No ale jak twierdzi szef Take-Two sprzedaż jest silna, więc nie ma się czym przejmować
A czy na poparcie tego artykułu jest coś więcej niż dane instytutu danych z dupy i wybiórcze opinie? Mam pewne wątpliwości co do "wielu" graczy. Gra codziennie rejestruje ponad pół miliona graczy w szczytowym momencie niezmiennie od premiery EA. Nic nie wskazuje, by ludzie się od gry odbijali i nie grali.
Jak się wpuszcza klientów, to nie ma znaczenia, że jest to early access. Każdy sobie zdaje sprawę, że rzeczy mogą ulegać zmianie, ale z dnia na dzień Twoja postać którą budowałeś 5 dni staje się bezużyteczna, a respec z lvl 80 kosztuje 630k bez ascendencji. Jak się zaprasza ludzi do testów to też trzeba szanować ich czas. W PoE1 podczas bety były resety drzewek i mogłeś respecować za darmo. Częściowo dlatego, że zmieniała się topologia drzewa, ale tutaj nerf był tak znaczący, że w praktyce eliminuje przydatność.
Podobnie w takim razie, tylko ja korzystam głównie ze spark + firewall. Wszystkie projectile ze sparka podpalają się płomieniami z firewalla i dają dmg od fire ignite. Czekam w takim razie na supporty do Arca, chętnie zerknę, pozdrawiam.
Też gram sorc lightning, ale moim głównym skillem jest orb + firewall + spark. Jakie masz support gemy w arcu, jakie synergie w pasywach wybierałeś, jakie dodatkowe skille używasz?
Więc robiłeś respec na niższym poziomie i być może fragmentu drzewka. Na wyższym poziomie postaci, wraz z ascendencją, wydasz 500k żeby zrobić respec większości drzewka. Problem pojawia się szczególnie w momencie, gdy wydasz złoto, a następnego dnia pojawia się patch, po którym masz problem z białymi mobami. Także uważam, że twórcy powinni to wziąć pod uwagę. BTW nie używam cast on, gram lightning sorc z firewallem z różnym skutkiem, ale nie jestem dotknięty nerfem.
Graczom się w dupach poprzewracało, niech zdobędą golda i zresetują skille.
Patch wywalił wszystkie klasy używające skill gemów "Cast on [...]". O ile dało się na tym zrobić buildy, które zbyt szybko czyszczą wszystko, włącznie z bossami, to bardzo dużo osób tego używało z różnym skutkiem. W PoE2 jest propozycja rekomendowanych gemów i używanie Cast on z konkretnymi supportami było rekomendowane graczom. Większość buildów czarodziejki z dnia na dzień nagle nie jest w stanie czyścyć podstawowych mobów. Przy tak drastycznych zmianach, gdzie wszystko oparte o te skille po prostu przestało działać, to powinny być darmowe respece.
klasyki ze starych shooterów, czyli:
iddqd
idkfa
god
give all
noclip
fly
dnstuff
dncornholio
dnclip
Split screen to Settlers 1 na Amidze 1200. A pierwsza rozgrywka na kilka komputerów to Command & Conquer. To było ok. 30 lat temu :o
Zabawne jak wydajny jest 5800X3D, który na dodatek działa na mojej już prawie 7.5 letniej platformie. Najlepszy zakup komputerowy jakiego dokonałem (platforma AM4 i potem upgrade do 5800X3D).
Rodowi Stewartowi "spodobał" się refren z tej piosenki ;) 1:15 dla niecierpliwych
https://www.youtube.com/watch?v=rfrpOhC6858
Podobnie jest tutaj, aczkolwiek to nie był oficjalny cover.
https://www.youtube.com/watch?v=Hphwfq1wLJs
Nie spotkałem nikogo, kto by wiedział, że to cover. Ta piosenka została nawet przywołana w tym wątku, a opis na YT twierdził, że to oryginał.
https://www.youtube.com/watch?v=iyLdoQGBchQ

Gdzie pieczesz? Możesz coś powiedzieć o tym jak masz to zorganizowane technicznie? Ile na raz możesz wypiec chlebów/bułek? Robisz na zakwasie czy drożdżach? W załączniku jeden z moich ostatnich bochenków jako zachęta do dyskusji. Dzięki i pozdrawiam.
Dzięki split screenowi przyniosła dużo zabawy i to był jej największy, być może jedyny, plus.
A ja bym chciał, żeby była możliwość odpalania gier na wielu kompach w rodzinie bez konieczności przechodzenia w tryb offline.
Z gier multiplayer: Starcraft 1-2, Warcraft Quake 2, Quake 3, CS 1.1 - CS 2, Day of Defeat, PUBG, Diablo 2, Battlefield Bad Company 1-2, BF 3
Z gier single player: Civ 2 - Civ 6, Fallout 1-2, Diablo 1-2, Sim Farm, Sim City 2000, Settlers 1-2, Heroes 2-3, Mass Effect 1, Transport Tycoon Deluxe
Zbankrutowani moralnie ludzie z nałogami będą teraz publicznie prać brudy. Na pewno to im wszystkim wyjdzie na dobre.
Bo to kanał rozrywkowy. Dla testów polecam oglądać Hardware Unboxed albo Gamer's Nexus.
Zanim ten news się pojawił, to BSG zdążyło zbanować głównego dataminera z EFT i go odbanować. Koniec dramy, można się rozejść.
Ja się przesiadłem na 5800x3D z 3600 i różnica była astronomiczna, zarówno w max FPS jak i w min. FPS. Rozgrywka stała się zdecydowanie płynniejsza.
Możesz dużo drobniej kawę zmielić i wyższe ciśnienie pozwoli na przesączenie wody. To jest główna zaleta. Co oferują droższe ekspresy to wyższa temperatura wody i jej stabilność. Najdroższe ekspresy posiadają dwa bojlery, jeden do grzania wody na kawę, drugi przeznaczony do pary wodnej do spieniania mleka.
Mam Aeropress od dłuższego czasu, przepiłem kilka zestawów filtrów i działa ok. Obecnie dałem go bratu i też jest zadowolony, a ja korzystam z V60 albo automatycznego ekspresu przelewowego. Jeśli aeropress faktycznie zacznie przeciekać, no to można dokupić nowy gumowy tłok.
Za 1399-1499 da się wyrwać manualny ekspres kolbowy Gaggia Classic. Taniej bym nie kupował i na pewno nie automat. Zastanów się czym będziesz mielił kawę, bo 1000 zł to ciężki budżet na młynek pozwalający zmielić drobno kawę na espresso.
Bo większość SUVów to obecnie wysokie kombi z napędem na 4 koła. Tego typu pojazdy to po prostu duże crossovery, ale każdy, włącznie z prasą branżową przyklejają łatkę SUV na lewo i prawo.
Wrzucisz kiedyś trochę więcej info na temat swoich wypieków? Chętnie bym zobaczył zdjęcia, dowiedział się czy pieczesz na zakwasach, drożdżach itd.
Obecnie pracuję ok. 6 godzin, od 10 do 16 , choć wcześniej dużo więcej i sporo się uczyłem. Mam dom bez kredytu, dobry samochód bez leasingu, 3 dzieci. Po pracy siedzę z rodziną i robię w ogródku. Obecnie mam bardzo komfortową sytuację, ale ciężko pracowałem, żeby do tego momentu dojść.
Opisałem Ci jak wygląda u mnie codzienność, że mimo dużej ilości czasu spędzonego razem w ciągu dnia to i tak w wolnych chwilach szukamy swojej obecności. Wydaje mi się, że się czepiasz :)
Mam troje dzieci w wieku 4-8 lat, więc zostawić ich samych nie można, a na dziadków rzadko można liczyć, bo mają swoje zajęcia i problemy. "Randkowego" czasu sam na sam z tego względu dużo nie ma, ale spędzamy ze sobą większość dnia. Pracuję zdalnie, więc jesteśmy razem w domu w ciągu dnia, mamy wspólne hobby w postaci ogrodu, spacerów i jeździe rowerem po pobliskim lesie, oglądamy wspólnie te same seriale, mamy wspólnych znajomych wśród sąsiadów. Większość czasu za obopólną zgodą i potrzebą spędzamy razem. Z rzeczy które robię sam to przed pójściem spać brzdąkam na gitarze, albo gram w gierki.
Liczyłem na to, że wątek tych dwóch kolesi będzie kontynuowany, ciekawiło mnie to co zbudowali i liczyłem na jakieś sploty fabuły w późniejszym czasie z głównym wątkiem. W 7 odcinku wiedziałem, że to prowadzi do tego, że dowiemy się jak Ellie dowiedziała się o swojej odporności, tylko że dało się to pokazać w znacznie krótszym czasie i odcinek tylko by na tym zyskał.
Oglądam z żoną, żadne z nas nie grało w grę. Do tej pory bardzo nam się podobało, ale 7 odcinek dało się skompresować w 5 minut. Zupełnie mnie nie interesował, zmuszałem się, żeby obejrzeć do końca.
Raz na dwa tygodnie sprzątanie grubszych rzeczy typu łazienki, okna w zależności od potrzeby, mycie podłóg, pow. 220m2 - 200 zł. Codzienne sprzątanie, odkurzanie, kuchnia robimy samodzielnie.
Świetna informacja, trafia u mnie na sam szczyt listy gier, na które oczekuję. Tarkov jest koncepcyjnie świetną grą i nadal w niego pogrywam, ale technicznie jest to kupa gówna.
Bo rynek procesorów to nie jest jedna seria. AMD ma w sprzedaży kilka serii Ryzenów, Epiców i Threadripperów na raz.
A tymczasem kolbowy ekspress Gaggia Classic zrobi lepszą kawę i kosztuje 1500 zł. Do tego można sobie kupić profesjonalne sitko, kolbę i inne bajery i do 2000 mamy świetny zestaw, na którym zrobimy cuda jak się człowiek przyłoży.
Skoro jednym z kryteriów wyboru obudowy do rekomendacji była wentylacja, to gdzie jest test temperatur? Jak zwykle artykuł GOLa opierający się o widzimisię autora.
Wtyczek możesz używać na żywo. Interfejs, laptop + konfigurujesz footswitch midi w jakimś DAW i jazda. Kiedyś grałem na Mesa Mark V 25W, ale sprzedałem i gram w domu na VST. Mój signal chain to Gitara -> Interfejs USB -> Reaper z VST -> power amp -> kolumna Mesa 2x12. Są ludzie koncertujący na iPadach. Jak już potrzebujesz sprzętu na koncerty, to nie jesteś hobbystą, a zaczynasz być profesjonalistą, więc potrzeby się zmieniają. Ale nadal wydatek rzędu kilku-10 tysięcy na wszystko, gdzie masz wtedy sprzęt dobrej klasy i nie musisz do tego cyklicznie dokładać to nie jest drogie hobby. Sprzęt możesz mieć ten sam przez dziesięciolecia.
Gram sam. Niezależnie od wymaganego brzmienia jesteś w stanie kupić topowy multiefekt/symulator cyfrowy w przedziale 4-9k. Obecnie z wynalazków typu Quad Cortex, Line6 Helix, Axe FX korzystają najwięksi sceny i jeśli dla nich to wystarczy, to wystarczy dla każdego. Niezależnie od tego, że trzeba wydać nawet te 10k, to i tak jest tanio, bo płacisz raz, masz topowej klasy sprzęt i po sprzedaży możesz część tej kwoty odzyskać. Na dodatek można kupować używki. Jak wspomniałem ja sporo zarobiłem na sprzęcie poprzez kupowanie używek i wymiany. Teraz można zdziałać cuda kupując interfejs USB za 500 zł i wtyczki VST po 50-100$. Powstają tak całe płyty. To co się dzieje obecnie i jak niskie są ceny za profesjonalne brzmienie było nie do pomyślenia jak zaczynałem grać, a symulacja cyfrowa dopiero raczkowała. Nie było lepszego momentu do grania na gitarze niż obecnie.
Moje hobby to gitara, więc jest to tanie hobby o ile ma się sprzęt. W dzisiejszych tani sprzęt jest bardzo przyzwoity i da się kupić coś grającego dla młodej osoby za przystępne pieniądze. W sumie przewinęło się u mnie sprzętu za kilkadziesiąt tysięcy, na wszystkim zarobiłem, a ostatecznie posiadam 3 gitary, kolumnę, wzmacniacz i kilka dupereli w sumie wartych 12000 zł. Sporo zarobiłem na przewalaniu sprzętu, więc koszt netto hobby na przestrzeni 17 lat to pewnie ok. 4000 zł.
Drugie, wspólne z żoną hobby to ogród i tu już idzie spora kasa.
Jak kupią to przestanie to być darmowe
Czy ty na prawdę uważasz, że to pozostanie darmowe? Przecież oni muszą na tym zarobić w jakiś sposób.
Sztuczna inteligencja powinna być wolna i mieć mandat ONZ, że nikt nie ma do niej praw i telektualnyvh i co wyprodukuje AI to jest to freeware.
Kto o zdrowych zmysłach wyda setki milionów dolarów na rozwój produktu i udostępni go za darmo? W swoim życiu osobistym też jesteś takim filantropem?
Nic mnie bardziej nie denerwuje jak psy u mnie na wsi, które gonią mnie po ulicy, bo "gospodarze" mają pootwierane bramy.
Fiasko zajęcia Ukrainy psuje szyki Chinom, a nie Rosja sama w sobie. Gdyby było inaczej, to Chiny byłyby gwarantem bezpieczeństwa Ukrainy i by nie pozwoliły Putinowi na takie zagrywki.
Nie znamy szczegółów umów pomiędzy Chinami i Rosją, niemniej sygnały, takie jak ten, mogą wkazywać, że Pekin nie jest mocno zaangażowany w pomoc Moskwie, co stanowi pozytywny sygnał dla wszystkich obserwatorów, kibicujących broniącej się Ukrainie.
Związek gospodarczy Chin i Rosji zacieśnia się, i nie jest to dobry sygnał. Rzeczonych chipów nie dostaje nikt, ponieważ w Chinach mają zastosowanie do celów wojskowych. To jest powód embarga dla tego konkretnego typu procesora, a nie bajka o Pekinie porzucającym Moskwę.
Te karty to jakies nieporozumienie. 7900xtx ma ponad 500mm^2, gdy tym czasem 4080 nieco ponad 300mm^2
Sam jesteś nieporozumienie. Rozmiar CU to 306 mm^2. Pozostały obszar to IO i cache. RTX 4080 ma nie nieco ponad 300 mm^2 jak mówisz, tylko 379 mm^2. Nie da się teraz wymiarów porównać 1 do 1, ponieważ Radeony zostały podzielone na chiplety i są wykonywane w dwóch procesach na raz. 5nm zastosowano do CU, 6/7nm do IO i cache. Nijak się to obecnie nie przekłada na rozmiar u NVIDII.
AMD twierdzilo, ze karta jest 50-70% wydajniejsza niz 6900xt, a tym czasem jest to 35-50%( jedno wielkie klamstwo).
Tu zgoda.
7900xt kosztujaca 900$, AMD chyba rozum z ch... zamienilo miejscami wyceniajac ta karte.
A jednak się sprzedają.
Udzial w rynku kart dyskretnych spadl ponizej 10%, nieciekawe perspektywy sie szykuja dla dywizji kart graficznych tej firmy.
W związku z tym, że wszystkie konsole są zaopatrywane w układy AMD i stworzyli teraz modularną architekturę GPU to śmiem twierdzić, że mają się świetnie.
Radeon RX 7000 to jest Ryzen 1000. Wywrócili architekturę do góry nogami poprzez analogiczny podział na chiplety, oddzielenie cache od CU, zastosowanie die IO, wykonanie IO i cache w starszej technologii niźli CU. Ceny kart może nie porywają, ale jeśli chodzi o technologię, to przyjemnie patrzeć na zmiany. Czego na pewno nie zobaczymy, to agresywnej walki cenowej, ponieważ AMD zbyt dobrze zarabia na CPU, żeby bić się z NVIDIĄ na ceny. Radeon konkuruje z Ryzenem o te same płytki półprzewodnikowe od TSMC. Wraz z dopracowywaniem nowej chipletowej architektury radeonów może nadejdą większe zmiany jak w przypadku Ryzenów serii 2000 i 3000, kiedy sprzedaż wystrzeliła.
Ja mam Wellpur Dale, ale już jej nie sprzedają. Odpowiednikiem jest chyba Wellpur Etne. Polecam przejść się do Jyska i przymierzyć poduszki Wellpur.
Ja gram w WZ 2. Przeważnie po 23, w weekendy po 21. Mogę pograć, preferowany wiek >30 lub chociaż >25.
Dokładnie. Chociaż w tym roku udało mi się wyłowić Ibanez RGRT421 za 1100 zł i Jackson KVXMG za 2300 zł, obie w świetnym stanie. Koło nosa przeszedł mi Jackson SL2 za 1800 zł. W wyższym przedziale cenowym jest jeszcze gorzej o sensowny sprzęt.
Ja serduszkami obserwuję ceny. Osobiście śledzę gitary i niestety jakość wystawianego sprzętu w ostatnich latach poszła w dół, podczas gdy ludzie oczekują nierealnych cen. W wyjątkowych przypadkach targuję się, gdy cena jest zbliżona do tego co jestem gotów zapłacić, ale w większości przypadków autorzy ogłoszeń tak odpływają, że ogłoszenie wisi miesiącami z serduszkiem.
Potrzebujesz chyba czegoś, na czym można zrobić większą marżę. Rozumiem, że to może być poza zasięgiem możliwości, ale generalnie u mnie w mieście typek pracował krótko w knajpie z sushi, zwolnił się i zaczął robić sushi na zamówienie w domu. Zakładam, że przy tego typu wyrobach byłoby łatwiej byłoby zrobić większe pieniądze. Nie wiem co dokładnie oferujesz, ale może chociaż dodanie pieczywa "specjalistycznego" typu fitness, prasowanki z ziaren, bochenki o niskim indeksie glikemicznym pozwolą Ci na podniesienie marży.
Ja sobie upodobałem palarnię https://etnocafe.pl/ z Wrocławia. Regularnie kupuję Yellow Bourbon, Italian Roast i Dobry Przelew. Z tanich marketówek zawsze kupuję Lavazza ORO. Podstawowe pytanie to jak parzysz kawę? Masz dobrej jakości młynek? Może okazać się, że nie warto inwestować w drogie ziarno.
1. wejdź na Udemy
2. wyszukaj tematykę która Cię interesuje
3. wybierz interesujcy Cię kurs, który posiada wysoką ocenę
4. ucz się
Materiały to kwestia drugorzędna. Najważniejsza jest systematyczność.
Świetna gra z przepiękną grafiką. Przydałby się remaster poprawiajacy rozgrywkę na nowych systemach i rozdzielczościach.
Problemy z dostępem do gry minęły. Gram teraz regularnie i bawię się dobrze. Polecam.
To tylko widać jak sterowalny jest tłum. Na PC gra była poprawna na premierę. Cały review bombing powstał z syfu spowodowanego z konsolami i tego, że kilka dni po premierze "influencerzy" doszli do wniosku, że sranie na CP2077 przynosi dużo klików. Ludzie zaczęli się prześcigać w polowaniu na bugi i tylko to było na tapecie, podczas gdy w trakcie normalnej rozgrywki zdarzało się to bardzo rzadko. Przeszedłem 80% gry od razu po premierze i jedyne czego doświadczyłem, to jakiś clipping postaci w jednej z pierwszych lokalizacji grając corpo.
Nie wiem, nie przestudiowałem wszystkich benchmarków, obejrzałem jak zwykle Hardware Unboxed, a tam nie było jeszcze testów 13700k. Jeśli 13900k na DDR5 ma 250 FPS w porównaniu do 240 FPS 7700x, to 13700k i 7700k z pewnością znajdują się w tej samej okolicy. Osobiście nie kupiłbym teraz platformy na DD4, więc tutaj różnica w cenie sprowadza się w moim mniemaniu do płyt głównych. Z tego powodu jak mówiłem czekałbym z zakupem, albo kupił low end na DDR4 jak ktoś ma mały budżet.

I jaką teraz ortodoksyjni fani AMD (np. Blood)
Zawsze staram się o obiektywną ocenę konkretnych platform i wypowiadałem się już o obecnym braku opłacalności serii 7000. Jest to coś, z czym najwyraźniej Ty masz problem sądząc po konfrontacyjnym tonie wypowiedzi.
O ile zakup serii 7000 uważam obecnie za mało opłacalny, to warto zwrócić uwagę na pewne szczegóły. W załączeniu benchmark Hardware Unboxed pokazujący średnią wydajność z 12 testowanych gier oraz zużycie prądu. Na pierwszym miejscu Intel 13900k + DDR5-6400 z wynikiem średnio 250FPS. Na drugim miejscu Ryzen 7700X + DDR6-6000 z wynikiem średnio 240 FPS. Intel z wyżej taktowanym RAMem DDR5 od platformy AMD oferuje około 4% więcej FPS przy czym w stresie zużywa 493W w porównaniu do 256W zużywanych przez Ryzena, czyli o około 240W (!) więcej.
Cena Intel 13900k w x-kom - 3499 zł
Cena Ryzen 7700x w x-kom - 2249 zł
AMD skompromitowało się cenami płyt głównych, Intel skompromitował się "topowym" procesorem i swoją architekturą.
Niestety Intel "nie pozamiatał" tak jak byś tego chciał. Nie wspominając o tym, że zaraz wychodzą nowe CPU z 3D Cache. Jeśli chodzi o zakupy, to gdybym chciał koniecznie kupić coś dziś do gier, to w "wyższej" półce byłby to Ryzen 7700x. Gdybym celował w mid/low end, to coś od Intela. Dla osób, które mogą się wstrzymać zalecane jest poczekanie do premiery 7000x3d i tańszych mobo.
Nie trzeba grać w produkcje AAA. Rzadko kupuję takie gry. Jest ogrom gier indie, starszych, wydanych dawniej niż rok temu, które mają niższe ceny. I tak nie da się wszystkiego dobrego na rynku "przegrać". W pełnej cenie kupuję przeważnie tylko gry multiplayer, a i to się zdarza stosunkowo rzadko. Ostatnimi grami, które kupiłem w pełnej cenie były Diablo 2 Resurrected i CP2077.
To jest chyba gwóźdź do trumny tej gry. Przez 4 lata nie ogarnęli problemu z uwierzytelnianiem i serwerami. Próbowałem wejść teraz do gry, musiałem odstać w kolejce 30 minut, zobaczyłem ten sam błąd co kilka dni temu.
Aktualnie głównym wyzwaniem jest optymalizacja informacji przepływających z i do bazy danych związanych z profilami i wymianą danych między master serwerem a bazą danych. Zlokalizowaliśmy problem i wspólnie z wydawcą pracujemy całym zespołem nad poprawkami, których naprawa jest kwestią najbliższych dni/tygodni (…). Dodatkowo pracujemy również nad rozszerzeniem bazy serwerowej (…).
Dokładnie to napisałem w poprzednim wątku o WW3. Nie naprawili tego od 2018 roku to nie dadzą rady zrobić tego na szybko teraz. To jest gruntowna przeróbka. To co się wydarzy, to zmniejszą się peaki graczy i to spowoduje możliwość dobicia się do gry. Szkoda, ogromna szansa zmarnowana.

Próbowałem zagrać przedwczoraj, ale się nie dało. Uruchomiłem grę w tym momencie i nadal gra jest niedostęna. Pierwszym problemem jest to, że gra ma dodatkowy launcher poza Steam. Drugi problem to był brak kolejkowania na premierę. Trzeci to to, że teraz kolejkowanie jest, ale i tak backendowe serwisy nie działają, więc nadal nie jestem w stanie zagrać. Obecnie gracz musi odstać 5-10 min w kolejce zanim uruchomi grę po to, żeby zostać z gry wyrzuconym po 3 próbach uwierzytelnienia, bo ich infrastruktura wewnetrzna jest przeciążona i się nie da. Ponowne uruchomienie gry z ich launchera to ponowne stanie w kolejce. Życzę im jak najlepiej, bo gra jest bardzo dobra, ale nie potrafią od kilku lat ogarnąć infrastruktury. Niestety nie da się tego wytłumaczyć już niespodzianką podczas premiery, ponieważ ten sam problem pojawia się podczas każdego ich otwarcia na graczy. Nie są w stanie zaprojektować i wdrożyć skalowalnych usług,
Bardzo dobre CPU, brak tanich mobo, nie ma o czym rozmawiać. Zaraz premiera serii 7000 x3d, więc nie ma sensu tego kupować. Do premiery x3d będą płyty B650 i to dopiero zacznie się układać w coś sensownego.
No tak, lepiej zrobić 1000 mefrunów i 500 chaosów zamiast daily aktywności.
Multiplayer w nadchodzącym Call of Duty: Modern Warfare 2 to tak naprawdę stary multiplayer, tyle że nieco szybszy i z nowymi kolorkami.
Jakiś specjalista pisał ten artykuł. Tempo rozgrywki zostało spowolnione w porównaniu do MW 2019. Wolniejsze bieganie, brak anulowania wślizgu, większe cooldowny pomiędzy skokami, wślizgami, duży cooldown w dolphin dive. Do tego dochodzi tryb DMZ, czyli COD Tarkov.
Na początku byłem entuzjastycznie nastawiony wzglętem tego serialu i pozytywnie wypowiedziałem się w jednym z pierwszych wątków. Po każdy kolejnym odcinku odejmuję niestety po punkcie z mojej oceny. Miałem wraz z żoną problem z obejrzeniem 3 odcinka w całości.
Zgadzam się z tą opinią. Na razie ogląda się OK, są rozbieżności, ale mogło być gorzej. Nie ma nic innego z tego gatunku do wyboru, więc będę oglądał.
Przynajmniej coś się w grze dzieje i potrafią przyznać się do błędu. Dla kontrastu Quake Champions nigdy sie nie doczekał zmian, gdzie też przerobienie go na hero shootera się nie sprawdziło.
Grę tworzyła firma Saber Interactive, ale umowa z nią została rozwiązana, a reżyser Quake Champions, Tim Willits, przeszedł do ww firmy jako "Chief Creative Officer". Miało to miejsce w 2019 roku, więc od 3 lat QC jest na kroplówce, więc Twoje wrażenia są słuszne.
1990 - klon Atari 2600
1992 - Amiga 1200
1997 - PC 16 MB Ram, karta graficzna S3 Virge, CPU AMD K5 133, HDD Caviar 1.7GB
2000 - PC Celeron 533, karta graficzna Riva TNT2
2003 - PC Athlon XP 2600+ lub 2800+, Geforce FX 5700
2006 - Xbox 360
2008 - PC Core2 Duo E8500, Radeon HD4850
2017 - PC Ryzen 1700, 64GB DDR4 RAM 3200MHz, dysk 512GB NVMe, Sapphire Radeon Vega 64. W 2018 zmiana CPU na 2600, w 2019 zmiana CPU na 3600, w 2021 zmiana GPU na RX6900XT. Planowana zmiana CPU na 5600x i oddanie dzieciom, a dla siebie złożę nowego kompa po premierze Ryzenów 7000 i nowych GPU.
Najbardziej intensywny okres grania to lata 90 i początek 00. Miałem okazję ograć u kolegów C64, NESa, starsze PC w latach 93-96, PS i PS2. Żałowałem, że nie mogłem mieć SNESa i dwóch pierwszych Playstation. Nie mniej jednak Amiga i pierwsze PCty dostarczyły wrażeń, których nigdy nie zapomnę. Zamiłowanie do gier i przesiadywanie przed komputerem wpłynęło też na wybór ścieżki zawodowej. Pozostaje mi podziękować rodzicom, którzy znosili wydatki i czas, który spędzałem przed komputerem. Piękne czasy.
QC jest grą o wyśmienitym klimacie i wizji artystycznej. Niestety budowa lobby, długie przerwy pomiędzy meczami, wyrzucanie z serwera, żeby przebić się przez skórki, kolorki i inne badziewie oraz ukłon w stronę hero shooterów zabiły dla mnie tą grę.
Wiedzą co? Jeśli chodzi o uruchamianie gier i programów przeznaczonych na Windowsa, no to przy użyciu WINE/Crossover/Protona nie ma tam mowy o emulacji.
Mam tak tylko z jedną rzeczą, mianowicie gitarami. Powstrzymuje się, bo i tak nie mam czasu grać, ale ciągle wpadają pomysły czego by tu nie kupić.
Po pierwsze, problemem jest przeniesienie całego warsztatu i skinów, a nie mechaniki rozgrywki. Po drugie, w 6 miesięcy mogli sobie zrobić działający alpha build na jednej mapie, teraz pytanie czy byliby w ogóle w stanie to doszlifować jak oryginał pod względem netcode, hitboxów, wydajności itd.
Dirt Rally to przepiękna seria. Zalecam obejrzeć kilka filmików na YT o tym jak panować nad samochodem i wdrażać to w praktyce jeżdżąc powoli. Pamiętaj, że sukces to dojechać do mety.
Gdzie można kupić pady od XSX? Jedynym źródłem obecnie wydaje się sklep Microsoft i to tylko wersja biała. Nie wiedziałem, że jest to taki towar deficytowy. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z używaniem ich na Linuxie? Dzięki.
Z naszej perspektywy [studia XD Entertainment – przyp. autora] społeczność była niezadowolona przede wszystkim dlatego, że Diablo Immortal zaprezentowano jako ARPG, lecz zostało wydane jako ARPG MMO.
No to jak tak uważają, to za Torchlight podziękuję.
Spoko, niebawem odbiją. Rząd USA przyjął uchwałę o dofinansowaniu amerykańskich fabów w kwocie 52 miliardów dolarów.
Nie mogę patrzeć jak na trailerze koszą długą trawę na tak krótko. Gdyby można by było się dowiedzieć czegoś sensownego o zakładaniu i dbaniu o trawniki, to produkcja miałaby sens, a tak to kolejny symulator jeżdżenia czymś tam po polu i zarabiania kasy.

Chyba Ci się coś pomyliło. W załączeniu benchmark na premierę z kanału Hardware Unboxed, gdzie jest na równi z 10900k.
Ubisoft próbuję na siłę stworzyć coś dla nastolatków, żeby stworzyć dojną krowę pokroju Fortnite, ale to się już nie powtórzy.
Jednymi z najbardziej popularnych są Java, Python, C#, ale odnoszę wrażenie, że zaczynasz ze złej strony.
Mieszkałem 1.5 roku w Kanadzie. Wróciłem przywożąc ze sobą kontrakt do Polski. Po latach nadal jestem związany zawodowo z kontrahentami z tamtego rynku dodatkowo pracując również z klientami w Polsce. U nas żyje mi się zdecydowanie lepiej pod każdym względem. Finansowo wszędzie mi się bardzo dobrze układało, ale pracuję zdalnie i wiadomo w Polsce stać mnie na dużo więcej. Mentalnie też wolę Polaków, nie przepadam za multikulturowością, napięćz nią związanych i brakiem równości.
Całe gwiezdne wojny zbudowane są na zapożyczeniach, więc nie wiem skąd te nagłe oburzenie. Fani Diuny przechodzili przez ten ból dupy już dawno temu.
W takim razie pozostało życzyć jeszcze passeratti w combi jako zacementowanie sukcesu.
Jestem ciekawy co z tego wyjdzie. Cokolwiek, co nie jest kolejnym komiksowym hero shooterem jest mile widziane.
Po Overwatchu i Fortnite wszystkie shootery i ich trailery wyglądają, jakby za produkcję odpowiadał Disney Channel albo xD.
Ciekawe co ma powiedzieć typ, który kupił moją Vega 64 za 3200 zł do kopania, po czym nastąpił krach kryptowalut.
Wszystko wymaga dużej ilości czasu. Jeśli nie nastąpi moment, w którym przysiądziesz do nauki/pracy nad swoim warsztatem, to będziesz do końca życia narzekał w ten sam sposób. Zacznij w jakimś kierunku się rozwijać a za kilka miesięcy bądź lat nie będziesz miał tego problemu, z którym teraz przychodzisz. Nie ma drogi na skróty.
Ktoś to bardzo ładnie podsumował w komentarzu pod filmikiem na YT: Seems very similar to XDefiant, colorful generic FPS with tons of "cool" stuff to buy in the store. Gra typowo pod nastolatków z USA, gdzie w centrum będzie stał sklep, żeby przebierać swoje laleczki.
Dawno mnie żaden ząb nie bolał i nie miałem leczenia. Chodzę regularnie, 1-2 razy w roku na wizyty kontrolne i czyszczenie kamienia. Nie mam specjalnie rozbudowanej rutyny jeśli chodzi o pielęgnację. Czyszczę rano i wieczorem szczoteczką soniczną i to by było na tyle.
Mam nadzieję, że będzie wbudowany trading i jakaś sensowna waluta, by d2jsp już nie był do D4 potrzebny.
Poziom tekstów spowodowany jest kokosami, które GOL oferuje swoim pracownikom. Otwierając przykładowe ogłoszenie o pracę na autora tekstów w dziale technologie możemy się dowiedzieć, że GOL płaci za news od 10 do 100 brutto. Jest to bezpośredni powód zalewu rzygowinami, którego jesteśmy świadkami.
0, ponieważ nie mam kredytu. Za to zwiększyłem w tym roku swoją stawkę i płacę niższy podatek.
Podoba mi się ogólny styl graficzny podczas gry, choć zgadzam się z Cainoorem, że postaci skręciły lekko w stronę dalekiego wschodu i styl ten w połączeniu z uniwersum Diablo nie podoba mi się. Cieszę się z otwartego świata i nowych możliwości multiplayer oraz coop, bo dla mnie Diablo zawsze było grą wieloosobową.
Ale inna gra nie przedstawi fabuły z uniwersum Diablo, jeśli takowe kogoś interesuje, nawet jeśli jest przedstawiona w uproszczony sposób. Ponadto nie każdy jest gejmerem grającym 80h tygodniowo, który potrzebuje wysublimowanych doznań z najwyższej półki. Dla mnie i tak większość rzeczy sprawia frajdę, bo w gry tego typu gram rzadko i w sumie nie ma znaczenia, czy gra dostaje 7/10 czy 10/10, potrafię się bawić przy obu. Podoba mi się pójście trochę w stronę MMO, widok innych graczy, czat, party finder do szczelin i dungeonów. Pogram kilkanaście godzin i odstawię. Nie rozumiem, dlaczego ludzie mają o to ból dupy, szczególnie, że gra jest za darmo. Nie muszę maksować postaci za 100000 dolarów.
Ostatnio nastąpił jakiś wybuch popularności renderów na silniku UE5 tylko jaki to ma sens?
Nauka, stworzenie portfolio prac pomagające wybić się wśród aplikantów do pracy.
Bardzo przyjemnie się gra, mam nadzieję, że playerbase na tym poziomie przynajmniej w przyszłości pozostanie.
Owszem, 12 lat temu zarabiam niecały 1000zł na rękę, dziś mam kilkukrotnie więcej, więc te 200zł dla mnie jest mniejszym wydatkiem niż wtedy, ale to akurat nie jest zasługa Steama ani żadnego innego wydawcy czy dystrybutora gier, tylko rozwijającej się przez te lata gospodarki oraz mnie samego, bo mam lepsze umiejętności i lepszą pracę.
Na skutek inflacji spada moc nabywcza pieniądza. Pod koniec lat 90 nowy VW Passat kosztował ponad 60000zł. Uwzględniając inflację, było by to teraz pewnie 140-150k. A Twoja gra jak kosztowała 200 zł, tak nadal kosztuje 200 zł. Liczba jest ta sama, ale jest dużo taniej i to nie jest jedynie zasługa Twojej pracy.
...zarzynając przy tym rynek wtórny gier na PC i odbierając im jakąkolwiek realną wartość po zakupie, no ale przynajmniej można łatwiej robić screenshoty xD
Jeśli cena na premierę to problem, to można poczekać i kupić taniej. Zdecydowanie wolę kupować w obecnych czasach więcej gier w przedziale od 20 do 100 zł, niż jeden tytuł na długi, długi czas jak to miało w latach 90. Mało kto pamięta, ale za premierowe tytuły płaciło się po 200 zł na PC, podczas gdy średnia pensja wynosiła ledwie ponad 1000 zł. Granie w oryginały było w tamtych latach na prawdę dla wybranych. Teraz za grosze możesz mieć ogromną bibliotekę i nie widzę potrzeby sprzedawać gier, skoro na promocjach potrafią być bardzo nisko wycenione.
Bez steama też ludzie grają, jest wiele platform do kupowania gier.
Które wyszły po Steamie. Nie wiemy jak wyglądał by rynek gier, gdyby nigdy nie powstał. Do tego proszę powiedz mi jaki jest procent wszelkich innych platform w porównaniu do Steam. To nie ta skala.
O dekade za pozno, bo te 13 lat temu mozna bylo Valve jeszcze powstrzymać przed zaoraniem rybku PC
Gdyby nie Steam, to gralibyśmy teraz na konsolach. Nie wiem komu by się chciało zarządzać patchami, saveami, modami, multiplayerem do gier, tak jak to miało miejsce w latach 90. Kupowanie, posiadanie, pobieranie gier nigdy nie było tak łatwe jak na to pozwolił Steam, który jest obok warunków ekonomicznych głównym powodem spadku popularności piractwa gier.
Dla posiadających, czy na Steam Decku jest w stanie grać 7 letnie dziecko? Szukam czegoś dla dzieci do prostych platformówek, indyków, retro gierek.
W tej cenie są laptopy Huawei Matebook (nie seria D) z podobną specyfikacją (ryzeny 4 i 5 gen, dysk NVMe 512GB, 16GB RAM) i lepszym ekranem. Używam od 10.2020 i sprawdza się bardzo dobrze.
Kolejny błąd już w drugim zdaniu.
Wszystko wskazuje na to, że funkcjonalność taka pojawi się właśnie w tej generacji urządzeń Apple.
Wykorzystam jako dekorację w salonie. Okazyjnie będę puszczał Smerfne Hity 2 i magnetofonowe bajki, w tym Jasia i Małgosię.
To byłyby pierwsze gwiezdne wojny od premiery epizodu 7, które bym obejrzał.
Język programowania to tylko narzędzie, a narzędzie dobiera się do zadania, a nie odwrotnie. Najpierw kolega powinien się zastanowić, co tak na prawdę chciałby robić, a dopiero potem dowie się jakiego języka będzie musiał się nauczyć jako pierwszego (bo nie jedynego). Na początku, żeby złapać zajawkę, to najlepiej coś wysokopoziomowego typu Python, C#, Java itd. W zasadzie najważniejsze jest oby zaczął cokolwiek robić, bo większość odpada już na samym pomyśle.
Chętnie bym przesiadł się na W11, ale w związku z problemami z wydajnością i widmem reklam w eksploratorze plików to podziękuję.
Jak ta gra wypada w stosunku do No Man's Sky? Tam też jest budowanie bazy o ile się nie mylę i do tego dużo więcej do eksploracji?
Kopiują styl rozgrywki z Tarkova, gdzie obecna rozgrywka jest "tymczasowa" na czas bety, o ile z niej kiedykolwiek wyjdzie.
Jak są tacy pro eokologiczni, to niech dadzą zdejmowaną klapkę, wymieniana baterię i wydają nowe modele co 3 lata.
Mam jeszcze dużo do przeczytania. Za mną jedynie kilkukrotna lektura Władcy Pierścieni, Hobbita, dzieci Hurina. Jestem w połowie Silmarillionu. Mam więc jeszcze ogrom materiału do przerobienia, więc nie jest to jakiś problem, ale dobry film bądź serial zawsze fajnie obejrzeć w towarzystwie.
Nie czytaj prokremlowskich mediów
Chyba najgłupsza rada z wymienionych. Powinniśmy być świadomi tego co mówią wszystkie strony, tj. "zachód", Ukraina i Rosja.
Przecież każda gra tego typu to symulator hazardu. Dlaczego ludzie dalej grają w Diablo 2? Ponieważ "itemizacja" w tej grze jest uzależniająca, a każde zabicie potwora to pociągnięcie wajchą jednorękiego bandyty. Kto z grających w H&S nie wywalił co najmniej kilku exaltów w Path of Exile w postaci Chromatic Orbów, żeby zmienić kolor linków pomiędzy gemami?
O ile uda się dostać na serwer, to pierwsze wrażenia pozytywne, aczkolwiek na razie odrzuca ilość okienek do klikania i sprawdzania. Mnóstwo jakiś kart, piosenek i innych pierdół.
Statystyczny odbiorca dorośleje, dlatego teraz mamy w większości kreskówkowe gierki z krejzi skinami do broni, operatorów z rzewnymi historyjkami, a w codach i battlefieldach postacie robią szalone fikołki, wślizgi, latają i zabijają innych graczy lecąc na spadochronie i wskakując w locie do helikopteru. Oh wait.
Nie wyciągniesz pełnego gigabajta, ponieważ "gigabajt" to transfer brutto. Taka jest prędkość interfejsu do którego jesteś podpięty, a od tego musisz odjąć enkapsulację pakietu IP, ramki ethernet, ramki GPON i w wielu przypadkach na współdzielonej infrastrukturze również nagłówka MPLS znajdującego się pomiędzy nagłówkiem pakietu a ramką warstwy drugiej.
Znalazłem niezłego debila na MC:
Jestem z wami Włosi. Nie ma znaczenia, że polska gra - włoski język powinien być, jest bardziej popularny, gra powinna być bardziej przystępna. Ale nasz naród zawsze ma ból dupy, gdy atakuje się BOLZKIE gry i w internecie są mocni.
Forza Italia!
2 komplety nowych opon mimo tego, że pewnie ich nie zużyje, bo muszę kupić nowy samochód. Ceny obecnie odstraszają.
Fajna gra, ale nie jestem fanem BFowych trybów gry. Jednak wolałbym mecze rankingowe typu bomb defusal, conquest na mała skalę jak Day of Defeat, albo last man standing (albo jak kto woli battle royale).
Jest to Twoja osobista opinia. Dave Mustaine jest ojcem thrash metalu i jest to mój ulubiony zespół od dekad.
Przeprowadziłem się w zeszłym roku na wieś i właśnie dociągnęli do mnie światłowód. Obecnie jest to 600/100 Mbps, ale już przed domem leży drugi światłowód, który będą podłączać w wakacje i będzie możliwość jego dzierżawy przez operatorów, a umowę podpisało póki co Orange, TMobile, INEA, UPC, Play i jeszcze jakiś mniejszy operator. Najprawdopodobniej przeniosę się na symetrycznego 1Gbps/1Gbps od INEA.
A niech to. To, czego brakuje to właśnie komiksowych strzelanek z umiejętnościami, specjalizacjami i przebraniami w kotki, hełmy z wąsami.
Instalator wisi na Unpacking files - 18/78. Też ktoś ma ten sam problem?
edit. Poszło. Nie podoba mi się system walki, wolałbym klasyczne walenie.
Marka COD upadla przez tego gościa
Jak to przez niego? Wszystko powstawało pod jego skrzydłami, wydali pierdyliard gier z serii COD, wydali grę mobilną, która odniosła ogromny sukces, pokonali Battlefielda, zawstydzili inne battle royale popularnością Warzone, ustanowili rekordy przychodów z mikrotransakcji. Może Microsoft zatrudni Ciebie, żebyś wysterował serię COD do sukcesu.
Rekordowe wyniki sprzedaży, coraz więcej elektroniki różnej maści, dodrukowywanie pieniędzy, alternatywne kanały zbytu sprzętu komputerowego. Wszystko sumując do kupy powoduje, że ceny muszą być wysokie. Kto nie chce w tym uczestniczyć, może zagłosować portfelem i nie kupować. Nabywcy się jednak znajdują niezależnie od ceny. Niektórzy z nas pamiętają jeszcze lata 90 i zakup średniej klasy komputera za 4 średnie krajowe, to dopiero był dramat.
Quake 2, Quake 3, Diablo 2, Starcraft: BroodWar, Counter Strike 1.0-1.6, Day of Defeat, PUBG, CS:GO.
Robię screenshota i wysyłam do Satyi Nadeli. Podaj dane kontaktowe, gdzie ma wpłynąć oferta pracy z Microsoftu w osobie asystenta dyrektora do dyrektora asystującego.
Nie napisałem, że Microsoft zrobił AoE4, a że jest za nie odpowiedzialny. Nie powiesz mi, że studia pod sztandarem Microsoftu mają 100% swobody i mogą wydać każdego crapa i puścić Maluch Racer. Musieli dostać zgodę na to, żeby to wydać. Kupiłem grę na premierę i jestem zniechęcony tym, jak wygląda i wolę wrócić do AoE2 za sprawą Definitive Edition.
Teoretycznie powinienem się cieszyć, bo Blizzard robił niezłe gówno od kilku lat, ale z drugiej strony Microsoft jest odpowiedzialny za Age of Empires 4, które wygląda gorzej od 12 letniego Starcrafta 2, więc moje uczucia są mieszane.
Pierwszym komputerem była Amiga 1200 zakupiona po premierze na przełomie 1992 i 1993 roku. Służyła do 1997, kiedy zakupiony został mój pierwszy PC, po czym została sprzedana w 1998 roku. Pierwszy PC miał następujące bebechy:
CPU - AMD K5 133
GPU - S3 Virge (2 lub 4 MB, nie pamiętam)
16 MB RAM
HDD Caviar 1.7GB
CD-ROM x16
Karta dźwiękowa SoundBlaster AWE 32
Następny komputer miał już na pokładzie Celerona 566 MHz i Riva TNT 2. Te pierwsze 3 komputery to najlepiej wspominane przeze mnie lata jeśli chodzi o gry.
Ceny są nieopłacalne tylko dla tych, którzy nie mają poprzedniej karty graficznej do sprzedania. Mnie w listopadzie opłacał się zakup RX6900XT, bo ktoś kupił moją Vega64 za dwa razy więcej niż za nią zapłaciłem 4 lata temu. Przypominam też, że obecnie nie jest tak źle, jak było kiedyś. W 1997 roku kupiłem przeciętny komputer w cenie 4700zł. Dla osób kupujących taniej na giełdzie i tak minimum te 3300 zł trzeba było wydać na cokolwiek sensownego. Średnie miesięczne zarobki wynosiły 1062 zł. Na zakup komputera trzeba było przeznaczyć 4 pensje, co w dzisiejszych warunkach daje 22144 zł. Gry kosztowały 150-200 zł i kupno oryginałów było rzadkością, bo nikogo nie było na to stać.
Wpis na forum jest lepszy od artykułów na GOLu. Do około 2003 roku kupowałem każde wydanie, włącznie z pierwszymi numerami, Top Secret, Secret Service i na końcu CD-Action. Miałem praktycznie kompletne kolekcje, ale niestety poszło do śmieci pod moją nieobecność w domu. Nadeszła era Internetu, po kilkuletnim zachłychnięciu się graniem w gry multiplayer przyszły studia i dorosłe obowiązki, a potem nic z gier nie smakowało już tak samo. Dziadostwo i szaruga lat 90 podkoloryzowana komputerami Amiga i prasą, którą czytało się od deski do deski. Człowiek nie powinien, ale jednak tęski.
Ciężko będzie zrobić coś lepszego niż OpenTTD, szczególnie biorąc pod uwagę ilość optymalizacji ile poszła w ten projekt i ile zostało stworzonych NewGRFów. Moim jedynym zarzutem względem OpenTTD jest sposób, w jaki zarabia się pieniądze. Im dłuższe połączenie, tym wyższe są ceny towarów/biletów i prowadzi to do absurdów, że transportuje się towar po przekątnej całej mapy, podczas gdy możnaby połączyć przedsiębiorstwa znajdujące się znacznie bliżej. Otworzenie od razu linii lotniczej to też EZ mode i darmowe pieniądze, a rozwój miasta ogranicza się do postawienia 5 przystanków autobusówych z kilkoma pojazdami krążącymi w kółko. Gdyby te aspekty poprawiono (być może jakiś GRF to robi) i wydano w formie patcha do podstawowej wersji gry, to dalej grałbym w OpenTTD.
OK, to porównaj start GoW do Cyberpunka, albo do faktu, że obecnie w GoW gra niewiele więcej ludzi niż w Wiedźmina 3. GoW zaliczył pierwsze miejsce na liście sprzedaży, ale jego start nawet jak na grę single player to nie jest jakiś ewenement. Natomiast irytuje fakt, że GOL jako porażka traktuje tytuł #3 na steam, który utrzymuje się od 5 lat w best sellerach i top 3 najwięcej granych.
W ostatnich 10 meczach poprzedniego sezonu (przed F2P) miałem 92% graczy. Trend ten powtarza się wyrywkowo dla starszych rozgrywek. Patrząc na poziom Twoich wypowiedzi podam Ci wprost, bo nie wiem czy jesteś w stanie sam to obliczyć, że było tylko 8% botów.
3/4 osób na mapie to były boty wybijane masowo w pierwsze 5 minut gry
Po wprowadzeniu botów w regionie EU było dopuszczone 20% botów w grach nierankingowych, co potem zmienili na 10% botów. W grach rankingowych botów nie było w ogóle. Nie wiesz o czym piszesz, to nie pisz.
No i co z tego. To co piszesz to i tak manipulacja, bo ta gra jest daleka od śmierci, nie zależnie czy F2P czy nie. Jak ktoś ma 100 miliardów i straci 90, to jest bogaty, czy biedny? 99.9% gier zabiłoby za taki playerbase jakie ma PUBG.
Strasznie bym chciał w to pograć, ale za każdym razem jak sprawdzam Free Fly Event to mnie odrzuca. Liczę, że kiedyś to będzie grywalne i chętnie kupię, ale jak na razie niestety pasuję.
Ludzie zmieniają pracę, to normalne, nie musi być to oznaką złej kondycji firmy. Tylko na zadupiu, gdzie jest jeden zakład, ludzie kurczowo trzymają się posad i pracują po 20 lat w jednym miejscu.
Ten "natłok" cziterów, to jest w większości przypadków lepszy gracz i ból dupy, że się nie umie grać. W ponad 2300 godzin w PUBG zgłosiłem jedynie kilka osób, co poskutokowało może 4 banami. Zdecydowanie mniej bolesni są cziterzy w PUBG niż w CS:GO czy Warzone. Nie jest to w ogóle pryzmat, przez który kiedykolwiek oceniałem tą grę.
Odpowiedź AMD już jest, update BIOSu do płyt z 2017 roku na chipsetach z serii 300 dla Ryzenów 5000. Do tego premiera 5800X3D z 3D Cache, które rzekomo odbiera Intelowi prowadzenie i będzie można go włożyć do 5-letnich (!) płyt głównych. Do tego AM5 pod koniec roku i generalnie raczej nie było tematu.
I ta upośledzona praktyka ma w większości miejsce tylko w CSie. Taki sam idiotyzm, jak używanie super nowych myszek z DPI 400. Za większościa 'pro' graczy ciagnie się przyzwyczajenie wynikajace z 10-20k godzin w grze, gdzie grali od dziecka. Nigdy tej rozdziałki nie zmienia, a nowi gracze będa małpować ustawienia 'prosów' nie wiedzac z czego to wynika.
Zapomnieli tylko, że większość w CSa gra na niższych rozdziałkach, często rozciągniętych 4:3
Co jest głupotą i zostało przeniesione z nawyków starych graczy z 1.6. Nowi gracze kopiują i nawet nie wiedzą dlaczego. Był nawet jakiś typek, który grał z włączoną akceleracją myszy.
Ciekaw jestem jak wszyscy posiadacze instalacji fotowoltaicznych wyjdą na tym interesie. Jestem ciekaw kosztów i certyfikacji podczas złomowania instalacji.
No to ograniczasz liczbę FPS do wygenerowania, więc nie będziesz miał większego zużycia, jeśli Twój sprzęt jest w stanie w danej grze zrobić więcej, niż ten limit.
Świadczą o tym, że gra maksuje single core performance Twojego CPU i GPU się nudzi.
Wyjaśnij mi po co marnować zasoby naszej planety, niszcząc przy tym środowisko żeby mieć wielkie NIC
A po co marnować zasoby naszej planety na Twoją rozrywkę i siedzenie na necie?
1600 to trochę dużo jak na FullHD. Wrzucam coś lepszego w sensowniejszej rozdzielczości jakbyś zmienił zdanie.
https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/monitory-led/monitor-led-lg-27-27gp850
Już się cieszyłem i oczami wyobraźni widziałem co sobie za to kupię w święta.
Podstawowa zasada nie licz pieniędzy, których nie masz.
A co oferuje INEA? Z tego co patrzyłem, to INEA ma dobrą ofertę i sam czekam na uruchomienie usług w POPC, gdzie do wyboru będzie INEA, Play, T-Mobile, Orange no i wybór padnie na INEA.
"Sukces" Controllera (bardzo mnie to boli, sam byłem bliski kupna, ale gdy okazało się, ze zdycha... a to mogłoby zrewolucjonizować ułomne sterowanie na padach) i obecne pakowanie kasy w drogiego, wolnego Handhelda dla garstki zapaleńców, z Linuksem pod maską, to, wbrew komentarzom wyżej, są raczej sukcesy na miarę wzrostu liczby użytkowników Epica.
Sukces już jest ogromny, bo twórcy gier zaczynają swoje gry testować na systemie operacyjnym innym niż Windows, oraz pojawia się support dla anty cheatów. O to właśnie chodziło Valve, pokazanie Microsoftowi, że istnieje alternatywa. Idziemy w kierunku, że liczą się tylko usługi. Nie ważne, czym są napędzane. Valve dąży do tego, by Steam działał niezależnie od tego, co go napędza pod spodem. Inaczej nie inwestowali by w SteamOS, bo nie robią tego ze względu na miłość do Linuxa.
Teraz sytuacja jest zupełnie inna. Minęło od tamtego momentu 7 lat, dużo więcej gier natywnych zostało wydanych, SteamOS przeszedł gruntowne szlify, Valve kontroluje hardware, 3 lata temu ruszył Proton. Sytuacja jest o wiele lepsza.
Priorytet dla Steam Deck to wg. mnie bardzo dobra wiadomość. Jestem zainteresowany przeniesieniem mojej biblioteki Steam na przenośny sprzęt, a do tego poprawi to sytuację gier na SteamOS.
Pobrałem, ale jeszcze nie miałem okazji zagrać. W Splitgate fajnie mi się grało i szkoda, że trzeba mieć znaną markę, żeby mieć playerbase.
Czy słowo funkcjonalność posiada liczbę mnogą: funkcjonalności? A w liczbie pojedynczej która forma tego słowa jest poprawna: system dostarcza funkcjonalność czy funkcjonalności (analogicznie jak narzędzia czy narzędzi)?
Funkcjonalność to nie to samo, co funkcja. Funkcjonalność jest nazwą pewnej cechy i w standardowej polszczyźnie pozostaje rzeczownikiem niepoliczalnym, nie występującym normalnie w liczbie mnogiej.
Pytanie, czy system dostarcza funkcjonalność czy funkcjonalności ma związek z czasownikiem dostarczać. Czasownik ten łączy się zarówno z dopełniaczem, jak i z biernikiem, na pozór więc obie konstrukcje są dopuszczalne. Faktycznie jednak żadna nie jest fortunna. Czegoś takiego, jak funkcjonalność, nie da się dostarczać. Funkcjonalność czegoś można zapewniać.
Źródło: https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/funkcjonalnosc;7526.html
Zastanawiam się ile z osób, które wyśmiewa projekt faktycznie grało. Ja kiedyś na darmowym evencie odpalałem, ale wrażenia były średnie ze względu na słaby sprzęt. Teraz zamierzam kupić jakiś statek i dać SC szansę. Nawet jeśli projekt upadnie, to jest i to i tak unikalne doświadczenie, z którego da się wyciągnąć co najmniej kilkadziesiąt godzin gry, przy czym są ludzie spędzający w tej grze tysiące godzin. Kupiłem "niedokończone i zepsute" PUBG w early access, kupiłem Tarkova, "który nigdy nie zostanie skończony" i co? I były to najlepsze doświadczenia multiplayer od czasu klasyków typu Quake, Starcraft i CS. Wolę grać w "niedokończone i zepsute" gry, które prezentują nowe podejście, niż w ukończone i doszlifowane (lol, nie ma już takich) produkcje, które są odgrzewanym kotletem.
Ale zaraz, przecież Intel mówił, że Cinebench to nie jest real world test i wymyślił benchmark z worda. To teraz cinebench jest real world?
Na konsoli nie można było tego zrobić. Liczyłem na to, że dodadzą taką możliwość online, ale się przeliczyłem.
Tylko, że wtedy Twoja karta nie była tyle warta, ile jest warta teraz. Dlatego mówiłem, zobacz za ile możesz ją sprzedać i odejmij to od ceny karty w którą celujesz i jak wyjdzie sensowna kwota, to kup.
To zależy za ile jesteś w stanie sprzedać obecną kartę. Jak uda Ci się ją pchnąć w dobrej cenie, to czekanie nic nie da, bo przy spadku cen spadnie również cena Twojej obecnej karty na sprzedaż. Sam sprzedałem Vega 64 i kupiłem RX 6900 XT, bo stara karta poszła za ponad 3k.
Mam dla niego świetny plan. Na dobry początek niech przestanie wykupować czasowe exy na EGS. Jako krok drugi niech zacznie honorować gry kupione na innych platformach i zezwoli użytkownikom na ich pobieranie z jego serwerów.
Właśnie sprzedałem za ponad 3k GPU, która miała premierę 4 lata temu, kupioną w promocji za 1650. Aukcja wisiała jakieś 30 sekund. Po odpaleniu kalkulatora kopania kryptowalut okazało się, że można na tej karcie wykopać na czysto 400 zł / mc i w sumie się teraz nie dziwię. No nic, dziękuję przyszłemu nabywcy za wkład na RX 6900XT.
Według testów Hardware Unboxed jest 3% różnicy do Ryzena 5900x. Niestety AMD nie ma się czego obawiać.
A ja wznowiłem regularne kupowanie CDA i dzięki temu wyłapuję gry, o których bym wcześniej nie wiedział. Papier ma też to do siebie, że limituje ilość treści, którą można zamieścić, także nie ma takich gównotekstów jak z głównej GOLa, gdzie codziennie ktoś musi coś na siłę wypchnąć.
Przeważnie dwa razy tygodniowo. Raz coś zamawianego do domu, raz wyjście w weekend.