Nie dość że te gry drogie, to jeszcze niedopracowane. Po co kupować na pierwszego, jak teraz to beta tester? To jak iść do newbie dzi.ki i zapłacić jej za lekcję dymania będąc pro. Tak było z wieloma tytułami już, ludzie się napalają, płacą sporo kasy i rozczarowanie, że to takie, tamto siakie, a studio łyka, przykleja łatę albo i kilka i można kupić w wyprzedaży po poprawkach.
Co to znaczy odnowiona? Przetarta z kurzu pędzelkiem i z wymienioną pastą? A co z dotychczasową pracą? W zapomnienie? Piszą odnowiona jakby to był przeprowadzony pełny proces odnowy, a to dalej ta sama, uj wie jak bardzo zajechana karta. Procek dostał swoje, kości jak i reszta elektronik też, więc co najwyżej po kosmetyce, jak dziunia po 40. Ale można dołożyć kilka $$$ za fatygę? Można, a nawet trzeba, by klient czuł się wyjątkowy.
50mln$ dla giganta, jeszcze w dolarach australijskich? Nie bądźmy śmieszni, dla nich to jak splunąć, a ACCC się ośmiesza. Dowalić by bolało, ale to jak wszędzie, korporacje rządzą, szczególnie politykami i nie można im robić krzywdy. Krzywda rozkłada się na miliony ludzi, to tak nie boli, a my coś zrobiliśmy. Działanie z premedytacją powinno być karane najsurowiej, a nie takie grożonko paluszkiem.
Ściek to ludzie tacy jak ci, którzy tworzą tego typu projekty. Generowanie takiej ilości treści, nad której jakością nie można mieć kontroli, to dopiero imbecylizm. Ta ignorancja choćby do faktu ile energii będzie potrzebne, by ten nic niewart materiał trzymać na serwerach. Plus jak zwykle poszukiwanie inwestorów- frajerów, którzy zainwestują swoje pieniądze, by ten ściek mógł płynąć. Ci, co byli przeciwko postępowi, widać, że mieli trochę racji, biorąc pod uwagę, w jakim kierunku to zmierza.
Księżyc to nalepka na granatowej kartce więc co to za różnica czy zdjęcie jest tak samo sztuczne. Po za tym to ile można robić zdjęć księżyca i jaki to wogóle ma sens? W sieci jest ich cała masa o lepszych parametrach i nawet ciężko się doczepić, że kradzione. Jeśli to jest marketingowa kiełbasa to faktycznie nie ma nadziei dla ludzi.