The Longest Journey: Kraina snów
Aktualizacja:
Kiedy rozejrzałam się dookoła, doszłam do wniosku, iż czas najwyższy pozbyć się tych paskudnych ciuchów kolonisty. A ponieważ toaleta damska była zamknięta, musiałam skorzystać z tej dla samców. Fuj, od razu widać, kto z niej korzysta. Zaciekawił mnie wiszący na ścianie automat, który oferował coś, co nazywało się "Natychmiastowa Gotowość". Ciekawa byłam do czego? Ten kosz na wprost coś zasłaniał. Przesunęłam go i za pomocą monety otworzyłam kratkę wentylacyjną. Może tą drogą gdzieś dotrę? Weszłam do tunelu. Po lewej zobaczyłam niewielkich rozmiarów ekran. To dzięki niemu mogłam się poruszać po systemie wentylacyjnym. Ruszyłam do wyjścia kanału technicznego nr 1. Przed sobą zobaczyłam kamerę. Coś trzeba było z nią zrobić. Podeszłam bliżej i wyrwałam kabel. Wróciłam do kanału i skierowałam się do wyjścia kanału technicznego nr 2. Znalazłam się w pokoju strażników. Ostrożnie weszłam do środka. Na stole stał kubek. Wpadłam na pomysł by wrzucić do niego kupione w automacie kapsułki. Może to usunie strażnika na dłużej. Schowałam się w kanale i obserwowałam co się będzie działo. No tak, mogłam to przewidzieć. Tym mężczyznom to tylko jedno w głowie. Ale przynajmniej miałam spokój.
W pokoju na wieszaku wisiał płaszcz, w którego kieszeni znalazłam klucz magnetyczny. Teraz wystarczył rzut oka do komputera, by odkryć, że Strażnik znajduje się w celi nr 5. Przyjrzałam się następnie Mapie Systemu Bezpieczeństwa, dzięki której bez problemu mogłam wydawać polecenia poszczególnym wartownikom. Przecież musiałam jakoś dostać się do celi nr 5. Najpierw postanowiłam odwołać na przerwę wartownika z bloku więziennego. Ruszyłam w daleki korytarz i tam znalazłam wejście do celi w której powinien znajdować się Strażnik. Otworzyłam zamek kluczem magnetycznym i uwolniłam go. Przedstawił się jako Adrian. Razem wróciliśmy do pokoju kontrolnego. Kazałam wartownikowi z bloku więziennego wrócić na posterunek, a na odpoczynek wysłałam tego, który swoje stanowisko miał przy śluzie. Znowu z Adrianem poszliśmy w daleki korytarz, skręciliśmy w prawo i znaleźliśmy się w śluzie powietrznej. Tędy prowadziła nasza droga na wolność. Uspokoiłam Strażnika i rozejrzałam się za czymś, co umożliwiłoby nam wydostanie się na zewnątrz. Znalazłam panel kontrolny i nacisnęłam czerwony guzik. Znalazłam sondę - kombinezon, który służył obsłudze do wylotów poza stację. Ale oczywiście coś musiało być nie tak. Brakowało filtra tlenu.
Przypomniałam sobie, że na mapie był zaznaczony magazyn. Wróciłam do pokoju kontrolnego. Znowu trzeba było trochę poganiać wartowników. Odwołałam tego z magazynu (też musi przecież odpocząć).
Weszłam w korytarz po lewej stronie i ruszyłam do ładowni. Ale masa skrzyń, jak ja tu znajdę filtr. Po lewej stronie znajdował się terminal komputerowy. Przejrzałam spisy. Tak, potrzebowałam filtra, który schowany był w skrzyni o symbolu L109.
Przeszukałam skrzynie. Ta właściwa stała u góry po lewej stronie. Wzięłam filtr i znów musiałam poprzestawiać wartowników, by wrócić do śluzy. Adrian, mocno wystraszony, już się niecierpliwił. Wsadziłam filtr w odpowiednie miejsce w kombinezonie i kazałam Adrianowi wejść do niego. Następnie nacisnęłam na panelu żółty guzik. Wyruszyliśmy w niezbadaną przestrzeń kosmosu. Ale kiedy zmierzaliśmy ku powierzchni planety, miałam wrażenie, iż nie jesteśmy sami...
- Najdłuższa Podróż - poradnik do gry
- The Longest Journey Najdłuższa Podróż - poradnik do gry
- The Longest Journey: Półcień
- The Longest Journey: Po drugiej stronie lustra
- The Longest Journey: Przyjaciele i wrogowie
- The Longest Journey: Potwory
- The Longest Journey: Tam i z powrotem
- The Longest Journey: Burza Chaosu
- The Longest Journey: Głębokie, błękitne zwierciadło
- The Longest Journey: Ponowne zjednoczenie
- The Longest Journey: Cienie
- The Longest Journey: Odrodzenie
- The Longest Journey: Smoki
- The Longest Journey: Kraina snów
- The Longest Journey: Najdłuższa podróż
- The Longest Journey Najdłuższa Podróż - poradnik do gry
Komentarze czytelników
zanonimizowany710588 Junior
hej mam problem w rozdziale 2 ten ziomek z mapami nie chce dac mi pracy gadalam juz ze wszystkimi i nic on o jakim cos czytalam o kolesiu z wozkiem ale on nic o nim nie gada utknelam pomocy
jackowsky Legend
nękaj kupca o adres Człowieka na Kołach, aż pojawi się chłopiec na posyłki zatrudniany przez niego - kupiec zwolni go za spóźnienie i wtedy możesz przyjąć się do pracy
zanonimizowany710588 Junior
dzieku za pomoc...mam kolejny problem pomozesz mi?? Jestem w 3 rozdziale i bylam juz na posterunku tylko ze drzwi sa zepsute.Co mam zrobic???Cos ze smietnikiem albo blokada drogowa?cos czytalam o jakiejs coli ale skad mam ja wziasc
jackowsky Legend
aniaa1901-->Nie ma za co.
Tak dokładnie musisz pokombinować z blokadą. A konkretnie musisz sprawić, żeby się przesunęła. Colę znajdziesz na posterunku i to nie od razu :)
zanonimizowany861917 Junior
3 część:na posterunku faceci niby naprawiający drzwi nie chcą odejść.Co mam zrobić?
jackowsky Legend
Pokombinuj z formularzami a później z telefonami.
winerka Junior
Hej. Rozdział XI, wysiadam z windy na dole i nie wybiega ten gostek z pudełkiem po pizzy. Błąd jakiś. Co robić? Bez tego pudełka dalej nie ruszę :(
jackowsky Legend
Podejdź do wind i spróbuj użyć drzwi do windy.
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2025 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.
