Jeśli na koniec wakacji macie ochotę obejrzeć przygodowy serial utrzymany w letnim klimacie, jutro możecie zajrzeć na Netflixa. Z finałowym sezonem powraca Outer Banks.
Choć wakacje powoli zbliżają się już ku końcowi, Netflix szykuje kolejną premierę utrzymaną w letnim klimacie. 20 sierpnia w serwisie pojawi się finałowy sezon Outer Banks, przygodowej produkcjo osadzonej w Karolinie Północnej. Już jutro fani mogą zaserwować sobie seans wszystkich odcinków i dowiedzieć się, jak zakończy się historia Płotek.
Po sześciu latach i na pięciu sezonach Netflix postanowił zakończyć Outer Banks, przygodową produkcję opowiadająca o grupie nastoletnich przyjaciół. Od środy fani mogą po raz ostatni spotkać się z Johnem B (Chase Stokes), Kiarą (Madison Bailey), Sarah (Madelyn Cline), Pope’em (Jonathan Daviss) i Cleo. Finałowy sezon – podobnie jak poprzednie – będzie składał się z dziesięciu epizodów.
W piątej serii również nie zabraknie przygód, wypraw, wyzwań, emocji i legend. Tym jednak razem Płotki muszą pozbierać się po stracie swojego najlepszego przyjaciela. Choć mają złamane serca, brak im pieniędzy i domu, nastolatkowie decydują się pomścić JJ-a a także odzyskać to, co do nich należy. W tym celu wymyślają pewien szczególny plan. Zobaczcie, jak zapowiada się ostania przygoda tej ekipy.
Netflix zapowiedział, że w piątej odsłonie Outer Banks stawka ma być wyższa niż kiedykolwiek. Wkrótce przekonamy się, jak wypadną nowe odcinki i czy zakończenie usatysfakcjonuje fanów. Przypomnijmy, że sam serial jest na ogół dobrze oceniany. Jego wynik na IMDb to 7,5/10, a na Rotten Tomatoes tytuł zyskał 79% przychylnych recenzji oraz 67% pozytywnych głosów od widzów.
Serial:Outer Banks
premiera: 2020dramat, tajemnica
Nowy sezon Sezonów: 5 Odcinków: 41
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.