"Zaprzecza za to innym informacjom Schreiera, według których miała zażądać sześciocyfrowej gaży (choć podaje przy tym kwotę 250 tysięcy dolarów, o której Schreier nie wspominał)" - jeśli zero też jest cyfrą to jednak jest sześciocyfrowa kwota - 250 000
Czy ktoś się orientuje jak jest z Minecraftem w opcji cross play pomiędzy switchem, a PS4? Czy to są te same wersje czy jest jakiś problem?
U mnie na leciwych gratach jak i5 4690k + 980Ti + 32GB ramu idzie na 50-60 fps na ustawieniach mieszanych - część takie jak na ps4/część oczko wyżej. Rozdziałka to 2560x1080. Na takim gracie moim zdaniem to niezła optymalizacja
Eh, smuteczek trochę z NW, grałem sporo, mam dość. Nie jestem ortodoksem tej gry, mogła być duuużo lepsza, ale nie jest ;)
Oglądam dzisiaj wieczorem, ocenię. Nie mam żadnych oczekiwań więc staram się podejść do tematu ze świeżą głową :)
Zdradzono przy okazji, że trwają prace nad wielkim mieczem (great sword), który na prośbę fanów także pojawi się w New World.
tutaj trochę gadki marketingowej, moby mają animacje GS, on w sumie jest w grze, a w pionie drzewek oburęcznych broni jest jedno miejsce wolne, na moje oko nie wyrobili się na premierę i planowali tak czy inaczej go dorzucić :)
Dorzucamy kolejny błąd do kolekcji: w grze są domki, dzisiaj rano ludzie dostali refund domków, przez błąd w kodzie zamiast jakiejś tam małej kasy, po kilkaset tysięcy golda. Co zrobili ludzie? Wykupili wszystko z ah, podbili crafting maksymalnie / jeden błąd rozp. całkowicie ekonomię, ah, wpłynął na profesje i crafting - sieć tego błędu jest tak złożona, że nie wiadomo jak to ogarnąć. Rollback serwera? Rollback kont takich użytkowników? A co z tymi którzy zarobili na sprzedaży matsow? Co ze sklepem? Gram na serw Mayda, nie widziałem żeby tam matsy zniknęły jeszcze przed południem, ale są serwery gdzie było totalnie pusto. Wisienka na torcie to potki many na ah - były za 0,1, a ludziom wpadało po 1k golda. Nie grałem jeszcze w tak zabugowaną grę
Porty Thunderbolt (dwa) i obok nich albo sluchawki, albo magsafe to głupota. Dla przykładu, obecnie korzystam z MacBooka Pro 2019 i IcyBoxa - którego wpinam w dwa Thunderbolty jednocześnie, w takim przypadku jak wyżej albo zastawiam sobie ładowanie - co jest już bez sensu, albo zastawię słuchawki po kablu
Zazwyczaj nie komentuje gier na plus czy minus przed wydaniem/zagraniem, ale tu widzę okrutne drewno :/
eee tam, zawsze sobie wrzucę soplicę 0.2 w trakcie seansu. Filmy nie są teraz tak skomplikowane żebym po wyjściu do toalety musiał zastanawiać się, co się dzieje
Cóż, jeśli poszukajcie hosta do insta i kogoś kto to ogarnia, to spoko, ale nic z tej listy, niestety ;)
Jeśli można miksować to mam nadzieję, że będę mógł zagrać babką z brodą i wąsami :D
Oglądałem, nie powiem, że jakiś super serial, ale zobaczyłbym z ciekawości drugi sezon. Chociaż jeśli chodzi o samego Netflixa to trzymam głównie dla filmów dokumentalnych i czasem dobrych przebłysków animacji. Samego Jowisza trochę mi szkoda
Spoko, generalnie niestety Outriders jest mocno zachwaszczone dziwnymi błędami, ale nadal popularne, niech się chłopaki rozwijają, będzie tylko lepiej :)
"Looter-shootery to największy rak branży gier ostatnich lat." - patrz, a ja myślałem, że to niedokończone półprodukty w pełnej cenie, pierdyliard durnych DLC, preordery, karty fut czy fiut i szeroko pojęta zachłanność korpo developerów. Ale co ja tam wiem
Tak na logikę, typ ma problem praktycznie z każdym, we wszystkich tych sytuacjach konfliktowych to on jest wspólnym mianownikiem, to po czyjej stronie w takim razie leży problem?
No jak np mój ziomek kłóci się z 80% moich pozostałych znajomych to czysto statystycznie to on jest problemem i coś z nim nie tak, a nie z całą resztą
Ten świat jest zabawny, ludzie kłócą się o taką głupotę, na jakim poziomie trudności grać, w kontekście tego, jak można liczyć, że dogadają się pod kątem poważniejszych tematów?
Powiem tak, masz dwa tryby właśnie jakość/wydajność. Generalnie tryb wydajności na moje oko to 50/60 fps - na oko. Grałem w trybie jakość, widać jednak różnicę w tym, że ma tu mniej fpsów
Doczekaliśmy czasów kiedy filmy dostają DLC, ewentualnie wersja do obejrzenia to ta po serii aktualizacji
Mam wrażenie, że w świecie filmu od jakiegoś czasu sporo osób jednak przesadza z heroiną
Już śpieszę wyjaśnić. Będzie to coś na wzór survivalu z jedynki, powiem tak, że miałem dostęp do takiego przecieku :)
Kupiłem na PS4 za 18 złotych w pudełku chyba w MM, co prawda nie wytrwałem dłużej niż dwie godziny, ale muszę powiedzieć to, co powtarzam już od ładnych kilku lat "w nienawiści do EA, tak zostałem wychowany" ;) no ale tak serio, to cyrk dobry ;) W sumie jedyna rzecz z tego korpo jaką szanuję ostatnio w miarę to Fallen Order i tyle na dobrą sprawę
Star Wars Galaxy of Heroes, czy Squadrons - błagam ??
W nienawiści do EA, tak zostałem wychowany. Takie gówno jakie zaserwowali przez lata z SW bije tylko nowa trylogia. Jedyna najbardziej sensowna gra to SW:ToR i w sumie Fallen Order. Reszta to już praktycznie samo dziadostwo
Dobra opcja, pamiętam też jakieś turbo stare opowiadanie z "Młodego Technika" :D "Dzień Kobiet" - gdzie wszyscy faceci na całym świecie zdecydowali się "usunąć" panie ;) Polecam jeśli się dokopiecie ;)
Ogrywam właśnie (po raz chyba setny) baldura bo udało mi się go dostać w tej wypasionej kolekcjonerce na ps4 i serio, moim zdaniem to gra (w sumie gry bo cała seria, zresztą mam ją chyba na każdej platformie oprócz switcha, do czego też się przymierzam) która totalnie zasługuje na pierwsze miejsce. Okej jest momentami zabawna, zestarzała się dziwnie, ale ma taki urok którego ciężko szukać w nowych produkcjach. Potem - kiedy była posucha w cRPG wyszedł pierwszy dragon age i mną też pozamiatał. Później pillarsy, jedynka spoko, dwójka moim zdaniem rewelka. Od Divinity jedynki i dwójki odbiłem się parę razy, pomimo ciekawej kreacji świata, gra jest po prostu dziwna, już nie mój klimat. Dlatego Larian i BG3 to na moje oko nie to czego oczekuję po spadkobiercy tego tytułu. Mam nadzieję, że się uda, ale nie mam zbyt dużych oczekiwań
Zwiastun był całkiem bekowy, ale Fable nie cierpię tak mocno, że w sumie po mnie spłynęło :)
Gdyby ktoś był zainteresowany, x-kom własnie wystawił w swoim sklepie PS5 za 2.5k złotówek :)
Z tym pomysłem na demo trochę bieda. Fajnie, że dorzucają nowych skaterów, ale przydałby się jeszcze Chris Cole, Chris Joslin i Cody McEntire, który ma świetny oryginalny styl jazdy
Nadal nie. Kilkanaście razy przeszedłem Baldury, zresztą w sumie wszystkie te stare izometryki oparte na D&D i to co widzę mi się nie podoba. Nie chodzi o tury, niech sobie są, ale po prostu ta gra pod powierzchnią wydaje się ogromnym modem do Divinity2. Fajnie, że Larian korzysta ze swojego doświadczenia, szkoda że kalkuje 1:1 poprzednie gry
Z pewnością brakuje White Night oraz ostatnio wydanego Liberated, które moim zdaniem jednak jest lepsze niż XIII w podobnym klimacie
Ogólnie czekam na W3, ale z tego, co widzę - dziwnie wygląda połączenie tego "nowoczesnego" interfejsu z takimi wstawkami jak radio w 38:20. Takie fonty, opcje dialogowe itp bardziej pasują mi do cyberpunkowego klimatu, ewe jakiegoś sf niż postapo. W sumie takie mam odczucia po tym, co widziałem
No np w tym samym czasie moglibyśmy zarobić 4-15 tysięcy (zależy kto ile zarabia) PLN
Wystarczy na insta i yt obserwować Berrics. Tam jest masa contentu również ze starymi skaterami
Co tu dużo mówić. Z****ali, oprócz paru momentów, cała nowa trylogia jest po prostu słaba :|
Gra szybko się nudzi kiedy gra się singlowo. Z kumplem kupiliśmy D2 w styczniu, od tamtej pory rozkręciliśmy klan, obecnie ponad dwadzieścia fajnych osób z całego kraju, bez spiny, pół casualowo pół hardcore. Najlepsze w tej grze jest to, że zabawa zaczyna się w grupie. Odpalasz gierkę, otwierasz piwko, wchodzisz na discorda i jest klimat. Pozornie nudne aktywności nabierają sensu kiedy masz spoko ekipę, podbijasz poziom trudności (heroic/legenda), DZ, czy nawet luźne bieganie po mapie. Następna sprawa - mnogość buildów (wiadomo, są i te "jedyne słuszne, najlepsze w tabelkach wynikowych), dzięki rzeźbieniu postaci można zrobić fajne buildy plus spoko jest fakt, że przełączasz się między nimi w locie, nie trzeba budować nowych postaci. Wiadomo, trafia się na bugi itp. natomiast rozrywka jak przystało na miks mmo i looter shootera jest przednia. Zwłaszcza jak ktoś czuje się znudzony kolejnymi "smokami i gołymi babami" w tego typu gierkach
i super, jedno z niewielu anime, które toleruje i jedna z lepszych produkcji na netflixie
Fajny ten marketing morele - konsola z kodem zostaje, a typowo handheld gdzie przydaje się w podróży ;) Nie to, że nie lubię pstryka, sam korzystam, no ale kod taki dziwny ;)
Jeśli chcecie wiedzieć jak to jest z tym wiedźminem warto sięgnąć po publikację "Monstrum, albo wiedźmina opisanie" anonimowego autora ;)
Wszystko spoko, ale chyba dotarlem już tego momentu, że mam gdzieś setting. Potwory, zombie, złowieszcza kupa z kosmosu. Cokolwiek, to nie ma znaczenia jeśli nie ma angażującej fabuły i mechaniki. Gry po prostu stają się nudne. W kółko to samo, hiper zły typ, straszliwe potwory z d. i my jako główny dobry najlepiej taki, który ocali co najmniej planetę. Eh. I właśnie widzę takie zwiastuny, połączenie Secret World, może Anthem i bam. Uratuj wszechświat. Póki co, nie podjeżdża mi to świeżością :(
Rey przedstawia widzom swój nowy podwójny miecz świetlny, zbudowany z korpusu jej laski oraz zniszczonej broni Luke''a - nosz od początku budowali klimat w tę stronę i jj geniusz stwierdził, że robi po swojemu. Jak byłem fanem SW, okej VII ep mi się podobał mocno, ósmy przełknąłem to to gówno już mnie zniszczyło. Serio, gorszego filmu nie widziałem w zeszłym roku. Niestety piszę to z bólem, ale ledwie wyrabia jako zwykłe kino rozrywkowe
Z pewnością jest w tym potencjał, ale czy faktycznie to "dobre" rozwiązanie dla graczy, moim zdaniem tak średnio
Dla mnie - trochę dla Jokera, trochę dla Brada ;) Ciekawy jestem jednak jak faktycznie się to rozłoży
Mam wersję lite od dwóch miesięcy i przyznam szczerze, że to mój pierwszy handheld w życiu. Przyznam też, że nie siadłem do PC lub PS4 od momentu zakupu Switcha ;) jakoś po prostu gram i gram i czas leci :)
Okej. Jestem fanem Marvela, ale ten ziomek, jakiś maricośtam musi być trolem.
Nie oszukujmy się, Joker jest świetnym filmem. Czy z uniwersum DC, czy bez niego, po prostu robi robotę. I tyle.
Jaquin jest świetny, kadry, muzyka i kolory rewelacyjne. Joker pojebany i o to chodzi. To nie jest zwykle origin story. To jest DOBRE origin story. Śmiem twierdzić, że najlepsze jakie widziałem w ekranizacjach komiksów
Kupiłem za 228 pudełko, ograłem na ps4 i sprzedałem za 175. W skrócie zrobiłem wszystko na 95-100 procent, ogólnie gra mega mi się podobała i jak nienawidzę EA tam wreszcie pograłem w dobrą grę ze SW. Dla porównania - mam BF 2 na PC i powiem, że odpaliłem go na 40 minut i tak leży od 1,5 roku. Moim zdaniem Fallen Order to całkiem udana produkcja, bardzo ładna i generalnie właśnie system walki - w odróżnieniu od opinii wyżej - pasuje tu rewelacyjnie. Studio skopiowało pomysły innych deweloperów i moim zdaniem chwała im za to, bo prawda jest taka, że jak kopiować to od najlepszych i tutaj bardzo dobrze sprawdziła się taka formuła

Cóż, byłem wczoraj, oglądałem. Nie będę wylewał wiadra hejtu, ale powiem, że dobrze, że się to skończyło. Wszystkie tezy nowe filmy wyglądają mniej więcej jak morda z mema. Są totalnie niespójne(skusiłem sie na maraton i w tm kontekście widać to jeszcze bardziej) i wyglądają tak, jakby każdy kto miał jakąś władzę sprawczą przy scenariuszu powiedział: „hej, dajmy to czy tamto bo będzie fajnie”. Eh, Przebudzenie nawet mi siadło, ale dalej jest już tylko gorzej. Niestety
Te komentarze są lepsze niż artykuł (za całym szacunkiem ;)) Szczęście, że nie przepadałem za G bo musiałbym się przejmować, ale cóż, jak już wyjdzie gotowa wersja, to sobie może ogram i ocenię :)
Widziałem trzy razy, jak najbardziej dla mnie film roku
Miałem "przyjemność" zagrać w tę grę na PGA, coż, dla mnie to jest po prostu nudne i głupie, ale co kto lubi
Gdyby się zastanowić - to sprzęt dedykowany od MS powinien mieć zoptymalizowany system pod to urządzenie i tylko te konfiguracje - jak ma to miejsce w Apple. Jeśli MS pójdzie w tym kierunku o wydajność, optymalizację itp. raczej bym się nie martwił

W zasadzie można podmienić na każdą firmę ;)
Nie dziwię się, serial jest całkiem dobry i potrafi wciągnąć. Do tego spojrzenie na „rajtuzy” z innej perspektywy. Ja czekam na kolejny sezon :)
Dobry dzban z tego gościa. Hmm, cały hype związany z tym typkiem i grą przypomina mi bajkę o tym jak cesarz czy tam król był nagi. W sumie nawet zabawna sytuacja.
Nie wiemy jak było naprawdę, ale w każdym razie to przestroga przed chędożeniem współpracowników.
Jak dla mnie Blade Runner 2049 to majstersztyk, wizualnie, klimatycznie i muzycznie. Tak jak "pierwsza" część, jeszcze niedoceniony, ale przyjdzie na niego czas :)
W sumie widziałem wszystko z listy po kilka razy, oprócz Chappiego ;) ale jakoś mnie tam nie ciągnie.
Super. Jeszcze podbijają im tym zasięgi w algorytmie - EA pewnie się cieszy i nic więcej.
Wow. A ja nawet pięciu minut nie mogłem wytrzymać w tej grze ;)
Jak myślicie (do tej pory nie grałem i nie mam pojęcia o fabule) opłaca się brać Mad Maxa na ps4?
Wiedźmin 2 zjada trójkę na śniadanie, co nie znaczy, że ostatnia część ma złą fabułę. Po prostu moim zdaniem dwójka jest świetnie dopracowana, niebanalna i przemyślana od A-Z.
Może wreszcie skuszę się i kupię jakąś grę od EA. Nie preorder, ale po premierze, na relaksie.
Za duży hype. To musi się potknąć się przewrócić. Chcę żeby było inaczej, ale trzymam zdrowy dystans.
Moim zdaniem premiera gry będzie mniej więcej w tym samym momencie kiedy pojawi się PS5 lub nowy xbox.
Podobnie jak wiele osób w tym wątku, Baldura kocham i ograłem go kilkadziesiąt razy. W zasadzie to moja ulubiona gra. Ale jednak mam jedno ale, moim zdaniem powinni za to wziąć się panowie z Obsidianu. Chyba, że Larian porzuci swój cukierkowo-graficzny klimat. Wtedy ok, w kwestii budowy questów etc nie mogę się przyczepić.
Tak dla mnie trochę sztuka dla sztuki. Meh. Jakoś nie jaram się całym tym performance.
Myślę, że fajne zakończenie byłoby takie: Cersei odmawia współpracy/ewentualnie Danka dociera wcześniej i mają ostrą kosę - czyli tak jak ostatnio. Dopiero później nadciągają truposze, a pozostali ludzie są zbyt słabi (nie zjednoczyli się etc) żeby skopać im tyłki. W skrócie - ludzie przegrywają. To moje zdanie, ale takie zakończenie mnie akurat mocno by się podobało. Oczywiście wszystkie inne wątki poboczne etc. to już inny temat, ale też spokojnie mogłyby istnieć.
Zacznę od tego, że lubię steam. Niemniej takie gadki dla "pary" za dziesięć lat będą tylko wodą na młyn gdyż uświadomią włodarzom steama, że epic jak i inne śmieszne sklepy nie mają z nimi szans. Co to oznacza dla nas? Umocnienie pozycji monopolisty na rynku cyfrowej dystrybucji i tyle. Biada nam koleżanki i koledzy gracze, mamy prze******
Psioczenie na każdy film od Disneya jest zbyt mainstreamowe dlatego czekam z zapartym tchem na kolejne filmy w świecie SW
Mnie zastanawia dlaczego to, co potrafią ogarnąć ludzie na rainmeter nie potrafi Microsoft? To jest zagadka.
Nie jest. Taka prawda.
Jeśli dla Ciebie W2 to crap to gratuluje. Gra, która zjadała mega dojrzałą fabułą/intrygą trzecią i w sumie pierwszą część. Nie widzę nawet sensu w tym porównaniu. BW nie wypuściło jednego crapa tylko każda ich gra od ładnych paru lat nie ma startu nawet do średniaków.
To jest seria porażek.
Od czasu Kotora jedynki nie wiem czy BW miało jakąś sensowną grę powyżej średniej.
Nie rozumiem sentymentu do BW. Było dobre ok. Ale już nie jest. Tyle w temacie. Nie ma co dywagować. Na moje oko lepiej i dla pracowników, dla graczy i nawet dla EA, którego szczerze nienawidzę byłoby gdyby studio zostało zamknięte i pracownicy zostali "wchłonięci" przez inne dobre studia, ewentualnie jeśli mają możliwości stworzyli coś innego, swojego.
Nooo nareszcie coś, co ma sens w klimacie zombie ;) Taka obsada plus reżyser - dla mnie bomba :D
Pierwszy serial, gdzie został mi do obejrzenia ostatni odcinek i szczerze mówiąc nawet mi się nie chce go oglądać. Przemęczyłem się mocno, chciałem naprawdę to obejrzeć, no ale jest słabawe i mocno przewidywane :/
inceltears - widać, że nie bardzo wiesz czym jest ta gra, spoko - nie musisz wiedzieć. Ale człowieku, oceniasz ją po recenzji i wystawiasz notkę "uczciwie to 6/10"? Słabe to :/
Jak EA to proponuję system mikropłatności - za 20$ miesięcznie dodatkowo masz lepszą opcję w RNG. Za darmochę, tryb podstawowy.
Właśnie siedzę na tym filmie w kinie. Pierwsza godzina za mną i jak uwielbiam Marvela tak w starciu pań wygrywa tym razem Wonder Women :/ Twórcy Marvela polecieli tym razem sztampą po całości :|

Z tym prądu to raczej strach na wróble. Zrobiłem sobie obliczenia przed chwilą i zakładając, że korzystamy z danych z załączonej tabelki, przy cenie 0,55 zł/kWh oraz naparzaniu w wiedźmina 3 - 8 godzin dziennie przez cały rok wychodzi, co następuje, uwaga - dopłacasz 5 zł miesięcznie do rachunków pomiędzy RYZENEM 2700x i i5 7600k. Wygląda więc na to, że to raczej jedno piwko mniej w miesiącu niż zagrożenie budżetu.
Stary, byłem z ramienia firmy dzisiaj do 16 i na expo było w pyte ludzi. Oki, dzieciaki się przekrzykiwały, ale fortnite (którego turbo nie lubię) ogarnął na expo masę ludzi. Od 11-16 ciagle coś się działo, a przy meczach na fortnite już nie szło znaleźć miejsca na krzesełkach i ławkach. Dlatego wydaje mi się, że tragizujesz
X3ntic niestety pewnie masz rację. Dziwi mnie to ogólnie i ubolewam nad tym faktem. Idą dla mnie ciężkie czasy :|
Jestem fanem staroszkolnych cRPG i grałem chyba w 90% tego co wyszło zaczynając od BG 1. Powiem szczerze, może bluźnię ;), ale ostatnio grałem równocześnie w Baldura jedynkę enty raz i Pillarsów 2 - tutaj drugie przejście. I niestety, mój kochany Baldur jeden nie ma startu do drugich Pillarsów. Chociaż ciągle jestem turbo fanbojem części drugiej BG ;)
„wstępnie stwierdzić, czy studio BioWare dostarczyło nam hit na miarę swoich wcześniejszych dzieł” - to brzmi jak ironia, gdy myślę już tylko o serii turbo crapów pojawiających się od lat
swtor ma najlepsze linie fabularne na rynku, w kwestii mmo nic go nie przebija, a i sporo singli mogłoby brać z niego wzór. Nie chodzi tylko o kampanie postaci, nawet rozszerzenia są bardzo dobre.
Przecież to mistrzowska akcja marketingowo/PRowa. Sprzedajesz grę w 15 egzemplarzach - koszt straty 1500 zł. Piszą o Tobie czołowe portale w Polsce i reddit. Reklama za 1500 zł - to chyba się opłaca lepiej niż art sponsorowane?
Sprzedaż im raczej nie spadnie, ale wizerunkowo jest to słaby temat, niesmak na pewno pozostanie
Nigdy nie przepadałem za JE. Tym bardziej za EA. Dobrze wiedzieć, ale i tak nie zagram więc niech robią sobie na zdrowie :)
No to niestety pogram za rok :/ Cisnę na Linuxie to raz i dwa - ktoś powyżej wrzucił fajną tabelkę z porównaniem, co jest, a czego nie ma na ES
Ja już nawet kijkiem nie dotykam niczego od EA (no może z wyjątkiem Fify bo dostałem z PS, ale to i tak raz na miesiąc jak ze szwagrem się na wódeczkę umówię, gramy i pijemy bo ogólnie samemu nie chce mi się w to grać). Dziwi mnie natomiast, że - wnioskując z komentarzy - większość ludzi na forum jeździła po Anthem, a tu wszyscy się rzucili do testów. To jak to jest? Gra nie pasuje, a jednak gramy? Tak szczerze pytam.
Kolejna sprawa - z tym uwielbieniem BioWare to trochę jak z gadką Tomaszewskiego, że w 1973 zatrzymaliśmy Anglię na Wembley. Fajnie było kiedyś, ale teraz - nie siląc się na rozbudowane stwierdzenia, jest "teraz". A obecnie BW nie reprezentuje sobą praktycznie nic ciekawego. Bardzo, bardzo to dziwne, że ludzie tak się napinają i wierzą w jakieś cuda odnośnie studia, które produkuje gry, zamiast brać pod uwagę produkcje same w sobie.
Jeśli czytam coś na zasadzie "kryształów" w grach, to od razu stają mi przed oczami chińskie mmo. Średnio to brzmi PRowo.
Nie ma sprawy :) Najważniejsze, że umiesz zachować balans pomiędzy tymi dwoma elementami jak emocje/wybuchowość :)
Po Twojej bardzo "emocjonalnej" reakcji na newsa odnośnie zlepka metalu, plastiku, softu i paru innych elementów, które ogólnie rzecz biorąc nawet nie należą do Ciebie. Tłumacząc - co będzie, jeśli ktoś zrobi *Tobie* krzywdę? Stąd mi to przyszło do głowy.
Niebieskiej żaby kły - ciekawe jak reagujesz, kiedy ktoś Cię przypadkiem nadepnie, albo potrąci na chodniku
Tu akurat większość graczy i tak zabierze Uplay, ale z drugiej strony - jeśli dostali lepszą ofertę, dlaczego nie? :)
Moja ulubiona gra to część druga. Jednak cała saga na zawsze zostaje w moim sercu i wracam do niej co kilka lat.
Korzystam z trzech:
- google
- icloud (tutaj sub na 50GB)
- onedrive (głównie w pracy)
Pierwsze miejsce google - intuicyjny i bardzo funkcjonalny, 15GB na kilku kontach wstarcza
Drugie icloud - tutaj głównie ze względu na to, że korzystam z telefonu z ios i ogólnie przydaje się na magazyn
onedrive - mamy to w firmie, tak średnio, tak średnio bym powiedział :/
Goście od słupków to jednak dzbany. Ale z drugiej strony mam nadzieję, że film powstanie i w sumie ta sytuacja uratowała go przed porażką.
Mam tak samo i dokładnie wiem o czym mówisz. Mimo, że mój piecyk uciągnie praktycznie wszystko na high/max w 60+fps pd dłuższego czasu głównie na nim tylko pracuję. Gry -> konsola.
djgromo - częściowo się z Tobą zgodzę. Natomiast - mówimy o filmie - w grze jak najbardziej widać szarpanie, a te 24 klatki w filmie szarpania nie powodują
Zgadzam się. Ludzie się tu rozczulają nie wiadomo nad czym i po co. Gra jak gra. Masz się przy tym bawić, a nie oddawać temu cześć. Ale niestety, jak ktoś gra w „studia i deweloperów”, a nie w gry to będzie zawsze i na wszystko marudził. Ja grałem chyba w FC 3 i tyle. Zastanawiałem się nad piątką, nie kupiłem, pewnie tej też nie kupię, ale bez przesady, nie będę płakał na forum, że mi się kolorki w *grze* nie zgadzają. Po prostu jest to okrutnie słabe. Plus jeszcze domowe psychoanalizy właśnie w kontekście wykształcenia i PR. Serio? ;)
Dla wszystkich fanów 60 i więcej klatek na sekundę w filmach - "bo to zbliżone realizmowi, tego jak widzimy" - połóżcie dłoń na biurku, opierając ją np. nadgarstkiem na jego powierzchni. Poruszajcie dłonią w górę i w dół. Widzicie *perfekcyjnie* ostry obraz dłoni w każdym punkcie jej położenia?
Nie.
Płynność jest związana tutaj z ostrością, naturalnym rozmyciem, które mamy w pakiecie genetycznym.
I właśnie o to się rozbija cały temat oraz między innymi zasada 180 stopni stosowana w wideo.
Dlatego gry nie równają się filmom i na odwrót i zawsze będę przy tym, że w grach ma być dużo klatek, ale film zostawmy przy 23,967
Gram z górką dwadzieścia parę lat, teraz mam pada do x360 do PC i dwa do PS4. Nie czuję się jednak na tyle "profesjonalny" żeby wydać 200 dolarów amerykańskich celu uzyskania tego tytułu.
Bait, ale... W sumie, jak się postaram i po taniości w biedrze kupię rzeczy na kolację, zapalę świece to w przeliczeniu na złotówki, żona mnie zadowoli za 17.9, mniej więcej na godzinę tyle wyjdzie.
Kto z Was nie walczyłby o hajsy w momencie kiedy ma taką możliwość? Chyba każdy z nas zna przykłady gdzie ktoś się wraca do sklepu bo mu "pani wydała 2 zł za mało i dopiero w domu to zauważył". To teraz Andrzej sobie pomyślał po konsultacji z prawnikami, że mu wydali 60 milionów za mało i się stara. Skoro o 2 zł się ludzie biją i w mordę można dostać na dworcu to czemu się dziwić?
Tzn . tak: pomysły > fuzja Larian i Obsidian, ale grafa od Obsidian, bardziej klasyka :D
Nie wierzę w to, że ktoś może być fanem komiksów i nie podoba mu się Daredevil od Netlfixa. Serial jest fenomenalny.
Prawdę mówiąc, jako przeciętny widz ja już się pogubiłem, co, gdzie i jak, dlatego wydaje mi się, że faktycznie może ten chaos wpływać negatywnie na legalność kopii.
No tak, jak Polacy to zaraz wojna, powstania, komunizm i kościół. Ci sami aktorzy i ciekawy jestem tylko dźwięku bo 90% dialogów w rodzimych produkcjach powinno u nas dostać dodatkowo napisy, gdyż nic nie słychać.
No właśnie. :D Ja należę do tych "szczęśliwców" gdzie mam i światłowód od Orange w kamienicy i UPC. Aktualnie korzystam z UPC 250 ale ciekawy jestem tego 1Gb/s. :D
Współczuję tobie i całej reszcie ludzi z tego portalu, którzy napinają swoje intelektualne muskuły, niestety bez skutku. Łatwo daliście się bowiem złowić na wyrafinowaną przynętę gdyż owi kibole protestują przeciwko podpięciu rozgrywek wirtualnych do LIGI w ich kraju. Nie przeciwko e-sportowi jako takiemu.
|13| Nie ma sensu się wpuszczać w wyjaśnienia. Ja rozumiem o co Ci chodzi, ale jak tutaj połowa ludzi nie ma swojego zdania tylko zasłyszane "trendy", tudzież nie potrafi czytać ze zrozumieniem, to marnujesz po prostu czas na produktywne posty.
„Spójność na płaszczyźnie fabularnej wymaga zapewne utrzymania obu filmów na podobnym poziomie,” Nie wymaga. Chodzi o piniondze.
@mevico
W sumie się zgodzę, jak ktoś jest biedny i nie stać go na porządny telewizor 4k z HDR, do tego konsolę (od biedy) lub porządnego pieca do grania, oraz między innymi - dajmy na to - jakiś fajny aparacik z segmentu pro ~ Sony A7 III lub np EOSa 5D Mk.V - tak plus minus z dobrymi szkiełkami to fakt, starczy mu iphone za 7200 który ma wszystko w jednym. Ja na szczęście mam dużo pieniędzy więc mam te rzeczy, a telefon to tylko stary Iphone SE, który działa całkiem dobrze jak na swój wiek.
Tekst o książkach i grach to taka PRowa zagrywka na pierwszy rzut oka. Facet wiedział o opcji kontraktu więc przygotowywał grunt. Zobaczymy, ogólnie nawet pasuje, jestem ciekawy.
Pracuje w firmie która sprzedaje elektronikę. Na dzień dzisiejszy mamy siedem zamówień na rtx Ti. A jednak ludzie biorą sprzęcik.
Pomysł dobry, nawet bardzo. Pani Magda mnie irytuje, serialu nie lubię, ale szacunek dla marketingowców bo dobrze pomyśleli promocję. Zwłaszcza, że ostatnio jest wysyp nudnych, sztampowych trailerów i reklam.
Mógłby to być na przykład symulator "crackera". Dostajesz tą grę na steam i łamiesz całą bibliotekę. ;)
Ci którzy lubią się w to bawić mają ucztę, ale mnie to jakoś specjalnie nie potrzebne. :)
Człowieniu, nie jesteś wolny. I prawdopodobnie nie będziesz nigdy. Po prostu nie zdajesz sobie z tego sprawy. Gdybyś był wolny siedział byś prawdopodobnie w starym busie gdzieś w lasach Kanady i żył z dala od tego co Cię ogranicza jako trybik społeczeństwa. A i tak wtedy nie byłbyś "prawdziwie" wolny, ale tutaj wkrada się już filozoficzny akcent.
"chyba że cierpi się na ciężki przypadek bycia youtuberem".
Czyli tak zwane "pozdro dla kumatych" ;)
Dokładnie. Mnie zmylił jeszcze fakt, że na pierwszy rzut oka na screenie nie widać perspektywy w stosunku do Triss. A faktycznie stoi ona przed Lambertem przez co wydaje się, że mają bardzo podobną szerokość ramion. Plus nieco te ciuchy. ;)
Drogi randomie z internetu, jak ja oglądałem plastusia to ciebie jeszcze nie było na świecie. Co do wiedźminów. Jestem prostym człowiekiem, widzę zwiastun o wiedźminie - oglądam zwiastun o wiedźminie, komentuje zwiastun o wiedźminie. Nie zawsze czytam artykuł, a w trailerze umknęło mi zdecydowanie to czy przejawia się tam info, że mamy do czynienia z Lambertem.
Ojej, mój błąd. :)
Ale, co do tego "A tak poza tym, to ludzie przez gry zapomnieli, że wiedźmini nie byli jak growy Geralt modelami wyrzeźbionymi przez dłuta greckich mistrzów anatomii, tylko wyżyłowanymi chudzielcami, zniszczonymi często przez trudy życia i eliksiry" - to niekoniecznie.
Nie chodzi o rzeźbę, raczej o "posturę". Co prawda ostatni raz czytałem sagę ładnych parę lat temu, natomiast nigdzie nie pamiętam żeby była mowa o tym, że byli cherlawi. A cóż, Lambert (tak tak, poprawiam) wygląda cherlawo. Dlatego na moje oko, trochę za drobny ten wiedźmin, ewentualnie może wrażenie odnośnie za dużych ciuchów.
Z całym szacunkiem, ale Geralt taki chudy, że aż w oczy kłuje. Serio, nawet ta kurtka na nim "wisi". Coś tutaj się spierniczyło na moje oko. Nie mówię o koksiku z siłowni, ale trochę mogli gościa dopakować bo wygląda jakby miał się złamać.
Mnie tam akurat wszystko jedno bo nic od tych syfiarzy nie kupię nigdy więcej. Ale podziwiam zaangażowanie i emocje wokół tematu. Że komuś się chce takie wojenki toczyć. Łał.
W jedynce mam póki co 345 godzin i dla mnie była to gra której potrzebowałem - połączenie mmo ze strzelaniem w plus minus współczesności. Bez japońskich wodotrysków. Faktycznie, fabuła kulała, jak kilka innych rzeczy. Jednak ze wszystkimi dodatkami i ze znajomymi na prawdę świetna gierka. Zagram w dwójkę. Z tym, że nie wiem czy na premierę.
A ja rozumiem tych którzy się czepiają braku TPP bo w grze gdzie ważna jest stylówa nie widzisz swojej stylówy. Plus wypasione animacje walnięcia kogoś w mordę etc zamiast trzęsącej się kamery w FPP. Taka prawda. Immersja - FPP>TPP, a cała reszta na korzyść widoku zza postaci.
Problem drogi dzl'u jest taki, że ludziom czasem się po prostu coś nie podoba - do czego mają pełne prawo - i większość z nich (może poza kilkoma jednostkami) w kulturalny sposób to po prostu powiedziała, a cała reszta próbuje ich przekonać, że "musi wam się to podobać bo tak to już wygląda" Coś w temacie: albo wam się podoba, albo się nie wypowiadajcie". I tyle. Plus prawniczy artykuł na Gol. Jak szanuję większość publicystyki tutaj to ten artykuł jest dość absurdalnym pomysłem. Samej gry nie oceniam bo to bezsens kiedy praktycznie mamy szczątkowe informacje, ale odnoszę tekst do trailera.
Gdybym nie wiedział, że to cdp to strzelałbym, że mamy GTA w nowym settingu. Moje pierwsze skojarzenie.
Zwiastun wskazuje na kolejny film w temacie "młodzi zbuntowani kontra starzy, źli i korporacyjni". Mnie nie zachęca.
A dla mnie film całkiem spoko. Coś tam się działo, jakaś przygoda jakieś wybuchy i kradzieże. Nie liczyłem na szał i szału nie było. Film średnio-dobry i tyle.
Tzn, nie mam jakiegoś prywatnego - nacjonalistycznego problemu, chyba po prostu - jeśli chodzi o Grecję, nie pasuje do mnie totalnie ta stylistyka. Czytałem prywatnie, nie z przymusu mity, odyseję - były ok. Jednak ogólnie do mnie starożytna Grecja nie trafia. Jeśli chodzi o Japonię, nie czuję totalnie tych klimatów. W kwestii historycznych elementów jestem fanem europejskiego klimatu. Rodzime formy zabudowy, strojów, uzbrojenia, mitów, historii etc. od zawsze mnie to fascynowało i pociągało. Nie jestem ortodoksem więc rozumiem, że ludzie mogą mieć odmienne zdanie od mojego ;) po prostu kolokwialnie europejska "stylówa" jest bliższa mojemu sercu. :) Nawet pod kątem wyboru animacji czy mangi wybieram - Cowboy Bebop i Berserk - i jedno i drugie mocno inspirowane zachodem. ;)
Eh, niestety nie dla mnie. Jeśli jest coś czego nie lubię w fikcji (nie tylko literackiej) bardziej od Japonii to Grecja. :(
Niestety. Często jest tak, że coś co jest budowane wokół kontrowersji samo w sobie raczej nie zachwyca, nie tylko w temacie gier, raczej ogólnie. Wyglada na to, że Agony potwierdza tą teorię.
Może taki przykład. Załóżmy, że ktoś lubi napić się dom perignon, a ktoś sowietskoje igristoje. I to i to szampan, różnią się paroma rzeczami, ale nawalić można się i jednym i drugim. Chleją wszyscy, zaangażowanie, co kopie w głowę - zależy od stanu portfela (jak i kilku innych czynników). Ja tam ludziom do kieliszków nie zaglądam bo zawodowymi konsumentemi alkoholu często są ci niepozorni panowie spod sklepu. Zamiast czepiać się tego w co kto gra, może po prostu warto "napić" się razem i tyle?
Ale chwila, chwila. Że w kosmosie dźwięk eksplozji? Jak to? To samo partacze ze Star Warsów ostatnio zrobili. widać, że się nie znają.
Nooo. Akurat wczoraj wreszcie (po pół roku przerwy ;) ) dobiłem ostatniego bosa w PoE to teraz zacieram rączki na część drugą. Będzie grane dzisiaj jak mały pasożyt pójdzie spać. :P
Wprost proporcjonalnie do ilości kasy rośnie ilość syfu, w którym ludzie będą się pogrążać w celu jej pozyskania. Czy to Pan Chris czy to jego dawni współpracownicy.
Akurat z tym to mógłby sobie dać spokój. Natomiast Trylogia husycka pokazuje, że chłop świetnie sobie radzi na innym polu i myślę, że tam powinien się udać.
Argument, że tylko pracownicy marketów mają mieć luz w niedzielę, a reszta nie? Dlaczego? Jak wszyscy to wszyscy. No właśnie, więc zamiast szeczekać na ludzi którzy mają wolne i „zabierać” im ten dzień to proszę walczyć o wolne dla swojej branży. Jaka to typowa cebula: „ bo oni mają, a ja nie to im też zabrać”. Jakie to smutne. Widzę takich gości w pracy, płaczą że nowy przyszedł i zarabia więcej, a oni trzy lata z tym samym hajsem. Ale sami d. cicho i nic nie robią w kierunku podwyżki, zero rozmowy na ten temat. Finalnie, zero jakichkolwiek działań, ale swojemu ziomkowi w pracy to już by w złości odebrali bo sami nie podakoczą wyżej średniej. Podobna zasada z tym handlem w niedzielę. Słabe to jest kochany narodzie, bardzo słabe.
Odnośnie tej dramy z zakazem handlu w niedzielę, nie wiem co na ten temat statystyki ale osobiście zauważyłem, że najgłośniej płaczą ludzie którzy kończą pracę w piątek około 15. Ciekawe.
Ty się pożegnałeś ze słownikiem. Z tego, co widzę już dawno. Warto przyjąć go z otwartymi ramionami.