Firma odpowiedzialna za Denuvo pracuje nad załataniem swojej technologii antypirackiej. Oszuści tworzą cracki gier już w kilka godzin po premierze, ale ma to swoje konsekwencje dla bezpieczeństwa komputerów.
W ostatnim czasie gracze mogli zauważyć początek nowej ery piractwa, spowodowanej znacznie szybszym łamaniem zabezpieczeń największych gier. Ofiarami piratów padły Resident Evil Requiem i Life is Strange: Reunion pojawiły się zaledwie kilka godzin po premierze. Szybsza metoda jest jednak okupiona obniżeniem bezpieczeństwa systemu operacyjnego.
Odpowiedzialna za Denuvo firma Irdeto pracuje nad zaktualizowaniem swojego systemu antypirackiego, jak podaje serwis Torrent Freak. W ostatnim czasie gry są piracone w znacznie szybszym tempie, ale zastosowana metoda wzbudziła obawy dotyczące bezpieczeństwa. Irdeto zapewnia, że wzmocnione zabezpieczenia nie wpłyną na wydajność gier, w których zastosowano Denuvo.
Reakcja jest oczekiwana ze względu na metodę „hypervisor bypass”, która wykorzystuje najniższy poziom uprawnień Windowsa. Jej działanie polega na przechwyceniu instrukcji wysyłanych przez Denuvo do procesora i natychmiastowej podmianie na fałszywe dane, tym samym oszukując weryfikację gry. Początkowo jednak, żeby metoda zadziałała, wymagano praktycznie wyłączenia wszystkich funkcji bezpieczeństwa PC.
Tak skrajne wymogi sprawiły, że nawet znani crackerzy nie publikowali gier zhakowanych przy pomocy metody hypervisor bypass. Z czasem jednak technologia została ulepszona i nie wymaga między innymi wyłączenia Secure Boot w BIOS-ie komputera, a popularni hakerzy zaczęli udostępniać gry złamane w ten sposób, wciąż jednak publikując ostrzeżenia.
Wskazuje to, że instalowanie gier spiraconych przy pomocy hypervisor bypass może stwarzać zagrożenie dla komputera. W teorii złośliwy kod w cracku może doprowadzić do poważnych problemów ze względu na poziom, na jakim operuje. Nie wiadomo, ile czasu zajmie firmie Irdeto zaktualizowanie Denuvo. Zapewnia ona jednak, że gdy to nastąpi, metoda hypervisor bypass stanie się bezużyteczna.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.