Gry
Mass Effect (seria)

- Tytuł oryginalny: Mass Effect, Mass Effect 2, Mass Effect 3, Mass Effect: Andromeda
- Co to: jedna z najlepszych serii gier wideo w historii – i tak, nawet z Andromedą
- Twórcy: BioWare
Oj, co to była za trylogia… Podróż z komandorem Shepardem to jedno z najlepszych doświadczeń, jakie miałem okazję przeżyć dzięki cyfrowej rozgrywce. Mass Effect to najznamienitsza w historii seria gier fantastycznonaukowych. Obecnie ogrywam nawet Andromedę, czekając na Timothée’ego Chalameta w skórze Paula Atrydy – i muszę przyznać, że dzieło BioWare nie jest tak złe, jak je malują. Jasne, silnik Inkwizycji nie robił wrażenia już na premierze czwartej odsłony ME, a gra ma wiele niedociągnięć, ale nie zmienia to faktu, że nadal jest to produkcja, która jako jedna z nielicznych łączy setting science-fiction z erpegową formą rozgrywki. A ja – co poradzę – uwielbiam pierwsze, a kocham drugie.
No Man’s Sky

- Tytuł oryginalny: No Man’s Sky
- Co to: Symulator eksploracji kosmosu i gra, która miała… nieco utrudniony start, powiedzmy
- Twórcy: Hello Games
O No Man’s Sky napisano już chyba wszystko. Krótko więc: ta gra spadła z hukiem na dno, ale w ostatnich latach udało jej się od niego odbić – i choć nie podskoczyła na tak wysoki poziom, jak jej to wieszczono, trudno nie zauważyć poprawy. Produkcji od studia Hello Games najbliżej do sandboksowej gry akcji, jednak rozgrywka zawiera też elementy strategii, symulatora, a także survivalu. Znaczną część negatywnych recenzji krytyków i nieprzychylnych opinii graczy, które składają się również na notę No Man’s Sky w naszej Encyklopedii, stanowią oceny z okresu krótko po premierze tytułu. Teraz w grę można nie tylko bez przeszkód grać, ale i doskonale się w niej bawić, czego dowodem są w większości pozytywne głosy na Steamie. Chwila przed wyjściem Diuny to idealny moment, by dać No Man’s Sky jeszcze jedną, prawdziwą szansę.
Stellaris

- Tytuł oryginalny: Stellaris
- Co to: strategia czasu rzeczywistego z elementami RPG w fantastycznonaukowym świecie
- Twórcy: Paradox Development Studio
Gry studia Paradox słyną z tego, że próg wejścia w rozgrywkę jest postawiony niezwykle wysoko. Nie inaczej jest w przypadku Stellaris, które od samego początku osacza gracza niezliczoną nawałą okienek, samouczków i wiadomości. Dlatego do rozgrywki trzeba się odpowiednio przygotować. Mimo że sam miewam problemy z kolejnymi propozycjami szwedzkiego dewelopera, to największą motywacją jest dla mnie chęć wtargnięcia w świat przedstawiony i wyrwania z niego tego, co twórcy starają się ukryć. Podchodząc w ten sposób, czuję satysfakcję z każdej kolejnej rzeczy, której uczę się w tych rozbudowanych strategiach. Prawdopodobnie nadchodząca Diuna nie będzie na tyle skomplikowana w zrozumieniu, ale otrzaskanie się z tak trudnym wyzwaniem w klimatycznej przygodzie w Stellaris może tylko wyjść wam in plus.
ZASTRZEŻENIE
Firma GRY-OnLine S.A. otrzymuje prowizję od wybranych sklepów, których oferty prezentowane są powyżej. Dołożyliśmy jednak wszelkich starań, żeby wybrać tylko ciekawe promocje –przede wszystkim chcemy publikować najlepsze oferty na sprzęt, gadżety, filmy i gry.