gier, to pokaż mi jakikolwiek sprzęt do grania, który ma na start pełną bibliotekę gier. Myślisz, że gry AAA się w jedno popołudnie tworzy? Daj czas devom na zapoznanie się ze sprzętem zanim zaczniesz się fochać na sprzęt, który dopiero co wyszedł xD

post wyedytowany przez dendriche 2020-11-23 14:05:48
18.11.2020 17:17
😉
1
dendriche
74

Oj, też kiedyś nie byłem... Potem doświadczenie mi pokazało, że życie to jeden wielki serial operujący wulgaryzmami. Przy czym South Park potrafi być zabawniejszy :P

post wyedytowany przez dendriche 2020-11-18 17:20:56
18.11.2020 16:52
dendriche
74

Ze sprzętem jest tak samo. Na brytyjskim amazonie DualSense'a można zamówić o 3 funty taniej niż sugeruje sugerowana cena detaliczna. Nie wiele, ale pokazuje że ceny mogą się wahać, byle tylko nie podskakiwały :P

post wyedytowany przez dendriche 2020-11-18 16:52:47
18.11.2020 16:45
dendriche
74

Nic nowego. Tak było od zawsze. Jako reference material polecam South Park, odcinek "Go God Go" i "Go God Go XII". Zachowanie Cartmana na początku jest analogiczne z tym jak się gracze czują zawsze przed wydaniem konsoli, którą są zainteresowani.
I koło się zamyka ;)

18.11.2020 15:44
odpowiedz
3 odpowiedzi
dendriche
74

Brak jakiejkolwiek konsystencji w tłumaczeniach angielskich nazw na tym portalu mnie troszkę dobija. Pick a lane... Jak już mówisz Czarna Wdowa, to później powiedz Szkarłatna Wiedźma.
Sam osobiście, wolę angielskie nazwy, bo nazwy przetłumaczone na polski zwykle brzmią albo głupio, albo nijak, ale jak już używasz tych polskich nazw to rób to konsekwentnie :)

11.11.2020 17:34
dendriche
74

Olekrek
Nie, Sony na całym świecie ograniczyło fizyczną sprzedaż konsol. Ma to sens, biorąc pod uwagę, że Stany mają przekichane z Covidem o wiele bardziej niż Polska :) My jesteśmy specjalni, ale nie wyjątkowi ;)
https://www.polygon.com/2020/11/5/21550840/ps5-launch-store-availability-online-only-sales-playstation-5

post wyedytowany przez dendriche 2020-11-11 17:37:44
11.11.2020 15:08
😃
2
dendriche
74

RappaR
A czy nie na tym właśnie opiera się rozwój technologiczny? Używanie dostępnych zasobów i wiedzy w celu stworzenia czegoś nowego? Jasne, wszystko czego użyli do stworzenia tego miecza z osobna przełomem nie jest, ale rezultat końcowy z perspektywy naszego świata jest czymś nowym i sam w sobie robi wrażenie. Ten wynalazek obrazuje, że to co oglądaliśmy od małego w przeróżnych wytworach science fiction, mogło być zaledwie prekursorem wynalazków w naszej rzeczywistości

11.11.2020 14:32
😁
dendriche
74

Po czym pocałował klamkę i dostał koronę, biorąc pod uwagę, że na start PS5 będzie dostępne tylko online (i od jutra) ;)

post wyedytowany przez dendriche 2020-11-11 14:39:29
11.11.2020 14:16
😒
odpowiedz
dendriche
74

Czy na prawdę musiałeś nazwać Martian Manhuntera, "Marsjanin Łowca"? Niektóre nazwy (moim zdaniem znacząca większość) powinna zostać w oryginale. Ani to nie brzmi dobrze, ani nie oddaje charakteru postaci...
I nie, nie obchodzi mnie, że to jego oficjalna polska nazwa. Tłumaczenie nazw własnych, których nie da się dokładnie przetłumaczyć na polski, jest złem...

post wyedytowany przez dendriche 2020-11-11 14:20:32
09.11.2020 14:06
dendriche
74

Termak
Yup, sprawdziłem właśnie. Update leci :P

09.11.2020 13:21
dendriche
74

Termak Nerka TobiAlex
Z ciekawości sobie sprawdziłem używając UltraVPN. Niestety nie działa to w ten sposób, czego w sumie się spodziewałem. Przynajmniej nie działa z Ubisoft Connect i przy użyciu tej ich subskrypcji Ubisoft+.
Jednym powodem mogą być ustawienia konta, w których mam Kraj/Region ustawiony na Polskę, czego nie można zmienić bez kontaktu z supportem. Mniejsza z tym, że od roku nie mieszkam w Polsce xD

ActinD
Darmowy VPN jest mitem ;) Są natomiast VPNy z darmowymi trial'ami. Google jest w tym wypadku, Twoim największym przyjacielem :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-11-09 13:23:34
09.11.2020 10:54
dendriche
74

Miodowy
Natomiast artykuł jest o grach, w których MOŻESZ obalić władzę. Z tego co pamiętam, w jedynce trzeba było obalić uzurpatorów, żeby posadzić Emily na tronie, nie?

09.11.2020 10:42
😉
1
dendriche
74

Z treści i wydźwięku artykułu wnioskuję, że o to właśnie chodziło. W każdej strategii można "obalić władzę", ale nie w każdej grze fabularnej można osiągnąć to samo. Robi to z tej drugiej grupy, de facto lepszego kandydata na powyższy artykuł.
To powiedziawszy, autor mógł zaznaczyć w artykule na jakich zasadach gry zostały wybrane, czy trzymał się konkretnych kryteriów i dlaczego pewne pozornie oczywiste kandydatury zostały wyeliminowane.
Ramki wyjaśniające zasady takich artykułów, czy TOP list są do tego całkiem przydatne ;)

07.11.2020 17:53
3
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

Pewnie wyjdzie dwa-trzy lata po remasterze trylogii... W każdym razie, oby się nauczyli na błędach Andromedy

03.11.2020 15:38
dendriche
74

Czy ja wiem... grafika, a w szczególności tekstury nawet w trójce się sporo zestarzały. Jak ostatnio sobie robiłem kolejne playthrough trylogii, to ściągnąłem HD Texture pack do każdej części, żeby zobaczyć czy rzeczywiście jest taka różnica, i jest bardzo duuuuuża różnica. Myślę, że skala zmian w kwestii wyglądu i mechanik jest potencjalnie również bardzo duża :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-11-03 15:42:11
26.10.2020 22:17
dendriche
74

No tak to nie... 1440p to nie 2K. Termin 2K odnosi się do rozdzielczości poziomej o około 2000 pikseli, natomiast 1440p (rozdzielczość pionowa o około 1440 pikseli) to 2560×1440. Google pozdrawia ;)

post wyedytowany przez dendriche 2020-10-26 22:24:28
22.10.2020 22:17
1
odpowiedz
dendriche
74

I byłby to dobry argument, gdyby każdy przy zatrudnianiu się w firmie został jasno poinformowany, że w ciągu najbliższych pięciu lat pracy przez cztery będzie crunchować.

Dlatego właśnie, jak mam rozmowę kwalifikacyjną w jakimś studiu deweloperskim, to zadaję dwa podstawowe pytania:
1. Gdzie widzisz (jako pracodawca) swoją firmę za 5-10 lat?
2. Jak wygląda u was sytuacja z crunchem?
Po odpowiedziach na te pytania, bullshit łatwo można zwęszyć i podjąć odpowiednią decyzję.

A odnośnie "pomysłów" z artykułu. Są dość naiwne. Cyberpunk na 100% miał skalę projektu i jakość niektórych elementów zmniejszaną w trakcie produkcji. Natomiast dodatkowych pieniędzy w nieskończoność się też nie da znajdywać. Mamy tu do czynienia z firmą w kapitalistycznym świecie, a nie dworem króla Solomona.
To powiedziawszy, nie jestem zwolennikiem crunchu, jeśli jest narzucony z góry. Jeśli jest to osobisty wybór pracownika, to nie widzę problemu.
Summa Summarum, wolna wola rządzi!

post wyedytowany przez dendriche 2020-10-22 22:34:48
13.10.2020 14:43
1
odpowiedz
dendriche
74

Czy ja wiem, czy to znaczy taki definitywny koniec kina... Nic dziwnego, że o kinach w tej decyzji nie wspomnieli. Końca pandemii ani widu ani słychu, więc jeszcze trochę czasu minie zanim będzie można bezpiecznie pójść do kina. A jak już będzie można, to rezygnowanie z dodatkowego zysku, poza Disney+, byłoby... nierozsądne :)

06.10.2020 10:53
odpowiedz
dendriche
74

Nie wytłumaczono dokładnie tych nieścisłości

Jak to nie wytłumaczono. Przecież Trochę Spóźniony Michael napisał, że dobrze nam zrobi dodatkowe miejsce na dysku. Ja tam się zgadzam. Zawsze to lepiej mieć 100GB w zapasie niż ich nie mieć ;)

post wyedytowany przez dendriche 2020-10-06 10:55:21
17.09.2020 14:17
dendriche
74

Metaverse

w imię poprawności XD

A może po prostu Miles jest ciekawą postacią, która zwyczajnie zasługuje na swoją grę... Pomyślałeś o tym?
A co do (jak to ująłeś) "pająk kobiety", to bardzo chętnie zagrałbym w grę na przykład z Jessicą Drew albo Julią Carpenter w roli głównej. W końcu są to prominentne i ciekawe postacie w komiksach. Jessica już w 1977 zadebiutowała jako wpierw Arachne pracując dla SHIELD, a później Spider-Woman. Już samo to byłoby świetnym początkiem gry.
Albo jeszcze lepiej, idąc za trendami, zobaczył bym chętnie grę ze Spider-Gwen w roli głównej. Biorąc pod uwagę jej relację z Milesem w komiksach, to mogliby ją nawet w tej grze już umieścić. Dla mnie bomba!

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-17 14:34:10
17.09.2020 03:20
1
dendriche
74

Mirollz
Po raz kolejny, moja prawda jest moją prawdą. Ja Cię do niczego nie próbuję przekonywać. Jedynie co robię to dzielę się swoimi poglądami, gdyż mam do tego prawo, a czy cię przekonają do czegokolwiek czy nie, mało mnie obchodzi xD

Natomiast odnośnie tego, że mowa nienawiści nie istnieje w świetle prawa to zwyczajnie nie prawda. Nie jest bezpośrednio nazwana mową nienawiści, ale nie musi być. Przykładowo, o takiej niezaprzeczalnie się mówi w prawie polskim i europejskim:

Kodeks cywilny - Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 roku
Art. 23.
Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

Art. 24.
§ 1. Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.
§ 2. Jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.
§ 3. Przepisy powyższe nie uchybiają uprawnieniom przewidzianym w innych przepisach, w szczególności w prawie autorskim oraz w prawie wynalazczym.

Kodeks karny - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 roku
Art. 212.
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Art. 257.
Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Natomiast w decyzji ramowej odnośnie rasizmu i ksenofobii z 2008 r., Unia Europejska ma to do powiedzenia na temat mowy nienawiści:
„Określone poniżej czyny, które są popełniane na tle rasistowskim lub ksenofobicznym, podlegają sankcjom karnym jako przestępstwa kryminalne:

* publiczne nawoływanie do przemocy lub nienawiści skierowanej przeciwko grupie osób, którą definiuje się według rasy, koloru skóry, pochodzenia, wyznawanej religii lub światopoglądu albo przynależności narodowej lub etnicznej, lub przeciwko członkowi takiej grupy,
* publiczne rozpowszechnianie lub rozprowadzanie tekstów, obrazów lub innych materiałów zawierających treści rasistowskie i ksenofobiczne,
* publiczne aprobowanie, negowanie lub rażące pomniejszanie zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości oraz zbrodni wojennych w rozumieniu art. 6, 7 i 8 statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego oraz zbrodni określonych w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego, jeśli czyny takie mogą podburzać do przemocy lub wzbudzać nienawiść skierowaną przeciwko takiej grupie lub jej członków.”

Na koniec dodam, że to z Twojej wypowiedzi wnioskuję, iż kierujesz się bardziej swoją opinią niż jakąkolwiek podstawą prawną. Warto się nad tym zastanowić :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-17 03:33:06
16.09.2020 18:31
dendriche
74

Mirollz
No, nie. Mowa nienawiści i wolność słowa wcale się wzajemnie nie wykluczają. Jeżeli można się zgodzić co do tego, że nienawiść istnieje, to istnieje też mowa propagująca tęże. Kwestie poprawności politycznej nie mają tu nic do rzeczy, bo wszystkie strony używają argumentów "mowy nienawiści" czy zwyczajnie "hate'u". Problem zaczyna się wtedy gdy wykorzystujesz wolność słowa do siania strachu i właśnie nienawiści.

Przykładowo, moim zdaniem, mową nienawiści jest twierdzenie, że LGBT+ to jedynie ideologia, podczas gdy w rzeczywistości są to ludzie jedynie chcący mieć te same prawa co ludzie heteronormatywni. Natomiast z drugiej strony barykady mamy katolików, którzy osiem lat temu nazwali mową nienawiści artykuł opublikowany na łamach "New York Times", który namawiał wierzących do opuszczenia Kościoła ze względu na jego krytykę wobec obowiązkowych ubezpieczeń na środki antykoncepcyjne w USA.
Moim zdaniem, to drugie nie mieści się w ramach mowy nienawiści, natomiast to pierwsze obrazuje, że nienawiść doprowadziła do prób odczłowieczenia ludzi z innej grupy.
Chodzi mi o to, że choć mowa nienawiści niezaprzeczalnie istnieje, nie można określić jej uniwersalnych parametrów, bo życie nie jest czarno-białe. Moja prawda jest moją prawdą, ale nie jest to prawda powszechnie akceptowana.

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-16 18:43:46
16.09.2020 15:17
📄
4
dendriche
74

Wolność słowa (choć ten koncept ma tyle definicji ilu jest ludzi) jest, tak jak wszystko zresztą, w pewnym spektrum.
Mam prawo powiedzieć, że nie lubię (a niech już wam będzie) rudego Marka, ale czy to dalej jest wolność słowa kiedy mówię, że rudy Marek nie powinien żyć, albo powinien ukrywać swoje włosy i tylko szeptem o nich wspominać, albo moje słowa bezpośrednio prowadzą do fizycznej agresji na społeczność rudych Marków? Pytanie, kiedy mamy do czynienia z wolnością słowa, a kiedy z atakiem na prawa człowieka? Prawa do życia, do godności, do wolności i bezpieczeństwa osobistego są zawsze naruszone jeśli z wolnością słowa pójdzie się za daleko, bo ktoś ma takie "opinie i poglądy".
Przez to, że nikt zdaje się nie rozumieć czym ta wolność słowa jest, staje się ona narzędziem, które bardzo łatwo wykorzystać do usprawiedliwienia bycia dupkiem :)
Czy to znaczy, że należy wprowadzić cenzurę albo zamykać w więzieniach tych co za głośno gadają? Absolutnie nie! To znaczy jedynie, że czasami lepiej zastanowić się 5 razy zanim się powie coś co może naruszyć prawa człowieka ważniejsze od wolności słowa...

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-16 15:21:02
16.09.2020 14:38
😊
dendriche
74

Ja 50$ w restauracji bym nie wydał, ale na PS5 może bym się skusił na premierę lub krótko po. Szczególnie jeśli będzie jakiś fajny bundle ze Spider-Man: Miles Morales. Nawet jeśli średniak wyjdzie to jestem zbyt dużym fanboyem Marvela i za bardzo tą postać lubię, żeby móc czekać długo :P

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-16 14:38:56
15.09.2020 14:26
😃
dendriche
74

Ja tam wolę newsy z Simsów :P Mają więcej wartości komediowej niż jakikolwiek news z WoWa ;) Cóż mogę rzec, poczucie humoru fixumdyrdum mi leży zwyczajnie, chociaż niestety mało pisze ostatnio :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-15 14:33:13
15.09.2020 14:05
😒
dendriche
74

darkpalladinPL Zdobądź wyższe wykształcenie medyczne ze specjalizacją epidemiologiczną (najlepiej doktorat w tym zakresie) to wtedy Cię wszyscy będziemy słuchać. Póki co, przestań gadać głupoty, bo aż przykro się czyta xD

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-15 14:08:37
14.09.2020 13:26
dendriche
74

Not yet, bruh. Not yet :)

13.09.2020 15:10
😒
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

Dlaczego z wywiadu skupiającego się głównie na walce Sweeney vs Apple/Google, wzięliście dwie najmniej istotne informacje? A niech sobie gra i niech sobie sprzedaje. To nie były najważniejsze informacje w tym wywiadzie. Mogliście trochę ten news rozbudować, żeby cała treść wywiadu nie była opisana tylko przez jeden akapit na końcu.

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-13 15:14:17
12.09.2020 15:16
dendriche
74

Wiem, że to pewnie bardzo kontrowersyjna opinia, ale... może by tak... nauczyć się angielskiego? Albo better yet, kupić grę po angielsku i użyć jej do nauki języka. I kłopot z głowy i narzekania mniej... :)

12.09.2020 13:26
😊
dendriche
74

BFHDVBfd
No bo Human Revolution było całkiem dobrą grą, oprócz ewidentnie wyciętych elementów i zakończenia, które sprowadza się do naciśnięcia trzech guziczków, co jest chyba najobrzydliwszą praktyką w game designie, która powinna zostać w latach 90. Byłem to jednak w stanie wybaczyć, bo sama gra była dobra.
Natomiast od Mankind Divided nie odbiłem się przez mikrotransakcje, których nawet nie zauważyłem, ale przez ziejącą z ekranu nudę i wszechobecne bugi. To drugie mnie aż tak nie denerwowało, bo pracuję w QA (tj. nie denerwowało mnie dopóki tekstury budynków i postaci nie zaczęły się rozlewać po całej mapie xD), ale to pierwsze to już jest deal breaker. Ja gram w gry żeby się dobrze bawić, a nie ziewać ;)

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-12 13:32:55
09.09.2020 21:52
😉
dendriche
74

Trzynaście;
The Last of Us, The Last of Us Part Two, Vampire The Masquerade: Bloodlines, Persona 4 Golden, Persona 5 Royale, Disco Elysium, Uncharted (cała seria), Life is Strange, Nier: Automata.
Skoro już tak sobie subiektywizujemy rzeczywistość, to są moim zdaniem gry z lepszymi fabułami lub na równi z RDR2. Szanujmy się ;)

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-09 21:55:44
09.09.2020 19:37
😁
dendriche
74

Jakbym był Squenix to bym się w ogóle za Deus Exa nie brał. Ta seria, szczególnie jeśli kolejne części byłyby zbliżone do Mankind Divided, nie ma szans wygrać z CP2077 nawet jeśli ten się okaże największym gniotem. Dodajmy do tego jeszcze słabą sprzedaż ostatniego Deus Exa, średnią historię, nieciekawy setting, i masę nie naprawionych błędów i mamy powód dla którego z kreatywnego i produkcyjnego punktu widzenia, kolejna część tej serii jest złym pomysłem. Nie mówię, że nie chciałbym zagrać w nowego Deus Exa, ale niech poczekają kolejne 10 lat i zrobią kolejny soft reboot w nowym teamie. Ma to więcej sensu niż ładowanie się w sequel na który się nie ma kompletnie pomysłu.

Natomiast Avengers są popularni dzięki MCU. Kamala jest ciekawą nową postacią w komiksach i otwiera ona furtkę do świata superbohaterów, dla nowej generacji fanów. Dla mnie Spider-Man otworzył taką furtkę 20 lat temu. Dodajmy do tego potencjał jaki drzemie w tej grze i nic tylko się cieszyć z nowych Avengers. Mam nadzieję że w przyszłości będzie jeszcze więcej superbohaterskich gier! :D

post wyedytowany przez dendriche 2020-09-09 19:49:06
07.09.2020 11:03
dendriche
74

To musisz bardzo często płakać. Szkoda tylko, że jest to najgłupszy powód świata.
Gry przeplatają się z innymi formami rozrywki już od dawna. W dzisiejszych czasach, portal który tylko i wyłącznie pisze o grach, pomijając filmy, książki czy komiksy, jest portalem którego ostatecznie nikt nie będzie czytał.

26.08.2020 10:21
dendriche
74

Mam wrażenie, że ten komentarz został napisany w roku 2004. Po pierwsze, nic szlifować nie trzeba :) Raz się nauczysz i po kłopocie. Mamy taki wiek, że znajomość języka angielskiego się całkiem przydaje ;) Po drugie, "jak zwykle" to duża ilość gier ma język polski. Gry od mniejszych deweloperów go nie mają, bo tłumaczenia kosztują, więc lepiej wydać grę w językach w których mówi więcej ludzi, a polski się do takich języków nie zalicza :)

25.08.2020 10:48
2
dendriche
74

Po pierwsze, Serious Sam to świetna gra. Po drugie, GOG to świetna platforma dystrybucji cyfrowej. Jeśli wszystkie promocje miałyby mieć takie "haczyki", to ja chcę być rybą :P

14.08.2020 11:49
😉
2
odpowiedz
dendriche
74

W zaktualizowanych plikach gry odnotowano [...] "Kapitana Marvela" czy "Kapitan Marvel"? Jest to bardzo istotna różnica, biorąc pod uwagę że anglojęzyczne media mówią o obecności Carol Danvers w grze, a nie Mar-Vell'a :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-08-14 11:52:17
23.07.2020 19:55
dendriche
74

W Red Dead Redemption 2 już jest :P

21.07.2020 15:50
2
dendriche
74

jahras Zioło/hash w Holandii nie jest legalne :P Jest zdekryminalizowane. Pogoogluj sobie ;)
Natomiast pojęcie "legalny narkotyk" nie jest nieporozumieniem. Opisuje substancje wpływające na psychikę człowieka w znaczącym stopniu, które są dostępne z legalnych źródeł. Kofeina jest taką substancją. Jeśli kawa nie jest narkotykiem, amfetamina też nim nie jest, ani kokaina. Działanie tych substancji jest bardzo zbliżone do kawy, ale podniesione do kwadratu. I nie, nie zobaczysz słonia, zebry czy tygrysa po żadnej z tych używek

08.07.2020 12:10
😂
3
odpowiedz
dendriche
74

Ciekawe jak im się uda postawić Płotkę na dachu

06.07.2020 19:01
odpowiedz
dendriche
74

Ja tam się cieszę, pamiętając jak wyglądała taka podróż w Deus Exach chociażby. Nic tylko wydłużający, zamaskowany ekran ładowania bez większego celu. To samo w przypadku Spider-Mana. Tam było to fajne na raz lub góra dwa. W połączeniu z prędkością ładowania next-genów, takie zapychacze są zbędne

post wyedytowany przez dendriche 2020-07-06 19:03:16
03.07.2020 10:59
dendriche
74

Ale to nie jest kłamstwo. Przekładanie premiery to standard w branży. Każdy deweloper ma okno wydawnicze w ramach którego może się poruszać i nikt z deweloperów nie mówi, że gra na 100% wyjdzie wtedy a wtedy, chyba że naprawdę mają pewność, albo chcą sobie strzelić w stopę :)

01.07.2020 11:28
😊
dendriche
74

sonn Tak. Dlatego, że to był naturalny rozwój ludzkości prowadzonej przez ludzi którzy chcieli wojny, którzy chcieli eksterminacji (btw. początek czegoś takiego można zobaczyć w Polsce w stosunku do osób LGBT co jest tym bardziej przerażające). Było i jest to złe, ale nikt nie powiedział, że każde zastosowanie danego wynalazku musi być dobre. Ludzie wymyślają rzeczy które mają najczęściej i dobre i złe zastosowanie. Czasami przez przypadek ktoś odkryje rozszczepienie jądrowe, a czasami ktoś odkryje jak wykorzystać odnawialne źródła energii. Ani jedno ani drugie nie jest inherentnie złe, ale oba mogą zostać wykorzystane tak samo do stworzenia bomby, jak i do poprawy życia na ziemi. Summa summarum, wynalazki nie są złe. Pewni ludzie korzystający z nich są. Tak wogóle to samo można powiedzieć o ustrojach. Komunizm nikogo nie zabił, ludzie to zrobili :)

Master4 I to jest właśnie piękno technologii. Ona nigdy nie jest skończona. Zawsze można coś ulepszyć, poprawić. Jeżeli teraz ten rozwój zostanie przerwany, bo ktoś uznał to za nienaturalne, to nigdy nie udoskonali się tej technologii. A przecież technologia tak samo jak wrodzone umiejętności człowieka rozwijają się ciągle. Dlaczego mielibyśmy w to ingerować :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-07-01 11:44:57
30.06.2020 20:02
dendriche
74

Odpowiadam pod tym komentarzem, bo cały czas nie można pod pierwszym odpowiedzieć! Whyyy!!!!

Master4 Ja tak to widzę. Niektóre gatunki zwierząt, jak na przykład niektóre rodzaje ślimaków czy żab są w stanie zmienić płeć. Jest to ich naturalna umiejętność. Natomiast naturalną zdolnością człowieka jest między innymi umiejętność nabywania wiedzy w celu późniejszego jej wykorzystania. Dzięki temu, absolutnie wszystko co człowiek stworzył i wymyślił można uznać za naturalne w tym proces zmiany płci. Dlatego, że wszystkie te wynalazki które mamy wokół siebie, zrodziły się z umysłu człowieka. Także, jeżeli ktoś nie czuje się mężczyzną, bądź nie czuje się kobietą, ma możliwość to skorygować, bo człowiek stworzył tą możliwość. Jak dla mnie, jest to jak najbardziej naturalne i na całe szczęście ludzie przechodzący przez tranzycję nie muszą się zamieniać w ślimaki w pierwszej kolejności :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-06-30 20:07:21
23.06.2020 10:36
😁
3
dendriche
74

Nieeee, to nie może być on... Ta wróżka płonęła by na stosie przecież ;)

16.06.2020 12:49
😐
dendriche
74

Ja grałem... Znudziłem się po godzinie i odłożyłem :P Nic nie ma do roboty, są paywalle, challenge są zwyczajnie nudne, i kompletnie nie ma motywacji, żeby ten świat poznać. A dodanie NPCów do gry po 1,5 roku to jest zwyczajny żart. Już nie wspominając o płatnej subskrypcji do tego potworka XD
Zwykle nie hejtuję, bo wiem ile czasu, energii i zasobów potrzeba do stworzenia gry. To nie jest wcale prosta sprawa. Jednak, żeby schrzanić coś do tego stopnia, to trzeba się naprawdę starać :)

14.06.2020 14:43
1
dendriche
74

Drace66676 Też kiedyś próbowałem uświadamiać ludziom ich głupotę. Zauważyłem kilka nieprawidłowości w swoim rozumowaniu:
1. Robiłem to na GOLu, co jest samo w sobie głupie, szczególnie biorąc pod uwagę jaki tłum się tu schodzi przeważnie. A właściwie, jaki tłum tu komentuje :)
2. Spędziłem bardzo dużo czasu na pisaniu, a i tak koniec końców nic nie zostało osiągnięte (trochę tak jak teraz, ale co mam do stracenia? Godność? Proszę Cię...)
3. I finalnie, dzięki temu że starałem się uświadomić ludziom ich głupotę, uświadomiłem sobie swoją. Progres jak to mówią :P

Powyższy komentarz (choć może mieć wszelkie tego znamiona) nie jest sarkastyczny. Ma na celu jedynie bawić i uczyć ;)

post wyedytowany przez dendriche 2020-06-14 14:45:51
14.06.2020 14:05
dendriche
74

P4 obecnie to nadal dobra gra, ale przy obecnych grach dostępnych na rynku nie wie czy wystawiłbym jej teraz więcej niż 6-7/10, czasy się zmieniają dzisiaj mamy gry tak wybitne jakościowo że tym bardziej widać przepaść pomiędzy tym co było a jest.

Powiem tak, na recenzję czegokolwiek, czas nie ma wpływu. P4 zostało ocenione przez wielu recenzentów niedługo po premierze i te noty są tak samo aktualne jak nota Skyrima wystawiona przez GoLa 8 lat temu. Dlatego, że to nie są nowe gry. Czasy się zmieniają, to prawda, ale jak gra wyszła wtedy, to czasy były... no, też wtedy. Jeżeli wtedy gra dostawała oceny 9-10/10, to znaczy że w dalszym ciągu zasługuje na te oceny. Bo zaraz po premierze była to gra co najmniej bardzo dobra jeśli nie wybitna :) Porównywanie starszych gier do nowych tytułów trochę mija się z celem.
Poza tym, wyobraź sobie jakby cała redakcja gola zbierała się raz do roku, żeby zmienić oceny gier na bardziej aktualne. Nigdy nic nowego redakcja by nie napisała xD
Z kolei, jeśli mówimy o konwersji gry z przed lat z PS2 na PC, to wtedy z reguły nie recenzuje się samej treści czy oprawy audiowizualnej, ale jakość portu.

Zgadzam się natomiast z tym, że Persona nie jest to serią dla każdego. Ale na 100% jest warta polecenia i sprawdzenia ;)

post wyedytowany przez dendriche 2020-06-14 14:13:47
12.06.2020 01:21
😱
dendriche
74

mirko81 Dlaczego stawiasz konsolę na podłodze, ty potworze... Szafkę sobie kup XD

06.06.2020 10:30
😁
dendriche
74

"Baby boomer" albo "Boomer" to określenie oznaczające pokolenie urodzonych w trakcie wyżu demograficznego po IIWŚ. Ludzie się bali że następna wojna może wybuchnąć lada chwila, więc robili dzieci. W związku z czym w "polskich realiach" to pokolenie jak najbardziej występuje. Co prawda, to określenie może nie nieść tych samych konotacji co w Stanach, bo jak ze wszystkim charakterystyka tego pokolenia różni się w różnych krajach. Niemniej jednak, boomerzy są wśród nas czy tego chcesz czy nie :P

25.05.2020 10:55
dendriche
74

Nie ma znaczenia w jakiej formie jest modyfikacja treści - zabronienia wyświetlania zdjęcia, przeredagowania tekstu, czy zamiany modelu w grze komputerowej.
No właśnie w tym wypadku ma duże znaczenie. Kiedy gra jest w produkcji to wszystko się w niej ciągle zmienia. Minimalne znaczenie ma to jak dany model wyglądał w poprzedniej części, bo twórcy chcą dostarczyć nowych doświadczeń podlanych tym samym sosem. Po prostu, nie ma co panikować. Designer podjął taką a nie inną decyzję i tylko po premierze będzie wiadomo czy gra rzeczywiście została ocenzurowana czy nie, bo jeśli była to nie będzie to jedyny rzecz brakująca w grze :)

post wyedytowany przez dendriche 2020-05-25 10:59:40
02.02.2020 10:09
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

Podłączenie tabletu jako drugiego monitora do komputera, nie zmienia magicznie tego tabletu w komputer zdolny odpalić stare gry.

Uruchomienie gier na tablecie nie stanowiło większego problemu. Jest on traktowany jako dodatkowy monitor, a odświeżanie, rozdzielczość oraz paleta kolorów pozwoliły na cieszenie się płynnością rozgrywki bez żadnych zakłóceń i estetycznych zgrzytów. Jedyne co musiałem zrobić przed rozpoczęciem testów, to ustawić narzędzie grafików jako ekran główny.

Wnioskuję, że autor, nie odpalił żadnej gry na tym tablecie, ale na komputerze z kilkoma monitorami. To bardzo wprowadza w błąd, szczególnie że uruchomienie gry przeznaczonej na PC, na tablecie, wymaga pewnych umiejętności i pogimnastykowania się.

21.01.2020 00:33
4
dendriche
74

rafq4
"obudź się, zesrałeś się" nie jest sformułowaniem, którego cywilizowani ludzie używają w merytorycznej konwersacji, bez próby i chęci obrażenia rozmówcy. Oczywiście, przy założeniu, że się nie znacie irl, co i tak koniec końców nie ma znaczenia, bo forum jest publiczne.
Potem jak cytujesz sirDextera, zamiast jak człowiek poprosić o inne źródła, czy sam je podać, Ty postanawiasz się ponaśmiewać z niego i mówisz, że to co mówi jest bez sensu. Robisz to w sposób, który wykracza poza normy kulturalnej rozmowy :)

"Nie trzeba człowieka nazwać debilem, żeby go obrazić" - Dendriche

post wyedytowany przez dendriche 2020-01-21 00:34:29
21.01.2020 00:06
8
dendriche
74

sirDexter rafq4
Pięknie pokazaliście dlaczego obecny system jest zepsuty, tak samo jak w Polsce tak i w USA...
Pierwszy wyzywa drugiego od lewaków za przedstawienie swojego światopoglądu, zamiast na spokojnie wyjaśnić dlaczego jego zdaniem ten drugi się myli i zacząć prowadzić dialog. Na co ten drugi odpowiada wyzywając tego pierwszego (twierdząc jeszcze, że go w żadnym razie wyzywać nie będzie, bo to urąga jego godności) i podejmuje bezsensowną decyzję o odpowiedzeniu na poszczególne punkty wypowiedzi tego pierwszego (co z doświadczenia wiem, nigdy nie działa i jest stratą czasu). Co więcej, jesteśmy świadkami pięknych prób dyskredytacji, a nawet manipulacji po obu stronach.
Kojarzycie to skądś? Podpowiedź: to słowo którego szukacie rymuje się z idiotyka...
Ehh... dlaczego, zawsze jak wchodzę na GOLa to większość komentarzy jest tak toksyczna, albo skrajnie głupia?
Czy już nie można na spokojnie przeczytać artykuł, a następnie poczytać komentarze, które nie przyprawią czytającego o mały wylew?

post wyedytowany przez dendriche 2020-01-21 00:18:40
28.12.2019 18:22
5
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

Zgadzam się z tym, że eksploatacja pracowników ponad miarę jest haniebna i naganna, jednak crunch wcale tym nie jest. Sam w sobie crunch nie jest złym zjawiskiem dopóty dopóki jest on dobrowolny.
W studiach deweloperskich pracują artyści, programiści, designerzy, ludzie kreatywni i pełni pasji, którzy chcą tworzyć świetne gry dające innym ludziom te same odczucia jakie oni sami czuli kiedy przed laty odpalali po raz pierwszy jakiegoś kultowego klasyka. I tacy ludzie często sami decydują się na siedzenie po godzinach, żeby dokończyć pracę.
Ja też tak mam. Lubię siedzieć po godzinach w studiu w którym pracuję, bo chcę aby ludzie zakochali się w grze którą robimy i doskonalimy.
Problem zaczyna się wtedy, kiedy crunch jest wymuszony przez management. Wtedy mamy do czynienia ze złym crunchem, który jest głównym powodem wielu problemów u deweloperów, w tym wypalenia zawodowego.
Jednak póki to jest autonomiczna decyzja to wcale nie musi być to złe zjawisko. Dla mnie bardziej szkodliwe by było gdyby mój szef mnie wygonił z pracy bo chciałem zostać dłużej żeby dokończyć to co zacząłem robić na przykład przed weekendem.

Edit: Żeby potem nie było, w studiu w którym pracuję (nazwy nie podam) crunch odgórnie narzucony praktycznie nie istnieje, ale z pracy też nikt nas nie wygoni jak chcemy zostać dłużej ;)

post wyedytowany przez dendriche 2019-12-28 18:25:55
13.12.2019 14:38
2
dendriche
74

Persecuted Xbox SeX mi się cały czas nasuwa xD

10.12.2019 14:09
dendriche
74

No co? Wypuszczą dwie platformy w jednej. I Sony i Becia i wszyscy twórcy którzy oszaleli na punkcie portowania na co się da na tym skorzystają, szczególnie jak trzeba będzie kupować oddzielnie tytuły na "ekranik DualShocka 5"... albo kupić PS+ żeby w ogóle mieć dostęp do funkcjonalności "ekraniku" :P

post wyedytowany przez dendriche 2019-12-10 14:12:23
15.11.2019 22:52
😂
odpowiedz
dendriche
74

Dokladnie tak!! Niniejszym oglaszam, ze odkryles jak na prawde dziala gamedev :D

25.10.2019 12:06
😂
2
odpowiedz
dendriche
74
Image

Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha!!!!!!!!!!

30.09.2019 16:28
😜
dendriche
74

No wiem, ale po tylu latach dalej jest to troszkę irytujące :P

30.09.2019 16:16
😊
3
odpowiedz
3 odpowiedzi
dendriche
74

Nie żeby coś, ale parsek to miara odległości a nie czasu...
Żeby nie było, nie znam się na astrofizyce za grosz, ale gry sci-fi przynajmniej tego mnie nauczyły :)

26.09.2019 08:56
dendriche
74

@Yarpen z Morii
Gdzie tu jest clickbait? To JEST kolekcjonerski hełm z Fallouta 76. Autor ani nie minął się z prawdą ani nie starał się wywołać sensacji, tylko przekazał fakt dla swoich czytelników. Każdy news mający w tytule Fallout 76 można by uznać za clickbait, a jednak warto pisać o tym co się znowu odjaniepawliło wokół tej gry xD

26.09.2019 08:52
1
dendriche
74

torby w IKEI są o wiele lepsze.

post wyedytowany przez dendriche 2019-09-26 08:52:59
20.09.2019 11:09
dendriche
74

@Titanguar
No rzesz kurde, dosłowny się znalazł xD

post wyedytowany przez dendriche 2019-09-20 11:09:38
18.09.2019 16:03
😉
odpowiedz
dendriche
74

Bez obrazy Wilku, ale kompletnie niepotrzebny tekst.
Prawda jest taka, że i PC-ety i PS4 czy w przyszłości PS5, mają/będą miały swoje zalety i wady. Cała ta wojna PC vs. konsole jest kompletnie niepotrzebna. Ja sobie złożyłem całkiem porządnego kompa na raty a potem kupiłem PS4. Uznałem, że nie będę się ograniczać w tej kwestii i przekonam się co oba "obozy" mają do zaoferowania. Gadanie, że PS5 zrobi rzeczy lepiej od PC-tów jest bez sensu, z prostego powodu: to działa w obie strony :)

post wyedytowany przez dendriche 2019-09-18 16:04:19
07.06.2019 14:49
dendriche
74

Nie. Polska leży w Europie Środkowej. To przez nasze bardzo położenie geograficzne jesteśmy przez większość świata postrzegani jako kraj Europy Wschodniej :)

post wyedytowany przez Admina 2019-06-07 21:32:50
31.05.2019 02:46
odpowiedz
dendriche
74

Hmmm... Mam dziwne deja vu...

06.04.2019 22:47
odpowiedz
2 odpowiedzi
dendriche
74

Lol. To porównanie do substancji regulowanych prawnie jest niedorzeczne i z jakiej beczki niby granie w takiego Fortnite'a miałoby być gorsze. Alkohol, papierosy czy narkotyki są regulowane przez prawo dlatego, że mają bardzo wysoką szkodliwość i w większości wypadków nie mają żadnego pozytywnego działania na organizm, już nawet nie wspominając o tym jak silnie się od tych substancji można uzależnić.
Gry faktycznie, też uzależniają (jak wszystko), ale oprócz negatywnych skutków, takich jak zepsucie wzroku, itd. jest też dużo pozytywnych cech jak zwiększenie refleksu, koordynacji ręka-oko, zmysłu strategicznego.
Dlatego to porównanie jest bezsensowne. Co więcej próba zbanowania, albo regulowania prawnego tego typu gier byłaby nie możliwa do zrobienia.

04.04.2019 00:22
odpowiedz
dendriche
74

Oooo... Nic od Microsoftu?? Jaaaaka szkoda

22.02.2019 10:57
😁
17
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

Znalazłem Waldo!! :D

07.11.2018 16:21
😂
odpowiedz
dendriche
74

Gra Bethesdy bez tgm i tcl nie byłaby grą Bethesdy :D

30.05.2018 21:48
odpowiedz
dendriche
74

No i jak na złość podczas Woodstocku... eh :( A myślałem, czy by się w tym roku nie zapisać. No trudno

12.04.2018 08:14
1
dendriche
74

Po pierwsze, te uprzedzenia polityczne są w dużej mierze zasadne. Odkąd pis dorwał się do koryta, to nie widziałem ani jednej decyzji, którą osobiście mógłbym uznać za pozytywną. Co więcej, nie ma w Polsce ani jednego polityka albo partii, którą jako polski obywatel, mógłbym uznać za nadającą się do rządzenia w tym kraju.

Po drugie, gracze w Polsce wcale nie stanowią tak dużej grupy społecznej jak sądzisz. Fakt, pis prawdopodobnie nie będzie chciał zmienić cen lub dostępności gier w Polsce, ale nie dlatego, że mogliby nas [graczy] do siebie zrazić (bo prawda jest taka, że rząd ma nas w miejscu gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę), ale dlatego, że jak każdy inny rodzaj handlu tak i handel grami jest obłożony podatkiem VAT. Innymi słowy, im więcej gier się sprzeda tym więcej rząd na tym zyska.

I po trzecie, to nie jest do końca prawda, że nie wiemy co rząd zamierza zrobić. Jest to poniekąd łatwe do przewidzenia. Rząd prawdopodobnie będzie chciał baaardzo mocno uznać lootboxy, i inne im podobne mechaniki, za hazard, a następnie je opodatkować, bo mogą być z tego całkiem niezłe pieniążki. Szczególnie jest to prawdopodobne biorąc pod uwagę, że rząd ma w Polsce monopol na gry hazardowe. Oznacza to, że bez odpowiednich pozwoleń i koncesji nie możesz otworzyć kasyna, ani chociażby postawić w barze automatu do gry. Tak więc, deweloper, który zaimplementuje taką mechanikę, zostanie postawiony przed wyborem: albo zapłacić dodatkowy podatek od gry hazardowej, albo pominąć Polskę w procesie wydawniczym.

Oczywiście, żeby nie było, mogę się mylić, ale mimo wszystko moim zdaniem jest to dosyć prawdopodobny scenariusz. W każdym razie konsekwencje jakie mogą z tego wszystkiego w niedalekiej przyszłości wyniknąć, będą na pewno interesujące. Pytanie tylko, kto na tym bardziej ucierpi. Polska strona branży czy polscy konsumenci :)

11.04.2018 13:29
3
odpowiedz
dendriche
74

Czy tylko mi się wydaje, czy wypowiedź Kościelnego nie ma żadnego sensu?

Cytat:
Taki model nie ma nic wspólnego z hazardem. Lootboxy nie są niczym innym jak loterią, a hazard to gra pieniężna, w której o wygranej decyduje przypadek, czyli ma miejsce wtedy, gdy umiejętności gracza są mniej ważne niż element losowy.

Rozumiem, że loteria to nie hazard i liczą się w niej bardziej umiejętności niż losowość. Będę o tym pamiętał jak kiedyś najdzie mnie ochota zagrania w lotto. Może, dzięki moim "umiejętnościom" zapłacę 5 zł, a 5 minut później wyjdę z 5 mln XD

29.08.2017 13:46
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

Ten news niestety minimalnie wprowadza w błąd. Mianowicie nie wszyscy mają możliwość ściągnięcia bety już teraz, a jedynie Ci co kupili pre-order. Trochę nie fair moim zdanie, no ale cóż w takich a nie innych czasach żyjemy. Z tego co wiem beta wystartuje dziś o 19 i dopiero wtedy będzie można pobrać build.

19.11.2016 01:05
2
odpowiedz
dendriche
74

Ja tam nie chcę kolejnej growej adaptacji przygód Harry'ego Pottera. W młodości się w nie wystarczająco nagrałem. Teraz chętnie zobaczyłbym coś na modłę obecnych gier RPG. Harry skończył szkołę (ledwo żywy ale zawsze), i kilka lat później wchodzi gracz. Najpierw tworzy postać, a potem no cóż idzie do szkoły. Nazwałbym to takim Symulatorem Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Oczywiście żartuję z tym symulatorem, bo widziałbym tam jakąś fabułe, ale mimo wszystko głównym założeniem tej gry miałoby być sprawienie aby gracz poczuł się jakby to on chodził do Hogwartu.

30.10.2016 01:17
odpowiedz
dendriche
74

I tak oto za 5 000 000 001 lat na planecie XYZ-43245, ktoś stworzy materiał o tym jak pewien Arasz w swojej grze przepowiedział co do roku wchłonięcie Ziemi przez Słońce ;)

post wyedytowany przez dendriche 2016-10-30 01:17:58
28.10.2016 01:49
odpowiedz
dendriche
74

Jak to nie weźmiemy udziału w walce pomiędzy Asasynami a Templariuszami? Chciałbym tylko przypomnieć, że mimo wszystko mówimy o grze, a nie o prawdziwej historii. Rzeczywiście wtedy jeszcze Zakon Templariuszy oraz Zakon Asasynów nie zostały utworzone, ale w lore gry walka tych dwóch organizacji trwa od wielu, wielu wieków. Według gry Zakon Templariuszy został na początku założony przez Caina, podczas gdy Zakon Asasynów jest złożony z przodków Pierwszej Cywilizacji i ludzi (a właściwie ich "hybrydowych" dzieci). Tak więc niezależnie gdzie by nas Ubisoft nie wysłał, i tak będzie tam konflikt Asasyni vs. Templariusze.

02.10.2016 12:19
odpowiedz
dendriche
74

Wiele osób mi w życiu powiedziało, że jestem dobrym pilotem, ale lądowanie tą kupą złomu zawsze sprawiało mi problemy. W końcu mi się udało i zadokowałem mój statek na stacji kosmicznej. Pierwsze co zrobiłem to sprawdziłem wydarzenia w galaktyce, jednak nic ciekawego się nie wydarzyło od mojej ostatniej wizyty, w związku z czym zacząłem przeglądać misje. Przyjąłem dwie z nich, bo uznałem że wynagrodzenie za nie ustawi mnie na jakiś czas. Gdy tylko opuściłem port, poczułem powtarzające się szturchnięcia w ramię. Bardzo się zdziwiłem, gdyż w statku byłem sam. Rozejrzałem się i nikogo nie było obok, jednak szturchnięcia się powtarzały i były jeszcze mocniejsze. Nagle sobie coś przypomniałem. Zdjąłem gogle VR wraz ze słuchawkami i spojrzałem pytającym wzrokiem na moją siostrę stojącą nade mną.
- Zaraz się spóźnisz do pracy - powiedziała moja siostra.
- A, no faktycznie muszę już wychodzić, dzięki – powiedziałem tym samym wyłączając Elite: Dangerous, a następnie mój nowy laptop MSI i poszedłem do pracy.

post wyedytowany przez dendriche 2016-10-02 12:22:39
07.08.2016 04:00
😉
dendriche
74
Wideo

a tutaj jeszcze jeden filmik, żeby Arasz już nigdy nie zapomniał jak się wymawia to nazwisko

https://www.youtube.com/watch?v=0yHqnVMe54g

post wyedytowany przez dendriche 2016-08-07 04:01:00
07.08.2016 03:33
dendriche
74

tak na marginesie to jak jest angielski dubbing to też napisy można wyłączyć :)

25.07.2016 08:08
odpowiedz
dendriche
74

F2P w Guild Wars 2 praktycznie nie istnieje, a to co jest uznawane za f2p w GW2 to nic innego jak darmowy trial. Na jakieś pół roku przed zmianą modelu biznesowego kupiłem GW2 w promocji. Jak przeszli na f2p to na początku żałowałem, że jednak nie poczekałem z zakupem, ale potem trochę poczytałem o tym co jest dostępne w tej wersji GW2 i żałować przestałem. Jedyne co można tam tak naprawdę osiągnąć to przejście głównego wątku i pełna eksploracja mapy i to wszystko. Tak jak mówiłem to trial a nie pełne free to play.

10.07.2016 18:56
1
odpowiedz
1 odpowiedź
dendriche
74

Warframe nie ma systemu osłon. Można kucać, ale nie można się chować, bo gra jest na to zbyt dynamiczna.

28.04.2016 14:49
odpowiedz
dendriche
74

Według mnie let's playe są oglądane przez trzech rodzajów ludzi. Przez tych których nie stać na zakup gry bądź konsoli, tych którzy nie mogą się zdecydować czy dany tytuł jest warty kupienia i tych którzy mają za słaby komputer (pomijam w tym wypadku konsolę), żeby daną grę w ogóle odpalić. Chociaż rozumiem zamysł stojący za ideą let's playów to jednak sam nigdy nie byłem przekonany co do tego. Nawet jeżeli dany tytuł mnie bardzo interesuje, ale nie mam na niego pieniędzy/mój komputer jest za słaby by w grę komfortowo grać to nigdy nie uciekałem się do obejrzenia let's playa z tejże gry. Może dlatego, że jestem optymistą, bo choć teraz nie mam kasy na jakąś grę lub na upgrade kompa to to nie znaczy, że nie kupię jej za miesiąc lub dwa lub nie będę miał komputera który jest w stanie ją udźwignąć.

14.04.2016 23:25
dendriche
74

Czy Ty grałeś kiedykolwiek w Wiedźmina? I nie chodzi mi tu nawet o Dziki Gon, ale o pierwszą część. CD Projekt Red nigdy nie stroniło tam od seksu czy wypicia wódki. A jeżeli chodzi o to czy gry są postrzegane jako "rozrywka dla dzieci" to po prostu nie. Gry komputerowe tudzież konsolowe nie są postrzegane jako rozrywka dla dziecka przez ogół społeczeństwa. Sprawdź zagraniczne media. Tam nikt nie widzi gier wideo jako coś czym tylko dzieci mogą się zainteresować, a także (tutaj będzie moja dobra rada) nie wierz w to co polskie media mówią o grach bo to w większości głupoty i propaganda.

19.03.2016 09:16
odpowiedz
dendriche
74

ja sądzę, że z VR może być dwojako. Z jednej strony mogą odnieść niesamowity, wręcz sukces i stać się nową "konsolą" docelową dla wielu gier. Z drugiej strony, będzie jedynie marną próbą stworzenia czegoś niezwykłego co zwyczajnie spali na panewce tak jak kinect czy playstation move. Tak to widzę. Poza tym sądzę, że w VR jest duży potencjał, ale wpierw muszą rozwiązać problem nie wielkiej tak naprawdę imersji, bo kiedy my siedzielibyśmy wygodnie w fotelu w hełmie VR na głowie i z padem w ręku, nasz bohater wykonywałby ewolucje nie z tej ziemi i to właśnie jest jeden z powodów dla którego jestem tak sceptyczny wobec tej technologii.

08.03.2016 13:01
odpowiedz
dendriche
74

opowiem wam pewną historię z życia wziętą. wyjechałem na wymianę studencką do Hiszpanii z gościem, którego przed tym wyjazdem w ogóle nie znałem. razem wynajęliśmy pokoje na tej samej stancji i z początku dobrze się dogadywaliśmy. będąc dobrym synem po jakichś dwóch miesiącach pobytu tam postanowiłem, że zaproszę moją mamę do siebie do Hiszpanii na tydzień. moja mama przyjechała i oddałem jej swój pokój na czas jej pobytu. otóż mój "kolega" zagrywał się w owym czasie w lol-a i mając na uwadze fakt, że nasze pokoje były obok siebie moja mama słyszała wszystkie te kur*y i inne tego typu obelgi skierowane do innych graczy. naturalnie to co moja mama mi powiedziała poskutkowało konfrontacją z owym "kolegą", który kiedy powiedziałem mu, żeby trochę stonował swoje obelgi wielce się oburzył i uznał, że to też jego stancja i może robić co mu się żywnie podoba. morał tej historii jest taki, że to nie społeczności są toksyczne, ale to ludzie należący do danej społeczności są idiotami.

22.02.2016 13:16
dendriche
74

Mnie akurat ten zabieg bardzo irytuje. Nie mówię, żeby od razu jaskiniowcy zaczęli mówić jak ludzie po trzech doktoratach. Ja rozumiem, że gdyby Ci jaskiniowcy mówili po polsku to lepiej by było, żeby mówili posługując się podstawowymi formami gramatycznymi, ale w tym wypadku to nie ma sensu. Ten ich język, jest w zasadzie tym czym jest angielski dla osób nie znających angielskiego, czyli kolejnym językiem, który spokojnie można przetłumaczyć na normalną polszczyznę.

21.02.2016 20:06
1
odpowiedz
3 odpowiedzi
dendriche
74

Naprawdę próbowałem zrozumieć co ludzie widzą w takim Minecrafcie czy innych produkcjach niezależnych wyglądających jakby zostały zrobione 20 lat temu i nie udało mi się znaleźć odpowiedzi. Ja sam jestem tego zdania, że grafika to nie wszystko. Do tej pory lubię sobie pograć w Maxa Payne'a lub Half-Life'a, ale te akurat tytuły są zaliczane do klasyki, podczas gdy taki Minecraft nie ma według mnie nic do zaoferowania. Określiłbym to zwyczajnie cofaniem się w rozwoju i tyle.

14.02.2016 18:31
odpowiedz
dendriche
74

oglądając materiał z tej gry nasunęło mi się skojarzenie z etapu w hotelu z Vampire The Masquarade: Bloodlines.

09.02.2016 14:49
odpowiedz
dendriche
74

a ja nie sądzę, żeby jakikolwiek z tych typów opisywał mnie w dostatecznym stopniu. jakbym miał wybrać typy mimo wszystko najlepiej mnie opisujące to bym wybrał explorera i killera. ale i tak mimo wszystko to co powiedziałeś na początku opisuje mnie najlepiej. ja przeważnie gram snajperem (czasem tylko wypróbowując inne klasy) i rzadko kiedy udzielam się na czacie co by mnie czyniło zdecydowanym przeciwieństwem socializera (nie chcę powiedzieć anti-socializer :) )

18.01.2016 12:26
odpowiedz
dendriche
74
3.5
PC

mam złe przeczucia odnośnie tej gry :(

07.01.2016 17:34
odpowiedz
dendriche
74

Jestem pecetowcem odkąd pamiętam i choć miałem swoje "przygody" z konsolami w których prym wiódł Xbox 360 to usłyszenie o konwersji Dragon's Dogmy na PC było dla mnie niezmiernie radosną nowiną. Otóż zdarzyło mi się grać na Xboxie właśnie w ten tytuł, jednak ze względu na awarię tegoż sprzętu (RROD) nigdy nie było mi dane ukończyć przygody w tym jakże wciągającym świecie. Dragon's Dogma: Dark Arisen na PC jest jedyną grą w tym miesiącu na którą się nie mogę doczekać i mam jedynie nadzieję, że Capcom poradzi sobie z optymalizacją tego tytułu.

03.01.2016 21:48
odpowiedz
dendriche
74

według kogo Arrow ciągnie się zbyt długo? ten serial nie ma prawa się skończyć przed końcem piątego sezonu, bo cała formuła Arrow jest oparta na flashback'ach z pobytu Olivera Queen'a na Lian Yu, który trwał 5 lat, a co za tym idzie, jak teraz skończą to opowieść będzie zwyczajnie niepełna. Supernatural porównałbym do telenoweli, ale nie Arrow.

03.01.2016 14:06
odpowiedz
dendriche
74

Ja tam czekam na Dragon's Dogma na PC. Jedyna moja obawa dotyczy optymalizacji. Mam nadzieje, że Japończycy nie spieprzą jej jak przy okazji wielu innych konwersji.

26.12.2015 22:07
odpowiedz
dendriche
74

świetny materiał

25.12.2015 06:36
odpowiedz
dendriche
74

po pierwsze, w tym artykule wielokrotnie zostało użyte sformułowanie augmentacja i choć taki termin funkcjonuje w języku polskim nie posiada on takiego znaczenia jak angielskie "augment" czyli "ulepszać" (definicja jest dostępna na wikipedii). po drugie, wizja przyszłości pokazana w serii Deus Ex choć ma swój urok, jest mało wiarygodna z tego względu, że stara się ukazać swoistą interpretację rasizmu rasowego w Stanach Zjednoczonych, bądź holokaustu. wtedy też "odmieńców" takich jak czarnoskórzy obywatele USA lub żydów zamykano w gettach i izolowano od "normalnych" ludzi. do czego zmierzam to to, że wybór to czy się chcesz "ulepszyć" czy też nie w Deus Ex'ie jest dalej bardzo istotny, bo większość obywateli robiło to mimo wszystko dobrowolnie, podczas gdy wspomnieni wyżej żydzi i afro-amerykanie sami z siebie nie mieli wpływu na to jacy się urodzili oraz jak będą traktowani. nie wierzę w to, że gdyby taka technologia istniała pozwolono by na "ratowanie" życia w ten sposób, bez wyraźnej zgody osoby mającej być biorcą wszczepu. pozwolę sobie podać jeden przykładowy scenariusz: rodzi się pewien "normalny" człowiek, dorasta i żyje w świecie w którym jest totalna nagonka na ludzi "ulepszonych", ale mimo wszystko postanawia się ulepszyć, bo uważa, że wszczepy są cool po czym jest prawie całkowicie wykluczony ze społeczeństwa. to tak samo jakby w 20 wieku urodził się przedstawiciel "rasy aryjskiej", który z własnej nie przymuszonej woli postanowił się "zmienić" w żyda. byłoby to zwyczajnie głupie.
poza tym artykuł bardzo dobry, poruszający ciekawą problematykę.

30.11.2015 11:59
odpowiedz
dendriche
74

i kolejna gra, która powinna zostać wypuszczona na PC-ta :(

23.11.2015 12:27
odpowiedz
dendriche
74

Niech oni Heavy Rain'a na PC-ta wydadzą zamiast w konsole cały czas się bawić

12.11.2015 10:35
odpowiedz
dendriche
74

nie mogę się zgodzić z tym co mówiłeś o modelach postaci. według mnie w najnowszym Falloucie postacie są o wiele bardziej zróżnicowane niż w Skyrimie i o miliardy razy ładniejsze niż w Falloucie 3/New Vegas. według mnie Bethesda przyłożyła się o wiele bardziej do tego.

27.10.2015 10:40
1
odpowiedz
dendriche
74
9.0
XONE

Według mnie gra jest świetna. Uważam, że ta gra to jeden spory komentarz na temat tego jak nastolatkowie myślą o życiu. Myśląc, że są niezwyciężeni i mogą w życiu osiągnąć wszystko. Prawda jest taka, że koniec końców na nic nie mamy realnego wpływu. Life is Strange świetnie to ukazuje, chodzi mi tu o końcówkę, której zdradzać nie będę. Dodatkowo, widać, że twórcy czerpali inspirację ze wspomnianego w recenzji Efektu motyla.

26.10.2015 09:22
odpowiedz
dendriche
74

Arasz dokładnie wie co kręcić :D

02.10.2015 20:28
odpowiedz
dendriche
74

no ja pierdziele. nie dość, że schrzanili optymalizację to jeszcze karzą sobie płacić za dlc. według mnie to jest bezczelne. chociaż trochę pokory by pokazali i zrobili poprawioną edycję pecetową razem ze wszystkimi dlc, żeby wynagrodzić nadużycie zaufania.

17.09.2015 10:54
odpowiedz
dendriche
74

dzięki za klucz, ale coś czarno widzę pierwsze dni bety biorąc pod uwagę ile jest tych darmowych kluczy. eurogamer ma 30 tyś kluczy do rozdania, a filmweb (!) ma 15 tyś. na pewno będzie ciekawie, przez co mam na myśli kolejki i lagi ;)

11.09.2015 23:01
odpowiedz
dendriche
74

sam gram teraz w MGSa i rzeczywiście gra jak najbardziej pozwala bawić się swoją mechaniką. mam jeden taki przykład. podjąłem się misji pobocznej polegającej na zniszczeniu czołgu i jego obstawy i wpadłem na taki pomysł. wziąłem jeepa, poprzyklejałem do niego C-4 i oddaliłem się na jakieś 300 metrów. rozpędziłem się w stronę tego czołgu i jakieś 20 metrów od niego wyskoczyłem z jeepa. jeep podjechał do czołgu a ja zdetonowałem ładunki niszcząc i czołg i jego obstawę, także rzeczywiście gra oferuje alternatywę od skradania się.

11.09.2015 13:28
odpowiedz
dendriche
74

moim zdaniem miałeś strasznie wygórowane oczekiwania względem nowego MGSa. dlatego właśnie ta gra twoich oczekiwań nie spełniła. poza tym strasznie skupiłeś się na grafice co po pierwsze według mnie nie jest aż tak ważne a po drugie grafika wcale nie jest brzydka w MGSV. a poza tym nawet jeżeli poszli na pewne ustępstwa jeżeli chodzi o oprawę graficzną to wyszło tylko grze na lepsze, bo na moim już prawie pięcioletnim laptopie gra śmiga, aż miło na najwyższych ustawieniach. taki np.: Wiedźmin 3. gra podobno jest przepiękna, ale ja się o tym w najbliższym czasie nie przekonam z tego względu, że musiałbym zmniejszyć ustawienia w grze na najniższe robiąc tym samym z gry pięknej grę wyglądającą koszmarnie. Dlatego jeżeli wszystkie gry miałyby taką grafikę i optymalizację jak MGS to nic tylko bym brał i grał.

06.09.2015 08:23
odpowiedz
dendriche
74

Apropos tego o czym mówiliście na samym początku, czyli o przejrzystych opcjach dialogowych i tym, że wiadomo czy ktoś się zgadza z podjętą przez nas decyzją czy nie. Ja tam uważam, że to wygląda dokładnie tak samo w prawdziwym życiu. Przykładowo, jak powiem coś co się jakiejś dziewczynie nie spodoba to mogą przysiąść, że obok jej ręki lecącej w stronę mojej twarzy mogę zobaczyć napis: "She strongly disapproves"

04.09.2015 16:30
odpowiedz
dendriche
74

dlaczego przez pierwszą połowę materiału głos Kacpra leci w tle, a wstawki z nim samym wyglądają jak z marnie zrobionego playbacku? wygląda jakby materiał był marnie przygotowany lub zepsuty.

22.06.2015 14:41
odpowiedz
dendriche
74

Nie potrzebnie na poczatku ten termos pokazales. Teraz wszyscy beda wiedziec, ze Cie tworcy kupili i dlatego tak Mirror's Edge chwaliles. Za taki termos wiele rzeczy mozna zrobic ;)

15.06.2015 18:19
odpowiedz
dendriche
74

Nie wiem czy ktoś jeszcze to zauważył, albo to ja już mam jakieś halucynacje, ale ten pierwszy zwiastun był na starym silniku zrobiony, prawdopodobnie już dawno temu. Takie przynajmniej ja odniosłem wrażenie, podczas gdy ten gameplay wygląda już o niebo lepiej. Poza tym muszę powiedzieć, że Bethesda miło mnie zaskoczyła swoją konferencją. Podczas gdy Ubisoftom, Microsoftom i innym softom (+Sony) cały czas coś wycieka, a kilka minut później znika z Internetu, Bethesda zdołała utrzymać w tajemnicy to nad czym pracowała, co jest godne podziwu. Nie wiem jak wy, ale ja osobiście wolę jak grę ogłasza się na niedługo przed premierą, zamiast ogłosić 50 lat wcześniej i później jeszcze przesuwać 15 razy premierę (to była celowa przesada mająca na celu podkreślenie ostatniego trendu wydawniczego). Jestem bardzo ciekaw, czy tegoroczny Fallout podbije świat tak samo jak Skyrim. Sądzę, że są na to duże szanse. Poza tym widzę pewną całkiem dobrą tendencję ze strony Bethesdy, bo widać, że wzięli bardzo dobre rozwiązania ze Skyrim i wrzucili do post apokaliptycznego świata jeszcze zwiększając skalę (w Skyrimie był crafting - w Falloucie 4 będzie jeszcze lepszy crafting, w Skyrimie było budowanie domu - w Falloucie 4 będzie można zbudować całe osiedle). Na koniec dodam, że zauważyłem w trakcie prezentacji gameplayu Fallouta, deweloper powiedział fajne zdanie zaraz po wyjściu z Krypty 111, a mianowicie mówiąc o tym, że nie trzeba robić głównego questa fabularnego, spojrzał w stronę gór i powiedział, że nic nie stoi na przeszkodzie by się tam udać, jeśli mamy ochotę. Dokładnie taka sama sytuacja miała miejsce z tego co pamiętam w trakcie prezentacji Skyrima, kiedy to deweloper powiedział, że nic nam nie stoi na przeszkodzie, żeby udać się w widoczne w oddali góry. Taki mały smaczek :)

04.06.2015 22:45
odpowiedz
dendriche
74

w tym przypadku muszę się z tobą zgodzić. ostatnim RPG, który mnie nie zanudził i który przeszedłem w całości był Mass Effect (a raczej cała seria). Mam teraz taki problem, że mój sprzęt się starzeje i większość nowych tytułów zwyczajnie nie pójdzie mi, ale jeśli jakimś cudem odpalę nowy tytuł i w niego zagram to po 10-20 godzinach gry (przy czym część z tego jest po prostu bezmyślnym chodzeniem od questa do questa) odkładam go na półkę, bo tyle jest rzeczy w nim do zrobienia, że nie wiem za co się zabrać i to mnie właśnie zniechęca. Do tej pory nie przeszedłem w 100% Skyrima (o ile to w ogóle możliwe), a wątek główny ukończyłem za drugim podejściem. Czasem lepiej jest pokazać dobrą fabułę na której gracz rzeczywiście może się skupić niż wrzucić gracza do mega super duper wielkiego i otwartego świata z multum rzeczy do zrobienia.

30.05.2015 18:28
odpowiedz
dendriche
74

A ja dalej wyczekuję jakiejś wzmianki o kontynuacji serii Vampire The Masquerade. Gdyby tylko jakieś studio deweloperskie zobaczyło ile ta gra ma potencjału. Nadzieja umiera ostatnia.

26.05.2015 11:41
odpowiedz
dendriche
74

Świetne. Zgadzam się w stu procentach. Również nienawidzę szykanowań jakim są poddawane gry komputerowe. Duża liczba gier ma takie same wartości merytoryczne jak film czy książka, jeśli nie większe. Dla przykładu: grając w Pillars of Eternity przez całą rozgrywkę odnosiłem wrażenie, że czytam książkę w której to ja kreuję historię (chodzi mi głównie o sposób w jaki napisane są dialogi). To samo się tyczy takich klasyków jak Baldur's Gate czy Icewind Dale. Ponadto wiele gier pokazuje nam jak można stawić czoła przeciwnościom losu. Fakt, że czasem jest to pokazane na dosyć drastycznych i mocno przekoloryzowanych przykładach, jednak właśnie od tego mamy oznaczenia PEGI. Na koniec chciałbym się odnieść do tego co napisał Sir Xan w swoim komentarzu. Otóż nie uważam, że książki i filmy uczą więcej niż gry. Mówiąc na swoim przykładzie, gdybym w gry nie grał za młodu teraz nie znałbym angielskiego, przez co z kolei nie studiowałbym teraz Filologii Angielskiej. To właśnie z gier nauczyłem się drugiego języka. Dodatkowo jest wiele rzeczy, które gra jest w stanie przekazać, a książki czy filmy nie koniecznie. Przykładowo Assassin's Creed jest świetnym medium historycznym, oczywiście pominąwszy elementy fikcyjne. Nie sądzę, aby film trwający maximum 2 godziny, był w stanie przekazać tyle informacji na temat jakiejś epoki jak właśnie AC, a książki (lub raczej podręczniki) historyczne są powiedzmy sobie szczerze nudne jak flaki z olejem i tylko prawdziwy zapaleniec byłby w stanie przeczytać taką książkę od deski do deski, zapamiętać coś i nie zasnąć w trakcie.

06.05.2015 14:09
odpowiedz
dendriche
74

Przeczytałem książki i ograłem gry, a jednak wybór pomiędzy Triss i Yennefer będzie niezmiernie prosty: Yennefer. Faktycznie Triss jest ciekawą postacią i jest bardzo ważną osobą dla Geralta, jednak nie zmienia to faktu, że to właśnie Yennefer była tą prawdziwą i jedyną miłością wiedźmina, w związku z czym nie wyobrażam sobie, żeby Geralt po odzyskaniu wspomnień podjął inną decyzję.

14.04.2015 20:42
odpowiedz
dendriche
74

okej, załóżmy przez moment, że PEGI będzie w jakiś sposób przestrzegane przez polskie prawo. na początku może to wywołać pewną dozę zainteresowania wśród rodziców, ale to minie i gry (szczególnie te 18+) staną się popularniejsze jak nigdy, bo wiadomo zakazany owoc najlepiej smakuje. podobnie jest z alkoholem lub fajkami. teraz młodzież nawet w gimnazjum znajduję dostęp do tego typu używek. to żaden problem dla nastolatka znaleźć kogoś kto siedzi cały dzień pod sklepem i za 2 zł kupi mu pół litra i paczkę papierosów, przy czym szkodliwość gier (nawet tych brutalnych) jest o wiele mniejsza dla młodego odbiorcy niż palenie czy picie. poza tym chyba o wiele lepiej, żeby taki młody człowiek "wyżył się" przed komputerem niż, żeby przesiadywał całymi dniami na ławce w parku i (taki przykład) zabierał lizaki małym dzieciom. poza tym nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poprosić starszego kolegę lub brata o kupno "brutalnej" gry. druga kwestia to fakt, że skoro PEGI miałoby być regulowane przez prawo to jak się będzie prezentowała kwestia dostępu do brutalnych filmów, bo póki co jedynym sposobem na przestrzeganie oznaczeń wyświetlanych podczas emisji jakiegoś filmu lub programu jest odpowiedzialność rodziców, przy czym i ta czasami zawodzi. więc tu nasuwa się pytanie czy oglądanie brutalnej animacji w grze, różni się od oglądania tak samo brutalnego filmu. tak naprawdę, przy oglądaniu cutscenek interaktywność tytułu jest mocno ograniczona, bo w większości wypadków nie mamy wpływu na to jak się ona potoczy, podobnie kiedy oglądamy film. faktycznie gra jest dalej o wiele bardziej interaktywnym medium, ale w jakim stopniu różni się chociażby jechanie po chodniku w GTA i potrącanie przechodniów, a oglądanie takich samych scen w telewizji, gdyż poziom przemocy jaki wtedy zobaczy odbiorca jest porównywalny, przy czym hollywoodzkie efekty specjalne o wiele lepiej oddają brutalną rzeczywistość niż te widziane w grach, bo są filmy w których krew leje się hektolitrami, a flaki dosłownie latają w powietrzu, a są dozwolone od lat 16, podczas gdy gra w której jest możliwość stonowania brutalności jest dalej 18+. w związku z tym najważniejsze podejrzewam pytanie to: Który okres w życiu człowieka uważamy, za moment w którym osiąga on dojrzałość? możliwe, że pomogłoby zmniejszenie rygoru w ocenach PEGI, albo zwiększenie restrykcji związanych z filmami. tak czy siak pozostaje nam czekać na dalszy rozwój wypadków.

01.04.2015 17:20
odpowiedz
dendriche
74

aż mnie zaskoczył ten zwrot akcji.

01.04.2015 13:09
odpowiedz
dendriche
74

W Guild Wars 2 zrobili tak, że postacie graczy biegają z rozłożonymi rękoma i wydają odgłosy samolotu (no wiecie "bziuuuum" itp.) i dodatkowo gracze mają pilotki na głowach

01.04.2015 12:21
odpowiedz
dendriche
74

prima aprilis?

31.03.2015 16:23
odpowiedz
dendriche
74

Cóż, jeżeli o mnie chodzi to nie mogę się wyzbyć pewnej dozy sceptycyzmu, ponieważ czekam na GTA V na PC. Sceptyczny jestem, bo jeszcze żadna gra (a raczej jej twórcy) tak mnie nie wkurzyła. Z jednej strony GTA V zapowiada się(a właściwie "jest" jeżeli mówimy o konsolach na których ta gra wyszła) miodnie, ale z drugiej strony fakt jak Rockstar traktuje pecetowców jest po prostu skandaliczny. Dlatego właśnie kierując się tym powiem tak: bardzo oczekuję na GTA V (od blisko półtorej roku), ponieważ jest to (tak mi mówiono i tak widziałem na gameplay'ach) naprawdę niezły tytuł, w związku z czym, jest to gra którą w tym miesiącu, a może nawet i roku najchętniej ogram. Oczywiście pod warunkiem, że Rockstar nie wpadnie na kolejny genialny pomysł z przesunięciem premiery, bo rzekomo muszą coś jeszcze "dopracować". W każdym razie GTA V na PC jest moim faworytem w tym miesiącu (roku?) i bardzo chętnie zwiedzę sobie Los Santos ;)

31.03.2015 01:22
odpowiedz
dendriche
74

bez obrazy panowie, ale wasze żarty są suche niczym herbatniki bez herbaty. i widzicie. zaraziłem się przez was.

10.01.2015 02:26
odpowiedz
dendriche
74

ja czekam na GTAV (PC), Batman:AK, MGS: Phantom Pain, Star Wars: Battlefront i mam nadzieję, że mój komputer wytrzyma, bo na Wiedźmina 3 przestałem czekać jak przeczytałem minimalne wymagania.

06.01.2015 22:16
odpowiedz
dendriche
74

Dijkstra nigdy nie był "zwykłym szeregowcem na wojnie", ale szpiegiem jedynym w swoim rodzaju i z tego co pamiętam z książek jego wypowiedzi niemal zawsze miały w sobie to coś co sprawiało, że zaczynało się postrzegać go jako osobę nad wyraz inteligentną i dystyngowaną, choć jego profesja czasem nie pozwalała mu na ujawnienie tych cech, dlatego uważam, że twórcy całkiem nieźle dobrali mu głos. Poza tym granie w Wiedźmina po angielsku to tak samo jak granie w jakąkolwiek inną grę po polsku. To jest właściwie jedyna seria, w którą grając nie ma się wrażenia, że coś tu nie gra jeżeli chodzi o polski dubbing i nie słychać takiej sztuczności jak w innych zdubbingowanych produkcjach.

26.09.2014 11:53
odpowiedz
dendriche
74

Dorzucę swoje pięć groszy do tej dyskusji. Uważam, że Bezi2598 i wladsetny mają na myśli to, że mimo iż świat w W3 będzie miał system hubów to nie ma mowy o rozwiązaniu tego tak jak w Risenie 2 lub 3, ze względu na sposób połączenia tych hubów i umieszczeniu ich na jednej ogromnej mapie bez ekranów loadingów (oczywiście wykluczając to nieszczęsne Skellige). Dlatego też poniekąd uważam, że porównanie do Risena jest nieco krzywdzące, ale nie przez jego otwartość, ale właśnie przez konstrukcje i sposób przemieszczania się. Nie twierdzę, że W3 ma być pozbawiany kompletnie i w całej zupełności loadingów, bo chyba jeszcze nie widziałem gry która była, ale przecież nikt nikogo nie zmusza do korzystania z opcji fast travel.

20.09.2014 19:39
odpowiedz
dendriche
74

teoretycznie jest możliwe umrzeć przed komputerem, ale trzeba się bardzo postarać. to znaczy siedzieć przez kilka dni przed komputerem, bez jedzenia, picia, snu czy wychodzenia do toalety. mi jak się zdarza urządzić sesję z jakąś grą po kilka, kilkanaście godzin to odczuwam wszystkie te potrzeby i je zaspokajam. dlatego właśnie nie lubię jak w polskich mediach wszystkich graczy szufladkuje się jako uzależnionych od komputera oszołomów. niektórzy po prostu lubią grać i grami się pasjonują, tak samo jak inni mogą się pasjonować samochodami czy piłką nożną.

27.07.2014 01:28
odpowiedz
dendriche
74

ja osobiście uważam, że powinna zostać powołana specjalna komisja złożona po części z graczy każdego wieku, która mogłaby zadecydować, czy gra nadaje się do sprzedaży, bo ta ewidentnie nie nadaje się do niczego

16.07.2014 13:48
odpowiedz
dendriche
74

zgadzam się w zupełności z Jordanem. podobnie było z Deus Ex: Human Revolution. gra zaczęła się świetnie. mieliśmy wiele możliwości przechodzenia zadań, a nawet kilka mniejszych lub większych wyborów, ale ta gra powoli traciła swoją klasę i na końcu musieliśmy wcisnąć konkretny przycisk, aby zobaczyć konkretne zakończenie. osobiście już wolałbym pograć w grę całkowicie liniową opowiadającą świetną historię, niż taką która daje graczowi fałszywą dozę swobody

04.04.2014 22:54
odpowiedz
dendriche
74

właściwie to nie jest taki zły pomysł z tą Japonią i już wcześniej się nad tym zastanawiałem, ale to zrobienie z asasyna ninja to już inna sprawa. głównie dlatego, że ninja i zakon asasynów z punktu widzenia historii były dwoma kompletnie odrębnymi "organizacjami" i jeżeli mieliby połączyć je w jedno robiąc z ninja jakiś odłam asasynów to było by zbyt mocno naciągane (nawet jak na Ubisoft)

20.11.2013 19:08
odpowiedz
dendriche
74

#GTAV na PC - dendriche - 15.08.2014#

01.11.2013 23:56
😊
odpowiedz
dendriche
74

tak szczerze powiedziawszy to ja lubię sobie pograć od czasu do czasu w jakieś dobre gry f2p, ale szybko mi się to nudzi. osobiście nie lubię gatunku MOBA (nigdy nie odnalazłem się w LoLu). Poza tym grałem chwilę w World of Tanks, ale też mi nie przypadł do gustu. Najczęsciej to gram w mmo rpg, bo lubię sobie pograć w gry typu Aion, czy The Old Republic, ale patrząc na moją postać i na postaci wykokszone, do tego stopnia, że nie wierzę, że gracz, który tą postacią gra nie zapłacił za np.: boosty do xp'a, czy elementy stroju. jednak to nie jest taki problem jaki mam w strzelankach z tym samym modelem płatności, gdzie trzeba naprawdę wymiatać, żeby do czegoś dojść, bo zakładając, że nie jesteś najgorszy w te klocki i masz 15 fragów na 2 kille, a gościu na szczycie listy ma 30 fragów na 0 killi, to tak naprawdę dostajesz niewielki ułamek tego co on by zarobił (a granaty trzeba za coś kupić:)). jeżeli chodzi o płacenie, to w mikropłatności nigdy nie inwestowałem i nie mam zamiaru. wiem, że twórców wspierać trzeba i gry f2p z powietrza się nie biorą, ale ja już wolę te 200 złotych (teraz już pewnie pięćdziesiąt) na CoD'a:MW# (gdzie # proszę wstawić cyferkę od 1 do 3), gdzie mam nie najgorszy singiel i bardzo dobry multik i żadnych ukrytych kosztów. jak już gram w jakąś grę f2p to głównie dla relaksu, jak mnie na to ochota najdzie.

01.11.2013 01:28
odpowiedz
dendriche
74

w końcu EA tak porządnie spieprzyło singleplayer, że teraz nikt już nie powie że Battlefielda nie kupuje się tylko dla multika.

08.08.2013 19:19
odpowiedz
dendriche
74

a ja mam taki pomysł na program (jeżeli wcześniej się pojawiło coś podobnego to najmocniej przepraszam, ale nie miałem czasu przeczytać wszystkich komentarzy): Ewolucja w grach. Nie musi się koniecznie tak nazywać, to jedynie sugestia. Chodziło by w nim o to, że wybieralibyście daną serię, np.: GTA lub Assassin's Creed i omawialibyście ją na łamach tego programu. Dodatkowo, moglibyście wyłaniać z komentarzy jedną "perełkę", którą byście w następnym odcinku programu omówili, co zwiększyłoby komunikatywność z załogą tvgry.pl.

22.07.2013 21:16
odpowiedz
dendriche
74

niestety przykro mi to mówić, ale wtedy Ubisoft nie dodał japońskich dialogów, a w każdym bądź razie nie w naszym regionie. co do samej gry to podobał mi się w niej sam gameplay i żałuję, że w nowych częściach Naruto zrezygnowali z eksploracji. pomimo, iż serie Ninja Storm i Ultimate Ninja, były naprawdę solidnie zrobione pod względem walk z przeciwnikami to zabrakło mi tam wielu elementów zwiedzania uniwersum Naruto i możliwości aktywnego brania udziału w fabule anime, co w nowszych seriach zostało zastąpione wstawkami z samego anime , które w każdej chwili mogę obejrzeć sam.

13.06.2013 07:14
odpowiedz
dendriche
74

a ja tak się zacząłem zastanawiać jak będzie wyglądać moralność głównego bohatera. do tej pory kiedy chcący lub niechcący zabiło się osobę postronną to pisało "Altair/Ezio/Connor did not kill civillians" i groziło to desynhronizacją, ale teraz głównym bohaterem będzie bezwzględny pirat, a to już do czegoś zobowiązuje. a co do multika to mam mieszane odczucia. z jednej strony zawsze mi się wydawało, że multiplayer w Assassinie to przyjemny pozwalający oderwać się od singla dodatek do i tak już rozbudowanej gry, ale z drugiej strony nigdy w żadnej części multik mnie nie wciągnął, a w każdym bądź razie nie na długo. no cóż może tym razem będzie inaczej.

31.05.2013 13:32
👍
odpowiedz
dendriche
74

ten "morał" na samym końcu był najlepszy. według mnie świetny materiał, nie wiem o co chodzi niektórym na forum. tylko by hejtowali. ja uważam, że świetny pomysł i wykonanie. prowadzący zabawny, rzuci jakimś żartem czasami i w ogóle dobrze to wyszło. tak trzymać.

01.04.2013 19:32
😈
odpowiedz
dendriche
74

szkoda tylko, że firma Razer nie pomyślała o dorzuceniu gratis do swojego produktu cewnika i paczki pampersów... lub samych pampersów, w końcu trzeba oszczędzać;P

23.03.2013 23:26
😉
odpowiedz
dendriche
74

i oczywiście nie mogło zabraknąć aliena ;D

11.03.2013 19:06
😈
odpowiedz
dendriche
74

kurde, mogli się postarać zrobić Heavy Raina i Beyond też na inne platformy. tak chcialbyś zagrać a nie możesz bo brakuje kasy na nowy sprzęt. Może chociaż po wyjściu nowej generacji ceny PS3 będą na tyle nie duże, że będzie sobie można pozwolić na nią i zagrać w jedne z lepszych gier na tą platformę

06.03.2013 14:18
odpowiedz
dendriche
74

wszystko pięknie, ładnie, ale i tak nie mam pewności co z tego wyjdzie. spójrzmy prawdzie w oczy: Ubisoft lubi koloryzować. to niewątpliwie jedna z lepszych firm zajmujących się elektroniczną rozrywką na rynku, ale i tak każda nowość w Assassin'ach była delikatnie gorsza niż Ubisoft to zapowiadał. weźmy dla przykładu system craftingu bomb z Revelations, bo kto tak naprawdę w pełni wykorzystał to co on oferował.

05.03.2013 20:21
😈
odpowiedz
dendriche
74

spoko. kolejny restart serii. założę się, że jedną z umiejętności Garretta będzie coś w stylu "Instynktu Złodzieja";P

03.03.2013 23:39
👍
odpowiedz
dendriche
74

no naprawdę, prequel, za prequelem, prequela pogania. co oni z tym "powracaniem do korzeni" mają to ja nie wiem. nie przeczę, że niektóre prequele są niezłe, ale bez przesady, po co się pchać tam gdzie się robi tłoczno powoli. Super Przegląd:)

03.03.2013 10:53
👍
odpowiedz
dendriche
74

czy to nie dziwne, że w ostatnich grach tpp zaimplementowano jakąś formę instynktu? Instynkt Lary, Instynkt z Hitmana, Zmysł Orła. dziiiwne:P

20.02.2013 19:54
odpowiedz
dendriche
74

nie mam wiele do polskiej wersji. troche sztywno i nie zbyt dokładne tłumaczenie miejscami, ale może być. wersja angielska natomiast ma klimat, a to się liczy według mnie najbardziej, jeżeli chodzi o dialogi. więc uważam, że wersja angielska jest lepsza.

16.02.2013 18:06
odpowiedz
dendriche
74

A teraz, w głowie rodzi się pytanie, kto bardziej spartolił Gearbox, czy TimeGate? Z jednej strony Gearbox nie powinien był zostawiać projektu samopas, a z kolei TimeGate mógł się bardziej postarać przy produkcji. W kilku słowach gra była denna i nie warto tego roztrząsać. Super Przegląd.

27.01.2013 00:38
👍
odpowiedz
dendriche
74

A ja obstawiam na The Walking Dead. Co prawda moment z Assassin's Creed w którym się dowiedziałem, że Haytham jest templariuszem sprawił, że kilka następnych scen mi umknęło, bo nie mogłem wyjść z szoku, ale to co zrobili na samym końcu w The Walking Dead było najlepszym jak dotąd zakończeniem i w ogóle momentem w jakiejkolwiek grze.

31.12.2012 09:22
👍
odpowiedz
dendriche
74

Tomb Raider to oczywiste, poza tym Castlevanii LoS jeszcze nie przeszedłem, więc trzeba się sprężyć. Dodatkowo GTA zapowiada się ciekawie. No i oczywiście TES Online. Byłbym jeszcze zapomniał o Watch Dogs, ta gra zapowiada się bardzo ciekawie i mam nadzieję, że taką pozostanie.

28.12.2012 10:13
odpowiedz
dendriche
74

zgadzam się. ME3 pozostawił po sobie niesmak jak po przeżuciu schodzonych skarpetek. w porównaniu z poprzednimi odsłonami to końcówką serii ludzie z Bioware'u się nie popisali. w Diablo 3 nie grałem więc się wypowiadać nie będę. jednak uważam, że ten rok wcale nie był taki zły. wyszło dużo gier zasługujących na słowa pochwały, np.: Max Payne 3, AC3, Far Cry 3, Hitman: Absolution, XCOM: Enemy Unknown, itd.

09.10.2012 23:56
odpowiedz
dendriche
74

a ja chętnie zobaczyłbym kampanie Jake'a Mullera. gdzieś słyszałem, że ma się diametralnie różnić od innych kampanii

09.10.2012 19:20
odpowiedz
dendriche
74

jeżeli chodzi o player to wszystko byłoby spoko, gdyby nie fakt, że filmiki się strasznie tną co kilka sekund (z przerwami). przeskakują dosłownie z klatki na klatkę w takich momentach. ogólnie to bardzo mi się podoba rozdzielczość. już nie mogłem patrzeć na to poprzednie "HD" niedorobione. teraz rozdzielczość HD to cudo. i najważniejsze: MOŻNA PRZEWIJAĆ!!!

23.08.2012 09:20
odpowiedz
dendriche
74

ja mam pytanie do ludzi z forum. dlaczego włazicie na głowę tym biednym reporterom. rozumiem filmik się tnie pod koniec, ale Krzysiek wyraźnie za to przeprosił i powiedział co jest odpowiedzialne za usterkę, więc jeżeli o mnie chodzi to zapomniałem o sprawie. przyznaje player jest jaki jest i przydałoby się kilka usprawnień, ale to jeszcze nie powód, żeby wsiadać tak na ludzi. co do gry to jestem ogólnie fanem serii sygnowanych nazwiskiem Toma Clancy'ego, więc grę już ściągam.

05.08.2012 22:43
👍
odpowiedz
dendriche
74

ja tak patrze że ekipie tvgry podczas sezonu ogórkowego to się nudzi mocno:)

15.07.2012 08:18
odpowiedz
dendriche
74

Jeszcze nigdy nie narzekałem na ten player, ale chyba czas zacząć. Ten player jest chyba (tutaj bez obrazy dla projektantów tego playera) zaprojektowany tak żeby się ciąć co minute. U mnie przy stosunkowo szybkim necie "buforował się" ok. 10 razy, mimo że filmik zbuforował się gdzieś na 75%, a ja obejrzałem 25%. Jak już pasek buforu doszedł do końca filmik zaciął mi się kompletnie i nie szedł dalej. Nie wiem czym jest to spowodowane, ale z pewnością jest to bardzo irytujące.
Co do samej gry, to Batmana wspominam bardzo ciepło. Przeszedłem w całości główny wątek fabularny, ale cierpliwości mi nie starczyło na znajdźki. Grę polecam wszystkim, którzy nie grali. Nie trzeba być nawet zapaleńcem na punkcie komiksów lub filmów z Batmanem w roli głównej.

12.07.2012 13:40
👍
odpowiedz
dendriche
74

Hmm... Ciekawe co ich skłoniło do przedstawienia Chucka ;) w roli tour guide'a

07.06.2012 21:28
👍
odpowiedz
dendriche
74

Według mnie najlepszą konferencją była ta Ubisoftu. Już do tej pory lubię wszystkie gry od Ubisoftu, ale teraz przeszli samych siebie. Sam Assassin's Creed III zapowiada się nieziemsko, a jak już dodać Watch Dogs (która btw wymiata już patrząc po gameplayu) i kilka innych tytułów, które tam wymieniono to aż brak słów. Ubisoft jak dotąd mnie nie zawiódł i nie sądzę by w najbliższej przyszłości miało się to zmienić.

24.09.2010 22:31
odpowiedz
dendriche
74

Zacząłem dzień zwyczajnie. Wyszedłem z domu do pracy. Wolałem się nie spóźnić, bo moim szefem jest bardzo drażliwy ork. Osobiście rzuciłbym tę fuchę już dawno, ale potrzebna mi jest kasa niezbędna w świecie, który zamieszkuję. Otóż świat podzielony został na dwie części ludzki i nie-ludzki. To znaczy, że w części ludzkiej rządzą ludzie, a w tej drugiej, no sami wiecie. W każdym bądź razie, wracając do mojej historii: od razu po moim przybyciu do pracy usłyszałem telepatyczne wołanie mojego pracodawcy: "Przybądź tu i to w tej chwili ty leniowaty... leniu". "Idę szefie"- odpowiedziałem mu w myślach wiedząc, że mnie usłyszy. Tak więc poszedłem do gabinetu prezesa i od progu ten zaczął swoją tyradę: "Co ty sobie wyobrażasz, ty, ty... Ech, brak mi słów na ciebie"- taa, mój szef nigdy nie grzeszył elokwencją. Zanim jednak zdążyłem odpowiedzieć lub w ogóle dowiedzieć się o co mu znów chodzi cały gabinet zaczął się walić. W jednej chwili moje życie obróciło się w perzynę. Dwa dni później okazało się, że to była akcja odziału specjalnego WPPPN-L, czyli Walki Prewencyjnej Przeciw Przestępczym Nie-Ludziom. Mój szef był poszukiwanym przestępcą, który zaszył się w części ludzkiej myśląc, że tu go nikt nie znajdzie. Na moje szczęście się mylił.
KONIEC

18.06.2010 08:20
👍
odpowiedz
dendriche
74

ja też czekam na fallouta. szykuje sie na niezłą gierkę.

30.05.2010 02:43
😃
odpowiedz
dendriche
74

no i świetnie. nie mogę się już doczekać AC:Brotherhood. chociaż z drugiej strony, załamałbym się, gdyby kolejna część AC miałaby być z Ezio. bo w końcu są pewne granice. przecież w AC III nie pokażą pięknego, renesansowego domu starców ;-)

06.03.2010 12:03
👍
odpowiedz
dendriche
74

terminator ma się rozumieć

17.02.2010 14:12
👍
odpowiedz
dendriche
74

mdk to świetna gra jednak ja zawsze wolałem niespodzianki. dlatego tez głosuje na niespodziankę

09.02.2010 16:39
odpowiedz
dendriche
74

Oczywiście Aliens vs predator

03.02.2010 22:52
odpowiedz
dendriche
74

jak dla mnie to polska wersja jest słaba. trochę dziwne uczucie, szczególnie przy porównywaniu, kiedy słychać jak jakiś koleś mówi po angielsku jak prawdziwy żołnierz, a po polsku jakby tydzień temu przeszli mutacje.

03.02.2010 15:48
odpowiedz
dendriche
74

Thief

29.12.2009 21:54
👍
odpowiedz
dendriche
74

Ciekawa gra. Muszę ją kupić. Ale trochę przypomina mi inną grę pt. ZU Online. Jest to MMORPG i co prawda jest tam całkiem inny system rozgrywki to jedno na pewno mają wspólne, a mianowicie system różnorodnych petów. Jest tytułem wartym zainteresowania. Polecam, a wracając do materiału to: super gra i super Gramy.

25.12.2009 13:38
👍
odpowiedz
dendriche
74

Spoko Przegląd. Życzę wszystkim Wesołych Świąt i przy okazji jak będziecie robić sylwestrowy Przegląd Tygodnia to proponuje włożyć maski jak na karnawale w Assassin's Creed II. To może być całkiem niezły pomysł. Jeszcze raz Życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich.

12.12.2009 13:22
👍
odpowiedz
dendriche
74
Image

spoko przegląd. okazało się, że połowy nie oglądalem.

04.12.2009 16:43
👍
odpowiedz
dendriche
74

Jak dla mnie najlepszą grą tej jesieni jest Assassin's Creed 2, ponieważ już od dłuższego czasu czekam na tę grę szukając łapczywie każdych nowinek na temat tej gry. Poza tym bardzo podobał mi się AC 1. Bardzo lubię te otwarte terytoria zaprezentowane w grach z tej serii i bardzo rozbudowany silnik graficzny oraz wątek fabularny (też "soczyście" rozbudowany) i to wszystko zostało poprawione w AC 2. Jest też bardzo szeroki obszar do zwiedzenia oraz świetne odwzorowanie wszystkich zabytków. Podoba mi się też nowy bohater i jego styl. Ezio nie jest już asasynem bez osobowości, ale jest typowym renesansowym chłopakiem z Włoch z tym wyjątkiem, że nie przeją po ojcu zakładu krawieckiego lub warsztatu, ale fach trochę uniwersalny i został asasynem.

28.11.2009 05:12
odpowiedz
dendriche
74

jezeli byloby to mozliwe to prosilbym o ujawnienie watku z desmondem dla tych ktorzy na wersje pc musza czekac. bede za to bardzo wdzieczny

28.11.2009 02:14
👍
odpowiedz
dendriche
74
Image

super przegląd. najdluzszy i bardzo fajny

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl