Sherlock Holmes – Sherlock. Najwredniejsi bohaterowie seriali, których kochamy
- Najwredniejsi bohaterowie seriali, których kochamy
- Sherlock Holmes – Sherlock
- Tyrion Lannister – Gra o tron
- Tom – Tom i Jerry
- Gregory House – Dr House
- Billy Butcher – The Boys
- Raymond Reddington – The Blacklist
- Harvey Specter – Suits
- Walter White – Breaking Bad
- Thomas Shelby – Peaky Blinders
Sherlock Holmes – Sherlock

- Kto go gra: Benedict Cumberbatch
- Gdzie obejrzeć: Netflix
Sherlock od BBC to jeden z tych seriali, które jeszcze parę lat temu miały status kultowych. Z biegiem lat zainteresowanie fanów zaczęło niestety rozpływać się w powietrzu, bo zwyczajnie zmęczyło ich czekanie przez całe wieki na kolejne sezony. Nie znaczy to jednak, że serial nie jest popularny — ciężko, aby nie był, skoro w roli głównej występuje sam Benedict Cumberbatch.
Nie można zapomnieć, że kariera aktora nabrała zawrotnego tempa właśnie między innymi dzięki roli Sherlocka Holmesa. Książkowy Sherlock widziany oczami Arthura Conan Doyle’a jest przede wszystkim wyjątkowo spostrzegawczy i błyskotliwy. Zdarza mu się używać zaskakujących czy niekonwencjonalnych metod do rozwiązania tajemnic, nad którymi pracuje, jednak w dużej mierze w swej pracy polega na znajomościach. Książkowy detektyw łatwo zmienia swoje zachowanie w zależności od tego, z kim rozmawia, i czego wymaga sytuacja. Ma znajomych w każdej części miasta i doskonale dogaduje się z porzuconymi dzieciakami, które mieszkają na ulicy i znają ciemną stronę Londynu od podszewki. Dzięki swojej inteligencji i zwinnemu tworzeniu sieci kontaktów Sherlock, z Watsonem u boku, jest nie do przechytrzenia.
Sytuacji, w których Sherlock wyraźnie nie rozumie niuansów i brak mu taktu, jest pełno w każdym odcinku serialu, a wiele z nich wygląda jak zwykłe okrucieństwo wobec innych. Najwyraźniej odczuwa to pewnie Molly Hopper, lekarka pracująca w zaprzyjaźnionej kostnicy. Wyraźnie zainteresowana Sherlockiem i stale próbująca go sobą zainteresować, spotyka się z paskudnymi reakcjami na większość swoich zalotów.
O ile Molly możemy współczuć, to antagonistom serii, zwłaszcza Jamesowi Moriarty, już mniej. W kontaktach z czarnymi charakterami nieprzemyślane, często okrutne wypowiedzi Sherlocka, który sam siebie uznaje za socjopatę, zaskrabiają mu sympatię widzów. Sherlock Cumberbatcha zachowuje się jak zwykły gbur, ale jednocześnie mówi rzeczy, które sami chętnie powiedzielibyśmy na głos, choć wiemy, że nie wypada – i przede wszystkim to właśnie tym sprawia, że często mamy ochotę wtórować jego złośliwościom.
