Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja Resonance: A Plague Tale LegacyWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
4
1

Tomb Raider: Legacy of Atlantis ma połączyć klasyczną Larę z trylogią Survivor. Twórcy opowiedzieli nam, jak chcą to zrobić

Nowa odsłona serii Tomb Raider po raz kolejny opowiedzieć ma historię znaną z pierwszej odsłony cyklu, stanowiąc pomost pomiędzy klasycznymi tytułami a współczesną trylogią. Jak twórcy planują to zrobić?

Podczas tegorocznego gamescomu miałem przyjemność uczestniczyć w pokazie nadchodzącej gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis tworzonej przy współpracy Crystal Dynamics z polskim Flying Wild Hog. Po pokazie udało mi się również przeprowadzić z twórcami krótki wywiad, podczas którego Arek Tomaszewski – Art Director w Flying Wild Hog oraz Raul Siqueira – Game Director w Crystal Dynamics odpowiedzieli na kilka pytań związanych z tytułem. Jak zapowiada się remake oryginalnej odsłony gry oraz jak w jakiej formie Lara powraca do klasycznej formuły serii?

Pełną rozmowę będziecie mogli wkrótce obejrzeć na tvgry.

Nowa-stara Lara Croft

W moim odczuciu główną myślą przewodnią w czasie pokazu było ukazanie w jaki sposób nadchodzący remake pierwszej odsłony Tomb Raidera rozwija koncepty znane z oryginalnej gry, jednocześnie wzbogacając je o sporą dawkę współczesnych rozwiązań.

Tomb Raider: Legacy of Atlantis, Flying Wild Hog / Crystal Dynamics / Amazon Games, 2027.

Wizja ta realizowana ma być na kilku płaszczyznach. Prowadzący pokaz Jeff Adams (Experience Director w Crystal Dynamics) mocno zwracał uwagę na wizję artystyczną, którą kieruje się zespół pracujący nad grą. W oglądanym na żywo demie miałem okazję zobaczyć nową wersję starogreckiego etapu ze spadającymi mieczami Damoklesa. Deweloper zwracał uwagę na specyficzny klimat lokacji łączący klasyczną architekturę z dzikością podziemnego ekosystemu. I rzeczywiście, nowej miejscówce z pewnością nie można odmówić uroku. W omawianym fragmencie szerokie plany płynnie przechodziły do bardziej klaustrofobicznych, skrytych w mętnym świetle pomieszczeń z zagadkami. Parafrazując słowa samego Adamsa, Legacy of Atlantis wywołać ma uczucia odkrywania czegoś po raz pierwszy, niezależnie od tego, czy jest się nowym graczem, czy weteranem plądrowania pradawnych grobowców.

Tomb Raider: Legacy of Atlantis, Flying Wild Hog / Crystal Dynamics / Amazon Games, 2027.

Miłym smaczkiem dla fanów jest obecność alternatywnych strojów dla Lary nawiązujących do starszych odsłon serii. W oglądanym demie w formie znajdźki pojawiło się zielonkawe ubranie znane z Tomb Raider: Legend.

Tomb Raider: Legacy of Atlantis, Flying Wild Hog / Crystal Dynamics / Amazon Games, 2027.

Nieco światła na sprawę rzuca jeszcze wypowiedź Raula Siqueiry z Crystal Dynamics. Zapytany przeze mnie zaznaczył, że zespołowi zależy na jak najwierniejszym odtworzeniu klasycznych lokacji przy użyciu współczesnych narzędzi:

To była jedna z naszych głównych idei przy tej grze – wszystko, co robimy, musi być wierne oryginałowi, ze świadomością, w których miejscach możemy pozwolić sobie na wyjście poza utarte schematy. Niektóre decyzje projektowe czy układy poziomów stworzone w 1996 roku dla zupełnie innego typu gry mogłyby nie mieć sensu w nowoczesnej grze z 2026 roku. Nie zamierzamy jednak szaleć i wycinać powszechnie znanych miejsc – nie zniknie np. komnata Midasa. Kultowe pomieszczenia i lokacje pozostają takie same. To, czy pojawi się dodatkowy boczny pokój z kolejnymi łamigłówkami lub starciem, to kwestie, w których pozwoliliśmy sobie na pewną swobodę. Chcieliśmy jednak mieć pewność, że fani znający komnatę Posejdona czy Damoklesa po otwarciu drzwi powiedzą: „wiem dokładnie, o co tu chodzi”. Mogą dostrzec drobne różnice tu i tam, ale całość pozostaje wierna oryginałowi.

Rozbudowujemy niektóre obszary z oryginalnej gry – tak jak widziałeś w demie z Grecji, pozwoliliśmy sobie na pewne odstępstwa tu i tam, w Peru zrobiliśmy coś podobnego. Nie próbujemy jednak stworzyć typowego otwartego świata czy dużych hubów. Chcemy po prostu dostarczyć liniową, napędzaną fabułą grę, w której znajduje się zawartość poboczna. Ta zawartość jest jasno oznaczona i ostatecznie i tak sprowadza cię z powrotem do głównego obszaru. Nie jest to więc coś, od czego zbaczasz na długo, by swobodnie eksplorować.

Raul Siqueira – Game Director, Crystal Dynamics

Nowe zabawki w arsenale

Zmiany dosięgły naturalnie również warstwę gameplayową. Ta iteracja Lary Croft wyposażona została w szereg nowych narzędzi. Na pokazie miałem okazję obejrzeć działanie dwóch z nich:

  1. Skaner pozwala na analizowanie pradawnych mechanizmów oraz wyszukiwanie połączeń między ich konkretnymi elementami. Dostarczać ma także lore związane z odnajdywanymi artefaktami. Fani klasycznej formuły mogą być jednak spokojni, gdyż jego użycie w kontekście łamigłówek ma być zupełnie opcjonalne.
  2. Linka z kotwiczką umożliwia wspinanie się do wysoko umieszczonych miejsc oraz huśtanie się nad przepaściami.

Skaner pomaga w zrozumieniu działania poszczególnych mechanizmów.Tomb Raider: Legacy of Atlantis, Flying Wild Hog / Crystal Dynamics / Amazon Games, 2027.

Drugi z wymienionych gadżetów związany jest zresztą z dość wyraźną zmianą w kontekście mechaniki postaci. W porównaniu z oryginałem czy nawet odsłoną Anniversary, Lara z LoA jest postacią znacznie bardziej mobilną. Jej ruchy stały się szybsze i płynniejsze, co zapewne pozytywnie wpłynie na responsywność sterowania. Zmianę tę dało się również odczuć w czasie walki. Zaprezentowany w demie pojedynek z jaguarem był dynamiczny, a elementy takie jak ataki bossa z zaskoczenia czy ładowane spowolnienie czasu tylko dodawały mu efektowności.

Wśród rzeczy do craftowania znalazły się między innymi przedmioty leczące.Tomb Raider: Legacy of Atlantis, Flying Wild Hog / Crystal Dynamics / Amazon Games, 2027.

Mówiąc o nowych mechanikach, warto wspomnieć również o dodanym do gry craftingu oraz drzewku rozwoju postaci. I tutaj mam już nieco mieszane odczucia. Choć ich działanie w prezentowanym fragmencie rozgrywki wydawało się zupełnie poprawne, to ciężko mi wypowiadać się na ich temat szerzej; wnioski będą musiały zapewne poczekać do właściwej premiery gry. Czas pokaże, czy ich implementacja przysłuży się zabawie, czy gryźć będzie się z nieco oldschoolową konstrukcją rozgrywki.

W celu przystosowania gameplayu do szerokiego grona odbiorców, starych i nowych, LoA zaoferować ma elastyczne poziomy trudności, w których osobno dostosować będzie można poziom trudności zagadek, walki oraz sekcji zręcznościowych. To sensowy model, który powinien uczynić zabawę bardziej przystępną, niezależnie od tego z jakim doświadczeniem podchodzi odbiorca.

Oryginalny Tomb Raider wymagał więcej myślenia, prawda? Miał nieco wolniejsze tempo, dawał poczucie izolacji – to coś zupełnie innego niż ścieżka, którą poszła trylogia Survivor. Bardzo chcemy, aby nasza gra stała się pomostem między tymi dwoma podejściami. Nie chodzi o to, że gra będzie wyłącznie nastawiona na akcję, albo tylko na zagadki i poczucie samotności. Skupiamy się na wierności oryginałowi, więc elementy, które były ważne tam, będą tu obecne. Jeśli wychowałeś się na trylogii Survivor, zauważysz, że wyciągnęliśmy wnioski z tamtych gier i przenieśliśmy je tutaj. Ważne jest dla nas to, że nie narzucamy jednego „prawidłowego” stylu gry. Chcemy dać graczom możliwości dostosowania rozgrywki pod własne upodobania. Jeśli więc jesteś typem gracza wychowanym na trylogii Survivor, lubisz walkę, ale nie przepadasz za trudnymi zagadkami, możesz zmniejszyć poziom trudności łamigłówek i podkręcić poziom trudności walki. Wtedy gra zbliży się klimatem do trylogii Survivor. Nie stanie się bliźniaczo podobna, ale dostajesz narzędzia, którymi możesz te doświadczenia dostroić.

Raul Siqueira – Game Director, Crystal Dynamics

Stara opowieść w nowym kontekście

W czasie wywiadu z twórcami chciałem dowiedzieć się, jak nowa gra wpisuje się w szersze lore uniwersum. Nowa inkarnacja bohaterki stanowić ma pomost pomiędzy klasyczną Larą a postacią, którą zdążyliśmy poznać w ostatnich odsłonach.

Walka z jaguarem.Tomb Raider: Legacy of Atlantis, Flying Wild Hog / Crystal Dynamics / Amazon Games, 2027.

Trylogia Survivor już się wydarzyła – to jest przeszłość Lary. Legacy of Atlantis to czas teraźniejszy. Spotykamy więc Larę w szczytowej formie, kiedy przeżywa przygody znane z oryginalnej gry.

Słowo, którego bardzo często używamy w studio, to „ujednolicenie”. Chcemy mieć pewność, że żadna Lara nie zostanie zapomniana. Wszystkie wcielenia Lary ze wszystkich gier łączą się ze sobą i stanowią część jednej historii. Wymaga to pewnej finezji, ale mamy ekspertów – zarówno na poziomie całej franczyzy, jak i w bezpośrednim kontakcie z ludźmi tworzącymi gry – by upewnić się, że wszystko jest zgodne z kanonem i ma sens. Mogę jednak potwierdzić: Lara z trylogii Survivor to ta sama Lara, którą widzimy dzisiaj.

Raul Siqueira – Game Director, Crystal Dynamics

W moim odczuciu to dość dobre podejście, unifikujące pewne elementy. Należy pamiętać bowiem, że 30 lat rozwoju serii zdążyło skomplikować mitologię cyklu, prezentując jednocześnie mocno różniące się od siebie wizje tej samej postaci. To powiedziawszy, ciekaw jestem, jak w kolejnych latach eksplorowana będzie tożsamość serii oraz czy któraś z iteracji pani archeolog okaże się tą bardziej dominującą.

Ciekawym wątkiem w mojej opinii jest kontekst kulturowej wrażliwości i archeologii w nadchodzącej grze. Arek Tomaszewski (Art Director, Flying Wild Hog) w rozmowie zaznaczył, że twórcy dokładają starań o to, by obecne w grze historyczne artefakty przedstawione były wiernie i z należytym szacunkiem. Twórcy zadbali o to, by zniszczalne elementy w grze nie były nacechowane kulturowym bądź religijnym ciężarem.

Staramy się szanować wszystkie lokacje i historie. Na przykład w Peru odnosimy się z ogromnym szacunkiem do kultury Inków. Oparliśmy się na autentycznych metodach wznoszenia przez nich budowli, dbamy o wierne odwzorowanie całej flory, z którą wchodzi się w interakcje. Nawet projektując rzeczy, które służą do zniszczenia, staramy się robić to z szacunkiem. Chcemy mieć w grze obiekty, które można zniszczyć, prawda? Jeśli jednak coś można rozbić, nie będzie na tym symboli kulturowych, malowideł czy tego typu rzeczy. Lara niszczy rzeczy, ale jest przede wszystkim archeologiem i staramy się to uszanować zarówno na poziomie narracji, jak i oprawy artystycznej.

Arek Tomaszewski – Art Director, Flying Wild Hog

A jakie są Wasze odczucia? Która interpretacja Lary Croft jest Waszą ulubioną i jak zapatrujecie się na wizję połączenia (nomen omen) dziedzictwa cyklu z nowymi mechanikami? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach.

Tomb Raider: Legacy of Atlantis

Tomb Raider: Legacy of Atlantis

PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 12 lutego 2027
Tomb Raider: Legacy of Atlantis - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

1

Adam Celarek

Autor: Adam Celarek

Grami interesuje się od najmłodszych lat. Absolwent filmoznawstwa i wiedzy o nowych mediach na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie obronił pracę z zakresu ludologii. Pracę w GRY-Online.pl rozpoczął na początku 2023 roku. W redakcji pełni rolę autora poradników. Entuzjasta RPG-ów, nietuzinkowych gier indie oraz kompetytywnych tytułów e-sportowych (głównie bijatyk oraz gier MOBA). Poza grami interesuje się także papierowymi grami fabularnymi oraz karciankami kolekcjonerskimi. Miłośnik oldskulowej technologii i stylu retro.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl