Serial Mass Effect – Christopher Nolan, Samuel L. Jackson i Emily Blunt. Typujemy obsadę do wymarzonych ekranizacji gier

Serial Mass Effect – Christopher Nolan, Samuel L. Jackson i Emily Blunt

  1. Co by to było: serial
  2. Scenariusz: Christopher i Jonathan Nolanowie
  3. Reżyseria: Christopher Nolan
  4. Muzyka: John Williams
  5. Co trzeba by zmienić w procesie przekładu na język filmu: skondensować wątek główny

Okej, Nolanom zdarza się tworzyć wizualne wydmuszki. I czasami nie do końca wiadomo, o co im chodzi (tak, na przykład w Tenecie). Ciężko jednak zaprzeczyć, że potrafią robić widowiskowe i trzymające w napięciu filmy z dobrym CGI. A właśnie to byłby chyba klucz w przypadku Mass Effect. Gotowym scenariuszem jest przecież fabuła gry. W procesie przekładu na język filmu wystarczyłoby tylko nie zmarnować tkwiącego w niej potencjału.

A ten jest ogromny. Fimowa franczyza Mass Effectów, szczególnie w obliczu kryzysu trawiącego uniwersum Gwiezdnych wojen, mogłaby z miejsca zawojować box office. Albo rynek streamingowy, jeżeli twórcy zdecydowaliby się na formal serialowy. W przypadku gry BioWare ten wydaje się zresztą najbardziej logicznym rozwiązaniem. Kondensacja wątku głównego wydawałaby się niezbędna nawet w przypadku serialu. Film mógłby zaś pokazać pewnie 1/10 fabuły pierwszej części gry.

Fani marki często wskazują jako odtwórcę głównej roli Sama Worthingtona. I trzeba przyznać, że ten wybór jest całkiem trafny – znany chociażby z Avatara aktor wydaje się żywcem wyjęty z promocyjnych grafik BioWare. Gdyby jednak zdecydowano się na żeńskiego Sheparda, wówczas wybór mógłby paść na Emily Blunt, pod względem talentu scenicznego chyba nawet przewyższającą Worthingtona. A gdyby jeszcze tak na ekranie pojawili się Samuel L. Jackson (w końcu ma doświadczenie w kosmicznych wojażach) i Marion Cotillard, a muzykę skomponował John Williams, mogłoby się okazać, że załoga Sheparda uratuje nie tylko ludzkość, ale i rynek serialowych space oper.

Zupełnie inne spojrzenie na przyszłość zobaczyliśmy oczami Adama Jensena w nowych Deus Exach. Zważywszy na świetny klimat serii i problematykę rodem z Black Mirror, aż dziwne, że wciąż nikt nie zdecydował się na ekranizację tej gry. To mógłby być nie tylko jednorazowy boxoffice’owy wystrzał, ale też franczyza, która zarabiałaby dla wytwórni worki pieniędzy przez całe lata.

Film:Warcraft: Początek(Warcraft)

premiera: 2016akcjaprzygodowyfantasy

Film Warcraft

29

Marek Jura

Autor: Marek Jura

W 2016 ukończył filologię na UAM-ie. Od tamtej pory recenzuje dla GRYOnline.pl prozę, poezję, filmy, seriale oraz gry wideo. Pierwsze kroki w branży dziennikarskiej stawiał zaś jako newsman w lokalnym brukowcu. Prowadził własną firmę – projektował, składał, testował i sprzedawał planszówki. Opublikował kilka opowiadań, a także przygotowuje swój debiutancki tom wierszy. Trenuje sporty walki. Feminista, weganin, fan ananasa na pizzy, kociarz, nie lubi Bethesdy i Amazona, lubi Lovecrafta, Agentów TARCZY, P:T, Beksińskiego, Hollow Knigt, performance, sztukę abstrakcyjną, mody do gier i pierogi.

Podobał Ci się film Warcraft?

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl