Wojciech Górny, znany szerzej jako Koksny, prezentuje swoją najnowszą grę w stylu Papers, Please. Tym razem jednak przyjdzie nam grillować hot-dogi i kasować produkty w fikcyjnym sklepie Żopka.
Wyobraźcie sobie, że jesteście zwykłym Kaziem pracującym do niedawna w fabryce Bercik, która niespodziewanie została zamknięta. W domu chora matka zbierająca pieniądze na operację, syn potrzebuje grosika na wycieczkę szkolną, a inflacja podwaja rachunki za ogrzewanie. Do tego standardowe opłaty za czynsz, jedzenie, leki. Jedyne, co teraz pozostaje, to jak najszybciej znaleźć nową pracę, którą akurat udaje się dostać w osiedlowym sklepiku z zieloną żabą w logotypie.
Tak mniej więcej można by wprowadzić do wydanej wczoraj produkcji solowego polskiego dewelopera, Wojciecha Górnego, czyli Koksnego. Jaka Parówa, Wariacie? jest więc tytułem, w którym szeroko pojęta memiczna polskość wylewa się z ekranu.
Z początku w grze będziemy tylko kasować produkty z ich obszernego katalogu, grillować hot-dogi oraz sortować paczki. Schody zaczynają się wraz z osiąganym w grze postępem, bo rodem z kultowego Papers, Please przyjdzie nam sprawdzać dokumenty, weryfikować kupony promocyjne czy naliczać dodatkowe opłaty, zgodnie z nowymi dyrektywami zarządu sklepu Żopka.
Sprawy niejednokrotnie utrudniają też sami klienci przypominający rozwścieczone Grażyny, cwanych Sebixów czy Pana Januszowskiego, którego nosaczowy wygląd może lekko zastanawiać. Odkrywając jego sekrety doprowadzimy do jednego z 9 zakończeń gry, a do tego spotkamy 50 unikalnych postaci z własnymi mechanikami. Na uwagę zasługuje także liczba 69 możliwych do zdobycia osiągnięć, a także regionalna lokalizacja gry ze specjalnymi ukłonami w stronę użytkowników gwary śląskiej, kaszubskiej oraz poznańskiej.
Tytuł oferuje więc kampanię fabularną rozgrywającą się na przestrzeni 30 dni, w czasie których gracz musi podejmować szereg wyborów ekonomicznych, a także moralnych. Czy chora matka doczeka operacji? Czy syn pojedzie na wymarzoną wycieczkę? Cóż, o tym zdecydujcie sami, bowiem grę dorwiecie za niecałe 16 ziko na Steamie.
Trzeba przyznać, że to całkiem uczciwa cena jak za całkiem regrywalną produkcję, w myśl której możecie skorzystać z odblokowywanych w każdym zakończeniu bonusów. To co, kupujecie?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.