- Nie tylko Wiedźmin – seriale, które podbiły serca widzów, ale... nie krytyków!
- Mesjasz (Messiah)
- 13 powodów (13 Reasons Why)
- Carnivale
- The Outsider
- OA
- Spinning Out
- Dochodzenie (The Killing)
The Outsider

- Średnia krytyków/użytkowników serwisu Rotten Tomatoes: 79%/94%
- Dlaczego meh: niezgrabny miks gatunków, słaby scenariusz, pseudointelektualna wydmuszka
- Dlaczego super: klimat, aktorzy, klimat i jeszcze trochę klimatu
ZOBACZYSZ NA: HBO GO
Chociaż pierwszy sezon nawet nie dobiegł końca, zdążył już wzbudzić większe emocje niż chociażby cechujący się podobnym klimatem Castle Rock. Oliwy do ognia dolał sam pisarz, określając Outsidera mianem jednej z najlepszych ekranizacji swoich dzieł. Czy miał rację?
Krytycy doszukują się w Outsiderze niekonsekwencji – mariaż kryminału i opowieści o charakterze nadnaturalnym jest według nich daniem wyjątkowo ciężkostrawnym. Scenariusz uważają za ubogi. Postacie zaś, chociaż świetnie wykreowane przez aktorów, za mające w większości przypadków mało do powiedzenia. Dostało się też Kingowi za wątek horrorowy wpleciony na siłę w realistyczny na początku serial. Wszystko to według niektórych recenzentów przedstawiono tak, że zamiast psychologicznego dramatu mamy pseudointelektualną wydmuszkę.
A za co widzowie pokochali Outsidera? Przede wszystkim za klimat przez wielkie K. Atmosferę przyrównuje się do tej z pierwszego sezonu Detektywa czy nawet Hannibala. Niemal wszyscy chwalą również świetne aktorstwo – szczególnie wyróżniają się Ben Mendelsohn i Cynthia Erivo Cyntria Evan. Ta druga genialnie gra autystyczną Holly Gibney – detektyw, która pojawiała się już we wcześniejszych książkach Kinga i stopniowo wysuwała na pierwszy plan.
Osobiście bliżej mi do fanów niż krytyków Outsidera – serial ma swoje wady, ale ciężko nie wsiąknąć w gęstą atmosferę brutalnej zbrodni, łańcucha przemocy i czającego się gdzieś tam nadnaturalnego. Tym razem King raczej się nie pomylił. A i Hubert w swoich pierwszych wrażeniach się ze mną zgadza.
