Battlefield 2: Sharqi Peninsula
Aktualizacja:
Sharqi Peninsula

Nazwa mapy: Sharqi Peninsula
Lokacja: Bliski Wschód
Frakcje: MEC vs USMC
Tryb: Conquest Assault
Opis mapy: Jedna z większych map w grze. Zawiera rozległe wzniesienia, gęsto zabudowane miasteczko, zatokę, plażę i klif w północnej części. Na dodatek to Amerykanie się bronią, a MEC atakuje. Może startować z 3 spawnów naraz, co trochę utrudnia obronę UMSC. Miasto, w którym stoją wszystkie flagi, posiada gęstą sieć dróg. Dojazdów jest tu naprawdę wiele. Jedna z flag Amerykanów jest odseparowana od reszty. Pozostałe 5 jest skumulowanych w centrum. Odległości między nimi w porywach wynoszą 120-150 metrów, co jest śmiesznie niską liczbą.
Analiza: Całość akcji będzie miała miejsce w zabudowaniach zaznaczonych zielnym kołem. Tam znajdują się wszystkie flagi (+1 poza miastem). Bez znaczenia ma tu wybór spawna przez MEC. Tak czy inaczej muszą się przebić przez góry, bądź jechać po drogach, które są kręte i nierówne. W [I] Amerykanie mogą uzbroić się w coś cięższego. Przy [II] i [III] MEC ma czołgi i transportery. Warto jednak skorzystać z helikoptera i łodzi znajdujących się przy [IV], dzięki którym dostaniecie się do południowego nabrzeża. Warto również zwrócić uwagę na północną część tego małego półwyspu. Znajduje się tam klif wraz z drogą dojazdową. Pozwala on na wtargnięcie do miasta bez alarmowania wrogów. Gniazd snajperskich jest dużo. Wybrałem jedynie dwa, gdyż pozwalają one na trochę dłuższy byt w danym miejscu. [1] - dźwig. Na kilku innych mapach wybranie tego typu ukrycia dla snajpera mija się z celem, jednak tutaj o dziwo sprawdza się znakomicie. [2] - najwyższy budynek w mieście, można na niego wejść i parę razy celnie przymierzyć.
Strategia dla USMC: Ze względu na gęste ustawienie flag, obrona jest nadzwyczaj ciężka. Warto korzystać ze Stingerów, które odstraszą chętnych do awiacji wrogów. Duża odpowiedzialność znajduje się w rękach mechanika. Niech rozstawi miny na kilku ważnych ulicach. Dobrze jest też mieć żołnierza wsparcia, który swoim ciężkim karabinem maszynowym będzie czyścił ulice. Nie wspomnę o grenadierze... tych musi być co najmniej 6-8, a to dlatego, że MEC strasznie lubi wykorzystywać wojska zmechanizowane. Najgorzej wygląda obrona od strony zachodniej i południowej.
Strategia dla MEC: Komendant musi stale ostrzeliwać miasto artylerią. Niech 1-2 zespoły poświęcą się i wystartują z południa. Atakujcie ze wszystkich stron, a zdobycie flag wspomagajcie APC i czołgami. Wykorzystajcie również plaże na północy. Klif zasłania wszystko, co tam widać, więc spokojnie możecie wjechać będąc niezauważonym. Zdobądźcie tę odseparowaną od reszty flagę USMC - to zapewni dodatkowy sprzęt. Niech piloci robią naloty i transportują wojaków do centrum miasta. Przydadzą się też mechanicy, którzy będą stale naprawiać czołgi.
- Battlefield 2 - poradnik do gry
- Battlefield 2: Battlefield 2 - poradnik do gry
- Battlefield 2: Analiza map
- Battlefield 2: Wstęp Analiza map
- Battlefield 2: Gulf of Oman
- Battlefield 2: Strike at Karkand
- Battlefield 2: Mashtuur City
- Battlefield 2: Kubra Dam
- Battlefield 2: Operation Clean Sweep
- Battlefield 2: Sharqi Peninsula
- Battlefield 2: Zatar Wetlands
- Battlefield 2: Dalian Plant
- Battlefield 2: Daqing Oilfields
- Battlefield 2: Dragon Valley
- Battlefield 2: FuShe Pass
- Battlefield 2: Songhua Stalemate
- Battlefield 2: Analiza map
- Battlefield 2: Battlefield 2 - poradnik do gry
Komentarze czytelników
eJay Legend
FanBF2--->
Na Gulf of Oman flagi na plaży, w mieście i przy basenie są już na początku zajęte - nie trzeba ich zajmować startując z lotniskowca
Naturalnie, ale zdecydowanie lepiej jest ubezpieczyc startujac i z plazy i z lotniskowca. Mec ma do flag blizej.
Na Mashtuur City nie ma Cobry, co usiłuje wmówić autor
Moj blad, przepraszam, naturalnie chodzilo mi o transportery.
Na Sharqui Peninsula i Strike at Karkand każe brać prawie wszystkim grenadierów (dlaczego to nazewnictwo? przecież na początku jest napisane, że to na podstawie wersji ANG) - co jest wielką pomyłką - podstawa na mapach miejskich to szturmowcy/assault, a spec ops/komandos sprawdza się tu o wiele lepiej w roli "niszczyciela czołgów"
Grenadierzy (w wersji polskiej) swietnie nadaja sie do rozwalania czolgowi i APC z dystansu. Duzo wody w Wisle uplynie zanim dobiegniesz jako Spec Ops do pojazdu i podlozysz ladunki.
Na Sharqui Peninsula autor każe pilotom "transportować wojaków do miasta" - co jest o tyle trudne do wykonania, że śmigłowce szturmowe mają tylko dwa miejsca dla obsługi - i lepiej je trzymać obsadzone, nie mówiąc już o tym, że przecież lepiej się respawnować w samym mieście, prawda?
To jest sam poczatek mapy. Wiadome jest, ze rozgrywka ejst dynamiczna i sytuacja zmienia sie jak w kalejdoskopie.
Na Dalian Plant autor wyznacza dwie pierwsze pozycje dla snajperów z powietrza chyba - bo nic z nich nie widać, oprócz jednej flagi.
Dokladnie, bo ta flaga jest najwazniejsza, gdyz jest tam Havok do zdobycia:)
Opisywanie map wyłącznie w jednej wersji jest kontrowersyjne - ale opisywanie najmniej popularnej (sądząc po liczbie serwerów) wersji 64 o pomstę do nieba woła.
Najpopularniejsze mapy sa 32-osobowe, ktore roznia sie minimalnie od map dla 64 osob.
Rozrzucanie min w przypadkowych miejscach to idiotyzm, za przeproszeniem
A gdzie ja napisalem, ze rozrzucam miny w przypadkowych miejscach??
Na każdej z map jest o wiele więcej pozycji dobrych dla snajperów - a na kilku mapach autor umieścił takowe punkty w kompletnie nie nadających się do tego miejscach
Podaj przyklady.
Bez przerwy autor używa słowa "czołgi" choć powinno być "czołg", gdyż zwykle jest on jeden, maksymalnie dwa na lokację dla danej strony (ale to bardzo rzadko)
A rales pod uwage, ze czolg mozna najzwyczajniej w swiecie uklrasc?? Chocby na Omanie jest ich ze 3.
Stingerami, według autora, można zestrzelić samolot - ciekawe ile razu mu się ta sztuka udała...
Kilka mi sie udalo, choc nie ukrywam, ze Stingery strasza pilotow, gdyz to on odczuwa, ze jest namierzany.
Pewnie też zostanę uznany za trolla, ale niestety wstrząsnął mną brak orientacji autora w opisywanym temacie. Nie wiem ile pan eJay grał w tą grę, ale na każdej stronie można znaleźć niedorzeczności...
Juz gdzies pisalem, ze na napisanie poradnika do takiej gry trzeba kilka miesiecy czasu. Ja mialem 2 tygodnie.
eJay Legend
BTW.
Nie ukrywam, ze w tej chwili poradnik ten nie przynosi mi satysfakcji. Po 2 miesiacach grania mozna tu dopisac bardzo wiele rzeczy. Z biegiem czasu zdobywa sie doswiadczenie, medale, baretki i odnzaki. Dlatego po tych kilku tygodniach nie dziwia mnie glosy krytyczne, odnoszace sie bezposrednio do tresci poradnika:)
piokos Legend
Cholera, nawt autorowi własny poradnik się nie podoba
zanonimizowany433767 Junior
Jak się dostaje punkty?
zanonimizowany423098 Legionista
--->Siema
Mam wielki problem z moim Battlefieldem 2. Gram z bratem na Lanie ale gramy sami i nie umiemy dodać botów do gry.Czy ktoś mógłby mi pomóc w tej sprawie.
Wszystko chodzi tylko te boty nie wiem czy to trzeba wpisać w console (`)(tylde) czy coś innego.
BŁAGAM O POMOC !!
Z góry dziękuje!
zanonimizowany381322 Generał
eJay --> Juz gdzies pisalem, ze na napisanie poradnika do takiej gry trzeba kilka miesiecy czasu. Ja mialem 2 tygodnie.
To po co w ogóle to robiłeś? Tylko po to by serwis był szybszy od innych? A potem się ludzie śmieją, tak jak z recenzji Burning Crusade, która się tu ukazała.
Ten poradnik wygląda jak przepisany z instrukcji i nie porusza wielu ważnych kwestii, a wiele opisuje bardzo zdawkowo (chociażby komendanta). Poradnika do takiej gry nie robi się po dwóch tygodniach zabawy.
eJay Legend
Ten poradnik wygląda jak przepisany z instrukcji
Kaczorowy-->Ty chyba nawet instrukcji do BF2 nie czytałeś:)
Poradnik był robiony, bo to było moim zadaniem. Po patchach i tak wiele rzeczy sie zmieniło.
smokingier Legionista
Ja przykładowo nie moge mieć map 32 i 64(single player). Jak moge to ustawić?
zanonimizowany369543 Generał
Poradnik godny polecenia :) ! polecam !
zanonimizowany648200 Junior
Postanowiłem się przypatrzyć pierwszemu screenowi w ostatniej zasadzie teamplayu i się uśmiałem. Otóż autor tego screena napisał "Ja go kropnę, a ty zreanimujesz". Zrobił to na potrzeby poradnika, żeby szybko pokazać, że "medyk to nasz mały bohater"?
Zabrania się kopiowanie jakichkolwiek obrazków, tekstów lub informacji zawartych na tej stronie. Strona nie jest powiązana i/lub wspierana przez twórców ani wydawców. Wszystkie loga i obrazki są objęte prawami autorskimi należącymi do ich twórców.
Copyright © 2000 - 2025 Webedia Polska SA wszelkie prawa zastrzeżone.
