Do sieci trafił trailer nadchodzącego RPG akcji Phantom Blade Zero. Utrzymanemu w konwencji anime zwiastunowi towarzyszą urywki gameplayu.
Chińskie studio S-Game przerwało kilkumiesięczną ciszę na temat gry Phantom Blade Zero, wypuszczając do sieci klimatyczny trailer, na którym zaprezentowano również urywki gameplayu.
Przygotowany z okazji rozpoczynającego się chińskiego roku Smoka, zwiastun (poniżej) utrzymany został w stylu anime i ukazuje pojedynek dwóch równorzędnych wojowników, którzy ścierają się ze sobą na moście w deszczową noc. Ostatnie sekundy wideo, prezentujące Phantom Blade Zero w akcji, przywodzą na myśl hit studia FromSoftware, Sekiro: Shadows Die Twice.
Choć prawdziwą rozgrywkę z nadchodzącej produkcji studia S-Game widzimy jedynie przez krótką chwilę, to trzeba przyznać, że pod kątem audiowizualnym – w tym animacji – prezentuje się świetnie.
Ponadto za pośrednictwem platformy X twórcy poinformowali, że Phantom Blade Zero „wkrótce” otrzyma grywalne demo. Wersja testowa, zgodnie z zapowiedzią z zeszłego roku, powinna starczyć na ok. 30 minut zabawy.
Więcej informacji na temat najpewniej poznamy podczas jednego z przyszłych pokazów State of Play (lub na ewentualnym PlayStation Showcase). Przypomnę, że najbliższy z nich – który w teorii poświęcony ma być wyłącznie Final Fantasy VII Rebirth – zaplanowano na 6 lutego.
Phantom Blade Zero powstaje z myślą o komputerach osobistych oraz konsoli PlayStation 5. Oprócz 30–40-godzinnej fabuły dla jednego gracza produkcja zawierać ma tryb wieloosobowy, który pozbawiony będzie mikrotransakcji.
14

Autor: Marcin Przała
Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Grami interesuje się od najmłodszych lat, a szczególne miejsce w jego sercu zajmują Call of Duty 4: Modern Warfare i Dragon Age: Początek. Zamiłowanie do elektronicznej rozrywki sprawiło, że tematem jego pracy licencjackiej stało się zjawisko immersji. Dzisiaj przede wszystkim miłośnik soulslike'ów oraz klasycznych RPG-ów. Poza grami lubi literaturę z gatunku dark fantasy, a ponadto od wielu lat z zapartym tchem śledzi rozgrywki angielskiej Premier League, gdzie gra jego ukochany klub – Chelsea.