- Słabe, złe i brzydkie. Na tych filmach ludzie wychodzili z kin
- 10. The Walk. Sięgając chmur
- 9. Pasja
- 8. Ghost Rider 2
- 7. 127 godzin
- 6. Człowiek scyzoryk
- 5. Terrifier 2. Masakra w święta
- 4. Mother!
- 3. Kaligula
- 2. Antychryst
- 1. Nieodwracalne
4. Mother!

- Tytuł oryginalny: Mother!
- Rok produkcji: 2017
- Gdzie obejrzeć: SkyShowtime
Ten, kto oglądał chociaż jeden film Darrena Aronofsky’ego, z pewnością zauważył, że jego dzieła nie są lekkie i przyjemne. Dla jednych może być to wada, dla pozostałych zaleta. Nigdy jednak nie dało się zarzucić im tego, że nie wzbudzają emocji. Tak było i w przypadku Mother!.
Fabularny punkt wyjścia jest dość prosty. Oto poznajemy pewne małżeństwo. Żona (Jennifer Lawrence) jest bezgranicznie kochająca i oddana mężowi (Javier Bardem) – pisarzowi, który szuka weny w dzikiej głuszy. Mieszkają w pięknym domu, gdzie życie płynie im jak w bajce. Wszystko jednak zmienia się dramatycznie, gdy pojawia się u nich niezapowiedziany gość (Ed Harris).
To, co dzieje się później, jest istnym psychodelicznym rollercoasterem. Z każdą kolejną sceną film Aronofsky’ego robi się coraz bardziej dziwny, absurdalny i – co gorsza – brutalny. Trudno powiedzieć coś więcej, nie zdradzając zbyt wielu szczegółów fabuły, ale niech wystarczy, że wspomnę, iż scena porodu w filmie sprawiła, że kilkanaście osób opuściło salę kinową. Te zaś, które pozostały na miejscach – uwierzcie mi na słowo – czuły mieszankę emocjonalnego wyczerpania z silnym rozczarowaniem co do jakości prezentowanego dzieła.
Film bowiem reklamowany był jako horror, co nie wyszło mu finalnie na dobre. Mother! nie jest horrorem. Bardziej można skłaniać się do określenia go mianem psychologicznej wydmuszki z uwłaczającą inteligencji widzów symboliką i kilkoma elementami budzącymi obrzydzenie.
