- Aktorzy, którzy skłamali, aby dostać rolę w filmach i serialach
- Breaking Bad – Laura Fraser
- Niepamięć (Oblivion) – Morgan Freeman
- Kowboje i obcy (Cowboys & Aliens)
- Elżbieta I (Elisabeth I) – Eddie Redmayne
- W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości (On Her Majesty’s Secret Service) – George Lazenby
- Zmierzch (Twilight) – Robert Pattinson
- Hugo i jego wynalazek (Hugo) – Chloë Grace Moretz
- Ostatnia piosenka (The Last Song) – Liam Hemsworth
- Bohemian Rhapsody – Ben Hardy
Niepamięć (Oblivion) – Morgan Freeman

- Co to za film: spektakularne SF twórcy filmu Tron: Dziedzictwo
- Rok produkcji: 2013
- Gdzie obejrzeć: Netflix, Amazon Prime Video, Chili, iTunes Store, Rakuten
Karierę Morgana Freemana najbardziej ukształtowały lata 90., a więc role w kultowych Skazanych na Shawshank, westernie Bez przebaczenia czy mrocznym kryminale Siedem. Nie da się też ukryć, że były to występy niezwykle ciekawe, a czasem i nieoczywiste, które do dziś funkcjonują jako żywy dowód kunsztu aktorskiego Freemana. I choć zagrał jeszcze w wielu innych filmach, to reżyserzy trochę go zaszufladkowali jako tego miłego starszego pana z ciepłym, narratorskim głosem. Stał się więc z czasem albo szarą eminencją z drugiego planu, albo znajomym głosem z offu.
Podobne plany na Freemana mieli twórcy Niepamięci, a więc gwiazdorskiego science fiction z Tomem Cruisem, Olgą Kurylenko oraz Nikolajem Coster-Waldau. Reżyser produkcji, Joseph Kosinski, chciał, aby wspomniany aktor skupił się raczej na komentowaniu wydarzeń przedstawianych na ekranie i był towarzyszem każdego widza przez cały dwugodzinny seans. Freemanowi nieco jednak znudziło się to emploi i zdecydował, że postawi na swoim. W nie do końca uczciwy sposób…
Po podpisaniu umowy i wstępnych rozmowach nad scenariuszem artysta przekazał Kosinskiemu, że ze względu na nagłe problemy z gardłem nie może on dłużej bawić się w narratora (było to oczywiście wierutne kłamstwo). Głupio jednak byłoby stracić z obsady tak poważne nazwisko, a i bez sensu wydawało się opóźnianie prac zdjęciowych, dlatego też Freeman otrzymał więcej czasu ekranowego. I może nie mówił tak wiele, jak początkowo planowano, ale przynajmniej posiedział sobie trochę przed kamerą ku uciesze swojej oraz wszystkich fanów.
