Na plus:
- wciągająca historia,
- oprawa graficzna,
- ciekawa protagonistka i pozostałe grywalne postaci,
- każda postać ma jedną charakterystyczną umiejętność – ten minimalizm sprawdza się idealnie,
- bardzo dobre sterowanie na padzie,
- wydanie pudełkowe na PS5 zawiera fajne bonusy w postaci kart oraz mapy,
- czas gry (nie męczy, nie nudzi), ale… patrz: jeden z minusów.
Na minus:
- gra na raz, nie ma sensu do niej wracać, ponieważ historia jest kompaktowa i kompletna,
- co do zasady tylko jedna ścieżka prowadząca do przejścia danej misji, czyli musisz niejako zorientować się jak twórcy gry wyobrażali sobie rozwiązanie danego problemu,
- przydałyby się dodatkowe 1 – 2 godziny, żeby pełniej przedstawić świat, jego kluczowe osobowości oraz historię,
- brak polskiej wersji językowej.
Drama o wykorzystanie grafiki wygenerowanej przez AI… Trochę to żałosne i współczuję ludziom pracującym w GOG, że muszą tłumaczyć się z czegoś co wykorzystuje pewnie co druga firma w Internecie.
Plusy:
- steampunk!
- swoboda w podejściu do poszczególnych zadań
- fabuła i historia
- gameplay
- fajnie dobrane moce i bronie - wszystko elegancko spięte ze sobą
- idealna długość gry - nie za długo, nie za krótko
- jak dla mnie - warstwa graficzna - podoba mi się taki art-style
Minusy:
- nasz protagonista jest niemową
- inteligencja przeciwników mogłaby być lepsza
- niezapadająca w pamięci (poza kawałkiem, który leciał podczas napisów końcowych - ten był bardzo fajny) muzyka
Zalety:
- wciągająca historia i fabuła,
- oprawa pixel art i muzyka,
- logiczne zagadki, zero udziwnień w kontekście łączenia przedmiotów (point-and-click),
- długość gry - nie za krótko, nie za długo, dla mnie jest idealnie,
- klimat małego miasteczka w stylu Twin Peaks,
- wyszczekana główna bohaterka.
Wady:
- pewnie dla wyjadaczy nie będzie to nic odkrywczego.
Ogrywałem wersję Director's Cut.
Plusy:
- świetnie oddany klimat japońskiego małego miasteczka,
- wciągająca i mroczna historia bazująca mocno na japońskiej kulturze,
- klimat grozy,
- bardzo dobrze zrealizowane zagadki,
- oprawa audio i wideo,
- relatywnie nie tak dużo walki, a więcej niepokojącej i dusznej atmosfery.
Minusy:
- słabo zrealizowana walka,
- żeby w pełni posmakować historii, grę należy ukończyć więcej niż jeden raz,
- dla europejskiego odbiorcy pewne symbole i tradycje japońskie mogą być niezrozumiałe / nieznane, co utrudnia zrozumienie historii.
I hate this place - na to czekam. Z tego co wskazała redakcja - dla mnie nic ciekawego.
Brakuje mi na liście oczekiwanych polskich gier I hate this place, które ma mieć premierę bodaj pod koniec stycznia '26.
Szkoda, że KCD2 nie dostało nagrody za najlepszą grę rpg - należało im się przynajmniej w tej kategorii.
Ja tam się cieszę na oba tytuły - i remake i nową odsłonę. Bez tych zapowiedzi TGA '25 byłoby dużo słabsze.
Czekam... na poranek w piątek, gdzie bez zarywania nocki, w jednym miejscu zobaczę, kto zgarnął nagrodę i w jakiej kategorii, a do tego obejrzę trailery tych gier, które mnie interesują / zainteresują :)
Gra na którą wylała się tona hejtu. Moim zdaniem - zupełnie bezzasadnie. Mówiło się o "woke", no więc odnotowałem w sumie 2- 3 takie momenty. I tyle. Nic co mogłoby wywołać wstrząs u osób wyczulonych na tym punkcie - ja po prostu to odnotowałem i... grałem dalej, a w sumie nie jestem fanem tej ideologii.
Historia, fabuła, możliwość rozwoju postaci - to coś co wciąga ogromnie. Do tego fantastyczna eksploracja. Poboczne questy bardzo często pogłębiają wiedzę o świecie.
Nie jest to gra, którą można uznać za wybitnego przedstawiciela gatunku rpg. Ale uważam, że osoby kochające ten gatunek będą się bawiły doskonale.
Na XSX niestety odnotowałem z 4 - 5 razy "crash" do systemu - następowało to głównie podczas intensywnych starć. Nie powinno to mieć miejsca na konsoli na którą ta gra była projektowana (obok PC).
Wychodzi na to, że mamy tu do czynienia z lepszą grą niż Silent Hill 2 Remake patrząc po wystawionych ocenach ????
Na plus: fantastyczny włoski dubbing, interesująca fabuła, która wciąga od pierwszych minut gry - stopniowo zanurzamy się w obłęd naszej protagonistki - zaciera nam się to co jest prawdą z tym co urojone, klimatyczna muzyka, bardzo mocne sceny związane z ludzkim ciałem (w razie czego można je ocenzurować).
Minusy: bohaterka chodzi wyjątkowo ślamazarnie, opcja biegu niewiele tu zmienia, mimo, że gra została wydana już jakiś czas temu, nadal kilka razy musiałem ponownie ją uruchamiać korzystając z zapisu, mniej więcej od połowy gra za szybko gna z fabułą i można się pogubić o co chodzi.
Byłoby 10/10 ale na konsoli jednak pewne aspekty sterowania (kołowe menu, przekopywanie się przez ekwipunek) pozostawiają nieco do życzenia. No i zawiązanie fabuły mogłoby być lepsze. Ale to jedyne wady. Cała reszta, a zwłaszcza iście epicki finał, postacie niezależne, bardzo dobrze zrealizowana walka turowa, swoboda i mnogość opcji wyboru - to naprawdę robił wrażenie.
Atomfall to solidny tytuł z segmentu AA. Jak ktoś lubi klimaty post apo, będzie raczej zadowolony. Na plus: eksploracja, wciągająca, dość enigmatyczna historia (ale z raczej satysfakcjonującym zakończeniem), całkiem fajne strzelanie, nawet interesujące questy poboczne, fajnie poprowadzone opcje związane z rozwojem postaci, angielski dubbing, klimat wsi angielskiej. Na minus: brak opcji z szybką podróżą (bieganie z jednego końca mapy na drugi czasem bywa dość męczący, choć na szczęście mapy nie są jakieś przesadnie duże, więc do przeżycia), respawn mobków przy wyczyszczonych lokacjach.
Na plus: głęboka i wciągająca fabuła, muzyka, dźwięki otoczenia, gęsty klimat i atmosfera horroru, fantastyczne dialogi z NPC, bardzo dobrze dobrany voice acting.
Na minus: trochę za dużo walki (biorąc pod uwagę klimat i atmosferę, nie ma aż tak dużej potrzeby, by wrzucać taką ilość przeciwników), czasami problem, żeby coś podnieść / przeczytać - trzeba się dobrze ustawić względem "kropki".
To był mój "pierwszy raz" z SH2 i jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem tego tytułu. Polecam!
Nie wiem czemu, ale od pierwszego trailera ta gra mnie bardzo zaciekawiła, dlatego cierpliwie czekam na jej wydanie. Będzie w GP, więc bez wtopy finansowej (dla własnego portfela) można dać jej szansę. Sprawdzę na pewno!
Oczekiwania i ocena 4.9? Ja tam mam zaufanie do Obsidian i w zasadzie nie było gry od nich, która by mi się nie podobała. Ostatnie dwie produkcje (The Outer Worlds i Pentiment) wspominam bardzo dobrze, o obu częściach Pillarsów nawet nie wspominam, ponieważ to fantastyczne erpegi.
Czekam, ale na pewno nie zrobię preorderu, bo stan „jedynki” w dniu premiery to nie było to co chcieli zobaczyć gracze. Ale kupię na pewno za jakiś czas, bo wspomniana cz. 1 to jedna z lepszych gier w jakie miałem przyjemność zagrać.
Remaster oczywiście zupełnie niepotrzebny. Ale że dla mnie to było pierwsze podejście do HZD, to dałem zarobić $ony te 50 zł za upgrade do wersji "remastered" i nie żałuję, bo gra bardzo fajna - bardzo interesujący i wciągający wątek główny, który powoli odsłania tajemnice świata i samej Aloy. Quest poboczne bez szału, chyba żaden nie zapadł mi w pamięci. Graficznie - super.
Dodatek na co najmniej 6h w cenie 45 zł. Doskonały stosunek cena - jakość. Bawiłem się rewelacyjnie - bardzo polecam!
Dodatek na co najmniej 6h w cenie 45 zł. Doskonały stosunek cena - jakość. Bawiłem się rewelacyjnie - bardzo polecam!