Netflix szykuje jeden ze swoich najdroższych filmów w historii. Produkcja Grety Gerwig z Meryl Streep i Danielem Craigiem ma pochłonąć aż 280 milionów dolarów.
Netflix ma już na swoim koncie sporo wysokobudżetowych filmów, ale nadchodzące widowisko fantasy przebije większość z nich. The Chronicles of Narnia: The Magician's Nephew w reżyserii Grety Gerwig może bowiem pochwalić się budżetem wynoszącym aż 280 mln dolarów, co wyjawił operator film, Seamus McGarvey.
Jak przypomina The World of Reel, już kilka tygodni temu w podcaście The Town Matt Belloni donosił, że The Chronicles of Narnia: The Magician's Nephew Grety Gerwig może okazać się „najdroższym filmem, jaki kiedykolwiek wyprodukował Netflix”. Wygląda na to, informacje przekazane przez źródła dziennikarza mogą się sprawdzić.
Jak budżet nadchodzącej Narnii plasuje się na tle innych wielomilionowych produkcji? Dotychczas najdroższym filmem giganta streamingu jest The Electric State z Millie Bobby Brown oraz z Chrisem Prattem (320 mln dolarów). Za nim znajduje się Irlandczyk Martina Scorsese (225 mln dolarów) oraz Czerwona nota z Gal Gadot (200 mln) i The Gray Man z Ryanem Goslingiem (200 mln).
Jak widać The Chronicles of Narnia: The Magician's Nephew należy do czołówki najbardziej kosztownych filmów Netflixa. Na ten moment znajduje się na drugiej pozycji. Od pierwszego miejsca dzieli je niewiele, a być może kolejne miesiące przyniosą aktualizację informacji o kosztach produkcji. Obecnie trwają ponoć dokrętki do najdroższego fantasy giganta.
Warto dodać, że The Chronicles of Narnia: The Magician's Nephew – w przeciwieństwie do wielu filmów Netflixa – doczeka się dystrybucji kinowej, istnieje więc duża szansa na to, że widowisko przyniesie gigantowi streamingu zyski.
Do obsady należą David McKenna, Beatrice Campbell, Meryl Streep, Daniel Craig, Emma Mackey, Ciarán Hinds oraz Carey Mulligan, a akcja rozegra się w powojennej Anglii lat 50. XX wieku.
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.